kasica_k
25.02.11, 14:41
Coraz częściej mam wrażenie, że niektóre modele zyskałyby na urodzie po odpruciu kokardek przy ramiączkach. Zastanawiałam się, na czym polega problem - i wyszło mi, że irytują mnie te, które są duże i niezbyt ciekawe. Np. Freya daje interesujace, malutkie kokardki z wąskich wstążeczek, a Curvy Kate - pokaźne kokardy, i tych ostatnich mam się najczęściej ochotę pozbyć. Może lepiej byłoby, gdyby producenci inwestowali w oryginalne ozdoby na mostkach, a te na ramiączkach sobie odpuścili? Jak myślicie? Czy zdarza Wam się odpruwać te kokardki? Teoria jest taka, że one nie tylko zdobią, ale i zakrywają szew łączący miseczkę z ramiączkiem, ale staniki często są uszyte na tyle starannie, że to miejsce spokojnie można odkryć.