Opuszczam Tychy :(

05.06.07, 03:29
No kurcze... tak chcę się wypowiedzieć - "co by mi ulżyło"

Wyprowadzam się z Tychów. Niby fajnie - bo do Bielska, ale...

Jak sobie pomyślę o moich wszystkich miejscach, to mi się chce, kurcze, wyć.
Owszem, będę tu przyjeżdzał, ale to nie to.

Paprocany, Biwak na gostyniu, lasy, trasy rowerowe.... kuźwa maaaać!
    • anti.dot.com Re: Opuszczam Tychy :( 05.06.07, 03:30
      No normalnie mi tego szkoda. W Tychach się urodziłem, a Bielsko...

      No, ładne jest, ale to NIE jest moje miejsce...
    • loginka1 Re: Opuszczam Tychy :( 05.06.07, 08:48
      :-((( Ja przemieszkałam na Paprocanach tylko półtora roku, ale tęsknię za
      Tychami bardzo. Sentyment pozostał. Potwierdzeniem może być to, że zaglądam
      czasem na tyskie forum :-)
    • dotttek Re: Opuszczam Tychy :( 05.06.07, 09:31
      ehh
      a ja bym się chętnie stąd wyniosła...

      chociaż fakt, sentyment jest...
      • pietnacha40 Re: Opuszczam Tychy :( 05.06.07, 19:28
        dotttek napisała:

        > ehh
        > a ja bym się chętnie stąd wyniosła...
        >
        Ja tez,szczególnie do Bielska...I jakoś sentymentu mało.
        • dotttek Re: Opuszczam Tychy :( 05.06.07, 22:10
          czemu do bielska ;]
          mieszkałam tam przez tydzień i nie badzio mi sie podoba ;]
          katowice też nie...
          najchętniej to liptovsky mikulasz :)
          tak spokojnego miłego zapomnianego miejsca w zyciu nie widziałam..
    • aliveinchains Re: Opuszczam Tychy :( 06.06.07, 09:35
      Ja już od kilkunastu miesięcy mieszkam w BB...kiedyś w Tychach i Krakowie...Za
      Tychami nie tesknię. W BB powinno ci się spodobać, jest to piekne miasto (Mały
      Wiedeń niegdyś) i jeszcze piekniejsza przyroda no i góry. W Bielsku zyje mi sie
      lepiej i ciekawiej niż w Tychach.
      • norbert71 Re: Opuszczam Tychy :( 07.06.07, 17:57
        Nie ukrywajmy faktu że Tychy są małe i mało w nich jest w porównaniu do Bielska.
        Ale za to super zielono... w Katowicach ludziska łażą po ulicach i mówią sam do
        siebie - kupa wariatów w zasmrodzonym miescie.
        Tychy są ok. Tak swojsko inaczej jak w żadnym innym mieśćie.
        Teraz przypomniał mi sie festiwal Ridla jak była premiera filmu....
        • aliveinchains Re: Opuszczam Tychy :( 08.06.07, 11:04
          Tychy mają tę przewagę nad BB, że mają lepszą komunikację z Katowicami, z BB
          pociągi się wloką, a PKS ktory miał jeździć częściej (czas przejazdu tylko 1h)
          został uwalony przez marszałka województwa..:(

          Kolejna sprawa - rowery, w BB super trasy ale z górki lub pod górkę, co ma
          swoje plusy...ale nie wszyscy to lubią
          > .
          > Ale za to super zielono...

          Patrzę z okna i widzę zielone góry, ciepło, po co jeździć do Chorowacji? W BB
          nie jest gorzej:)
    • izza123 Re: Opuszczam Tychy :( 08.06.07, 22:51
      czesc wiem co czujesz ja wlasnie mniej wiecej ok roku temu przyprowadzilam sie
      do Tych. Coprawda mieszkalam niedaleko bo jakies 50 kilka km ale zawsze to jest
      troche czasu i drogi do pokanania. Dzis z persektywy czasu nadal bardzo tesknie,
      ale zawsze mam te 50 km na otarcie lez jak wracam z mojego bylego miasta
      kochanego.Tam została bardzo duża czesc mojego zycia. Bardzo chce zeby bylo mi
      dobrze w Tychcah bo wiem i wierze ze Tychy sa piekne......ale nie jest to
      proste. Dasz rade. Głowa do góry. Pozdrawiam i trzymam kcuki............
      • mach_2 Re: Opuszczam Tychy :( 09.06.07, 22:51
        Moja babcia przed kilku laty przeprowadzila się z Tychów do Bielska-B. i jest
        zadowolona, aczkolwiek pierwsze 2-3 miesiące byly trudne.
        Jest to normalne, bo trzeba się oswoić z nowym miejscem. Można sobie kupić np.
        bilet dzienny lub tygodniowy i jeździć autobusami po calym mieście (to tylko
        jedna z propozycji).
        B-B jest co prawda większe od Tychów, ale to nie Nowy Jork, więc szybko się
        nauczysz co, gdzie i jak. Nie będę opisywać miasta, bo pewnie dużo już wiesz,
        poza tym samemu można poczytać w necie to, co cię akurat interesuje.

        Na szczęście nie przeprowadzasz się daleko (przy dobrej widoczności z Trzech
        Lipek, slynnego wzgórza z krzyżem, widać tyskie wieżowce).

        Jeśli to nie jest tajemnicą, napisz, gdzie będziesz mieszkać :)

        Zapraszam na bielskie forum.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja