basturk
21.05.03, 13:53
Nie licząc drużyn występujących w ligach piłkarskich (od IV ligi do klasy
B), w Tychach działa kilkadziesiąt zespołów, zarówno w futbolu
jedenastoosobowym, jak i w piłce pięcioosobowej (futsalu), które regularnie
toczą boje w amatorskich rozgrywkach ligowych. Do tego dodać trzeba drużyny
młodzieżowe MOSM, szkolne, parafialne, a także zespoły koszykarskie czy
siatkarskie. To setki, a nawet tysiące osób, dla których sport stał się
sposobem na spędzanie czasu wolnego.
W mieście zawsze brakowało boisk, choć nie brakowało terenów, które można
zagospodarować na piłkarskie stadiony. Ta sytuacja jednak się zmieni. Do
końca roku ma być w Tychach oddanych kilka nowoczesnych boisk z nawierzchnią
naturalną i sztuczną. W większości są to obiekty wielofunkcyjne, na których
będzie można grać nie tylko w futbol, ale także w koszykówkę, siatkówkę czy
tenisa. Dwa boiska już są gotowe. Chodzi o obiekt przy Szkole Podstawowej nr
17 (ul. Begonii), gdzie kosztem 179 tys. zł powstało boisko o sztucznej
nawierzchni o wymiarach 35 x 25 m, a także przy Gimnazjum nr 5 (ul.
Młodzieżowa), gdzie jest czynne boisko o sztucznej trawie (44 x 24 m). To
było droższe, gdyż pochłonęło 254 tys. zł.
Najwięcej młodych ludzi czeka na zakończenie remontu obiektów Miejskiego
Ośrodka Sportów Młodzieżowych przy ul. Andersa. Inwestycja realizowana jest
znacznie dłużej niż przewidywano, przesuwane były kolejne terminy przetargów
i oddania boisk, itd. W każdym razie w ubiegłym tygodniu na dużej płycie (97
x 65 m) zaczęto kłaść trawę "z rolki", co znaczy, że powinna stosunkowo
szybko się ukorzenić i we wrześniu na murawę powinni wybiec piłkarze. Oprócz
tego przy ul. Andersa powstaje ogrodzone boisko o sztucznej nawierzchni 90 x
45 m, a w parku dwa naturalne o wymiarach 106 x 49 i 68 x 32. Przy głównej
płycie będzie niewielka trybuna na kilkaset miejsc.
- Większość z tych boisk ma charakter wielofunkcyjny, można tu będzie można
uprawiać różne dyscypliny, np. przy ul. Hlonda, gdzie zlokalizowaliśmy
Osiedlowe Centrum Sportowe nr 5 - powiedział Marcin Staniczek, dyrektor
MOSiR-u. - Obecnie jest tam asfaltowy plac, który można w różny sposób
zagospodarować, także zima na lodowisko. W planach jest budowa boiska
wielofunkcyjnego. W budynku są szatnie, ubikacje. Dla wielu osób będzie to
wręcz wymarzone miejsce do uprawiania sporty.
MOSiR opiekuje się także boiskiem wielofunkcyjnym, które powstaje w Parku
Suble przy ul. Żwakowskiej. Obiekt o wymiarach 42 x 24 m kosztował 163 tys.
zł. Odbył się przetarg na budowę boiska przy specjalnym Ośrodku Szkolno -
Wychowawczym (24 x 34 m). Będzie to obiekt wielofunkcyjny, którego oddanie
planuje się w sierpniu.
Jeden z najładniejszych kompleksów boisk powstaje na osiedlu Z. Piłkarze, w
tym A-klasowego OKS ZET Tychy, będą mogli korzystać z boiska 90x60 m.
Zlokalizowano tutaj jednak także boiska do siatkówki, koszykówki, korty
tenisowe oraz budynek klubowy. Koszt inwestycji to ok. 2,3 mln zł.
- Powoli finiszujemy z tą inwestycją - powiedział Mieczysław Podmokły,
pełnomocnik prezydenta ds. inicjatyw inwestycyjnych i budownictwa
mieszkaniowego, pomysłodawca przedsięwzięcia. - Zainwestowanie robót oceniam
na 70 procent. Oficjalne oddanie obiektu zaplanowaliśmy na koniec września.
Co jakiś czas zbiera się rada budowy, w ubiegłym tygodniu dyskutowaliśmy na
temat zakupu wyposażenia boisk czyli koszy, bramek, słupków, itd. Trwają
prace przy budynku socjalno-sportowym, w którym znajdą się szatnie, zaplecze
sanitarne, natryski, siłownia.
Prywatni sponsorzy przejęli korty przy ul. Edukacji, w ich pobliżu powstaną
kolejne obiekty. Jedna z firm chce tutaj wybudować boisko do siatkówki
plażowej, a inna - boisko piłkarskie o sztucznej nawierzchni. W boiskowe
inwestycje w Tychach zaangażowane są (lub będą) środki z budżetu miasta,
Ministerstwa Edukacji i osób prywatnych. Nie licząc planowych obiektów, jest
to jak na razie kwota ok. 4,5 mln zł