Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju

21.12.06, 11:30
Od niedawna oś F i D zatruwane jest z garaży dawnej Rejonowej Kolumny
Sanitarnej przy ul. Fitelberga. Garaże Pogotowia odcięte zostały od
centralnego ogrzewania przez obecnego właściciela, miast tego dogrzewa halę w
prowizorycznych paleniskach zatruwając całe osiedle gryzącym dymem. Ciekawe
co na to nasze kochane władze ? I jak to ma się do przepisów ? Jesteśmy
miastem które walczy z niską emisją ? Dobre sobie.Bzdura.
    • cjanek Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 21.12.06, 14:10
      A komu to już i kiedy Kolego zgłosiłeś?
      Czy tylko tak nam, forumowiczom przedświątecznie zgłaszasz - upuszczając sobie
      nadmiar trapiącej Cię żółci?
      Będzie odpowiedź?
      • tipp01 Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 21.12.06, 19:17
        Nie dość, że Ci smrodzą to jeszcze na forumie Ci się oberwało:)
        Widać jakiś nietakt popełniasz.
      • tabaq Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 29.12.06, 16:01
        mieszkam w innym rejonie miasta i zglaszalem smierdzacy dym sasiada i co?
        ....tak zobaczymy i może pouczymy, ale nic więcej, ze pali plastikiem a jak mu
        to pan udowodni, oczywiście można zglosić dalej, ale dokladnie badania za
        dodatkowa oplata, po wcześniejszym umówieniu z delikwentem, i jeśli wyrazi zgodę
        na wejście na dach aby założyć urządzenia do zbadania szkodliwości dymu,......
        powodzenia panie Janku, może pan wie jak inaczej to załatwić:)
        • cjanek Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 29.12.06, 16:39
          Są metody administracyjne, karne itd. i zgadzam się z Tobą że nie wszystkie są
          natychmiastowo skuteczne. Dlatego tez, Twój post jest świetną ripostą na to co
          napisał hlaskover1. Bo co ma zrobić prezydent - zakryć płaszczem komin, wejść z
          kałachem do mieszkania?:) To by był rwetes i raban!
          Można albo cierpliwie starać się doprowadzić do momentu gdy ten kto kopci (bo
          pali stare gumofilce) przestał to robić (kary, mandaty itp) albo podjąć inne
          działania, które spowodują, że mieszkańcy sami będą chcieli zaprzestać trujących
          emisji.
          I to właśnie stało się u nas. Akurat Tychy są wzorcem jeśli chodzi o sposób
          rozwiązywania problemu niskiej emisji. Dofinansowanie do ekologicznych pieców
          oraz sposób ich finansowania jest tak atrakcyjne, że znakomita większość
          użytkowników piece wymieniła. Śladem Tychów poszło wiele innych gmin.
          Tak więc można tylko straszyć, słać Policję i Straż Miejską - albo, prócz tego,
          przygotować alternatywne propozycje. To się właśnie u nas stało.
          Dla malkontentów, którzy za całe zło świata obarczają "władze:: w poniższym
          poście cytat z Seksmisji...
          Pozdrawiam noworocznie!:)

          • hlaskover1 Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 30.12.06, 13:07
            Chłopie kto mówił o prezydencie ? Twoja argumentacja jest śmieszna. Chodzi o
            fakt zatruwania centrum miasta. A mowy o tym że miasto dba o likwidowanie
            niskiej emisji i ma w tym zakresie osiągniecia przypomina mi argumentację z
            czasów PRL, kiedy to aparatczyk zapytany dlaczego na rynku brakuje ziemniaków
            odpowiadał : W produkcji ziemniakóe jesteśmy potegą !!! A propo po to są władze
            by dbać o mieszkańców m.in. by nie truł ich ktoś przez swoją chciwość
            oszczedzając na CO/
            • cjanek Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 30.12.06, 13:41
              Nie lubię się wdawać w ideologiczne spory z zacietrzewionymi dyskutantami:)
              Chcę jednak powiedzieć, że to właśnie za PRL-u (ciekawym czy pamiętasz) było tak
              że władza decydowała o wszystkim i wszystko za wszystkich załatwiała.
              Dziwi mnie ta szczera tęsknota hlaskover1'a za tamtymi czasami...
              • hlaskover1 Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 04.01.07, 08:37
                Chłopie, gdzie w mojej wypowiedzi tęsknota za PRLem ??? Może przeczytaj ze dwa
                razy i zrozumiesz. Napisałem że na moim osiedlu śmierdzi i to wszystko.
                Zostałem od razu zaatakowany, że "co może zrobić prezydent i władze"??? I w
                ogóle w mieście dba się o likwidowanie niskiej emisji" Dobre sobie.
                Przyrównałem to do idiotycznej wypowiedzi aparatczyka rodem z PRLu który na
                pytanie "Dlaczego na rynku brakuje ziemniaków ? " Odpowiedział : "Cóż, w
                produkcji ziemniaków jesteśmy potegą"
                Podobnie w Tychach z niską emisją : na mój wniosek i nie tylko mój że w Tychach
                coraz bardziej śmierdzi..słyszę : " że miasto dba o ograniczanie niskiej
                emisji" Widać nie dosyś skutecznie,skoro zezwala na palenie czym popadnie w
                centrum miasta w dawnych garażach pogotowia. Swoją drogą panu który jest
                właścicielem tegoż budynku, niedługo przyjdzie zapewne ochota oszczędzać na
                zużyciu wody i wybuduje studnie.Zlikwiduje pewnie też WC dla pracowników-
                przecież mogą chodzić w krzaki ?

                > Nie lubię się wdawać w ideologiczne spory z zacietrzewionymi dyskutantami:)
                > Chcę jednak powiedzieć, że to właśnie za PRL-u (ciekawym czy pamiętasz) było
                ta
                > k
                > że władza decydowała o wszystkim i wszystko za wszystkich załatwiała.
                > Dziwi mnie ta szczera tęsknota hlaskover1'a za tamtymi czasami...



                • cjanek Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 04.01.07, 10:11
                  Nie żołądkuj się tak:)
                  Ja preferuję rzeczową dyskusję a nie demagogiczne figury retoryczne made in
                  poseł Kurski czy Zawisza.
                  Jeśli również chcesz podyskutować - odpowiedz najpierw na moje pytanie komu to
                  zgłosiłeś.
                  By jeśli zgłaszasz to nam - forumowiczom... to coż...:) my tego za Ciebie nie
                  załatwimy choć nam bardzo przykro że Ci śmierdzi...
                • matams Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 04.01.07, 10:48
                  Ktoś wczesniej zapytał: Komu i gdzie to zgłaszałeś? Co zrobiłeś aby zapobiec
                  takim
                  działaniom?
                  • hlaskover1 Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 10.01.07, 11:15
                    Straży miejskiej, straży pożarnej, wydział ochrony środowiska UM.
                    • cjanek Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 10.01.07, 16:05
                      Podaj jeszcze z łaski swojej datę kiedy to zgłosiłes. Sprawdzimy dlaczego nie
                      zareagowali.
                      • ion.54 Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 07.02.07, 08:27
                        Mógłbym Ci szybko wytłumaczyć dlaczego nie zareagowali. Pytanie jest inne
                        dlaczego pozwolono na takie coś w centrum miasta ?? Na odcięcie od CO i
                        zorganizowanie sobie paleniska ???
                        • cjanek Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 07.02.07, 09:28
                          Pytań można postawić więcej bo na świecie a i w Tychach dzieje się wiele złych
                          rzeczy.
                          Tu najważniejsze jest jednak czy hlaskover1 zgłosił to gdziekolwiek prócz
                          Naszego Szanownego Forum. Jeśli tak - to zostało to z pewnością tam odnotowane.
                          Obawiam się jednak, że hlaskover1 nigdzie tego nie zgłosił a jego post cyt:
                          "Ciekawe co na to nasze kochane władze ? I jak to ma się do przepisów ? Jesteśmy
                          miastem które walczy z niską emisją ? Dobre sobie.Bzdura."
                          miał charakter czysto propagandowy.
                          pozdrawiam
    • murat.73 Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 29.12.06, 14:19
      Jest super w naszym kochanym mieście !!!! Więc o co CI chodzi ? Na osiedlu masz
      lodowisko, możesz sobie pojeżdzić na łyzwach a Ty chcesz psuć wszystkim humor
      jakimś dymem z komina ? Naszym kochanym władzom ? Żadnego dymu nie ma !
      • cjanek Re: Zatruwanie Tychów - cofamy się w rozwoju 29.12.06, 16:23
        "-... Krótko mówiąc całe zło świata zawdzięczamy wam, począwszy od wojen
        religijnych a skończywszy na raku macicy.
        -No tak! Nieodpowiadamy tylko za gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz!"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja