Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja?

11.10.11, 15:24
Dyskusja w wątku recenzenckim zwróciła mi uwagę na pewne ciekawe aspekty wysyłania nowych osób prosto do sklepów z bra-fittingiem. Na pozór fakt, że mamy już sporo sklepów, do których możemy skierować nowicjuszkę, wydaje się przynosić same korzyści. Dana osoba nie traci czasu, pieniędzy i nerwów na żmudne zdobywanie wiedzy, zamawianie i odsyłanie kolejnych paczek ze stanikami czy konsultowanie się w sprawie dopasowania via zdjęcia w galerii. Szybkość, łatwość i wygoda. Ale, jak się okazuje, są tez pewne minusy takiej sytuacji.

Dłuższy pobyt na Lobby kształtuje postawę świadomej konsumentki. Takiej, która wie, czego chce, zna swój gust, potrzeby i priorytety. Rozumie sztuczki marketingowe i jest na nie odporna. Kiedy udaje się na zakupy jest partnerem dla sprzedawcy, a nie bezwolną owieczką zdającą się wyłącznie na jego wiedzę i autorytet, nie biorącą aktywnego udziału w interakcji.
Część osób posiada taką postawę sama z siebie i im wstępny pobyt na Lobby nie jest potrzebny, mogą od razu iść na zakupy. Jednak pewna grupa dziewczyn potrzebuje takiej wstępnej konsumenckiej edukacji, a kiedy jest wysyłana prosto do sklepu traci na nią szansę. Oczywiście, zawsze może wrócić na forum i się doedukować, ale czy po jakimś rozczarowaniu pierwszymi zakupami ma do tego motywację?

Inna rzecz - dzięki studiowaniu Lobby dowiedziałam się, że dobry stanik niejedno ma imię i różne osoby różnie do bra-fittingu podchodzą. Np. jedne preferują ściskanie się obwodem na maksa, inne wolą stopniowo przechodzić na węższe obwody, krok po kroku szukając tego właściwego. Są też różne podejścia do tego, co stanik ma z biustem robić, czy ma być zawsze miękki, czy może być też usztywniany itd. itp. Zanim przystąpiłam do testów nabiustnych, miałam rozpoznane różne alternatywy i możliwości. Zaczynałam od tych, które wydawały mi się najlepsze dla mnie i po kolei je weryfikowałam. Krótko mówiąc - podążałam własną ścieżką.
Czy ktoś, kto idzie prosto do sklepu, bez wcześniej analizy tych wszystkich opcji wie czego właściwie ma szukać? Czy raczej oczekuje jedynej słusznej drogi? Czy bra-fitterka jest w stanie przedstawić każdej klientce całą niezbędną wiedzę nie obciążając jej nadmiarem szczegółów czy nowych pojęć? Czy jest w stanie rozpoznać komu zaserwować rewolucyjną zmianę, a kogo prowadzić krok po kroku do nowego rozmiaru?

Jestem ciekawa jak Wy to widzicie. Zarówno od strony klientek, jak i bra-fitterek. Czy grupa osób, którym przydałaby się edukacja przed pierwszą wizytą w sklepie jest spora? Czy warto namawiać nowe osoby do czytania Lobby zanim wybiorą się do sklepu? Czy może szkoda na to czasu, lepiej się uczyć praktycznie, nawet kosztem ew. rozczarowań? A może zgromadzić gdzieś zbiór podstawowych porad dotyczących świadomych zakupów, który można by linkować wraz z adresami sklepów. Co powinien zawierać taki ew. niezbędnik?
    • kis-moho Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 11.10.11, 15:52
      > Czy bra-fitterka jest w stanie przedstawić każdej klientce całą niezbędną wiedzę
      > nie obciążając jej nadmiarem szczegółów czy nowych pojęć? Czy jest w stanie ro
      > zpoznać komu zaserwować rewolucyjną zmianę, a kogo prowadzić krok po kroku do n
      > owego rozmiaru?

      Byłoby pięknie, gdyby brafitterka każdej świeżynce fundowała kurs stanikologii stosowanej, ale moim zdaniem to nie jest realne. Brafitterki jednak pracują w sklepie, mają X klientek, i nie mają ani czasu, ani możliwości, a nie zdziwiłabym się, gdyby też i większych chęci na prowadzenie codziennych kursów dla początkujących stanikomaniaczek. Ich zadaniem jest pomoc w doborze konkretnego stanika, tylko tyle i aż tyle.

      > A może zgromadzić gdzieś zbiór podstawowych porad doty
      > czących świadomych zakupów, który można by linkować wraz z adresami sklepów. Co
      > powinien zawierać taki ew. niezbędnik?

      To mi chodzi po głowie od dłuższego czasu. Takie miejsce, gdzie mogłybyśmy zebrać trochę wiedzy stanikowej, dzięki której dziewczyny nie szły by do sklepu/nie siadały przed komputerem kompletnie zielone. Widziałabym tam typy staników (half-cupy, balkonetki, full-cupy itp.) wraz ze zdjęciami na różnych rozmiarach biustu. Różne kształty biustu - stożki, krople, niepełne u góry (zdjęcia!) i to, czego można się po nich spodziewać. Fiszbiny - różnorodność (wąskie/szerokie, kształt) z przykładami (znowu zdjęcia). To tak na szybko. Część takiej wiedzy jest na stanikomanii, część na small cup, dużo na forum, trochę w galerii - ale żeby przez to wszystko przebrnąć, trzeba trochę na Lobby być.
      Inna rzecz, takie kompendium to by była gigantyczna praca, więc proszę traktować moje pomysły raczej jako koncert życzeń, nie wiem, czy to jest realne?
      • butters77 Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 11.10.11, 18:33
        Kis-moho, mam wrażenie, ze rozy chodziło o zbiór informacji dotyczących świadomych zakupów, a nie - o wiedzę stanikową. Czyli - na co zwrócić uwagę podczas zakupów, jak się przygotować, co zrobić, jeśli się wahamy (nie podejmować decyzji, tylko dać sobie czas do jutra ;-) itp. Wiesz, coś w rodzaju "nie idź głodna do hipermarketu, bo kupisz masę niepotrzebnych rzeczy" :-)

        Acz co do "encyklopedii stanikowej", myślę, że pomysł jest świetny, choć rzeczywiście zakłada kawał pracy (teksty, zdjęcia itp.). Może więc warto podzielić to na odcinki? :-) Np. zrobić specjalną kategorię na blogu Lobby (z przyjemnością udostępnię miejsce :-) pod nazwą "Wiedza w pigułce" albo "Przed zakupami", albo "Dzieło życia" ;-) i cyklicznie publikować tam notki na poszczególne tematy? Warto oczywiście wcześniej sobie te tematy wypunktować, żeby sukcesywnie powstawał nie - zbiór felietonów stanikowych, ale lista naprawdę ważnych i ciekawych zagadnień. Każdy odcinek mógłby zawierać obrazki, ale i pomocne linki - np. do wątków, w których dany temat jest rozwinięty. Co o tym myślisz? :-)
        • kis-moho Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 12.10.11, 14:10
          Tak, zagalopowałam się trochę z tym pomysłem, już widzę, o co Róży chodziło.

          > Acz co do "encyklopedii stanikowej", myślę, że pomysł jest świetny, choć rzeczy
          > wiście zakłada kawał pracy (teksty, zdjęcia itp.). Może więc warto podzielić to
          > na odcinki? :-) Np. zrobić specjalną kategorię na blogu Lobby (z przyjemnością
          > udostępnię miejsce :-) pod nazwą "Wiedza w pigułce" albo "Przed zakupami", alb
          > o "Dzieło życia" ;-) i cyklicznie publikować tam notki na poszczególne tematy?
          > Warto oczywiście wcześniej sobie te tematy wypunktować, żeby sukcesywnie powsta
          > wał nie - zbiór felietonów stanikowych, ale lista naprawdę ważnych i ciekawych
          > zagadnień. Każdy odcinek mógłby zawierać obrazki, ale i pomocne linki - np. do
          > wątków, w których dany temat jest rozwinięty. Co o tym myślisz? :-)

          Uważam, że pomysł jest świetny, pamiętam jak jako świeżynka przebijałam się przez kolejne wątki, które coraz bardziej mieszały mi w głowie. Takie kompendium wiedzy z linkami byłoby fantastyczne. Z tym, że jestem chętnym pomysłodawcą, ale w tym momencie na pewno nie powinnam wchodzić w żadne takie projekty, mogłabym najwyżej wziąść udział w burzy mózgów na temat treści....
    • besame.mucho Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 11.10.11, 16:55
      Moim zdaniem warto stworzyć taki niezbędnik. Tylko uważam, że nie powinien on być bardzo obszerny - jeśli trafimy na osobę, która chce się dokładnie podszkolić przed zakupami, to taka osoba i tak poczyta Lobby albo któryś z naszych blogów.
      Ale moim zdaniem przydałaby się taka krótka formułka. Wiecie, jak nowa osoba pyta nas gdzie dobrać stanik, to zamiast pisać tylko: "tu jest mapa dobrych sklepów, znajdź na niej taki, którego lokalizacja Ci odpowiada" można dopisać też coś w stylu: "Pamiętaj, że brafitterki znają zasady dobierania bielizny, ale każda kobieta zbudowana jest inaczej, ma inną tolerancję na ucisk, inne gusta i przyzwyczajenia. Dlatego pomagaj brafitterkom w sklepach - mów, że jest ci niewygodnie, że stanik ci się nie podoba, że szwy drapią, że szukasz innego koloru, że nie lubisz miękkich/usztywnianych staników. Jeśli proponowany obwód jest dużo węższy niż dotychczas noszony, wydaje ci się zdecydowanie za wąski i jest ci niewygodnie - poproś o szerszy, ale nie kupuj od razu zbyt wielu staników, może się okazać, że przyzwyczaisz się do lepszego podtrzymania zapewnianego przez węższy obwód i będziesz chciała jednak niebawem kupić ten polecany przez brafitterkę. Przede wszystkim szukaj stanika tak długo, aż znajdziesz taki, który ci się podoba i jest wygodny". I co by tam jeszcze przyszło do głowy, że jest w takim króciutkim niezbędniku potrzebne.

      To oczywiście będzie dla dużej ilości świeżynek zbiór oczywistości, ale może warto coś takiego wklejać, żeby zminimalizować ilość osób, które pójdą do sklepu przekonane, że brafitterka może wszystko przewidzieć bez ich pomocy :)
      • azymut17 Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 11.10.11, 17:19
        Też jestem za tym, by taki niezbędnik był krótki. Chodzi w końcu o to, by jak najwięcej osób go przeczytało. O tym, że jest potrzebny, świadczy m. in. to, że spotykałam klientki, które całą odpowiedzialność za dobranie właściwego stanika zrzucały na mnie, bo to ja jestem specjalistką. Są też osoby, które po przeczytaniu Lobby, Stanikomanii i pobocznych mają nierealistyczne wyobrażenia dotyczące "nowych" biustonoszy.
        Krótka formułka to jednak wg mnie za mało, ale może można to zmieścić w akapicie.

        Roza_am pyta:
        > Czy ktoś, kto idzie prosto do sklepu, bez wcześniej analizy tych wszystkich opc
        > ji wie czego właściwie ma szukać?
        Zazwyczaj nie.

        > Czy raczej oczekuje jedynej słusznej drogi?
        Zazwyczaj tak i jest zawiedziony, kiedy się dowiaduje, że z różnych modeli będzie potrzebować innego rozmiaru, że nie wszystkie staniki w tym rozmiarze będą dobre, że niektóre będą niewygodne itd.

        > Czy bra-fitterka jest w stanie przedstawić każdej klientce całą niezbędną wiedzę
        > nie obciążając jej nadmiarem szczegółów czy nowych pojęć?
        Tej wiedzy jest obecnie za dużo jak na godzinne, a nawet dwugodzinne konsultacje w przymierzalni (zauważcie, ile godzin trwa szkolenie Mahedy i Agugabi). Poza tym często klientka jest tak przejęta nową sytuacją, że nie dociera do niej nawet połowa z tego, co mówi brafitterka. Lepiej więc, by przeczytała to na spokojnie w domu _przed_ zakupami.
        • besame.mucho Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 11.10.11, 17:27
          > Zazwyczaj tak i jest zawiedziony, kiedy się dowiaduje, że z różnych modeli będz
          > ie potrzebować innego rozmiaru, że nie wszystkie staniki w tym rozmiarze będą d
          > obre, że niektóre będą niewygodne itd.

          Dużo razy się z tym spotkałam i zawsze mnie ten zawód dziwił. Tzn. oczywiście też bym wolała mieć pewniaka, że zawsze jak kupię taki a taki rozmiar, to będzie ok, ale z drugiej strony mam w szafie ubrania i buty w najróżniejszych rozmiarach, a to że noszę buty 39 firmy x nie znaczy, że każde ich 39 będzie na mnie dobre i będzie mi wygodnie. Ze stanikami jest po prostu tak samo jak z innymi ubraniami i bez wielkiego zdziwienia i zawodu przyjęłam to do wiadomości.

          Może przyzwyczajenie do noszonych przez wiele lat złych staników. W końcu kupując przez 15 lat 80C zawsze się brało ten sam rozmiar i było "dobrze".
          • azymut17 Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 11.10.11, 17:47
            > Dużo razy się z tym spotkałam i zawsze mnie ten zawód dziwił. Tzn. oczywiście t
            > eż bym wolała mieć pewniaka, że zawsze jak kupię taki a taki rozmiar, to będzie
            > ok, ale z drugiej strony mam w szafie ubrania i buty w najróżniejszych rozmiar
            > ach, a to że noszę buty 39 firmy x nie znaczy, że każde ich 39 będzie na mnie d
            > obre i będzie mi wygodnie.

            Ale zauważ, że są osoby, które nie kupią bluzki w rozmiarze Y, bo one noszą X i skoro X z tej bluzki leży źle, to bluzka jest do bani. Podobnie z butami, niektórzy noszą 37 i już, nie zmierzą innego, o tęgościach nie wspominając.
    • butters77 Mam swój biust, mam swój rozum ;-) 11.10.11, 18:24
      Zasadniczo podpisuję się pod Twoimi spostrzeżeniami, rozo. I myślę, że warto pamiętać o haśle, które się kiedyś przewinęło przez Lobby czy Stanikomanię: BĄDŹ SWOJĄ BRA-FITTERKĄ :-) Czyli owszem, zaufaj radom kompetentnej osoby, skorzystaj z pomocy bra-fitterki, słuchaj opinii na forum, ucz się na błędach innych - ale pamiętaj, że tylko Ty wiesz, jak się czujesz w danym staniku. I tylko Ty możesz trzymać rękę na pulsie (biuście ;-), gdy biustonosz zacznie uciskać, gdy biust trochę Ci urośnie/zmaleje albo gdy po prostu stwierdzisz, że masz inne oczekiwania, niż wcześniej.

      > A może zgromadzić gdzieś zbiór podstawowych porad doty
      > czących świadomych zakupów, który można by linkować wraz z adresami sklepów.

      O, może to dobry pomysł. Taki zestaw zwięzłych porad, jak nie dać się zjeść ekspedientce ;-) Zakończyłabym go zdaniem:
      "Kupiłaś biustonosz, który okazał się źle dopasowany? Nie martw się - każdej z nas zdarzały się nieudane zakupy :-) Wrzuć go na Giełdę i... szukaj dalej! :-) Na pewno się uda!"
    • maith To może dodam moją załamkę i zaproponuję tekst do 11.10.11, 23:14
      To może dodam moją załamkę i zaproponuję kawałek tekstu do informatora.

      ZAŁAMKA:
      Tłumaczę inteligentnej kobiecie, że rozmiarówka nie ogranicza się do 70-90 A-D.
      Jej biust wygląda wstępnie na okolice 65G-70FF, a nosi "jakieś C".
      Pokazuję w necie, że są różne możliwości, jest stanikowa mapa, ok.
      "To ja pojadę do Piaseczna, tam koleżanka mi mówiła, że mają Freye i jest tanio". Ok.
      Wraca i załamka. Kupiła jedyny stanik w sklepie, jaki wydawało się, że na nią pasował, wcale jej się nie podoba, jest brzydki, a do tego ją gniecie.

      Co zrobiłam źle?
      Nie wbiłam jej wcześniej do głowy czegoś w tym stylu, co może warto jakoś skrócić i dodać do informatora:

      TEKST:
      -Nie kupuj jedynego stanika w sklepie, bo tylko jeden był w Twoim rozmiarze. Jak ktoś nie potrzebuje skrajnego rozmiaru w stylu brytyjskiego 60K, to zwykle ma do wyboru przynajmniej kilkanaście firm, a w nich często po kilka różnych typów konstrukcji. Czyli w 1 sklepie w Twoim rozmiarze powinno być przynajmniej kilka różnych modeli do wyboru.
      -Najlepiej sprawdź na stronie internetowej sklepu, jaki mają wybór w Twoich okolicach rozmiarowych, albo dopytaj telefonicznie.
      -Nie kupuj stanika, który Ci się zupełnie nie podoba, bo dziś już mamy na tyle duży wybór, że coś na pewno spodoba Ci się bardziej.
      -Mów do bra-fitterki. Jeżeli masz jakiekolwiek uwagi, albo drobne wątpliwości, wyrażaj je. Stanik jest jak buty - trochę niewygodny w sklepie może być bardzo niewygodny parę godzin później. Nie musi, ale zawsze jest ryzyko.
    • roza_am Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 12.10.11, 00:43
      Dzięki dziewczyny za wszystkie dotychczasowe pomysły. Ziarnko do ziarnka i niedługo będziemy miały poradnik gotowy :)
      • sferakobiety Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 12.10.11, 11:58
        Witam
        ja mysle ze taki poradnik przydalby sie rowniez MI abym mogla go podawac klientkom ktore przyszly sie rozejrzec i takie tam, taki maly zbior uwag co powinnysmy wiedziec przed zakupami to swietny pomysl.
        czekam na wiesci kiedy by taki poradnik bylby juz gotowy
        • mszn Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 12.10.11, 12:27
          Wiesz, taki poradnik sam się nie napisze, i czekanie, aż ktoś to zrobi, żebyś Ty mogła sobie z niego korzystać, jest nie w porządku wobec forum. Jeśli masz swój sklep, tym bardziej możesz wiedzieć, co warto napisać, dlaczego więc nie przyłączysz się do pracy nad poradnikiem?
          • butters77 Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 12.10.11, 12:48
            Tak, sferokobiety, myślę, że sformułowanie "czekam na wiesci kiedy by taki poradnik bylby juz gotowy" było niefortunnie ;-)

            Na pewno masz do powiedzenia wiele ciekawych rzeczy nt. nieśmiałych czy zagubionych klientek albo ewentualnych nieporozumień, których można by uniknąć. Podziel się!
            • sferakobiety Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 12.10.11, 12:53
              tak jak napisalam niestety mam jeszcze krotki staz i za malo klientek przewinelo sie ze tak powiem przez moje rece zebym mogla duzo wniesc. ale wiem jedno klientki musza z nami rozmawiac.
              owszem sa klientki niesmiale z ktorymi nie moge wejsc do przymierzalni i takim ciezko jest pomoc, ale ogolnie jestem zadowolona bo wiekoszosc osob ktore przychodza nie wstydza sie mi pokazac i sluchaja co do nich mowie. nawet co mnie cieszy panie w okolichac 70-80 lat.
          • sferakobiety Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 12.10.11, 12:50
            Ale kto powiedzial ze bede czekac bezczynnie i że nie chciałabym się przyłączyć do pisania takiego poradnika.
            Poza tym moge mieć inny punkt widzenia niż klientki poszukujące bisutonoszy i chciałabym im pomóc a nie przy tym korzystać tylko dla siebie. Jestem świeżą brafiterką bo sklep mam niecały miesiąc, więc w jakimś sensie tez się jeszcze wielu spraw ucze. teoria teoria a praktyka i tak rządzi się swoimi sprawami.
            Sama staram się moim klientkom przekazywać pewnie podstawowe informacje ale wiadomo że nie wszystko się da przekazać, szczególnie jeżeli ktoś liczy tylko i wyłącznie na twoją pomoc. Bo to niestety nie ja jestem w tym staniku i nie wiem jak sie w nim klientka, czuje, moge tylko powiedziec jej ze tam ma scislejszy obwod a te miseczki sie lepiej ukladaja, ale wlasnie staram sie uswiadomic klientki ze musza same wiedziedziec czy sie dobrze czuja
    • mniickhiateal Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 12.10.11, 13:23
      roza_am napisała:

      > Dyskusja w wątku recenzenckim zwróciła mi uwagę na pewne ciekawe aspekty wysyła
      > nia nowych osób prosto do sklepów z bra-fittingiem. Na pozór fakt, że mamy już
      > sporo sklepów, do których możemy skierować nowicjuszkę, wydaje się przynosić sa
      > me korzyści. Dana osoba nie traci czasu, pieniędzy i nerwów na żmudne zdobywani
      > e wiedzy, zamawianie i odsyłanie kolejnych paczek ze stanikami czy konsultowani
      > e się w sprawie dopasowania via zdjęcia w galerii. Szybkość, łatwość i wygoda.
      > Ale, jak się okazuje, są tez pewne minusy takiej sytuacji.
      >
      > Dłuższy pobyt na Lobby kształtuje postawę świadomej konsumentki.
      >

      Myślę, że wiele spośród osób wypowiadających się wyżej nie bierze pod uwagę, że Lobby odniosło w międzyczasie na tyle wielki sukces, że jest dużo kobiet, które są/chcą być prawidłowo ostanikowane, ale w życiu Lobby nie uczestniczą. Niektóre to nasze znajome, które od nas o Lobby słyszały, ale wcale nie mają czasu albo ochoty się udzielać. Z wdzięcznością dadzą się zaprowadzić do brafitterki, i podszkolić, ale często na tym poprzestają, a kolejne staniki kupują już same, albo w uświadomionym sklepie, albo przez sieć. Poza tym przecież jest już na tyle sporo sklepów stacjonarnych, że są osoby, które do nich trafiły bezpośrednio i zostały ostanikowane bez jakiejkolwiek świadomości istnienia Lobby.

      Zmierzam do tego, że chociaż taki poradnik dla nowych osób tu, na Lobby, jest super pomysłem, uważam że bardziej potrzebne jest dążenie do dalszego doskonalenia sztuki brafitterskiej w sklepach stacjonarnych przez feedback i opiniowanie tych sklepów. Dlatego wątek Azymut jest b. wartościowy i fajnie by było, gdyby w jego wyniku dało się uzyskać więcej takich opinii.
      • roza_am Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 12.10.11, 13:58
        Ja myślę, że te dwa wątki wcale się nie wykluczają. Potrzebne są nam zarówno opinie zwrotne o sklepach, jak i budowanie postaw świadomych konsumentek, niezależnie od tego, czy będą się one udzielały na forum, czy nie. Sądzę, że wiele pktów z poradnika przyda się także dziewczynom, które wysyłają do sklepów swoje krewne czy znajome. Nie muszą im dawać całego tekstu do przeczytania, ale mogą na jego podstawie podpowiedzieć im parę rzeczy, o których warto na zakupach pamiętać.
    • ogrod.zmyslow Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 20.10.11, 16:39
      Edukacja też jest bardzo ważna.
      Czasem przychodzi mi klientka z dokładnie sprecyzowanymi oczekiwaniami: stanik ma być plunge bo do głębokiego dekoltu, z obniżonym pasem z tyłu (bo tam też dekolt) i ma trzymać bez ramiączek - bo to suknia ślubna i ramiączek nie ma!
      No i co ja mam wtedy zrobić?
      • effuniak Re: Bra-fitting w sklepie czy najpierw edukacja? 20.10.11, 18:09
        wiara przenosi góry co tam więc dla niej takie wzgórki jak piersi ....
        ;DDD
    • roza_am Poradnik (prawie) gotowy 29.10.11, 19:50
      Poniżej moja kompilacja zgłoszonych pomysłów czyli poradnik-niezbędnik prawie gotowy do publikacji. Rzućcie okiem czy wszystko jest jasne i zrozumiałe. Czy jeszcze coś dodać albo wyrzucić?
      Gotowe "dzieło" mogę opublikować na blogu mapy lub oddać w godniejsze/praktyczniejsze miejsce.



      Idź na zakupy z głową i wracaj z uśmiechem :-)

      Przed zakupami

      Zanim wybierzesz się do sklepu po stanik, postaraj się mniej więcej określić swoje potrzeby. Jakiego stanika szukasz - codziennego, uniwersalnego, a może wieczorowego kusidełka? Czy ma pasować do dekoltu (o jakim kształcie?), czy raczej pod zabudowaną bluzkę? Wolisz, aby był miękki, czy może usztywniany? Jakie kolory bierzesz pod uwagę? Co jest dla ciebie w staniku najważniejsze - wygoda, wyeksponowanie biustu do dekoltu, dobre podtrzymanie, modny wzór lub kolor, perfekcyjna gładkość? Im dokładniej określisz cechy poszukiwanego stanika, tym łatwiej będzie ci go znaleźć.

      Dziś mamy już sporo sklepów z szeroką rozmiarówką, przed zakupami możesz zdecydować, do którego z nich się wybrać:
      - porównaj opinie na forum dotyczące poszczególnych sklepów,
      - sprawdź ofertę każdego z nich na stronie internetowej, zadzwoń, aby dopytać o szczegóły,
      - zajrzyj do wątku "promocje i wyprzedaże", a nuż trafisz na jakąś atrakcyjną okazję cenową.



      W sklepie

      Mów do bra-fitterki. Jeżeli masz jakiekolwiek uwagi, albo drobne wątpliwości, wyrażaj je. Pamiętaj, że brafitterki znają zasady dobierania bielizny, ale każda kobieta zbudowana jest inaczej, ma inną tolerancję na ucisk, inne gusta i przyzwyczajenia. Dlatego pomagaj brafitterkom w sklepach - mów, że jest ci niewygodnie, że stanik ci się nie podoba, że szwy drapią, że szukasz innego koloru, że nie lubisz miękkich/usztywnianych staników. Stanik jest jak buty - trochę niewygodny w sklepie może być bardzo niewygodny parę godzin później. Nie musi, ale zawsze jest takie ryzyko.

      Jeśli proponowany przez bra-fitterkę obwód stanika jest dużo węższy niż dotychczas przez ciebie noszony, wydaje ci się zdecydowanie za wąski i jest ci w nim niewygodnie - poproś o szerszy. Nie kupuj jednak od razu zbyt wielu staników, może się bowiem okazać, że przyzwyczaisz się do lepszego podtrzymania zapewnianego przez węższy obwód i będziesz chciała niebawem kupić ten polecany przez brafitterkę.

      Pamiętaj, że z różnych modeli możesz potrzebować różnego rozmiaru. Nie zawsze staniki w tym samym rozmiarze będą na ciebie dobre. Może się zdarzyć, że właściwy będzie inny rozmiar lub nawet całkowicie inny model stanika. Bywa tak, że jakiś stanik źle leży lub jest niewygodny w każdym mierzonym rozmiarze. Dlatego bardziej zwracaj uwagę na wygodę i dopasowanie stanika, a nie na rozmiar podany na metce.

      Przede wszystkim, szukaj stanika tak długo, aż znajdziesz taki, który ci się spodoba i będzie wygodny. Korzystaj z szerokiej oferty jaką dziś mamy i wybieraj to, co tobie odpowiada, a niekoniecznie to, co oferuje najbliższy sklep. Być może ten z sąsiedniej ulicy lub z innej strony w internecie ma właśnie to, czego szukasz.



      Po zakupach

      Udało się? Stanik pasuje, a ty czujesz się jak nowo narodzona? Świetnie! Podziel się z nami swoją radością i przyłącz się do przekazywania stanikowej wiedzy innym potrzebującym kobietom.

      Kupiłaś biustonosz, który okazał się źle dopasowany? Nie martw się - każdej z nas zdarzały się nieudane zakupy :-) Wrzuć go na Giełdę i... szukaj dalej! :-) Na pewno się uda!

      Niezależnie od przebiegu i efektu zakupów - podziel się z nami swoją wiedzą. Opisz kupiony stanik oraz sklep, który odwiedziłaś, we właściwych wątkach na forum. W ten sposób pomożesz innym dziewczynom podjąć właściwą decyzję, a właścicielom sklepów i producentom staników udzielisz konstruktywnej informacji zwrotnej. Promujmy dobre sklepy i produkty, słabszym pomóżmy się rozwijać.

      • babus2 Re: Poradnik (prawie) gotowy 29.10.11, 23:26
        Witam

        Poradnik super :)
        W wyobraźni już go widzę: jest kolorowy, wesoły, z dodatkami zdjęć i dowcipnych rysunków, gdzieś w środku wpleciona jest Piersiówka, całość opatrzona biuściastym logo.

        Moim zdaniem należałoby lepiej wyeksponować to co sprawia najwięcej kłopotów.
        Jest już mowa o szwach i obwodzie, proponuję dodać słówko o drapiących koronkach
        i zabudowaniu pod pachami.

        Ze swojej pierwszej wizyty w stanikowym sklepie zapamiętałam niemiłe uczucie gdy brafiterka przyniosła mi do zmierzenia pierwsze staniki a ja pomyślałam "ale namioty".
        Na mnie też nie wyglądały tak jak byłam przyzwyczajona. Jakieś takie okropieństwo.
        Dopiero jak się zobaczyłam w bluzce to mi się oczy zaświeciły.
        Wysyłając do "Only her" koleżankę, która w ogóle nie czytała Forum, była "całkiem zielona"
        napisałam jej: "wiem, że jesteś otwarta na wszelkie wyzwania i nie przestraszysz się ani literki, ani pierwszego wrażenia. Poczekaj z oceną aż założysz bluzkę". Okazało się, że moja rada była jej pomocna, lekki strach w oczach dostrzegła tylko Agnieszka :)

        Tak jak wspomniałam poradnik mi się podoba, myślę, że przyda się nie tylko tym dziewczynom, które po raz pierwszy idą do porządnego stanikowego sklepu

        Pozdrawiam
        PS Moje "namioty" to 32G :)
        • 100krotna Re: Poradnik (prawie) gotowy 30.10.11, 11:10
          Jak już skończę naprawiać małą piersiówkę, to mogę się zająć graficznym opracowaniem tego wstępniaka ;)
          Chyba, że zdążycie wcześniej, albo są inne chętne.
          • roza_am Re: Poradnik (prawie) gotowy 01.11.11, 22:15
            100krotna, ja na pewno nie podejmuję się prac graficznych (i brak czasu, i brak talentu). Zatem, jeśli nie ma innych chętnych, a ty masz chęć i pomysły, to działaj proszę.
            Wkrótce powinnam przedstawić wersję uzupełnioną o podpowiedzi babus. (Hehe, miał być mini-poradnik, a on rośnie i rośnie :) )
        • roza_am Re: Poradnik (prawie) gotowy 01.11.11, 22:11
          Dzięki babus za miłe słowo i za podrzucenie brakującego punktu, a nawet kilku :) Odnotowane, postaram się wkrótce zapodać uzupełniona wersję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja