Do właścicieli psów

07.02.07, 15:44
Dzis na tablicy ogłoszeń w mojej klatce zawisła taka informacja :

Właściciele psów, którzy nie usuwają wszelkich pozostawionych przez ich psy
zanieczyszczeń bedą ukarani grzywną w wysokości do 500 zł....a nieczystosci
należy zbierać do woreczków i wyrzucać do kontynerów na śmietnik!!

Pytam w zwiazku z powyższym....kto to wymyslił????
Jak takie zarządenie ma się do wszystkich pozostałych zwierząt a w
szczególności do psów i kotów bezpańskich albo " wolno sobie biegajacych"??
poza tym co to za głupota wyrzucać odchody do śmietnika!! ciekawe jak taki
śmietnik średnio zapełniony na większym osiedlu bedzie wyglądł szczególnie
latem?? cudowne zapachy i zgraja much!! no a nepewno wspaniale będzie się
mieszkać ludziom którzy mają okna na śmietniki ( i jeszcze na parterze).
Ja jestem włascielką psa....ale zawsze pilnuje żeby pies załatwiał się w
miejscu najbardziej oddalonych dla ludzi poza tym płacę podatek za psa 100zł
i jeszcze mam do tego dokupowac woreczki na odchody?
Owszem jest wiele ludzi którzy bezmyślnie wypuszczają psy np. na boisko
szkolne czy place zabaw i to jest naganne i jest to powód zeby takich
włascicieli ukarać.
Ale NALITOŚĆ BOSKĄ!!! zanim "ktoś" w naszym miescie cos podobnego wymysli
niech dokładnie to przemysli....ja juz pomijam to ze w Tychach jest wiele
innych potrzebniejszych spraw do załatwienia "na już" { braki koszy na
śmieci -( nieraz z papierkiem przejdę pół Tychów zeby znaleść kosz na śmieci)
o toolecie na mieście można zapomnieć ( ooo jest jedna przy Urzędzie
Skarbowym) , chodniki osiedlowe (o zgrozo!!) place zabaw, oh duzo tego mozna
wymieniać. Ale rozumię ...w to miasto musiało by zainwestować .........
    • tipp01 Re: Do właścicieli psów 07.02.07, 15:52
      Dobry pomysł.
      Trochę cywilizacji nikomu nie zaszkodzi.
      Mnie nie podobają się psie kupska na trawnikach.

      • bajka601 Re: Do właścicieli psów 07.02.07, 15:56
        nieeee no pomysł dobry.....ale zupełnie niedopracowany!!!
        • tipp01 Re: Do właścicieli psów 07.02.07, 16:02
          Nie no, dlaczego?
          Piesek robi kupkę i wlaściciel ją sprząta i wyrzuca.
          • griotte1 Re: Do właścicieli psów 07.02.07, 17:04
            myślę, że bezdomnych psów i kotów jest znacznie mniej niż wynikałoby to z
            panicznego posta rozpoczynającego wątek. Poza tym moim zdaniem TRZEBA
            koniecznie jak najszybciej wprowadzić bardzo radykalną formę wychowywania
            właścicieli zwierząt - uważam, że finansowe są najskuteczniejsze. Ponadto być
            może powoli skończą się kloaki na skwerach, placach i w parkach. Optuję za
            wprowadzeniem specjalnych koszy na ekskrementy i oznaczenie miejsc, w które
            można wyprowadzać zwierzaki. Moja sąsiadka ma psa olbrzyma. Codziennie wychodzi
            z nim co najmniej dwa razy. Tej kupy nie da się nie zauważyć ! :o)))) ale
            wdepnąć można. Albo wjechać rowerem.
      • kkkkk84 Re: Do właścicieli psów 08.02.07, 21:07
        Też mam psa jestem za sprzątaniem kupek, ale Po pierwsze nie ma specjalnych
        torebek na psie odchody, po drugie koszów na kupki i po trzecie powinny być
        miejsca wyznaczone do biegania piesków i wtedy to by wszystko miało sens. A
        pozatym kupek nie sprzątam tak jak wszyscy bo se nie wyobrażam przejścia pół
        km.z kupą na szufelcew poszukiwaniu kosza. Wyobraźcie sobie właścicieli z psami
        z kupami w jednorazówce lub na szufelce w mieście, co drugi przechodzień by
        żygnoł,,hihihi, apropo ciekawe czy rodzina Kwaśniewskich lub ich gosposia
        sprząta po swoich dwóch owczarkach, a kaczyński po swoim kundelku...ciekawe no
        nie..
    • franck Do tyskich radnych 07.02.07, 19:53
      Ja też bardzo chętnie posprzątam po moim psie pod warunkiem, że miasto odda
      podatek (czytaj haracz) za psa, który ode mnie ściąga. Dopóki nie zlikwidują
      tego podatku pies będzie srał gdzie popadnie a ja nie będę po nim sprzątał.
      • tipp01 Re: Do tyskich radnych 07.02.07, 20:26
        To nie płać ale sprzątaj...
        • mala2408 Re: Do tyskich radnych 07.02.07, 21:36
          Ja też jestem za tym, żeby właściciele sprzątali po swoich psach. Wszędzie na
          zachodzie jest tak samo i właściciele psów latają za swymi pociechami z łopatką
          i woreczkiem i jakoś nikt sie nie rzuca. Jest tylko jeden mały problem - jak
          znam życie, to w Polsce łatwo przepis wprowdzić, co z tego - kto to będzie
          egzekwował? Trójki osiedlowe? Bo nie wierzę, że straż miejska...
    • matams Re: Do właścicieli psów 07.02.07, 23:16
      moj stosunek do psow jest jednoznaczny - wystrzelac wszytskie :P

      W pewnym sensie sie z toba zgodze - tzn. kubly i kontenery juz istniejace sa na
      odpady a nie na odchody! Miasto wprowadzajac podatek i nakaz sprzatania (ktorego
      bede bronl rekoma i konczynami dolnymi) powinno udostepnic odpowiednie pojemniki
      na psie odchody. A wy powinniscie po nich sprzatac!
      > Ja jestem włascielką psa....ale zawsze pilnuje żeby pies załatwiał się w
      > miejscu najbardziej oddalonych dla ludzi poza tym płacę podatek za psa 100zł
      > i jeszcze mam do tego dokupowac woreczki na odchody?
      To, ze placisz podatek od psa nie upowaznia cie do zasrywania ulic i placow. ja
      place podatki ale nie upowaznia mnie to do tego aby isc i sie wysrac, nawet jak
      bedzie to najbardziej ustronne miejsce na osiedlu.
      > Ale NALITOŚĆ BOSKĄ!!! zanim "ktoś" w naszym miescie cos podobnego wymysli
      > niech dokładnie to przemysli....ja juz pomijam to ze w Tychach jest wiele
      > innych potrzebniejszych spraw do załatwienia
      Dla mnie priorytetem sa wlasnie psie odchody i bezmózgowie ich wlascicieli. Jak
      widzwe "wyprwadzanie" psa polegajace na wyprowadzeniu go pod klatke schodowa to
      mnie szkal trafia.

      • kiboko Re: Do właścicieli psów 07.02.07, 23:40
        matams napisał:

        > moj stosunek do psow jest jednoznaczny - wystrzelac wszytskie :P

        razem z właścicielami :-P
      • franck Re: Do właścicieli psów 08.02.07, 19:57
        Widzę, że jeśli chodzi o logiczne myślenie to w swoim poście osiągnąłeś
        szczyty! A kto tu napisał, że płacenie podatków upoważnia do srania na ulicach?
        Twoje podatki idą na administarcje (Sejm, radni), oświatę, policję, sądy,
        wojsko etc. Płacisz podatki i w zamian coś otrzymujesz (nie chce zaczynać
        dyskusji na temat jakości usług i dóbr otrzymanych w zamian za podatki bo to
        inna sprawa). Natomiast co otrzymuje pies badź właściciel psa w zamian za
        podatek od psa? Nic! Wiec niasto skoro bierze kasę to niech przynajmnie sprząta
        po psach a jak nie chce to niech zrezygnuje z podatku od psów. Proste?!?
        • matams Re: Do właścicieli psów 09.02.07, 09:31
          Nie jest to proste. Uwazasz, ze jak zaplacisz podatek to ktos bedzie latal za
          Toba i psem w celu sprzatniecia tego co narobil pies? Nie zartuj.
          Sa dwa wyjscia. Wszyscy wlasciciele placa podatek za psa, aczkolwiek ja bym to
          nazwal oplata czystosciowa albo cos w tym kierunku. Miasto za te pieniadze
          instaluje specialne kosze a Wy, wlasciciele szczekajacych i ujadajach psow
          sprzatacie do woreczka i kupeczka do kubelka.
          Drugie rozwiazanie jest bardziej integracyjne. Wszyscy placicie podatek [oplate]
          a miasto wyznacza punkty, psie szalety publiczne, w ktorych bedzie mogl sie
          piesek wysrac i wylac. Sprzatac nie sprzatacie - robi to za was miasto. Drugie
          rozwiazanie jest gorsze, bo trzeba dojsc do takiego punktu.

          Wg mnie wszyscy placicie i sprzatacie. Miasto za te pieniadze ustawia kosze,
          wywozi i utylizuje to co posostawiaja wasze pupile i to co tak smierdzi i szpeci
          miasto.
          • ronja2 Re: Do właścicieli psów 09.02.07, 11:30
            Tak sobie nuram po internecie i czytam informacje o podatku od posiadania psa i
            sprzątaniu po pupilach w różnych miastach.
            Trafiłam na takie coś:
            www.sosnowiecfakty.pl/news.php?id=989
            Można tam wyczytać że międzi innymi Tychy są w posiadaniu skutera do sprzątania
            psich kup poznańskiej firmy Fachman.
            Przyznam, że go nigdy nie widziałam... Ktoś coś wie na ten temat?
      • ksantyppa Re: Do właścicieli psów 10.02.07, 18:12
        Czy dzieci też wystrzelasz? Wszak brudzą i niszczą. Fakt, nie jest miło oglądać
        psie kupy. Ja jednak wolę to niż niezliczone ilości petów pod moim blokiem,
        resztki produktów żywnościowych, które ktoś systematycznie wyrzuca przez okno,
        puszki, woreczki,pudełka, butelki po piwie, prezerwatywy walające się po
        trawnikach i krzakach czy charki lub wymiociny na chodnikach. Kupa się rozłoży,
        pozostałe świństwa nie (chyba że charki i wymiociny).Mam psa i chętnie po nim
        posprzątam, gdy to będą robić inni. W sprzedaży powinny być torebki papierowe
        na odchody, kartonowe łopatki. Miasto mogłoby to dofinansować, żeby ceny nie
        były za wysokie. Zamiast wylewać żółć na pieski i ich właścicieli, może
        należałoby pomyśleć i wystąpić z konstruktywną inicjatywą.
        • matams Re: Do właścicieli psów 11.02.07, 12:44
          ksantyppa napisała:

          > Czy dzieci też wystrzelasz? Wszak brudzą i niszczą.
          porównujesz dzieci do psów? sory, ale porównanie do mnie nie przemawia

          > Fakt, nie jest miło oglądać
          > psie kupy. Ja jednak wolę to niż niezliczone ilości petów pod moim blokiem,
          > resztki produktów żywnościowych, które ktoś systematycznie wyrzuca przez okno,
          > puszki, woreczki,pudełka, butelki po piwie, prezerwatywy walające się po
          > trawnikach i krzakach czy charki lub wymiociny na chodnikach.
          Rozumiem, ze prezerwatywy, pety i cala reszta to wina dzieci? Raczej osob
          doroslych i to jak zostali wychowani. Dzieci mozna wychowac.

          Mam psa i chętnie po nim
          > posprzątam, gdy to będą robić inni.
          Super, naprawde super. Czyli jesli jest prawo, ktorego nie przestrzega twoja
          sasiad to ty tez go nie bedziesz przestrzegac?

          W sprzedaży powinny być torebki papierowe
          > na odchody, kartonowe łopatki. Miasto mogłoby to dofinansować, żeby ceny nie
          > były za wysokie
          Dlaczego miasto ma finansowac tego typu czynnosci? powinno zostac to
          sfinansowane z kieszeni wlasciceli psow. Nie stac cie na utrzymanie psa? ja mam
          do tego doplacac?
          Zamiast wylewać żółć na pieski i ich właścicieli, może
          > należałoby pomyśleć i wystąpić z konstruktywną inicjatywą.
          Miasto o problemie wie. radni moga sie tym zajac. Ja nie wylewam zulci na psy i
          ich wlascicieli tylko na glupote, was wlascicieli.
          • ksantyppa Re: Do właścicieli psów 12.02.07, 16:57
            Przyjrzyj się sobie, czy na pewno jesteś w porządku. Nigdy niczego nie
            wyrzuciłeś na ulicę, chodnik, trawnik? Jeżeli twierdzisz, że tak, to też
            popełniłeś czyn karygodny. Jeżeli mówisz, że nie , to ci nie wierzę. Mówiłam o
            dofinansowaniu, ponieważ tylko dzięki niskiej cenie takie rzeczy mogłyby się
            spopularyzować dla wspólnego dobra.Mnie stać na utrzymanie 10 psów, ale są
            ludzie , dla których każdy wydatek jest istotny. Pies to nie byle co. Dla wielu
            ludzi jest jedyną kochającą istotą. Porównanie dzieci i psów jest ironiczne.
            Służyło odparciu twojej agresji. W naszym kraju nieprzestrzeganie prawa jest
            już prawie normą. I to w znacznie poważniejszych dziedzinach i także przez
            tych, którzy powinni świecić przykładem. Z tym wystrzelaniem mocno
            przesadziłeś.Takie hasła mogą wywołać tylko reakcję odwrotną do oczekiwanej.
            Odtąd będę skłaniać mojego psa, by robił jeszcze większe kupy.Oczywiście to
            jest żart, zaznaczam , bo widzę, że na niuansach się nie znasz. Tylko w
            spokojnej debacie można rozwiązać problem brudu naszego miasta, nie tylko
            psich kup.
            • matams Re: Do właścicieli psów 12.02.07, 22:12
              ksantyppa napisała:

              > Przyjrzyj się sobie, czy na pewno jesteś w porządku. Nigdy niczego nie
              > wyrzuciłeś na ulicę, chodnik, trawnik? Jeżeli twierdzisz, że tak, to też
              > popełniłeś czyn karygodny. Jeżeli mówisz, że nie , to ci nie wierzę. Mówiłam o
              > dofinansowaniu, ponieważ tylko dzięki niskiej cenie takie rzeczy mogłyby się
              > spopularyzować dla wspólnego dobra.Mnie stać na utrzymanie 10 psów, ale są
              > ludzie , dla których każdy wydatek jest istotny. Pies to nie byle co. Dla wielu
              >
              > ludzi jest jedyną kochającą istotą. Porównanie dzieci i psów jest ironiczne.
              > Służyło odparciu twojej agresji. W naszym kraju nieprzestrzeganie prawa jest
              > już prawie normą. I to w znacznie poważniejszych dziedzinach i także przez
              > tych, którzy powinni świecić przykładem. Z tym wystrzelaniem mocno
              > przesadziłeś.Takie hasła mogą wywołać tylko reakcję odwrotną do oczekiwanej.
              > Odtąd będę skłaniać mojego psa, by robił jeszcze większe kupy.Oczywiście to
              > jest żart, zaznaczam , bo widzę, że na niuansach się nie znasz. Tylko w
              > spokojnej debacie można rozwiązać problem brudu naszego miasta, nie tylko
              > psich kup.

              Przyglądam się sobie i nie widze abym robił kupy na ulicy, rzucał papierki,
              sikał pod ścianą czy pozostawiał puste butelki w parku po wypitym piwie; kupe
              robie w toalecie, papierki chowam do kieszeni a piwo pije w pubie wiec i szczac
              mi sie nie zachce "w tym czasie". To jest zwyczajnie kwestia wychowania. Jak "za
              bajtla" wyrzucilem papierek po gumie donald oberwalo mi sie od rodzicow. Kwestia
              przyzwyczajenia. Nie zastanawiam sie co zrobic z zbednym smieciem w mojej rece -
              albo kosz w najblizszej okolicy albo wlasna kieszen

              Mówiłam o
              > dofinansowaniu, ponieważ tylko dzięki niskiej cenie takie rzeczy mogłyby się
              > spopularyzować dla wspólnego dobra.Mnie stać na utrzymanie 10 psów, ale są
              > ludzie , dla których każdy wydatek jest istotny. Pies to nie byle co. Dla wielu
              >
              > ludzi jest jedyną kochającą istotą.
              jesli nie stac mnie na utrzymanie samochodu to go nie kupuje. jesli pies jest
              dla ciebie wydatkiem - zrezygnuj. Przestrzegania prawa nie nalezy popularyzowac
              a karac tych co go lamia. Nie twierdze ze bies jest byle czym, jest zywa istota
              ktorych nie nawidze. Ale nie latam za nimi ze strzelba, i nie podrzucam padliny
              z trutką. Zwyczajnie ich nie znosze; nie znosze je za ich wredny jęk jak
              właściciela nie ma w domu, nie znosze ich za szczekanie które mnie denerwuje,
              nie znosze ich jak mnie obwąchuje (tu sie przyznacz, ze czasami odepche psa noga
              albo wlasciciel oberwie wiązanką słow), nie mogę patrzec jak oblizują innych
              (fujjjj). Poprostu ich nie trawie. Nie trawie tez meneli glosna zachowujacych
              sie w nocy, nie trawie zlodzieji...

              > Porównanie dzieci i psów jest ironiczne.
              no zobacz znaleslismy wspolny argument!

              W naszym kraju nieprzestrzeganie prawa jest
              > już prawie normą. I to w znacznie poważniejszych dziedzinach i także przez
              > tych, którzy powinni świecić przykładem.
              To juz chyba temat na inna dyskusje. ja prawa przestrzegam, przynajmniej sie staram.

              Z tym wystrzelaniem mocno
              > przesadziłeś.Takie hasła mogą wywołać tylko reakcję odwrotną do oczekiwanej.
              To jest moje zdanie, ktore opipsalem wyzej.

              > Odtąd będę skłaniać mojego psa, by robił jeszcze większe kupy.
              Tylko prosze nie mow do niego jadac winda, ze tak nie wolno, co robisz "azor" bo
              wybuche smiechem. Uważaj też aby ci tego nadmiaru nie narobił na buta :)

              Tylko w
              > spokojnej debacie można rozwiązać problem brudu naszego miasta, nie tylko
              > psich kup.
              Tak tylko jak można to rozwiązac jeśli slysze - jak inni beda to ja tez bede etc.

              Robie nie kup tu i owdzie to tez i kultura osob wyprowadzajacych psy. Rano widze
              jak pewne osoby wychadza pod klatke, pies noga w gore i heyah leje po murze a
              kupe strzela poemidzy saochody. Albo wyprowadzaja psy na boisko lub plac zabaw.
              Ale sa tez osoby, ktore gleboko zaszywaja sie w odchlan zieleni aby pies mogl
              sie wysrac i aby kupsko nie trafilo na podeszwę moja i twoja. A takze aby
              bawiace sie dziecko nie przynioslo na ubraniach kupska. To sa ludzie, ktorzy
              wiedza ze nie musza sprzatac ale wiedza jak psa wyprowadzic. I raczej nie
              nauczyli sie tego czytajac forum ale nauczyli sie kultury w swoim domu, tak jak
              ja z w/w papierkami.
              • ksantyppa Re: Do właścicieli psów 13.02.07, 19:23
                Wreszcie wiem, w czym tkwi problem. Ty po prostu nie lubisz psów.Żal mi cię. Ja
                uwielbiam. Uwielbiam, gdy mój labrador wita mnie w domu, gdy przytula się,
                kiedy siedzę w fotelu i odpoczywam, gdy kładzie mordkę na moich kolanach, gdy
                jest mi smutno, kiedy wesoło biega po domu i zaraża mas swoją energią i
                radością.To jest mój drugi pies. Po śmierci pierwszego wytrzymałam rok i
                musiałam, rozumiesz, musiałam kupić nowego. Szkoda, że psy robią kupy. Przykre
                jest, że w Tychach nie rozwiązano jeszcze tego problemu. Jednak nie kop psa. On
                nie jest niczemu winien.
                • matams Re: Do właścicieli psów 14.02.07, 09:23
                  Tak, nie lubie psow. I nie potrzebuje użalania sie. Ale co ma piernik do wiatraka?
        • magi104 Re: Do właścicieli psów 11.02.07, 21:52
          ksantyppa napisała:


          > W sprzedaży powinny być torebki papierowe
          > na odchody, kartonowe łopatki. Miasto mogłoby to dofinansować, żeby ceny nie
          > były za wysokie. Zamiast wylewać żółć na pieski i ich właścicieli, może
          > należałoby pomyśleć i wystąpić z konstruktywną inicjatywą.

          Takie rzeczy są w sprzedaży........
          Nie rozumiem tylko, czemu miasto miałoby je dofinansowywać..... Mojego kibelka
          ani kuwety mojego kota nikt nie dofinasowuje, a naszych kupek na chodnikach nie
          spotkasz.....
          • ksantyppa Re: Do właścicieli psów 12.02.07, 17:02
            Chętnie kupię, jeśli mi powiesz, gdzie mogę to zrobić. Widziałam tylko
            plastikowe łopatki. Trudno z czymś takim spacerować , zwłaszcze gdy się kupą
            zabrudzi. Czekam na informację. Czy jesteś pewna, że ludzkich kup i sików na
            ulicach naszego miasta się nie spotyka?
    • trener20 Heheheh 08.02.07, 01:50
      Śmietniki z reguły są śmierdzące, lepiej niech śmierdzi tam niż na chodnikach,
      placach zabaw itd. Jeżeli nie chcesz sprzątac za swoim psem to nie wychodz z
      nim na obchód tylko niech zrobi co ma zrobic na środku twojego pokoju i omijaj
      sobie to jak chcesz. Masz jeszcze drugie wyjście ... naucz go korzystac z WC i
      po sprawie.
      Jestem jak najbardziej za takim pomysłem, zimą to nie da się przejśc
      chodnikiem, zaś śnieg zamiast biały jest żółty.
    • ronja2 Re: Do właścicieli psów 08.02.07, 08:47
      bajka601 napisała:
      > płacę podatek za psa 100zł
      > i jeszcze mam do tego dokupowac woreczki na odchody?

      Bajka, komu Ty tą stówę płacisz? Bo raczej nie do Wydziału Podatków tyskiego
      UM. W ubiegłym roku kupiłam psa, jakiś tydzień po zakupie zadzwoniłam do UM
      zapytać o wysokość podatku od posiadania psa i otrzymałam informację że w
      Tychach podatek od posiadania psa płacą tylko właściciele ras psów agresywnych.
      Tydzień temu miałam sprawę do załatwienia w UM i przy okazji znowu zapytałam o
      ten podatek (nowy rok - mogło się coś zmienić)otrzymałam znowu tę samą
      informację. Po przeczytaniu Twojego posta nieco się zdziwiłam i zadzwoniłam do
      urzędu (bo może, a nuż...) i znowu usłyszałam że podatek od posiadania psów
      płacą wyłącznie właściciele psów ras niebezpiecznych i to w wysokości 48 zł/rok.
      Jak Ty z tego stówę zrobiłaś to nie mam pojęcia.
      Swoją drogą jako właścicielka psa (rasy łagodnej) jestem zdecydowanie za
      wprowadzeniem tego podatku i wykorzystaniem go właśnie na zakup koszy na
      psie "niespodzianki". Moja fanaberia o posiadaniu psa nie może przecież
      uprzykrzać życia nieposiadaczom żywego inwentarza.


    • iwcia1001 Re: Do właścicieli psów 10.02.07, 17:44
      Kto ma psa to niech sprząta. Kto nie sprząta niech płaci kary. A wasz "piesek"
      w domu też robi kupy na podłogę, dywan?????
      Jaki właściciel taki pies.
      • kiboko Re: Do właścicieli psów 11.02.07, 00:30
        iwcia1001 napisała:

        > Kto ma psa to niech sprząta. Kto nie sprząta niech płaci kary. A
        wasz "piesek"
        > w domu też robi kupy na podłogę, dywan?????
        > Jaki właściciel taki pies.

        Amen.
      • kkkkk84 Re: Do właścicieli psów 11.02.07, 20:46
        Żeby wymagać czeba dać coś od siebie - kosze na odchody psie, w sprzedaży
        torebki i udastępnić psom miejsca gdzie mogą swobodnie biegać.!!!! Tak jest na
        zachodzie i tam nie widać kup na ulicach!!!!!!!!
        I nie osądzajcie właścicieli psów że nie sprzątają bo ciekawe czy któryś z was
        jakby miał psiaka i na około nikt by nie sprzątał miał to w dupie czy wy jako
        ci kultularni i wychowani sprzątalibyście!!!
        • kiboko Re: Do właścicieli psów 11.02.07, 22:16
          kkkkk84 napisała:

          > Żeby wymagać czeba dać coś od siebie - kosze na odchody psie, w sprzedaży
          > torebki i udastępnić psom miejsca gdzie mogą swobodnie biegać.!!!! Tak jest
          na
          > zachodzie i tam nie widać kup na ulicach!!!!!!!!

          Nie trzeba daleko szukać - tak jest w Wiśle. Są miejsca objęte zakazem i są
          wyznaczone miejsca, gdzie wolno wyprowadzać psy. Lecz nie wiem, czy
          nieczystości sprząta miasto, czy właściciele psów.
        • matams Re: Do właścicieli psów 12.02.07, 09:27
          co wy kuzwa z tym zachodem? j********e! wszedzie slysze: na zachodzie to maja
          to, na zachodzie tamto, na zachodzie roba tak i tak!
          Jesli chcesz wiedziec to na tym twoim zachodzi najpier wychowali spoleczensto,
          pozniej dano im kosze na smieci!

          > I nie osądzajcie właścicieli psów że nie sprzątają bo ciekawe czy któryś z was
          > jakby miał psiaka i na około nikt by nie sprzątał miał to w dupie czy wy jako
          > ci kultularni i wychowani sprzątalibyście!!!
          Oczywiście. Jesli jest prawo nakazujace mi sprzatac to sprzatam! Nie ogladam sie
          na innych. Podatki tez place pomimo tego, ze inni tego nie robia!
          • kkkkk84 Re: Do właścicieli psów 19.02.07, 22:10
            Jesli chcesz wiedziec to na tym twoim zachodzi najpier wychowali spoleczensto,
            > pozniej dano im kosze na smieci!
            Spoko, wszędzie są wychowani na zachodzie?przejedz się zagranice i zobacz jakie
            tam jest chamstwo i brud w niektórych miejscowościach.
            • loso11 Re: Do właścicieli psów 20.02.07, 09:47
              No to sie wtrace, nie mam nic przeciwko czworonogom,ale przeciw wlascicielom
              oczywiscie nie wszystkim...Argumenty:
              - w mojej klatce sasiedzi maja malego pieska,nie zwracalem uwagi czy jamnik czy
              nie, ale po wyjsciu do pracy sasiadow pies caly czas szczeka, zastanawialem sie
              ostatnio jak to mozliwe ze nie chrypnie:), o ile przez pierwsza godzine w ciagu
              dnia potrafi byc to zabawne, o tyle przez dalsze oraz jak wyjda gdzies do
              poznej nocy to juz sie staje mocno uciazliwe
              - no i najgorsza zmora, mieszkanca parteru....chyba reszty nie trzeba
              mowic...zima nie zwracam uwagi, bo nie przeszkadza mi az tak bardzo, natomiast
              latem to jest horror
              Ale sa i dobre i radosne "pierwiosnki", widzialem kilka razy jak kobieta
              wyprowadzajaca pieska brala woreczek zalozony na reke,i wybierala to co piesek
              zrobil....
            • matams Re: Do właścicieli psów 20.02.07, 10:18
              Nie wiem czy zauwazyles w jakiej "formie" napisalem 'na zachodzie'?
              Polacy opieraja swoje idealy o zachod: praca, uslugi etc. Wedlug nich nie ma
              nigdzie lepiej niz na zachodie (przyjrzyj sie watkom na forum praca, dom)
              wszedzie od zachodnie granicy mleko i miod a u nas w polsce zle i wogole. Malo
              placa, wszelkiego rodzaju uslugi sa na kiepskim poziomie itp.

              Daleko nie trzeba szukac...
              >Ja też jestem za tym, żeby właściciele sprzątali po swoich psach. Wszędzie na
              >zachodzie jest tak samo i właściciele psów latają za swymi pociechami z łopatką
              >i woreczkiem i jakoś nikt sie nie rzuca. Jest tylko jeden mały problem - jak
              >znam życie, to w Polsce łatwo przepis wprowdzić, co z tego - kto to będzie
              >egzekwował? Trójki osiedlowe? Bo nie wierzę, że straż miejska...

              >Żeby wymagać czeba dać coś od siebie - kosze na odchody psie, w sprzedaży
              >torebki i udastępnić psom miejsca gdzie mogą swobodnie biegać.!!!! Tak jest na
              >zachodzie i tam nie widać kup na ulicach!!!!!!!!
              >I nie osądzajcie właścicieli psów że nie sprzątają bo ciekawe czy któryś z was
              >jakby miał psiaka i na około nikt by nie sprzątał miał to w dupie czy wy jako
              >ci kultularni i wychowani sprzątalibyście!!!

              Jak widzisz, zachodo miodzio a w polsce to nawet nie ma o czym dyskutowac bo po
              co? Jak sasiad nie bedzie sprzatal to i ja nie bede.
              Czy to nie jest kwestia wychowania? Wedlug mnie tak! Polacy (oczywiscie nie
              wszyscy) nie patrza na siebie tylko na 'sasiada'. Zal mu d**e sciska jak zarobi
              wiecej, bo niby za co? Szlak go trafia jak sasiad nie sprzatnie po psie a on
              musi to zrobic. Ale zwrocic uwagi nie zwroci bo od tego jest straz miejska albo
              policja. Takie jest wplasnie polskie podejscie do kazdej sprawy naszego sasiada.
              I to nie jest kwestia 'zachodu' a wychowania wlasnie.

              kkkkk84 napisała:

              > Jesli chcesz wiedziec to na tym twoim zachodzi najpier wychowali spoleczensto,
              > > pozniej dano im kosze na smieci!
              > Spoko, wszędzie są wychowani na zachodzie?przejedz się zagranice i zobacz jakie
              >
              > tam jest chamstwo i brud w niektórych miejscowościach.
              Podejrzewam, ze juz tak pieknie nie jest bo coraz wiecej polakow wyjezdza do
              roboty.
              Druga sprawa - gdzie napisalem ze "wszedzie"? W polsce pomomo tego, ze jest jak
              jest, wszedzie nie jest zle. Bo jak ktos juz wspomnial Wisla stara sie o
              czystosc swojego miasta.
    • kiboko Re: Do właścicieli psów 11.02.07, 23:10
      Zastanawia mnie już od dawna, po co komu pies w mieście, szczególnie jeśli
      mieszka się w bloku czy kamienicy. Na prywatnej posesji, czy też na wsi pies ma
      warunki zbliżone do naturalnych, oprócz tego ma zadania do wykonania -
      pilnowanie posiadłości, pomoc przy pracach pasterskich, itp. Ale w mieście?
      Służy on nam tylko do zabawy w Boga, rozładowania niezdrowych emocji i cierpi,
      musząc gnieździć się w czterech ścianach i znosić humory właściciela. Za taki
      snobizm i ekstrawagancję nałożyłbym podatki o wiele wyższe niż owe ~50 zł, a
      najlepiej to wydałbym całkowity zakaz hodowania psów w mieszkaniach
      spółdzielczych i komunalnych. Uczyniłbym jedynie wyjątek dla potrzebujących
      psiej pomocy inwalidów.
      • hektor124 Re: Do właścicieli psów 12.02.07, 07:03
        idąc twoim tokiem myślenia można zakazać hodowania ptaków w klatkach chomików i
        rybek w akwariach (widziałeś chyba rybke Nemo?) bo to nie ich naturalne środowisko
        • kiboko Re: Do właścicieli psów 12.02.07, 11:39
          hektor124 napisał:

          > idąc twoim tokiem myślenia można zakazać hodowania ptaków w klatkach chomików
          i
          > rybek w akwariach (widziałeś chyba rybke Nemo?) bo to nie ich naturalne
          środow
          > isko

          Co do ptaków i chomików - tak, takie mam zdanie. Co do rybek - tu jest już
          lepiej, bo staramy się im stworzyć namiastkę środowiska naturalnego.

          Co do porównania psów i innych zwierzątek:

          1. Rybki, chomiki i ptaki nie szczekają bez względu na porę doby i nie
          zakłócają spokoju współlokatorom/sąsiadom.
          2. Rybek, chomików i ptaków nie wyprowadza się na spacery, nie trzeba dbać o
          smycze i kagańce dla nich oraz o zanieczyszczanie przez nie trawników.
          3. Rybek, chomików i ptaków nie tresuje się po to, żeby później móc się na nich
          wyżywać i popisywać swoją włądzą.
          • hektor124 Re: Do właścicieli psów 12.02.07, 21:59
            "móc się na nich wyżywać i popisywać swoją włądzą" rodzice cie krzywdzili czy co ?
            Psa traktujemy jak członka rodziny wiec nie rozumiem tego sadystycznego
            podejścia.Jeżeli chodzi o szczekanie to robi to rzadko znacznie rzadziej niż
            sąsiedzi sie kłócą czy śpiewają przy flaszce na cały pijacki ryj (takie uroki
            mieszkania w bloku)
            • kiboko Re: Do właścicieli psów 13.02.07, 08:09
              hektor124 napisał:

              > "móc się na nich wyżywać i popisywać swoją włądzą" rodzice cie krzywdzili czy
              co ?

              Nie pakuj się z buciorami po chamsku w moje prywatne życie. Gdyby i nawet, to
              to nie Twoja sprawa.

              > Jeżeli chodzi o szczekanie to robi to rzadko znacznie rzadziej niż
              > sąsiedzi sie kłócą czy śpiewają przy flaszce na cały pijacki ryj (takie uroki
              > mieszkania w bloku)

              Pies mojego sąsiada (jamnik) szczeka 24 godziny na dobę. Może Cie kiedyś
              zaproszę, sam się przekonasz jak jest przyjemnie.
              • hektor124 Re: Do właścicieli psów 13.02.07, 08:15
                No tak odnośnie jamnika przyznaje ci racje to jest rasa bardzo szczekająca ale
                pies psu nie równy.
      • kkkkk84 Re: Do właścicieli psów 16.02.07, 21:14
        Pies to członek rodziny i nie męczy się w bloku!!!Bynajmniej mój. Z tego co
        widze to ty się bardziej męczysz i ogólnie źle Ci się mieszka w tak zasranym
        mieście jak twierdzisz.
        Pies to jeszcze ochrona przed wcibskimi sąsiadami i kradzieżami.
        • kiboko Re: Do właścicieli psów 17.02.07, 09:19
          kkkkk84 napisała:

          > Z tego co
          > widze to ty się bardziej męczysz i ogólnie źle Ci się mieszka w tak zasranym
          > mieście jak twierdzisz.

          Dlaczego mnie personalnie atakujesz? Czy ja coś złego napisałem pod Twoim
          adresem? Czy nie mam prawa wyrazić swojej opinii?

          > Pies to jeszcze ochrona przed wcibskimi sąsiadami i kradzieżami.

          Do tego służą drzwi i zamki. A jakiś jamnik - co to za ochrona?
        • kiboko Re: Do właścicieli psów 17.02.07, 23:31
          kkkkk84 napisała:

          > Pies to członek rodziny i nie męczy się w bloku!!!Bynajmniej mój.

          A tak poza tym - słuchaj no mądralo: moi teściowie (a właściwie teściowa) mają
          psa, kundelka. Są już zaawansowani wiekowo i teściowa ostatnio zaniemogła.
          Problem w tym, że teść i pies wzajemnie się nie lubią i pies nie chce wychodzić
          z teściem na spacery. Muszę więc zapierdzielać 20 km, żeby zawieźć żonę (nie ma
          prawa jazdy), z którą pies raczy czasem wyjść. Ale nie zawsze mam czas. Czy
          wtedy pies się nie męczy? Czy ja w tej sytuacji nie mam prawa krytykować
          hodowania psów w blokach?
          • kkkkk84 Re: Do właścicieli psów 19.02.07, 22:03
            To teraz juz wiem skąd ta niecheć do psów, w takiej sytuacji pewnie też bym ją
            miała.
            No a nawet jamnik może nie raz uchronić dom przed kradzieża swym głośnym
            szczekaniem.
            Uroki mieszkania w blokach: jedni maja upierdliwego psa który szczeka i srake
            zrobi przed klatką,albo oleje wycieraczke, to sąsiadów haja na pół bloku, to
            ktoś rzuca puszki po piwie i żarcie przez okno nie wiadomo po co, albo wieczne
            remonty. Chyba wszyscy normalni by chcieli mieć spokój i porządek ale niestety
            tak się nie da.
    • sas333 Re: Do właścicieli psów 21.02.07, 11:41
      popieram - teksty o bezpanskich psach czy braku torebek sa kretynskie ...masz
      psa to godzisz sie na pewne niedogodnosci ... nie pasuje - nie kupowac psa !
      podatki za psa ? ida na niszczone trawniki , drzewka i krzewy przez waszych
      milusinskich .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja