Gość: basturk
IP: 80.51.254.*
19.12.03, 16:58
Po kilku godzinach zakończyły się w piątek strajki kolejarzy w Tychach,
Pszczynie, Bielsku-Białej-Wapienicy i Jaworznie-Szczakowej. Zablokowano
natomiast tory w Łazach, a w Czechowicach-Dziedzicach pracy odmawiają
konduktorzy i maszyniści. PKP starają się organizować objazdy i uruchamiają
zastępczą komunikację autobusową.
czytaj dalej »
r e k l a m a
Trwa blokada torów w Katowicach. Protest prowadzi tam ok. 60 związkowców. Od
czwartku wieczorem trwa też bezterminowy strajk generalny na największym
towarowym węźle kolejowym w kraju w Tarnowskich Górach (Śląskie). Akcja
protestacyjna rozpocznie się też prawdopodobnie w Gliwicach.
PKP próbują organizować objazdy, ale przyznają, że protest znacznie utrudnił
ruch kolejowy w województwie śląskim. Kolej zorganizowała np. przewóz
pasażerów z Bielska-Białej do Tychów, skąd znacznie łatwiej dojechać do
Katowic. Wypełniony po brzegi autobus odjechał sprzed stacji Bielsko-Biała
Główna o godzinie 10.00.
Wicedyrektor Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych PKP w Katowicach
Zbigniew Jastrząb poinformował, że kolej uruchomiła także komunikację
autobusową na trasie Czechowice-Dziedzice -Tychy.
O godzinie 10.00 z Bielska-Białej wyjechał pociąg do Zwardonia. W wagonach
było niewielu podróżnych. Wiedząc o strajku większość wybrała autobusy PKS.
Na stacji Bielsko-Biała Główna panował w piątkowe przedpołudnie spokój.
Dworzec świecił pustkami.
Jastrząb powiedział, że sytuacja zmienia się obecnie z minuty na minutę. "Z
Bielska-Białej teoretycznie można wyjechać w każdym kierunku. Do strajku
zaczęli się jednak przyłączać maszyniści, którzy odmawiają wyjazdu" - dodał.
Protestujący domagają się przywrócenia poprzedniego rozkładu jazdy pociągów
oraz spełnienia innych postulatów Krajowego Komitetu Strajkowego Kolejarzy,
w tym: programu restrukturyzacji PKP oraz zagwarantowania pieniędzy na
pasażerskie przewozy regionalne.