urkye EFFUNIAK Czerwony mehc 11.01.10, 10:24 sylwia-osama : O widzę że masz te dwa effuniaki, które od początku mi zawróciły w głowie :) Mam nadzieję, że bakjłażana niebawe będę mieć, a potem pewnie przyjdzie czas na czerwony mech, albo karmin, albo...ach ciężko się zdecydować ;p I potwierdzam, również załamują mi się piersi, jak Tobie, szczególnie większa. Chociaż mniejsza jak za za dużo miejsca (bo miskę trza dobrać na większą) to też nie mogę jej ładnie, bez załamań ułożyć. Biust nie załamywał mi się w starych, żle dobranych stanikach, a teraz przy takim uniesieniu sporego biustu wydaje mi się, że to (chyba?) nieuniknione... Odpowiedz Link
urkye Re: EFFUNIAK Czerwony mech 11.01.10, 10:24 Sybilla777: Potwierdzam, ja mam effuniaka w rozmiarze 65HH i lekko załamują mi się piersi, podobnie jak Tobie, więc pewnie taki urok. A mam pytanko czy większa pierś nie ucieka Ci do środka jak się poruszasz, bo widać bułkę, ale domyślam się, że pewnie 85JJ byłoby za duże ? Odpowiedz Link
urkye Re: EFFUNIAK Czerwony mech 11.01.10, 10:25 yaga7: To nawet w moim 34G czasem tworzy się mikro załamanie, więc domyślam się, że przy większym biuście jest to po prostu normalnie zjawisko. Zwłaszcza jak się doda do tego uniesienie. Odpowiedz Link
urkye Re: EFFUNIAK Czerwony mech 11.01.10, 10:25 yo_anka: Bebe - masz już dostęp do galerii? Tu pisać czy na LB? Co da załamania to mi się akurat nie załamują, ale mam taką prywatną opinię że to zależy do konsystencji i stanu biustu. Te młodsze, jędrniejsze biusty tak pewnie mają, starsze po przejściach nie mają takiej zbitej struktury, to nie "łamią się" :0 W każdym razie wypowiadam się w imieniu własnego biustu odzianego w Effuniaka, na którego zerkam pod bluzkę :) Albo to też kwestia podciągnięci biustu ramiączkami do góry. Ty masz go bardzo wysoko. Ja tak wysoko nie podciągam z dwóch powodów: 1. Biust nie rośnie do góry, wolę nieco naturalniejszy kształt swego biustu 2. Fizycznie moje ramiona nie wytrzymują takiego podniesienia, ramiączka wrzynają się bardzo ( a tak dużych podkładek nie znalazłam) i to bardzo boli :( Ciężar biustu niesamonośnego robi swoje. Wiem, że to co napiszę tu teraz zabrzmi dla oświeconych lobbystek jak herezja, ale w przypadku biustu dużych, długich i ciężkich (w mojej prywatnej opinii właścicielki dużego biustu po przejściach) obwód przenosi nie 80% ciężaru biustu a z 50% - druga połowa ramiączka. Powtórzę się jeszcze raz: Niestety lejący się biust nie jest w stanie się utrzymać na samym obwodzie :( Taka uroda biustu mojego, który musi być duuuużo uniesiony od stanu zwisu swobodnego w okolicach pępka na normalną wysokość. Ale to wielka zasługa staników jak np Effuniaki, które jakoś go unoszą i utrzymują. :) Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: EFFUNIAK Czerwony mech 11.01.10, 16:14 hmm, widziałam nieraz to "złamanie" w galerii i próbowałam zrobić takie u siebie - ale nie ma szans. Myślę, że moze to wynikać z marnej konsystencji moich piersi. Odpowiedz Link
urkye EFFUNIAK bakłażan 11.01.10, 10:26 kizombalover: Mnie się to załamanie strasznie podoba - chciałabym takie mieć :-). Widać przynajmniej, gdzie pierś, a gdzie reszta klatki. U mnie nie widać :-(. Odpowiedz Link
urkye Re: EFFUNIAK bakłażan 11.01.10, 10:27 anna-pia: Duży, jędrny biust, porządnie uniesiony, IMO ma święte prawo tak wyglądać. Zazdraszczam :) Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Galeria: komentarze dla bebe.lapin: effuniaki 11.01.10, 10:42 Dzieki za komentarze, napisalam podanie o przyjecie do galerii wczoraj, zobaczymy ;) Tylko ze mnie to zalamanie sie strasznie nie podoba i nie wiem,czy nie masakruje mi jakos biustu. Generalnie po 10 m-cach w nowych stanikach moglby lepiej wygladac, choc po prawdzie to J+ nie sa dobrze dobrane (np. maja za szerokie fiszbiny - mowa tu o panache). Niby nienajgorsze, ponoc jedrne, ale...nie zachwycaja (mnie). Co do ramiaczek, to o ile w poprzednich effuniakach mam je zaciagniete na calej "regulacyjnej" dlugosci, tak tutaj sa zluzowane na maksa, choc wysoka przeciez nie jestem. Nizej biustu i tak chyba nie moglabym miec. Na razie przystapilam do eksperymentu prania ich w pralce, jak wypiore je po 2-3 razy to tez moge sfocic zeby zobaczyc, czy jest roznica. Odpowiedz Link
jul-kaa Re: Galeria: komentarze dla bebe.lapin: effuniaki 11.01.10, 15:52 Ja się zgubiłam. Chodzi o załamanie biustu na górze? Jeśli tak, to ja też mam (w effuniaku 85J) i uważam, że wygląda fajnie, więc mi tu proszę nie marudzić, bo jest super. Tak dużego i pewnie ciężkiego biustu nie da się aż tak unieść nie uzyskując załamania. Odpowiedz Link
jul-kaa Re: Galeria: komentarze dla bebe.lapin: effuniaki 11.01.10, 15:53 nie skończyłam myśli... Tak dużego i pewnie ciężkiego biustu nie da się aż tak unieść nie uzyskując załamania, chyba, ze się go rozsmaruje na klacie. Odpowiedz Link
akj77 Re: Galeria: komentarze dla bebe.lapin: effuniaki 11.01.10, 16:30 Ja tez bym chciala, zeby mi sie biust w takie kule ukladal. Tak chyba ma byc :-) Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Galeria: komentarze dla bebe.lapin: effuniaki 11.01.10, 16:40 Dobra. Wychodzi na to, ze mam spaczone widzenie wszystkiego :D Prosze mnie walic po glowie az do uzyskania zamierzonego rezultatu, moze terapia szokowa odniesie skutek :D Odpowiedz Link
marisella Re: Galeria: komentarze dla bebe.lapin: effuniaki 11.01.10, 17:22 O, a ja myślalam, że chodzi o inne załamanie - takie z boku piersi, że widać zagięcie (jak na przykład po wewnętrzej stronie zgiętego łokcia). A Wam chodzi o co? Że biust wychodzi z klatki w górnej części tak jakby nagle i poziomo? Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: Galeria: komentarze dla bebe.lapin: effuniaki 11.01.10, 17:32 A to juz nie wiem, czy o tym samym mowimy, ale wychodzi na to, ze chyba nie. Jak patrze z gory na biust w staniku, to kazda piers "sklada sie" na zewnatrz, w kierunku ramienia i robi sie takie zalamanie. Jak mam piersi puszczone luzem, to tego nie ma, ale nie wiem, czy nie utrwala mi to (albo nawet powieksza)buleczki. Zeby uniknac tego zginania, to musialabym miec chyba biust pol metra przed soba na jakims rusztowaniu, no i nie uniesiony w gore, tylko w pozycji bardizej "anatomicznej" :p Odpowiedz Link
akj77 Re: Galeria: komentarze dla bebe.lapin: effuniaki 12.01.10, 00:20 Jesli chodzi o ten rowek pod pacha, to tez taki mam, mimo braku kul. Anatomia. Odpowiedz Link