inez69 28.12.09, 00:21 Tu można nieskrępowanie się poużalać nad stanikami itp. Poprzedni wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,86502120,90100664,watek_rozpaczliwy_2.html?s=0 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mu.shellka Problemy z Effuniakiem :( 05.02.10, 20:03 Zakupiłam Effuniaka Turkusowy Mech 70b przy 84 cm w biuście. Problem w tym, że mój biust jest u góry raczej pusty, w związku z czym po drugim przymierzeniu (kilka godzin po pierwszym) przekonałam się, że tam, gdzie idzie poziomy szew, miska jest pusta... Czytałam, że Mech ponoć po praniu zmienia trochę kształt, ale nie wiem, czy jest sens ryzykować? Dodam, że ostatnio trochę schudłam, i w poprzednim rozmiarze 75b wszystko było okej, z tym, że z tamtegoż miałam Cielaka i Białą Kratkę, która jednak jest trochę inna... Czy inne modele mogę leżeć lepiej? Jestem zrozpaczona, nie mam żadnego stanika nadającego się do noszenia... Odpowiedz Link
natalek6 Re: Wątek rozpaczliwy 3 06.02.10, 20:27 ajpierw do postu powyżej - moja koleżanka jest bardzo drobniutka i dość niska i ma szczęście, że ma stosunkowo duże (ale w grsnicach normy;p)uda i pupę, bo inaczej nie kupiłaby sobie nigdzie ubrań (no chyba, że w dziedzięcym). Nie ma dużo ubrań tak na "małe" jak i "duże" osoby - np. inna koleżanka ma problem ze znalezieniem spodni, bo jest wysoka... ech Ale nie martw się - skoro już staniczki dobre wchodzą na rynek, a ostatnio też większe rozmiary, to może i mniejsze i różne inne niewymiarowe też przyjdą:) A ja sobie muszę ponarzekać też;p - jestem dziś wściekła, bo doszło do mnie, że cholera jasna rozwala mi się kręgosłup pd biustu...pisałam kiedyś już o moim nieszczęsnym napięciu mięsni za dużym - nie daję rady nosić dobrego stanika, nawet lekko za ciasnych spodni, bo moje oczy się wtedy "niedokrwiają"....gr....to juz tak z rok trwa, teraz mi jescze wszyły jakies przeciwciała rzadkie i się boją lekarze, że jestem chora, a nawet, jeśli nie,to to napięcie mięśni tułowia pod wpływem każdego większego ucisku może być "wrodzone" (mam kilka ubytków maluńkich w mózgu) i nie do zniesienia:((( A mój kręgosłup już nie może, mam już nieco słabsze odruchy skokowe, jak tak dalej pójdzie, to dyskopatia już blisko, a nie jestem zbyt posunięta w latach...;p (22,5) Pewnie będę zmuszona zmniejszyć mój biust kochany, bo nie zamierzam chodzić w "twardych" gorsetach do końca życia. A ja nie chcę go zmniejszać. Już je polubiłam:((((( i jeszcze do tego trzeba by to pewnie szybko zrobić, a teraz i tak pewnie żaden chirurg by się nie zgodził z racji na te przeciwciała... zobaczę, jak następne wyniki, jeszcze bardziej specjalistyczne.....gr........mam tego dość.....ostatnio budzę się z bólem nogi i pleców, jak tylko źle się obrócę...no przecież se nie rozwalę nóg (kręgosłupa) przez biust, nie?grrrrrrrr:(((((((((jestem zła na to!:( Już się muszę wyżalić komuś, bo teraz sesja i nawet nie mam czasu wyjść nigdzie:(ech pozdro for all:* Odpowiedz Link
kk345 Re: Wątek rozpaczliwy 3 06.02.10, 20:33 A ja Ci odpowiadam w starym wątku, więc przekleję sie też tu: No, kwestia podejścia, ja raczej wolałabym gorset niż operację, brrrr... Przykro mi z powodu Twoich problemów, bo wygląda na to, że faktycznie dopasowane staniki odpadają. A może wypróbuj jakiś ładny,bieliźniany,dopasowany gorsecik, skoro jest szansa, że może choć trochę odciążyć kręgosłup, to może warto? Zawsze to tańsze i przyjemniejsze niż operacja... Odpowiedz Link
anka_z_lasu Re: Wątek rozpaczliwy 3 06.02.10, 21:45 Natalek, w wątku rozmiarowym podałaś wymiary: "Pod biustem wychodzi mi na wydechu jakięś 79/80. W biuście ze stanikiem 97, bez 94." Przepraszam Cię, ale nie wierzę, że Twoje - dość poważne problemy - są spowodowane tylko rozmiarem biustu. Sugeruję skonsultować się u innego lekarza (neurologa? ortopedy?). Odpowiedz Link
natalek6 Re: Wątek rozpaczliwy 3 08.02.10, 16:31 Och nie, no wiadomo że nie tylko - ja mam w ogóle krzywy lędźwiowy i piersiowy, ale zwłaszcza lędźwiowy, więc każde jego obciążenie dodatkowe jest bardzo niewskazane, a ja już rok chodzę właściwie bez żadnego porządnego stanika, prawie na pełnym "luzie" Lekarz kiedyś mówił, że tak mi nie wolno i ze bez dodatkowego obciążenia będzie mi już zawsze doskwierało to skrzywienie, więc co dopiero z większym ciężarem 24h na dobę. Ale niepokoi mnie to napięcie mięśni za duże, choć już pisałam, że ja w ogóle mam problemy z mięśniami jakieś dziwne - niby niejakieś straszne, ale lekarzy niepokoją i ciągle mnie badają. No, idę jutro te przeciwciała robić dodatkowe, żeby potwierdzić lub wykluczyć poprzedni zły wynik (wyszły mi przeciwciała wskazujące chorobę autoimmunologiczną, choć nie mam typowych objawów żadnej z nich;p;p;p). p.s. to nie a propos mnie, ale ciekawe - Jedna pani znajoma to mi opowiadała o swojej nastoletniej znajomej, której strasznei szybko zaczął rosnąć biust w liceum i która mdlała, bo chyba miała zły stanik czy co (to było parę lat temu, chyba jeszcze nie było wtedy takich staników dobrych, bazujących na obwodzie, a nie ramiączkach) i tak jej się obciążał kręgosłup że traciła ciągle pzrytomność z niedokrwienia głowy i musieli jej robić operację mimo chyba 17 czy 18 lat, (normalnie w takim wieku jej nie robi). ale podejrzewam, że jakby dostała stanik dobry, to by tak nie musiała biedaczka. Odpowiedz Link
maith Re: Wątek rozpaczliwy 3 30.10.10, 08:26 A może skonsultuj się jeszcze z jakimś dobrym fizjoterapeutą, albo i paroma. Bo co będzie, jak już po operacji się okaże, że to akurat nie miało na tyle znaczącego wpływu, żeby było warto? Bo nic się nie zmieni? A problem będzie gdzieindziej? Faktycznie rozmiary nie wskazują na duży biust. To wychodzi jakieś 75DD... Odpowiedz Link
margoem Oszukano mnie! 25.02.10, 21:40 Czuję się oszukana. Spodobał mi się ogromnie biustonosz (Samanta foli A122). Po przeszukaniu internetu znalazłam swój upragniony rozmiar 65F. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że przysłano mi 70E! To jest normalne?? Można tak sobie dowolnie żąglować rozmiarami?! I tylko: albo się uda, albo się nie uda. Może trafi się naiwny, a może taki, któremu nie zechce się odesłać, a może nie zauważy różnicy? Jestem wściekła! Zapięłam się na najwęższą haftke i jest bardzo ciasno. Ciekawe jak rozciągnie się obwód. Narazie jest ok, ale za kilka dni co będzie?? Materiał na plecach jest dość nietypowy, cos a la satyna, sliski, nieprzezroczywsty. Może nie bedzie się rozciągał, ale to chyba moja naiwność przeze mnie przemawia. Takie metody działania mają w LiParie. Przemyślę do jutra co z tym zrobić. No ale jawne, perfidne oszukaństwo! Trzeba być czujnym dziewczyny:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Oszukano mnie! 25.02.10, 22:09 Napisz o tym koniecznie w wątku sklepu. Tutaj informacja przepadnie, a każda informacja (szczególnie mówiąca o czymś takim) jest ważna! Odpowiedz Link
margoem (NIE?) Re: Oszukano mnie! 25.02.10, 23:11 Tu muszę przeprosić bo: na staniku istotnie jest 65F, natomiast na papierowej metce jest 70E. I tu trochę głupieję i nie jestem tak pewna swojego zdania. Może się ktoś zwyczajnie pomylił przy przyczepianiu metek? Albo Samanta zrobiła taki myk? Tak czy inaczej sklep jest "czysty" i trzebaby się raczej skupić na poczynaniach Samanty. Zmierzyłam mój nowy stanik i jest on dłuższy nieco od Corina65F natomiast prawie wcale się nie rozciąga. Może dlatego zmniejszono rozmiarówke obwodów? Teraz nie wiem co mam o tym myśleć. Zostawię go, pochodzę a po sprawdzeniu opiszę w odpowiednim wątku. Odpowiedz Link
moniach_1 (NIE?) Re: Oszukano mnie! 25.02.10, 23:52 To sytuacja jest już zupełnie dziwna... Może wróć do sklepu i spytaj się, o co chodzi? Chyba, że stanik jest dobry, to można olać, ale z drugiej strony może dobrze, że dostaną sygnał, ze coś jest pomieszane. Odpowiedz Link
akj77 (NIE?) Re: Oszukano mnie! 26.02.10, 00:39 Ja tez nie wiem, o co tu chodzi. Ale. Mierzylam ostatnio jedna Samante z obwodem 80, ktora byla na mnie... za ciasna. I tez w ogole sie nie rozciagala. Jak dla mnie to byla ciasna 70-tka tak naprawde. Wiec moze to firma cos zdrowo namieszala i potem probowali dobrac metki? Ale to tylko takie moje luzne przypuszczenie. Odpowiedz Link
effuniak A może 26.02.10, 05:12 pani pakujaca towar się pomyliła i zamiast 65F założyła etykietę 70E Lub mają nadmiar 70E i zmienili obwód + wszywke ale zapomnieli o zmianie papierowej etykiety .... kto wie.... Odpowiedz Link
effuniak aha... 26.02.10, 05:14 i nie powinno się porównywać obwodów/rozmiarów między różnymi firmami bo to co w jednej bedzie 65 w drugiej będzie np 75 - ot choćby u mnie ;) Odpowiedz Link
akj77 Re: aha... 26.02.10, 13:32 > i nie powinno się porównywać obwodów/rozmiarów między różnymi firmami bo to co > w > jednej bedzie 65 w drugiej będzie np 75 - ot choćby u mnie ;) Oczywiscie to prawda, ale w ramach firmy juz mozna - mierzylam tez jakas inna Samante i obwod miala dosc standardowy (jesli za standard przyjmiemy, ze dobre 75 powinno na mnie pasowac ;-) ) - z tamta 80-tka bylo ewidentnie cos nie tak, musialabys to zobaczyc. Przede wszystkim nie rozciagala sie na ciele w ogole. Odpowiedz Link
beata-1978 I po cholerę się odchudzam... 02.03.10, 16:44 Z jednej strony cudownie - schudłam 8kg od 18 stycznia (w planach jeszcze 11kg, choć nawet 6 kg się zadowolę)... Ale z drugiej... Znów nie mam żadnego stanika!!! I nie stanowiłoby to większego problemu, gdybym za jakiś miesiąc - dwa mogła sobie kupić morskiego effuniaka, a tu lipa... nie ma i nie będzie... a w tych które zostały rozmiaru brak... a miałam taki fajny komplecik z gatkami :( z bakłażanem i chili też jest problem, choć Ula mówiła, że mogą jeszcze doszyć na zamówienie - tylko ja nie wiem jaki rozmiar brać :( obecnie mam 80J, które lata i powiewa w obwodzie i miskach, czyli teoretycznie obecnie powinien pasować rozmiar 75J... i waham się czy kupować 75HH (licząc, że dalej będę spadać z wagi) czy nawet 75H (aż tak bardzo schudnę??)... co ja mam kurczę zrobić :/ Odpowiedz Link
liveveb Re: I po cholerę się odchudzam... 02.04.10, 21:46 Ja mam podobny problem - raz się odchudzam, dwa odstawiam ssaczka małego od piersi... Kupiłam tango 30J - według wszelkich porad i wymiarów powinien być Ok, a okazał się za duży, bo mierzyłam się miesiąc temu. Na razie śmigam w karmniku 30HH, ale ileż można?? Po ciąży zostało mi 15 kg nadwagi i zaczynam je powoli gubić... Ale co z moim biustem?? Musiałabym być wróżką, żeby zgadnąć jakie będę mieć rozmiary za miesiąc, dwa, trzy... Odpowiedz Link
ja-minka Re: Wątek rozpaczliwy 3 18.03.10, 19:12 Roztargałam miseczkę w moim ulubionym staniku.:-( Brązowa Arabelka służyła 1,5 roku. Zostaje czekać do jesieni*** na granatową. Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Wątek rozpaczliwy 3 24.03.10, 09:51 blagam, powiedzcie - fefuniak skurczy sie troszke po pierwszym praniu, prawda??? wlasnie przyszedl z wymiany turkusowy mech, rozmiar ten sam, jak czerwonego, a odstaje troche miska...;(;(;( Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Wątek rozpaczliwy 3 24.03.10, 10:51 o dzieki Ci, dobra kobieto :D no bo na logike to powinien byc tak samo dobry jak te dwa pozostale, nie? ;) Odpowiedz Link
kryklu Re: Wątek rozpaczliwy 3 24.03.10, 11:32 Logicznie lepiej do tego nie podchodzić ;) Mcha mam tylko turkusowego, ale za to stringi mchowe turkusowe i czerwone. Chociaż są w tym samym rozmiarze, turkusowe są znacznie luźniejsze... Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Wątek rozpaczliwy 3 24.03.10, 11:42 hy..to co zrobic w takim razie? jak go wypiore celem zmniejszenia, a sie nie uda, to juz nie oddam. a gdybym od razu chciala odsylac, to raz, ze nie wiem, czy zostanie jeszcze przyjety, dwa, ze moze juz nie byc rozmiaru na wymiane, a trzy, ze za droga sie ta zabawa zrobi.. a on mi sie najbardziej podoba z dotychczasowych efuniakow, buuu;(;(;( Odpowiedz Link
kryklu Re: Wątek rozpaczliwy 3 24.03.10, 12:06 TROCHĘ się skurczy na pewno. Skoro tak Ci się podoba i cena jest niższa, zostaw sobie na górkę rozmiarową. Odpowiedz Link
jul-kaa Re: Wątek rozpaczliwy 3 24.03.10, 12:08 Mój się nie skurczył!!! Lepiej wymień. I dostań wreszcie dostęp do galerii, to zobaczysz effuniaki w okolicznym do Twojego rozmiarze, które się kurczą lub nie :) Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Wątek rozpaczliwy 3 24.03.10, 12:28 dostep juz dostalam, gorzej z obsluga :) wymienic nawet nie ma na co, najwyzej na osiemdziesiatke, ale jaka miska wtedy? poza tym, stanik z wymiany przyszedl chyba w lutym do domu, mama wyslala mi go na poczatku marca, a dzieki sprawnosci poczty dostalam go dzis - dobre trzy tygodnie pozniej. nie wiem, czy nawet jeszcze mozna wmieniac... oj, cos czuje, ze w firmie effuniak zawisnie moje zdjecie z podpisem "tej klientki nie obslugujemy". :P Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Wątek rozpaczliwy 3 31.03.10, 10:00 no, wypralam po raz pierwszy (nowke, bez zakladania) i ulegl pewnemu skorczeniu. wypiore jeszcze raz i zobacze co bedzie, a jak nie, to bede miala do odsprzedania mech turkusowy 85 J i baklazan 85JJ, nowki po praniu. :D Odpowiedz Link
kryklu Re: Wątek rozpaczliwy 3 31.03.10, 10:38 To już nie pierz więcej. Kurczą się tylko raz, po pierwszym praniu... Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Wątek rozpaczliwy 3 25.03.10, 12:00 no i sie zmierzylam i prawda ujrzala swiatlo dzienne - zamiast 131 w zwisie jest 127, zamiast 85 ciasno pod jest 82. chyba sie zastrzele.. ;(;(;( Odpowiedz Link
ja-minka Re: Wątek rozpaczliwy 3 25.03.10, 15:04 O, pierwsza kobieta,która się zastrzeli, bo schudła ;) Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Wątek rozpaczliwy 3 25.03.10, 15:30 ekhem, do biustu nic nie mam, niechby sobie taki zostal :D lepiej niech chudna inne czesci, i to jak najszybciej ;) Odpowiedz Link
agn44 Re: Wątek rozpaczliwy 3 25.03.10, 18:39 Następnym razem, jeśli będziesz się zastanawiać czy to dobry rozmiar czy nie, zrób zdjęcia i wyślij je do Pani Ewy, albo umieść np na balkonetce lub w galerii LB. Myślę, że osoby, które mają doświadczenie z effuniakami, coś Ci doradzą. Widziałam zdjęcia nowych effuniaków przed i po praniu. Rzeczywiście inaczej się układają, trochę kurczą, ale jeśli masz wymiary pasujące do innego rozmiaru, to nie wiem czy da się coś z tym zrobić. Odpowiedz Link
tiija_nova Re: Wątek rozpaczliwy 3 30.03.10, 08:33 witam, zakupiłam stanik WONDERBRA ORNAMENTAL BLACK PLUNGE, rozmiar brytyjski 30G, niestety okazał się ciut za mały w obwodzie. Uwiera mnie pod piersiami. Czy liczyć na to, że się "rozejdzie" czy nie męczyć się i sprzedać. Nie wiem jak te staniki zachowują się po praniu... Nie wiem, czy jest sens ryzykować. Co radzicie? Będę wdzięczna za rady... Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Wątek rozpaczliwy 3 30.03.10, 14:29 jesli rzeczywiscie jest ciut za maly w obwodzie, najlepiej bedzie kupic przedluzke; po jakims czasie stanik troche sie rozejdzie i przedluzka nie bedzie juz potrzebna. od razu dodam, ze kpic ja mozna w sklepach "uswiadomionych" albo w zwyklych pasmanteriach. mozliwe jednak, ze to miski sa za male i dlatego obwod wydaje sie za ciasny. jesli chcesz to sprawdzic, obroc stanik tak, zeby miski byly na plecach albo na brzuchu (a nie na piersiach) i zobacz, czy wtedy tez obwod jest za ciasny. Odpowiedz Link
agn44 Re: Wątek rozpaczliwy 3 30.03.10, 17:02 Nigdy nawet nie mierzyłam tego stanika, ale jeśli nie dasz rady zrobić głębokiego (maksymalnego) wdechu lub czujesz silny opór to nie masz co liczyć na to, że się rozciągnie i będzie Ci wygodnie. Ja takie staniki od razu zwracam. Inne natomiast, nawet jeśli są trochę ciasnawe (ale wydają mi się rozciągliwe), zostawiam i noszę na początku z przedłużką. Jeśli zdecydujesz się go sprzedać i będziesz chciała kupić inny rozmiar to wcześniej przymierz to 30G z przedłużką i sprawdź czy miski są dobre. Często ciasny obwód rozciąga fiszbiny i miseczki robią się płytsze. Z przedłużką może się okazać, że masz więcej luzu w miskach. Odpowiedz Link
arwena-g Re: Wątek rozpaczliwy 3 30.03.10, 20:18 Ja kiedyś mierzyłam Ornamentala za dużego o dwie miski, ale w moim standardowym obwodzie.Mimo za dużych misek ledwie go zapięłam. Obwód był naprawdę bardzo ciasny jak na 70-tkę. Nie wiem, czy się rozciąga, bo jak wspomniałam , miski były dużo za duże i nie nosiłam go. Odpowiedz Link
tiija_nova Re: Wątek rozpaczliwy 3 07.04.10, 09:59 Dzięki za rady i przepraszam, że dopiero teraz się odzywam, ale święta:)... Spróbuję z tą przedłużką trochę pochodzić i wtedy zobaczę... Może nie będzie źle. Sam stanik bardzo mi się podoba, jest seksowny i ładnie wykonany, dlatego szkoda mi go się go pozbywać... Rada dla innych, przy zakupie tego stanika pamiętajcie, że obwód jest przy tym modelu ciaśniejszy niż normalnie... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
inez69 Freya Deco-mega rozciągniety obwód 31.03.10, 22:51 2 miesiące temu wreszcie kupiłam stanik, który miał wąskie fiszbiny przy moim teoretycznym 30GG i byłam calkowicie nim zachwycona. Po zakupie Deco z wypiekami na twarzy szukałam bliźniaczki Lydi. Od paru dni jednak coś mnie ten stanik zaczął uwierać i nie wiedziałam dlaczego, przyłożyłam go do starej Darcey i Arabelli i trochę się zdziwiłam, Deco jest o 7 cm szersza. Tak, po około 15 założeniach i kilku praniach mój stanik 65G ma 70 cm w obwodzie. Nie mam ani jednego dobrego stanika i nie mam czego kupić. Ależ jestem rozczarowana:( -- Fotoblog:) Biuściasty Katalog Staników Odpowiedz Link
milstar Re: Freya Deco-mega rozciągniety obwód 02.04.10, 23:04 Wiem, że Tobie to niewiele pomoże, ale proszę wpisz do wątku Frei tę informację, pomoże to innym Odpowiedz Link
inez69 Re: Freya Deco-mega rozciągniety obwód 02.04.10, 23:28 Wpisałam:) Chociaż... możliwe, że jednak trafił mi się wadliwy model, bo inne dziewczyny chyba nie mają tego problemu. Odpowiedz Link
milstar Re: Freya Deco-mega rozciągniety obwód 03.04.10, 15:31 Może na_razie_nie_mają :) Deco to dość nowy model, pewnie nie wszytkie go prały tyle razy Odpowiedz Link
edhelwen i co z tego że stacjonarnie jeśli nie ma rozmiarów 17.04.10, 22:14 w sklepie w moim mieście pojawiło się Cleo (wcześniej było tylko Panache Superbra), o fajnie, super. Sklep oczywiście bez brafittingu, ale i tak fajnie, prawda? Ale NADAL nie ma podwójnych literek, jak właśnie forumka napisała, bo wg właścicielki nie ma sensu ich zamawiać. Sorry ale musiałam się pożalić, chciałam kupić na jesieni Cleo i nie wierzę aby coś się zmieniło do tamtej pory (no chyba że jednoznacznie będę potrzebowała "pojedynczej" literki). A dziewczyny, które chciałyby teraz zakupić stanik w swoim "podwójnym" rozmiarze to i tak będą musiały zamawiać przez internet... Odpowiedz Link
monikas27 Re: nie ma dla mnie jasnego stanika :( 13.05.10, 10:32 Szukam i szukam stanika pod białe bluzki na lato i już mam mega doła z powodu moich beznadziejnych cycków :( Przymierzyłam już chyba 80 % tego co jest na rynku i kicha nic nie pasuje ! Na niertafione zakupy, odsyłanie oraz bilety komunikacji miejskiej wydałam już tyle, że na Indię by starczyło :) Pasuje tylko Freya Jolie która jest zwyczajnie brzydka i nie zapłacę 200 zł za stanik, który mi się nie podoba. Odpowiedz Link
tomijaaa Re: nie ma dla mnie jasnego stanika :( 13.05.10, 22:25 a staniki jakich firm już używałaś, albo masz jakiś zakup na myśli? jak mozemy Ci pomóc, daj wskazówki :) Odpowiedz Link
monikas27 Re: nie ma dla mnie jasnego stanika :( 14.05.10, 09:59 Głównie noszę Freyę plunge, balkonetki źle leżą bo mam płaski biust i ta górna część jest niewypełniona, fullcupy odpadają bo noszę dekoldy :) Czaję się na Fantasie SAvannah Latte ale chcę stacjonarnie bo juz mi szkoda kasy i czasu na odsyłanie. Effuniaka właśnie sprzedaję na Allegro bo po jednym dniu noszenia okazało się, że to fason nie dla mnie. Pewnie skończy się na Tango plunge :( Odpowiedz Link
tomijaaa Re: nie ma dla mnie jasnego stanika :( 21.05.10, 00:27 a masz sprawdzone i godne polecenia innych firm staniki? Odpowiedz Link
alexandra.87 Nie mam effuniaka pod sukienkę na ślub :( 29.06.10, 10:56 Dziewczyny, muszę Wam się wyżalić. Ostatnio schudłam i wszytskie staniki zrobiły się za duże. Zamówiłam Effuniaki (kilka różnych rozmarów, żeby dobrze dopasować rozmiar). Część z nich była dostępna od razu, część na zamówienie. P. Ula zapewniała mnie że czas realizacji jest zawsze krótszy niż to 14 dni i nie ma sensu wysyłać dwóch paczek. W piątek patrząc na status przesyłki i widząc dalej "oczekuje na dostawę" napisałam maila do sklepu z prośbą o wysłanie chociaż tych dostępnych modeli, myślałam że jak w poniedziałek paczka zostanie wysłana to spokojnie dojdzie. Niestety nie dostałam żadnej odpowiedzi, nie mam też staników, nie mam nic, a w piątek rano wyjeżdżam. Dziewczyny co mam zrobić?!? :( :( :( Odpowiedz Link
kk345 Re: Nie mam effuniaka pod sukienkę na ślub :( 29.06.10, 11:23 Chyba nic nie możesz zrobić, w wątku sklepowym effuniaka jest spore grono osób w takiej sytuacji jak Ty, bez kontaktu ze sklepem i bez odzewu.... Odpowiedz Link
anka_z_lasu mail, mail, mail? 29.06.10, 11:26 Przyznam, że brak telefonu na stronie sklepu jest dla mnie dziwny. Wszystkie inne sklepy, które odwiedzam mają podane numery stacjonarne, komórkowe, gg, skype... Pozostaje Ci chyba wysłać kolejnego maila, po kilku godzinach kolejnego i tak do skutku. Ja bym tak zrobiła. Bazując na doświadczeniu zdobytym w obsłudze klienta stwierdzam, że to denerwuje i skłania do szybszego załatwienia sprawy uporczywego delikwenta. Odpowiedz Link
3.amelia Re: Nie mam effuniaka pod sukienkę na ślub :( 29.06.10, 11:32 A może masz jak wybrać się do jednego z ich sklepów stacjonarnych? Do mnie pani Ula dzisiaj normalnie odp. więc próbuj jeszcze do nich napisać. Odpowiedz Link
alexandra.87 Re: Nie mam effuniaka pod sukienkę na ślub :( 29.06.10, 16:58 Dzięki za rady, maili napisałam chyba z 10, w końcu P. Ula odpisała na jeden, że dzisiaj wyśle chociaż część zamówienia, więc jestem uratowana :) Tylko teraz trzymajcie kciuki, żeby któryś rozmiar pasował :) Odpowiedz Link
vangie nie mam czego nosic 30.06.10, 11:03 no to ja tez sie pozale- nie moge dostac stanika do karmienia w moim rozmiarze stacjonarnie ja z tych uswiadomionych, ale malo doswiadczonych; melisa juz pluje, zreszta, ona sie rozciaga w trakcie noszenia i po praniu obwod jest OK, ale biust bulkuje, a potem sie rozciaga, ta podwojna miseczka marszczy sie i wyglada zle; a miska wiecej to jednak za duza byla; prac bym musiala co drugi dzien i to w pralce, bo recznie piorac to ten obwod sie nie kurczy; w rozpaczy, ze nie mam co nosic kupilam sobie Cleo George'a i George mnie gryzie, nie mowiac o podwijaniu i wywijaniu sie dolu ech... :( Odpowiedz Link
anka-ania Re: nie mam czego nosic 30.06.10, 14:07 A może rozważ przeróbkę zwykłego stanika na karmnik: stanikomania.blox.pl/2009/01/Zbuduj-sobie-karmnik.html Nie jest to skomplikowane, a ma tę zaletę, że o "zwykłe" staniki o niebo łatwiej. Zamiast haczyków takich jak w artykule możesz użyć oryginalnych karmnikowych ze zużytych staników do karmienia. George też i mnie krzywdzi, choć po operacji odginania fiszbin na mostku już trochę mniej. Jednak ślady utrzymują się, mimo że minęło już ze dwa miesiące odkąd mnie poranił. Taśma dolna też się wywija, i mimo że brzydko wygląda, to w użytkowaniu na szczęście nie przeszkadza. Odpowiedz Link
lukrecjabo Re: nie mam czego nosic 01.07.10, 08:02 Polecam do karmienia Effuniaki plunge. Miska jest tak skonstruowana, że spokojnie można wyjąć pierś górą i nakarmić maluszka. Co prawda miałam troszkę większą miseczkę (o niecały rozmiar), ale ona przydała się, gdy piersi zaczynały się "napełniać" (OT, ja już wiem, że nie mogą być całkiem puste;) ). Dla mnie - totalnego antytalentu krawieckiego - Effuniaki w czasie karmienia okazały się zbawieniem. Nie przerobiłabym żadnego stanika na karmnik, bo najzwyczajniej w świecie, nie umiem. Nawet jedna życzliwa Forumka wysłała mi szczegółowe zdjęcia tego procederu na maila, a i tak nie potrafiłam. Dla ścisłości, posiadam dwa Effuniaki z okresu "przed sklepem" cielaka i czarną zebrę oraz z okresu "sklepu" chili. Przyznam, że z chili gorzej wyjmowało się pierś - to pewnie ta udoskonalona konstrukcja;) Odpowiedz Link
amoureuse Można o lekarzach? 30.06.10, 17:34 Szukałam głupich komentarzy lekarskich, ale wątek zarchiwizowano. A sytuacja ma się tak, że po wielu bólach, trudach itp udało się ostanikować babcię. No, same wiecie, co to znaczy ostanokować kobietę w wieku 80 lat... I babcia przychodzi dzisiaj od lekarza i mówi: "Pani doktor powiedziała, że mam zły stanik. Powinnam mieć takie szerokie ramiączka i dokupić sobie specjalne poduszeczki na ramiona i wkładać pod ramiączka" (???WTF???). Ręce opadają!!! Oczywiście wytłumaczyłam babci, o co chodzi, że ciężar na obwodzie itp, ale z nią jest tak, jak z większością ludzi: jeśli coś powie rodzina, to na pewno złe i kłamstwo, ale jeśli powie to ktoś obcy, to wielka mądrość życiowa... A już raz babcia wykręciła mi taki numer, że kupiła sobie stanik bez mierzenia na straganie (!!!), bo "nowy ciśnie". A mówiła, że ciśnie w przymierzalni? No, nie mówiła... A rozmiar zamiast 75HH wzięła sobie 80DD "bo to największa miska, chyba już większych nie produkują". Tylko że wtedy przynajmniej zapamiętała, że obwód powinna mieć ciaśniejszy niż 95 czy 100. Dostała też przedłużkę do swojego Rio i już się z nim polubiła :) Ale dzisiaj mnie ta lekarka swoją krecią robotą cholernie wkurzyła :/ Odpowiedz Link
anka_z_lasu Re: Można o lekarzach? 30.06.10, 18:26 Spokojnie :) A ramiączka w nowym staniku zostawiają choć minimalne ślady? Może lekarka jest przewrażliwiona na tym punkcie, bo widuje sporo starszych pacjentem z biustami wiszącymi na ramiączkach i "z rozpędu" zasuwa z "dobrymi radami"? Zobaczyła na przykład trochę czerwone ślady, no i afera gotowa. A co do szerokich ramiączek, to moja własna macierz zażądała wymiany ramiączek od effuniaka rozmiaru 85E na szersze i wygodniejsze. No ale to użytkownik wie najlepiej, co mu przeszkadza, a co nie... Odpowiedz Link
amoureuse Re: Można o lekarzach? 30.06.10, 22:47 Babcia ma już 80 lat i od noszenia 70 lat złych staników ma ŻŁOBIENIA na ramionach :/ ale jakoś nie skojarzy, że biust utrzymany na ramiączkach i żłobienia mają coś wspólnego ze sobą ;) Lekarka pewnie zobaczyła te dolinki i podsunęła "dobrą radę". Normalnie poduszeczki mnie zabiły :D A babci ramiączka odpowiadają, najgorzej było z tym obwodem. W sklepie nie powiedziała, że za ciasny (a może nie wiedziała, co to jest 2 minuty w przymierzalni?) i zraziła się do nowego nabytku okropnie. Przedłużkę ma od jakichś dwóch tygodni dopiero i się oswaja z nowym-starym biustonoszem :) Odpowiedz Link
viv78 Re: Można o lekarzach? 19.07.10, 19:12 Znalazłam coś dla Twojej babci :) www.dopasowana.pl/product-pol-1604-Silikonowe-podkladki-pod-ramiaczka-firmy-Julimex.html Nie wiem jak to się spisuje, ale może to sposób żeby był wilk syty (p. doktor zadowolona) i owca cała (babcia dobrze ostanikowana)? Odpowiedz Link
celcia.5 Będę sie kapać w koszulce i bawełnianych gaciach 01.07.10, 10:46 Dziewczyny Szukam od kilku miesięcy stroju kapielowego w rozmiarze 60 J i NIC ! Trafi mnie ! Celka Odpowiedz Link
psuj-ka Re: Będę sie kapać w koszulce i bawełnianych gaci 01.07.10, 11:33 Gdyby sklep Effuniak działał normalnie, to poleciłabym Ci kostium w grochy. Widzę, że pytałaś już o to samo kilka razy i zawsze odpowiedź była taka sama - poszukaj ścisłych kostiumów z obwodem 65, nic innego nie mogę Ci poradzić. Odpowiedz Link
celcia.5 Re: Będę sie kapać w koszulce i bawełnianych gaci 01.07.10, 13:16 Dziekuje serdecznnie Wszystkie ehhh tył ląduje w okolicach karku po trzech podskokach w 65 nO nic tylko sie pochlastac ;-) Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Wątek rozpaczliwy 3 05.07.10, 17:48 nie wiem, czy juz rozpaczac, czy jeszcze nie. rowno dwa tygodnie temu dostalam wiadomosc z brastopu, ze moja przesylka jest dispatched, a do tej pory w skrzynce na listy pustki...sprawdzam jak wariatka 3 razy dziennie. przesylka byla zwykla, do fr. Odpowiedz Link
confused.girl dizajn :( 08.07.10, 00:07 Uświadomiona jestem od kwietnia, ale dość szybko skompletowałam sobie stanikową garderobę. Oczywiście nowe staniki robią z mojego biustu po prostu cudo, ale nie mogę odżałować niektórych nieuświadomionych marek:( W kanadyjskiej La Senzy uwielbiam serię staniczków z gładkimi miskami, jednokolorowych lub w delikatny deseń. Ale ok, to jeszcze przeboleję. Natomiast dzisiaj serce mi się krajało podczas wizyty w niemieckim Karstadzie - chyba z pół godziny chodziłam między półkami z Passionatą - takie śliczne, delikatne staniczki:(((( Piękne przeźroczystości, delikatne hafty, po prostu cud miód. I co z tego skoro nie ma mojego 65e? Nawet bym była skłonna kupić kontynentalne 70e, ale nie było z żadnego modelu:(((( Dlaczego nie chcą rozszerzyć swojej rozmiarówki:((( Odpowiedz Link
anka-ania Re: dizajn :( 08.07.10, 09:26 confused.girl napisała: > Oczywiście nowe staniki robią z mojego biustu po prostu cudo, ale nie > mogę odżałować niektórych nieuświadomionych marek:( W kanadyjskiej La Senzy > uwielbiam serię staniczków z gładkimi miskami, jednokolorowych lub w delikatny > deseń. Ale ok, to jeszcze przeboleję. Ależ ty się mieścisz w rozmiarówce La Senzy bez problemu! Fakt, w sklepie stacjonarnym w Polsce czy w Niemczech rozmiary są bardzo ograniczone, ale tradycyjnie ;) zostaje brytyjski sklep internetowy www.lasenza.co.uk/ ze stanikami do miseczki GG. Właśnie trwa wyprzedaż, więc szalej dusza, piekła nie ma! :) Odpowiedz Link
confused.girl Re: dizajn :( 19.07.10, 19:18 No ale właśnie mi się podoba wzornictwo kanadyjskiej la senzy:( angielska jest już zupełnie inna. Poza tym robiłam tam zakupy dwukrotnie i szczerze mówiąc mam dość ten rozmiarowej ruletki;) Odpowiedz Link
martolina1982 panache superbra wyczekany i nie trafiony 20.08.10, 09:38 no cóż, tego sie mogłam spodziewac, ze poszukiwania odpowiedniego stanika nie od razu sie zakoncza sukcesem. wylicytowałam nowiuśki piękny jak śnieżynka superbra panache i rozmiar niby ok, ustalony przez mahedę i nie pasuje. za duzy. za duze miski, za duzy obwód. sprzedac pewnie sprzedam, choc nie wiem czy nie strace, ale najgorsze, ze nie wiem znow jaki mam rozmiar. ehhh :-( a tak czekalam na te przesylkę. w sobote wesele kolezanki. chcialam ładnie wyeksponowac w sukience biust... Odpowiedz Link
anna-pia Re: panache superbra wyczekany i nie trafiony 20.08.10, 09:55 Superbra to podmarka Panache, może trafiłaś na rozciągliwy dużomiseczkowy model? Odpowiedz Link
czarnulka1-5 Re: Wątek rozpaczliwy 3 02.09.10, 16:21 Jakiś czas temu trafiłam tu, przeczytałam z dziką zachłannością wszystko co można było przeczytać i przystąpiłam do radosnej wymiany moich 85E na okolice 36FF (86/108-110). Teraz kiedy entuzjazm nowo uświadomionej nieco przygasł stwierdzam że nie wiem czy aż tak dobrze na tej wymianie wyszłam. Oczywiście na plus zaliczyć trzeba pozbycie się buł, lepszą kondycję biustu itd, ale pojawiły się problemy, których wcześniej nie miałam. Duża różnica w wielkości piersi powoduje że na mniejszej miseczka jest zawsze niedopasowana, sięga daleko na pachę i wszystko mnie niemiłosiernie uwiera i ciśnie tak, że tracę czucie w ręce. Próbuję coś tam przerabiać ale mistrzynią krawiectwa nie jestem raczej :( Z dwojga złego - buły przynajmniej nie bolały... Drugie moje zmartwienie to odciśnięcia stanika z przodu, ciągnące się od pachy do ramienia. Najpierw znikały po nocy, teraz już mam je ciągle. Może ktoś wie dlaczego takie coś mi się robi? Wygląda to paskudnie, przybiera jakiś taki brązowawy kolor; boje się że już się tego nie pozbędę. Zagłębienia od szelek na ramionach oczywiście też mam, podobno to oznaka zbyt szerokiego obwodu. Tyle że to chyba nie do końca prawda bo na moje 86 pod biustem zafundowałam sobie na próbę 75 i obwód jest na granicy mojego komfortu a ramiączka i tak się wrzynają (i od razu mówię że nie jest to wyjątkowo rozciągliwa 75). Ech, ponarzekałam sobie, może ktoś mnie pocieszy i upewni że zmiana rozmiaru to jednak nie był zły pomysł... Odpowiedz Link
akj77 Re: czarnulka 02.09.10, 18:40 czarnulka1-5 napisała: > Jakiś czas temu trafiłam tu, przeczytałam z dziką zachłannością wszystko co > można było przeczytać i przystąpiłam do radosnej wymiany moich 85E na okolice > 36FF (86/108-110). Teraz kiedy entuzjazm nowo uświadomionej nieco przygasł > stwierdzam że nie wiem czy aż tak dobrze na tej wymianie wyszłam. A jakich staników próbowałaś? Są takie modele, które mają niskie fiszbiny i nie uwierają tak pod pachami - w 36FF wybór jest całkiem niezły :-) Możesz wysłać zdjęcia do zamkniętej galerii tutaj albo do otwartej na Balkonetce, dziewczyny doradzą, co z tymi stanikami jest nie tak. Przyznam się, że ślady od fiszbin też mam, ale mi to nie przeszkadza. Co do śladów od ramiączek, duży i ciężki biust (ja mam podobny rozmiar) zawsze będzie się trochę opierać na ramionach. Trzeba więc szukać takich ramiączek, które będą wygodne. Słyną z tego Freyowe, jeśli komuś nie przeszkadza ich szerokość. Na asymetrię natomiast może pomóc wkładka na mniejszą pierś. Obwód 36(80) jest raczej dobry w Twoim przypadku - w jakichś szczególnie ściśliwych modelach, takich jak Effuniaki, możesz próbować nawet 85. Głowa do góry, znajdziesz coś pasującego. Odpowiedz Link
zojka-zojka pech 15.09.10, 09:02 ostatnio w moim stanikowym życiu zagościł pech.Kostium kąpielowy zamówiony na początku lata nadal ""nie doszedł" (sprzedawca belle-lingerie, przez E-bay), a w czarnym plungu Tango kupionym w czerwcu poszły oczka w miejscu gdzie materiał obwodu zszyty jest z gumka. I teraz czekam na jego powrót z reklamacji. Odpowiedz Link
rudaa26 Brak białego i czarnego biustonosza 28.09.10, 08:35 Bardzo ciesze sie że jest teraz tyle kolorowych biustonoszy. Że nie musze nosić tylko białego i czarnego. Mam teraz w swojej szufladzie kolory miety, masła i wiele innych ale.... No własnie ale.. przydałby się czarny i biały. Przy mojej waskofiszbinowatości niewiele mam firm do wyboru: Freya, Curvy Kate, Cleo i Effuniak. Z Freyą nigdy się nie polubiłam. Po prostu te biustonosze na mnie nie pasuja. Effuniaka próbowałam dopasowąc przez pół roku i 9 róznych zamówien. Przy moim 72 pod biustem i 104 w biuście począwszy od 65HH do 75 H żaden na mnie nie pasował. Ostatni jaki zamówiłam 75H był prawie dobry, ale prawie robi wielką róznicę. Tuż po założeniu wydawał się za duzy u góry a po chwili biust wypadał dołem. Odpuściłam w takim razie temat Effuniaków i jak zaglądam sobie na stronę to az mi żal nie powiem co ściska. Mam z Cleo prawie wszystkie modele ale tu mamy wszystkie kolory tęczy oprócz bieli i czerni, choć juz niedługo bedzie czarna Lizzie więc moze czarny biustonosz będę miała. Zostaje mi moja ukochana marka Curvy Kate i model Emily. (przed chwilą opisałam cąła sytuację w wątku Curvy Kate więc moze wkleję to co tam naskrobałam: [b]Kupuje już Emilki od 2 lat i jest to mo ulubiony biustonosz choć moze nie do końca idealny(bo w obecnym rozmiarze 30 HH troche odpiłowuje mi ramiona). Miałam juz Emilkę biała, kość słoniową szarą i czraną z białymi haftami. Teraz zamówiłam sobie czarną i byłam jej w 100 % pewna. Jakiez było moje zdziwinie jak okazało się że jest za luźnaw obwodzie. Przymierzyłam ją do mojej szarej i jest 2 cm szersza. Nie wiem za bardzo co z nią poczac bo mo biust nie wygląda w niej tak jak w innych. Miseczki zamiast zbierac do środka rozjeżdzają sie na boki:( Żeby obwód był dobry musze zapinać się od razu na ostatnią haftkę. Co się stało z moim ulubionym modelem? [b] Jestem ząłamana co ja mam złąożyc do roboty pod białą bluzkę????? Poradźcie moje forumowe koleżanki Odpowiedz Link
anka-ania Re: Brak białego i czarnego biustonosza 28.09.10, 10:03 rudaa26 napisała: > Jestem ząłamana co ja mam złąożyc do roboty pod białą bluzkę????? Poradźcie moj > e forumowe koleżanki A testowałaś Alanę? Jest nude (chyba najlepszy kolor pod białe bluzki, ale de gustibus itd. ;), biała i czarna. Tu możesz o niej poczytać. Odpowiedz Link
rudaa26 Re: Brak białego i czarnego biustonosza 28.09.10, 11:45 No to jedyne co mi do głowy przychodzi. Tylko ja nie posiadam karty kredytowej zeby zapłacić za zakupy w Bravissimo, a na wspólne zakupy troche sie czeka. Już napisałam do kolezanki ze szkolenej ławy która mieszka pod Londynem z prośbą o zakupy (juz parę rzeczy mi zakupiła). Tylko chciałabym miec możliwość ewentualnej wymiany towaru zeby nie zamrażac kasy w biustonoszach (już mam np. nietrafiony rozmiar Curvy Kate Criss Cross). Zastanawiam sie czy mozna w Bravissimo zrobić tak ze płaci kto inny a wysyłka jest gdzie indziej:/ To jedyna moja nadzieja. Na razie ukrywam się pod kolorowymi bluzkami:) Odpowiedz Link
rudaa26 Re: Brak białego i czarnego biustonosza 12.10.10, 11:18 ech... kolejne niepowodzenie. CHciałam uniknąć nietrafionych rozmiarów i wymysliłam ze koleznaka przywiezie mi Alanę kiedy bedzie z wizytą w polsce (26 październik) Wysyłam jej linki jaki to ma byc model i jaki rozmiar i wiecie co? Rozmiar 30 J i w biąłym i czarnym kolorze ma status awaiting stock. No przeciez bedę wyć do księzyca! Na dodatek newsletter ze sklepu Ewy Michalak oznajmił ze sa miękkie biustonosze ale tylko do miseczki G No i w czym mam chodzić. Odpowiedz Link
anka-ania Re: Brak białego i czarnego biustonosza 12.10.10, 11:38 Spokojnie, do 26 października jeszcze dwa tygodnie. Może do tego czasu uzupełnią rozmiarówkę. Trzymam kciuki! :) Odpowiedz Link
rudaa26 Re: Brak białego i czarnego biustonosza 15.10.10, 10:06 Dziekuję za słowa pocieszenia moja imienniczko:-) Dostawa brakujacych rozmiarów będzie dopiero w połowie grudnia:-( Zdecydwoałam się na Broderie Bra czarny i biały zoabczymy co z tego wyjdzie. Na pocieszenie zamówiłam sobie za to fajną koszulę szytą na wymiar i jesli będzie super pochwalę się nią w galerii i dam Wam namiary gdzie mozna taka zamówić. Odpowiedz Link
roza_am Re: Brak białego i czarnego biustonosza 15.10.10, 13:21 A testowałaś inne polskie marki - Dalia, Avocado, Comexim? Dalie w bazowych kolorach (Olimpia, Kaszmir) są szyte do 65M. Skoro celujesz w brytyjczykach w 30J, to tutaj spróbuj może 65 K i L. Znajdziesz je np. w Dopasowanej (czarny wg tabelki jest tylko do H, ale w rozwijalnym menu są i dalsze literki). Ale pytaj też w innych sklepach - bywają dostępne na indywidualne zamówienie. Odpowiedz Link
rudaa26 Re: Brak białego i czarnego biustonosza 15.10.10, 14:37 roza_am napisała: > A testowałaś inne polskie marki - Dalia, Avocado, Comexim? > Dalie w bazowych kolorach (Olimpia, Kaszmir) są szyte do 65M. Testowałam Gorsenie ale jestem z niej mega niezadowlona. Myslałam o Comeximie ale troche obawiałam się jakosci porównywalnej z gorsenią wiec odpuściłam. W ich rozmairówce mieściłabym się w 70 - tce więc mozę warto byłoby spróbować? No niezły pomysł:-) Odpowiedz Link
maith Re: Brak białego i czarnego biustonosza 30.10.10, 08:16 To trochę absurdalne, że zamiast zamówić stanik sama "jak człowiek" z możliwością ew. odesłania, wolisz angażować w to koleżankę do przywiezienia. Wbrew pozorom uzyskanie karty kredytowej itp. nie jest już takie trudne. Istnieją też karty na które przelewa się określoną sumę przed zakupem i tam poza tym momentem nic nie ma, więc nie ma ryzyka, że ktoś nie wiadomo co zrobi i Cię zadłuży. A paczki z Bravissimo potrafią docierać do Polski naprawdę ekspresowo (poniżej tygodnia :) Odpowiedz Link
rudaa26 Re: Brak białego i czarnego biustonosza 02.11.10, 17:05 No wiem że absurdalne, ale szczerze mówiąc nawet nie mam kogo zapytać o taką kartę. Wszyscy moi znajomi robią zakupy w "normalnych sklepach" i jak słysza ze ja wymyślam z zakupami w sklepach internetowych to pukają się w głowę. Gdzie mam poszukac informacji o takiej formie karty na którą wpłacam określoną sumę? Będę wdzieczna za wszelkie informację. Choc z drugiej strony to bardzo niebezpieczne zebym się usamodzielniła w takich zakupach:) Odpowiedz Link
anka-ania Re: Brak białego i czarnego biustonosza 02.11.10, 17:17 To chyba chodzi o to: www.mbank.pl/indywidualny/karty/wirtualne/eKARTA/ Odpowiedz Link
anka-ania Re: Brak białego i czarnego biustonosza 02.11.10, 17:25 maith napisała: > Wbrew pozorom uzyskanie karty kredytowej itp. nie jest już takie trudne. Jest nawet banalnie proste. Najprościej pójść do banku, gdzie ma się konto osobiste. U mnie jeszcze gdzieś się walają karty (nigdy nie aktywowane), które dostałam "gratis" przy okazji zakupów na raty, więc czasami nawet nie trzeba iść do banku. ;) Odpowiedz Link
fuks-09 A ja z innej beczki 16.10.10, 12:39 Nie bede sie skarzyc na firmy i staniki. Chcialam sie pozalic na swoje wlasne cialo. Uswiadamianie zaczelam w czerwcu tego roku. Po kilkudziesieciu latach noszenia kiepsko dobranych biustonoszy, jednej ciazy, tyciach i chudnieciach moj biust byl w oplakanym stanie. Dwie wiszace skarpety. Kiedy zaczelam sie uswiadamiac popadlam w euforie, uwierzylam, ze nie musze do konca zycia patrzec na te dwa smetne zwisy przyczepione do mojej klatki piersiowej jako wspomnienie po naprawde pieknym biuscie. Uwierzylam w migracje, regeneracje wiazadel Coopera, zbawienna moc dobrze dobranych stanikow i masazy. I co? I gucio!!!. Owszem w staniku biust jeszcze jako tako wyglada, choc u gory pusto, ale bez tanika, porazka, nic sie nie zmienilo. Nie zaliczylam migracji bo nie mialo co migrowac, buleczki podpachowe mimo upartego wygarniania jak byly tak sa, wiazadla Coopera moze i sie zregenerowaly, ale moj biust wyglada jak wygladal, masaze zgodnie ze wskazowkami Mahedy codziennie po 100 razy okreznych i 200 podpachowych solidnie robione a biust wisi. Lipa moje kochane Panie, lipa. Musze spojrzec prawdzie w oczy, moj biust nigdy nie wroci do formy, te dwa wisielce zostana ze mna do smierci i zadne masaze ani najlepiej dobrane staniki nie pomoga, skoro nie pomogly od czerwca. Owszem jeszcze chwile temu bylam w euforii, tyle tylko, ze zmiany w wygladzie biustu byly zwiazane z hustawka hormonalna, jak sie uspokoilo, to wszystko wrocilo do wisielczego stanu. A moze jeszcze sie nie poddawac??? Odpowiedz Link
3.amelia Re: A ja z innej beczki 16.10.10, 12:57 No to niewiele czasu nosisz dobrze dobrany stanik nie wiem jak u innych ale u mnie efekty były widoczne dopiero po roku, widocznie każdy jest inny i czasem trzeba trochę więcej czasu. Pozdrawiam i trzymam za ciebie kciuki. Odpowiedz Link
rudaa26 Re: A ja z innej beczki 16.10.10, 14:19 Nie no, zaczełaś nosić dobrze dobrany biustonosz w czerwcu i oczekujesz ze po 5 miesiacach bedzie juz lepiej. Pomyśl ile czasu go katowałas złymi biutonoszami i innymi sytuacjami;) daj mu troszke wiecej czasu na wrócenie do formy. Poczytaj moze wątek o tym jak dziewczyny śpią w biustonoszach. Moze i Tobie by to pomogło. Grunt to się nie poddawać i myślec pozytywnie. Odpowiedz Link
irenka65f Re: A ja z innej beczki 16.10.10, 20:01 Ja zauważyłam pierwsze (bardzo dyskretne) zmiany już po trzech tygodniach. Potem wszystko stanęło, a zwisy pod pachami ( bo to nie bułeczki, ale bochny chleba były) widać było pod każdą dopasowaną bluzką. Przeszkadzało mi to w opuszczaniu rąk wzdłuż ciała. Pół roku właściwie nic się nie działo. A potem spotkałam się z Mahedą i POKAZAŁA mi jak wygarniać. Przestałam masować rozciągając skórę, wygarniam jednym zdecydowanym ruchem, próbowałam spać w staniku, ale na próbach się skończyło, czasem wmasuję tylną część pachy do przodu, ale to kilka ruchów najwyżej. I co? I jest poprawa!. Aha. Dobrze dobrane staniki noszę od 17 miesięcy i myślę, że mój biust nie powiedział jeszcze ostatniego słowa ;-)) Odpowiedz Link
fuks-09 Re: A ja z innej beczki 17.10.10, 09:43 Macie pewnie racje. Co do spania w staniku to spie w sportowym topie z wbudowanym stanikiem. Maheda dobrala mi rozmiar stanika, to od niej wiem, ze na migracje nie mam specjalnie co liczyc, to ona pokazala masaze. No coz, czekam dalej, moze rzeczywiscie jestem zbyt niecierpliwa. Dzieki Dziewczyny. Odpowiedz Link
sarkaaa Ach te "noski" :( 29.10.10, 23:31 72/98. Z 85D na 65GG, niezła zmiana :) Biust po 20 m-cach karmienia. Jestem po zakupie swoich pierwszych 2-óch staników: Panache Ariza i Eliza. Przemierzyłam naprawdę wiele Freyek, Panaszek i Dalii i kupiłam to co wydało mi się najlepsze. Ale nie jestem do końca zadowolona. Przed ciążą biust formował się w ładne kule :), a teraz od góry jest płasko i od boku biust przyjmuje kształt zadartych nosków. Bleeee :( Pod bluzką z boku wygląda to dramatycznie. Najgorsze jest to, że w moim odczuciu wszystkie mierzone do tej pory modele spłaszczają mi biust od góry (ale nie ma bułek) Sama nie wiem czy to kwestia długiego karmienia - biust jest naprawdę smętny czy jednak staników. Ale widzę, że te same modele na innych dziewczynach na Balkonetce.pl leżą lepiej. Czekać na migrację? A może poszukać sztywnych staników typu bardotka? Sama nie wiem, spodziewałam się lepszego rezultatu, tym bardziej, że pani w sklepie była po szkoleniu i sprawdzała czy wszystko leży jak trza...Uff, to tyle :) Odpowiedz Link
anka_z_lasu Re: Ach te "noski" :( 30.10.10, 01:35 Witaj :) Myślę, że tu działa kilka czynników. Po pierwsze, jak piszesz, biust zmienił się po karmieniu - ale dobrze dobrane staniki wpłyną pozytywnie na jego kondycję. Nikt Ci nie obieca, że będzie jak przed ciążą, ale - stopniowo! - powinna nastąpić poprawa. Po drugie, akurat Ariza i Eliza mają poziomy szew, co może wpływać na takie kształtowanie biustu. Możesz zobaczyć, jak będą na Tobie leżały staniki o innym kroju, np. balkonetki z cięciem idącym do ramiączka, takim "skośnym" (na przykład takim: www.dopasowana.pl/data/gfx/pictures/large/9/6/1669_4.jpg ) albo half-cupy z cięciem pionowym (na przykład: www.karoline.pl/galerie/b/biustonosz-evita-half-cu_18591.jpg ) Zanim poszukasz kolejnych staników, to chyba rzeczywiście poczekaj, czy migracja nastąpi :) PS A ramiączka masz dobrze wyregulowane? Nie za długie? Odpowiedz Link
sarkaaa Re: Ach te "noski" :( i obwodowy koszmarek! 30.10.10, 19:39 Dzięki za odp. :) Wydaje mi się, że ramiączka są dobrze wyregulowane, nie wpijają się w skórę i nie są zbyt luźne. Faktycznie warto by wypróbować inne kroje. Zauważyłam, że w tych modelach, które kupiłam czubek miseczki gdzie ląduje brodawka jest uformowany w formie takiego jakby delikatnego stożka, co pozwala jej na takie sterczenie, a górna część miseczki ma jakby za płasko doszytą koronkę co w efekcie spłaszcza tam pierś, ale nie ma bułek na szczęście. Dziś mam pierwszy pełny dzień noszenia nowego stanika (Ariza) i umieram (chyba będę stałą bywalczynią tego wątku na początku ;)) cały obwód jest krwistoczerwony, fiszbiny mocno wbijają się w skórę na mostku i przy pachach. Tylko te dwa staniki były wygodne w trakcie mierzenia, reszt gryzła lub nie leżała tak jak trzeba. Chyba długa droga przede mną w poszukiwaniu tego wymarzonego wygodniaczka... Odpowiedz Link
anka_z_lasu Re: Ach te "noski" :( i obwodowy koszmarek! 30.10.10, 20:09 "Dziś mam pierwszy pełny dzień noszenia nowego stanika (Ariza) i umieram (chyba będę stałą bywalczynią tego wątku na początku ;)) cały obwód jest krwistoczerwony, fiszbiny mocno wbijają się w skórę na mostku i przy pachach." Tak być nie powinno. Możesz mieć na skórze czerwonawe ślady, jak po skarpetkach czy dżinsach, ale nie cały krwistoczerwony obwód z wbijającymi się fiszbinami. Może spróbuj ponosić stanik z przedłużką, ewentualnie odgiąć wbijające się końce fiszbin - oczywiście na tyle, aby stanik się nie zdefasonował. Przyzwyczajanie się do ciaśniejszego obwodu to jedno, a nadmierne ściskanie - to co innego. W staniku musi Ci być wygodnie, jeśli po niedługim czasie przyzwyczajasz się do ucisku to ok, ale jeśli nie - to prostu możesz potrzebować luźniejszego lub inaczej pracującego obwodu stanika. Odpowiedz Link
avis_del Nic mi nie pasuje ;( 02.11.10, 11:14 Witam! Rzadko udzielam się na forum, ale muszę pomarudzić, bo mam problemy z doborem stanika. Otóż przy wymiarach 63/84(w pochyłości 89) nie mogę znaleźć dla siebie stanika, który miałby dobry kształt miseczki i odpowiedni obwód... Wszystkie staniki Freya i Panache Cleo, części Panache Superbra, jak również plunge Masquerade i miękkie staniki Kostara leżą (w przekroju poziomym patrząc od góry) mniej więcej tak: i160.photobucket.com/albums/t186/Avis_Del/biust.jpg legenda: turkus - krawędź stanika, czarny - krawędź biustu Jedynie Freya Deco z wyżej wymienionych nie robiła mi czegoś takiego, jednakże dzianina w obwodzie po 3 miesiącach była kosmicznie rozciągnięta i stanik nie nadaje się już do użytku. Oprócz tego ramiączka były okropnie niewygodne i pruły się, więc nie chcę mieć z tym stanikiem więcej do czynienia, zwłaszcza że cena jest... no... słaba. ;/ Do tego w prawie wszystkich stanikach, które dotychczas nosiłam, musiałam zwężać mostek, co odbija się na konstrukcji stanika. Między innymi z tego względu nie zdecyduję się ponownie na Panache Harmony. Mam biust jędrny, niezbyt chętny do formowania się w inne kształty, więc efekt końcowy jest po prostu śmieszny. Przy miękkich stanikach materiał się brzydko fałduje, co wygląda okropnie pod bluzką, przy sztywniaczkach widok jest kuriozalny. W halfcupach Masquerade przy mostku krawędź miski bardzo brzydko mi się załamywała, więc kolejne staniki do skreślenia. A miałam co do nich duże nadzieje.. Z racji tego, że podbiuście mi trochę spadło, luźniejsze 60 nie nadają się niestety :( Summa sumarum (czy jak to się mówi) w Lingerii będąc ostatnio wyszlam całkiem podbita.... Asortyment polskich firm w obwodach 60 oprócz wcześniej wymienionego Kostara w trójmieście nie jest dostępny. Do tego moja mama nie zgadza się na kupowanie staników z internetu, a tam, gdzie mieszkam (bo wynajmuję pokój) przesyłki nie dochodzą. Zresztą nawet nie wiem co mam zamawiać. ;( Dodatkowo odkąd noszę dobrze dobrane staniki, wyrastam z nich sukcesywnie po ok 3 miesiącach. Aktualnie w dwóch stanikach, które noszę, tj. Kostar 0217 60F i Esotiq niewiemjaki 65E mam ogromne buły i w obu są to największe dostępne miski ;( Pomocy! ;((( Odpowiedz Link
psuj-ka Re: Nic mi nie pasuje ;( 02.11.10, 11:29 Nie pocieszę Cię niestety zbytnio, bo mam bardzo podobny problem i aktualnie noszę 2 Freye Deco na zmianę :( nie wiem, z jakim Deco miałaś do czynienia? moje beżowe też się paskudnie porozciągało, za to na czarne nie narzekam. Próbowałaś effuniaków? Odpowiedz Link
avis_del Re: Nic mi nie pasuje ;( 02.11.10, 11:59 Deco miałam różowe i bardzo się zawiodłam tym obwodem... Effuniaków nie próbowałam, no i boję się, że też nie będą pasować. Może pogadam z jakąś koleżanką, żeby na jej adres zamówić staniki? Denerwuje mnie też to, że mój biust tak bardzo rośnie. Staniki, które teraz noszę kupowałam niecałe dwa miesiące temu, a buły są koszmarne, żeby ich nie było widać poluźniam ramiączka, ale piersi mam tak nabrzmiałe przed okresem, że bolą mnie nawet przy odrobinę bardziej zamaszystym chodzeniu. Na wfie jest masakra.... Tak więc boję się inwestować w kolejne staniki, bo tendencja jest taka, że coraz krócej pasują mi biustonosze. Odpowiedz Link
milstar Re: Nic mi nie pasuje ;( 02.11.10, 12:28 Lingeria to nie jedyny sklep w Trójmieście. Jest jeszcze Galeria rajstop oraz Biulandia - oba sklepy mają inne marki niż opisane przez Ciebie Odpowiedz Link
melmire zmiana rozmiaru i wizje pelne grozy 06.11.10, 19:11 Obmierzylam sie na nowo i, poniewaz wychodzily mi wartozsci graniczne, zamowilam dwie Freye Latishe, zeby zobaczyc ktory rozmiar lepiej lezy. Mniejsza - lezy , ale tak srednio, koronka u gory sie marszczy, cos jest nie tak. No to wyciagam ta wieksza.......ohmajgod, chomato na szelkach! Mniejsza jest rozmiaru 32ff, wieksza 30gg, a od miseczki G zaczynaja sie potrojne zapiecia i te legendarne szelki. Przedtem nosilam mniejsze, wiec myslalam ze te opowiesci o szelkach to przesada, bo przeciez moje Freye maja calkiem normalne ramiaczka. Czesc piesni, faktycznie, pierwsze skojarzenie na widok ustrojstwa to szelki. I co gorsza, toto szelkowate ustrojstwo lezy lepiej! Ale i tak mi sie nie podoba, cholernie zabudowane i jakies takie...babciowate. Pocieszcie mnie ze nie wszystkie tak maja, co? a ja sobie po cichutku pojde na cos je wymienic, bo moja kobiecosc, przy calej swojej szczatkowosci, chomatu mowi "nie"! BTW, jesli ktos moglby mi przypomniec ktora marka ma podobne do freyi fiszbiny...kiedys wiedzialam, a teraz jest to wiedza chyba tak podstawowa ze nie potrafie na forum takiego prostego info odszukac :/ Odpowiedz Link
kryklu Re: zmiana rozmiaru i wizje pelne grozy 06.11.10, 22:30 Szukaj frejowych ściśliwców, np. Rio (na dodatek dużomiseczkowiec), wtedy masz szanse nie przekroczyć "granicy G" Fantasie do G jest wąskofiszbinowa. Tutaj częściej zdarzają się niezbyt rozciągliwe staniki i o dosyć dużych miskach. A odpowiadają Ci Panache Masquerade? A effuniaki? Odpowiedz Link
melmire Re: zmiana rozmiaru i wizje pelne grozy 07.11.10, 19:34 Maskaradek nie probowalam, bo wydaje mi sie ze jestem bardziej waskofiszbinowa. Ale moze warto? Effuniaka chetnie bym sprobowala, ale nie jestem z Polski, i sprawa wydaje mi sie zbyt skomplikowana :( 32FF wydaje mi sie ciut za male, mozna w takim wypadku sprobowac 30 G zamiast GG? Odpowiedz Link
kryklu Re: zmiana rozmiaru i wizje pelne grozy 07.11.10, 22:50 melmire napisała: > 32FF wydaje mi sie ciut za male, mozna w takim wypadku sprobowac 30 G zamiast G > G? Jeśli się nie mylę, 30GG i 32FF mają taką samą pojemność misek. Jeśli 32FF jest maławe to 30G będzie jeszcze bardziej za małe. Odpowiedz Link
melmire jak sie przekonac do poduszkowcow? 08.11.10, 11:12 Spojrzalam do tabeli i faktycznie. Zabieram sie za zwrot i wymiane...tylko na co wymienic? wiele modeli ktore mi sie podobaja to sa lightly padded, i to mnie nieco blokuje. Nigdy poduszkowcow nie nosilam, i jakos trudno mi je sobie wyobrazic, czy te poduszki nie zmiejszaja podtrzymania piersi, czy nie jest w nich za goraco? Odpowiedz Link
akj77 Re: jak sie przekonac do poduszkowcow? 08.11.10, 14:50 melmire napisała: > Spojrzalam do tabeli i faktycznie. > Zabieram sie za zwrot i wymiane...tylko na co wymienic? wiele modeli ktore mi s > ie podobaja to sa lightly padded, i to mnie nieco blokuje. Nigdy poduszkowcow n > ie nosilam, i jakos trudno mi je sobie wyobrazic, czy te poduszki nie zmiejszaj > a podtrzymania piersi Wręcz przeciwnie, poduszkowce czasem lepiej podtrzymują niż miękkie, szczególnie przy mało zabudowanych fasonach (plunge, halfcup). > czy nie jest w nich za goraco? To zależy od człowieka i danego materiału. Ja całe lato przechodziłam w gąbkowym effuniaku i nie czułam tej gąbki, ale są osoby, które latem nie wytrzymują w gąbkach w ogóle. Musisz wypróbować. Ale jeśli kupisz teraz, to aż do wiosny powinno być OK :-) Odpowiedz Link
kryklu Re: jak sie przekonac do poduszkowcow? 08.11.10, 16:35 Jeśli lightly to nie ma się czego bać. Ja przed uświadomieniem nosiłam wyłącznie miękkie, po głównie miękkie, a od ok 1.5 roku noszę wyłącznie gąbkowane effuniaki bo się w nich zakochałam. Bezproblemowo przetrwałam w nich czerwcowe greckie upały. Usztywniane staniki porządnych firm mają od środka bawełnę i zwłaszcza w czasie upałów są przyjaźniejsze dla ciała niż cieniutkie syntetyczne koronki. Usztywniane równie dobrze jak miękkie, a często lepiej podtrzymują piersi. Nie jestem fanką usztywnianych staników, bardzo się stęskniłam za miękkimi, rzuciłam się na pierwszego miękkiego effuniakowego halfcupa (świetny!), ale muszę przyznać, że dla mojej skóry przyjaźniejsze są wyścielone bawełną gąbkowane staniki. Odpowiedz Link
sarkaaa górna, wewnętrzna część miski-musi tak spłaszczać? 16.11.10, 14:33 72/98 Już sama nie wiem. Od kilku tygodni noszę na zmianę Arizę i Elizę 65G. Z obwodem już się dogadałam :) Wygarniam cierpliwie ciałko prawie z łopatek ;), więc siłą rzeczy coraz więcej piersi w miskach. Na plecach już jest gładko.Mam problem z wielkością misek: niby 65G pasuje, ale od góry, po wewnętrznej stronie koronka spłaszcza mocno piersi. Nie robi się bułka (no może czasem taka naprawdę mini mini), ale widać, że pierś jest w tym miejscu nienaturalnie spłaszczona. Mierzyłam 65GG i wiatr hula, że aż. W okolicy mam dostępne Panache, Freya, Conexim i Dalię. Mierzyłam różne balkonetki i zawsze jest ten sam problem. Ful-cap'ów nie przeżyję. Co robić? Czekać jeszcze na migrację i przeskoczyć na 65GG;wypróbować plungi/half-cupy; może coś usztywnianego? Odpowiedz Link
normalna_ja Re: górna, wewnętrzna część miski-musi tak spłasz 16.11.10, 15:00 Ja mam ten problem w balkonetkach Fauve, a z kolei halfy są na mnie idealne. Moje piersi są pełne u góry i stąd u mnie efekt ich cięcia górną częścią miski. Może i Ty spróbuj innego kroju, bo wydaje mi się, ze mamy ten sam problem? Ewa Michalak wypuściła dziś ładne modele, które powinny pasować. A stacjonarnie to m.in. Moneta, Deco od Frei, Antoinette od Panache. Dużo możliwości masz :) Odpowiedz Link
sarkaaa Re: górna, wewnętrzna część miski-musi tak spłasz 16.11.10, 16:03 Dzięki za podpowiedź :) Dziwne jest to, że mam biust karmiący, więc znacznie mniej jędrny (sportowe staniki 85D zrobiły niestety swoje :-/, ale pracuję nad poprawą!), płaski u góry, a jednak w balkonetkach pcha się właśnie w tym kierunku i to bardziej niż przewiduje to granica miski ;) Odpowiedz Link
paskudek1 metalowe elelenty przy ramiączkach 06.11.10, 19:43 no właśnie - moja zmora. Część staników ma te elementy barwione ale część, w tym przecudne maskaradki niestety sam metal. A ja jestem uczulona i muszę mieć bezniklowy. Albo srebrny :)). Czy któraś z Was wie jak to jest w stanikach? Bo musiałam zrezygnować z Antośki, która robiła mi cud urody biust. Niestety obawiałam się że mnie uczuli i się zadrapę. Odpowiedz Link
akj77 Re: metalowe elelenty przy ramiączkach 07.11.10, 00:33 paskudek1 napisała: > no właśnie - moja zmora. Część staników ma te elementy barwione ale część, w ty > m przecudne maskaradki niestety sam metal. A ja jestem uczulona i muszę mieć be > zniklowy. Albo srebrny :)). Czy któraś z Was wie jak to jest w stanikach? Bo mu > siałam zrezygnować z Antośki, która robiła mi cud urody biust. Niestety obawiał > am się że mnie uczuli i się zadrapę. A nie prościej te kółeczka wymienić na lakierowane? Nie szukałam nigdy, ale wydaje mi się, że w pasmanteriach powinno się znaleźć, no i można skanibalizować jakieś stare staniki. Odpowiedz Link
effuniak Re: metalowe elelenty przy ramiączkach 07.11.10, 01:21 Wszystkie te części metalowe muszą mieć certyfikaty o braku w składzie niklu,cynku i ołowiu inaczej nie mogłyby byc użyte w produkcji bielizny - oczywiście pod warunkiem, że nie jest to wyrób bazarkowy bo tam może panować "wolna amerykanka" Odpowiedz Link
paskudek1 Re: metalowe elelenty przy ramiączkach 07.11.10, 07:57 effuniaku kochany poważnie? Kurcze nie wiedziałam :( buu miałabym tę antośkę. Ale pocieszyłaś mnie niesamowicie. O bazarkowych stanikach mowy nie ma, chyba że nagle u mnie na bazarku pojawi się rodzime 65J :)))))) Odpowiedz Link
paskudek1 Re: metalowe elelenty przy ramiączkach 07.11.10, 07:59 kochana oczywiście, że można. Tylko ja do remontów krawieckich nadaję się tak jak Pudzianowski do baletu Bolszoj. Niby tańczył jako gwiazda ale wątpię czy w Jeziorze Łabędzim by go chcieli:) Jak kupię stanik za 150 zeta to już nie mam ani siły ani odwagi go przeszywać bo w życiu nie zrobię tego jak należy. Odpowiedz Link
clarisse Użalać się będę nad sobą... 16.11.10, 13:41 ... i nad prawami rynku ... i nad rozmiarami biustów No dobrze - lubię swój biust i lubię LoBBY. Ale mam poczucie żalu do świata (którego uosobieniem jest LoBBy i obecni na LoBBY oświeceni projektanci, producenci i sprzedawcy), że dał mi fałszywą nadzieję na to, że mój biust jest normalny i że mogę na niego kupić tak samo fajny stanik i tak samo fajne ciuchy jak inne kobiety. Owszem, biust jest normalny, ale jest to zbyt rzadka normalność, by się komukolwiek opłacała. Nie mówię tu o firmach, które z zasady w żadne "K" nie wierzą. Do nich się przyzwyczaiłam i nie boli. Boli wtedy, kiedy komuś pokazują kawałek nieba - taka szeroka rozmiarówka! taki genialny fason stanika/ubrania na duże biusty! ktoś, kto rozumie, o co w tym wszystkim chodzi... a potem wszyscy prócz mnie mogą się cieszyć, bo ich "duże" jest wystarczająco powszednie, a moje "duże" jest zbyt rzadko spotykane, przez co robi się "za duże". Boli kiedy ktoś - szczerze i chwała mu za to - powie "ale masz świadomość, że takich klientek jak Ty to ja mam trzy czy cztery w całej Polsce i nie opłaca mi się robić dla nich rozmiaru" No. I tak mi jakoś smutno... Wątek jest podlinkowany jako narzekalnia, to sobie ponarzekałam. Prawa ekonomii od tego się nie zmienią, ale może mi się nastrój poprawi? Odpowiedz Link
kryklu Re: Użalać się będę nad sobą... 16.11.10, 15:37 Baaaardzo Ci współczuję. A może spróbuj skontaktować się z Effuniak prywatnie z prośbą o osobiste szczególne potraktowanie, czy zaoferuj się jako testerka dużych rozmiarów. Co masz do stracenia? Odpowiedz Link
clarisse Re: Użalać się będę nad sobą... 16.11.10, 17:23 Nie chcę, żeby powstało wrażenie, że odnoszę się tylko do effuniaków. Choć faktem jest, że mi się dziś przelało właśnie przez usztywniane half-cupy, no niestety. Ale tak naprawdę to jakby tak dobrze się przyjrzeć, nawet Biubiu bbb jest często na mnie przymałe (przymykam na to oko, bo zazwyczaj w rozmiarze o oczko wyżej się topię, a ta przymałość zazwyczaj dla niewyrobionego oka jest niedostrzegalna - w porównaniu z czymkolwiek innym leży idealnie). Sklepy stacjonarne "do K" mają w moim rozmiarze średnio jeden model. Najczęściej Tango - miłe owszem, ale ileż można ciągle ten sam taniec? ;) I sęk w tym, że ja im właściwie nie mam tego za złe, bo w sumie rzecz to normalna - przecie to nie działalność charytatywna ma być. A czasem wyżalić się trzeba. A co do pomysłu :) Dzięki za podsunięcie go - nie przyszło mi do głowy, że jest jakiś konstruktywny pomysł, który mi poprawi humor :) Ale kiedyś już proponowałam i nawet dostałam odpowiedź że owszem - tylko jakoś się to rozeszło po kościach. Może powtórzę, faktycznie do stracenia i tak nic nie mam :) Clarisse Odpowiedz Link
roza_am Re: Użalać się będę nad sobą... 16.11.10, 18:43 Clarisse, a testowałaś już modele z marki własnej Bravissimo? Albo nowe Freye do K (Pollyanna i jej klony)? Daliowe 65M (niestety tylko 3 bazowe kolory)? Tyle kojarzę z obecnych kolekcji. Na przyszły rok miski K zapowiada Curvy Kate. Powoli, bo powoli, ale jednak oferta rynkowa się rozszerza. Miejmy nadzieję, że i na Twój biust coś się w końcu znajdzie. Trzymam kciuki, żeby znalazło jak najszybciej. No i oczywiście mocno przytulam na tego kryzysa. A co do naszych lobbowych producentek. Pozostaje mieć nadzieję, że się w końcu uporają z wszelkimi przeciwnościami (typu kłopoty z materiałami czy podwykonawcami), wyjdą finansowo i organizacyjnie na prostą, ustabilizują swoją pozycję na rynku. I że wtedy, już na spokojnie, powrócą do opcji poszerzania rozmiarówki, szycia na zamówienie czy jakiegoś innego, konstruktywnego rozwiązania kwestii rzadko zamawianych, a niezmiernie potrzebnych rozmiarów. Odpowiedz Link
clarisse Re: Użalać się będę nad sobą... 18.11.10, 12:55 Bravissimo - jeszcze nie - ograniczają mnie fundusze. Problem w tym, że żeby naprawdę dobrze dobrać model i rozmiar, należałoby zamówić po kilka rozmiarów każdego modelu, po czym wybrać jakieś 1-2-3 najfajniej leżące. Więc albo wysyłanie i odsyłanie w kółko bez możliwości porównania dwóch jednocześnie - albo trzeba jednorazowo zamrozić sporą gotówkę, której w tym momencie nie mam. Bo wprawdzie mówię sobie, że mam 30K, ale wszyscy wiedzą, że to nie do końca takie proste. Jak miałam jeszcze 28K, to Tango 28JJ było na mnie dobre, a Ariza 28K za mała :) Freya - trochę się boję. Bardzo lubię dizajny Frei, ale pamiętam że mając nieco mniejszy biust mierzyłam Freye i większość paskudnie się na mnie układała (Eleanorki miały te swoje zmarchy, a w Polyance biust po prostu nie wyglądał ciekawie). Maheda utrzymuje, że konstrukcja dużych misek u Freyi nadal jest taka jaka jest... Jeśli rozpędzę się z zamówieniami z Bravissimo, to pewnie i Frei nie przepuszczę ;) Na razie jednak zaplanowałam, że poczekam, aż będą stacjonarnie niedaleko mnie. Dalia 65M? Na stronie Dalii kalkulator kończy się na 65L, które ma w biuście o 10-12 cm za mało :) Ale dzięki za namiar - pobuszuję po wątkach, żeby wyczaić czy coś by się dla mnie. A na razie będę męczyć effuniakowe plunge :) Kiedyś mierzyłam usztywnianego half-cupa - Antoinette Masquerade, oczywiście nie w moim rozmiarze - miski były mniej więcej na mnie, a obwód większy, musiałam stanik trzymać ręką z tyłu. Ale byłam pod wrażeniem kształtu swojego biustu w bluzce, naprawdę :) Może dlatego tak mi szkoda tych effuniakowych... Odpowiedz Link
roza_am Re: Użalać się będę nad sobą... 18.11.10, 13:59 > Bravissimo (...) Już miałam bronić ich stosunkowo niskich cen (no, może poza najnowszą edycją), ale rozumiem, że przy hurtowym zamówieniu wygląda to inaczej. Dla ułatwienia - ponoć część modeli jest szyta na tej samej bazie konstrukcyjnej. > Freya Niechęć do Polly rozumiem, na mnie też leżała kiepsko. BraStyle chwali się też 2 modelami Fantasie (jeden ładny, drugi full-cup - jak leżą nie wiem). www.brastyle.pl/Kilka-slow-o-miseczce-K,-jak-kobieta-761.html > Dalia 65M? W kolekcji bazowej ze 2 modele mają zakres do M. Moje K odpowiada mniej więcej bryt. HH/J, więc 3 miski więcej (bo jest Ł po drodze) może dałoby radę? Ja większych rozmiarów nie mierzyłam, ale podejrzewam ryzyko cięcia pach w najwyższych literkach (mój nie tnie, ale wydaje się być na granicy pod tym względem). Effuniaki. Jak nic trzeba je umiędzynarodowić. W Polsce może jest zbyt mały popyt na pewne rozmiary, ale w skali Europy czy świata, mogłyby się zacząć opłacać :) Odpowiedz Link
kryklu Re: Użalać się będę nad sobą... 18.11.10, 14:57 Clarisse, przeczytałam w wątku effuniakowym, że jedna forumka zamówiła piankowego halfa spoza zakresu dostępnego w sklepie, bez możliwości zwrotu. Może Ty też tak spróbuj? Dziewczyny biorą rozmiar standardowy, jak plunge. Moim zdaniem są bardzo ścisłe (jak plisowany czarny). Ewentualnie można dokupić przedłużkę. Odpowiedz Link
irenka65f o ja głupia 28.12.10, 22:34 Leżała i leżała w koszu z brudami ta moja jeden raz założona maia bo nie miałam kiedy jej wyprać. No i wrzuciłam do pralki. I już nie mam mai buuu:-((. Wszystko się zbiegło i majtki i stanik. Czarna rozpacz. Odpowiedz Link
kryklu Re: o ja głupia 28.12.10, 23:08 Nie rycz mała :) Masz pretekst żeby kupić kilka nowych kompletów w ramach rekompensaty ;) Ja bym tak zrobiła. A tak poważnie, to ja wszystko piorę w pralce (bieliznę w woreczkach) i nic się nie dzieje. No chyba że niechcący zaplątała Ci się między inne rzeczy i została wyprana w zbyt wysokiej temperaturze... Takim wypadkom można zapobiec: ja mam kosz na brudy dwudzielny, do górnej mniejszej części wrzucam drobiazgi typu bielizna i skarpetki. Odpowiedz Link
irenka65f Re: o ja głupia 30.12.10, 00:18 Ja też często piorę w pralce (oczywiście w woreczku). Nie wiem dlaczego teraz tak się stało. Może faktycznie za ciepłą woda przez nieuwagę :-(( Właśnie oglądam kolekcje, żeby znaleźć pocieszyciela. Nie wiem, a może odkupić sobie tę maikę? Odpowiedz Link
mmadalena79 Re: o ja głupia 01.02.11, 09:35 Ja też wszystko piorę w pralce, w woreczkach do bielizny, na 30 stopni, łącznie z Maią i nic się nie dzieje złego. Odpowiedz Link
kuroi_hitsuji nie ma nic dla mnie 31.01.11, 21:57 i już pomijam fakt, że ogólnie ciężko coś znaleźć w obwodzie 60 pomijam nawet to, że przydałoby się 55 pomijam, że miseczka F też wcale nie jest łatwa do znalezienia ale dlaczego jak już znajdę coś w dobrym rozmiarze, to nic nie chce na mnie leżeć :( Odpowiedz Link
kis-moho Re: nie ma nic dla mnie 31.01.11, 23:32 Znam ten bol :o) A jak sie objawia u ciebie to "nielezenie"? Moze bede mogla sluzyc rada czy ostrzezeniem przed konkretnym stanikiem? Odpowiedz Link
kuroi_hitsuji Re: nie ma nic dla mnie 01.02.11, 12:09 byłabym bardzo wdzięczna :) otóż większość biustonoszy, jakie miałam okazję wczoraj mierzyć wprost malowniczo odcinały mi się w poprzek piersi. właśnie zauważyłam, że ktoś pisał o tym parę postów wyżej. takie jakby spłaszczenie. zmiana miseczki nie pomaga. mierzyłam też kilka, które leżały nawet dobrze - przynajmniej na pierwszy rzut oka. ale wszystkie miały tę samą "wadę" - wysoki mostek. A z doświadczenia wiem, że nie mogę mieć takich, bo po jakiejś godzinie zakończenie fiszbin zaczyna mi się wbijać w skórę i boli. mam piersi dość okrągłe, o szerokiej podstawie, dość nisko osadzone i dość blisko siebie. i w ogóle nie dające się jakoś formować. i po wczorajszym dniu już naprawdę nie mam pojęcia czy szyją coś dla mnie. push-upy leżą nawet dość dobrze (chociaż poduszki z nich zawsze wyciągam). czy naprawdę jestem na nie skazana? help Odpowiedz Link
kis-moho Re: nie ma nic dla mnie 01.02.11, 13:35 Widzisz, to trafilam w dziesiatke, bo mam dokladnie ten sam problem. Niby znam swoj rozmiar, ale co z tego, skoro biust nie daje sie w nic odziac... Problem nr 1 to wbijajaca sie gorna krawedz (czyli odpadaja wszystkie balkonetki), nr 2 to wbijajace sie mostki. Biust mam tez okragly i niespecjalnie dajacy sie formowac. Co samo w sobie nie jest takie zle :o) ale przy doborze stanika nie ulatwia sprawy. Moje dotychczasowe obserwacje to po pierwsze fakt, ze z balkonetkami moge sie pozegnac, nie trafilam jeszcze na taka, ktora by chociaz "w miare" dobrze lezala, a przymierzylam juz ich wiele (przy okazji wizyt w Warszawie przymierzylam chyba m.in. chyba caly asortyment Dopasowanej). Dobrze leza half cupy, aczkolwiek tu trzeba chwile ponosic, bo z kolei mostek moze sie wbijac. Od wczoraj testuje Brianne Fauve, na razie jestem zachwycona ksztaltem (nic mnie nie splaszcza!), i jak na razie nic sie nie wbija. Tylko cena jest nieco odstraszajaca, ale skoro i tak nie moge nic na siebie dostac... Dziewczyny polecaly tez half cup Bravissimo (Demi diva bodajze), ostrze sobie na nia zeby, ale na razie nie ma mojego rozmiaru. Wyglada w kazdym razie na taki stanik, ktory moglby pasowac. Z Maskaradek pasowala mi Angie (aczkolwiek tez nie wiem, jak by wypadla przy codziennym noszeniu, bo byla nieco za mala, i jej nie kupilam - ale wydawala sie wygodna i ewidentnie pasowala, jesli chodzi o ksztalt). Mam tez gorset Antoinette, lezy super, podejrzewam ze stanik moze tez byc warty wyprobowania. I ostatni punkt - pour moi? opulence gel lezy dobrze - ale to tylko jezeli lubisz staniki usztywniane. Natomiast z porazek - ten sam pour moi opulence w wersji miekkiej wbija sie w mostek i jednoczesnie wbija sie gora w biust, wiec porazka na calej linii. Cleo Toni - tez splaszcza i masakruje mostek. Curvy Kate ktore mierzylam - bol mostka od razu po zalozeniu. Mysle, ze effuniaki moga byc dobra propozycja, niestety nie udalo mi sie dostac mojego rozmiaru przy okazji wizyt w Polsce, a wysylki za granice jeszcze nie testowalam. Mam nadzieje, ze pomoglam :o) Mysle, ze modele wbijajace sie w mostek to sprawa indywidualna, na pewno zawsze warto mierzyc. Ale moze jakis z wymienionych przeze mnie "wygodniejszych" modeli tobie tez bedzie pasowal? Odpowiedz Link
kuroi_hitsuji Re: nie ma nic dla mnie 01.02.11, 15:45 Dziękuję Tobie ślicznie za odpowiedź :) Dokładnie, taki biust wygląda ładnie, ale ciężko coś na niego znaleźć. Czyli nie wszystkie wysokie mostki tak bolą? No to mnie teraz pocieszyłaś :) Bo mierzyłam właśnie wczoraj Antoinette i biust wyglądał prześlicznie, tylko mnie fiszbina przeraziła. Na pewno przyjrzę się bliżej tym modelom, które poleciłaś. jeszcze raz dzięki :) Odpowiedz Link