czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ?

30.11.07, 19:51
W przyszłym roku zamierzam uruchomić małą firmę z usługami budowlanymi typu
wykończenie wnętrz,płyty gipsowe, malowanie,kuchnie ,łazienki, panele
podłogowe , hydraulika, centralne, itd. Doświadczenie mam spore ( głównie z
USA). Chciałbym oszacować zapotrzebowanie na takie usługi w Tychach i okolicy.
Proszę o luźne wpisy i uwagi
    • langer Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 01.12.07, 20:13
      Jak na razie Tychy to pustynia. Nikt tu nie mieszka, więc nikt nie ma zamiaru
      odświeżyć swojego mieszkania, wyremontować łazienki,położyć panele, wymienić
      zlewozmywak czy spłuczkę albo przebudować mieszkanie. Czy tak jest naprawdę??
      • mala2408 Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 01.12.07, 23:28
        Już to zrobiliśmy :)
        • magi104 Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 02.12.07, 21:59
          mala2408 napisała:

          > Już to zrobiliśmy :)

          A my nie i mieszkamy w zapuszczonym mieszkaniu... a co! Nie wolno????


          :P:P:P
          • oqo Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 02.12.07, 22:06
            magi :) cofnij zegar o 5 minut bo się czasoprzestrzeń na naszej
            ulicy burzy :)
            • oqo Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 02.12.07, 22:07
              o , Przeoraszam to mi ktoś namieszał w zegarze :)
    • aneta123451 Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 03.12.07, 10:47
      Spoko sami szukamy firmy do remontu łazienki chodzi o kafelki,życze
      powodzenia
    • langer Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 03.12.07, 20:56
      Serdeczne podziękowania za pierwszy wpis w temacie. Przez kilka dni
      obserwowałem reakcję forumowiczów i bliski byłem stwierdzenia, że
      powinienem się spakować i wracać do USA, bo tam roboty miałem na
      kilka lat, a tu cisza.
      Jednak zostanę i poczekam na więcej pozytywnych wpisów, które , mam
      nadzieję, utwierdzą mnie w przekonaniu, że w Polsce istnieje
      zapotrzebowanie na usługi budowlane o najwyższej jakości.


      • pietnacha40 Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 03.12.07, 21:40
        Mozesz mi przeslac cennik na poczte gazetowa,jak juz otworzysz.Jestem w srodku
        urzadzania sie i caly czas cos dorabiam.Przyszly rok,bardziej 1 polowa?
      • elpik Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 04.12.07, 11:35
        Jak nie będziesz partolił to bez żadnej reklamy, pocztą pantoflową jedynie, za jakiś czas zamówień będziesz miał na rok co najmniej.
        • mak20061 Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 04.12.07, 12:02
          takiego fachowca jak ty to pewnie ma każda baba w domu a więc wracaj do USA
          zresztą sam napisałeś że miałeś tam dużo pracy trochę mnie dziwi po co tu
          wróciłeś tu Ci nikt dolarami płacić nie będzie ..
          • pietnacha40 Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 04.12.07, 17:09
            mak20061 napisał:

            > takiego fachowca jak ty to pewnie ma każda baba w domu
            - no ,ja akurat nie mam
            a więc wracaj do USA
            > zresztą sam napisałeś że miałeś tam dużo pracy trochę mnie dziwi po co tu
            > wróciłeś - mnie zawsze troche dziwi taka pisanina.To z życzliwości ,czy dzień
            do dupy i nie było na kogo nakrzyczec ?

            tu Ci nikt dolarami płacić nie będzie ... - dlaczego piszesz w imieniu
            wszystkich ? Ja mogę w dolarach ,w cenach amerykańskich,prawdopodobnie będzie
            taniej.
            • s.poline Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 04.12.07, 17:45
              ja caly czas szukam kogos kto mi zlikwiduje 2 gniazda i zamontuje szybe na szynach aluminiowych- pestka, ale dalej nie ma;/
              wiec chyba jest zapotzrebowanie,hehe:)
              • tytus41 Re: jakie gniazda? 04.12.07, 20:42
                szerszeni, os? Tym się zajmuje straż pożarna.:-))
                • s.poline gniazdka elektryczne;)) 16.12.07, 13:32

              • magi104 Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 04.12.07, 20:43
                Tak serio, to jak najbardziej jest zapotrzebowanie na solidnego fachowca. Na
                pewno skorzystają takie panie jak ja, co niby maja budowlańca w domu, ale.....
                jak wiadomo - szewc bez butów chodzi ;)
    • hashi-tess Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 16.12.07, 12:20
      Zwyczajne polskie odpowiedzi.
      Wcale się nie przejmuj.
      Polacy tak mają.
      To się nazywa bezinteresowna zawiść.

      Polacy potrafią tylko siedzieć w domu, nic nie robić
      i narzekać.
      Za to w Londku pracować można poniżej
      kwalifikacji i za najniższe wynagrodzenie.
      Ale to Londyn, a nie jakieś Tychy.
      Tam płacą w funtach, a nie w marnych złotówkach.
      • mion Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 17.12.07, 12:23
        Ja również szukałem fachowca do remontu i powiem że nie jest łatwo. Problem być może polega na tym, że rozchwytywani są Ci którzy nie spartolili i są polecani przez znajomych, tak więc początek może być trudny, ale później myślę, że nie bedzie problemu z zamówieniami.
    • matams Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 18.12.07, 11:02
      Usługi są potrzebne, ale nie licz na górę zamówień. W Tychach fachowca wyszukuje
      się poprzez "polecenie". Nie w gazecie, nie ze słupa z ogłoszeniami, nie z
      ulotki na drzwiach wejściowych. Najpierw musisz pokazać się z dobrej strony a
      później będziesz przebieał w zleceniach.
      Inna sprawa to Twoja specjalizacja - kto jest od wszystkiego ten jest do niczego.
    • biedroneczka33 Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 18.12.07, 22:31
      jest potrzebny i to na gwalt hi,hi...a tak calkiem szczerze to szukam wlasnie takiej zlotej raczki ktora zamontowala by mi prawidlowo kabine w lazience oraz kilka paneli ktore musialam zdementowac w zwiazku z wymiana drzwi .
    • irt Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 01.01.08, 15:20
      Pewnie ze potrzebni sa w Tychach fachowcy, ale tak jak pisali juz poprzednicy -
      mało kto wpusci do domu firme, o której nic nie wie..zycie.
      Pomysl moze o jakiejs "forumowej" promocji - dobra cena i moze ktos zaryzykuje i
      opisze nam swoje doswiadczenia ...sama nie wiem czy bym zaryzykowala bo mam malo
      czasu i nie znosze zamieszania i klopotow ;-)
      A ja mam kuchnie do zrobienia i jak na razie nie mam firmy..jeszcze ;-(
      Moza jakas stronka dokumentujaca Twoje "doswiadczenie" w USA?
      Reasumujac moim zdaniem - zapotrzebowanie jest ale brak dobrej promocji takich
      usług, funkcjonuje tylko poczta pantoflowa.
    • aneta123451 Re: czy w Tychach potrzebny jest fachowiec ? 18.11.08, 19:22
      potrzebny mi fachowiec do remontu małej łazienki ,czy firma już
      istnieje ?:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja