Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śląska

IP: 213.216.88.* 21.04.03, 16:26
"Podstawą komunikacyjną prawie wszystkich wielkich aglomeracji miejskich
jest szybka komunikacja szynowa o standardzie metra. Stanowi ona zawsze
swoistą ramę, na której dopiero opierają się inne środki komunikacji:
autobusy, tramwaje, motoryzacja indywidualna (poprzez system parkingów). Jest
to typowy układ komunikacyjny dla większych skupisk ludzkich, cechuje się on
bardzo dużą przepustowością pasażerów i prostotą układu. System taki
minimalizuje ilość przesiadek i znacznie przyspiesza poruszanie się w danej
aglomeracji miejskiej. Skutecznie poprawia on jakość życia w mieście.
Bez takiego systemu komunikacji zbiorowej pasażer gubi się wśród kilkuset
linii autobusowych i kilkudziesięciu tramwajowych, podróże trwają
niemiłosiernie długo, a komunikacja publiczna traci ogromnie na znaczeniu.
Ludzie masowo wybierają wygodniejszą, prostszą i szybszą motoryzację
indywidualną. Efektem tego jest hałas, zanieczyszczenie, ogromne zużycie
energii...".

To cytat z artykułu publikowanego na stronie:

www.kolej.most.org.pl/articles/art38.htm
tam można więcej poczytać na ten temat. Ciekawe rzeczy zwiazane z w/w tematem
można znaleźć również we wcześniejszym artykule:

www.kolej.most.org.pl/articles/art23.htm
Polecam lekturę w/w artykułów - wydaje się, że niewiele trzeba, żeby żyło się
lepiej. Skoro znajduje się wielkie pieniądze na takie inwestycje jak DTŚ, to
czy nie da się znaleźć na szybką kolej miejską?
A przecież, czy na danej trasie będzie podróżował jeden pociąg na kilka
godzin, czy jeden na kilka minut, to i tak utrzymanie całego torowiska jest w
przybliżeniu takie samo... - główny problem, który spowodował, że podróżni
wybierają autobusy zamiast pociagów, co w konsekwencji powoduje dalsze
ograniczanie częstotliwości kursowania pociagów regionalnych, to problem
dodatkowego biletu, który trzeba było kupić - a przy naszych pensjach
kupienie dodatkowego biletu jest sporym wydatkiem z domowego budżetu.
Kocham Śląsk, ale "polityka komunikacyjna" jest tutaj po prostu CHORA.
Pozdrawiam
    • man_x Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl 25.04.03, 00:10
      polecam artykul o kolejach w Japonii z tej samej strony:
      www.kolej.most.org.pl
      • Gość: basturk Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: osz2:* / 10.62.16.* 25.04.03, 00:48
        Zgadza sie ze komunikacja jest beznadziejna w GOPie co widać po KZK GOP.
        Plany były ambitne tylko co po nich zostało?? tylko plany.
        Szcerze wątpie czy do tego systemu GOPu zostałyby podłączone Tychy. (Tylko
        teoretycznie Tychy należą do GOPu i to już tylko w starych socjalistycznych
        książkach, bo tak naprawdę, praktycznie to Tychy leżą po zanim-można łatwo się
        przekonać na nowych mapach prezentujących aglomerację katowicką czy różnych
        przedsięwzięciach jak np DTŚ łącząca wszystkie miasta GOP-u-[więc już z tego
        widać że Tychy leżą poza nim, a tylko komunistyczna, dawna propaganda chcąc
        powiększyć teren GOPu zaliczyła do niego Tychy].
        Bo o ile miasta jak Chorzów Bytom Katowice są obok siebie i jak się wjeżdża z
        jednego do drugiego nie zauważając granicy miasta, to Tychy są oddalone ok 25
        km od Katowic i chyba 35-40 km od Gliwic pomijając dalsze miasta GOPu. Więc
        jeżeli przyłączono by do tej komunikacji GOPu tychy to sądze że taksamo
        możnaby było podłączyć BB, bo jeżeli pociągnęło by się tory czy wykorzystało
        istniejące od PKP dfo Tychów to ten drugi kawałek nieco dłuższy można by było
        pociągnąć lub wykorzystać do BB i byłaby zintegrowana cała południowa część
        woj śląskiego.
        W każdym bądź razie moim zdaniem Tychów te plany nie dotyczą bo Tychy
        praktycznie nie należą do GOPu (patrz np.: DTŚ, mapy prwezentujące aglomerację
        katowicką itp itd.). Należą tylko teoretycznie dzięki dawnej komunistycznej
        propagandzie.

        Swoją drogą to byłoby dobrze gdyby znów istniały WPK czyli jeden bilet na całe
        województwo i jeszce połączxyć go z koleją i zintegrowac -to byłoby wtedy coś.
        • Gość: Darek Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: 213.216.88.* 25.04.03, 10:03
          Gość portalu: basturk napisał(a):

          > Zgadza sie ze komunikacja jest beznadziejna w GOPie co widać po KZK GOP.
          > Plany były ambitne tylko co po nich zostało?? tylko plany.
          > Szcerze wątpie czy do tego systemu GOPu zostałyby podłączone Tychy. (Tylko
          > teoretycznie Tychy należą do GOPu i to już tylko w starych socjalistycznych
          > książkach, bo tak naprawdę, praktycznie to Tychy leżą po zanim-można łatwo
          się
          > przekonać na nowych mapach prezentujących aglomerację katowicką czy różnych
          > przedsięwzięciach jak np DTŚ łącząca wszystkie miasta GOP-u-[więc już z tego
          > widać że Tychy leżą poza nim, a tylko komunistyczna, dawna propaganda chcąc
          > powiększyć teren GOPu zaliczyła do niego Tychy].

          tutaj bym się z Toba nie zgodził - chociażby dlatego, że DTŚ nie będzie także
          przechodzić przez Bytom, czy Siemianowice - a co do przynalezności tych miast
          do GOP-u chyba nie masz wątpliwości? :-)))

          > Bo o ile miasta jak Chorzów Bytom Katowice są obok siebie i jak się wjeżdża z
          > jednego do drugiego nie zauważając granicy miasta, to Tychy są oddalone ok 25
          > km od Katowic

          na jakiej podstawie oceniasz, że Tychy oddalone są 25km od Katowic? Granica
          administracyjna Tychów styka się z granica administracyjną Katowic. Fakt, że
          odległość centrum Tychów (o ile istnieje coś takiego) od centrum Katowic wynosi
          ok. 20 km, ale odległość najbardziej wysunietych na północ budynków
          mieszkalnych Tychów jest oddalona tylko o ok. 1-1,5 km od wysunietych na
          południe budynków mieszkalnych Katowic (Czułów-Kostuchna, Wilkowyje-Podlesie) -
          więc trudno tu mówić o strasznym wyobcowaniu :-))))

          i chyba 35-40 km od Gliwic pomijając dalsze miasta GOPu. Więc
          > jeżeli przyłączono by do tej komunikacji GOPu tychy to sądze że taksamo
          > możnaby było podłączyć BB, bo jeżeli pociągnęło by się tory czy wykorzystało
          > istniejące od PKP dfo Tychów to ten drugi kawałek nieco dłuższy można by było
          > pociągnąć lub wykorzystać do BB i byłaby zintegrowana cała południowa część
          > woj śląskiego.

          to pewnie też nie byłby zły pomysł - ostatnio tyle się mówiło o metropolii
          Warszawsko-Łódzkiej, wiec dlaczego nie połączyć szybką koleją BB z Aglomeracja
          Katowicką :-))))

          > W każdym bądź razie moim zdaniem Tychów te plany nie dotyczą bo Tychy
          > praktycznie nie należą do GOPu (patrz np.: DTŚ, mapy prwezentujące
          aglomerację
          > katowicką itp itd.). Należą tylko teoretycznie dzięki dawnej komunistycznej
          > propagandzie.

          Nie odcinajmy sie od korzeni - w końcu gdyby nie GOP, Tychy dalej byłyby 10-
          tysieczna wiochą. Rozumiem, że 80-90% Tyszan nie czuje się związanych ze
          Śląskiem, bo ich korzenie są poza Śląskiem, ale to nie znaczy, że trzeba się
          odcinać - Tychy bez wielkiego rynku pracy i zbytu, jakim jest aglomeracja,
          byłyby małą, ponad 100-tysięczną mieściną, jakich w Polsce wiele. W pewnych
          dziedzinach tylko Aglomeracja Katowicka z kilkumilionowym zapleczem może
          dorównywać Warszawce :-))) - czy zastanawiałeś się, jak wiele ludzi
          mieszkających w Tychach pracuje w Katowicach i innych miastach GOP-u? W Tychach
          jest tylko ok. 35 tysięcy miejsc pracy, a w porównaniu w Katowicach ok. 180
          tys. - czy to, że wielu z nas pracuje w GOP-ie nie należy uznać za
          przynależność do niego?

          > Swoją drogą to byłoby dobrze gdyby znów istniały WPK czyli jeden bilet na
          całe
          > województwo i jeszce połączxyć go z koleją i zintegrowac -to byłoby wtedy coś.

          tu się zgadzam w 100%.
          POzdrawiam
          • Gość: basturk Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: osz2:* / 10.62.16.* 25.04.03, 13:29
            Własnie oto mi chodziło aby taką osią komunikacyjną połączyć najdalej
            wysunięte miasta GOPu z Tychami i BB. Oczywiście z jednym biletem na tramwaj
            pociąg trolejbus i autobus.
            Poza tym. O strasznej odległosci jak napisałeś nie pisałem tylko o odległości
            w 25 km. Co prawda graniczą ze sobą ale tylko granicą. Chodziło mi o brak
            takiej bliksości jak np między Katowicami i Chorzowem, czy innymi miastami,
            gdzie wjeżdżając i wyjeżdżając nie zauważa się granicy.

            Po za tym napisałeś że Tychy są zapleczem dla GOPu. - Bzdura NIEOBRAŻAJ NAS
            tak było w latach 70 nie dzisiaj.
            Dzisiaj to mieszkańcy Katowic czy innych miast pracują w Tychach. Nie prawda
            że bez GOPu Tychy byłyby 150 tys wiochą. Jakoś bez GOPu radzimi sobie całkiem
            nieźle, ba powiem bardzo dobrze-wystarczy przyjechać i zobaczyć. Żyje sie tu
            dużo lepeij jak w Katowicach Gliwicach itp. Mamy stosunkowo niskie bezrobocie
            (jak na obecną sytuację gospodarczą w kraju- mamy niższe od śre4dniej krajowej
            i wojewódzkiej, nie mamy szkód górniczych, trujących hut kopalń i
            zanieczyszczonego powietrza. Na widoku z okien mam góry Beskidy itp itd.)

            To w Tychach a nie np w Katowicach(liczących ponad 350 tys mieszkańców)
            inwestowali tak duzi inwestorzy jak: ISUZU, DELPHI, VAB i inni-jak chcesz
            poczytać to wejdź na strone Podstrefy Tyskiej KSSE.
            Chyba nigdy nie byłeś w Tychach albo byłeś w latach 70 i dalej sądzisz że jest
            tylko FIAT.
            Co do różności kulturowej?? Zgoda jest, zresztą tak samo jak w BB i to własnie
            wzbogaca te miasta. My się tego nie wstydzimi.

            Reasumując wpadnij do Tychów kiedyś zdaje się po długiej przerwie.
            A co do komunikacji to os komunikacyjna powinna połączyć najdalej wysunięte
            miasta GOPu na północ przez Katowice dalej Tychy i BB. Oczywiście z jednym
            biletem na tramwaj pociąg trolejbus i autobus.
            • Gość: Darek Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: 213.216.88.* 30.04.03, 17:35
              Gość portalu: basturk napisał(a):

              > Dzisiaj to mieszkańcy Katowic czy innych miast pracują w Tychach. Nie prawda
              > że bez GOPu Tychy byłyby 150 tys wiochą. Jakoś bez GOPu radzimi sobie całkiem
              > nieźle, ba powiem bardzo dobrze-wystarczy przyjechać i zobaczyć. Żyje sie tu
              > dużo lepeij jak w Katowicach Gliwicach itp. Mamy stosunkowo niskie bezrobocie
              > (jak na obecną sytuację gospodarczą w kraju- mamy niższe od śre4dniej
              krajowej
              > i wojewódzkiej,

              Zgadzam sie z Tobą - mieszkańcy Katowic i innych miast GOP-u pracują w Tychach
              i odwrotnie - i to właśnie świadczy o przynależności do GOP-u (nie upieram sie
              przy nazwie GOP, bo być może jest już historyczna).
              Co do bezrobocia: z tego co wiem, jest ono w Tychach dość wysokie, być może
              mniejsze niż w Sosnowcu, Bytomiu, czy Zabrzu, ale nie wiem czy wiesz, że wyższe
              niż w Gliwicach, czy Katowicach - gdyby nie bliskość Katowic to w Tychach
              bezrobocie byłoby znacznie wyższe - nie oszukuj się, zauważ fakty.
              A że żyje się tu lepiej niż w Gliwicach to nie mam najmniejszych wątpliwości -
              tam tranzyt jedzie przez centrum miasta, a dziury w drogach są tak wielkie, że
              na miejscu Gliwiczan przestałbym płacić podatki :-))) O korkach na wąskich
              uliczkach nawet nie wspomnę. Tychy są nowoczesnym miastem z szerokimi
              równoległymi ulicami - nie wiem, czy jakiekolwiek miasto w Polsce może pod tym
              względem Tychom dorównać. Ale to nie powód do bezkrytycznego uwielbienia :-)))

              > Na widoku z okien mam góry Beskidy itp itd.)

              ja akurat też mam widok na Beskidy, gdy jest ładna pogoda :-)))

              > To w Tychach a nie np w Katowicach(liczących ponad 350 tys mieszkańców)
              > inwestowali tak duzi inwestorzy jak: ISUZU, DELPHI, VAB i inni-jak chcesz
              > poczytać to wejdź na strone Podstrefy Tyskiej KSSE.

              to akurat spowodowane było ulokowaniem strefy ekonomicznej m.in. w Tychach -
              gdyby była ona w Katowicach to tam by sie prawdopodobnie ulokowały.

              > Chyba nigdy nie byłeś w Tychach albo byłeś w latach 70 i dalej sądzisz że
              > jest tylko FIAT.

              MIeszkam w Tychach od 23 lat (pewnie dłużej niż Ty żyjesz - bez obrazy).

              > Co do różności kulturowej?? Zgoda jest, zresztą tak samo jak w BB i to
              > własnie wzbogaca te miasta. My się tego nie wstydzimi.

              Ja też się tego nie wstydzę - i też uważam, że to ubogaca to miasto. Sam
              pochodzę spoza Górnego Śląska.

              > A co do komunikacji to os komunikacyjna powinna połączyć najdalej wysunięte
              > miasta GOPu na północ przez Katowice dalej Tychy i BB. Oczywiście z jednym
              > biletem na tramwaj pociąg trolejbus i autobus.

              Święte słowa! Jestem za. Aha, jeszcze jedno: piwo Tyskie ponad wszystkie!!!
              POzdrawiam
              • Gość: Radex Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 01.05.03, 16:35
                By być precyzyjnym powiem,że strefa ekonomiczna jest umieszczona w KAtowicach.
                A Tyska to tylko podstrefa katowickiej.No i akurat inwestorzy doceniają naszą
                podstrefę SSE,należy się tylko cieszyć
              • basturk Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl 01.05.03, 21:38
                Co do bezrobocia: nie być może ale jest ono napewno
                mniejsze niż w Sosnowcu (dużo większym), Bytomiu, czy Zabrzu. Co do Katowic -
                Katwoice to stolica województwa i dużu większe miasto niz Tychy, więc dziwne
                by było gdyby nie miało mniejszego bezrobocia. To tak jakby dziwne było gdyby
                Kraków nie miał mniejszego bezrobocia niż Tarnów.

                co do KSSE:
                O ile mi wiadomo, zresztą tak jak napisał Radex strefa jest w Katowicach a pod
                strefa KSSE w Tychach i to w Tychach zainwestowali a nie w Katowicach (strona
                www podstrefy tyskiej). A możliwość taką mieli i mają bo tereny pod inwestycje
                w Katwoicach są.

                Tychy z powodzeniem mogą żyć bez Katowic i innych tam,tejszych miast bo tak
                jest obecnie i wychodzimy natym całkiem niexle powiem nawet dobrze. Przykład
                to tyski MZK. Osobiście cieszę się że nie jesteśmy w KZK GOP. Bo dzięki temu
                mamy wyższy standard komunikacji-jak ktoś jechał autobusami KZK prócz paru
                wyjątków to wie o czym mówie. (Inny przykład: dar miasta czeladzi-autobus
                należący do KZK kursuje na lini Katowice -Tychy.Nic dodać nic ująć. Z
                pewnością podobny los mógłby czekać tyskie autobusy zakupione min też przez
                finanse z UM). Więc się cieszę że nie jesteśmy w KZK. Aha i dzieki temu mamy
                też tańsze bilety.

                Co do pracy.:
                To normalne że mieszkańcy BB pracują w Tychach a Tyszanie w BB. Tak samo
                sprawa wygląda z Katopwicami. Nawet mieszkańcy Krakowa pracują w Warszawie tak
                jak Łodzi i na odwrót. Bo to normalne. Nie ma na świecie miasta które by było
                samowystarczalne.

                Co do GOPu. Nadal śmiem twierdzić że Tychy po za nim są. Najlepszy dowód to
                mapy przedstawiające GOP czy aglomerację ale bez Tychów oczywiście. Są też
                inne.

                Ale opróczy tych różnic to zgadzamy się co do komunikacji-jeden bilet w całym
                woj na wszystkie środki komunikacji oraz ich zsynchronizowanie.

                • Gość: Darek Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: 213.216.88.* 03.05.03, 11:44
                  Nie sprzeczajmy się więc, bo jak widzę mamy inne zdanie w podobnych kwestiach i
                  nie ma szans na to, że sie wzajemnie przekonamy. Każdy z nas ma swoje racje i
                  jest mu z nimi dobrze. Ja jestem za zwróceniem się w stronę aglomeracji, w myśl
                  zasady "duży może więcej", Ty, jak widzę, na samą myśl o zwróceniu się w tamtą
                  stronę, dostajesz gęsiej skórki :-))))).

                  basturk napisał:

                  > Co do bezrobocia: nie być może ale jest ono napewno
                  > mniejsze niż w Sosnowcu (dużo większym), Bytomiu, czy Zabrzu. Co do Katowic -
                  > Katwoice to stolica województwa i dużu większe miasto niz Tychy, więc dziwne
                  > by było gdyby nie miało mniejszego bezrobocia. To tak jakby dziwne było gdyby
                  > Kraków nie miał mniejszego bezrobocia niż Tarnów.

                  tutaj właśnie potwierdziłeś zasadę, że "duży może więcej".

                  > co do KSSE:
                  > O ile mi wiadomo, zresztą tak jak napisał Radex strefa jest w Katowicach a
                  > pod strefa KSSE w Tychach i to w Tychach zainwestowali a nie w Katowicach
                  > (strona www podstrefy tyskiej). A możliwość taką mieli i mają bo tereny pod
                  > inwestycje w Katwoicach są.

                  ja wiem na pewno, że w Katowicach nie ma obszaru strefy - tam są tylko władze
                  KSSE. Same strefy, które działają w ramach KSSE, są zlokalizowane poza
                  Katowicami. Co do terenów pod inwestycje: oczywiście, że są takie w Katowicach,
                  ale atrakcyjniejsze swego czasu były tereny strefy (wieloletnia ulga podatkowa
                  itp.) - dlatego zainwestowali w Tychach, a nie w Katowicach. Gdyby nie było w
                  Tychach Podstrefy KSSE wszystko mogłoby wyglądać inaczej...

                  > Tychy z powodzeniem mogą żyć bez Katowic i innych tam,tejszych miast bo tak
                  > jest obecnie i wychodzimy natym całkiem niexle powiem nawet dobrze. Przykład
                  > to tyski MZK. Osobiście cieszę się że nie jesteśmy w KZK GOP. Bo dzięki temu
                  > mamy wyższy standard komunikacji

                  Być może standard jest wyższy, ale co z tego. Ja jestem bardzo niezadowolony z
                  powodu osobnych biletów. Gdybyś musiał miesięcznie kupować o wiele droższy
                  bilet KSC Normalny, to pewnie tak byś się nie cieszył. A to, że od wielu lat
                  nie potrafią dogadać się pomiędzy sobą KZK GOP i MZK, świadczy o wielkiej
                  arogancji ludzi, którzy tym zarządzają. Widać, że własne interesy stawiają
                  ponad dobrem pasażerów, a to chyba nie jest ich misją... Ale szkoda o tym pisać
                  kolejny raz, bo już tak wielu ludzi ten temat poruszało, a i tak nic się nie
                  dzieje w tej sprawie...

                  POzdrawiam
                  • basturk Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl 03.05.03, 12:31
                    Gość portalu: Darek napisał(a):

                    > Nie sprzeczajmy się więc, bo jak widzę mamy inne zdanie w podobnych
                    kwestiach i
                    >
                    > nie ma szans na to, że sie wzajemnie przekonamy. Każdy z nas ma swoje racje
                    i
                    > jest mu z nimi dobrze. Ja jestem za zwróceniem się w stronę aglomeracji, w
                    myśl
                    >
                    > zasady "duży może więcej", Ty, jak widzę, na samą myśl o zwróceniu się w
                    tamtą
                    > stronę, dostajesz gęsiej skórki :-))))).

                    Zgadzam się z tobą. mamy swoje racje i sie nawzajem nie przekonamy.
                    Z gęsią skórką bywa różnie.

                    > ja wiem na pewno, że w Katowicach nie ma obszaru strefy - tam są tylko
                    władze
                    > KSSE. Same strefy, które działają w ramach KSSE, są zlokalizowane poza
                    > Katowicami. Co do terenów pod inwestycje: oczywiście, że są takie w
                    Katowicach,
                    >
                    > ale atrakcyjniejsze swego czasu były tereny strefy (wieloletnia ulga
                    podatkowa
                    > itp.) - dlatego zainwestowali w Tychach, a nie w Katowicach. Gdyby nie było
                    w
                    > Tychach Podstrefy KSSE wszystko mogłoby wyglądać inaczej...


                    Nie tylko ulgi zdecydowały o lokazlizacji. O lakazlizacji przemysłu
                    motoryzacyjnego w Tychach(Isuzu, VAB, Deldhi...) zadecydowała też dobra
                    wykfalifikowana kadra pracownicza obecnoiść dużych, inwestorów, nastwienie
                    władz miasta i wiele innych.

                    Co do bezrobocia to nie jest to reguła że duży może więcej. Bo co może zmienić
                    ogłoszenie przez Tychy ze od jutra należymy do GOPu??? Wydaje mie się że nic.
                    Wręcz przeciwnie. GOP kojarzy się z zanieczyszczeniem środowiska (to sie
                    zmienia i jest już dużo lepiej) ale u szarego Polaka, oraz inwestorów GOP
                    kojarzy sie z zanieczyszczeniem itp. Więc dlatego uważam że słusznie się
                    podaje w różnych ulotkach czy w serwisach promocyjnych, że : Tychy leżą w
                    bliskim sąsiedztwie GOPu A NIE W GOPie.

                    Nie jesetm przeciw zwracaniu się w strone GOPu ale jestem przeciwny zwracaniu
                    się z uwielbieniem w stronę GOPu bo defacto co może zoferować prócz nazwy??
                    Dlatego lepiej jest być sąsiedztwie GOPu niż w nim i dlatego jestem za
                    współpracą i ostrożnemu przyglądaniu się niż wchodzeniu do niego bo to niczego
                    nie zmieni. Amoze nawet pogorszyć jak np sprawy związane z komunikacją.


                    > > Tychy z powodzeniem mogą żyć bez Katowic i innych tam,tejszych miast bo ta
                    > k
                    > > jest obecnie i wychodzimy natym całkiem niexle powiem nawet dobrze. Przykł
                    > ad
                    > > to tyski MZK. Osobiście cieszę się że nie jesteśmy w KZK GOP. Bo dzięki te
                    > mu
                    > > mamy wyższy standard komunikacji
                    >
                    > Być może standard jest wyższy, ale co z tego. Ja jestem bardzo niezadowolony
                    z
                    > powodu osobnych biletów. Gdybyś musiał miesięcznie kupować o wiele droższy
                    > bilet KSC Normalny, to pewnie tak byś się nie cieszył. A to, że od wielu lat
                    > nie potrafią dogadać się pomiędzy sobą KZK GOP i MZK, świadczy o wielkiej
                    > arogancji ludzi, którzy tym zarządzają. Widać, że własne interesy stawiają
                    > ponad dobrem pasażerów, a to chyba nie jest ich misją... Ale szkoda o tym
                    pisać
                    >
                    > kolejny raz, bo już tak wielu ludzi ten temat poruszało, a i tak nic się nie
                    > dzieje w tej sprawie...

                    Nie wiem czy nie lepiej podróżować w lepszym koforcie niż gorszym. Ja
                    osobiście wole w lepszym i dlatego bede dalej za odrębnością MZK od KZK.
                    Zresztą tak jak pozostali forumowicze. Dopóki komunikacja w GOPie jest
                    nieudolna, pieniądze są marnowane i topione w przysłowiowym błocie
                    przynajmniej dopóty bede przciwny inetgrowaniu się z GOPem. tylko na ty,m źle
                    wyjdziemy. Bo sie może okazać że tak jak z przykładowym autobusem KZK- darem
                    miasta Czeladzi jeżdzącym miedzy Katowicami a Tychami (swoją droga to gdzie
                    Czeladź a gdzie Tychy) tak autobusy zakupywane przez UM Tychy albo w dużej
                    mierze zakup dofinansowany, będą jeździły po Czeladzi czy Tarnowskich Górach.
                    Myśle że i ty jako podatnik bys tego nie chciał.
                    W Tychach komunikacja jest na b. dobrym poziomie więc po co to burzyć. Nie
                    wiem czy też wiesz ale wejście MZK do KZK będzie oznaczało rezygnację z
                    najlepszej na świecie taryfy czasowej , kóra jest stosowana między innymi w
                    Rzymie na rzecz strefowej. Po za tym bilety będą też droższe.
                    Polecam artykuł w Gazecie Tyskiej (w tym nowym tygodzniku lokalnym) tam jest
                    wszystko wyjaśnione.
                    Też Cie Pozdrawiam
                    • Gość: Darek Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: 213.216.88.* 03.05.03, 15:55
                      To nie jest tak, że ja jestem za dołączeniem tyskich autobusów do tego
                      molocha KZK GOP - chodzi mi o jakieś sensowne porozumienie, które dawałoby
                      szansę podróżnym na podróż w godnych warunkach za rozsądną cenę (pierwszym
                      małym krokiem był i jest bardzo drogi bilet KSC, ale na tym się niestety
                      skończyło :-(((). Taryfa czasowa ma swoje plusy, ale ma też swoje minusy - nie
                      sprawdza się tak dobrze w wielkich i zakorkowanych miastach - myślę, że dobrym
                      rozwiązaniem byłoby wprowadzenie taryfy mieszanej, ale nad tym musieliby się
                      zastanowić jacyś inżynierowie ruchu, którzy mogliby przeprowadzić odpowiednie
                      symulacje (czasem mam wrażenie, że nikt się takimi rzeczami nie zajmuje,
                      niestety).
                      Co do powtarzanej przez Ciebie kwestii autobusu z Czeladzi, jeżdżącego na
                      trasie Tychy-Katowice: to wynika z przetargu na tę trasę, który został wygrany
                      przez PUP i dzięki temu firma ta dostaje pieniadze za obsługę tej linii.
                      Przecież autobusy PKM Tychy obsługują też linię 912 dla KZK, a wożą mieszkańców
                      Katowic do Geanta - to chyba dobrze, a nie źle - dzięki temu zarabiaja
                      dodatkowe pieniądze na utrzymanie - na tym polega wolny rynek.
                      POzdrawiam
                      • Gość: Radex Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 16:54
                        Gość portalu: Darek napisał(a):

                        Taryfa czasowa ma swoje plusy, ale ma też swoje minusy - nie
                        > sprawdza się tak dobrze w wielkich i zakorkowanych miastach

                        Taryfa czasowa działa na innej zasadzie niż myślisz.Nie ma znaczenia czy jest
                        opóźnienie w ruchu(np. korek) czy nie.Czas jest liczony wg ustalonego wcześniej
                        planu.Jeśli podróż z Tychów do Katowic trwa 36 minut(tak jest wg planu) to
                        kupujesz bilet 40-minutowy.I nie ważne,że oblodzona droga spowodowała
                        wydłużenie czasu przejazdu do 50 minut.
                        nie wiem jedynie jak rozwiązany jest problem gdy chciałbyś się przesiąść do
                        innego autobusu na tym samym bilecie,bo wg planu masz jeszcze kilkanaście
                        minut,ale poprzednim któym jechałeś miał opóźnienie...
                        • Gość: Darek Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: 213.216.88.* 03.05.03, 19:47
                          Gość portalu: Radex napisał(a):

                          > Taryfa czasowa działa na innej zasadzie niż myślisz.Nie ma znaczenia czy jest
                          > opóźnienie w ruchu(np. korek) czy nie.Czas jest liczony wg ustalonego
                          > wcześniej planu.Jeśli podróż z Tychów do Katowic trwa 36 minut(tak jest wg
                          > planu) to kupujesz bilet 40-minutowy.I nie ważne,że oblodzona droga
                          > spowodowała wydłużenie czasu przejazdu do 50 minut.
                          > nie wiem jedynie jak rozwiązany jest problem gdy chciałbyś się przesiąść do
                          > innego autobusu na tym samym bilecie,bo wg planu masz jeszcze kilkanaście
                          > minut,ale poprzednim któym jechałeś miał opóźnienie...

                          Wiem dokładnie na jakiej zasadzie działa taryfa czasowa, korzystałem z jej
                          uroków wielokrotnie - w Tychach sprawdza sie świetnie. Pisząc, że "nie
                          sprawdza się tak dobrze w wielkich i zakorkowanych miastach" miałem na myśli
                          właśnie problem z przesiadkami :-(((.
                          POzdrawiam
                      • basturk Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl 03.05.03, 22:55
                        Tak ale nie przeczytałeś uwaznie mnie. Po Tychach jeździ autobus KZK NA KTÓRYM
                        PISZE: " DAR MIASTA CZELADZI" więc ja nie chciałbym aby autobusy zakupione
                        przez UM Tychy jeździły po Tarnoweskich Górach czy czeladzi. Bo to przekreśla
                        celowośc takich zakupów żeby nie mówić o marnowaniu pieniezy. Ja jako (jeszcze
                        nie) podatnik bym tego nie chciał i niechcą już tego podatnicy. Chyba się z
                        tym zgodzisz.

                        Co do taryfy czasowej:

                        taryfa czasowa obowiązuje np: w Rzymie.
                        A w tychach takich korków jak Paryzu czy nawet w Katowicach nie ma i nie
                        bedzie bo architekci planując Tychy o tym pomysleli. Więc nie ma co się
                        martwić.
                        • Gość: bahn Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: *.kat.cdp.pl 10.05.03, 12:50
                          Hmmm... Wprawdzie miejscami się sprzeczacie, to i tak muszę przyznać, że z
                          prawdziwą przyjemnością przeczytałem cały Wasz wątek! Miło, że zdarzają się
                          jeszcze ludzie, których nadrzędnym celem nie jest z założenia obrzucenie błotem
                          wszystkich na forum...

                          Zaś co do komunikacji (która było nie było jest tematem tego wątka), to
                          pozostaje mi tylko przyznać Wam rację - bilet powinien być jeden, wspólny, i
                          wcale niekoniecznie z logo KZK GOP na awersie...

                          A trzy autobusy Volvo B10BLE z PUP Czeladź, o których piszecie, zakupione
                          zostały przy współudziale finansowym miasta Czeladź, nie były darem (byłoby to
                          coś fenomenalnego gdyby miasto zafundowało prywatnego przewoźnikowi trzy
                          nowoczesne niskopodłogowe autobusy).
    • Gość: S-Bahn Re: Kolej Ruchu Regionalnego-zmarnowana szansa Śl IP: *.lib.latrobe.edu.au 17.05.03, 07:45
      Gość portalu: Darek napisał(a):
      "Podstawą komunikacyjną prawie wszystkich wielkich aglomeracji miejskich
      jest szybka komunikacja szynowa o standardzie metra. Stanowi ona zawsze
      swoistą ramę, na której dopiero opierają się inne środki komunikacji:
      autobusy, tramwaje, motoryzacja indywidualna (poprzez system parkingów). Jest
      to typowy układ komunikacyjny dla większych skupisk ludzkich, cechuje się on
      bardzo dużą przepustowością pasażerów i prostotą układu. System taki
      minimalizuje ilość przesiadek i znacznie przyspiesza poruszanie się w danej
      aglomeracji miejskiej. Skutecznie poprawia on jakość życia w mieście.
      Bez takiego systemu komunikacji zbiorowej pasażer gubi się wśród kilkuset
      linii autobusowych i kilkudziesięciu tramwajowych, podróże trwają
      niemiłosiernie długo, a komunikacja publiczna traci ogromnie na znaczeniu.
      Ludzie masowo wybierają wygodniejszą, prostszą i szybszą motoryzację
      indywidualną. Efektem tego jest hałas, zanieczyszczenie, ogromne zużycie
      energii...".
      To cytat z artykułu publikowanego na stronie:
      www.kolej.most.org.pl/articles/art38.htm
      tam można więcej poczytać na ten temat. Ciekawe rzeczy zwiazane z w/w tematem
      można znaleźć również we wcześniejszym artykule:
      www.kolej.most.org.pl/articles/art23.htm
      Polecam lekturę w/w artykułów - wydaje się, że niewiele trzeba, żeby żyło się
      lepiej. Skoro znajduje się wielkie pieniądze na takie inwestycje jak DTŚ, to
      czy nie da się znaleźć na szybką kolej miejską?
      A przecież, czy na danej trasie będzie podróżował jeden pociąg na kilka
      godzin, czy jeden na kilka minut, to i tak utrzymanie całego torowiska jest w
      przybliżeniu takie samo... - główny problem, który spowodował, że podróżni
      wybierają autobusy zamiast pociagów, co w konsekwencji powoduje dalsze
      ograniczanie częstotliwości kursowania pociagów regionalnych, to problem
      dodatkowego biletu, który trzeba było kupić - a przy naszych pensjach
      kupienie dodatkowego biletu jest sporym wydatkiem z domowego budżetu.
      Kocham Śląsk, ale "polityka komunikacyjna" jest tutaj po prostu CHORA.
      S: Gdyby Slask z Zaglebiem zostaly w Niemczech, Austrii i Rosji, to by tu dawno
      byla SKM (S-Bahn) albo metro, jak w Berlinie, Zaglebiu Ruhry, Wiedniu
      czy Moskwie. Ale Polaczkom sie niepodleglosci zachcialo, i doprowadzili Slask i
      Zaglebie do ruiny... :(
Pełna wersja