Dopasowanie stanika i wałek tłuszczu pod biustem.

26.05.11, 17:43
Witam!
Od kilku dni mam swój pierwszy dopasowany stanik - Comexim Jacqueline 75G.
Pomimo tego, że dopasowała mi go bardzo sympatyczna i moim zdaniem kompetentna brafiterka, wciąż mam mnóstwo wątpliwości. Zaufałam jej doświadczeniu i kiedy powiedziała, że mniejsza miska na 100% będzie za mała to uwierzyłam a teraz trochę żałuję, że nie przymierzyłam mniejszej miski, bo jakbym na własne oczy zobaczyła, to może bym teraz miała o jedną wątpliwość mniej. ;)

Zdecydowałam się na ten model, bo z wszystkich, które przymierzyłam był zdecydowanie najwygodniejszy. Nigdzie mnie nie uciskał, mogłam się w nim uginać, schylać, krzyżować ręce, podskakiwać i fiszbina nigdzie nie kuła i ogólnie byłam zachwycona pierwszym wrażeniem.

Trochę się rozpisałam, więc postanowiłam podzielić opis moich problemów na trzy części, żeby było przejrzyściej:
    • mitom.anka Ciasny obwód i kształt fiszbin. 26.05.11, 17:44
      Różnica starego i nowego obwodu to 10cm. Nie potrafiłam dobrze ocenić, czy ten ucisk jest właściwy, do którego się trzeba przyzwyczaić, czy to jednak za bardzo ściska.

      Pierwszego dnia nic nie bolało, ale już kolejne dni zaczęło mnie boleśnie uwierać fiszbiny pod piersiami. Nie na mostku i nie pod pachami, tylko właśnie w środku pod piersiami. Miałyście coś takiego? Czy to zły rozmiar, czy może kształt fiszbin?
      Mam te słynne czerwone odciski pod biustem (reszta obwodu odbija się delikatnie w kolorze skóry, albo delikatnie różowo), które nie znikają szybko, choć po przebudzeniu już ich nie ma i nic nie boli.

      Po tygodniu zrobiło się trochę lepiej. Nie wiem, czy się stanik troszeczkę rozciągnął, czy moje receptory ucisku się przyzwyczaiły? Faktem jest, że teraz czasami w ogóle zapominam o staniku a czasami nadal uwiera. Może zależy to, czy fiszbiny są pomiędzy żebrami, lub na kości żebrowej? (I nie chodzi o to, że zakładam stanik za nisko, tylko że razem z biustem i skórą może się przesuwać odrobinę). Zauważyłam też, że im częściej wygarniam biust i układam go, tym gorzej przylegają fiszbiny na mostku. Nie wiem dlaczego. Końcówki na mostku są teraz oddalone o jakieś pół centymetra. Im bardziej po wygarnięciu przycisnę z boku fiszbinę, żeby pierś choć chwilę została w misce i nie uciekła od razu, tym bardziej na mostku się odchylają. Co z tym fantem zrobić?
      • ko_kartka Re: Ciasny obwód i kształt fiszbin. 27.05.11, 09:47
        > Zauważyłam też, że im częściej wygarniam biust i układam go, tym gorzej prz
        > ylegają fiszbiny na mostku. Nie wiem dlaczego. Końcówki na mostku są teraz odda
        > lone o jakieś pół centymetra. Im bardziej po wygarnięciu przycisnę z boku fiszb
        > inę, żeby pierś choć chwilę została w misce i nie uciekła od razu, tym bardziej
        > na mostku się odchylają. Co z tym fantem zrobić

        Albo to jednak za mała miska (ale skoro Ci piersi latają, to może jednak nie...), albo stanik ma te fiszbiny za miękkie - albo fason nie pasuje do twojego ciała i piersi. Kilka staników miałam takich, że miały za miękkie fiszbiny i za nic nie chciały przylegać (a kilka takich, że mogłam mieć za małą miskę, a mostek leżał jak przymurowany).
        • rikol Re: Ciasny obwód i kształt fiszbin. 27.05.11, 20:19
          To moze byc za ciasny obwod, albo zle fiszbiny po prostu.
      • besame.mucho Re: Ciasny obwód i kształt fiszbin. 27.05.11, 10:27
        > Końcówki na mostku są teraz odda
        > lone o jakieś pół centymetra. Im bardziej po wygarnięciu przycisnę z boku fiszb
        > inę, żeby pierś choć chwilę została w misce i nie uciekła od razu, tym bardziej
        > na mostku się odchylają. Co z tym fantem zrobić?

        To dla mnie brzmi jak możliwy powód wbijania się fiszbin pod biustem. Drut w staniku nie jest okrągły, jest płaski. Kiedy mostek przylega do ciała, to ten drut jest równolegle Twojej skóry. Kiedy mostek odstaje i cała konstrukcja się przechyla, to drut nie leży już równolegle, ale przylega do skóry ukośnie, więc ma wszelkie prawo nieprzyjemnie wbijać się krawędzią.
        Fiszbiny mogą odstawać z różnych powodów - są za miękkie i nie dają sobie rady z utrzymaniem większego ciężkiego biustu, miseczki są za małe, obwód jest za luźny (ale tylko odrobinę - tak że stanik trochę się podciąga i przód przez to odstaje, a nie tak, że zupełnie luźno jeździ po całej skórze), miseczki są niekompatybilne z Twoim kształtem biustu, itd.
      • maith Re: Ciasny obwód i kształt fiszbin. 27.05.11, 12:07
        Moim zdaniem miękkie fiszbiny, to raczej nie, bo one prędzej pozwalają minimalizować różne niewygodne skutki.

        Ale napisałaś ciekawą rzecz:

        > Im bardziej po wygarnięciu przycisnę z boku fiszbinę,
        > żeby pierś choć chwilę została w misce i nie uciekła od razu, tym bardziej
        > na mostku się odchylają. Co z tym fantem zrobić?

        To mi wygląda na główny problem. Bo nie powinno być tak, że Ty wygarniasz, żeby pierś "choć na chwilę została w misce". Jeśli ona "ucieka od razu" to jest to problem.

        I teraz, z czego to może wynikać.
        Możliwości mogą być 2. Pierwsza pewnie Cię nie dotyczy, chociaż...
        Czasem jest tak, że najpierw nosisz za szeroki obwód i fiszbiny sobie luzem latają. Potem zmieniasz na obwód, który z jakiegoś powodu nie do końca trzyma. Jest już prawie dobry, ale minimalnie przyluźny, w efekcie jest wystarczająco luźny, żeby wywołać Ci przechył, co powoduje nacisk w tym miejscu i już wystarczająco ścisły, żebyś to mocno odczuła.
        Z drugiej strony, z tego co opisujesz, Twój obwód nie powinien być ciaśniejszy... Ale to też może być kwestia typu obwodu (lepsza-gorsza budowa i materiały). Czasem jest tak, że obwód z jednej strony już ciśnie (np. zewnętrznymi gumeczkami) a z drugiej strony jeszcze nie trzyma, bo materiał... należałoby dać sensowniejszy... Wtedy nie ma co zmieniać na ciaśniejszy, problem jest w staniku. Ale tu już musiałyby się wypowiedzieć nosicielki tego modelu, ja go nie znam.

        Druga możliwość wiąże się z miękkimi fiszbinami, ale też z niestabilnym obwodem i to właśnie takiego typu, jak opisałam wyżej.
        Bo ja akurat mam 2 staniki z miękkimi fiszbinami - Triumpha i Asankę.
        Są identyczne wielkościowo i nawet jak rozciągam im obwody w ręku, to niby rozciągają się identycznie. Ale.
        W Triumphie biust siedzi w środku, a w Asance wyjeżdża bokiem, czy raczej fiszbina najeżdża z boku na biust. I właśnie też próbowałam zagarniać, ale wyjeżdża itd.
        Oczywiście dzięki miękkim fiszbinom to nie jest ryzykowne, a do niektórych sytuacji mi się ten stanik przydaje, więc go zostawiłam. Ale Asanka kosztuje 50 zł ;)
        No reasumując, to wygląda na problem z samym stanikiem,
        ale same miękkie fiszbiny by go nie wywołały. Potrzebny jest do tego jeszcze taki szczególny typ obwodu...
        Jak porównuję te 2 moje staniki to w T. obwód rozciąga się jednolicie, stabilnie, a w A. zewnętrzne gumeczki trzymają mocniej niż wewnętrzny pasek.
        A jak to wygląda w tym Comeximie?

        Na marginesie - to Comexim też ma miękkie fiszbiny? :)
        --
        • madzioreck Re: Ciasny obwód i kształt fiszbin. 27.05.11, 21:24
          Comeximy, w tym Jacqueline, mają raczej twarde fiszbiny, i równomiernie naciągający się obwód (tzn. nie mają tak, że gumki w obwodzie trzymają mocno, a sam materiał się rozłazi).
          • effuniak wygarnianie ..... 28.05.11, 05:59
            przychodzi klientka
            dobieramy rozmiar
            wygarnia
            za mały

            daję większy
            wygarnia
            za mały

            dają większy
            wygarnia
            za mały

            Co jest, do licha ?
            przecież wyraźnie widzę, że micha zdecydowanie za duża ....

            daję większy - bez przekonania
            wygarnia
            za mały

            ?????????????????

            Daję przezroczysty ....
            wygarnia
            pierś kipi górą
            ....
            na dole 2cm pustego i z boku tyleż samo !

            Daję mniejszy
            WYGARNIAM
            za duży

            Daję mniejszy
            Daję mniejszy
            daję mniejszy

            wracamy do wyjściowego rozmiaru i jest ok !


            Jaki z tego morał ?

            Wygarniać też trzeba umieć bo jak sie chce to z każdej miski prawie każdy większy biust da się wygarnąć na zewnątrz

            koniec
      • wolffie Re: Ciasny obwód i kształt fiszbin. 27.05.11, 12:09
        mitom.anka napisała:

        > Różnica starego i nowego obwodu to 10cm. Nie potrafiłam dobrze ocenić, czy ten
        > ucisk jest właściwy, do którego się trzeba przyzwyczaić, czy to jednak za bardz
        > o ściska.

        To akurat najłatwiej ocenisz dodając przedłużkę. Może się okazać, że z 1,2 lub 3 oczkami przedłużki będzie ci idealnie wygodnie, albo też, że obwód już zacznie się przesuwać.
        Na przyszłość warto brać najluźniejszy możliwy obwód, który się nie przesuwa i zapewnia podtrzymanie, a nie najciaśniejszy w jaki zdołamy się zapiąć.

        > ę). Zauważyłam też, że im częściej wygarniam biust i układam go, tym gorzej prz
        > ylegają fiszbiny na mostku. Nie wiem dlaczego. Końcówki na mostku są teraz odda
        > lone o jakieś pół centymetra. Im bardziej po wygarnięciu przycisnę z boku fiszb
        > inę, żeby pierś choć chwilę została w misce i nie uciekła od razu, tym bardziej
        > na mostku się odchylają. Co z tym fantem zrobić?


        Fiszbiny na mostku odstają zwykle gdy miseczki są za małe i mocno odpychają stanik, ale z twoich dalszych opisów, ( piersi jakby zwisają w miseczkach niepodtrzymane), wynikałoby raczej, że są zbyt duże.
        Możliwe, że wygarniasz zbyt gorliwie i od razu po wygarnięciu miska jest przymała, a potem ciałko ucieka i to co zostaje nie wypełnia jej do końca. Uciekanie ciałka jest normalne ! Żeby po wygarnięciu wszystko zostało w misce stanik musiałby być tak ciasny, a fiszbiny jak stalowe obręcze trzymające to w kleszczach, że na pewno można by zapomnieć w nim o wygodzie.
        Dlatego nie warto kupować stanika na wyrost.
        W przymierzalni po wygarnięciu poruszać się trochę, zobaczyć jak się ułoży stanik 'długofalowo' i do takiego ułożenia dostosować wielkość miseczki.
        W każdym swoim staniku potrafię sobie zrobić bułę po solidnym wygarnięciu, a po chwili już jej nie ma. Stanik uznaję za za mały jeśli po założeniu jest ok, a po kilku ruchach wychodzi buła. A nie jeśli bułę zrobimy 'wygarnianiem'

        Możliwe też że fiszbiny są zbyt elastyczne - ale z tym już niewiele się da zrobić.
        • kasiadj07 Re: Ciasny obwód i kształt fiszbin. 27.05.11, 12:39
          > Fiszbiny na mostku odstają zwykle gdy miseczki są za małe i mocno odpychają sta
          > nik, ale z twoich dalszych opisów, ( piersi jakby zwisają w miseczkach niepodtr
          > zymane), wynikałoby raczej, że są zbyt duże.

          Kiedyś na zlocie mierzyłam u Wariimiktorii Comeximy i piersi mi zwisały w za małych miseczkach (większych nie było). Mi się wtedy wydawało, że stanik leży dobrze, ale Wariamiktoria od razu stwierdziła, że nie tak ma to wyglądać. Ale ekspertem w tej dziedzinie nie jestem, nigdy nie dopasowałam sobie dobrze tej marki.
        • pierwszalitera Re: Ciasny obwód i kształt fiszbin. 27.05.11, 12:39
          wolffie napisała:

          > Możliwe, że wygarniasz zbyt gorliwie i od razu po wygarnięciu miska jest przyma
          > ła, a potem ciałko ucieka i to co zostaje nie wypełnia jej do końca. Uciekanie
          > ciałka jest normalne ! Żeby po wygarnięciu wszystko zostało w misce stanik mus
          > iałby być tak ciasny, a fiszbiny jak stalowe obręcze trzymające to w kleszczach
          > , że na pewno można by zapomnieć w nim o wygodzie.
          > Dlatego nie warto kupować stanika na wyrost.

          Też tak myślę. Ja wiele za dużych miskowo staników mogę włożyć tak, by przed lustrem wyglądały dobrze i jeszcze robiły wrażenie mocno na styk. Jednak nie wszystko co wygarniesz spod pachy, to biust i w misce nie zostanie. Zbyt gorliwe wygarnianie może nawet sprawić, że ponaciągasz sobie delikatną skórę pod pachą i wyraźna krawędź piersi się rozmyje. A jak w czasie normalnego ruchu miska zaczyna odstawać, to jest po prostu za duża, fszbiny są może dlatego też za długie/za szerokie i mają problemy, by dopasować się od naturalnej krągłości. Osobiście jestem też zdania, że jak biust w ciągu dnia trzeba ciągle macać i układać w misce, to miska jest źle dopasowana. Ja układam swój biust tylko raz, przy wkładaniu, przez wytrząsanie do miseczki, w lekkim pochyleniu. To co wpadło do miski, to biust, to co zostaje pod pachą, to ciało pod pachą i dokładnie tam być powinno. Chyba, że ma się całkowicie rozprasowany biust, ale to można sprawdzić. Podnieś ramię do góry i sprawdź, czy pierś buduje wyraźny kontur. Jeżeli możesz znaleźć linię, obrysowującą biust z boku, to nie ma co pakować tego co poza tą linią do stanika.
    • mitom.anka Jak zapobiec powstaniu wałku tłuszczu pod biustem? 26.05.11, 17:45
      Jestem gruba i miękki tłuszczyk mam pod skórą i mam też wystający brzuszek.
      Problem w tym, że ciasno dopasowany obwód wpija mi się pod piersiami i tworzy wałek tłuszczu pod biustem. Zwłaszcza jak się lekko przygarbię, to bardzo to widać, ale nawet przy bardzo wyprostowanych plechach z profilu widzę, jak się odcina ten wałek. Co ciekawe plecy mam dość gładkie i żadnych bułek mi tam stanik nie robi.
      Dzisiaj pewnie poprosiłabym o stanik z szerokim obwodem z przodu, ale obecnie nie stać mnie na kolejny a nie chcę, żeby przez te kilka miesięcy wałek się utrwalił.

      Zastanawiam się, czy nie kupić coś takiego (jest to dużo tańsze od nowego stanika):
      hurt-mix.com.pl/wzdencia/bety/extrim_bra04.jpg
      allegro.pl/gorset-wyszczuplajacy-xtreme-bra-biustonosz-i1634120800.html
      Oczywiście w opisie aukcji są same głupoty i to, co powinien robić stanik, próbują osiągnąć tym czymś, a mi chodzi wyłącznie o to, żeby nie pozwolić utrwalić się wałkowi tłuszczu pod biustem.
      Z drugiej strony to coś na zdjęciach widocznie nachodzi na stanik a ja nie chcę biustu niepotrzebnie uciskać. Drugim pomysłem jest kupienie szerokiej gumy, przyszycie kilka rzędów haftek (ze starych staników) i zrobić sobie taki dodatkowy obwód pod biust. Czy to waszym zdaniem bardzo głupi pomysł?

      Co innego mogłabym zrobić?
      • justinehh Re: Jak zapobiec powstaniu wałku tłuszczu pod biu 26.05.11, 19:12
        A nie możesz sobie po prostu dokupić dopinanej przedłużki?
        • mitom.anka Re: Jak zapobiec powstaniu wałku tłuszczu pod biu 26.05.11, 19:31
          Pewnie bym mogła, choć na 'trzyhafkowca' nie będzie łatwo, ale czy wtedy obwód nie będzie za luźny? Bo jak go założę miskami na plecy, to wydaje mi się, że obwód jest w sam raz - czuję go, ale się nie wrzyna i nie uciska.
          • ko_kartka Re: Jak zapobiec powstaniu wałku tłuszczu pod biu 27.05.11, 09:43
            A są takie doszywane przedłużki, trzyhaftkowe jak najbardziej, ja dostałam w zwykłej pasmanterii na osiedlu. Przedłużają mniej niż "zwykła" przedłużka, a znacznie poprawiają komfort noszenia tylko troszkę przyciasnego stanika.
      • ko_kartka Re: Jak zapobiec powstaniu wałku tłuszczu pod biu 27.05.11, 09:41
        Z mojego doświadczenia wynika, że obwód nie ma trwałego wpływu na wałek tłuszczu. Podkreśla go wprawdzie, jeśli widzimy się tylko w staniku, ale pod bluzką mój się wręcz wygładził wizualnie, zmniejszył - bo biust został z niego zdjęty i uniesiony i nie zlewa się z tym wałkiem w monolit.
      • wolffie Re: Jak zapobiec powstaniu wałku tłuszczu pod biu 27.05.11, 12:24
        Odradzam szczerze wynalazek typu extreme bra - ściska piersi. Na pewno będzie krzywdzące nawet jeśli rozwiąże problem wałka.

        Po pierwsze sprawdz czy przedłużka, a więc luźniejszy obwód nie poprawi sytuacji.
        Aczkolwiek ja wątpię, żeby to stanik wpływał na obecność wałka. On go raczej uwidocznił.
        Czy nie mogło być tak, że on tam sobie był, ale kiepski stanik go zakrywał, bo biust wisiał nad nim albo się z nim zlewał? Dobre staniki podnoszą biust, uwidaczniają talię. Jeśli jest wałek to jego też uwidocznią po prostu.
        A może to nie wałek tylko masz pod obwodem wystające żebra okryte skórą (nawet nie tłuszczykiem) które stercząc spod obwodu wyglądają (szczególnie pod odzieżą) jak wałki? Widziałam parę takich osób na balkonetce i w galerii. Zastanów się, czy może nie jest tak w twoim przypadku - szczególnie jeśli piszesz, że nie masz wałeczków na plecach.
        Ja posiadam tłuszczyk brzuszny i dopasowane (nie ciasne) stanik robią mi wałeczki POD obwodem ale sprawiedliwie na plecach i brzuchu :)
        Jak się ma miękkie ciałko to jest to w pewnym stopniu nieuniknione - ale - można zminimalizować szerokim obwodem równomiernie rozkładającym nacisk - analogicznie jak w przypadku majtek - nawet najszerszy pas (podobnie jak najwyższe majtki) na nic się nie zda jeśli będzie zakończony ciaśniejszą i wpijającą się gumką.
        Także typ obwodu jest bardzo istotny - z jakich jest materiałów, jakie ma gumki - a nie jego szerokość.
    • mitom.anka Wielkość misek i podtrzymanie biustu. 26.05.11, 17:48
      W ogóle po raz pierwszy w życiu mam usztywniany stanik i pomimo tego, że mięciutki, to trudno mi się przyzwyczaić.
      W dawnych stanikach nie dostrzegałam nawet różnicy w wielkości piersi, nie pamiętałam nawet która jest większa, bo spłaszczając je wyrównywała się ta różnica a poza tym piersi były przypłaszczone do klatki piersiowej a tym samym dość stabilne.
      Teraz mam w miskach luzy (odstają z góry) a zwłaszcza mniejsza pierś wyraźnie w tej misce lata (nie chcę żadnych wkładek). Nie było tego w sklepie tak bardzo widać, bo świeżo po wygarnięciu piersi spod pach, to obie zapełnią miseczki (nawet ta mniejsza) i wtedy też jest stabilnie. Jednak, kiedy skulę ramiona (nawet nie chodzi o garbienie, tylko opuszczenie ramion), to się robi luz, zwłaszcza na tej mniejszej. A jak przez pół godziny się ruszam , to obie piersi uciekają. I wtedy zaczynam mieć dziwne uczucie, np. schylając się mam wrażenie, że piersi prawie luźno zwisają i nie mają podtrzymania.
      Czy to jest dobre dla moich piersi?

      Zauważyłam też, że miski w dolnej części troszkę mi się "łamią", ale w ogóle tego nie widać w lustrze!
      Zauważyłam to dopiero po dwóch dniach oglądając wnętrze stanika. Są tam widoczne "rysy" w miejscach, gdzie miska się zagina. Biust w staniku nie dotyka klatki piersiowej, ale mimo wszystko ciut opada, tylko na szerokość samej fiszbiny. Poza tymi kilkoma milimetrami biust mam uniesiony ładnie. Czy to normalne? Czy tak powinno być?
      • ko_kartka Re: Wielkość misek i podtrzymanie biustu. 27.05.11, 09:37
        > Zauważyłam też, że miski w dolnej części troszkę mi się "łamią", ale w ogóle te
        > go nie widać w lustrze!
        > Zauważyłam to dopiero po dwóch dniach oglądając wnętrze stanika. Są tam widoczn
        > e "rysy" w miejscach, gdzie miska się zagina. Biust w staniku nie dotyka klatk
        > i piersiowej, ale mimo wszystko ciut opada, tylko na szerokość samej fiszbiny.
        > Poza tymi kilkoma milimetrami biust mam uniesiony ładnie. Czy to normalne? Cz
        > y tak powinno być?

        Nie wiem wprawdzie, czy tak powinno być, ale ja to mam w prawie każdym staniku (w miękkim to już nawet widać w lustrze...). Fiszbiny jakoś mi zjeżdżają podczas chodzenia w dół i tam już się ostają. Przez to stanik w przymierzalni idealny w miskach po paru godzinach robi się za mały w miskach... Ciągłe układanie piersi w miskach nic nie daje, stanik spadywuje z powrotem. A niby nie powinno się tak dziać, bo też mam spory wałek tłuszczu pod biustem, na którym się fiszbiny powinny jednak zatrzymywać - ale on jest ciutkę niżej niż koniec piersi i może temu stanik mi opada. Dodam jeszcze, że obwód nie ma znaczenia - dzieje się tak i w stanikach idealnych obwodowo, za luźnych i za ciasnych (ale generalnie szkoła jest taka, że to właśnie za ciasny obwód szuka węższego miejsca na ciele i dlatego zjeżdża w dół).
      • wolffie Re: Wielkość misek i podtrzymanie biustu. 27.05.11, 12:34
        mitom.anka napisała:
        > Teraz mam w miskach luzy (odstają z góry) a zwłaszcza mniejsza pierś wyraźnie w
        > tej misce lata (nie chcę żadnych wkładek). Nie było tego w sklepie tak bardzo
        > widać, bo świeżo po wygarnięciu piersi spod pach, to obie zapełnią miseczki (na
        > wet ta mniejsza) i wtedy też jest stabilnie. Jednak, kiedy skulę ramiona (nawet
        > nie chodzi o garbienie, tylko opuszczenie ramion), to się robi luz, zwłaszcza
        > na tej mniejszej. A jak przez pół godziny się ruszam , to obie piersi uciekają.
        > I wtedy zaczynam mieć dziwne uczucie, np. schylając się mam wrażenie, że pier
        > si prawie luźno zwisają i nie mają podtrzymania.
        > Czy to jest dobre dla moich piersi?


        Nie, na pewno brak podtrzymania nie jest dobry dla piersi - a w szczególności dla wiązadeł Coopera, które się naciągają jeśli piersi nie są podtrzymane.
        Dlatego nie powinno się kupować staników na wyrost.
        A w przymierzalni sprawdzić jak będzie po 10-15 min, po poruszaniu się, a nie tuż po założeniu.

        > Zauważyłam też, że miski w dolnej części troszkę mi się "łamią", ale w ogóle te
        > go nie widać w lustrze!
        > Zauważyłam to dopiero po dwóch dniach oglądając wnętrze stanika. Są tam widoczn
        > e "rysy" w miejscach, gdzie miska się zagina. Biust w staniku nie dotyka klatk
        > i piersiowej, ale mimo wszystko ciut opada, tylko na szerokość samej fiszbiny.
        > Poza tymi kilkoma milimetrami biust mam uniesiony ładnie. Czy to normalne? Cz
        > y tak powinno być?

        No, to są klasyczne objawy za ciasnego obwodu - 'łamanie' się misek i zjeżdżanie obwodu w dół w poszukiwaniu węższego miejsca - nawet mimo posiadania niżej brzuszka- obwód jest w stanie stłamsić ciałko - z żebrami mu nie tak łatwo - a jednak większość osób ma klatkę piersiową rozszerzającą się ku górze.
    • tfu.tfu Re: Dopasowanie stanika i wałek tłuszczu pod bius 26.05.11, 18:47
      chodzi o ten model?
      www.comexim.pl/plunge/167-jacqueline.html
      nigdy nawet na oczy nie widziałam, ergo nie poradzę, bo nie wiem nawet jak leży na różnych biustach. dziewczyny Ci na pewno zaraz rzucą garścią porad, bo któraś z pewnością ten model testowała.
      jeśli masz możliwość, to zrób zdjęcia: instrukcja jest tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,120551667,120551667,NOWY_regulamin_galerii.html
      zawsze jeszcze można sprawdzić na balkonetce:
      balkonetka.pl/katalog/bra/comexim-jacqueline
    • wolffie Re: Dopasowanie stanika i wałek tłuszczu pod bius 27.05.11, 12:42
      mitom.anka napisała:

      > Witam!
      > Od kilku dni mam swój pierwszy dopasowany stanik - Comexim Jacqueline 75G.
      > Pomimo tego, że dopasowała mi go bardzo sympatyczna i moim zdaniem kompetentna
      > brafiterka, wciąż mam mnóstwo wątpliwości. Zaufałam jej doświadczeniu i kiedy p
      > owiedziała, że mniejsza miska na 100% będzie za mała to uwierzyłam a teraz troc
      > hę żałuję, że nie przymierzyłam mniejszej miski, bo jakbym na własne oczy zobac
      > zyła, to może bym teraz miała o jedną wątpliwość mniej. ;)

      Niestety ale musisz poznać swój biust-ciało i jego potrzeby, żeby brafiterka mogła ci pomóc :)
      Sama brafiterka na pewno wychwyciła najważniejsze rzeczy, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, których już nie można zobaczyć. Można je tylko poczuć i powiedzieć o tym brafiterce :) Problem w tym, że na początku nie bardzo wiemy co właściwie czujemy.

      Następnym razem będzie lepiej :)
      Dopiero mój 10 stanik był naprawdę idealny.


      > ogólnie byłam zachwycona pierwszym wrażeniem.

      Jest też faktem, że wymagania rosną z czasem :)))
      I każdy następny stanik musi być lepszy od poprzedniego

Pełna wersja