Dodaj do ulubionych

Bede rodzic w tychach!!!

13.01.07, 21:56
Witajcie!!chcialabym sie dowiedziec opinii o szpitalu w tychach w szpitalu
wojewodzkim i cos na temat lekarzy chodze tam prywatnie do tychow.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • szczypior74 Re: Bede rodzic w tychach!!! 14.01.07, 09:02
      Opinie są jak zawsze różne. Uzależnione głównie od tego jak dana mama zniosła
      poród, czy był on z komplikacjami czy bez i od tego jak odnosił się do niej
      personel.

      Wątek poruszany był tu wielokrotnie, więc zachęcam do poszukiwań w
      wyszukiwarce. Zerknij też na stronę www.rodzicpoludzku.pl/szukaj.php i
      przeczytaj opinie mam, sprawdź również jak szpital wypadł w zeszłorocznej
      akcji. Wiem, że raczej negatywnie. Ale nie sugerowałabym się do końca tym co
      jest napisane w gazetach...

      Dla ułatwienia:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=45849306&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=39076891&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=11554844&v=2&s=0
      Jeśli chcesz to napisze Ci kilka uwag położnej pracującej w tyskim i lędzińskim
      szpitalu.
      • mariusz766 Re: Bede rodzic w tychach!!! 14.01.07, 09:40
        W zeszłym tygodniu z żona byliśmy zobaczyć nowy szpital położniczy w Katowicach
        jest to prywatna placówka ale ma podpisany kontrakt z NFZ i jest szansa że
        poród może być częściowo refundowany ( przynajmniej ten naturalny lub cc z
        wskazaniami ) osobiście żona nie chce rodzić w naturalny sposób i jest
        zdecydowana na cc w Katowicach , bo niestety kobieta nie ma prawa wyboru w jaki
        sposób chce rodzić w państwowym szpitalu nawet gdyby chciała za niego
        zapłacić .

        link do to szpitala położniczego w Katowicach …

        www.narodziny.com.pl/




        • anian79 Re: Bede rodzic w tychach!!! 14.01.07, 11:02
          Niedawno rodziłam w Tychach. poród był szybki i bez komplikacji, położna
          konkretna . miałam poczucie fachowej opieku. co do lekarza, który akurat miał
          dyżur - to jego zachowanie pozostawia wiele do życzenia. nie miałam w szpitalu
          ani swojej położnej ani lekarza. Porodówka po remoncie robi dobre wrazenie,
          łózka są wygodne. Miałam rodzić w wannie ale poród był tak szybki, że nawet nie
          pochodziłam podczas skurczów- tylko leżałam. Rodziłam z mężem:)
          Sam pobyt po porodzie na sali wspominam koszmarnie. Nie można zapominać, że w
          szpitalu tym uczą się studenci oraz przyszłe pielęgniarki. codziennie wiec
          korytarzami przechodziły tabuny "uczniów", zaglądali do sal. Ruch i gwar jak w
          poczekalni na dworcu. brakowało mi w szpitalu fachowej informacji. Jestem osobą,
          która lubi wiedzieć, więc o wszystko musiałam się sama pytać. Zarowno
          ginekologów jak i pediatró ( neonatolodzy????) W zależności od tego, który
          lekarz miał dyzur na noworodkach, można było liczyć na informację. Sale są
          duuuuuuże więc trzeba się przygotować na to, że niektore pacjentki głośno
          chrapią, maluszki niektórych płaczą przez całą noc. Tak więc życzę dużo
          odpoczynku, bo pobyt w Wojewódzkim to niezła zaprawa przed powrotem do domu:):):)
          • ronja2 Re: Bede rodzic w tychach!!! 15.01.07, 13:57
            anian79 napisała:
            > Sam pobyt po porodzie na sali wspominam koszmarnie. Nie można zapominać, że w
            > szpitalu tym uczą się studenci oraz przyszłe pielęgniarki. codziennie wiec
            > korytarzami przechodziły tabuny "uczniów", zaglądali do sal. Ruch i gwar jak w
            > poczekalni na dworcu.

            wiesz, oni gdzieś się muszą nauczyć wykonywać swój przyszły zawód. Na fantomach
            wszystkiego zrobic się nie da. Ja osobiście poród w tym szpitalu wspominam
            całkiem nieźle. Warto wcześniej w ramach szkoły rodzenia zobaczyć oddział - nie
            będzie wtedy zdziwienia i szoku. Ja oddział znałam więc właściwie nie
            zaskoczyło mnie to wcale.

            P.S. Przyszłej mamie (właściwie innym przyszłym mamom też) życzę
            wszystkiego "naj"
          • aniam_822 Re: Bede rodzic w tychach!!! 24.01.07, 13:15
            Ja rodziłam w Mikołowie i również szybko i bez komplikacji, i właśnie w
            przeciwieństwie do szpitala wojewódzkiego w Mikołowie nie ma żadnych
            studentów,na obchód przychodzi tylko ten kto jest potrzebny(ordynator,lekarz i
            jakaś połozna),warunki są super, lekarze tez i pielęgniarki,nie mam co
            narzekać,lerzałam na 2 osobowej sali a z dzieciaczkami nie robili żadnych
            problemów jak chciałaś zostawic na chwilke czy na noc,obojętne zaden problem.
            Na drugi dzień przychodziła lekarka i badała dzieciatko przy tobie i
            odpowiadała na wszelkie pytania jak i równiez panie na noworodkach zawsze
            odpowiadały. Aha i fajne było to że jak przyszedł ojciec dziecka to mógł bez
            problemu wejsc na oddział lecz nie do sali,wiec mógł być również z maleństwem
            od samego początku po narodzinach. Pozdrawiam
            • cinnamonee Re: Bede rodzic w tychach!!! 23.04.08, 01:36
              rodziłam w mikołowie pół roku temu, miałam niestety cesarke, i
              ogólnie bardzo super personel. tylko na noworodkach położne były
              okropne, w ogóle nie chciały brać dzieci na noc, a ja z rozprutym
              brzuchem i bez mleka w piersiach nie mogłam dać sobie rady! ale mąż
              mógł siedzieć ile chciał u mnie, nikt gonie gonił. ogólnie szpital
              ekstra, bardo polecam, a tychy, no cóż, mojej mamie i wielu znajomym
              dzieci poumierały i nie wiadomo dlaczego! :(
        • cinnamonee Re: Bede rodzic w tychach!!! 23.04.08, 01:27
          ja miałam cesarkę, bo mały nie mógł wyjść i tak bardzo tego żałuję.
          nie rozumię jak można chcieć odmówić sobie tego uczucia jak kładą
          dziecko na brzuchu, odcinają pępowinę, itd.
          a ból po cesarce jest 100 razy gorszy od tego porodowego!
    • octav Re: Bede rodzic w tychach!!! 14.01.07, 18:29
      Twój wybór. Moja żona tylko raz rodziła w Wojewódzkim i powiedziała "nigdy
      więcej". Trzy tygodnie temu rodziła w Mikołowie i tam było O.k. Sale dwułóżkowe
      z łazienką i toaletą. Na korytarzach spokojnie. Polecam.
      • izelka Re: Bede rodzic w tychach!!! 15.01.07, 07:46
        Ja mimo ze mieszkam w Tychach 2 tyg. rodziłam w Mikołowie i muszę powiedzieć że
        nie tylko porodówka jest w wysokim standardzie ale sale poporodowe komfortowe -
        łazienka na 4 os., sale 2.os. i cisza.
        • sonrie Re: Bede rodzic w tychach!!! 16.01.07, 08:26
          Hmm, dwie maleńkie gwiazdki w rankingu szpitali GW to tragedia (a gwiazdki
          przyznają pacjentki). Lędziny za to są polecane w całej Polsce, razem z
          tamtejszymi położnymi.
          • szczypior74 Re: Bede rodzic w tychach!!! 16.01.07, 10:00
            Nie sugerowałabym się gwiazdkami.
            Faktycznie - poleca się Lędziny i położne. Są to świetne kobietki, które mają
            dużo czasu dla przyszłych mam. Dlaczego? A chociażby dlatego, że w Lędzinach
            rodzi się rocznie od 200 do 300 dzieciaczków. Natomiast w Tychach ok. 300
            potrafi urodzić się na kwartał.

            Poród w Lędzinach jest rewelacyjny jeśli odbywa się bez komplikacji. Gorzej,
            gdy te się pojawiają - położnicę transportuje się do Tychów. Niby 15 minut
            jazdy karetką, ale czasami to AŻ 15 minut.

            Z wiarygodnego źródła znam też bardzo krytyczne opinie o jednym z lekarzy.
            Szczególnie poraziła mnie wiadomośc o jego praktyce wypychania dziecka z
            brzucha w celu przyspieszenia porodu. Gdy ten lekarz ma dyżur to położne wołają
            go tylko w ostateczności.
            • s.poline Re: Bede rodzic w tychach!!! 16.01.07, 13:11
              bardzo nie lubię opini ludzi, którzy nie mieli z czymś bezpośredniej styczności.

              W Lędzinach jest tylko jeden lekarz i położne wołają go za każdym razem, bo taki jest ich obowiązek. Jednak lekarz ten, dr Alojzy Hudy NIE przyjmuje porodów! Porody za każdym razem odbieraja położne, które mają większe doświadczenie niż nie jeden lekarz w szpitalu:))

              Owszem, lekarz nie należy do najsympatyczniejszych, i czasem pogania pacjentki, ale nie słyszałam, żeby wypychał dzieci... Dr jest obecny przy porodzie, w razie komplikacji to on podejmuje decyzje, ale rodząca jest pod opieką położnej i to położna odbiera poród i bada pacjentkę!

              Jeśli chodzi o przewóz do Tychów to uwierzcie mi, jeśli rodząca nie jest zmuszona do leżenia na łóżku, jeśli ma swobodę ruchów, może sie poruszac i pod tak wspaniała opieką to nie ma powodu do obaw. Co innego, jeśli jest zmuszona lezec plackiem na lozku przypieta do ktg-wtedy owszem, moze zdarzyc sie, ze dziecku nagle spada tetno i trzeba szybko leciec na cesarke...
              W Lędzinach wszytsko jest pod kontrolą i rodząca na pewno w razie czego zdarzy do szpiutala, chociaz takie przypadki zdarzaja sie bardzo, bardzo rzadko.
              btw, Lędziny mają pierszeństwo do karetek z Tychow.

              Oczywiście polecam Lędziny jako najcudowniejsze miejsce pod słońcem:)
              Urodziłam tam rok temu moje pierwsze dziecko, i wszystkie następne też tam urodzę:)
              • szczypior74 Re: Bede rodzic w tychach!!! 16.01.07, 16:38
                S.poline - to fakt, nie miałam styczności z porodówką z Lędzinach.
                A informacje, z którymi się mnie zgadzasz, przekazała mi położna (pracująca w
                lędzińskiej porodówce) podczas zajęć w szkole rodzenia. Ufam, że kobieta
                wiedziałą co mówi.
                • 3nacha Re: Bede rodzic w tychach!!! 18.01.07, 18:55
                  BRRR, nigdy bym się nie zdecydowała rodzić w Lędzinach... A jakby właśnie
                  przytrafiły się komplikacje, a 15 min jazdy to byłoby za długo? Nigdy bym sobie
                  nie wybaczyła....
                  • bea704 Re: Bede rodzic w tychach!!! 23.01.07, 00:49
                    Miałam nieszczęście pare miesięcy temu rodzić w Lędzinach.Położne super, co z
                    tego jak przy porodzie jest ten rzeźnik Hudy, który o mało nie zabił mnie i
                    dziecka. Mówił do mnie per ty,w trakcie porodu wychodził na papierosa i wracał
                    cuchnący nikotyną, ZWYKŁY CHAM!!! Jestem przekonana, że ten partacz jest
                    odpowiedzialny za większość powikłań ,które się tam zdarzają! Przewieźli mnie
                    do Tychów. I znowu położne super! Ale już oddział noworodków makabra! Wydaje im
                    się, że noworodki są ich własnością, robią z dziećmi co chcą a matki mają za
                    nic! Szczególnie podła jest ordynatorka neonatologii, kŧóra mnie okłamała,
                    uniemożliwiała kontakt z MOIM DZIECKIEM!!!, utrudniała mi karmienie piersią.
                    Innej kobiecie powiedziała, że ewentualnie może odciągać mleko dla swojego
                    dziecka w inkubatorze, po czym wylewała je do zlewu!!! Wypisałam się na żądanie
                    i niech Bóg chroni kobiety przed tymi miejscami.Nawet teraz nie mogę spokojnie o
                    tym pisać...
        • karmelek4 Zdecydowanie lepiej jest w Mikołowie. 28.01.07, 21:27
          Polecam, bo sama tam rodzilam.
          • 3nacha Re: Zdecydowanie lepiej jest w Mikołowie. 29.01.07, 10:35
            Oj, ale ostatnio cos tam nie mają szczęścia... albo olewają. Słyszeliście o
            przypadku, kiedy kobieta przez 3 dni męczyła się na porodówce i nikt palcem nie
            kiwnał, dopiero jak położne wszczęły raban, to zrobili cięcie. Niestety za
            późno, dziecko wyciągnęli w zamartwicy i jest ciężko uszkodzone, nawet połykać
            nie potrafi..
    • sylwusia80 Re: Bede rodzic w tychach!!! 28.01.07, 12:44
      witam !ja rodzilam 5 miesiecy temu w szpitalu wojewodzkim w tychach urodzilam
      pieknego syna ale gdybym nie zaplacila nie wiem co by bylo poprostu wielka
      olewka i biedne rodzace bo sie mecza niepoczebnie a powinna to byc piekna
      chwila dla kazdej mlodej mamy jakbys miala jakis problem przy porodzie to nie
      zwlekaj tylko daj kase wtedy bedzie wszystko ok pozdrawiam i trzymam kciuki :)
      • agaw8 Re: Bede rodzic w tychach!!! 20.02.07, 14:38
        Urodziłam syna w Lędzinach, przy porodzie były tylko położne, wogóle nie
        wzywały lekarza , ja byłam bardzo zadowlona
      • matams Re: Bede rodzic w tychach!!! 20.02.07, 17:20
        co za bzdura! dajcie kase.... hahahha powinni ciebie i tego co przyjał ŁĄÓWKE
        wsadzic do pierdla razem z tymi twoimi dobrymi radami.
    • tim-ka Re: Bede rodzic w tychach!!! 17.08.07, 23:16
      Wojewódzki w Tychach odradzam stanowczo. Na dzień dobry, gdy weszłam
      na korytarz porodówki przed kontuar za którym siedział lekarz i
      pielęgniarki, lekarka poprosiła żebym zadarła z przodu koszulę do
      góry to mi tętno dziecka zbada. Gdzie poszanowanie godności i
      intymności?! To był tylko pierwszy szok.
      Mężowie uczestniczący w porodzie rodzinnym chodzą po korytarzu do
      toalety, obmyć ręce itp., i przechodząc mają wspaniały widok na
      dostawiane na doczepkę kobiety do porodu, do wywiadu, do badania
      ginekologicznego..Mnie czymś przynajmniej okryto, ale dziewczyna
      obok leżała w zadartej po piersi koszuli i czekała na badanie
      lekarza, kto szedł to oglądał sobie do woli. Ale to był tylko drugi
      szok.
      O mały włos nie urodziłabym tam chorego dziecka, bo nie zrobiono mi
      USG, a dziecko było źle ułożone.Po kilkunastu godzinach ciężkiego I
      etapu porodu i kolejnych meczarni II etapu, zdecydowano o cesarce.
      Położna była tam jak za karę, wciąż na mnie fuczała że jestem już
      jedenastą rodzącą, badała mnie wyjątkowo boleśnie, żadnych
      udogodnień, o których tak pięknie opowiadano w Szkole Rodzenia.
      Dopiero druga położna podała mi krzesełko do rodzenia. A szczytem
      było, gdy usłyszałam, że cytuję: "muszą zabrać mi aparaturę do
      badania tętna dziecka,bo muszą oszczędzać papier" !! Kto by pomyślał
      co mogliby robić ze mną gdyby nie obecność męża, za którą notabne
      życzą sobie 100 zł tzw. "darowizny".
      Po bardzo fajnych lekcjach w Szkole Rodzenia,gdzie zachwalano
      porodówkę w tym szpitalu moja opinia o tym miejscu uległa
      drastycznej zmianie. Odradzam ten szpital każdej przyszłej mamie,
      która ceni sobie życzliwość i profesjonalną opiekę.


      • ammam Re: Bede rodzic w tychach!!! 17.08.07, 23:23
        Tim-ka po co takie stare watki wyciagasz nudzisz się czy jak,
        poczytaj sobie coś kształcącego.
        • klarysa26 Re: Bede rodzic w tychach!!! 10.10.07, 20:04
          własnie wpadłam w panikę bo za cztery tygodnie mam rodzić i chcę
          rodzić w wojewódzkim ale teraz to mnie ciary przeszły po tym co tu
          przeczytałam. pierwsze dziecko rodziłam w lędzinach no i jestem
          zadowolona o ile można być zadowolonym z bólu który trwa trzy dni no
          ale ok reszta to już była ok dlatego teraz chcę rodzić w szpitalu i
          już sama nie wiem co robić
          • kati792 Re: Bede rodzic w tychach!!! 11.10.07, 19:32
            W życiu nie rodziłabym w Tychach!!!!Nie po tym,co usłyszałam...Ja pierwsze
            dziecko rodziłam w Mikołowie,a w maju będę rodziłam tam następne.Nie
            zamieniłabym tego szpitala na inny.A po remoncie jest tam ponoć jeszcze
            ładniej.Oczywiście nie będę tam rodzić dlatego,że jest ładnie,tylko że byłam
            zadowolona z położnej,opieki...Jedynie pielęgniarki na noworodkach to lenie
            śmier...ale wiem,że wiele kobiet na nie narzeka;-)
            Mogłam skakać na piłce,rodziłam i w kucki i na klęczkach,szukałam odpowiedniej
            pozycji...Polecam i życzę szczęśliewgo rozwiązania:-)
            • klarysa26 Re: Bede rodzic w tychach!!! 11.10.07, 20:08
              wiecie co jestem już tak zdezorientowana tymi wszystkimi opiniami że
              niech sie dzieje co chce. kikedyś kobiety rodziły w polu,nie było
              takiej wiedzy medycznej jak teraz i jakoś sobie radziły. ból bólem
              dam rade:) nie żle sie pocieszam co?
              • kati792 Re: Bede rodzic w tychach!!! 11.10.07, 20:44
                Najlepiej zdaj się na los,nie słuchaj opinii innych.Może trafisz na fajną zmianę
                i wszystko będzie dobrze:-).Zresztą czego możemy spodziewać się po
                NFZ???Pielęgniarki pracują za grosze,więc też im się nie chce.Lekarze,jak nie
                dostaną w łapę,nie robią nic.Smutny obraz polskiej rzeczywistości...Pewnie
                gdybyśmy rodziły w prywatnej klinice,gdzie poród kosztuje min.2 tyś.mogłybyśmy
                wydziwiać i żądać,a tak??
                • jaksie Re: Bede rodzic w tychach!!! 13.10.07, 10:56
                  Witam

                  ja rodziłam w Tychach 3 lata temu. Nie dałam nic w łapę, na
                  porodówce nie miałam żadnych znajomości, a mimo to mam same dobre
                  wspomnienia. Po pierwsze trafiłam na świetny personel, cudowna
                  położna, druga też miła, kompetentny i fajny lekarz. Mogłam
                  chodzić,brać prysznic, skakać na piłce, też takiej podwójnej -
                  polecam, zmieniałam pozycje. Poród był ciężki, ale dzięi fachowej i
                  symoatycznej opiece skończył się bardzo dobrze.

                  Opieka na położnictwie nie była już może taka idealna, ale też
                  narzekać nie można.
                  • agusmichal Re: Bede rodzic w tychach!!! 13.10.07, 20:58
                    Ja też rodziłam w Tychach... nawet dwa razy:) i było dobrze. Tylko bądź w tej
                    wyjątkowej chwili z kimś bliskim i to jego poproś o czuwanie nad tobą. Szczerze
                    mówiąc ja po doświadczeniach wzięłabym kogoś kto rodził - mama, siostra. Jeśli
                    zobaczy, ze coś jest nie tak a lekarz czy położna cię olewa niech zrobi
                    wszystko(!!!) żeby ktoś cię zbadał i informował co się dzieje. Nie dawaj się
                    zbyć jeśli czujesz, że dzieje coś niedobrego - rodzi się Twoje dziecko i pilnuj
                    żeby zrobiono wszystko by przyszło na świat zdrowe!!! Jak jakiejś "gwieździe"
                    nie będzie się chciało dupy ruszyć albo będzie chamska wołaj ordynatora. Łaski
                    ci tam nie robią więc nie musisz się płaszczyć!. Jak ktoś by mi powiedział, ze
                    zabiera aparat bo oszczędzają na papierze to zapytałabym na ile metrów papieru
                    wystarczy "darowizna" za obecność bliskiej osoby przy porodzie!!! Nie chcesz być
                    badana na korytarzu to powiedz - są od tego sale i pokoje zabiegowe! Nastaw się
                    pozytywnie i bądź stanowcza.
                    Przeprawa następna to neonatologia... porażka totalna i dziwi mnie bardzo, ze
                    tyle się o tym mówi a nikt nic z tym nie robi!!! Tam to dopiero są gwiazdy!!!
                    Musisz jasno i głośno wyrażać swoje stanowisko - jak nie chcesz żeby ci dziecko
                    dokarmili to powiedz to głośno i niech sobie zapiszą! bo powiedzą ci "przecież
                    nic Pani nie mówiła żeby nie dokarmiać":( żałosne są te "siostry"! Za wszelką
                    cenę mogą dać ci odczuć, ze się nie znasz, że one wiedzą lepiej!!! To te trzy
                    dni na położniczym były najgorszymi w moim życiu!!! Przy drugim porodzie już nie
                    byłam taka naiwna, ale i tak czekałam tylko kiedy wyjdę! Na sali po porodzie
                    więcej pomagają sobie mamy na wzajem niż personel. Za pierwszym razem pomagano
                    mi a za drugim już ja mogłam pomóc - to jedyne pozytywne doświadczenie z tego
                    oddziału.
                    • tim-ka Re: Bede rodzic w tychach!!! 13.10.07, 21:16
                      Poruszyłaś istotny problem - dokarmiania dzieci na oddziale
                      noworodkowym. Młode, dopiero co - mamy nie wiedzą nawet że ich
                      dzieci są dokarmiane, nie wiedzą nawet czy moga prosic o pomoc. Całą
                      wiedzę czeroie się z oddziału, a dopiero potem ewentualnie od
                      pielęgniarek, jak ktoś "odważny" zapyta.
                      Wracając do sprawy oszczędnści papieru z aparatury mierzącej tętno
                      dziecka podczas porodu, to łatwo mówić: "Jak ktoś by mi powiedział,
                      ze
                      > zabiera aparat bo oszczędzają na papierze to zapytałabym na ile
                      metrów papieru
                      > wystarczy "darowizna" za obecność bliskiej osoby przy porodzie!!!"
                      Gdy wijesz się w bólach - trudniej o jakąkolwiek reakcję.
                  • ammam Do Jaksie 15.10.07, 21:10
                    Jaksie w jakim miesiącu roku 2004 rodziłaś bo ja w marcu i też mam
                    same pozytywne odczucia a też nic w łape nie dałąm i na dodatek
                    rodziłam sama ale tylko dlatego że na porodówce był remont i była
                    tylko jedna sala do rodzinnych a przed nią stała jakaś parka oboje
                    po 18 lat i pierwsze dziecko, jak usłyszeli że nie mogą na rodzinny
                    bo nie ma miejsc ( ja miałam mieć rodzinny a na porodówce byłam
                    przed nimi ) to biedulka zaczeła płakać i ja ich puściłam na ten
                    rodzinny sama z niego zrezygnowałam i położna widząc że ja wredna
                    nie jestem była wyjątkowo miła i uczynna. Moim sposobem na super
                    opiekę być miłą i rozumnieć że położne mają naprawdę ciężką pracę.
                  • jolanta9994 Re: Bede rodzic w tychach!!! 09.04.09, 12:14
                    W Wojewódzkim urodzilam dwoje dzieci ,maja juz 12 i 6 lat.Wspominam
                    bardzo miło-i naprawdę nie ma co narzekac,niektóre położne do dziś
                    tam pracują,poza tym personel jest na poziomie i lekarze też.
          • tim-ka Re: Bede rodzic w tychach!!! 13.10.07, 21:19
            Powiem tak, powinnam się zastanowić nad porodem w Tychach w momencie
            gdy znajoma, córka pielęgniarki z Wojewódzkiego, wybrała bez namysłu
            Mikołów.
            • klarysa26 Re: Bede rodzic w tychach!!! 14.10.07, 10:09
              dziwne że nikt nie potrafi zająć się problemem szpitala skoro jest
              tyle negatywnych opini na jego temat...mają zero szacunku dla
              pacjentek a jeszcze strajkują bo im mało, przecież gdyby
              pielęgniarki były naprawdę fajne i miłe to ludzie stali by za nimi
              murem podczas strajku i wtedy więcej by uzyskali a tak nie mają
              żadnej pomocy od pacjentów...
        • tim-ka Re: Bede rodzic w tychach!!! 02.05.08, 22:18
          "Stare wątki", a jak się okazuje - aktualne.
    • hugo_linka Re: Bede rodzic w tychach!!! 14.10.07, 20:01
      Pierwsze dziecko 7 lat temu rodziliśmy w Tychach - jeden wielki
      koszmar. Dobrze, że poród był szybki i bez komplikacji. Zniechęcone
      położne z minami księżniczek, poród rodzinny na ogólnej sali, gdzie
      rodziło razem 8 par, bo dwie salki do porodów rodzinnych były
      zajęte. Potem zero informacji.

      Druga ciąża, zroiliśmy wywiad, ale dowiedzieliśmy się, że poza
      remontem łazienek i sal porodowych nic w obsłudze się nie zmieniło.
      Drugie dziecko rodziliśmy w Katowicach na Raciborskiej - polecam.
      Miłe położne na porodówce - bez wyjątku. Z lekarzami różnie. Ale
      super ordynator i można było bez problemów pytać gdy się miało
      wątpliwości, choć nie był "naszym" lekarzem. Bardzo ciepły i
      kompetentny człowiek. Sale dwuosobowe (tylko jedna 6-cio osobowa), z
      łazienkami.

      Trzecie rodziliśmy w prywatnej klinice w Katowicach na Łubinowej.
      Klinika ma kontrakt z NFZ i za poród nic się nie płaci. Szczerze i
      gorąco polecam. Mieliśmy wrażenie, że jesteśmy naprawdę w XXI wieku.
      www.narodziny.com.pl/
      • hugo_linka Re: Bede rodzic w tychach!!! 14.10.07, 20:09
        Za szybko poszło enter.
        Piszę na swoim nicku w imieniu mojej przyjaciółki, która właśnie
        karmi trzeciego malucha i jako nie udzielająca się w necie do tej
        pory nie ma swojego nicka, ale może złapie bakcyla forum;)
        Pozdrawiam w imieniu nas obu.
        • dorotadu Re: Bede rodzic w tychach!!! 14.10.07, 22:36
          planuje tam rodzić
          czy refundowane jest cała opieka łącznie z ewentualna żółtaczką
          dziecka?
          • sabcia36 Prywatna klinika w Katowicach 15.10.07, 14:07
            Pół roku temu wszyscy płacili 300 zł za opiekę neonatologiczną
            niezależnie od tego jakich badań wymagał noworodek. Wtedy nie mieli
            na usługi przy dziecku podpisanego kontraktu z NFZ. Miesiąc później
            podpisali kontrakt.
            Warto tam zadzwonić i wypytać o wszystkie detale.
    • agga271 Re: Bede rodzic w tychach!!! 17.10.07, 14:16
      Witam!! Rodziłam w tyskim szpitalu w maju. Miałam na szczęście poród
      rodzinny. Na poczatek trafiłam na dostawkę, gdzie przewijało się
      mnóstwo osób-lekarze, pielęgniarki, sprzataczki, męzowie innych
      rodzacych kobiet, ale to pal licho. Mój poród trwał 13 godzin. O ile
      położna z pierwszej zmiany traktowała mnie jeszcze jakoś po ludzku-
      informowała na jakim jestem etapie, doradzała jak może mi byc
      wygodniej o tyle położna z drugiej zmiany ( wiem że na imie miała
      Justyna )traktowała mnie jak zło konieczne. Była bardzo niemiła.
      Miała pretensje niemalże o wszystko, a to że żle oddycham, że złe
      parcie, że dwa razy sobie krzyknęłam z bólu, że za często oddaje
      mocz i musiała mnie cewnikować - dosłownie czułam się tam jak zło
      konieczne. Lekarz dyżurny na pół godziny przed narodzinami mojego
      dziecka usiadł sobie na przeciwko i gapił się tępo w moje krocze tak
      jak by był na seansie filmowym- tylko mu hamburgera w łapie
      brakowało. Po 12 godzinnach akcji zdecydowali się zrobić mi USG czy
      aby dziecko nie jest źle wstawione w kanał rodny i dlatego nie umiem
      urodzić????!!!! Słyszałam tylko jakieś szeptania. A jak juz było po
      wszystkim to ów lekarz szyjąc mnie tylko narzekał na to jak to mało
      zarabiają...
      Za to bardzo sobie chwalę opiekę na oddziale położniczym. Połozne
      same wychodziły z inicjatywa pomocy przy maluszkach- co mnie bardzo
      zaskoczyło.
      Nie jestem jakąś księżniczką ale minimum człowieczeństwa i
      zrozumienia w tak ważnej dla kobiety chwili mogli by na tyskiej
      porodówce okazać.
      • klarysa26 Re: Bede rodzic w tychach!!! 17.10.07, 14:25
        teraz wiem napewno że będę rodziła w mikołowie choć jeszcze dziś
        trochę się nad tym zastanawiałam...
        • kati792 Re: Bede rodzic w tychach!!! 19.10.07, 19:03
          Ja też będę rodzić po raz drugi w Mikołowie!Co prawda dopiero w maju,ale napewno
          tam!Mimo tego,że jestem pacjentką ordynatora,to nie miałam żadnych forów w
          stosunku do innych pacjentek.Doktor nawet nie wiedział,że rodzę,dopiero
          przypadkiem po rozpoczęciu obchodu wszedł na salę,zapytał,czy już rodzę i
          tyle;-)Podobno teraz są tam sale 2 i 3 osobowe,nie wiem,czy to prawda,bo ja
          rodziłam jeszcze przed remontem.Na patologii natomiast napewno są salki 3
          osobowe,bo leżałam w takiej już po remoncie. Na 2 pokoje łazienka-super!Mniejsze
          sale są super,bo ja leżałam na 5 osobowej,gdzie 3 laski chrapały głośniej,niż
          mój mąż po imprezie!!!A myślałam,że nikt nie chrapie głośniej od niego;-)
          • mak20061 Re: Bede rodzic w tychach!!! 19.10.07, 19:49

            Moja kobiet tez chciała rodzić w Mikołowie ale jej to odradziłem może to
            głupie ale nie chciałem żeby mój syn sie urodził w Mikołowie ...
            • klarysa26 Re: Bede rodzic w tychach!!! 19.10.07, 20:50
              to jest głupie!!! bo to nie ty będziesz cierpiał i to nie ty
              będziesz potem leżał w szpitalu... ale to twoja sprawa i jeśli twoja
              połówka się na to zgodziła to chyba jest OK.a może akurat
              będzie/było dobrze bo w końcu nie wszyscy maja dobrą opinie na dany
              szpital...
              • klarysa26 Re: Bede rodzic w tychach!!! 19.10.07, 20:53
                najwżniejsze jest zdrowie malucha:))))))))))))))))
            • kati792 Re: Bede rodzic w tychach!!! 20.10.07, 09:41
              Szczerze?To też przez chwilke o tym myślałam...że nie będzie miał mój syn w
              akcie urodz.wpisane Tychy tylko Mikołów,ale szybko mi przeszło.Co za różnica
              gdzie?ważne,że zdrowe się urodziło i że ja byłam zadowolona:-)
              Tamtejszy Urząd przeżywa istne oblężenie za względu na to,że mnóstwo kobiet
              rodzi właśnie w Mikołowie.I to nie tylko z Tychów,ale i z
              Rybnika,Pszczyny,Leszczyn,Rudy śląskiej itd.Nawet ta babeczka,która wypisywała
              nam akt urodzenia pytała dlaczego urodziłam w Mikołwie.A jak jej powiedz.że
              byłam pacejntką ordynatora,to powiedziała,że słyszała dużo dobrego o nim i
              oddziale,który ma pod sobą...
              Tamtejszy urząd przeżywa oblężenie,co niestety nie przekłada im się na wzrost
              liczby mieszkańców:-))
              • majka_tychy Re: Bede rodzic w tychach!!! 22.10.07, 11:10
                no witam
                4 padziernika czyli niecale 2 tyg temu urodzilam wspanialego
                chlopczyka
                w Mikolowie
                mieszkam w Tychach i to calkiem niedaleko naszego szpitala
                ale jakos tak w ostatniej chwili stwierdzilismy ze Mikolow
                byly pytania w szpitalu dlaczego akurat tam, ale krotko stwierdzilam
                ze skoro mozna wybrac, to dlaczego nie
                zaznaczam ze nie chodzilam do zadnego lekarza prywatnie tylko do
                doktor Zawadzkiej kolo strazy na kase chorych
                nikogo nie znam ani w Tychach ani w Mikolowie
                i ogolnie wrazenia naprawde pozytywne
                na porodowce spedzilam czas od 11 do 21, a wczesniej badanie i usg
                mi zrobiono, lekarze mili, polozne rowniez
                podaczas porodu trafilam na 2 zmiany i akurat fajne polozne obie
                maja na imie Basia
                dostalam znieczulenie (dolargan), bo mialam dosyc ciezkie ostatnie 5
                godzin, i polozna widzac jak jestem slaba sama zaproponowala.
                ostatni okres czyli skurcze parte trwal u mnie 50 minut i naprawde
                chwala Pani Basi za to ze mnie tak gonila bo inaczej to bym stamtad
                wyszla:), ogolnie porod dla mnie koszmar ale personel fachowy i
                dalam rade
                i najlepsze po czyli pobyt w szpitalu:
                mialam sale 2 osobowa przy czym na 6 dni pobytu bylam tylko 2 noce z
                kims , a tak sama na sali fajnie jak przyjezdzal do mnie chlopak bo
                bylo po prostu kameralnie, jak chcialam sie kapac czy cos to po
                prosu szlam na noworodki i prosilam o pilnowanie malego.
                bardzo fajna Pani ordynator od maluchow,
                ogolnie bylo ok ale bardzo chcialam juz do domu, a obiektywnie
                patrzac to wszystko da sie zalatwic, ale trzeba samemu pytac i sie
                interesowac czyli przjeac inicjatywe, bo raczej ciezko o jej
                wykazanie personelowi, tylko ze wychodze z zalozenia ze to raczej
                normalne i kazdy musi swojego pilnowac
                ogolnie wiecej dzieci nie planuje bo porod to dla mnie masakra ale
                gdyby tak, to tez wybiore szpital w Mikolwie
    • majeczka10.2 Re: Bede rodzic w tychach!!! 23.04.08, 23:11
      Tyski szpital i pracujący tam personel to jedno wielkie
      nieporozumienie ! wiem cos o tym.
      Rodziłam w Katowicach na Łubinowej , mieszkam w Tychach.Drugie
      dziecko tez urodze tam lub w Mikołowie .
      Od tyskiej porodówki chroń Was panie Boże.....
      • klarysa26 Re: Bede rodzic w tychach!!! 24.04.08, 08:47
        to może zalezy od podejścia jak i od personelu bo ja rodziłam w
        listopadzie syna w tychach i jestem zadowolona.
        • fuckoff2008 [...] 02.05.08, 19:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • dorotadu Re: Bede rodzic w tychach!!! 03.05.08, 11:11
            dlatego baaardzo polecam Mikołów - tam wszystko było odwrotnie czyli
            na 5 !!!
            • j.oker Re: Bede rodzic w tychach!!! 03.05.08, 12:20
              fuckoff2008 -jak sie nauczysz pisać bez przekleństw to możesz śmiało wrócić
              na forum
              • fuckoff2008 Re: Bede rodzic w tychach!!! 03.05.08, 14:49
                j.oker napisał:

                > fuckoff2008 -jak sie nauczysz pisać bez przekleństw to możesz
                śmiało wrócić
                > na forum
                >
                Więc kochany j.oker jak opisać coś co Cię szokuje , no powiedz jak.
                Usunołeś moją wypowiedz chociaż to była czysta prawda o szpitalu w
                Tychach!!!!!!! Inaczej niedało się wyrazić opini na temat porodu i
                panujących zasad w tym bajzlu . Ale mam nadzieję że chociaż jedna
                osoba zdąrzyła przeczytać moją wypowiedz! To co napisałem i tak było
                łagodnie potraktowane. Podobno Polska jest wolna ale Ty udawadniasz
                że dalej żyjemy pod "czerwoną" flagą. Pozdrawiam. Silesian SkinHead
                • j.oker Re: Bede rodzic w tychach!!! 03.05.08, 16:40
                  Nie interesuje mnie to co opisałeś tylko w jakim stylu to zrobiłeś zanim
                  zaczniesz pisać na forum poczytaj netykieta ;

                  forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                  • magi104 Re: Bede rodzic w tychach!!! 03.05.08, 21:51
                    Ja zdążyłam przeczytać usuniętego posta, co utwierdziło mnie w decyzji o
                    unikaniu tyskiego szpitala..., ale nie w tym rzecz: jakoś przeoczyłam te
                    przekleństwa w poście, jedyne jakie zauważyłam to te w nicku, ale nie
                    polskojęzyczne, więc...????
                    • klarysa26 Magi... 03.05.08, 23:16
                      a ja sobie bardzo chwale tyski szpital:)))) i nie żałuję
                      absolutnie:))
                    • tim-ka Re: Bede rodzic w tychach!!! 04.05.08, 11:03
                      No cóż, niejeden wzburzony mąż/tata widząc jak traktuje się jego
                      żonę/dziecko na tyskiej porodówce, klnie na czym świat stoi.
                      Internet nie jest najlepszym miejscem na niecenzuralne określenia,
                      choć wielu tak samo doświadczonych przyzna takiemu tacie rację.
    • snowlove Re: Bede rodzic w tychach!!! 25.03.09, 18:47
      Słyszałam dużo negatywnych opini na temat rodzenia w Tychach z
      punktu widzenia matki. Ale czy to jest najwazniejsze? Dla mnie liczy
      się najbardziej zdrowie dziecka a nie moje wygody przez parę dni.
      Zarówno z Ledzin i z Mikołowa (pracowała tam moja ciocia jako
      położna)jeśłi coś się dzieje podczas porodu lub po porodzie z
      dzieckiem -jedzie do Tychów.

      Studenci oglądający pacjentki -to jest Klinika AM -noe przecież
      gdzieś muszą się uczyć!!! Wolicie żeby was potem leczyli ludzie co
      żywego pacjenta nie widzieli???
      • kati792 Re: Bede rodzic w tychach!!! 25.03.09, 21:18
        Pamiętaj tylko,że tyski szpital,to nie jest już klinika.W razie kłopotów odeślą
        dziecko do Ligoty.Czego absolutnie nie życzę.Pewnie,że da się przeżyć te pare
        dni w kiepskich warunkach,ale to nie jest akurat to,czego bym chciała po
        męczącym porodzie.Owszem mogę iść z obolałym kroczem do łazienki na końcu
        korytarza,gdzie są trzy prysznice na krzyż i tyleż samo ubikacji,ale pytam po co?
        Skoro mogę rodzić w miłym otoczeniu a kibelek mieć 5 metrów dalej,czyściutki i
        tylko dla 3 pań,a nie połowy oddziału.
      • mimi22011984 Re: Bede rodzic w tychach!!! 26.03.09, 08:38
        snowlove napisała:

        > Słyszałam dużo negatywnych opini na temat rodzenia w Tychach z
        > punktu widzenia matki. Ale czy to jest najwazniejsze? Dla mnie liczy
        > się najbardziej zdrowie dziecka a nie moje wygody przez parę dni.
        > Zarówno z Ledzin i z Mikołowa (pracowała tam moja ciocia jako
        > położna)jeśłi coś się dzieje podczas porodu lub po porodzie z
        > dzieckiem -jedzie do Tychów.
        >
        > Studenci oglądający pacjentki -to jest Klinika AM -noe przecież
        > gdzieś muszą się uczyć!!! Wolicie żeby was potem leczyli ludzie co
        > żywego pacjenta nie widzieli???

        ja rodzilam 2tyg temu w tychach. nie chce tam juz rodzic!! moje dziecko
        wyladowalo w inkubatorze dzieki dr.Kampa bo nie zgadzal sie na kroplowke gdzie
        moj lekarz mowil ze juz dawno powinnam dostac. obecnie dziecko lezy na ligocie.
        ale nie o tym temat...
        opieka na kobieta na oddziale jest mila lecz wiadomo ze jakas menda na oddziale
        sie trafi nawet na noworodkach.. jedna robila sobie zawody przy moim dziecku
        ktora pierwsza pobierze krew!!! na trakcie tez mi sie akurat trafila bardzo nie
        przyjemna polozna ale teraz wiem ze gdyby nie ona to bym sie bardzo meczyla..
        ubikacje sa 2 na caly oddzial i dwa prysznice do ktorego sa zawsze kolejki!!!
        polecalabym inny szpital na porod..
      • mimi22011984 Nie ródź w tychach!!! 26.03.09, 08:42
        najlepiej to dac w łape i juz... choc kolezanka dala przy mnie 100zl i kwiatki
        to ledwo co oposcila trakt pojechaly po niej i jedna powiedziala ze dala tylko
        stowe i byly smiechy!!!
        • magda-lenka78 Re: Nie ródź w tychach!!! 26.03.09, 23:15
          nie rodziłabym za nic w świecie w Tychach bo pracuje tam najgorszy z lekarzy -
          dr Hudy Alojzik...
          • kati792 Re: Nie ródź w tychach!!! 27.03.09, 08:31
            No właśnie i jeszcze ten konował Hudy....Zastanów się dobrze...
            • snowlove Re: Nie ródź w tychach!!! 27.03.09, 19:15
              Wiecie...myślała, że może będa opinie dobre o Prywatnym Szpitalu na
              Łubinowej w Katowicach -porody są z NFZ -warunki luksusowe -tylko
              opinie słabe :( że ludzi brakuje, że olewaja itp.

              W zasadzie o jakim bym szpitalu nie czytała w okolicach to wszędzie
              jest źle. Tychy -nie, Lędziny -anbsolutnie nie, Mikołów -ewentalnie,
              ale nie zawsze, Jaworzno -nie. No i bądź tu mądry.

              Gorzej jak poród zacznie się nagle i nie będzie czasu jechać gdzies
              dalej niż do Tychów -z porodami różnie bywa -nie wszystkie trwaja 20
              h ;)
            • gajadaw Re: Nie ródź w tychach!!! 01.06.09, 23:33
              konowałem to chyba jesteś ty sama!
            • tim-ka Re: Nie ródź w tychach!!! 23.06.09, 16:29
              Gdyby nie decyzja doktora Hudego (młodszego, bo ponoć jest dwóch) o
              przyśpieszeniu mojego porodu - leżałabym tam do dzisiaj i wróciłabym
              ze szpitala sama.
    • jolanta9994 Re: Bede rodzic w tychach!!! 09.04.09, 12:28
      Bzdury wypisujecie i straszycie tylko niepotrzebnie dziewczynę.Mam
      dwoje dzieci 12 i 6 lat,obydwie się urodziły w Wojewódzkim.Wspominam
      bardzo cieplo,miły personel ,dobrzy lekarze.
      • kati792 Re: Bede rodzic w tychach!!! 10.04.09, 18:12
        No to masz się fajnie....tyle,że to było 12 i 6 lat temu...
        • tanoshii Re: Bede rodzic w tychach!!! 16.04.09, 09:23
          Rodziłam w 2008 i również jestem zadowolona. Ale jeśli ktoś oczekuje hotelowych warunków, to może faktycznie niech wybierze Mikołów, albo inny szpital. Ja nie należe do narzekalskich, a pobyt w szpitalu mimo wszystko wspominam bardzo miło.
          • kobieta23 Re: Bede rodzic w tychach!!! 16.04.09, 12:06
            Ostatnią opinię jaką słyszałam to że nie ma się co wybierać do
            Mikołowa, jeśli nie masz tam swojego lekarza. Nie wiem ile w tym
            prawdy bo wiadomo jak to jest jedna osoba coś powie, a 10 innych
            dopowie.
            • czi-ka Re: Bede rodzic w tychach!!! 16.04.09, 14:06
              No to nie jesteś jedyna, ja słyszałam to samo i jeszcze to że w tym szpitalu nie
              chcą robić cesarki tylko stawiają na naturalny poród. Moja koleżanka tam rodziła
              i były jakieś komplikacje przy porodzie mimo to lekarze nie chcieli
              przeprowadzić cesarki w wyniku tego dziecko urodziło się podduszone i w efekcie
              zmarło. Ja rodziłam teraz w Szpitalu Wojewódzkim i jestem bardzo zadowolona z
              opieki.
            • bbuziaczekk Re: Bede rodzic w tychach!!! 24.06.09, 00:05
              Ja mialam lekarza z Mikolowa i do tego ordynatora Dyrdę a mnie nie
              przyjeto do Mikolowa jak mi wody odeszly w nocy i tam
              pojechalam....lekarz ktory byl na dyzurze stchorzyl! Bo bal sie
              odbierac porod wczesniaka (skonczone 34 tyg ciazy), pojechalam do
              Tychow (mieszkam w Tychach) i tam o dziwo tez mnie olano! Lekarka mi
              kazala jechac do Ligoty bo owszem moge rodzic ale dziecko i tak
              zawioza do Ligoty bezemnie...a potem sie dowiedzialam ze to
              nieprawda ze dziecko by nie pojechalo do Ligoty i ze mam prawo
              zaskarzyc ta lekarke ze sie mnie pozbyla bo jej sie nie chcialo w
              niedziele o 5 rano odbierac porodu i to wczesniaka! Powiedziala mi
              to lekarka pediatra pracujaca w przyszpitalnej przychodni kiedy jej
              odpowiadalam na pytanie dlaczego rodzilam w Ligocie! Byla zszokowana
              i pytala ktora to lekarka mnie tak potraktowala!I wkoncu rodzilam w
              Ligocie i dobrze i bardzo sie z tego ciesze bo przynajmniej
              specjalistyczna klinika, lepsi lekarze i wogole dobrze sie znaja na
              wczesniakach ale trafilam na ostatnie wolne miejsce! (w styczniu
              tego roku).....ale ogolnie w Tychach jest juz duzo lepiej niz kiedys
              bylo....lezalam w grudniu na polozniczym na uspokojeniu skurczow to
              widzialam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka