Alergia stanikowa

27.04.11, 08:49
Czy któraś z Was przeżyła alergię na staniki? ;)

Odkryłam, że zaczęłam mieć alergię na tabletki do zmiękczania wody, które dajemy do prania. Parę tygodni temu kupiliśmy inne i przez ten czas regularnie swędziały mnie piersi ;) Jak stwierdziłam, że nie jestem w ciąży, piersi mi nie rosną, a wynik USG sprzed 2 miesięcy jest ok, zaczęłam się zastanawiać, co mi jest i padło na tabletki. Wyprałam staniki wyłącznie w płynie do prania, wzięłam odczulacze i po paru dniach objawy prawie całkowicie zniknęły, więc stawiam na te tabletki.

Miałyście takie przygody?

Bo tak się zastanawiam, czy to mi już zostanie, czy nie.

PS. Się tak zastanawiałam, gdzie wrzucić ten temat, czy tu, czy na Stoff, ale stwierdziłam, że skoro dotyczy staników, niech będzie tutaj, może komuś się przyda :))
    • magda2em Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 08:54
      Mam alergię na wszystkie koronki (i to dokładnie wszystkie - jakie by nie były mięciutkie, w czym prane i tak dalej) i siatki w miękkich stanikach. Swędzi, drapie, gryzie - AŁA innymi słowy. Toleruję tylko usztywniane, od wewnątrz wyściełane bawełną, a i ideałem jest, jak po zewnętrznej stronie nie mają żadnych drapiących koronek, tylko gładki materiał. Jeśli zdarzy mi się założyć miękki stanik z koronką (a się czasem zdarza, jak pasuje do stroju czy zwyczajnie mam ochotę) to właśnie doświadczam tego, o czym mówisz: swędzi, swędzi, GRRR! Czy to się liczy? ;)
      Mnie tak już zostanie, bo to alergia skórna jest, i to samo mam z wszelkimi szorstkimi ubraniami gdziekolwiek indziej :P
      • yaga7 Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 09:03
        No widzisz, ja wcześniej NIGDY nie miałam takich objawów, nie mam wrażliwej skóry ani na twarzy, ani gdzie indziej. Mogę nosić szorstkie ciuchy, nic mi nie jest.

        No chyba, że u mnie to właśnie początek jakiejś bardziej powaznej alergii, niekoniecznie na te tabletki, tylko tak ogólnie. Bo w sumie alergia może się zacząć w każdym wieku, u każdego.

        A Ty masz alergię od dawna?

        O właśnie, do innych czytaczek :) Czy u którejś z Was pojawiła się alergia w wieku dorosłym?
        • milstar Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 09:33
          > O właśnie, do innych czytaczek :) Czy u którejś z Was pojawiła się alergia w wi
          > eku dorosłym?

          Tak. Jako dziecko byłam prawie niealergiczna, ok. 15 roku życia pojawiły się fotodermatozy, przy czym w tamtych czasach nikt mi nie wierzył, że mnie skóra swędzi po wyjściu na słońce. Teraz już doradzić umieją. Po 30-tce natomiast pojawiła się alergia na środki przeciwzapalne/przeciwbólowe w postaci potwornie swędzącej wysypki na całym ciele. Przez 2 tygodnie dobrze się czułam jedynie stojąc pod gorącym prysznicem. Używać mogę jedynie paracetamolu, który na mnie działa dopiero w końskich dawkach.
        • ptasia Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 09:40
          Czy u którejś z Was pojawiła się alergia w wieku dorosłym?
          >
          Tak. Moja mama ma od paru lat alergię - na roztocza, być może na pyłki - nie wiadomo, bo nie chce się tym poważniej zająć. Ja kiedyś mogłam smarować się każdym kosmetykiem, w dowolnej formie, najwyżej pory mi zatkało - ostatnio coraz częściej miewam alergię na np. żele myjące do twarzy. Moja koleżanka od paru lat nie może pić czerwonego wina... I tak można mnożyć. Jak kiedyś powiedział mój mąż (lekarz), w sumie lepiej jeśli alergie pojawiają się w dzieciństwie, jest większa szansa, że przejdą.
        • slotna Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 10:43
          Mialam osiemnascie lat, kiedy pojawil mi sie katar sienny, tamtego lata dosc silny, ale od tego czasu atakujacy ze zmiennym natezeniem, zazwyczaj troche tylko denerwujacy.

          Natomiast pare miesiecy temu dowiedzialam sie, ze mam alergie na nikiel (prawdopodobnie, dziewczyny mi poradzily, zebym zrobila dokladne testy, ale jeszcze nie bylam w Polsce) i lekarz kazal mi wlasnie m.in. wyrzucic staniki czarne, niebieskie, zielone i te z metalowymi czesciami (poinformowalam uprzejmie, ze to by byly wszystkie).
        • magda2em Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 11:03
          Miałam alergię jak byłam mała - w sensie 2-3 lata, potem przeszło na jakiś czas, i wróciło na dobre w liceum i trzyma nadal, tyle że w tej chwili w miarę nieźle kontroluję to lekami, maściami i odpowiednią pielęgnacją, zależnie od potrzeb.
        • yaga7 Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 15:05
          Dzięki wszystkim za historie alergiczne :)
    • anna-pia Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 11:51
      yaga7 napisała:

      > Miałyście takie przygody?

      Tak, ale wystarczyło wypłukać porządnie ubranie/staniki w płynie do płukania i pamiętać, żeby tego proszku więcej nie kupować. A potem przestałam kupować proszki, które nie zawsze dobrze się wypłukiwały, i piorę tylko w żelach. Żadnych tabletek do zmiękczania wody, co najwyżej Calgon w proszku i to tylko raz na kilka prań, i wtedy z dodatkowym płukaniem.
      Alergie jakieś tam mam, ale po prostu wyeliminowałam pewne produkty z diety i mam spokój.
      • yaga7 Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 15:04
        Proszku to ja w ogóle nie kupuję, tylko płyny.

        Mam awaryjny proszek do gotowania ręczników raz na jakiś czas, ale poza tym tylko płyn.

        U nas tabletki zmiękczające to podstawa, bo inaczej są zacieki na ciemnych ciuchach - przetestowane, niestety. Ale będę dodawać dodatkowe płukanie, oby pomogło.
      • kotwtrampkach Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 18:16
        anna-pia napisała:

        > yaga7 napisała:
        >
        > > Miałyście takie przygody?
        >
        > Tak, ale wystarczyło wypłukać porządnie ubranie/staniki w płynie do płukania i
        > pamiętać, żeby tego proszku więcej nie kupować.

        ja tak miałam z dzieckiem. Dwa płukania były zawsze lepsze niz jedno. I minimalna ilość proszku/płynu.
        Ale też było tak, że paczka proszku zeszła i wysypki nie było, a jak kupiłam następny - o tej samej nazwie - już uczulał.. Tak jakby w jednym pudełku był inny skład niż w kolejnym ;-)
    • anka-ania pseudonaukowe teorie ;) 27.04.11, 13:13
      Hm, a może te tabletki są zbyt skuteczne i zmiękczyły ci wodę za bardzo? Podobno, gdy woda jest miękka, to trzeba jej więcej, aby wypłukać detergenty z prania. Wiadomo, że pralka raczej nie dostosowuje ilości wody zależnie od jej miękkości, więc było jej za mało i w efekcie w stanikach został ci proszek/płyn do prania, który cię uczulił.
      • yaga7 Re: pseudonaukowe teorie ;) 27.04.11, 15:03
        A widzisz, może też tak być.

        Mamy nową pralkę i ona w ogóle chyba gorzej płucze, bo bardziej czuć zapach płynu do płukania. A daję tyle samo, co w przypadku starej pralki. Może po prostu będę wrzucać dodatkowy cykl płukania i będzie lepiej.
    • tfu.tfu Re: Alergia stanikowa 27.04.11, 22:27
      na gumki obwodowe i ramiączkowe tak. nieustająco, niestety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja