Dodaj do ulubionych

Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby.

28.08.06, 21:38
Nie ma dnia abym nie czytał kilka tytułów różnych gazet,oglądam wiadomości
większość portali,zgłebiam wiedzę dobrymi forami a uwielbiam analizowac
strony ludzi znanych.Ostatnio zobaczylem na stronie kandydatki,panskiej
konkurentki w zblizajacych sie wyborach pytanie.(na forum stowarzyszenia
ktoremu ona szefuje).Pytanie ktore jej ktoś zadał a ona na nie; nie
odpowiada.Pytanie wydaje mi sie konkretne na ktore nie byłbym tak skłonny
zdecydowanie odpowiedziec.Ale ze jestem obiektywny ale też patrzę trzeźwo na
kandydatów,potrafie zsymulować ocenę kazdego z nich,musze tez zadać Panu
pytanie.Prosze sie nie obrazic.Pytam Pana Panie Prezydencie.Z całym
szacunkiem.Dlaczego sprzedał Pan za tkz.friko spółke gminną.Prawie 100 do 140
ludzi za 600 tysiecy złotych.Firmę która ma renomę,potencjał,park
maszyn,tradycje,potęzne areały ziemi.Otaczrnię (wytwórnię asfaltu).Czy tylko
ze jest jakiś układ pomiędzy panem a p. Konieczną??Wszyscy moga sprawdzić że
ta spółka była i jest zdominowana poprzez rade nadzorcza gdzie ma wpływ pani
BARBARA.(Sztukator,Bagienko) Pytam Pana Panie Prezydencie bo w moim między
innymi imieniu zarządzasz majatkiem gminy,dlaczego nie sprzedałeś tej spółki
za około dwa miliony złotycy wraz z pakietem socjalnym dla załogi.Pakietem
ktory dawał gwarancje nie tylko dla tych pracowników ale pozwalał na
spokój,bezpieczeństwo,dawał spokój i byt finansowy ich rodzinom.Podaj pan
powód decyzji .jesli uważasz Pan ze są powody ze pan nie mógł,lub nastąpiły
inne okoliczności i nie miał Pan wyboru to bardzo proszę nie milczec.Albo
bierzw Pan to na siebie a jesli nie,jeśli uwaza Pan ze nie jest winny proszę
zgłosic do organow scigania.Musi w kazdym temacie byc wszystko jasne.To jest
temat nie tylko majatku gminy ale setek istnień ludzkich,rodzin.naszego
społeczństwa.Kazdego to moze spotkać albo naszych najbliższych.Dochodzi do
tego aspekt ze podatki z tyskich dróg mogły zostać w gminie a gdzie teraż
pójdą.Pracownicy,wiarygodna tyska społka dawała wam gwarancje,macie je teraż?
Panie Prezydencie.Czas albo na wyjasnienia albo na doniesienia.Czekamy.
Obserwuj wątek
      • mylosolo Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 09:27
        widzę idol, że taki trochę partyzant z ciebie - wyjechałeś na całą stronę z
        elaboratem zawierającym pytanie odnośnie jakiejś firmy, ani razu nie
        wymieniając jej nazwy..wydaje mi się, że jeżeli chcę się czegoś dowiedzieć to
        staram się formułować pytanie w sposób możliwie jasny i konkretny..w związku z
        czym mam nieodparte wrażenie, że akurat odpowiedź na to pytanie jest dla ciebie
        najmniej istotna a chodziło tylko i wyłącznie o to, żeby mrugnąć okiem i
        zainsynuować - "a ja coś wiem"..nie uważasz, że to trochę w stylu buraczanego
        wicepremiera? - "czy to prawda, że w Klewkach wylądował helikopter z talibami?!"
        • ion.54 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 09:29
          Chodzi o firmę "Tyskie Drogi" każdy by się domyślił...

          > widzę idol, że taki trochę partyzant z ciebie - wyjechałeś na całą stronę z
          > elaboratem zawierającym pytanie odnośnie jakiejś firmy, ani razu nie
          > wymieniając jej nazwy..wydaje mi się, że jeżeli chcę się czegoś dowiedzieć to
          > staram się formułować pytanie w sposób możliwie jasny i konkretny..w związku
          z
          > czym mam nieodparte wrażenie, że akurat odpowiedź na to pytanie jest dla
          ciebie
          >
          > najmniej istotna a chodziło tylko i wyłącznie o to, żeby mrugnąć okiem i
          > zainsynuować - "a ja coś wiem"..nie uważasz, że to trochę w stylu buraczanego
          > wicepremiera? - "czy to prawda, że w Klewkach wylądował helikopter z
          talibami?!
          > "
          • mandok Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 09:41
            idol46 napisał:

            .Prawie 100 do 140
            > ludzi za 600 tysiecy złotych.Firmę która ma renomę,potencjał,park
            > maszyn,tradycje,potęzne areały ziemi.

            Spółka ma obecnie zobowiązania na kwotę ok. 2,8 mln zł, których nie niwelują
            nieściągnięte należności przekraczające nieco 1 mln zł. Nie na tym jednak polega
            jej największe nieszczęście. Główny problem w tym, że nie udaje jej się wygrywać
            przetargów.

            - W ubiegłym roku na 45, w których startowaliśmy, przegraliśmy 38 - przyznał prezes.

            Powodem było nie to, jak przekonywał, by jej oferty były nieatrakcyjne, lecz to,
            że zleceniodawcy z reguły wybierali firmy najtańsze, choć nie gwarantujące
            rzetelne wykonanie roboty.

            Artykuł z Dziennika Zachodniego - jakos słaba ta renoma i potecjał skoro
            takie długi i bezradnosc prezesa w wygrywaniu przetargów.
          • mylosolo Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 09:50
            być może i by się domyślił..chociaż z tym czy "każdy" to już bym polemizował..a
            tak czy siak uważam, że gdyby na prawde kolega chciał się dowiedzieć to
            zrobiłby to w inny sposób..natomiast jemu wydaje się, że wytropił jakiś
            gigantyczny przekręt i puścił takiego bąka jakiego puścił
              • bty_tychy Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 12:32
                Ja też mam pytania, czy spółkia tyskie drogi rzeczyiście została sprzedana? Bo
                naktórejś z sesji Rada Miasta głosowała przeciwko wyprzedaży majątku gminnego,
                bo jak argumentował radny Moćko po co sprzedawać tą spółkę skoro to jest nasza
                spółka i można jej zlecać budowanie dróg bez przetargów i w ten sposób sytuacja
                spółki by się poprawiła, bo nie musiałaby już startować w przetargach.
                  • bty_tychy Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 13:18
                    tu akurat takiej bzdury nie palnął, bo zdaje się, że są orzeczenia WSA i NSA z
                    których wynika, że Gmina swoim podmiotom może zlecać pracy bez stosowania Pzp
                    (ale nie jestem pewien).

                    Bzdurne jest to, że Radny Moćko chce kupować usługę za 100 podczas gdy może ją
                    mieć za 50. On nie widzi niczego niestosownego w utrzymywaniu za pieniądze
                    podatników pasożyta. ale w końcu to NASZA spółka i w związku z tym nie musimy
                    wspomagać obcych kapitalistów.
                    • matams Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 13:25
                      Moćko wali, co mu slina na jezyk przyniesie - bez zastanowienia.

                      Gmina musu kieriowac sie ustawa o zamowieniach publicznych. A wiec tyskie drogi
                      musialy kazdorazowo stawac do przetargu. Taka prawda. Ale jak zawsze - mozemy
                      sie mylic. Nie pozostaje nic innego jak odszukac orzeczenia (z ktorego roku) i
                      bedziemy juz wiedzieli czy mozna czy nie. Ale stawiam swoj palec (ten
                      najmniejszy) u nogi, ze nie moze.
                      • bty_tychy Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 13:41
                        Nie chce mi się całości czytać, ale zdaje się, że poniższe potwierdza to co
                        napisałem wcześniej. Nie zmienia to faktu, iż skrajną niegospodarnością byłoby
                        zlecanie swojej spółce robót nie licząc się z kosztami zamiast przeprowadzać
                        przetarg w celu uzyskania najlepszej ceny.

                        Poniżej artykuł na ten temat i tezy orzeczeń NSA

                        www.infor.pl/pisma/gsia.html?pismo=i41&P180=I41.2006.004.000002800&art_id=123366
                        2005.08.11 wyrok NSA W-wa II GSK 105/05 LEX nr 155826
                        glosa częściowo krytyczna: Szostak R. Sam.Teryt. 2006/1-2/139
                        glosa aprobująca: Czarnik Z. Sam.Teryt. 2006/5/74

                        1. Ustawa z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych nie ma
                        zastosowania do przypadków powierzania przez gminę utworzonej przez nią
                        jednostce organizacyjnej wykonywania zadań użyteczności publicznej drogą aktu
                        kreującego tę jednostkę organizacyjną.
                        2. Wykonywanie przez gminę zadań komunalnych we własnym zakresie przez utworzoną
                        w tym celu jednostkę organizacyjną siłą rzeczy zawarcia umowy nie wymaga.
                        Podstawą powierzenia wykonywania tych zadań jest bowiem sam akt organu gminy
                        powołujący do życia tę jednostkę i określający przedmiot jej działania.
                        3. W stosunkach zachodzących pomiędzy gminą i utworzoną przez nią jednostką
                        organizacyjną jest również miejsce na zawarcie umowy o realizację zamówienia
                        publicznego na rzecz gminy. Jednakże pod warunkiem, że mamy do czynienia ze
                        zleceniem zamówienia niemieszczącego się w zakresie zadań, dla których gmina
                        powołała tę jednostkę.

                        2005.08.11 wyrok NSA W-wa II GSK 105/05 ONSAiWSA 2006/2/62
                        glosa częściowo krytyczna: Szostak R. Sam.Teryt. 2006/1-2/139
                        glosa aprobująca: Czarnik Z. Sam.Teryt. 2006/5/74

                        Ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych (Dz. U. z 2002 r. Nr
                        72, poz. 664 ze zm.) nie stosuje się do wykonania zadań o charakterze
                        użyteczności publicznej przez jednostkę organizacyjną utworzoną w tym celu przez
                        gminę.



                        Bezprzetargowe zlecanie zadań jest ryzykowne

                        Rozmowa z ŁUKASZEM CISZEWSKIM, dyrektorem ds. prawnych Firmy Konsultingowej
                        Business Expert Z. Jerzmanowski sp.j. z siedzibą w Poznaniu

                        • Od 11 sierpnia 2005 r., czyli od wydania przez Naczelny Sąd Administracyjny
                        precedensowego wyroku stanowiącego, mówiąc w dużym uproszczeniu, że przepisów o
                        zamówieniach publicznych nie stosuje się w sytuacji, w której gmina, tworząc
                        własną spółkę, już w samym akcie jej powołania wskazała konkretne zadania z
                        zakresu użyteczności publicznej, które będzie ona później bezumownie realizować,
                        nie ustaje dyskusja, jak mają postępować samorządy. Czy wyrok dotyczy wszystkich
                        gminnych spółek?

                        – To bardzo istotne pytanie, na które w wyroku, niestety, nie znajdziemy
                        wyczerpującej odpowiedzi. Naczelny Sąd Administracyjny, zaś nie dostrzegł
                        bowiem, jak różne mogą być stany faktyczne, w sytuacji, gdy zadanie własne gminy
                        wykonuje spółka komunalna.

                        Z punktu widzenia stosowania zamówień publicznych najistotniejszy jest podział
                        spółek gminnych na te, za usługi których płaci sama gmina, i te, za usługi
                        których płacą bezpośrednio mieszkańcy.

                        Jeżeli płatnikiem będą bezpośrednio „mieszkańcy”, to sam fakt, iż zadanie jest
                        realizowane przez gminną spółkę, nie daje podstaw do tego, by gmina cokolwiek
                        spółce powierzała z zastosowaniem przepisów o zamówieniach publicznych, zatem
                        wyrok NSA w stosunku do tego typu spółek niczego nowego nie wnosi.

                        Dla przykładu spółka gminna świadcząca usługi z zakresu zbiorowego zaopatrzenia
                        w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków lub spółka ciepłownicza realizują
                        swoją działalność na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych z odbiorcami
                        usług, zatem nie może być tu mowy o jakimkolwiek powierzeniu czy zlecaniu
                        wykonywania usług ze strony gminy.

                        Oczywiście, trzeba pamiętać o jednej kwestii. Często spółka gminna, za której
                        usługi płacą nawet mieszkańcy, korzysta z pewnych praw, które otrzymuje od
                        gminy, a które gwarantują jej uprzywilejowaną pozycję na rynku lub wręcz pozycję
                        monopolisty. Na przykład, spółka taka dzierżawi gminną nieruchomość, na której
                        znajduje się składowisko odpadów.

                        W tej i podobnych sytuacjach, sam wybór podmiotu, któremu gmina przyzna pewne
                        prawo, nazwijmy to na wyłączność, może być oparty na przetargu, choć
                        niekoniecznie będzie to postępowanie o zamówienie publiczne. W naszym
                        przykładzie, jeżeli dzierżawa składowiska potrwa dłużej niż 3 lata, będzie to
                        przetarg zorganizowany na podstawie art. 37 ust. 4 ustawy o gospodarce
                        nieruchomościami.

                        Nie zmienia to jednak faktu, że nawet jeśli spółka gminna zostanie wybrana jako
                        podmiot, któremu gmina przyzna na wyłączność pewne prawo (np. do korzystania z
                        nieruchomości), to później samo świadczenie usług na rzecz mieszkańców (np.
                        przyjmowanie odpadów na składowisko), nie wymaga stosowania zamówień
                        publicznych, bo gmina usług tych po prostu nie zleca i za nie płaci.

                        Należy, zatem stwierdzić, iż wyrok NSA odnosi się jedynie do tych spółek, które
                        świadczą usługi finansowane z budżetu samej gminy (np. utrzymanie zieleni
                        miejskiej, oczyszczanie miasta, zimowe utrzymanie dróg).

                        NSA nie wyjaśnia również, czy bez stosowania procedur zamówień publicznych
                        zadania własne gminy mogą wykonywać tylko podmioty w 100 proc. należące do
                        gminy, czy również spółki tylko z udziałem gmin. A trzeba pamiętać, iż art. 9
                        ustawy o gospodarce komunalnej zezwala gminie nie tylko na tworzenie spółek, ale
                        i na przystępowanie do nich. W związku z tym prowadzenie gospodarki komunalnej w
                        formie spółki nie oznacza wcale, iż chodzi o jednoosobową spółkę gminy.

                        • Jakie jest znaczenie wyroku dla praktyki funkcjonowania gmin i ich spółek?

                        – Nietrudno sobie wyobrazić ferment, jaki wyrok ten wywołał w gminach.
                        Samorządowcy już dawno podnosili, że jeżeli ustawa o gospodarce komunalnej
                        zezwala gminom na tworzenie spółek, a później te spółki, bez żadnych gwarancji
                        sukcesu, muszą stawać do przetargów organizowanych przez gminę, to jest to absurd.

                        Tyle tylko, że NSA poszedł znacznie dalej, bowiem nie orzekł, na co wskazywały
                        samorządy, o tym, że art. 3 ustawy o gospodarce komunalnej nie ma zastosowania
                        do zawierania przez gminę umów ze spółkami utworzonymi na podstawie art. 2 tej
                        ustawy, ale że w ogóle nie ma mowy o zawieraniu jakiejkolwiek umowy.

                        Oznacza to, że spółki gminne mogą, według NSA, realizować zadania własne gmin
                        bez zlecenia, pod jednym warunkiem – że wyraźnie pozwala im na to ich akt
                        założycielski.

                        Taki wyrok, oczywiście, zasiał popłoch wśród podmiotów konkurujących z gminnymi
                        spółkami na rynku usług użyteczności publicznej. Czemu? Nie trzeba chyba
                        wyjaśniać. Przestraszonych jest też wiele samych spółek komunalnych, zwłaszcza
                        tych, które zdążyły sobie przeanalizować zasady, na jakich miałyby wykonywać
                        usługi według zamysłu NSA. Za to wyrok z aprobatą przyjęło spore grono
                        burmistrzów, dla których problematyczne było, czemu trudno się dziwić,
                        ogłaszanie przetargów ze świadomością, iż porażka spółki gminnej oznaczać może
                        jej likwidację lub co najmniej zmniejszenie zatrudnienia.

                        • Stwierdził Pan, że koncepcja NSA po analizie może nie odpowiadać samym spółkom
                        komunalnym. Dlaczego?

                        – Diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach. Na pierwszy rzut oka zapatrywania NSA
                        powinny ucieszyć spółki gminne. Powinny, ale nie cieszą, bowiem ze stosowaniem
                        wyroku w praktyce może być, mówiąc szczerze, więcej zamieszania niż dotychczas z
                        wygraniem przetargu.

                        Problem sprowadza się do braku umowy. Jeżeli gminy i spółki nie łączy żadna
                        umowa, a jedyną podstawą jest zapis w akcie założycielskim spółki określający,
                        że prowadzi ona daną działalność, to skąd w praktyce spółka ma wiedzieć, jaki
                        jest zakres usług, które ma świadczyć, i na jakich czyni to zasadach.

                        Dla przykładu, skąd spółka gminna, która zgodnie z aktem założycielskim ma prawo
                        zajmować się utrzymaniem terenów zielonych i bez um
                        • matams Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 14:03
                          hmmm w zasadzie niby mozna, ale nie mozna....tak bym w skrocie opisal wyroki.
                          Tak czy inaczej - wszystkie firmy powinny stawac do przetargu, bez znaczenia
                          jest jej "pochodzenie".

                          Oczywiscie diabel tkwi w szczegolach. Jesli np. spolka stworzona przez gmina
                          miala by realizowac konkretne dzialania TYLKO gminy zalozycielskiej to moze i
                          nie przystepowac do przetargu. Ale pojawia sie sugestia, ze cena moze nue byc
                          najlepsza.

                          Jesli natomiast spolka jest stworzona (jak np Tyskie Drogi) do konkretnych
                          dzialan (utrzymanie drog, remonty etc.) i moze dzialac na rzecz innych
                          podmiotow (gminy, prywatne firmy) to taka firma powinna stawac kazdorazowo do
                          przetargu. Bo jest nastawiona na zysk.
                • perlailotr Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 18:37
                  Spółka "Tyskie Drogi" rzeczywiście została sprzedana. I dobrze, bo miasto tylko do niej dokładało. Procedura sprzedaży tej spółki wywołała jednak wielką zadymę w samorządzie.

                  Najpierw inwestora znalazł Prezydent. Przedstawił go Radzie Miasta, poinformował o cenie jaką ów inwestor oferuje, naświetlił też tragiczną sytuację finansową spółki - utrzymanie płynności było w niej możliwe tylko pod warunkiem natychmiastowego wpompowania w firmę paruset tysięcy złotych.
                  Wtedy do boju ruszyli harcownicy - Radni Łapa i Moćko przy wtórze Basi Koniecznej rozpętali awanturę - że inwestor jest "powiązany z tyskimi supermarketami", że nie gwarantuje utrzymania załogi, że chce na terenach spółki wybdować kolejny market, że podejrzane są jego inne operacje finansowe (m. in. uzyskanie kredytu pod hipotekę innej posiadanej nieruchomości). Wspomnieli też, że oni i Basia wiedzą o innym inwestorze, który chętnie spółkę przejmie. Awantura skończyła się zaniechaniem sprzedania spółki i wpompowaniem w nią bodajże 400 tysięcy złotych "na przeżycie".

                  Kilka dni po opisanej awanturze do firmy inwestora wjechała ABW, w biały dzień przeprowadzono przeszukanie, właściciel firmy wylądował w szpitalu z podejrzeniem zawału serca. To efekt doniesienia o popełnieniu przestępstwa, które harcownicy złożyli we wszystkich możliwych organach ochrony prawnej. Nic mi nie wiadomo żeby sprawa miała mieć jakiś dalszy bieg.

                  Dwa miesiące póżniej spółkę sprzedano inwestorowi "pozyskanemu" przez wspomniane wyżej osoby - otoczenie Basi - za kwotę ok. 600 tys zł niższą niż oferowana przez pierwszego inwestora. Tym razem nikt nie protestował. Dla prezydenta zresztą sprzedaż Tyskich Dróg jest i tak sukcesem bo nie trzeba w "ratowanie" spółki angażować gminnych środków.

                  Wnioski możecie wysnuć sami.
                  Dla mnie to jeden z najbardziej rażących przykładów hipokryzji tyskiej opozycji.
                  • murat.73 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 30.08.06, 12:52
                    BRAWO KOCHANY PAN PREZYDENT I JEGO NIEZAWODNI RADNI !!!! ZNOWU NIEZAWIEDLI :))))

                    > Spółka "Tyskie Drogi" rzeczywiście została sprzedana. I dobrze, bo miasto
                    tylko
                    > do niej dokładało. Procedura sprzedaży tej spółki wywołała jednak wielką
                    zadym
                    > ę w samorządzie.
                    >
                    > Najpierw inwestora znalazł Prezydent. Przedstawił go Radzie Miasta,
                    poinformowa
                    > ł o cenie jaką ów inwestor oferuje, naświetlił też tragiczną sytuację
                    finansową
                    > spółki - utrzymanie płynności było w niej możliwe tylko pod warunkiem
                    natychmi
                    > astowego wpompowania w firmę paruset tysięcy złotych.
                    > Wtedy do boju ruszyli harcownicy - Radni Łapa i Moćko przy wtórze Basi
                    Konieczn
                    > ej rozpętali awanturę - że inwestor jest "powiązany z tyskimi
                    supermarketami",
                    > że nie gwarantuje utrzymania załogi, że chce na terenach spółki wybdować
                    kolejn
                    > y market, że podejrzane są jego inne operacje finansowe (m. in. uzyskanie
                    kredy
                    > tu pod hipotekę innej posiadanej nieruchomości). Wspomnieli też, że oni i
                    Basia
                    > wiedzą o innym inwestorze, który chętnie spółkę przejmie. Awantura skończyła
                    s
                    > ię zaniechaniem sprzedania spółki i wpompowaniem w nią bodajże 400 tysięcy
                    złot
                    > ych "na przeżycie".
                    >
                    > Kilka dni po opisanej awanturze do firmy inwestora wjechała ABW, w biały
                    dzień
                    > przeprowadzono przeszukanie, właściciel firmy wylądował w szpitalu z
                    podejrzeni
                    > em zawału serca. To efekt doniesienia o popełnieniu przestępstwa, które
                    harcown
                    > icy złożyli we wszystkich możliwych organach ochrony prawnej. Nic mi nie
                    wiadom
                    > o żeby sprawa miała mieć jakiś dalszy bieg.
                    >
                    > Dwa miesiące póżniej spółkę sprzedano inwestorowi "pozyskanemu" przez
                    wspomnian
                    > e wyżej osoby - otoczenie Basi - za kwotę ok. 600 tys zł niższą niż oferowana
                    p
                    > rzez pierwszego inwestora. Tym razem nikt nie protestował. Dla prezydenta
                    zresz
                    > tą sprzedaż Tyskich Dróg jest i tak sukcesem bo nie trzeba w "ratowanie"
                    spółki
                    > angażować gminnych środków.
                    >
                    > Wnioski możecie wysnuć sami.
                    > Dla mnie to jeden z najbardziej rażących przykładów hipokryzji tyskiej
                    opozycji
                    > .
                  • bty_tychy Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 30.08.06, 14:49
                    perlailotr napisał:
                    >..., że podejrzane są jego inne operacje finansowe (m. in. uzyskanie kredy
                    > tu pod hipotekę innej posiadanej nieruchomości).

                    To był jeden z lepszych fragmentów wystąpienia radnego Moćko.

                    > Dwa miesiące póżniej spółkę sprzedano inwestorowi "pozyskanemu" przez wspomnian
                    > e wyżej osoby - otoczenie Basi - za kwotę ok. 600 tys zł niższą niż oferowana p
                    > rzez pierwszego inwestora.

                    Kto w końcu kupił spółkę? Czy na temat sprzedaży dyskutowano jeszcze na sesjach
                    Rady Miasta?

                    Wartałoby jeszcze jakąś spółkę sprzedać. W pierwszej kolejności należy się jak
                    najszybciej pozbyć TTBS bo to tez jest worek bez dna.

                    Miasto w aporcie wnosi do TTBS kolejne nieruchomości żeby TTBS znów mógł dalej
                    przejadać pieniądze.
              • idol46 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 16:55

                Kolego nie wiem dlaczego ale niejednokrotnie mi sprzyjasz.Chciałbym byc
                kandydatem na prezydenta.Tak mocno jak Barbara Konieczna i cała jej ekipa.Ja
                posiadam jednak realizm.Co do Twojej drugiej cześci wypowiedzi zapewniam
                Cie.Masz racje.Moja wiedza jest wbrew pozorom przeogromna.Zobaczysz.
    • franck Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 29.08.06, 18:37
      Po obejrzeniu bilansu i rachunku wyników (ostatni dostępny za 2004 rok; w 2003
      1,8 mln PLN straty a w 2004 0,5 mln PLN straty) - bez wdawania się w
      szczegółowe analizy oraz biorąc pod uwagę info, że na 45 przetargów w których
      spółka startowała 38 z nich przegrała - można stwierdzić, że nie była to kaczka
      znosząca złote jajka.

      Ale widzę, że są na tyskim forum tacy, co to narodowego majątku będą bronić
      własną piersią bez względu na to czy ma ekonomiczne uzasadnienie.
            • j.oker Radni wracają na salę posiedzeń 30.08.06, 18:18

              Program pierwszej powakacyjnej sesji nie zapowiada raczej nic nadzwyczajnego,
              czyli takiego, co mogłoby podnieść temperaturę na sali posiedzeń, ale
              pamiętając, iż wkrótce czekają nas wybory samorządowe, trudno przewidzieć, czy
              tak się jednak nie stanie. Wszak to będzie już jedna z ostatnich okazji do
              publicznego wystąpienia mogącego przełożyć się na przyszłe głosy poparcia.

              Na razie wiadomo, że jutro o godz. 14 przewiduje się dyskusję nad uchwałami
              m.in. w sprawie: powołania doraźnej komisji ds. przeprowadzenia konsultacji z
              mieszkańcami odnośnie projektu statutu osiedla "Karolina", ustalenia sieci
              publicznych przedszkoli w Tychach, przystąpienia do sporządzenia zmiany
              miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla kilku obszarów,
              wniesienia aportu do Tyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, a także
              zwolnienia z opłaty za zgłoszenie o dokonanie wpisu do ewidencji działalności
              gospodarczej.


              tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/640904.html
    • tomilek1 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 04.09.06, 23:09
      Witaj Idol46 :) Mam pewne podejrzenia co do Ciebie. Przeczytałem wszystkie
      komentarze dołączone do Twojej wypowiedzi i uważam co następuje:
      1. Jesteś bardzo dobrze poinformowany, bo:
      2. Pracujesz na sztab wyborczy Prezydenta Dziuby - zobaczcie jak ta wypowiedź
      jest sformuowana - że niby biedny Pan Prezydent Dziuba został zmuszony przez tą
      niedobrą Barbarę Konieczną do sprzedania Spółki Tyskie Drogi. Niby tak dobrze
      zorientowany, a przemilczał fakt pierwszego oferenta, którym był kolega Pana
      Dziuby. Oferta zarówno pierwszego uczestnika negocjacji (którą zablokowała Rada
      Miasta mimo zdecydowanego poparcia Prezydenta, dla wyjaśnienia
      niezorientowanym, pierwsza oferta nie zawierała świadczeń pracowniczych - nowy
      właściciel mógł wywalić na bruk załogę na 2 dzień po przejęciu spółki) jak i
      drugiego oferenta (kótry ostatecznie kupił Tskie Drogi, ale zapewnił pracę
      wszystkim pracownikom) nie była satysfakcjonująca. Tylko... KTO DOPROWADZIŁ DO
      TAKIEJ SYTUACJI, że Tyskim Drogom groziło bankructwo ? Ano - właściciel -
      Prezydent Miasta, przez nieudolne zarządzanie.
      3. Podnosisz Przyjacielu, że Pani Konieczna miała tam swoich ludzi. Tak, kiedyś
      tak. Prawdą jest, że Prezesem Zarządu był kiedyś Pan Sztukator (2004 o ile się
      nie mylę, ale to chwilowo nieistotne) - i co? został on odwołany ze spółki
      przez obecnego prezydenta w imię rozgrywek politycznych, pozostawiając na
      koncie Tyskich Dróg 2 miliony złotych (na plusie). Przyszedł kolega Pana
      Prezydenta i co? Przejadł 2 miliony i zadłużył sięna kolejne.
      4. Jesteś bardzo cwany, chodzisz po różnych stronach internetowych, raz
      podajesz się za Klaudię (strona stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną) raz
      za idol46. Zadanie masz jedno - zdyskredytować najgroźniejszego rywala - <B>
      Barbarę Konieczną</b> - używasz swojej wiedzy w sposób bardzo wybiórczy,
      nieuczciwy. Ale to przecież nic nowego. Każdy kto zna (choć trochę) obóz
      obecnego wodza, wie, jacy ludzie Go otaczają. Ja nawet przypuszczam jak masz na
      Imię i Nazwisko, ale dla Twojego dobra pisać tego tutaj nie będę. Pamiętaj
      jednak, że wszystko co piszesz w sieci można sprawdzić (po adresie IP) i
      dlatego wiem Kim jesteś :D - walcz, kłam, dalej. Ludzie i tak są mądrzejsi od
      Ciebie, a prawda, wierzę w to, zwycięży.
        • idol46 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 06.09.06, 07:38
          mariobrosz,jeśli kolego pozwolisz zechciałbym dopowiedzieć coś do Twej
          wypowiedzi.Pan prezydent zarządza i kieruje tym co mu podlega jak
          mercedes.Konkurentka miała szanse w radzie miasta. Syrenka, sztandarowy tryumf
          nieboszczki komuny.I tak skończyła.Jak syrenka i jak PRL.
      • perlailotr Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 05.09.06, 23:32
        tomilek1 napisał:

        > iby tak dobrze
        > zorientowany, a przemilczał fakt pierwszego oferenta, którym był kolega Pana
        > Dziuby. dla wyjaśnienia
        > niezorientowanym, pierwsza oferta nie zawierała świadczeń pracowniczych - nowy
        > właściciel mógł wywalić na bruk załogę na 2 dzień po przejęciu spółki) jak i

        Demagogia. Sam widziałem "pakt socjalny" wynegocjowany przez załogę z
        inwestorem. Niczym się nie różnił od podobnego dokumentu podpisanego przy
        kolejnym inwestorze.

        Podobnie nieuprawnione są tezy o "koledze prezydenta". Równie dobrze można go
        (pierwszego inwestora) nazwać "kolegą zaplecza Barbary" - spotykali się przecież
        by negocjować warunki sprzedaży firmy. Niektórzy tak mają. Zobaczą, że z
        samolotu prezydenta wychodzi Doda Elektroda czy inna Edyta Górniak i od razu
        puszczają w obieg historię o gorącym romansie na mistrzostwach świata w Korei.

        > drugiego oferenta (kótry ostatecznie kupił Tskie Drogi, ale zapewnił pracę
        > wszystkim pracownikom) nie była satysfakcjonująca. Tylko... KTO DOPROWADZIŁ DO
        > TAKIEJ SYTUACJI, że Tyskim Drogom groziło bankructwo ? Ano - właściciel -
        > Prezydent Miasta, przez nieudolne zarządzanie.

        Prezesem TD był niejaki Henryk Dyrda, były poseł, działacz LPR. Niezwykle ciepło
        oceniany przez radnych skupionych wokół Barbary. Nie sądzę jednakowoż żeby
        doprowadzenia do zapaści firmy było jego "zasługą". Tego typu firmy w
        samorządowych rękach po prostu nie mają szans na przetrwanie. Są za mało
        konkurencyjne. Rynek, ot co...

        Nic natomiast nie usprawiedliwia hucpy jaką odstawili harcownicy Barbary (S.
        Moćko i K. Łapa), zaangażowania w sprawę organów ścigania, poruszenia nieba i
        ziemi w celu "obrony interesów pracowniczych a potem... sprzedania firmy na tych
        samych warunkach o milion taniej. Sad but true.
        • franck Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 06.09.06, 02:07
          perlailotr napisał:

          > Nic natomiast nie usprawiedliwia hucpy jaką odstawili harcownicy Barbary (S.
          > Moćko i K. Łapa), zaangażowania w sprawę organów ścigania, poruszenia nieba i
          > ziemi w celu "obrony interesów pracowniczych a potem... sprzedania firmy na
          > tych samych warunkach o milion taniej. Sad but true.

          Typowe dla tzw. obrońców majątku narodowego. Co do wyników finansowych tyskiej
          spółki to nie są one roczarowujące wszak była to firma państwowa a te są z
          definicji mniej efektywne niż prywatne.
          ----
          www.parkiet.com.pl
      • idol46 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 06.09.06, 07:31
        do tomilek1;Wydaje mi się że to jest nieprawdą że ty nie rozumiesz nic z tego
        co piszesz.Ja wiem że robisz świadomie wprowadzając tych co są nie w temacie w
        błąd.Jak nie piszę o pierwszym oferencie?To kto dawał większą sumę?Co ty
        piszesz,jakieś brednie.Nikogo nie wymieniałem z nazwy-rozumiesz?Czy za trudne?
        Tak,ja jestem zorientowany.Ty nie.Ty nie prowadzisz kampanii,nie masz
        wiedzy,jesteś zwykłym szarym obywatelem,wyczytałeś wszystko z prasy.Powiem ci
        coś.Ta twoja prasa daje ci złe informacje albo świadomie wprowadza cię w
        błąd,Jeszcze ci coś powiem.Prasa poinformowała cię źle,firma która dawała
        wyższą ofertę dawała takie same warunki socjalne.Czas i miejsce odwołania
        członka zarządu był związany strikte z początkiem zapaści
        finansowej,nienormalnego kierowania,później już nic nie dało się zrobić.Powiem
        ci jeszcze jedno.Nie jestem w obozie nikogo.Jeśli wiesz kim jestem to pisz na
        mój adres poczty ogólnie znany.Pogadamy jak trafisz.Ja tu jestem bo nie mogę na
        wiele patrzeć co się wyrabia w mieście,z tym że później twoja grupa,twoje
        stowarzyszenie,twoi radni robicie sobie jaja i obracacie wszystko przeciw
        obecnemu prezydentowi.Tylko w imię swego wyborczego populistycznego sukcesu.A
        tak nie można i nie wolno.Klaudia?Sprubuję się z nią zapoznać.Dzięki za
        podpowidź.
        • tomilek1 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 06.09.06, 16:38
          No to dowaliłeś Idol :) Zacznij od początku - to Ty rozpocząłeś ten
          wątek "niby" posądzając prezydenta Dziubę o niegospodarność. Nie uzyskując
          odpowiedzi na swoje pseudopytania bronisz go w kolejnych wypowiedziach. Raz
          mówisz, że nie jesteś zwolennikiem nikogo, a raz, że to ja mam małe informacje -
          niby z gazet - a Ty ... ho ho. Ja Ci piszę, że siedzisz blisko koryta, to się
          burzysz. Krótko - boisz się zdemaskowania. Siedzisz za ksywką, która wiele o
          Tobie mówi, siejesz zamęt, itp. Mojej wcześniejszej wypowiedzi nie zrozumiałeś
          i to wcale, ale nie mam Ci tego za złe, widocznie za szybko wziąłeś sieza
          politykę, kiedy był czas kształcenia (wiele spraw na to wskazuje, że warto się
          wrócić do początków edukacji). Atakujesz PaniaBarbarę Konieczną, teraz i mnie,
          z prostych przyczyn - boicie się tam wszyscy, że jak przyjdzie nowe to Was
          wymiecie. Teraz mierni, ale wierni siedzicie przy wodzu i klepiecie (w kilka
          osób) paszkwile na konkurentkę, która ma realne szanse wygrać z Wami.

          Pozdrawiam!
          • basturk Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 06.09.06, 23:12
            tomilek1 napisał:

            > Atakujesz PaniaBarbarę Konieczną, teraz i mnie,
            > z prostych przyczyn - boicie się tam wszyscy, że jak przyjdzie nowe to Was
            > wymiecie. Teraz mierni, ale wierni siedzicie przy wodzu i klepiecie (w kilka
            > osób) paszkwile na konkurentkę, która ma realne szanse wygrać z Wami.
            >
            > Pozdrawiam!

            PiS bis????

            akcentuje:
            "boicie się tam wszyscy, że jak przyjdzie nowe to Was wymiecie"
            haaaa cos brzydko zalatuje PiSowską i LPRowska propagandą, demagogią, obywatelem
            4rp, remontowniem naszego wspolnego domu itd... ;)
            brrrrrr

          • idol46 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 07.09.06, 08:10
            Witaj tomilku1.Pisałem Ci nieraz że nie jest ważna forma lecz treść.Po
            wielokroć odpowiadając Ci pisałem że jako ideolog pani Barbary Koniecznej
            nic,wogóle nic nie rozumiesz co się do Ciebie pisze,albo też udajesz takiego co
            nic nie rozumie.Obstaję raczej za tym drugim,dlatego że nigdy nie piszesz na
            temat,nigdy nie odpowiadasz,piszesz co jest dla waszej grupy wygodne,robisz
            kampanie medialna pani Koniecznej, żąglując nieprawdą,pomówieniami,pomijając
            fakty,przeinaczając prawdę,chlapiąc na lewo i prawo sloganamii
            obietnicami,populistyką,grożąc czystkami.Człecze.Ochłoń.Do tj pory nie
            odpowiedziałeś co jest złe w mieście,co chcecie zmieniać,kogo
            zmieniać,dlaczego,jaką macie koncepcję swego panowania,co zaproponujecie
            mieszkańcom,co oni mogą po was sie spodziewać i co spotka ich lepszego i ulży
            ich zyciu.Nie piszesz jaki powód był że to wy,Barbara Konieczna i jej grupa
            radnych pchneliście TD w ręce innego właściciela za ponad połowę mniejszą
            kasę.Odwracasz prawdę i ciśniesz dyrdymały że to wina prezydenta.Szkalujecie
            pierwszego oferenta do tego stopnia że człowiek ląduje na kardiologii,dzięki
            Bogu że żyje.A wy macie dowody na potwierdzenie swych oszczerstw i kłamstw?
            Ciekawe jak wybrniecie z tej sytuacji.Tomilku, Ty tą prawdę którą faszeruje Ci
            Basia jeśli jesteś uczciwy w stosunku do mieszkańców weryfikuj.Barbarze
            Koniecznej wskaż że jako kandydatka na prezydenta musi się zachowywać
            godnie.Nie wolno kłamać,oszukiwać,być nieuczciwy do innych,Mściwy.
            Pisałeś że wiesz kim jestem,napisz do mnie,pogadamy bez publiczności.Nie pisz
            natomiast za chwilę, że boję się zdemaskowania.Piszesz sam nie wiedząc co.Wiesz
            albo nie wiesz.Zdecyduj sie.Mi wiele zarzucasz.Sam piszesz tak jak
            piszesz,bojąc się prawdy,bez argumentów.Tak władzy się nie zdobywa.Koniecznej
            brakuje dosłownie wszystkiego,absolutnie wszystkiego co ma obecny
            prezydent.Może Barbara ma więcej kasy,tu skłonny bym był się zgodzić.Z tych też
            powodówobstawał będę za obecnym prezydentem.Za nim przemawia wszystko.Nie czs
            na naukę,doświadczenia,anarchię.Wskazana jest uczciwość i fachowość.Na koniec
            polecam Ci szanowny już przyjacielu edukację, nie politykę. Edukację treści a
            nie formy,uczciwości,pokory i wszelkich zalet o których mówi nasza wiara,a o
            których to piszesz tak dużo Ty, nie tylko na wszelkich forach ale też na swojej
            stronie.Pozdrawiam i życzę zdrowia.. .Basia ma szanse tak jak
            piszesz.Tak.Realne.
            • tomilek1 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 07.09.06, 17:32
              Och Idol46 i co ja mam Tobie napisać :) Niby piszesz, że nie jestem konkretny,
              mijam się z prawdą, że ta niedobra Barbara Konieczna jest taka i owaka, że nie
              jesteś z nikim związany, że nie podszywasz się pod inne pseudonimy itd, itp.
              Nie wiem, czy dyskusja z Tobą jest i będzie owocna. Masz swoją ideologie,
              wierzysz lub chcesz wierzyć w to co robisz i mówisz, masz swój pomysł na
              kampanię i to kampanię negatywną co do Pani Barbary Koniecznej. Jest to sposób,
              przynajmniej jakiś. Przecież rozmowa merytoryczna z Tobą to jak rozmowa z
              Lepperem. Pamiętam jak rozpoczynał walkę o salony sejmowe jak bełkotał,
              pomawiał, jak przeinaczał prawdę patrząc swoim przeciwnikom w oczy. Mimo, ze
              wszyscy wokół mu udawadniali, że nie ma racji, on dalej mówił i kłamał. I w ten
              sposób wygrał z wszystkimi, dzisiaj sami wiemy kim jest. Ja jestem za
              innajakością w polityce, dlatego przestaja dyskutować z Tobą, co najwyżej będę
              prostował tylko to co mówisz o mnie i sprawach mi wiadomych (nie mam tylu
              wiadomości co Ty). Zobaczymy czy Twój sposób, Twoja taktyka wygra. Oby nie.

              Pozdrawiam!
              P.S.
              1. To co jst złe w mieście chciała wiedzieć Klaudia, a nie Ty i to na naszych
              stronach stowarzyszenia. Uważam, że w mieście jest kilka złych spraw, które
              można zmienić, ale to jest moja wizja, a wspólna będzie opracowana w trakcie
              tworzenia programu do wyborów samorządowych.
              2. Decyzja o sprzedaży tyskich dróg podjęta była wspólnie przez Prezydenta,
              tyskich radnych, prz uporze radnych, uporze grupy skupionej przy Pani Barbarze
              Koniecznej, mimo braku zainteresowania ze strony magistratu, a powodem był los
              100 pracowników, aby oni nie trafili na bruk. Sprzedaż odbyła się zgodnie z
              prawem i w tym danym momencie była najlepsza. Pierwszy oferent chciał podpisać
              taką umowę (dokładnie był tam taki kruczek prawny), że groziła sytuacja
              wycofania się jego z pakietu socjalnego dla pracowników, a co za tym szło
              możliwość zwolnienia pracowników. Radni skupieni wokół Pana Prezydenta
              bojkotowali problem i nie przejmowali się losem 100 ludzi pracujacych w TD.
              3. Jeśli jestem za mało pokorny - to przepraszam, nie o to mi chodziło. Jeśli
              Cię kiedyś obraziłem to też przepraszam, czasami piszę pod wpływem impulsu jak
              mnie coś wkurzy i ton wypowiedzi jest niewłaściwy. Potrafię się do tego
              przyznać. Proszę Cię nie wracaj już do tego. Będę siestarał panować nad
              emocjami.
              • idol46 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 08.09.06, 11:25
                Przepraszam Cię tomilku za to co piszę.A pisać już mi się z Tobą nie chce. Ale
                muszę. Kolego.Brak Ci jakichkolwiek argumentów do dyskusji ze mna.Nic a nic nie
                rozumiesz z tego co piszę. Nie potrafisz nawet sensownie się ustosunkować do
                tego co piszę do Ciebie. To Ty bełkoczesz jak Lepper i nie na temat. Cały czas
                piszesz o czym innym. Nikt nie uwierzy że Ty jesteś głupi facet, bo to
                nieprawda. Ty poprostu mataczysz, bo masz niewygodne tematy w które się
                wplątałeś i taki sposób prowadzenia dyskusji jest dla Ciebie jedynym wyjściem.
                Nie brałeś ani Ty, ani Konieczna, pod uwagę ze możecie trafić na upierdliwca
                który was będzie meczył,który nie odpuści. Ta taktyka nie podjęcia dyskusji na
                temat jest dla was zgubna. Ludzie czytają, nie chca pisać. Powiem Tobie i
                Koniecznej. Źle wypadacie, bardzo źle. Wymyślcie inną taktyke. Pamętajcie, na
                razie tylko ja od was wymagam czegoś. A co się stanie jak włączą się inni do
                dyskusji? Wytrzymacie? Nie wiem, jeśli wy jeszcze nie macie pomysłu,nie macie
                programu na zarządzanie miastem. Dopiero będziecie tworzyć. Ale dla mnie i
                dobra miasta to dobry znak. Pozdrawiam Cię tomilku1, piszę szczerze, daję
                słowo.Zaczynam Cię lubieć. Teraz czytaj i myśl.
                • tomilek1 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 10.09.06, 19:52
                  Wiesz, tylko ja nie wiem o jakie argumenty Ci chodzi, wydaje mi się, że
                  czytelnie odpowiedziałem na wszystkie Twoje pytania. Co do pomysłu na miasto,
                  wydaje się, że to niestety Ty nierozumiesz co ja do Ciebie piszę. Powiem więc
                  wprost, skoro moich domysłów nie łapiesz. Nie można przed kampanią podać
                  pomysłów na miasto, by ich nikt nie "podkupił" jako swoich. I to wiesz
                  doskonale. Tym bardziej dziwi mnie Twoja uporczywość. Co do tzw. "upierdliwców"
                  do jakich chcesz należeć to wydaje mi się, że nasza rozmowa nic twórczego nie
                  wnosi. Ty masz swój pogląd, ja swój, ja wierzę w to co robię, Ty wierzysz w to
                  co Ty robisz. Ot normalność. Dlaftego prosze Cię odpuść dyskusję, która nicnie
                  wnosi, a każdy czytajacy ją odnosi wrażenie, że toczymy jakąś prywatną wojnę ze
                  sobą. Zadaj konkretne pytanie, jeśli chcesz, a ja Ci konkretnie na nie
                  odpowiem. Za wyjątkiem tych, które będą odsłaniały nasze cele w kampanii, bo to
                  chwilowo tajemnica. O reszte pytaj, tylko nie wiem po co skoro wiesz i to
                  prawdopodobnie więcej niż ja.

                  Ciesze się, że zaczynasz mnie lubieć, nie zbaczaj z tej drogi, bo generalnie
                  nie jestem zły :) (samochwała) :)
                  Pozdrawiam!
    • klaudia_81 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 12.09.06, 19:10
      Na forum tym pisze pierwszy raz.Uwielbiam pisać na stronie stowarzyszenia pani
      Barbary Koniecznej.Obserwuje jak prowadzona jest tu dyskusja.Jest wiele watków
      które są zgodne z moimi pogladami.Spostrzegam z jednej strony koalicje która
      nie lubi prezydenta a z drugiej odwrotnie.Tomilek,murati w.pan.w,najbardziej
      zaciekły,ale posiadajacy odrobine wiedzy,którego wrogiem wydaje mi sie nie jest
      nawet prezydent,lecz platforma i p.Kania.Z drugiej strony na czoło wysuwa sie
      idol46 ktory wydaje mi sie ze nie pisze wszystkiego co wie.Proponowałabym
      wziaść tą sugestię pod rozwage i analizować co pisze.Ale to nie moja
      sprawa.Podkreślam od razu ze moje poglady sa zbiezne z pogladami idola.Idol
      musimy sie spotkac i to jak najpredzej.Jeśli do ciebie bym nie dotarła ty
      musisz to zrobic.Kontynuujac wątek ważną postacią,zarazem skromna,ale
      zdecydowana jest pan wice.Najbardziej zagmatwany w obrazie i w swych
      wypowiedziach jest niestety tomilek.I szkoda.Jako reprezentant Barbary
      Koniecznej wypada bardzo blado w dyskusjii.Jak pisał idol mataczy i gmatwa.Źle
      że akurat jest w obozie Koniecznej bo nie podniesie to poziomu kampanii lecz
      wręcz ja zdołuje.Może pomyliłam sie w osadzie?.Zobaczymy.Prosiłabym o
      wyrozumiałość za tekst jeśli ktoś został dotknięty.Jestem kobietą delikatną ale
      twarda nie tylko w pogladach i przekonaniach.Mam coś do zawdzieczenia i
      odwdzieczenia.Mam zasady ktore zawsze dochowuje.
      • tomilek1 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 14.09.06, 20:58
        Witaj Klaudio :) Cieszę się, że znalazłaś nowe miejsce do pisania swoich
        opowieści.
        Pewnie powinienem czuć się dotknięty Twojąwypowiedzią, ale wiesz ... bawi mnie
        ona :)

        Jedna rada od takiego słabeusza jak ja :] - nigdy (przez duże N) nie lekceważ
        przeciwnika.

        Pozdrowienia dla całego zespołu (w jednej osobie)
      • tomilek1 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 14.09.06, 21:00
        Witaj Klaudio :)
        Jakbym był złośliwy to bym powiedział pewne polskie przysłowie, ale co nie
        tonie to pewno już wiesz :) Nie czuję siędotknięty Twoją wypowiedzią, wręcz
        sieciesze, że mnie niedoceniasz :) - tym łatwiej będzie :)

        Pozdrowienia dla całego zespołu redakcyjnego w urzędzie miasta - co do spotkań
        to na korytarzu proponuję.
        • klaudia_81 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 17.09.06, 11:22
          tomilku1 drogi. Pomimo że jestem potwornie zmeczona po podruzy napisze Ci pare
          zdań. Nie insynyuj, nie sugeruj, nie umputuj, nie staraj sie wprowadzać w błąd.
          Doceniam Cie. Każdego i zawsze powinno sie doceniać. Ty popełniasz błedy, ja
          wiem gdzie, miotasz sie. Jesteś w stresie? Byłoby szaleństwem gdybym potrafiła
          nie stanać Ci teraz na przeciw. Nie byłam w UM bynajmniej od konca marca. Ale
          Ty zapewne nie chcesz o tym wiedzic.

          Do zobaczenia

          Klaudia
          • nowy_prezydent Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 17.09.06, 19:05
            klaudia_81 napisała:

            > tomilku1 drogi. Pomimo że jestem potwornie zmeczona po podruzy napisze Ci pare
            > zdań. Nie insynyuj, nie sugeruj, nie umputuj, nie staraj sie wprowadzać w błąd.
            >
            > Doceniam Cie. Każdego i zawsze powinno sie doceniać. Ty popełniasz błedy, ja
            > wiem gdzie, miotasz sie. Jesteś w stresie? Byłoby szaleństwem gdybym potrafiła
            > nie stanać Ci teraz na przeciw. Nie byłam w UM bynajmniej od konca marca. Ale
            > Ty zapewne nie chcesz o tym wiedzic.
            >
            > Do zobaczenia
            >
            > Klaudia

            tak tylko, odnosnię wyrażenia "błedy" - "podrUży" to chyba u Ciebie nie "literówka"?
            pozdrawiam
      • idol46 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 22.09.06, 19:36
        mysiok napisał:

        > Kiedy skończą remont ul. Katowickiej? Panie Prezydencie -niech Pan "pogoni"
        > MZUiM! Prosimy!!


        Kochany forumowiczu mysiak. Co ty za głupoty piszesz. WIEM ze troszczysz sie o
        wyglad i stan drog w naszym miescie. Zrozum, mielismy nasza gminna spółke TD. I
        CO? Pani KANDYDAT na prezydenta robi działania ze społke która ma w zakresie i
        umie robic i remontowac drogi zostaje sprzedana za pół ceny. Co teraz moze
        prezydent/ NIC. Moze zlecic za dwa trzy razy droższą cenę. Oto propozycja pani
        Koniecznej, kandydatki na prezydenta miacta. Panie Boze zachowaj, Panie maslok
        piszesz pan pierwszy bodajze raz, zanim pan napiszesz spontanicznie rozeznaj
        Pan kto i co pisze. Nie ządaj pan czegos co juz jest nie mozliwe bo kandydatka
        co chce naprawiac, decydowac i uszczesliwiac wali ze swoim zespołem, ze swoim
        stowarzyszeniem, ze swoja ztyranizowano-zaslepiona grupka dawno podjete
        decyzje. Dziuba dzis nie moze w tym temacie nic. Moze. Ale musi dac kase. Dużą
        bo ci co beda robić wiedzą że musi. Ico? Konieczna zńów go walnie ze rozdaje
        kase. Nie narazaj Pan prezydenta wycofaj Pan wniosek, PYTANIE, napewno to jest
        obiektem zainteresowania radnych z tego okregu, mieszkańców, dzialaczy i
        społecznikow. Wierzę ze Panski wniosek jest powielany wielokroć. Dziwi mnie
        jedno ze człowiek o takim autorytecie, społecznik, radny,Józek Twardzik nic
        wogóle w w tym ani podobnym temacie nic a nic nie pisze. Co nie znaczy ze nic
        nie robi. Napewno gdybym mial wybor pomiedzy Konieczna a Twardzikiem wybralbym
        jego, pomimo ze nie lubie facetów .22. 09. 2006 piatek godz.19.
        • mylosolo Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 22.09.06, 22:18
          idol - litości!..próbuj choć trochę panować nad tym co wydobywasz z otmętów swojego nieposkromionego jestestwa..uwierz sam i pozwól wierzyć innym, że kandydatura p. Dziuby broni się i bez konieczności atakowania na każdym kroku jego konkurentów i to w coraz bardziej niedorzeczny sposób
        • tomilek1 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 22.09.06, 23:50
          Ech Idol46 - walisz po oczach dziwnymi tekstami:

          > Dziuba dzis nie moze w tym temacie nic.

          W końcu jest prezydentem. Jeśli troszkę znasz ustawę o samorządzie to wiesz, że
          to rada miasta nic nie może, a wszystko może prezydent.
          Pwiedz mi dlaczego tyskie drogi miały tak złą sytuację finansową i zostały
          sprzedane ? Bo były mało konkurencyjne. Na rynku było wiele firm świadczących
          tańsze usługi w tym zakresie. Dlatego zlecenie przez prezydenta remontu na
          zasadach przetargu było korzystniejsze finansowo niż zlecanie to TD.
          No ale to, że o tej godzinie jest już ciemno to też wina Koniecznej - ech ..
          Lepper mi się przypomina ...
      • franc98 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 26.09.06, 22:45
        Nie interesuje mnie polityka (przynajmniej nie tak bardzo jak nie którychy na
        tym forum) ale czytam na tym forum i do kilku dni poddałem sie tej atmosferze i
        mam kilka pytań do obozu popierajacego obecnego Prezydenta. Woli ścisłości nie
        jestem jego przeciwnikiem uważam że Tychy sie dobrze rozwijają. Jedyne co mnie
        niepokoi to te wszystkie afery, i staram sie czytać prase i np: forum żeby
        wyrobic sobie własne zdanie . Pierwszy problem to Kaufland nie rozumiem jak
        można sprzedac zienie komuś a ten ktoś sprzedaje podobno tą samą zienie u tego
        samego notariusza w ten sam dzień za kilka milonów węcej-szczerze nigdzie nie
        widzałem sprostowania pana Prezydenta że to nie prawda (mogłem coś nie
        doczytać stąd moje pyanie). Drugi temat to Spólka Tyski Drogi troche mam
        pojęcie o gospodarce i nie rozumiem dlaczego Prezydent mówi że tą spółke trzeba
        było sprzedać bo bankrutowała jeżeli to Prezydent wybierał Prezesa tej spólki?
        chciałbym rozszerzyc swoją wiedze o fakty merytoryczne. Myślę że należe do tej
        najwiekszej puli wyborców niezdecydowanych także chciałbym coś usłyszeć
        Pozdrawiam wszystkich
        • franck Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 26.09.06, 23:43
          To kiepsko znasz się na gospodarce a na finansach wogóle. Wystarczy sobie
          obejrzeć sprawozdanie finansowe. I co z tego, że prezydent wybrał prezesa
          spółki? Jaki to ma związek, z tym że trzeba było sprzedać? Poza tym, kto niby
          miał powołać prezesa, skoro jedynym właścicielm była Gmina Miasto Tychy?
          Zresztą dobrze zrobił skoro sprzedał spółkę, która przynosiła straty. Ty swoje
          oszczędności lokujesz tam gdzie jest najwyższe oprocentowanie czy tam gdzie ich
          wartość będzie malała? Miasto, zachowało się jak najbardziej racjonalnie i
          tylko należy życzyć sobie by tyscy rajcy tak rozsądne decyzje podejmowali.

          Co do Kauflandu, to nie znam szczegółów, ale jako klient i konsument uważam, że
          im większa konkurencja, tym większy wybór i niższe ceny.
        • basturk Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 27.09.06, 00:00
          franc98 napisał:

          Woli ścisłości nie
          > jestem jego przeciwnikiem uważam że Tychy sie dobrze rozwijają. Jedyne co
          mnie
          >
          > niepokoi to te wszystkie afery,

          te wszystkie afery?! hmmmmmm tzn jakie? wymień bo chyba wszystkie mi umknęły,
          ile ich było, itd?? jakos zadnej nie umie sobie przypomnieć może dlatego, że
          żadna domniemana sprawa nazwana przez Ciebie "aferą" nie trafiła nawet na
          wokande, juz nie mówiąc o prawomocnym wyroku...

          co do Kauflandu, no cóż, zapoznaj sie ze sprawą - o co chodziło z działką-
          pozniej formułuj oskarzenia.. -> szerzej było na forum
          co do tyskie drogi, jezeli cos przynosi strate, to chyba naturalne, że nalezy
          to sprzedać.. -> szerzej było na forum


          • tomilek1 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 27.09.06, 00:25
            basturk napisał:

            wymień bo chyba wszystkie mi umknęły,
            > ile ich było, itd?? jakos zadnej nie umie sobie przypomnieć może dlatego, że
            > żadna domniemana sprawa nazwana przez Ciebie "aferą" nie trafiła nawet na
            > wokande, juz nie mówiąc o prawomocnym wyroku...

            Dobre basturk. Nie wiem co czytasz aby pogłębić wiedzę o mieście lub z jakich
            innych źródeł pochodzą Twoje wiadomości, ale prostujęto co napisałeś:
            1. Afer jest sporo, Kaufland jest jedną z nich, ale to nie wszystko..
            2. W prokuraturze prowadzone są 4 postępowania przeciw niegospodarności władz
            miasta, z czego 1 Prezydent już przegrał, mianowicie ze spółką Hallo o
            bezprawne usunięcie ich z terenów przy ul. Jana Pawła II
            3. To nie jest tak, że prezydent nic nie może - w odniesieniu do spółki Tyskie
            Drogi. Jeśli masz firmę, która zajmuje się rynkowymi dziedzinami (nie jest
            socjalna, budżetowa itp..) to tylko zależy od sposobu prowadzenia firmy,
            polityki firmy i mądrego zarządzania, czy ta firma jest na + czy na - Cokolwiek
            będziesz negował w mojej wypowiedzi - to mówi Ci to przedsiębiorca, który miał
            do czynienia z podobnymi firmami. Rynek jest bezwzględny i jeśli źle zarządzasz
            firmą, podejmujesz złe, błedne decyzje - to kończysz tak jak TD
    • franc98 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 27.09.06, 00:28
      Panowie wasza postawa jest przerazająca pisze że nie siedze do końca w tych
      tematach prosze o jakieś informacje, i co dostaje jeden mi pisze że nadużywam
      słowa afera, kolego moge to nazwać niedociągnieciem,błedem,wpadką jak tam sobie
      chcesz mnie interesuje czy to prawda że ktoś opchnoł ziemie godzine pożniej
      zarabiając na tym do końca życie(osobiście mam wątpliwości czy to prawdopodbne
      żeby tak było chciałem coś od was usłyszeć) a drugi mi mówi że sie nieznam na
      gospodace bo mam pytanaie czy ta firma z bankrutowała w ciągu godziny czy
      poprostu ktoś kogo wyznaczył Prezydent źle nią zarządzał przez ostatnie lata.
      to nie są stwierdzenia tylko moje wątpliwości ale jak macie mi tak odpowiadać
      to własnie straciliście wyborce bo pojde zagłosować na Kowalskiego do wyborów
      niż Prezydenta który ma takich obrońców .
    • mysiok Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 27.09.06, 10:21
      Oj, TOMILEK!! Oj, Panie TOMILEK!! Maszdoświadczenie przedsiębiorcy w handlu
      nieruchomościami, ale wtedy dałeś du...y przy przetargu na działki pod przyszły
      Kaufland. Bo grałeś za nisko, a przecież w poprzedni wieczór przy świecach
      Basiaq Cię wtedy prosiła - "dodaj trochę"! No i jest, jak jest. Pa! Powodzenia!
      • griotte1 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 06.10.06, 09:41
        ale to nie jest wątek z tego posta droga/drogi forumowiczu o wdzięcznym nicku
        klaudia_81. Wypłynąć to może łza z oka lub gotówka z portfela a w tym przypadku
        jest to jedynie mała, powiatowa prowokacja. I nie zasługuje ona na szczególną
        uwagę. Jedynym wiarygodnym źródłem info może być Pełnomocnik wyborczy KW PiS a
        nie sądzę żeby ów Pełnomocnik stawiał na Pana Jerzego Sienickiego wbrew woli
        większości koła.
        Tyle ad vocem. Pytań do Prezydenta Andrzeja Dziuby na dziś nie mam.
        • mysiok Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 17.10.06, 10:47
          Griotte. Wybacz!!! Nie schodź z tematu, które go tak broni Tomilek!!! A koszt
          ubrudzenia przyczepy na której był portret PANI BASIEŃKIQ to co??!! A koszt
          wynajęcia wideł do podparcia, ro co??!! A z tym zarządcą nieruchomości to coś
          tu zaczyna coraz bardziej śmierdzieć koło Tomilka!!! Pa, pozwól mi Tomilku
          dobrym dla Ciebie Być!! Bo Cię lubię, nawet bardziej!!!!
    • klara_ok Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 19.10.06, 09:14
      Mam do Pana pytanie panie prezydencie.
      W jednym z wątków wyczytałam że jedna z osób kandydujących na prezydenta miasta
      mogłaby być w jakiś sposób powiązana z firmą deweloperską skupującą grunty w
      Tychach.Że było spotkanie w Promnicach.Czy był Pan tam,czemu ono służyło,jeśli
      można a nie jest to tajemnica jaka to firma?
    • idol46 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 26.10.06, 19:33
      W dzisiejszym poście maklerax w wątku*Ludzie SLD na listach Komitetu A. Dziuby*
      opisane są powody i przyczyny z których to Józefa Witek Pogorzelska radna,
      wiceprzewodniczaca Rady Miasta mijajacej kadencji,znalazła sie w jego
      ugrupowaniu.
      Jednocześnie na stronie www.tychy.pl możemy w recenzjach o radnych poczytac
      opinje.
      Zdawałoby sie sadzić że żeczywiście ta radna jako pierwsza zasiliła klub Pana
      prezydenta.
      Pytanie konkretne,czy Pan prezydent mógłby potwierzic te fakty o których pisze
      maklerx.
      Czy pani kandydatka na radna może zajac głos w tym temacie.
    • klara_ok Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 30.10.06, 22:23
      Podobno w rozprawie o targowisko na JP II jest roszczenie spółki Halo o 1,6
      miliona złotych.

      Niezależnie od tego dowiedziałam się że Urząd Miasta robi roszczenie w stosunku
      do spółki Halo za targowisko przy ulicy Sadowej za niesłusznie pobrane opłaty
      na sumę około 4,2 miliona złotych.
      Podobno wszystkie sprawy UM wygrywa.
      Czy to prawda że za to samo na JP II sąd orzeka wyroki odwrotne i czy to jest
      możliwe i normalne?
      Czy jest możliwe i czy nie powinien UM w dalszej kolejności sprawę wyłudzeń
      finansowych na ulicy Sadowej zgłosić do prokuratury jako przestępstwo?

      Proszę o zaspokojenie mojej i tysięcy mieszkańców miasta ciekawości


      Jeszcze jedno.
      Gdyby miasto nawet przegrało JP II.
      Biorąc ucywilizowanie tego co było.

      Per saldo miasto zarabia różnicę pomiędzy 4,2 a 1,6.
      Czy możemy mówić o sukcesie?

      Czekam na odpowiedź kogokolwiek z przedstawicieli miasta.
      Czy pazerna chciwość spółki Halo jest normalna w stosunku do naszego
      społeczeństwa i jak moralnie może sie czuc dwoje kandydatów na prezydenta
      miasta gdyby ewentualnie było sponsorowanych w tej kampanii przez ta spółke.

    • tyskitulipan Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 06.11.06, 23:50
      Temat odrobinę szczególny! Jeśli mówimy o wyborach prowadzonych na normalnych
      zasadach, to dlaczego komitet Koniecznej wykorzystuje uprzywilijowaną pozycję
      TSM Oskard?
      Dlaczego nikt z kandydatów na prezydenta i radnych w każdej klatce, na każdej
      tablicy ogłoszeń, oszklonej, zamkniętej na klucz nie może się reklamować?

      Wszelką wyłączność posiada tylko i wyłącznie ten komitet, jego kandydaci i
      kandydatka Barbara Konieczna.

      Kto pokrywa koszty tej kampanii?
      Dziś na jednym z osiedli usłyszałem że czynsz wszystko pokryje.
      Ile w tym prawdy!?

      Może to nie jest pytanie akurat do wymienionego w wątku, lecz także do
      pozostałych ale niech tak pozostanie.

    • idol46 Re: Mam pytanie do prezydenta Andrzeja Dziuby. 09.11.06, 10:19
      Panie Prezydencie wśród pewnych kręgów w mieście wczoraj w godzinach
      popołudniowo wieczornych poszła wiadomość od jednej z kandydatek na radną z
      komitetu Barbary Koniecznej.
      Kandydatka ta używając bardzo obraźliwych słów w stosunku do Pana i pomówień
      użyła stwierdzenia że celem jej kandydatki w ramach rekompensaty dla byłego
      administratora targowiska na JPII jest oddanie w dzierżawę Tyskich Hal
      Targowych.

      Czy takie wypowiedzi już teraz nie są szkodliwe dla miasta i czy według Pana
      tak naprawdę nie o to chodzi aby spółka Hallo przejęłą administrowanie
      targowiskiem.
      Aby czynsze zaczęły szaleć, zaczęły ponownie funkcjonować rezerwacje,
      przedpłaty itd.

      Aby znów zatrzymała się cywilizacja w miejscu.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka