marzenie234 25.01.07, 12:34 Mam pytanie.Czy zabieg zamrazania nadzerki jest odplatny.Moj lekarz powiedzial ze bedzie mnie to kosztowalo 200 zl.Czy moze ktos zna lekarza u ktorego mozna usunac nadzerke bezplatnie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lisia312 Re: nadzerka 25.01.07, 15:06 mi też lekarka ciemnotę wciskała, że za to się płaci i kazała przyjść do siebie do domu prywatnie.Zadzwoniłam do NFZ i powiedzieli mi, która poradnia ma z nimi podpisaną umowę na tę usługę.Wybrałam się do innego lekarza, a po badaniu, jak zapytałam co z tą nadżerką to się zdziwił i powiedział, że żadnej nadżerki nie ma.Trzeba uważać, najlepiej skontrolować u drugiego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenie234 Re: nadzerka 25.01.07, 16:04 a moglabys podac mi nazwisko lekarza u ktorego bylas i przychodnie-gdzie przyjmuje.Z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: nadzerka 25.01.07, 17:38 to było kilka lat temu, ta lekarka nie przyjmuje już w Tychach.Teraz mogę polecić prywatną klinikę Gin-Położn w Katowicach/mają kontrakt z NFZ, ale nie wiem na jakie zabiegi/,ul.Łubinowa 3. Odpowiedz Link Zgłoś
iwcia1001 Re: nadzerka 25.01.07, 19:09 Zanim zdecydujesz się za zabieg - radzę zastanów się dobrze. Mnie również proponowali zamrażanie lub wypalanie.Oczywiście ciągle z tym zwlekałam i nic nie robiłam. Trafiłam ostatnio do szpitala, gdzie skierowali mnie na badanie, które wykazało, że nigdy nie miałam nadżerki. Całe szczęście, że się nie dałam okaleczyć. W Szpitalu Wojewódzkim na oddziale "septyk" mają specjalistyczny sprzęt do tego typu badań. Zapytaj lekarza może skieruje cię na dodatkową diagnostykę i albo potwierdzi nadżerkę albo i nie.Ten sprzęt jest tylko w Tychach i Krakowie. Warto korzystać, nie daj się "spławić". Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
dotttek Re: nadzerka 25.01.07, 19:27 czytam bo tez musze "usunac" znajoma nie miała wypalanej ani wymrażanej. pan doktor posmarował jakimś specyfikiem i 'zeszło' Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: nadzerka 25.01.07, 19:46 metody są różne, w zależności od stopnia zaawansowania.Trzy razy w życiu miałam "wypalankę", bo nadżerka robiła mi się cały czas na szwie /po pierwszym porodzie pękła mi szyjka macicy/.Za 4 razem dr. Kempny/nie wiem, czy jeszcze przyjmuje/ wyciął mi szew laserem i od tego czasu /18lat/ mam spokój-nie licząc epi..du z poprzedniego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
amelka99 Re: nadzerka 26.01.07, 08:13 W poradni ULTRA-Med na ul.Nałkowskiej 13-17 ( ten wiezowiec koło Hotelu Tychy ) jakis czas temu nadzerke zamrazali na w ramach umowy z NFZ .Musialabys sie dokladnie dopytac jak jest teraz :-))) tel.32 217-80-11 32 217-81-22 Odpowiedz Link Zgłoś
bema11 Re: nadzerka 26.01.07, 10:48 Tez mialam nadrzerke zamrażaną ale robilam to bezpłatnie gdyż wtedy chodzilam do doktora na kese chorych.Nie wiem ile kosztuje prywatnie w gabinecie, ale wydaje sie bardzo duzo ta kwota która podajesz. Pozdrawiam Aha robiłam to w Przychodni na ul.Bielskiej chyba AWICENNA sie nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenie234 Re: nadzerka 26.01.07, 11:08 Dziekuje dziewczyny za informacje.Zastanawia mnie to ze do lekarza chodze na kase chorych,wiec skad ta kwota.Prywatnie-to oczywiste.Musze sie wybrac do innego zobaczymy co powie. Odpowiedz Link Zgłoś
bema11 Re: nadzerka 26.01.07, 11:20 No jeśli chodzisz na kase chorych to juz nie rozumiem za co płacić.Pozostaje jedynie przedzwonic do NFZ i zapytac czy to refundują i już.A wtedy zmienić przychodnie.Pozdrawiam ps. tez miałam robione jakimś płynem wczesniej ale to nie pomogło dopiero zamrażanie pomogło. papa Odpowiedz Link Zgłoś