ceylley
09.08.10, 19:05
Oficjalnie dzisiaj szlag jasny mnie trafił.
Wpadł mi w ręce plan akcji marketingowych Triumph'a na najbliższy rok.
Chciałam Wam oficjalnie ogłosić, że cały trud Lobby wniesiony w ulepszanie
świata zostanie brutalnie i okrutnie zmieszany z błotem, ponieważ na listopad
tego roku firma Triumph ma zaplanowaną ogromną, nagłaśnianą we wszystkich
możliwych mediach kampanię pod hasłem
"Akcja Ekspert"
"Dobierz idealny biustonosz"
Triumph postanowił, że skoro tyle się ostatnio mówi o bra-fittingu i skoro
80-90-99% kobiet ma źle dopasowany biustonosz i skoro wszystkie probiuściaste
marki sobie znakomicie radzą, to oni też się pod to podczepią i będą
"profesjonalnie dobierać rozmiary" oczywiście w zakresie własnego asortymentu.
Podkreślam, co zapewne wiecie, że na wiosnę Triumph planuje wypuścić słownie
jeden model w miseczce H (kontynentalnej) i nadal żadnego poniżej 70.
Nie wiem, jak Was, ale mnie prywatnie ta informacja przeraziła, tym bardziej,
że miałam ostatnio przyjemność przekonywać Panią w rozmiarze 75FF, że rozmiar
85D, który jej dobrały ekspertki w Triumph'ie, nie jest do końca tym, co
powinna nosić. Uświadomić nie uświadomioną jest trudno, ale przekonać, że
"specjalistki z ekskluzywnego butiku Triumph'a" się "pomyliły" to jakiś koszmar...