smettka
21.09.10, 17:47
Jestem nowa "biusciasta" :) Biust mi urosl, pomijam historie dlaczego, w kazdym razie BARDZO i nie byla to interwencja chiruga, jak by nie bylo: w G a nawet H wchodze jak w dym.
Opieralam sie ile moglam, nosilam minimizery, ale w koncu trzeba bylo spojrzec prawdzie w oczy. Kupilam dobrze dobrane biustonosze, wszystko pod wplywem Szacownego Lobby :)
No i mam klopot, bo nie jestem przyzwyczajona, wrecz wstydze sie takiego okazalego atrybutu kobiecosci i to tak bardzo wyeksponowanego...
Dziewczyny, jak Wam sie zyje z naprawde duzym biustem, w dodatku mocno podniesionym, czyli wyeksponowanym. Jakie sa zalety a jakie wady na co dzien??? Jakie reakcje otoczenia?