TYTA - tylko na Górnym Śląsku ?

04.09.06, 13:51
Dzisiaj pierwszaki zaczęły szkołę z tytami w rękach. Czy ktoś spotkał się w
Polsce z tym zwyczajem poza GŚ? Rozmawiałem dawno temu ze znajomymi z różnych
części Polski i każdy się dziwił, może teraz coś się zmieniło?
    • bty_tychy Re: TYTA - tylko na Górnym Śląsku ? 04.09.06, 14:58
      z moich obserwacji wynika, że tylko na GŚ. Tak samo jak zajączek, który jednak
      już się trochę rozprzestrzenił.

      Ja poszedłem dwa razy z tytą do pierwszej klasy, raz do podstawówki, a drugi raz
      do LO
      • mariusz766 Re: TYTA - tylko na Górnym Śląsku ? 04.09.06, 17:15
        bty_tychy napisał:

        >
        > Ja poszedłem dwa razy z tytą do pierwszej klasy, raz do podstawówki, a drugi
        ra
        > z
        > do LO

        do szkoły średniej z tytą śmiesznie to musiało wyglądać ja sobie tego nie
        mógłbym wyobrazić w mojej byłej szkole (FSM ) nieźle by ze mnie zlewali .
    • perlailotr Re: TYTA - tylko na Górnym Śląsku ? 04.09.06, 17:18
      Ha, ja dzisiaj słuchałem w Trójce jak w jakiejś warszawskiej podstawówce
      reporterka się egzaltowała "nowym zwyczajem" polegającym na wręczaniu dzieciom
      wielkiego cukierka wypełnionego słodyczami właśnie dla osłody szkolnych bojów :)

      Jak widać sporo wody musi w Wiśle upłynąć żeby dobre zwyczaje zawojowały
      zagranicę ;-)
Pełna wersja