patryk1972
19.03.07, 22:33
Mając w ostatnich tygodniach więcej czasu, dla zdrowia i relaksu, wieczorami
spaceruję ulicami naszego miasta. Z wielkim zadowoleniem zwróciłem uwagę na
nowe aranżacje świetlne - podświetlone krzyże np. na ul. Bibliotecznej czy
bliższy mi na al. Jana Pawła II. Zbliża się kolejna rocznica śmierci Wielkiego
Polaka więc zapewne krzyż ten będzie przyciągał wiele osób, które będą chciały
przystanąć, zapalić znicz i tym samym oddać mu hołd.
Jednocześnie z obawą, pełen negatywnych wrażeń postanowiłem wrócić do mego
miejsca zamieszkania tunelem pod ww. al. Jana Pawła II tuż obok City Point.
Ciemno, że oko wykol. Ani jedna świetlówka nie świeci. Ani kaganek nie
rozświetla tych czeluści. Nasuwa się psalm 13: "Choćbym chodził ciemną doliną
zła się nie ulęknę..." Może nie mam tak silnej wiary, choć wierzący i
praktykujacy jestem.
Czas aby włodarze naszego miasta nie tylko dla ducha, ale i dla ciała światłem
się zajęli (by ciało to obolałe i okradzione nie zostało i nie musiało na
włodarzy złorzeczyć). Chwilowo światło zagościło w tymże tunelu tuż przed
wyborami, gdy uwagę tej treści zwróciliśmy jednemu z główynych kandydatów na
prezydenta Tychów. Wybory dawno za nami...