pietnacha40
29.09.06, 23:13
Nauczona złym doświadczeniem własnym i dla dobra innych, chciałabym się
dowiedzieć czego jeszcze nie można mieć na sobie wchodząc do tego jakże
eleganckiego lokalu.Wiem,że nie można mieć czapki,dzisiaj dowiedziałam się,że
nie można mieć bluzy z kapturem.Czy można mieć pofarbowane i nastroszone z
lekka włosy? A kolczyki w uszach,nosie i brwiach? Czy ten napakowany typas w
drzwiach ma jakąś listę,co bym sobie mogła ksero zrobić?
Jednocześnie informuję,że nie każdy,kto jest łysy,jest gangsterem,nie każdy
kto ma bluzę z kapturem lubi hip hop i rozróby,tak jak nie każda blondynka
jest głupia,a każdy przystojniak dobry w łóżku.Jak się stawia ochronę w
drzwiach,to należałoby ją trochę przeszkolić w rozróżnianiu ludzi.
Kiedyś bardzo lubiłam tą knajpę - jeden raz w zimie i ubyło kilku
weekendowych klientów, dzisiaj ubyli następni.Kiedyś "Piekiełko" w hotelu
pękało w szwach,jak jest dzisiaj - widzimy.