Teren po dawnym targowisku

21.02.07, 15:53
Czy ktoś z szanownych forumowiczów orientuje się jakie są plany
zagospodarowania terenu po byłym targowisku przy ul. Jana Pawła II ?
    • para_ty Re: Teren po dawnym targowisku 28.02.07, 11:03
      Byle nie kolejny hipermarket...
      • inquisition Miał być urząd miejski a jest kara :-( 14.03.07, 22:02
        Zamiast na inwestycje pieniądze pójdą na MILIONOWE odszkodowania dla firmy,
        która też nic nie miała rdzewiejące bezużyteczne budy, ale bezprawnie ją stamtąd
        wywalono, łamiąc tym samym umowę z nią zawartą.

        Ja widzę tylko dwie możliwości: albo ktś w UM Tychy jest niepoczytalny, albo
        wręcz odwrotnie wziął "dowód wdzięczności" za bezprawne zerwanie umowy dzierżawy
        terenu...

        Ot Tychy.
        ___
        Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
        • oqo Re: Miał być urząd miejski a jest kara :-( 23.03.07, 00:45
          no chyba nie można powiedzieć że spółka hallo zainwestowała choć złotówkę w
          plac (kurę ) znoszący (ą) złote jaja ( milionowe zyski) ) ale miasto o swoje (
          twoje , moje ) upomnieć się powinno .
    • matams Re: Teren po dawnym targowisku 28.02.07, 12:05
      plan zagospodarowania dla tych terenow jest dostepny w urzedzie miasta
      • para_ty Re: Teren po dawnym targowisku 28.02.07, 13:26
        matams napisał:

        > plan zagospodarowania dla tych terenow jest dostepny w urzedzie miasta

        pytam z ciekawości, będę niedaleko mieszkała, pomyślałam że zamiast dzwonić po
        urzędach spytam tu, ale cóż matams sprowadził mnie na ziemię...dziękuję
        • matams Re: Teren po dawnym targowisku 28.02.07, 14:04
          To co tam powstanie to jest jedna wielka niewiadomą. Jest plan zagospodarowania
          przestrzennego dla tych terenów i nic więcej. W planie możesz sprawdzić co tam
          ewentualnie może powstać.
          • bty_tychy Re: Teren po dawnym targowisku 01.03.07, 12:23
            na pewno jest plan zagospodarowania? słyszałem, że byli właściciele się domagają
            zwrotu i ogólnie to mogiła, na razie nic nie powstanie
            • matams Re: Teren po dawnym targowisku 01.03.07, 15:05
              Plan jest na 99%. Jeden procent niepewnosci - nie mam papierow.
              Co do bylych wlascicieli, ktorzy walczyli o swoje - jak myslisz, dlaczego
              stworzono spolke z o.o. i grunty te wrzucono je jako aport? Wlasnie po to. No i
              po to aby mogly byc kolejne stolki dla prezesow. Mogli przeciez oddelegowac
              kogos z urzednikow w UM, po to aby dzialal w kierunku znalezienia inwestorow. A
              tak stworzooa spolke, ktora notuje non stop straty, zatrudniono w niej kilku
              ludzi, ktorzy po za tym, ze jezdza na targi, reklamuja sie w panoramie firm nic
              wiecej nie zrobia. A przeciez mogla to byc w ramach zatrudnienia w urzedie
              miasta. Ah zapomnialem - wynajmuja jeszcze powiezchnie pod reklame!

              Gront na targowsku jest do bani bo biegnie przez jego polowe rura, to samo
              dotyczy ciagy wzdluz torow od strony poludniowe - tu mamy gazociag.

              • jbm77 Re: Teren po dawnym targowisku 01.03.07, 16:11
                chłopcze za taki tekst spodziewaj się pozwu od tych, którzy w tej spółce
                pracuja lub pracowali. Nie wiesz o czym piszesz, wprowadzasz ludzi w błąd,
                nadużywasz i obrażasz. To zwykłe łajdactwo.
                • matams Re: Teren po dawnym targowisku 01.03.07, 17:03
                  Wskaż miejsce w którym obraziłem pracujących tam ludzi? Bo jakoś sie doszukuje i
                  nie mogę. Napisałeś tylko, że to nieprawda bez konkretów aby odeprzeć moje
                  argumenty. Raczej sie nie myliłem. Jak dobrze pamietam, firma rok w rok jest na
                  minusie od ok 50 000 do ok 300 000 co rok. Czy się mylę? Co zrobiono w tym
                  czasie poza wydzierżawieniem gruntów pod reklamy? Odwiedzono targi i? Jakoś
                  głucho. Poza łączeniem srodmiescia z agencja promocji nic sie nie dzieje!
                  I nie zwracaj sie do mnie chłopcze!
                  • jbm77 [...] 01.03.07, 19:04
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • jbm77 taaak 01.03.07, 20:33
                      • jbm77 Re: taaak 01.03.07, 20:36
                        złamanie prawa lub regulaminu?
                        Heh. GW i jej wybiórcze traktowanie faktów.
                        Pora przywyknąć.
                        Choć wstrząsające jest manipulowanie informacją jak ma to miejsce na tym forum.
                        Jaka gazeta takie forum.
                        • legry Re: taaak 02.03.07, 00:41
                          Przepraszam, jbm77, oczym Ty bełkoczesz? Bo matams raczej pisze jasno i zwięźle, a z Twoich wypocin nic nie wynika. Podaj jakieś fakty, szczegóły, argumenty a nie tylko wyświechtane hasełka czy też inwektywy niczym nie poparte.I za młody jesteś kolego, żeby do nie znanej Ci osoby zwracać się <chłopcze>. To nie świadczy najlepiej o Twoim wychowaniu.
                          • jbm77 Re: taaak 02.03.07, 12:34
                            oczywiście zostały zrugane przeze mnie mega merytoryczne i z pewnego źródła
                            pochodzące wypowiedzi. To Twój atak drogi ktosiu jest bełkotem, moja odpowiedzi
                            na atak była jasna zwięzła i pozbawiona emocji a co najważniejsze - wskazująca
                            na osoby z którymi wartoby porozmawiać a nie wykazywać się maksymalną
                            indolencją w temacie i owszem głośnym ale nie do końca znanym osobom
                            postronnym. NIE WIEM dlaczego mój wpis został usunięty - po przeczytaniu
                            regulaminu domniemuję, że nie spodobał się komuś i ten ktoś wrzucił post do
                            kosza. Tyle. A co do mojego wychowania - od dziś szanowny forumowicz legry może
                            mnie uczyć kindersztuby. Opłatę ustalimy via mail.
                            • matams Re: taaak 02.03.07, 13:14
                              jbm77 napisała:

                              > oczywiście zostały zrugane przeze mnie mega merytoryczne i z pewnego źródła
                              > pochodzące wypowiedzi.
                              Wypowiedz była z mega monstrualnego pewnego źródła - wypowiedz była moja,
                              poprostu moja.

                              > To Twój atak drogi ktosiu jest bełkotem, moja odpowiedzi
                              >
                              > na atak była jasna zwięzła i pozbawiona emocji a co najważniejsze - wskazująca
                              > na osoby z którymi wartoby porozmawiać a nie wykazywać się maksymalną
                              > indolencją w temacie i owszem głośnym ale nie do końca znanym osobom
                              > postronnym.
                              Pozwól, że to my będziemy selekcjonować osoby, z którymi warto i nie warto
                              rozmawiać. I nikt, kto bierze udział w dyskusji nie wykazuje bierności. To, że
                              temat nie jest znany wszystkim na forum nie znaczy, że mamy go nie poruszać.
                              Dzięki temu, działalność spółki zostanie przybliżona innym forumowiczom.

                              > NIE WIEM dlaczego mój wpis został usunięty
                              Jak klikniesz na swój post, który został usunięty to sie dowiesz. Taka prosta
                              czynność a sprawia taki kłopot :P

                              > po przeczytaniu
                              > regulaminu domniemuję, że nie spodobał się komuś i ten ktoś wrzucił post do
                              > kosza. Tyle.
                              Usunął go najprawdopodobniej j.oker. Za co? Za złamanie regulaminu lub prawa.



                              Jak na razie drogi jbm77 pienisz się i strzeżysz piórka. Nic po za tym (ze
                              strony merytorycznej) do dyskusji nie wnosisz. Oświeć nas co tak znaczącego
                              zrobiła spółka dla mieszkańców Tych. Bo od roku '98 ma, jeśli dobrze pamiętam,
                              intensywnie rozwijać gminę Tychy.
                              Ja przedstawiłem swoje argumenty ty przedstaw swoje. Czy to aż takie trudne?
                            • matams Jeszcze jedno pytanie 02.03.07, 13:35
                              Pani Joanno, co z terenem, który kupił Baron? Kiedyś natrafiłem na wypowiedz, że
                              działka ma wrócić, jeśli inwestycja nie będzie zrealizowana.
                              Jak to ujęto w umowie sprzedaży? Bo jak mi wiadomo, własność została przeniesiona?
                              • jbm77 Re: Jeszcze jedno pytanie 02.03.07, 18:42
                                co do piórek to się je zgodnie z powiedzeniem stroszy a nie strzeży (no chyba
                                że chodziło o strzyżenie? Zaręczam - w piórka nie obrastam.)
                                Podam fakty, ale wymaga to nieco więcej czasu. Wbrew pozorom od 2003 r.
                                wydarzyło się bardzo wiele, chociażby w kwestii regulacji stanu prawnego
                                gruntów Spółki i posprzątania placu targowego przy al.Jana Pawła II (choć
                                Spólka z tytułu tego przedsięwzięcia nie miała ani złotówki zysku).
                                Tereny Spółki są rezerwą pod planowane przez Wejchertów Centrum i tak też sa
                                oferowane górnej półce inwestorskiej. I ta górna półka ze strony SPółki
                                otrzymała WSZYSTKO co mogła od Spółki otrzymać. Co dalej - opiszę w kolejnym
                                poscie.

                                Co p.Barona - swoją inwestycję powinien rozpocząć w maju br. Jeśli nie - SPółka
                                bez zbędnej zwłoki przystąpi do procedury odkupu działki. I nikt tego ani nie
                                przegapi ani od tego nie odstąpi. Wartość tego gruntu od 2004 wzrosła a Spółka
                                odkupi go po cenie nabycia przez p.Barona.
                                Bardzo czysta sprawa.

                                • matams Re: Jeszcze jedno pytanie 03.03.07, 14:04
                                  No proszę jak zmiana o 180 stopni! Wystarczy zdemaskować i zaraz pamiętamy o
                                  kulturze! Czy nie można było tak od samego początku? Bez zbędnych inwektyw i
                                  zniżania się do poziomu...poziom poprzedniej wypowiedzi przemilczę.

                                  jbm77 napisała:

                                  > co do piórek to się je zgodnie z powiedzeniem stroszy a nie strzeży (no chyba
                                  > że chodziło o strzyżenie? Zaręczam - w piórka nie obrastam.)
                                  Faktycznie! stroszyć!

                                  > Podam fakty, ale wymaga to nieco więcej czasu.
                                  Czy nie można było przemyśleć poprzednie posty...ah miałem milczeć!

                                  > Wbrew pozorom od 2003 r.
                                  > wydarzyło się bardzo wiele, chociażby w kwestii regulacji stanu prawnego
                                  > gruntów Spółki i posprzątania placu targowego przy al.Jana Pawła II (choć
                                  > Spólka z tytułu tego przedsięwzięcia nie miała ani złotówki zysku).
                                  Czyli się nie myliłem, że spółka co roku jest stratna?

                                  > Co p.Barona - swoją inwestycję powinien rozpocząć w maju br. Jeśli nie - SPółka
                                  >
                                  > bez zbędnej zwłoki przystąpi do procedury odkupu działki. I nikt tego ani nie
                                  > przegapi ani od tego nie odstąpi. Wartość tego gruntu od 2004 wzrosła a Spółka
                                  > odkupi go po cenie nabycia przez p.Barona.
                                  > Bardzo czysta sprawa.
                                  Zobaczymy. ALe trzeba pamiętać, że po stronie "inwestora" też stoi prawo. Wiec
                                  sprawa taka czysta nie jest.


                                  Macie stronę internetową, na której można informować o postępach prac. Tak
                                  mieszkaniec miasta Tychy może bez problemu zajrzeć na nią i zorientować sie co
                                  się dzieje. A tak zagladam na stronę a ostatnia informacja jest sprzed roku. No
                                  wiec co bylo zrobione przez rok? Nic! Taka jest myśl odwiedzających.
                                  • bty_tychy Re: Jeszcze jedno pytanie 04.03.07, 21:56
                                    no właśnie ja słyszałem, że pomimo tego, że działka została wniesiona aportem do
                                    spółki Śródmieście to byli właściciele o nią walczą, ale moje źródło to tylko
                                    jednozdaniowa plotka.

                                    Co do terenu obok barona, to basturk twierdził, że rozpoczęcie inwestycji
                                    uzależnione jest od uchwalenia planu zagospodarowania. Skoro matmas twierdzi, że
                                    plan jest to powinni lada moment ruszać. Nie ma na stronie UM tego planu? Myślę,
                                    że Baronowie nie kupili tej działki naprawdę z myślą o realizacji koncepcji,
                                    która jest prezentowana na stronie spółki śródieście.

                                    A spółka śródmieście to jest dramat! niestety to nie jedyne ciepłe posady w
                                    naszym mieście, do moich ulubionych spółek miejskich obok śródmieścia należy
                                    jeszcze ttbs

                                    • matams Re: Jeszcze jedno pytanie 05.03.07, 10:52
                                      W grudniu zeszłego roku przeleciał przez moje ręce jakiś dokument w sprawie
                                      planu dla m. in. Jana Pawła. Nie mogę go odszukać ale sie staram :)
                                      Ale jeśli pani Joanna wymaga aby Baronowie zaczęli budować w maju bo w innym
                                      przypadku będzie odkup to te wymagania muszą być poparte planem.

                                      bty_tychy napisał:
                                      Myślę
                                      > ,
                                      > że Baronowie nie kupili tej działki naprawdę z myślą o realizacji koncepcji,
                                      > która jest prezentowana na stronie spółki śródieście.
                                      Nie ty jeden.
                                      > A spółka śródmieście to jest dramat! niestety to nie jedyne ciepłe posady w
                                      > naszym mieście, do moich ulubionych spółek miejskich obok śródmieścia należy
                                      > jeszcze ttbs
                                      >
                                      Do momentu zdemaskowania Pani Joanny straszyla mnie sądem za bardziej łagodna
                                      wypowiedz.
                                  • villanova [...] 06.03.07, 23:21
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • cjanek Re: Teren po dawnym targowisku 07.03.07, 09:30
                Czego nie robią ci ludzie zatrudnieni w tej spółce?

                *buraki zawsze źle rosły na Śląsku...
                • dr_ircia Re: Teren po dawnym targowisku 07.03.07, 10:15
                  szanowny panie JANIE COFAŁO z tyskiego magistratu!
                  A może po raz kolejny pisząc o burakach, które to źle rosną miał Pan na myśli
                  prezydenta z jego świtą?
                  Zresztą też jest Pan jednym z najbardziej oddanych ludzi p.Dziuby.
                  Wiemy coraz więcej!
                  • mylosolo Re: Teren po dawnym targowisku 07.03.07, 15:28
                    heh..normalnie dr watson, a nie żadna tam ircia..z niecierpliwością oczekuję na zdekonspirowanie yetiego oraz potwora z loch ness, to dopiero będzie coś...
                  • matams Re: Teren po dawnym targowisku 07.03.07, 20:06
                    di_ircia byłem pierwszy już w wątku o ślasku

                    "będąc kiedyś w urzędzie miasta na VIII p widziałem jednego buraka! :P"

                    a tak na marginesie. Czy bycie lojalnym twoim zdaniem to cos złego? bo ja
                    rozumiem wykorzystywanie pozycji opozycji wobec wladzy. Ale zarzucanie komus
                    lojalnosci to troche dziwne.
                  • porahora Re: Teren po dawnym targowisku 22.03.07, 11:48
                    dr_ircia napisała:

                    > szanowny panie JANIE COFAŁO z tyskiego magistratu!

                    Wydawało mi się, że ideą forum jest możliwość wypowiedzi bez konieczności
                    podawania swoich danych, skoro jednak dr_ircia tego nie szanuje to może by sie
                    przedstawił/a? Czy też jej/jego odwaga kończy sie gdy ma wystąpić pod swoim
                    nazwiskiem?
                    No dalej! Dalczego tylko o niektórych możemy "wiedzieć coraz więcej"
                    • omt Re: Teren po dawnym targowisku 24.03.07, 00:52
                      Wildze ze zamiast pracować to większość z was w godzinach pracy buszujcie po
                      internecie. Normalnie krew mnie zalewa na co idą moje podatki a mianowicie na
                      utrzymanie takich darmozjadów, co większość dnia nic nie robi w UM poza
                      obgadywaniem swoich kolegów z pracy i piciem kawy. Brac sie do pracy urzędnicy
                      to petenci szybciej wszystko załatwia.
                      Tak na marginesie podam przykład jak zdawałem PIT w US. Chciałem aby zwrot
                      nadpłaconego podatku był wypłacony w kasie, a co sie okazało nie moglem tego
                      zrobić, bo zabrakło druków z pieczątka naczelnika, a dlaczego tak sie stało?
                      Dlatego ze ktoś miał za mało czasu i nie zadbał o wystarczająca ilość druków. Z
                      takim podejściem do pracy to my krajów europy zachodniej nie dogonimy jeszcze
                      długo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja