idol46
28.08.06, 21:38
Nie ma dnia abym nie czytał kilka tytułów różnych gazet,oglądam wiadomości
większość portali,zgłebiam wiedzę dobrymi forami a uwielbiam analizowac
strony ludzi znanych.Ostatnio zobaczylem na stronie kandydatki,panskiej
konkurentki w zblizajacych sie wyborach pytanie.(na forum stowarzyszenia
ktoremu ona szefuje).Pytanie ktore jej ktoś zadał a ona na nie; nie
odpowiada.Pytanie wydaje mi sie konkretne na ktore nie byłbym tak skłonny
zdecydowanie odpowiedziec.Ale ze jestem obiektywny ale też patrzę trzeźwo na
kandydatów,potrafie zsymulować ocenę kazdego z nich,musze tez zadać Panu
pytanie.Prosze sie nie obrazic.Pytam Pana Panie Prezydencie.Z całym
szacunkiem.Dlaczego sprzedał Pan za tkz.friko spółke gminną.Prawie 100 do 140
ludzi za 600 tysiecy złotych.Firmę która ma renomę,potencjał,park
maszyn,tradycje,potęzne areały ziemi.Otaczrnię (wytwórnię asfaltu).Czy tylko
ze jest jakiś układ pomiędzy panem a p. Konieczną??Wszyscy moga sprawdzić że
ta spółka była i jest zdominowana poprzez rade nadzorcza gdzie ma wpływ pani
BARBARA.(Sztukator,Bagienko) Pytam Pana Panie Prezydencie bo w moim między
innymi imieniu zarządzasz majatkiem gminy,dlaczego nie sprzedałeś tej spółki
za około dwa miliony złotycy wraz z pakietem socjalnym dla załogi.Pakietem
ktory dawał gwarancje nie tylko dla tych pracowników ale pozwalał na
spokój,bezpieczeństwo,dawał spokój i byt finansowy ich rodzinom.Podaj pan
powód decyzji .jesli uważasz Pan ze są powody ze pan nie mógł,lub nastąpiły
inne okoliczności i nie miał Pan wyboru to bardzo proszę nie milczec.Albo
bierzw Pan to na siebie a jesli nie,jeśli uwaza Pan ze nie jest winny proszę
zgłosic do organow scigania.Musi w kazdym temacie byc wszystko jasne.To jest
temat nie tylko majatku gminy ale setek istnień ludzkich,rodzin.naszego
społeczństwa.Kazdego to moze spotkać albo naszych najbliższych.Dochodzi do
tego aspekt ze podatki z tyskich dróg mogły zostać w gminie a gdzie teraż
pójdą.Pracownicy,wiarygodna tyska społka dawała wam gwarancje,macie je teraż?
Panie Prezydencie.Czas albo na wyjasnienia albo na doniesienia.Czekamy.