uwaga na Signed for

22.11.11, 12:06
dziewczyny zamawiające Signed for: nie wiem, co się dokładnie zmieniło, ale właśnie jestem po przejściach z GLS-em, którym została wysłana moja przesyłka Signed for. Sklep ją nadał jako Signed for, ale z UK wyjechała GLS-em, oczywiście bez np. mojego nr telefonu do kontaktu na paczce... Skoro tak to ma wyglądać, nigdy więcej żadnego Signed for nie zamówię.
    • yaga7 Re: uwaga na Signed for 22.11.11, 12:10
      Jaki sklep?

      Do mnie tak przyszła z Bras&Honey i osobiście jestem tym zachwycona i wolę kuriera niż pocztę :)
      Ale z drugiej strony - sporo zamawiam i chyba wszyscy stali kurierzy mnie kojarzą...
      • ptasia Re: uwaga na Signed for 22.11.11, 12:13
        sklep nie ze stanikami ;) Nie mieli pojęcia, że to pójdzie GLS. Nadali na poczcie...
        Ja też dużo zamawiam, ale z GLS-em mam często przeboje, i jakaś duża rotacja kurierów chyba jest. Problem polega poza tym na tym, że sklep wysłał jak pocztą, tj. nigdzie nie było mojego nr telefonu na przesyłce, a poza tym kurier zrobił wszystko, żeby się ze mną nie skontaktować/nie dojechać. Woził 6 dni, zostawił w końcu u kogoś obcego (2 km od mojego domu, za sąsiada nijak nie może robić), kto wykazał się dobrą wolą i mi przywiózł paczkę.
        • yaga7 Re: uwaga na Signed for 22.11.11, 12:15
          O matko, to miałaś jazdę. Współczuję.

          Bras&Honey też wysłało Royal Mailem, bo była normalna nalepka RM a przyniósł to GLS. Ciekawe, czy to jakaś inicjatywa Royal Maila?
          • ptasia Re: uwaga na Signed for 22.11.11, 12:18
            Ciekawe, czy to jakaś inicjatywa Royal Maila?
            >
            Znalazłam, że GLS jest częścią ich Parcelforce, ale już od iluś lat. Google nic nie mówi, jakaś wielka tajemnica. Uważam, że klienci muszą to wiedzieć, sklep też powinien to wiedzieć, bo choćby ten cholerny telefon, i poza tym naprawdę nie każdemu pasuje kurier (albo podałby inny adres np.)
            • yaga7 Re: uwaga na Signed for 22.11.11, 12:22
              Też sądzę, że klienci powinni to wiedzieć.

              Bras&Honey ma na stronie napisane, że zmienili metodę wysyłki (ale nie piszą o kurierze), co z jednej strony by znaczyło, że może wiedzą, że to idzie jakoś inaczej, ale z drugiej sama nie wiem.
            • kasienka.body Re: uwaga na Signed for 22.11.11, 13:11
              > też powinien to wiedzieć, bo choćby ten cholerny telefon,

              no właśnie :/
              ponad 3 tygodnie czekałam na przesyłkę z UK, chodziłam na pocztę, prawie aferę zrobiłam, bo nadawca pisał, że status na stronie mówi, że próbowano paczkę doręczyć, ale bezskutecznie. A ja pod podanym adresem jestem cały dzień. W końcu paczka wróciła do nadawcy. Wysłano ją ponownie i tym razem przyniósł ją właśnie kurier GLS, a na tym pierwszym opakowaniu była adnotacja, że niedokładny adres (nie muszę dodawać chyba, że adres był ok?) :/ To już któryś raz mam takie przeboje z GLSem, jest to zdecydowanie najgorsza firma kurierska.
    • pineapplegirl Re: uwaga na Signed for 22.11.11, 16:30
      Ja wczoraj dostałam przesyłkę z LaSenzy i też przyniósł kurier GSL (co mnie bardzo zdziwiło)...
    • po.rzeczka Re: uwaga na Signed for 22.11.11, 18:21
      Też tak miałam ze stanikiem od dziewczyny z balkonetki. Ich kurierzy czasem po pierwszej nieudanej próbie doręczenia zostawiają awizo, a przesyłka idzie do takiego punktu niedaleko od adresata, gdzie samemu można odebrac, ja to nawet wolę od umawiania się z kurierem, ale byłam zaskoczona.
      • ptasia Re: uwaga na Signed for 22.11.11, 18:24
        u mnie niestety nie było żadnego awizo, w ogóle nie wiedziałam, że jakiś kurier coś (nie)próbuje mi dostarczyć :/
        Punkt odbioru niestety chyba u mnie nie wchodzi w grę, z tego co widziałam, za każdym razem wracało do Olsztyna (ode mnie to 1 h drogi samochodem).
    • wwwwiedzma Re: uwaga na Signed for 29.11.11, 22:08
      A, to dlatego przyszło kurierem, a ja nic o zmianach nie wiedziałam! Czyli teraz wszystko będzie zależało od kuriera, taki co mu zależy doręczy przesyłkę, a reszta... odeśle, że przesyłka niedoręczalna... :/
    • ptysiowa_7 Re: uwaga na Signed for 17.02.12, 20:04
      Ech, kiedyś czytałam ten wątek, a potem na śmierć o nim zapomniałam - dopiero teraz sobie przypomniałam! Pod koniec stycznia zamówiłam przecenioną Ingrid w Bras and Honey. 30 stycznia wysłali no i do tej pory ani widu, ani słychu. W tym tygodniu byłam na poczcie i o nią pytałam, pani powiedziała, że żadnego poleconego z Anglii do mnie nie było. W końcu dzisiaj napisałam do sklepu, a oni mi podali numer przesyłki i napisali, że w trackingu na stronie Royal Mail jest, że doszła 6 lutego i że widocznie ktoś się za mnie podpisał. Wściekła idę na pocztę, a tam dwie panie sprawdzają, że nic o tym numerze nie doszło. Podały mi numer do warszawskiej rozdzielni. I dopiero tam miła pani mi powiedziała, że przesyłki listowe rejestrowane z zagranicy nie są obsługiwane przez pocztę polską, tylko przez GLS. Nawet mi sprawdziła na stronie GLS, że moją przesyłkę rzekomo próbowano doręczyć 6 lutego, zostawiono awizo (nieprawda), że paczka przez 10 dni czeka w najbliższym parcel shop. No więc zadzwoniłam do GLS, tam pani mi dała numer do tego parcel shopu, i na szczęście okazało się, że jeszcze tego nie odesłali. Okazało się, że ten parcel shop to jakiś kiosk z mydłem i powidłem niedaleko mojego domu i przesyłkę już odebrałam. Ale jestem zła, że ten kurier nie zostawił awiza - jak miałam zgadnąć, że GLS przechwyciło moją paczkę? Ale też na to, że panie na poczcie nie powiedziały mi, że listów poleconych z zagranicy to u nich nie ma co szukać, bo tym się od października zajmuje GLS, a przecież o tym wiedzą na pewno. I dopiero ta pani w rozdzielni mi powiedziała. Następnym razem będę wiedziała, ale szkoda, że na stronie sklepu nie ma na ten temat info.
      • yaga7 Re: uwaga na Signed for 17.02.12, 20:19
        Ja nie wiem, czy sklepy brytyjskie w ogóle wiedzą o tym.

        Co ciekawe, zamawiałam w styczniu coś z Bravissimo, przyszło poleconym normalnie na pocztę. Teraz czekam na Bras&Honey i kolejne Bravissimo - ciekawe, gdzie przyjdą.
        • ptasia Re: uwaga na Signed for 17.02.12, 20:38
          Tak, sklepy brytyjskie o tym nie wiedzą. Jak moja koszulka nocna z Brav nie doszła, wysłali mi drugą na swój koszt Signed for, od razu poprosiłam, by napisali mój nr telefonu w ramach adresu, co też zrobili - i przyszło GLS. Potem kupowałam coś na eBayu, będąc zagranicą - wyluzowana, że zwykła przesyłka to i tak, jak dojdzie, pójdzie do skrzynki. Dzwoni do mnie sąsiadka 3 domy dalej - z którą mam ograniczony kontakt - że wzięli dla mnie jakąś przesyłkę. Główkuję, główkuję... ten eBay? Oczywiście, sprzedawca chciał mi chyba zrobić przyjemność i w cenie standardu wysłał Signed for. A ja już zaczynam tego Signed for unikać jak ognia...
        • zazulla Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 11:40
          Ja też z Bravissimo polecone dostaję PP.
      • beinea Re: uwaga na Signed for 17.02.12, 20:37
        Ptysiowa_7, watpie aby sklep wiedzial ze Royal Mail zerwal w Polsce umowe z Poczta Polska ;)
        Niestety nie na wszystkie przesylki (czekam od polowy stycznia na przesylke nierejestrowana, juz sie pozegnalam z faktem ze kiedykolwiek ja zobacze). Dlatego na stronie sklepu nie bedzie informacji. decyzje.uokik.gov.pl/dec_prez.nsf/xsp/.ibmmodres/domino/OpenAttachment/dec_prez.nsf/A689568810EEAAEFC12574F3003ED07F/Body/Decyzja_nr_DOK26_2005_z_dnia_09.03.2005.pdf tutaj jest o tym ze royal mail posiada 100% GLS

        "1.1 GLS jest holenderska spółką holdingową, w której 100 % udziałów posiada spółka prawa
        angielskiego Royal Mail Investments Limited, należąca do brytyjskiego koncernu
        zgrupowanego wokół państwowego przedsiębiorstwa pocztowego Zjednoczonego Królestwa
        – Royal Mail Group plc. "
        Wiec tu nie chodzi o jakies widzimisie ze strony GLS, Poczty Polskiej, tylko zwyczajnie RM dla przesylek rejestrowanych wykorzystuje na terenie polski swoja firme ;)

        Na nastepny raz, dobrze od razu prosic o numer RJ, skorzystac z trackingu na stronie royal mail, jakos po 48h pojawia sie ze jest juz w placowce zagranicznej w drodze do kraju docelowego (przesylka z UK trafia najpierw na rozdzielnie GLS w niemczech) wtedy korzystac z trackingu na stronie GLS. Jak juz opusci zagraniczna placowke (niemiecka rozdzielnie) paczka dostaje swoj GLSowskie numer bez literek. Wtedy (jezeli chcemy zeby kurier mial nasz numer) dobrze zadzwonic na infolinie gls, i poprosic o "dopisanie" swojego numeru telefonu o ile w tym dniu bedzie to mozliwe (przesylka musi sie fizycznie znalezc w polskim gls, czyli w strykowie). To tak po krotce, z tego co ostatnio przechodzilam z zamowieniami z UK.

        A przy okazji: witam wszystkich ^^
        • ptasia Re: uwaga na Signed for 17.02.12, 20:44
          Beinea - mam wrażenie, że zwykłe nierejestrowane wciąż wszystkie idą Pocztą PL, to tylko na te rejestrowane idą kurierem. No i właśnie, GLS = Royal Mail. Dla mnie rozwiązanie kurierowe jest niestety bardzo niedogodne (nie będę sobie podwyższać ciśnienia, ale dziś czekałam na mięso, które UPS omyłkowo wysłało do... Ełku. Nie wiem, czy przywiozą je jutro... i w ogóle, szkoda gadać). Jeśli już naprawdę będę MUSIAŁA brać Signed for, to niech od razu będzie ten nr telefonu w adresie, i już.
          W ogóle to tym GLS-em idą do PL dłużej, niż kiedyś.
          @Yaga - a Ty z Bravi zawsze bierzesz Signed for? Prosisz o to mailem czy dzwonisz do nich?
          • yaga7 Re: uwaga na Signed for 17.02.12, 20:52
            Zwykłe nierejestrowane przynajmniej u mnie w 100% idą przez pocztę.
            Rejestrowane - połowicznie, więc to też różnie bywa.

            > @Yaga - a Ty z Bravi zawsze bierzesz Signed for? Prosisz o to mailem czy dzwoni
            > sz do nich?

            Zwykle do nich piszę, jak zdążą, wysyłają SF. Ale ostatnio sami się zorientowali i bez mojego maila tak wysłali - w sumie kiedyś mi napisali, że sobie zaznaczyli, że mają do mnie SF wysyłać. Może wreszcie zaznaczyli. Ale jak pisałam, ostatnio bravissimowa przesyłka signed for czekała na mnie na poczcie.
          • ptysiowa_7 Re: uwaga na Signed for 17.02.12, 20:54
            Tak, nierejestrowane idą Pocztą Polską - tego samego dnia, w którym GLS rzekomo próbowało mi doręczyć przesyłkę, przyszły do mnie awiza na dwie nierejestrowane paczki, jedna ze Stanów, a druga z Anglii, obie odebrałam na poczcie.
          • beinea Re: uwaga na Signed for 17.02.12, 21:06
            Wiem ze idą poczta polska, dlatego mam szczera nadzieje ze Panią Krysie z sortowni moje i koleżanki zamówienie gryzie, drapie i jeszcze dostała ogromnego uczulenia... Albo ze Panu Heniowi co moje zamówienie gdzieś sprzedał zapłacą fałszywymi pieniędzmi (po prostu ta sortownia poczty polskiej to porazka). Z UPS sama miałam przejścia. Kurier mieszkał ulice obok, a na dwa zamowienia wyslane ups ani razu nie raczyl sie pofatygowac.
            Co do GLS, to oni sa naprawde pomocni. Numer na odpowiedzialny magazyn podadza, sprawdza cos na kod pocztowy jak sie nie ma numeru RJ, jakby co to spokojnie w spedycji miedzynarodowej pomoga. Mi naprawde bez problemu podali numer do kuriera gdzie w UPS jest to nie do pomyslenia.
            • ptasia Re: uwaga na Signed for 17.02.12, 21:29
              a nie, nie GLS ma u mnie najgorsze notowania ze wszystkich :) Największe cyrki miałam właśnie z nimi (składałam w końcu oficjalną reklamację, na tyle, na ile mogłam, jako adresat a nie nadawca). Z UPS i DHL mniejsze wpadki były do tej pory. Siódemką i DPD mało co odbierałam ;)
              • yaga7 Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 07:36
                Ja w sumie z żadnym z kurierów nie miałam żadnych przejść.
                Raz się kontaktowałam z DHLem, bo Amazon wysyła nimi paczki i musiałam przesuwać termin odbioru. Ale bez problemu.
                • ptasia Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 09:05
                  Yaga, ale mieszkasz w mieście, czy na zadupiu ;)? Bo to pewna różnica ;) Ja mieszkam deeeep in the country, jak to było ujęte w "Zakochanej Jane", asfalt kończy się 2 km od mojego domu.
                  A jeszcze co do zaginionych nierejestrowanych - na mój własny adres wszystko dociera, cyrki zaczynają się, jeśli zamówię na czyjś. Ta koszulka z Brav, co nie dotarła, szła na adres teściowej. Co ciekawe, już jak dostałam zastępczą wysłaną Signed for, zobaczyłam na moim koncie w sklepie, że pierwsza przesyłka ma status "returned", i jakby zwrócona została parę dni po tym, jak dostałam drugą (czyli ok. 7 tygodni po wysyłce). Nie znam szczegółów, sklep w ogóle się ze mną nie kontaktował w tej sprawie.
            • kasienka.body Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 13:08
              To raczej zależy chyba od oddziału. U mnie z UPS nie było problemów nigdy, a bardzo często dostaję przez nich paczki. Numer do kuriera podawali mi nie raz.
              Natomiast przeklęte GLS razu jednego odesłało moją paczkę do nadawcy po 2 tygodniach czekania, bo nie umieli do mnie trafić (twierdzili, że adres jest nie prawidłowy). Po mojej interwencji (oczywiście nie raczyli sami zadzwonić mimo, że mieli telefon podany), gdy paczka była jeszcze na magazynie - zamiast mi ją dostarczyć to zwrócili ją do nadawcy.
              • ptasia Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 13:22
                ja teraz się zastanawiam, czy ta koszula, co wróciła do Bravissimo, nie została czasem wysłana przez nich Signed for (mimo, że rzekomo szła Standardem) GLS-em, któremu "nie udało się dostarczyć" do mojej teściowej... To by wiele tłumaczyło.
                A co do UPS: dzisiaj tłukłam ciasto na faworki powtarzając "p.... UPS, k... UPS", bo moje mięso jest w Olsztynie, na 99% do mnie przyjedzie w poniedziałek, 3 dni później, niż miało, w którym to momencie albo a/nie powinnam go przyjąć, albo b/powinnam je wyrzuci i c/domagać się rekompensaty, bo będę bała się je jeść (zwłaszcza, że nie wiem, jak je przechowują, a temperatura u mnie nawet na zewn. +5/6 st.). Myśl o takim marnotrawstwie sprawia, że chce mi się wyć :(
                • beinea Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 14:52
                  A dzwonilas na magazyn moze? Mi sie raz pojawialo ze paczka wyjechala z lodzi i byla na magazynie w lodzi mimo ze byla w Warszawie i z Warszawy nadana...
                  • ptasia Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 15:53
                    Beinea, nie mam co dzwonić na magazyn, wierzę, że ona tam jest, i powinna być w Olsztynie, tyle, że wczoraj - mieszkam kilkadziesiąt km od OLS, na wsi, oni obsługują moją miejscowość. UPS omyłkowo wysłał moją paczkę (nadaną w czwartek) do Ełku, wczoraj, po interwencji mojej i nadawcy paczka pojechała do Olsztyna (po drodze musiała wrócić do rozdzielni w Wólce Kosowskiej), ale od początku mówili, że nieee, to oni dostarczą w poniedziałek. Ja tłumaczyłam, i sklep tłumaczył, że w paczce towar nietrwały, prosił o dostawę w sobotę - i co z tego, i co z tego, że to ich wina :(
                    • beinea Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 16:29
                      A nadawca doplacil za dostawe w weekend? Jak tak to bez problemu narobisz burzy w centrali reklamacja.
                      Jak nie to niestety nie ma co :(
                      Zupelnie tez nie bedzie co skladac reklamacji jezeli doplacil za dostawe w weekend a Twoj oddzial tego nie obsluguje www.ups.com/content/pl/pl/shipping/time/service/value_added/sat_delivery.html

                      Ech, mam nadzieje ze jednak przechowuja to w jakiejs zamrazarce ;) a jak nie to ze uda sie nadawcy zlozyc skuteczna reklamacje, tylko nie do Twojego oddzialu, najlepiej od razu do centrali.
                      • ptasia Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 16:38
                        Nie, z tego co wiem, nie dopłacał, bo uważał, że UPS - z racji popełnienia błędu - powinien to sam z siebie zrobić. Nie wiem, czy mój oddział zresztą obsługuje...
                        Najgorsze jest to, że nie wiem, jak i gdzie to przechowują i nie będę wiedziała przy odbiorze. Pewnie leży po prostu na magazynie, a jaka tam jest temperatura? Jeśli lodówkowa, to ok, jak powyżej, to źle. Ponieważ nie będę tego wiedzieć, obawiam się, że nie powinnam w ogóle przyjąć paczki, chyba, że sklep powie mi coś innego w poniedziałek rano :(
                        • beinea Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 16:50
                          Magazyny z reguly sa dosc chlodne, jednak nie jest to zerowa temperatura.
                          Jezeli sklep Ci radzi nie odbierac, a zwroci Ci pieniadze, badz wysle raz jeszcze na swoj koszt jakims innym kurierem - nie odbieraj.

                          Magazyn magazynem, takie wycieczki, przez sortownie, ogrzewanie, ochladzanie... um... no niezbyt fajnie...


                          • ptasia Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 17:02
                            Tak, wstępnie tak się ze sklepem umawiałam. To mięso jest w worku termicznym, z wkładami, ale takie coś trzyma mniej więcej dobę - tj. do czasu, kiedy powinnam była je otrzymać.
                            • beinea Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 17:24
                              Mieso mozna przechowywac do 2 tygodni w temperaturze 0-2 celsjusza, ale ciagle to jest ruletka czy bedzie sie nadawalo do spozycia czy nie, tak czy siak, nie warto ryzykowac. Ale reklamacje moze sklep zlozyc. Tylko zapisz strone z trackingu dopoki pojawia Ci sie Ełk, nam ginely "bledne" wpisy ("wydano kurierowi" jak kurierowi nie wydano "zostawiono awizo" jak awiza nie bylo), bo jak ten Ełk zginie Ci z trackingu to podstawe do reklamacji szlag strzelil.
                              • beinea Re: uwaga na Signed for 21.02.12, 11:17
                                Ptasiu, i jak potyczki z UPS?
                                • ptasia Re: uwaga na Signed for 21.02.12, 13:37
                                  :))) Pamiętałaś :)
                                  Sklep rano w poniedziałek doradził mi paczkę przyjąć, obejrzeć/powąchać zawartość i zachować kwity za ew. zepsute do rozliczenia. Mięso dojechało b. chłodne (ale nie zamrożone). Wszystko obejrzeliśmy pod lupą i obwąchaliśmy, sprawiało wrażenie, że jest w porządku (ba, nawet bardziej... stek-marzenie ;), więc nic nie reklamowałam. Sklep postanowił zaś, że nie będzie wysyłać w czwartki.
                                  • beinea Re: uwaga na Signed for 21.02.12, 14:05
                                    No jasne ze pamietalam :) Nawet pozwolilam sobie zadzwonic do znajomego co pracowal na magazynie ups, jak to jest z temperaturami u nich w zime (probowalam Ci wlas jakies Pw, ale obsluga tego forum przychodzi mi z trudem).
                                    Zatem skoro stek marzenie, zycze smacznego ;)

                                    Ja za to zostalam dzisiaj obudzona przez kuriera GLS z moim zamowieniem z UK... 3/4 zamowienia lezy wrecz niemoralnie doskonale, dwoch stanikow ktore powinny miec za ciasny obwod i juz sobie robilam przedluzke z gumka, niewyczuwam zupelnie... oO
                                    A tak sie balam ze nietrafie z rozmiarem...
                                    • ptasia Re: uwaga na Signed for 21.02.12, 15:18
                                      Ojej, dziękuję Ci bardzo :) Email można wysłać biorąc nick danej osoby + @ + gazeta.pl, ale nie każdy odbiera pocztę gazetową, innej opcji chyba nie ma.
                                      Gratuluję udanych łowów :)
                                      • beinea Re: uwaga na Signed for 21.02.12, 15:34
                                        A dziekuje za gratulacje ;)
                                        Zamierzam dorwac jeszcze, dopoki ta kolekcja jest osiagalna (acz na wykonczeniu)...

                                        Na przyszlosc bede wiedziala jak wyslac wiadomosc (acz ja poczty gazetowej nie zalozylam przy rejestracji). Ale mam nadzieje ze Twoje przeboje z UPS sie skoncza:) Ale jakby cos kiedys, to chociaz przez stara znajoma z ups postaram sie pomoc...
      • kasienka.body Re: uwaga na Signed for 18.02.12, 11:47
        Ale też na
        > to, że panie na poczcie nie powiedziały mi, że listów poleconych z zagranicy t
        > o u nich nie ma co szukać, bo tym się od października zajmuje GLS, a przecież o
        > tym wiedzą na pewno

        U mnie babki na poczcie nic nie wiedziały. I część przesyłek rejestrowanych idzie przez pocztę, a część przez GLS, nigdy nie wiadomo na co się trafi :/
    • wwwwiedzma Re: uwaga na Signed for 05.03.12, 21:42
      To jeszcze tak, ku przestrodze: zwracajcie uwagę, czy w waszych adresach nie ma przypadkiem liczby siedem. W czym problem? Otóż, w Anglikowie siódemka nie ma poprzecznej kreski, więc, jak ktoś wypisuje adres ręcznie (a to jak się okazuje się zdarza do dziś dzień), to przeuprzejmy kurier zaniesie ją pod nr 1. :P
      Jak będziecie mieć szczęście i uprzejmych sąsiadów (z jednej wszak ulicy), to nadal macie szansę na odzyskanie przesyłki (zwłaszcza jak rozmiar nietypowy :P)...
      Normalnie zaraz mnie cuś trafi!
Pełna wersja