Do właścicieli knajpy SPACE

29.09.06, 23:13
Nauczona złym doświadczeniem własnym i dla dobra innych, chciałabym się
dowiedzieć czego jeszcze nie można mieć na sobie wchodząc do tego jakże
eleganckiego lokalu.Wiem,że nie można mieć czapki,dzisiaj dowiedziałam się,że
nie można mieć bluzy z kapturem.Czy można mieć pofarbowane i nastroszone z
lekka włosy? A kolczyki w uszach,nosie i brwiach? Czy ten napakowany typas w
drzwiach ma jakąś listę,co bym sobie mogła ksero zrobić?
Jednocześnie informuję,że nie każdy,kto jest łysy,jest gangsterem,nie każdy
kto ma bluzę z kapturem lubi hip hop i rozróby,tak jak nie każda blondynka
jest głupia,a każdy przystojniak dobry w łóżku.Jak się stawia ochronę w
drzwiach,to należałoby ją trochę przeszkolić w rozróżnianiu ludzi.
Kiedyś bardzo lubiłam tą knajpę - jeden raz w zimie i ubyło kilku
weekendowych klientów, dzisiaj ubyli następni.Kiedyś "Piekiełko" w hotelu
pękało w szwach,jak jest dzisiaj - widzimy.
    • radexior Re: Do właścicieli knajpy SPACE 30.09.06, 10:15
      Mnie wpuścili wczoraj, ale rzeczywiście szykują się na ludzi jakby prezydent miał przyjechać.
      Szkolenie musiałoby polegać na wysłaniu takowych do lokali w zachodniej Europie.

      A propos, w tym naszym zagłębiu knajpowym zauważyłem nowy pub - Colloseum. Konkurencja wymusi szanowanie klienta :)
      • bty_tychy Re: Do właścicieli knajpy SPACE 30.09.06, 10:27
        city point nie buduje tego pawilonu gastronomicznego w miejscu po himalu? Trochę
        przysłoniłoby to zielone szkaradztwo obok

    • matams Re: Do właścicieli knajpy SPACE 30.09.06, 11:04
      pietnacha40 - wlasciciel lokalu ma prawo wpuszczac kogo chce i kiedy chce. To
      nie jest urzad, gdzie kazdy ma prawo - "wypowiadam" to z lekka ironia
      w "glosie". Takie chcenie wlasciciela odbija sie jak widac na opini jego
      lokalu - i bardzo dobrze. naucza sie, ze teraz nie wystarczy miec lokal jak to
      bylo kilka lat temu zeby byc kims. Konkurencja wymusza (nie mam na mysli
      haraczu) coraz lepsza obsluge, wyzszy poziom ale tez jasne i przejzyste zasady.
      Tak czy inaczej - ten typ na bramce nie nadaje sie do niczego innego jak do
      sprawdzenia dowodu osobistego - ma 18 czy nie. Jak ma wchodzi, jak nie nie
      wchodzi. Wiecej i tak nie zapamieta.
      • swistak1235 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 30.09.06, 11:34
        Pietnacha idz do Michała Gamrota własciciela i z nim porozmawiaj . proste jak
        drut.


        Matams i jego głodne kawałki z eteru
        • matams Re: Do właścicieli knajpy SPACE 30.09.06, 11:53
          Bardzo proste - idz i porozmawiaj jak cie nie wpuscili. buahaha
          • swistak1235 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 30.09.06, 13:17
            wiesz co matams, ja to sie wygłupiam na forum i sie przyznaje do tego ale ty i
            te twoje udawanie dorosłego człowieka jest smieszne.
            Ty chyba nie potrafisz logicznie mysleć , przeciez nie chodzi o to zeby poszła
            w ten sam wieczor co ją nie wpuscili tylko przy okazji ale ty tego nie
            rozumiesz bo nie znasz barmanów, włascicieli clubow i pubow w tychach. Logiczne
            • pietnacha40 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 30.09.06, 15:07
              Dzięki za zrozumienie wsparcie i rady ;)
              Ja tam nie chodzę.Za stara jestem na to,żeby jakiś palant w wejściu mówił
              mi,że mój facet nie wejdzie,bo ma nie ten wygląd.Zdarzyło się raz i
              wystarczy.Obok jest wystarczająco dużo innych knajp.To co opisałam
              wczoraj ,spotkało moich znajomych.Nikt się prosić nie będzie.A żeby było jasne -
              nie należymy do żadnej subkultury.Normalnie wyglądające osoby,z normalną pracą
              oraz studenci.Mieliśmyn pecha - ja bo byłam zimą,znajoma - bo chłopak
              sportowiec i woli bluzy niż kurtki ze skóry.
              • ariergarda Re: Do właścicieli knajpy SPACE 03.10.06, 10:30
                Mnie też ta knajpa już zniechęciła. Wymagają wysokiej kultury, eleganckiego ubrania, a nawet nie mają wieszaków, żeby klient mógł sobie płaszcz powiesić. Co za hipokryzja! Niech najpierw szatnie sobie sprawią, zanim zaczną robić selekcje na bramce.
                A co do bramkarzy, to już w ogóle jakaś pomyłka :/
                • login103 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 03.10.06, 10:43
                  Ja was nie rozumię idzcie do własciciela i mu to powiedzcie przy okazji jak
                  będzie w lokalu.
                  • tonekn Re: Do właścicieli knajpy SPACE 03.10.06, 17:53
                    W tym problem ze najpierw trzeba tam wejść. :)
                    • wiemalenicniepowiem Re: Do właścicieli knajpy SPACE 03.10.06, 18:09
                      I Wy wszyscy poważnie myślicie że nie wpuszczają tam w bluzach z kapturem i w
                      nakryciach głowy dlatego żeby podnieść standard knajpy? To w butach typu Nike
                      czy Adidas też byście nie weszli. Tu chodzi o bezpieczeństwo, do połowy
                      lepszych lokali w Kato czy też w Wa-wie nie wejdziecie w czapeczce czy kapturze
                      (wyjątkiem jest Poznań, bo tam wszyscy chodzą w Nikach dresiku, basebolówce i
                      pod skórą mają bluzy z kapturem ;) ), a tylko dlatego że w przypadku jakiejś
                      rozrpierduchy Policja jest w stanie zidentyfikować winnych chociażby na
                      podstawie nagrań z kamer przemysłowych, a nie wykonalne by to było gdyby
                      kolesie mieli nakryte głowy gdyż kamery nie są na wysokości Waszych oczu tylko
                      z reguły pod sufitem.
                      • pietnacha40 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 03.10.06, 19:15
                        Są bluzy i bluzy,fryzury i fryzury.Chłopak był z dziewczyną ,miał najzwyklejsze
                        spodnie,jakieś sportowe buty(nie typu "adidas"), normalnie ścięte,krótkie
                        włosy.Tylko ostatni jołop mógł przypuszczać,że on rozpierduchy będzie robił.A
                        mój mąż miał zwykłą ,zimową,wełnianą czapeczkę.Ten lokal to nie Promnice,nawet
                        nie Joker,to zwykły klub.Chodzą tam w swetrach,plastikowych kurtkach
                        targowych,za krótkich bluzeczkach i z tatuażami.Dlaczego się wpuszcza gości z
                        tatuażami ? Bo nie kazdy,kto ma tatuaż,to recydywa,ale ten co ma kaptur,to
                        pewnikiem zadymę zrobi.
                        • fifool Re: Do właścicieli knajpy SPACE 03.10.06, 19:54
                          nie zgodze sie ze chodzi tylko o bezpieczenstwo. sytuacja byla taka ze po meczu
                          hokejowym kolegi nie chcieli wpuscic w bluzie gks-u pod pretekstem ze takich
                          subkultur nie wpuszczamy. nie chodzilo im o czlowieka tylko o stroj. po zdjeciu
                          i schowaniu bluzy kolega zostal wpuszczony. sam nie wiem jak to traktowac bo
                          faktem jest ze merytoryczne argumenty do karkow nie trafiaja ;/ pozdro.
                          • pietnacha40 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 03.10.06, 20:11
                            Dokładnie tak.To jest tylko i wyłącznie zachowanie pozorów oraz brak kilku
                            szarych komórek - tych od myślenia.
    • pokahontas6 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 06.10.06, 13:11
      Mieszkam w Tychach od 2 lat, przyjechałam z Wawy, więc taka selekcja mnie nie
      dziwi. W bluzie, czy na spotrowo chodzi się na siłownie a nie do klubu,
      restauracji. Gdzie ty żyjesz dziewczyno, jeśli chłopak idzie na randkę w bluzie
      to świadczy o jego kulturze osobistej ;) Jesteś niepowarzna ;)
      • magi104 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 06.10.06, 14:43
        pokahontas6 napisała:

        > Mieszkam w Tychach od 2 lat, przyjechałam z Wawy, więc taka selekcja mnie nie
        > dziwi. W bluzie, czy na spotrowo chodzi się na siłownie a nie do klubu,
        > restauracji. Gdzie ty żyjesz dziewczyno, jeśli chłopak idzie na randkę w bluzie
        > to świadczy o jego kulturze osobistej ;) Jesteś niepowarzna ;)

        Nie ma jak swiato'we życie :P:P
        A my tu tacy niedowarzeni jesteśmy czy cuś :P:P:P
        • ronja2 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 09.10.06, 14:58
          magi104 napisała:

          > Nie ma jak swiato'we życie :P:P
          > A my tu tacy niedowarzeni jesteśmy czy cuś :P:P:P

          oj tak, tak... hehe...

          P.S. ja na randki już nie chadzam ;), za to do knajpy zdarza mi sie iść w
          bluzie... Może dlatego że do pracy chodzę w "niebluzie"(?)
      • matams Re: Do właścicieli knajpy SPACE 06.10.06, 15:54
        Hahahah bez jaj dziewczyno! Nie wiem czy wiesz na czym polega selekcja w
        klubach? I po co sie ja robi? Jaki jest cel?

        Gdzie jest opisane, ze do restauracji mam przyjsc w garniturze, pod krawatem?
        To chyba kwestia gustu i POZIOMU LOKALU. To jak by uogolniac - na rozmowy o
        prace tylko w garniturze i pod krawatem. Do łopaty na rozmowe tez pod krawatem?
        Zastanow sie co piszesz i jak (orto).

        pokahontas6 napisała:
        "przyjechałam z Wawy"
        i co z tego?
        • pytka50 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 06.10.06, 16:36
          swistak1235 napisała:

          > Pietnacha idz do Michała Gamrota własciciela i z nim porozmawiaj . proste jak
          > drut.
          >
          Swistak cos mi sie wydaje ze to ty stoisz tam na bramce i robisz selekcje:)))
      • pietnacha40 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 08.10.06, 12:03
        pokahontas6 napisała:

        > Mieszkam w Tychach od 2 lat, przyjechałam z Wawy, więc taka selekcja mnie nie
        > dziwi. W bluzie, czy na spotrowo chodzi się na siłownie a nie do klubu,
        > restauracji. Gdzie ty żyjesz dziewczyno, jeśli chłopak idzie na randkę w
        bluzie
        > to świadczy o jego kulturze osobistej ;) Jesteś niepowarzna ;)
        Wzięłam sobie do serca Twoje uwagi.Pogoniłam gościa z domu,bo w niedzielę w
        dżinasach do mnie przyszedł - w dżinsach to do krów,powiedziałam i światowo się
        poczułam ;)
    • tonekn Re: Do właścicieli knajpy SPACE 08.10.06, 11:53
      Wczoraj byłem w Space w bluzie z kapturem (nie tylko Ja) i nie miałem z tego
      rzadnych problemów. Aczkolwiek pracuje tam bramkarz tzn ochroniarz, któremu
      mysleć nie kazano (ma z tym problem).
      • pietnacha40 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 08.10.06, 12:01
        To może właściciele poczytali forum :)
        • zyta_1 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 07.11.06, 16:13
          Dziś ide na babską kawę - nie biorę bluzy z kapturem, postaram się nie podpaśc
    • zyta_1 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 07.11.06, 22:42
      już jestem po kawie i nie tylko ale.........jestem przesiąknieta zapachem oleju
      i tytoniu - fuj,fuj, fuj
      • pietnacha40 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 07.11.06, 23:54
        Trza było starą bluzę dresową włożyć,a kaptur na głowę.Włosy by się
        zaoszczędziły.
    • kwan1 Re: Do właścicieli knajpy SPACE 08.11.06, 22:08
      ten cały space jest do bani,herbatę podają tam pół godziny.Już od wejścia wieje
      prostactwem od bramkarzy a dalej nie jest lepiej.Ludzie wyboirą knajpy gdzie
      potrafią szanować klientów.
Pełna wersja