Co sklania ludzi do odpowiadania na posty...

11.02.07, 00:18
...samemu sobie. Przyglądam sie wpisom annika15 i tyszanin07 i dochodze do
wniosku, ze to te same osoby. Po cholere tyszanin07 zaklada watek, zeby zaraz
sobie na niego odpowiedziec jako anika15? baszalota! to pytanie do ciebie! bo
masz chyba cos wspolnego z psychologia!

perlailotr - "kryminalny detektywie", czy sie myle?
    • pietnacha40 Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 11.02.07, 14:05
      Lubi podyskutować z osobą interesującą i na tym samym poziomie intelektualnym ;)
    • annika15 Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 11.02.07, 18:30
      matams - ja annika 15 nie mam nic wspolnego z osoba tyszanin
      07 i na pewno nie jestesmy jedna osoba - twoje domysly sa raczej urojone i
      uwazam je raczej za objaw checi wykazywania sie publicznie swoimi zdolnosciami
      oceny innych osob , jak dlugo bedzie to otwarte forum dyskusyjne to pozwol
      wszystkim wypowiadac sie swobodnie nawet jezeli maja poglady podobne jak w tym
      przypadku
      • matams Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 11.02.07, 20:09
        Tu nie chodzi o poglady.
        Wystarczy przyjrzec sie wypowiedziom twoim i rzekomo innej osoby jaka jest
        tyszanin. Zaskakujaca te same bledy, ta sama skladnia, ten sam styl pisania.
        Nawet przecinki stawiacie w ten sam sposob.
        • annika15 Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 11.02.07, 22:47
          w poscie powyzej piszesz ze ja i tyszanin 07 to te same osoby bo zakladam sobie
          tematy a potem sam sobie na nie odpowiadam i teraz chcesz wyjsc z tego
          uwazajac ze o poglady ci nie chodzi tylko o wspolne cechy jak ortografia , ten
          sam styl pisania , skladnia itp. mam jedna rade dla ciebie i nie przygladaj sie
          tak dokladnie mi i innym forumowiczom bo ci wzrok oslabnie i nie mysl tyle a
          moze zaloz nowy temat i zwroc sie bezposrednio do - tyszanin 07 - i zapros go
          do dyskusji

          ps. jezeli masz taka pewnosc swoich podejrzen to po co wzywasz na pomoc
          kolegow z pionu kryminalnego i z psychologii .

          serdecznie pozdrawiam i prosze o czestszy kontakt
          • annika15 Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 11.02.07, 23:23
            a tak na marginesie to zapytam admina czy technicznie jest to mozliwe ,
            podszywanie sie pod dwie osoby jednoczesnie
            • kiboko Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 11.02.07, 23:31
              annika15 napisał:

              > a tak na marginesie to zapytam admina czy technicznie jest to mozliwe ,
              > podszywanie sie pod dwie osoby jednoczesnie

              Co prawda nie jestem adminem ale odpowiem - oczywiście, że jest to możliwe.
              • annika15 Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 11.02.07, 23:38
                nawet jezeli do zmiany nicka potrzeba nowej rejestracji , gdy zapomne haslo
                nie moge do niego wrocic - a moze sie myle?
                • kiboko Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 11.02.07, 23:41
                  annika15 napisał:

                  > nawet jezeli do zmiany nicka potrzeba nowej rejestracji , gdy zapomne haslo
                  > nie moge do niego wrocic - a moze sie myle?

                  Wybacz, nie rozumiem tego bełkotu. Ale po jego brzmieniu skłaniam się ku
                  podejrzeniom kolegi matamsa.
                  • annika15 Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 11.02.07, 23:53
                    dzieki za odpowiedz , widze ze lacza was podobne poglady i podejrzenia tylko
                    jak czesto je stosujecie w stosunku do innych osob

                    ps. licze ze kiedys odezwie sie w tej sprawie admin lub tyszanin 07 .

                    pozdrawiam
                    • kiboko Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 12.02.07, 00:31
                      Mnie akurat mało to obchodzi, czy ktoś pisze pod jednym nickiem czy pod
                      dwudziestoma. Stwierdziłem tylko, że jest to możliwe. Denerwuje mnie jedynie,
                      jak ktoś wypisuje pierdoły, w dodatku taką polszczyzną, jakby się jej uczył
                      gdzieś na wyspach Polinezji.
                      • annika15 Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 12.02.07, 00:50
                        wiesz co , a moze ktos sie uczyl poprawnej polszczyzny przed wieloma laty a i
                        teraz nie bardzo ma mozliwosc poslugiwac sie poprawna ortografia , moze na tym
                        forum zalozyc kilka grup wtajemniczenia jezykowego , tak zeby ci lepsi nie
                        mieli kontaktu z tymi z marginesu , szczegolnie ortografii itp.

                        osobiscie bardziej cenie ustosunkowanie sie do tematow , poprzez dyskusje a
                        nie zawsze szczegolne zwaracanie uwagi na ortografie

                        ps. moze podejmiecie sie funkcji bardziej odpowiedzialnej na tym forum i
                        bedziecie oczyszczac je z niedorajdow gramatycznych , bedzie bardziej
                        przejzyscie i wiecej miejsca dla was

                        pozdrawiam
    • kiboko Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 12.02.07, 00:39
      matams napisał:

      > Przyglądam sie wpisom annika15 i tyszanin07 i dochodze do
      > wniosku, ze to te same osoby.

      To przyjrzyj się jeszcze wpisom kolegi tyszek07. Bełkot podobny.
      • matams Re: Co sklania ludzi do odpowiadania na posty... 12.02.07, 09:21
        Zorientowalem sie wczoraj wieczorem. Ale pytanie czy mozna sie podszywac
        pod....bla bla bla to bylo pytanie iście na miare osoby, ktora chce dyskutowac
        na dosc powazne tematy. To jak by zadać pytanie: czy do marketu mozna wejsc w
        normalnym przebraniu a pozniej przebranym za Henryka Stoklose!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja