poczta i ebay - przesyłka i reklamacja

17.11.10, 14:25
Pomyślałam, ze opiszę, bo czasem zdarza się nam coś odesłać poleconym i w razie kłopotów lepiej wiedzieć to wszystko, czego się właśnie powoli dowiaduję..

Standardowy przypadek - kontrahent z ebuy-a twierdzi, ze nie otrzymał mojego zwrotu. (polecony, ale z paczką jest podobnie). Ja na pocztę i
1. dowiedziałam się, ze często przetrzymywane są listy w związku z obliczaniem opłaty cła
2. wypełniłam odpowiednie druki (inne dla przesyłek zagranicznych) i po miesiącu oczekiwania się dowiedziałam..że "list został dostarczony" - zapomniałam zaznaczyć opcję "żądania dokumentu z podpisem osoby potwierdzającej odbiór przesyłki".
3. kolejne pismo, już na poczcie "biurowej" z prośbą o dostarczenie tegoż dokumentu, zeby móc coś wysłać do UK, i kolejny miesiąc oczekiwania

no i teraz spory:
1. na ebuy opłaca sie założyć spór jak i na allegro - każą założyć sprawę na policji, w przypadku odmowy przez policję prowadzenia sprawy nic nie zyskujemy. "Po oficjalnym zgłoszeniu się do nas Policji, czy też innych organów ścigania, sprawa zostanie przejęta przez odpowiedni dział eBay." W mojej sprawie nawet nie wiadomo jeszcze kogo oskarżyć..

2. na paypalu lepiej, ale.. "Spór należy jednak otworzyć w ciągu 45 dni od daty dokonania płatności, w przeciwnym bowiem razie nie podlega on bezpośredniemu postępowaniu wyjaśniającemu firmy PayPal." MOżna sobie ten spór i tak założyć, ale jest jakby go nie było..
---------------------------------------------------------

także terminy są śmieszne (45dni w paypal, na ebuy po 60dniach aukcja znika w archiwum)- z zakładaniem sporu nie warto czekać tylko zakładać przed zapytaniem na poczcie co się dzieje. Choćby spór z informacją, że planujemy złożyć reklamację na poczcie. warto wziąć pod uwagę:
1. czas zwrotu towaru do sklepu +dwie przesyłki (zazwyczaj30dni + 2*7dni)
2. czas mozliwego przetrzymania przesyłki prez pocztę i służby celne (14dni)
3. czas oczekiwania na odpowiedzi z poczty (30dni ewentualnie z odwołaniem +30dni)

Powiem szczerze, ze trochę zniechęca to do robienia zakupów, ale może jeszcze nie wszystko stracone..
    • zazulla Re: poczta i ebay - przesyłka i reklamacja 17.11.10, 16:31
      Bardzo fajnie, że to opisałaś. Szkoda, że z doświadczenia :(
      Moim zdaniem lepiej za szybko uruchomić spór i wyjaśnić sprawę mailowo ze sprzedawcą niż być później stratnym.
    • imp18 Re: poczta i ebay - przesyłka i reklamacja 17.11.10, 18:06
      A ja napiszę z mojej strony bo jestem bardzo zadowolona jak paypal działa:
      zaginęły mi już ze 3/4 przesyłki, zakładałam spór przeważnie po ok 30 dniach od wysłania paczki. Tylko raz mi się zdarzyło, że sprzedający nie chciał zwrócić pieniędzy - a raczej chciał tylko po uznaniu reklamacji przez pocztę (a wiadomo to trwa). Od założenia sporu ma się 20 dni na dogadanie ze sprzedawcą a jak sie nie dogadasz to przekształca się spór w roszczenie bo inaczej spór zostaje uznany za rozwiazany.
      Przewanie jednak sprzedawcy nie robią problemów ze zwrotem.
      Przy roszczeniu to paypal bada sprawę - w moim przypadku po prostu zwrócili mi kasę, nie musiałam nic przesyłać, nie musiałam zgłaszać tego na policji.

      A teraz podobna sytuacja na all:
      Zapłaciłam za przedmiot jakieś 24zł, natomiast żeby odzyskać tą kwotę (pomimo ewidentnej winy sprzedającego, bo w tym samym czasie posypało się z 30 innych negatywów o niedostarczenie przesyłki) musiałabym zgłosić sprawę na policję ... wszystko fajnie ale dojazd + składanie zeznania itp wszystko trwa :/ na szczęscie po 2 miesiącach otrzymałam towar - chyba jednak ktoś zgłosił i sprzedajacy się przestraszył :)
      Kontakt z allegro jest beznadziejny, ale to inna sprawa.

      Co do ebaya - termin 60 dniowy na wystawienie komentarza jest faktycznie śmieszny i pisałam juz do nich w tej sprawie kiedyś. Raz miałam sytuacje gdy sprzedawca wysłal inny towar niż zamówiłam, odesłałam go i wprawdzie dostałam zwrot kasy ale tylko tego co wpłaciłam bez kosztów przesyłki powrotnej... sprzedawca chyba wiedział co robił bo kontakt z nim trwał do momentu, aż nie mogłam już wystawić komentarza, a potem się urwał :)


      • kotwtrampkach Re: poczta i ebay - przesyłka i reklamacja 17.11.10, 19:51
        właśnie na ebuy najbardziej liczyłam, ale nie zdążyłabym z 45dniami, nie ma szans. Od zakupu do oglądnięcia kostiumu minęło ok10dni, moja decyzja (w tym oczekiwanie na przesyłkę z innego sklepu, zeby porównać) to kolejne 14-20dni. Odesłałam i czekałam jakieś 20dni (no bo to cło etc). Nawet gdybym wiedziała o 45dniach, cienko to widzę..
        To jest dobre w przypadku zakupów, a nie, kiedy mówimy o ebayowych sklepach i zwrotach zagranicznych..

        A na allegro tez już kilkakrotnie udało mi sie trafić na oszustów - ale albo chodzi o zszarzały stanik zamiast nowego, albo o kwotę rzędu 5zł +przesyłka.. Obawiam się, że policjanci w moim małym miasteczku mnie zastrzelą, jak im przyjdę opowiadać o takiej sprawie :) Albo szybko umorzą postępowanie i tak nic nie zyskam. Swoją drogą, myślałam, że nowy allegrowy system płacenia PzA będzie funkcjonował jak paypal, ale szybko mnie wyprowadzono z błędu : transakcja ma status "Zakończona". Oznacza to, że pieniądze zostały przekazane do dyspozycji Sprzedającego. i mogę iść do sądu albo wcześniej na policję :)

        A ciekawa jestem, może znacie kogoś kto zgłaszał na policji sprawę allegrową i coś się udało uzyskać?
        • imp18 Re: poczta i ebay - przesyłka i reklamacja 18.11.10, 13:37
          Wydaje mi się, że jak zgłosisz na policji to allegro już bez problemu zwróci kasę , ale to raczej jeżeli wogóle nie został dostarczony przedmiot, a jak obiega od opisu to nie wiem co robią wtedy ;/
          Nie lubię allegro, pomimo że sporo z niego korzystam. Nie jest to zbyt przyjazny i zbyt bezpieczny portal wg mnie - tzn chodzi o to, że właśnie jest się zdanym na siebie i tyle.
          • kotwtrampkach Re: poczta i ebay - przesyłka i reklamacja 22.11.10, 16:40
            imp18 napisała:

            > Wydaje mi się, że jak zgłosisz na policji to allegro już bez problemu zwróci ka
            > sę , ale to raczej jeżeli wogóle nie został dostarczony przedmiot, a jak obiega
            > od opisu to nie wiem co robią wtedy ;/

            jezeli otrzymasz odmowę wszczęcia dochodzenia (z policji), to nie mozesz się ubiegać o rekompensatę z programu ochrony kupujących. MOzesz zgłosić sprawę do sądu i pewno ją wygrasz - np.sprzedający będzie musiał zwrócić 20zł +10za przesyłkę, a Ty zapłacisz 300zł opłat sądowych. MOże przesadzam, ze zawsze tak jest - ale znam takie sprawy :)

            kiedyś nie chciałam kupować poza all bo niby nic mnie nie chroniło - teraz wiem, ze to taka sama transakcja i tak samo nikt nie pomoże.. Najgorzej, ze system komentarzy też nie działa - niby można doczytać, ze ktoś sprzedaje podróby, czy wysyła zwykłym listem (bo jeden ze 100 oszukanych nie boi się wystawić negatywa), ale co z tego, jak oszust w rewanżu tez napisze brzydkie rzeczy, czasem sprytnie wymyślone i pozwalające wątpić w uczciwość i/lub zmieni sobie konto.. Kiedyś myslałam, ze spór trwa, dokąd ktoś czegoś nie udowodni - a teraz okazuje się, ze można sobie takich zakładać ile się chce, nikt tego nie rozstrzyga, nikt więcej o tym nie wie. Do negatywa nie mozna dołączyć zdjęć, potwierdzenia przelewu czy korespondencji ze sprzedającym.

            ech, jestem idealistką.. albo po prostu mam jakis niefart ostatnio (albo coraz więcej oszustów jest na all i są bezkarni?)
            • agus2412 Re: poczta i ebay - przesyłka i reklamacja 22.11.10, 16:58
              Kocie, ale opłaty sądowe ponosi strona przegrywająca, czyli w tym przypadku nieuczciwy sprzedawca.
              • kotwtrampkach Re: poczta i ebay - przesyłka i reklamacja 23.11.10, 14:15
                Agus, jesteś pewna że tak jest? Ja znam sprawy głównie związane z mandatami - anulowanie mandatu w wys.50zł, ale ponosi pan koszty sądowe w wysokości 200zł..
                O rany, nie mam czasu zajmować się 15-20złotowymi złodziejami (to realnie jest mniej, bo 20zł najcześciej wychodzi z przesyłką) a oni na tym żerują i się przyzwyczajają do tego, bez sensu.. A kilka takich nieudanych transakcji i jestem do tyłu w ciągu trzech mies prawie 100zł.. jeszcze 20 i miałabym fajny stanik.
                • agus2412 Re: poczta i ebay - przesyłka i reklamacja 23.11.10, 22:19
                  Tak, mój własny prywatny brat wygrał taką sprawę. Wszystkie koszta poniosła druga strona.
          • agus2412 Re: poczta i ebay - przesyłka i reklamacja 22.11.10, 17:00
            Jeśli odbiega od opisu to faktycznie tylko sąd zostaje. Policja nie zajmuje się reklamacjami.
Pełna wersja