Najtańsza apteka w Tychach

30.11.07, 20:20
ostatnio jadąc ulicami naszego miasta spotkałem bilbord reklamujący aptekę
ponoć najtańsza itd itp nie zwróciłem uwagi gdzie to jest i czy faktycznie ta
apteka jest tania ?
    • dotttek Re: Najtańsza apteka w Tychach 30.11.07, 20:48
      jest za hotelem tychy obok rosmana
      • mala2408 Re: Najtańsza apteka w Tychach 30.11.07, 23:58
        Każda apteka jest najtańsza jak się otwiera
    • genova51 Re: Najtańsza apteka w Tychach 01.12.07, 10:10
      jedną z najtańszych jest apteka przy Alei Bielskiej, obok Biedronki. Tam kupuję
      leki. Jedno z lekarstw, które stale biorę kosztuje o80 gr. więcej niż w tej
      reklamującej się, obok hotelu. To jeden z przykładów. Żadna rewelacja.
      • 1anka Re: Najtańsza apteka w Tychach 08.12.07, 13:07
        Polecam aptekę na Borowej,jedna z najtańszych.
        • hary333 Re: Najtańsza apteka w Tychach 09.12.07, 19:18
          Jeszcze niedawno najtańsza była "pod Arkadami" (Niepodległości), ale po remoncie
          pojawiła się tam ochrona i większość ulg znikła. Została jedynie Apteka na Borowej.
          • aaa-000 Re: Najtańsza apteka w Tychach 29.12.07, 13:37
            wcześniej też była ochrona, a ulgi dalej obowiazują - z ta różnicą że od
            października weszła ustawa wg której nie można liczyc na znniżkę leków
            refundowanych i tu może komuś "zgubiły" się ulgi
    • basik303 Re: Najtańsza apteka w Tychach 16.01.08, 19:34
      apteka która tak sie reklamuje sprawia wrażenie natretnej
    • tyskie.ponad.wszystkie Jest apteka ale znajdźcie ją sami. 17.01.08, 09:54
      Jest apteka której personel czuje ducha czasów i organizuje promocje mając nie
      za wysokie ceny, jak też pozyskując klientów tzw "kartą stałego klienta"
      oferując rabat, co jest doceniane i odczuwane w przypadku osób starszych,
      których comiesięczny wydatek na leki jest poważnym obciążeniem skromnego budżetu.
      I w tej aptece od otwarcia do zamknięcia jest zawsze spory ruch z którym radzi
      sobie miły, sprawny i młody personel. Skutek jest taki, że stawiając na duży
      obrót i mały zysk mają pracę non stop i rzeszę zadowolonych, przywiązanych
      klientów. A praktyka pokazała, że jak się chce komuś pracować to można również
      uzyskać odpowiednie dochody o czym świadczy niedawny remont i nowy wystrój apteki.
      Są też i inne w których personel z PRL-owskimi nawykami czeka podparty na
      klientów bo mając kosmiczne ceny nastawił się na mały obrót i duży zysk-czyli
      nieróbstwo. To tego rodzaju "handlowcy" będący zwolennikami ustawowych
      regulacji, którzy nie błyszczą innowacyjnością ani nie przejawiają chęci by się
      trochę bardziej wysilić, patrzą z zawiścią na konkurencję. A klienci i tak ich
      ominą bo poprzez swoją "pocztę pantoflową" wiedzą gdzie się najbardziej o nich dba.
      • basik303 Re: Jest apteka ale znajdźcie ją sami. 17.01.08, 12:44
        przypuszczam o, której aptece jest mowa ale wydaje mi sie ze jest
        tez za bardz przereklamowana.własciwie w kazdej aptece jest karta
        stałego pacjenta sa tez tanie leki .kazdy doby aptekarz , który jest
        na rynku od kilku a nawet kilkunastu lat umie dbac o dobro
        pacjenta . a po zatym nie ma PER-lowskich kolejek jak w aptece o
        której jest mowa.
        • ammam Re: Jest apteka ale znajdźcie ją sami. 17.01.08, 18:58
          Moim skromnym zdaniem najtańsza w Tychach jest apteka na oś. R
          naprzeciw szkoły podstawowej nr 10 przy ul. Borowej mają karty
          stałego klienta i 10 % upustu ( w innych spotkałam się z 5 % upustu )
          a na dodatek na kartę zbiera sie punkty za które można odebrać
          nagrody lub dodatkowe rabaty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja