Fraulein Annie

29.09.11, 17:21
Marka, która pojawiła się na Figleaves: na razie usztywniany model w dwóch kolorach do miseczki G. Ktoś zna?

www.figleaves.com/uk/nsf/qwiser.asp?term=Fraulein+Annie
    • yaga7 Re: Fraulein Annie 29.09.11, 17:30
      Kasico, od rana chciałam założyć ten wątek ;)
      I od rana jeden z modeli mam w liściowym koszyku i tak sobie myślę...

      Ale to ponoć są miękkie? Non padded ma w opisie.
      • kasica_k Re: Fraulein Annie 29.09.11, 17:33
        O, faktycznie non padded. Do opisu w ogóle nie zajrzałam, a wyglądają z pozoru jak sztywniaki. Ciekawe, bo nisko zabudowane, no i satyna plus włochata koronka. Tylko drogie, a początkujące marki często bywają kompletnie niewarte swojej ceny (złe konstrukcje itp.).
    • pierwszalitera Re: Fraulein Annie 29.09.11, 20:07
      www.frauleinannie.com/Welcome.html
      Wszystkie staniki nazywają się jak piosenki Marleny Dietrich. ;-) To jest chyba taka marka stylizowana lekko na retro. Na wyżej podanej stronie te staniki wyglądają na usztywniane w dolnej części, koronka na górze jest chyba miękka. Semi-padded.
      • kasica_k Re: Fraulein Annie 29.09.11, 20:21
        O, bardzo ładne te Frauleiny :) Z info na stronie wynika, że marka powstała w 2010, pierwsze targi zaliczyła w styczniu 2011. Projektantka urodziła się w DE, ale pracuje od 11 lat w UK. Fajne są też te pasy do pończoch, retro majtki itd. Trzeba by zbadać :)
        • ptasia Re: Fraulein Annie 30.09.11, 10:20
          szkoda, że a/cena, b/obwody od 32''... Ale nazwa modelu, faktycznie, aż zaczęłam śpiewać: "Falling in love again/never wanted to/what am I to do/I can't help it". Choć wolę wersję niemiecką :)
          • ptasia Re: Fraulein Annie 30.09.11, 10:21
            Hm, chociaż Bye Bye Mein Herr to chyba już Lisa Minnelli i Cabaret :)
            • pierwszalitera Re: Fraulein Annie 30.09.11, 11:52
              ptasia napisała:

              > Hm, chociaż Bye Bye Mein Herr to chyba już Lisa Minnelli i Cabaret :)

              Nie, nie, to też zapożyczone z Dietrich. To tylko taki kaberetowy standard, ale Marlena była pierwsza. ;-) Dietrich nie była najlepszą piosenkarką, ale była w tamtym czasach ikoną stylu. Jeżeli ta marka miałaby robić taką właśnie elegancką, ponadczasową i "dorosłą" bieliznę, to nie mam nic przeciwko. Jak na razie staniki są ładne, ale nie wyróżniają się jakoś szczególnie od innych, za to te doły są świetne. Już dla takiego kompletu byłoby warto spróbować. Czekam też na pudrowe i inne kolory. Ciekawe jestem już kolekcji wiosennej.
              • ptasia Re: Fraulein Annie 30.09.11, 11:56
                > Nie, nie, to też zapożyczone z Dietrich. To tylko taki kaberetowy standard, ale
                > Marlena była pierwsza. ;-)

                A, ok :)

                >Dietrich nie była najlepszą piosenkarką, ale była w
                > tamtym czasach ikoną stylu.

                Ja bym powiedziała, że wciąż jest :) - ta sylwetka, te nogi!!! (jak oglądałam Błękitnego Anioła, aż buzię otworzyłam), spodnie, itd. Bliska współczesnym ideałom imho.

                >za to te
                > doły są świetne.

                też zwróciłam na to uwagę.
    • ptasia Re: Fraulein Annie 10.11.11, 09:58
      Blogerka Georgina spotkała się z projektanktą: fullerfigurefullerbust.wordpress.com/2011/11/08/falling-in-love-with-fraulein-annie/, która wypowiada się także w komentarzach, twierdząc, że modele są ścisłe/mają realne obwody...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja