Naprawa biustu - zdjęcia - dowody

19.01.11, 19:12
Wątek Basi013 z początku listopada 2010 natchnął mnie do tego, żeby przeprowadzić eksperyment.
Zbieg szczęśliwych okoliczności sprawił, że w moje ręce dostała się osoba, którą przedstawiam w najnowszym cyklu na swojej stronie.

Nie wiem, oczywiście, jakie będą ostateczne efekty - taka już uroda eksperymentów...
Prawdę mówiąc, początkowo, z uwagi na powyższe, planowałam utajnienie prac ;-)
Ich ujawnienie miało nastąpić w lipcu, pod warunkiem, że uzyskane efekty byłyby dla mnie satysfakcjonujące.

Z uwagi jednak na to, że już po pierwszym miesiącu u "badanej" osoby wystąpiły wg mnie widoczne zmiany wyglądu - stwierdziłam, że raz kozie śmierć.
Dotychczas zgromadzony materiał jest dostępny u mnie na stronie (dla osób wrażliwych - uwaga, nagość!), pod adresem:
maheda.eu/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=56&Itemid=86&lang=pl

Zapraszam zainteresowane osoby do śledzenia cyklu :-)
    • maith Re: Naprawa biustu - zdjęcia - dowody 19.01.11, 23:34
      Genialny pomysł na eksperyment. Fantastyczna seria notek się szykuje.
      Jestem pod wrażeniem :)
    • yo_anka Re: Naprawa biustu - zdjęcia - dowody 19.01.11, 23:46
      super!

      wprawdzie napisano: błogosławiony kto nie widział a uwierzył (czy tak jakoś to leciało :)
      ale właśnie takiego czegoś trzeba wielu osobom aby uwierzyć
      TO DZIAŁA !!!!
      :D
      • maheda Re: Naprawa biustu - zdjęcia - dowody 20.01.11, 08:43
        Wiesz, niby widzę po własnym biuście, że to działa...
        Ale sama zastanawiam się, jak to zadziała w tym konkretnym przypadku. I jak szybko :)
    • ko_kartka Re: Naprawa biustu - zdjęcia - dowody 25.01.11, 13:32
      Niesamowite zdjęcia, niesamowita zmiana.

      Aż mnie ściska, jak sobie pomyślę, że niektórzy przechodzą gehennę zdrowotno-finansową, żeby sobie poprawić biust w ten sposób operacją chirurgiczną, a tymczasem... miesiąc w dobrym staniku... i można powiedzieć, że nowy biust...

      I niby też wiem, na swoim osobistym przykładzie, że to działa (nie tak spektakularnie, ale obecnie chudnąc i tracąc jędrność biustu widzę, jak zmienia się in plus po kilku tygodniach w nowo dobranym staniku, zamiast w za dużym), ale zaskoczyły mnie efekty tego eksperymentu :)
    • elayne_trakand Re: Naprawa biustu - zdjęcia - dowody 25.01.11, 17:18
      Jestem pod wrażeniem :)

      Mój biust po utracie ok 20 cm z obwodu też był w podobnym stanie i też nastąpiła poprawa.
      Niestety problemy z hormonami sprawiają, że waga skacze i co się poprawi to się skiepści
    • szarsz Re: Naprawa biustu - zdjęcia - dowody 25.01.11, 17:47
      Super :)
      Ja przeżyłam to samo pięć lat temu. Najpierw płacz i zgrzytanie zębów - dlaczego one tak wyglądają? :( Potem w końcu założyłam porządny stanik... Bo jak karmiłam to w bezfiszbinowcach, ulegając powszechnemu lękowi przed karmieniem w fiszbinach. Bezfiszbinowce miały oczywiście za duży obwód i za małą miskę, więc po zakończeniu rocznego karmienia wyglądałam podobnie do Marty. Kilka miesięcy w dobrym staniku i szook :)

      Teraz znowu karmię. Od pierwszego dnia w stanikach z fiszbinami, w których chodzę, śpię - tylko do kąpieli zdejmuje. I ciekawa jestem, co będzie po wszystkim.
    • winter76 Re: Naprawa biustu - zdjęcia - dowody 25.01.11, 19:46
      Fajna notka :)
      niedługo miną 3 lata mojego "uświadomienia" I tak szczerze to bardziej niż poprawa stanu biustu cieszy mnie fakt,że ja go po prostu polubiłam :)
    • maheda Kolejny odcinek na stronie 27.01.11, 01:12
      Zapraszam!
      • mmadalena79 Re: Kolejny odcinek na stronie 27.01.11, 15:20
        Imponujące, no i podejrzewam, że Twoja bohaterka musi być bardzo zadowolona.
        • maheda Re: Kolejny odcinek na stronie 27.01.11, 21:48
          Jest zachwycona :-)
          • kryklu Re: Kolejny odcinek na stronie 27.01.11, 22:54
            Wiadomo :)
            • caffenero Re: Kolejny odcinek na stronie 28.01.11, 16:44
              i niech rośnie dalej :)
              • maheda Prawdę mówiąc... 28.01.11, 18:23
                ... tego, to się nie spodziewałam.
                Spodziewałam się, owszem, pojędrnienia i podniesienia.

                Ale _takiego_powiększenia_?!?!
                • kis-moho Re: Prawdę mówiąc... 28.01.11, 18:50
                  Niesamowite...
                  Mahedo, myslisz, ze to powiekszenie piersi jest skutkiem migracji czy poprawy jedrnosci biustu? Marta wyglada na bardzo szczupla osobe, i nie widze na zdjeciach, gdzie ewentualne buleczki mialyby sie jej umiejscowic. Ale jezeli TAKI efekt to zasluga poprawy jedrnosci piersi, to jest juz zupelnie niesamowite.
                  • maheda Re: Prawdę mówiąc... 28.01.11, 19:18
                    Oj, miało jej co z pleców migrować. I jeszcze trochę tego jest...
                    Wydaje mi się zatem, że akurat u niej działa jedno i drugie. Poprawa jędrności biustu swoją drogą, a migracja swoją.

                    Ale poza tymi wałeczkami za pachami, istotnie, Marta jest osobą szalenie szczupłą. Co zresztą na zdjęciach chyba doskonale widać.
    • maheda Kolejny odcinek już jest! Minęły DWA miesiące. n/t 12.02.11, 14:38

    • maheda Minęły CZTERY miesiące 12.04.11, 22:17
      Kolejny odcinek tutaj:
      maheda.eu/index.php?option=com_content&view=article&id=144%3Amarta-06042011-r&catid=56%3Anaprawa-piersi&Itemid=86&lang=pl

      Sama jestem ciekawa, co będzie dalej....
      • madzioreck Re: Minęły CZTERY miesiące 13.04.11, 00:40
        Również się dopisałam - niesamowita zmiana :)
      • goraania Re: Minęły CZTERY miesiące 08.05.11, 16:12
        Witam. Mam pytanie w jaki sposob wygarnac sobie waleczki spod pach-czytalam ze czterema palcami po 100razy dziennie -tak ale to z pachy a z plecow???Prosze o odpowiedz w jaki sposob to zrobic???Dziekuje za wszystkie odpowiedzi:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja