bajka601
07.02.07, 15:44
Dzis na tablicy ogłoszeń w mojej klatce zawisła taka informacja :
Właściciele psów, którzy nie usuwają wszelkich pozostawionych przez ich psy
zanieczyszczeń bedą ukarani grzywną w wysokości do 500 zł....a nieczystosci
należy zbierać do woreczków i wyrzucać do kontynerów na śmietnik!!
Pytam w zwiazku z powyższym....kto to wymyslił????
Jak takie zarządenie ma się do wszystkich pozostałych zwierząt a w
szczególności do psów i kotów bezpańskich albo " wolno sobie biegajacych"??
poza tym co to za głupota wyrzucać odchody do śmietnika!! ciekawe jak taki
śmietnik średnio zapełniony na większym osiedlu bedzie wyglądł szczególnie
latem?? cudowne zapachy i zgraja much!! no a nepewno wspaniale będzie się
mieszkać ludziom którzy mają okna na śmietniki ( i jeszcze na parterze).
Ja jestem włascielką psa....ale zawsze pilnuje żeby pies załatwiał się w
miejscu najbardziej oddalonych dla ludzi poza tym płacę podatek za psa 100zł
i jeszcze mam do tego dokupowac woreczki na odchody?
Owszem jest wiele ludzi którzy bezmyślnie wypuszczają psy np. na boisko
szkolne czy place zabaw i to jest naganne i jest to powód zeby takich
włascicieli ukarać.
Ale NALITOŚĆ BOSKĄ!!! zanim "ktoś" w naszym miescie cos podobnego wymysli
niech dokładnie to przemysli....ja juz pomijam to ze w Tychach jest wiele
innych potrzebniejszych spraw do załatwienia "na już" { braki koszy na
śmieci -( nieraz z papierkiem przejdę pół Tychów zeby znaleść kosz na śmieci)
o toolecie na mieście można zapomnieć ( ooo jest jedna przy Urzędzie
Skarbowym) , chodniki osiedlowe (o zgrozo!!) place zabaw, oh duzo tego mozna
wymieniać. Ale rozumię ...w to miasto musiało by zainwestować .........