urkye Effuniak Margot w wersji karmnikowej, 34GG 02.02.14, 21:57 Ten stanik jest dla mnie fajną odskocznią od typowych karmników ;) Generalnie cały czas marudziłam (marudzę i marudzić będę), że dla karmiących nie ma ładnych, mgiełkowych karmników, wszędzie wielkie zabudowanie. Przy okazji wizyty Ewy w Poznaniu z ciekawości oglądałam "normalne - niekarmnikowe" modele i Margot niesamowicie mi się spodobała. Ewa zgodziła się uszyć wersję karmnikową, co mnie szalenie ucieszyło :) Wersja karmnikowa różni się nieznacznie od wersji normalnej, po prostu z boku miski pojawia się dodatkowy "trójkąt" podtrzymujący stanik, gdy miska jest otwarta. Bardzo podoba mi się wygląd - wreszcie mam fajną mgiełkę:) Szerokość fiszbin mi odpowiada, nie są za szerokie, co się niestety jest felerem większości fiszbinowców przy moim aktualnym rozmiarze stanika. Kształtowanie - świetne. Biust jest ładnie uniesiony, a miski są na tyle niskie, że mogę założyć też mocniej wydekoltowane bluzki. Wygoda podczas karmienia - miski odpina i zapina się łatwo, bez problemu można to zrobić jedną ręką. Fiszbiny dość skutecznie zniechęcają mnie do karmienia na leżąco, więc w tym staniku karmię młodego siedząc. Generalnie jestem z Margot bardzo zadowolona :) Odpowiedz Link
urkye Kris Line Fortuna, 65JJ 02.02.14, 22:10 To ostatni karmnik w mojej szufladzie. Ten, jako jedyny z czwórki, jest jasny;) Wersja karmnikowa względem normalnej różni się dodatkową warstwą materiału pod koronką (szkoda, oj, szkoda - wiem, ma być wygodnie, ale mgiełki mają swój urok;)). Miski odpina się bez problemu, spokojnie można to zrobić jedną ręką. Przez fiszbiny niewygodnie karmi się w pozycji leżącej, więc mając go na sobie, karmię młodego siedząc. Rzadko noszę jasne ciuchy, więc na razie nie mam długodystansowych przemyśleń dotyczących tego karmnika. Na razie coś mi nie gra w obszarze pach - albo to fiszbina, albo za szeroko rozstawione ramiączka jak dla mnie. Chwilę po założeniu trochę to irytuje, potem ciało się przyzwyczaja i dopiero wieczorem znowu robi się niewygodnie. No nic, mam nadzieję, że z każdym kolejnym założeniem będzie tylko lepiej :) Odpowiedz Link
satine_bielizna Re: Staniki do karmienia - karmniki 3 13.02.14, 16:06 Postaram się rozwiać przytoczone dylematy :) Wszystkie wiemy, że mało jest na rynku firm, które oferują ładne staniki do karmienia w szerokiej rozmiarówce (szczególnie z fiszbinami) i wiemy też, że przerabianie zwykłych stanikow na "karmniki" jest rewelacyjnym rozwiązaniem :) W odpowiedzi na post dotyczący usztywnianych staników do karmienia w dużym rozmiarze (począwszy od dajmy na to 80G) chcę podkreślić, że owszem trudno jest dostać taki karmnik, ale wogóle trudno o dobry usztywniany biustonosz w takim rozmiarze, który by dobrze leżał i ładnie układał biust. Dodatkowo, jeśli chcemy zrobić z takiego stanika karmiący, potrzebujemy czegoś, co nie "połamie się" i nie zdeformuje na skutek wyginania miseczki przy karmieniu. Anita oferuje teraz model 5059- do karmienia, który powiedzmy, że jest usztywniany, choć jak na usztywnianą miseczkę, jest ona trochę elastyczna, trochę słabo zbiera i podnosi biust. Ale ma to oczywiście też swoje zalety, bo jest mięciutka, dopasowuje się do kształtu biustu i nie "przycina" go. Podobna jest Fantasie Rebeca - do której trzeba byłoby dorobić klips. Zupełnie usztywniany stanik do karmienia to po prostu nie jest najlepszy pomysł - one się nie sprawdzają. W stanikach do karmienia postawmy raczej na to, żeby były mięciutkie i dość elastyczne, tak, żeby dopasowywały się do zmieniającego się podczas karmienia rozmiaru biustu. Śmiało polecić mogę modele Panache: Andorra, Clara, Jasmine oraz Envy. Wszystkie od spodu są nieelastyczne, a od góry mają elastyczną koronkę, dzięki czemu podnoszą biust i pięknie dopasowują się do niego - mogę je polecić ze spokojnym sumieniem, bo leżą naprawdę bardzo dobrze. Pamiętajcie, że stanik nie musi być usztywniany, żeby podnosił biust - ważniejszy jest jego krój :) Jeśli nie lubicie softów, wybierzcie raczej semi-softy aniżeli usztywniane staniki. Tu świetnie sprawdzi się np. Dalia k24 albo Ava 995. Odpowiedz Link