perlailotr
08.09.06, 14:14
Panowie, dajcie spokój z wycieczkami osobistymi. Wierzcie mi, nikomu to nie
służy. Obaj macie swoje poglądy, obaj popieracie swoich kandydatów. I dobrze.
Ale proszę Was, w dyskusji starajcie się unikać argumentów skierowanych
bezpośrednio do siebie. Sprawia to wrażenie kłótni a de facto nikogo nie
interesuje.
No, chyba, że któryś z Was kandyduje na prezydenta :-)