matams
24.10.06, 10:04
Przegladam listy wyborcze na radnych. Wielu znam, wielu nie. Ale sposrod tych
co znam jest garsc ludzi, ktorzy mnie zaskoczyli. Bo do tej pory nie
wiedzialem, ze staraja sie o stolek radnego. Do tej pory nie epatowali swoimi
pogladami, nie udzielali sie. Co wedlug was sklania ludzi do tej decyzji?
Pomijajac kwestie finansowe, bo przeciez wszystko co robimy nastawione jest na
zysk (bez ironi).