Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKatowice

28.02.07, 10:03
- czy kierowca chroni pasażerów bronią palną?
- czy to jest reklama czy prowokacja?
- zna ktoś równie absurdalne pomysły reklamy? np. reklama w Kongo pt. "Białe
jest piękne" itp. :)
    • matams Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 28.02.07, 10:27
      zmienmyto napisał:

      > - czy kierowca chroni pasażerów bronią palną?
      > - czy to jest reklama czy prowokacja?
      > - zna ktoś równie absurdalne pomysły reklamy? np. reklama w Kongo pt. "Białe
      > jest piękne" itp. :)eli aby jezdzil do kce.
      1. Poza zapalniczka nie posiada nic do byl bylo palne :)
      2. Albo debil pisal umowe z przewoznikiem albo prowokacja
      3. A jednak debil pisal umowe "...absurdalne pomysły reklamy?..." sam sobie
      dopowiedziales

      Aha jesli kierowca nie jest palacy to nawet zapalniczki nie posiada.
    • pietnacha40 Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 28.02.07, 18:48
      Trzy razy przeczytałam i nie mogłam zrozumieć o co chodzi.A to chodzi o
      kibiców - tak ? Och głupia baba ze mnie i z innego świata ;)
      • mariusz766 Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 28.02.07, 20:01
        pietnacha40 napisała:

        > Trzy razy przeczytałam i nie mogłam zrozumieć o co chodzi.A to chodzi o
        > kibiców - tak ? Och głupia baba ze mnie i z innego świata ;)


        odrazu głupia nie przesadzaj !!!!!! po prostu baba .
        • pietnacha40 Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 28.02.07, 23:05
          No...dzięki.Chyba .
          • dudus.pasior Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 01.03.07, 10:11
            Z tego co wiem to ten autobus nie kursuje tylko na trasie katowice tychy ale
            takze jezdzi po tychach pod innym nr linii, a ze raz na jakis czas pojedzie
            jako 4 czy 400 to trudno zeby zdzierali te reklame
            • matams Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 01.03.07, 10:49
              Sa pewne zasady zdroworozsądkowe. Nie trzeba byc kibicem, zeby je zrozumiec (ja
              kibicem nie jestem).
              Jeśli wysyła sie autobus z reklamą jakiegos klubu do miasta 'przeciwnego' to
              naraża sie zarówno kierowcę jak i pasażerów na niebezpieczeństwo. Mam na myśli
              chociażby obrzucenie kamieniami takiego busa. Tego ie zrobią prawdziwi kibice a
              zwyczajni chuligani. Druga możliwośc to podejrzenie o prowokacje - co ma
              pomyślec kibic, po mieście którego jeździe owy bus????skur*****y, specialnie
              posyłaja nam tego busa, żebyśmy zobaczyli jacy to oni są????

              Idiotą jest ten co podpisał umowę z przewoznikiem na reklame i nie zaznaczył, na
              które trasy ma nie wyjeżdzać reklama a jeszcze większym ten co bus na trase
              wypuszcza. pozostaje nie smak - to tak jak by media markt kolportowało swoje
              gazetki do domów wariatów! Niby nic a jednak!
            • pietnacha40 Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 01.03.07, 22:11
              A może taka reklama połączy kibiców obu miast ? Może ktoś z Katowic zacznie
              kibicować Tychom ? Po to są reklamy ,nie ?
              Tylko nie oplujcie monitorów,jak parskniecie śmiechem ;)
              • matams Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 01.03.07, 22:44
                pietnacha40 napisała:
                > Tylko nie oplujcie monitorów,jak parskniecie śmiechem ;)
                Przepraszam, ale ie zdążyłem!
              • zmienmyto Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 02.03.07, 09:00
                szlachetny pomysł :)
                A na stadionach, po meczach, niech kibice obu drużyn trzymając się za ręce
                śpiewają:
                "Ogniska już dogasa blask, Braterski splećmy krąg. W wieczornej ciszy w świetle
                gwiazd Ostatni uścisk rąk. Refrain: Kto raz przyjaźni poznał moc..."
                • matams Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 02.03.07, 09:11
                  Gdyby się tak przyjrzeć chuliganom po meczach to oni dążą do tego, aby trzymać
                  sie za ręce i spiewać. Skąd taki wniosek? Nie potrafią wyrazić tego wprost
                  poprzez złapanie za rękę sąsiada. Dlatego też mocniejsze poklepywania, czasami
                  nieudacznie
                  "niechcący" z zacisniętą pięścią wywołanym poprzez stres związany z myślą 'jak
                  on zareaguje jak go chwycę?'. Inni ze stresu łapią ławki, kamienie. Jak kobieta
                  zdenerwowana na męża, też niewątpliwie pod ogromnym stresem.
                  • zmienmyto Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 02.03.07, 09:40
                    Podobne podejście do spraw towarzyskich ma Dobry Wojak Szwejk (gratuluje)
                    którego z tego powodu odświeżam sobie co jakiś czas:)
                • pietnacha40 Re: Reklama na busie GKS Tychy na trasie TychyKat 02.03.07, 18:55
                  zmienmyto napisał:

                  > szlachetny pomysł :)
                  > A na stadionach, po meczach, niech kibice obu drużyn trzymając się za ręce
                  > śpiewają:
                  > "Ogniska już dogasa blask, Braterski splećmy krąg. W wieczornej ciszy w
                  świetle
                  >
                  > gwiazd Ostatni uścisk rąk. Refrain: Kto raz przyjaźni poznał moc..."
                  I pózniej,trzymając się za ręce,uśmichnięci,pójdą w stronę zachodzącego
                  słońca.Napisy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja