Satine Bielizna - Warszawa

02.12.11, 12:04
Witamy Lobbystki :)))))

Uruchamiamy wątek Satine bielizna - Warszawa do komentowania oferowanych przez sklep usług, asortymentu, obsługi. Czekamy na Wasze opinie i wskazówki aby móc sprostać Waszym oczekiwaniom oraz unowocześniać i poprawiać jakość naszych usług. Będziemy na bieżąco umieszczać ważne informacje dotyczące Satine bielizna :)
Wątek poświęcony Satine bielizna, ma za cel uporzątkowanie dotychczasowych komentarzy pod naszym adresem.

Adresy salonów w Warszawie:
ul. Mazowiecka 3/5
ul. Puławska 24B

Godziny otwarcia:
Poniedziałek - Piątek 10.30 - 19.00
Sobota 10.30 - 14.00

Kontakt:
mazowiecka@satine.pl , 22 827 30 38
pulawska@satien.pl 22 848 36 73
sklep@satine.pl - indywidualne zamówienia

Oferta naszych sklepów dostepna jest na stronie internetowej www.satine.pl.
Dodatkowo zapraszamy do odwiedzenia nowo powstałego funpage'a Satine Bielizna na facebooku: www.facebook.com/pages/Satine-bielizna/168001013281388.
Będziemy systematycznie umieszczać tam nasze promocje i ciekawostki ze świata bielizny :) Zachęcam do klikania i bycia na bieżąco :)

    • satine_bielizna Re: Satine Bielizna - Warszawa 09.12.11, 11:29
      Kochane klientki, jeśli macie potrzebę bądź ochotę na zimowe wyszczuplenie to właśnie w najbliższą sobotę, tj.10-12-2011 macie niesamowitą okazję na spotkanie z Panią profesjonalistką, która fachowo dobierze Wam bieliznę korygującą marki CUPID, idealnie tak jak będziecie potrzebować! to też okazja na dodatkowy rabat na "asortyment korygujący" dla klientek, które potwierdzą swoje sobotnie przybycie. Gwarantujemy przemiłą atmosferę [jak zawsze] ale przede wszystkim to, że wyjdziecie od nas wyszczuplone i dużo dużo dużo szczęśliwsze:)))

      Mazowiecka i Puławska serdecznie zapraszają!

      www.facebook.com/pages/Satine-bielizna/168001013281388#!/photo.php?fbid=204019753012847&set=a.183053108442845.45917.168001013281388&type=1&theater
    • tajemnicza.klientka Satine - Mazowiecka 02.02.12, 15:04
      Sklepik Satine na Mazowieckiej jest malutki, ale oznakowany rozmiarówką 65D-95H. Na wystawie m.in. reklamy Dalii, Panache i Frei, i certyfikat brafittingowy wystawiony przez SoChic. Przymierzalnie dwie - jedna w formie zasłonki wokół kątka, druga chyba "awaryjna" mieści się w magazynku. W mojej było lustro, wieszaczki, stołeczek i ładny wyściełany kosz, gdzie należało wrzucać niepasujące staniki. Nie zauważyłam natomiast chusteczek, ani zwykłych ani mokrych (inne sklepy probiuściaste przyzwyczaiły mnie już do tego).

      Rzut oka na wieszaki z biustonoszami: Panache, Freya, Bestform, chyba Kris Line i Dalia (oraz, jak się później okazało: Pour Moi, których nie znam na tyle, by rozpoznać bez czytania metki).

      Na zagajenie, że szukam dla siebie stanika, Pani Ekspedientka poprosiła mnie o zdjęcie kurtki i na oko oceniła mnie na 70J w rozmiarówce brytyjskiej. Bardzo trafnie, zważywszy, że kalkulatory pokazują mi zazwyczaj 70J albo 70JJ. Możliwe, że zadanie miała ułatwione, bo pod bluzką miałam dobrze dopasowany biustonosz, więc biust prezentował się dość dobrze. Ale i tak - plus dla Pani Ekspedientki ogromny.

      Przeszłyśmy zatem do konkretów. Dostałam do zmierzenia Panache Arizę 70J, w której ledwo się zapięłam i która była za mała w miskach. O trudnościach z zapięciem poinformowałam, zamałość w miskach pani dostrzegła sama. Nie były to ogromne wyłażące buły (bo nie wygarniałam), więc w sumie plus za zauważenie.

      W związku z tym Pani Ekspedientka przeszacowała mnie z "70J" na "75J" i dostałam w tym rozmiarze do zmierzenia Freyę Lucy oraz Pour Moi St. Tropez. Zgłosiłam Pani Ekspedientce, że oba staniki mają za duże miski. Wówczas Pani pomogła mi je prawidłowo założyć - ułożyła fiszbiny na mostku i wygarnęła biust spod pach do stanika. Oba staniki po tej operacji uznała za dobre. Co do wyglądu - zgodziłam się, wyglądały dobrze. Z tym, że były w moim odczuciu za luźne - w przeciwieństwie do żelaznej Arizy zwłaszcza St. Tropez wydało mi się dosyć luźne i rozciągliwe. Pani Ekspedientka rozciągliwości obwodu nie sprawdziła ani o nią nie zapytała. To minus przy ogólnym dobrym wrażeniu, bo klientki mało doświadczone mogą nie wiedzieć, na co zwrócić uwagę - mogą się też krępować. Kiedy zameldowałam, że w St. Tropez mi jakoś luźno, Pani po prostu przepięła mnie na najściślejszą haftkę.

      Próbując wybrać między Lucy a St. Tropez przebierałam się z jednego w drugi - w końcu stwierdziłam, że "ja nie wiem, jak ja je sama zakładam to jakoś inaczej wyglądają" - wtedy Pani z miłym uśmiechem poinstruowała mnie, jak założyć biustonosz, żeby leżał jak trzeba. Mianowicie, że powinnam po założeniu przesunąć biustonosz najniżej jak się da, ułożyć fiszbiny pod piersiami i wygarnąć ciało spod pach. To duży pozytyw, że otrzymałam taki instruktaż! Choć na mój gust zabrakło w nim trochę informacji np. o wyregulowaniu ramiączek, o poskakaniu w biustonoszu, o ocenie szerokości fiszbin.

      Ta szerokość fiszbin była o tyle ważna, że oba biustonosze w rozmiarze 75J, które mierzyłam, miały fiszbiny zdecydowanie za szerokie na mój biust. Gdybym się nie orientowała w temacie, nie zwróciłabym na to uwagi - brafitterka jednak powinna.

      Pour Moi 75J miało jednak miskę ewidentnie za dużą - nadmiar materiału z boku, a od góry do miseczki po prostu mogłam sobie całą rękę włożyć. Pokazałam to Pani Ekspedientce, która po próbie ponownego wygarnięcia podała mi dla porównania ten sam model w rozmiarze 75HH. Był zdecydowanie lepiej dopasowany w biuście i fiszbiny miał nie tak szerokie. Dodatkowo dostałam jeszcze to samo w kolorze białym. Oba staniki 75J Pani zabrała, bo uznała, że to jednak nie to. Niestety Frei Lucy 75HH nie było dla porównania. Gdyby nie fakt, że obwód był na mój gust za luźny, nie miałabym żadnych uwag do tego ostatecznego doboru. :)

      Więcej już nie było do mierzenia. Jednak w tej kategorii rozmiarowej to i tak dobry wynik, i gdybym była klientką rzeczywiście poszukującą codziennego biustonosza, prawdopodobnie nabyłabym białe lub czarne Pour Moi St.Tropez 75HH.

      Jednocześnie ze mną Pani Ekspedientka obsługiwała drugą klientkę, do której też zaglądała do przymierzalni. Przed zajrzeniem pytała każdą z nas, czy może zajrzeć, więc plus. Natomiast nie pytała, czy może mi włożyć rękę do stanika w celu wygarnięcia. ;) Mnie to nie przeszkadza, bo nadwrażliwa na tym punkcie nie jestem, ale dla niektórych klientek to rzecz niedopuszczalna - sugerowałabym więc, by zwrócić na to uwagę.

      Pani Ekspedientka była miła i starała się pomóc. Nie czyniła żadnych krępujących uwag na temat rozmiaru mojego biustu. Kiedy pouczała (jak założyć stanik), także brzmiało to sympatycznie. Tak więc ogólna atmosfera w sklepie jak najbardziej sprzyjająca.

      Z drugiej strony miałam wrażenie, że do rozmiarów podchodzi schematycznie - tzn. jak już wybrała mi rozmiar, to podawała wyłącznie staniki w tym rozmiarze, nie zdając sobie sprawy z - lub też nie pokazując mi - różnic między modelami. (Z sąsiedniej przymierzalni dosłyszałam uwagę "No tak, też pasuje. Musi pasować, bo to ten sam rozmiar i ten sam producent" - która to uwaga mnie zmroziła. Ale mogłam zwyczajnie źle usłyszeć.). Podejście to mogło też wynikać z braków w asortymencie - Pani Ekspedientka po prostu w każdym testowanym rozmiarze podawała to, co miała, nie bawiąc się dodatkowe rozważania. W sumie chyba największy minus za to, że nie padła informacja, że mój rozmiar może się różnić zależnie od producenta i modelu biustonosza!

      Cenowo - jeśli dobrze zapamiętałam - Panache Ariza 155 zł, Freya Lucy 195, Pour Moi St. Tropez 110 zł - to ostatnie to chyba niedrogo.

      No to tyle relacji. Ogólnie z wizyty jestem zadowolona, choć duża część informacji była przeze mnie niejako "wyciągana". Gdybym sama nie zwróciła uwagi na pewne sprawy, mogłabym - ja lub hipotetyczna nieuświadomiona klientka - wyjść ze sklepu w za dużym biustonoszu. Gdybym miała kierować się wyłącznie własnymi odczuciami i wiedzą, chciałabym jeszcze zmierzyć Freye 70J, 70JJ i 75HH, Arizę 75HH i 75J oraz St. Tropez 70J (których w sklepie nie było) - a dopiero potem wybrać. Niemniej werdykt 75HH uważam za bardzo bliski prawdy (= tak, jak najbardziej są staniki, które na mnie pasują w tym rozmiarze).

      Podsumowując:

      1. Sklep ma rzeczywiście szeroką rozmiarówkę, porównywalną z innymi uświadomionymi sklepami w Warszawie

      2. Pani Ekspedientka (ta konkretna - bo nie wiem, ile osób pracuje w Satine na Mazowieckiej) zna się na brafittingu i umie dobrać biustonosz - choć widzę też spore pole do poprawy, szczególnie jeśli chodzi o sprawdzanie dopasowania na żywej klientce i przekazywanie wiedzy brafittingowej klientce.

      3. Atmosfera w sklepie jest ogólnie przyjazna, choć są szczegóły do poprawy

      4. Myślę, że sklep może się ubiegać o miejsce na Stanikowej Mapie Świata. Zapewne nie wysłałabym do niego osoby zupełnie nieuświadomionej, bo może nie wiedzieć, o co zapytać. Ale z drugiej strony, na pewno nikt nie będzie tu próbował osobie o moich gabarytach wcisnąć np. 85F ani nic podobnego. To już jest sklep z szeroką rozmiarówką i z brafittingiem. W fazie uczenia się, ale jest.

      Relację zdała: Tajemnicza Klientka z Lobby Biuściastych
    • silv_via Satine- Puławska 17.02.12, 19:27
      Pierwszą styczność ze sklepem Satine na Puławskiej miałam 2 lata temu. Dużo się naczytałam o brafittingu i chciałam spróbować na sobie :) Wybrałam sklep, który znajdował się najbliżej mojego miejsca zamieszkania.
      Pamiętam, że przyszłam w rozmiarze 70F, a wyszłam ostanikowana w 65H (to była podajże Dalia, a na pewno polski stanik). Zajęto się mną bardzo profesjonalnie i pamiętam, że czułam się "zaopiekowana". Po późniejszej weryfikacji dobrany rozmiar okazał się jak najbardziej odpowiedni. Dodatkowo, obie ekspedientki były bardzo miłe i wydawały się kompetentne.

      Mimo to, moją radość z dobrze dopasowanego rozmiaru zmącił krój i kolor stanika, jaki mi dobrano- beżowy "namiot", który pomimo, że bardzo dobrze trzymał, był dla 19-latki absolutnie nie do zaakceptowania. Dlaczego go kupiłam? Kilkakrotnie prosiłam panią mnie obsługującą o coś bardziej młodzieżowego i usztywnianego (do takich staników byłam wtedy przyzwyczajona). Za każdym razem pani ta odpowiadała mi, że w takim rozmiarze nie produkuje się kolorowych, wesołych, (po prostu) ładnych staników. Lekko zbita z tropu, ale szczęśliwa z nowego zakupu wróciłam do domu.
      Dopiero po kilku tygodniach dowiedziałam się, że ładne, usztywniane staniki do których byłam przyzwyczajona są jednak produkowane w moim "nowym" rozmiarze. Pamiętam do dzisiaj tę radość! :) Musze przyznać, że gdyby nie moja dociekliwość (i blog Kasicy), prawdopodobnie moja przygoda z dobrze dopasowanymi stanikami by się zakończyła na tej feralnej wizycie w Satine.

      Mam nadzieję, że sklep zmienił od tamtego czasu swoje podejście do klienta. Widziałam, że teraz mają w swojej ofercie staniki marek brytyjskich. Mimo tego, poczułam się przez tę ekspedientkę trochę oszukana i nigdy potem już nie wróciłam do Satine na Puławskiej.
    • satine_bielizna OTWARCIE NOWEGO SKLEPU Warszawa! 13.09.12, 14:59
      ŚWIĘTUJCIE Z NAMI OTWARCIE NOWEGO SKLEPU! nasze Drogie Klientki, mamy dla Was super nowinę! w najbliższą sobotę, tj. 15ego września otwieramy nasz NOWY SKLEP! Zapraszamy Was wszystkie na inauguracyjną lampkę szampana, pogaduchy i zakupy w sobotnie przedpołudnie! będzie Nam niezmiernie miło i przyjemnie gościć Was na Jana Pawła II 43A lok.33!:) doczekać się nie możemy!!:)))))
      • babciun Re: OTWARCIE NOWEGO SKLEPU Warszawa! 13.09.12, 22:25
        Dziękuję za zaproszenie:), ale bardzo chciałabym przeczytać też odpowiedzi na posty osób znających Wasz sklep
        • satine_bielizna Re: OTWARCIE NOWEGO SKLEPU Warszawa! 16.09.12, 18:07
          Witam,
          z przyjemnością chciałabym pochwalić się setką wpisów na temat Satine bielizna ale po reorganizacji na lobby, odnalezienie ich teraz będzie kłopotliwe :( Żałuję.
          Kiedyś był wątek dotący dobrych sklepów brafittingowych ale nie wiem gdzie się podział.
          Potem tworzyłyśmy nowy wątek Satine bielizna ale także przepadł.
          Może zaproszę Panią na www.duzy-biust.pl, tam adminostrator nic nie zmieniał od wielu lat i ten sam wątek jest poświęcony naszym sklepom.
          Tak na marginesie, wizyta u nas "nie boli" i sama wyrobi Pani sobie opinię na nasz temat.
          Polecam gorąco www.satine.pl :)
          Monika
    • mefistofelia Re: Satine Bielizna - Warszawa 14.09.12, 00:00
      Sklep Satine mam po drodze na uczelnię więc często zerkam na wystawę. Byłam też w nim kilka razy- pierwszy raz już kilka lat temu, a ostatnio około wakacji- i uważam, że pod względem brafittingu sklep sprawuje się bez zarzutu.
      Niestety nie mogę tego powiedzieć o podejściu do klientki. Gdy ostatnim razem zapytałam o dostępność rozmiaru jednej miękkiej balkonetki, pani odpowiedziała, że to model na duże, ciężkie biusty, które wymagają podtrzymania, a na małych leży źle i poleciła mi rządek usztywnianych plandży i push-upów.
      Rozumiem, że właśnie takich staników może szukać większość klientek sklepu i że w związku z tym sklep może nie zamawiać pełnej rozmiarówki. Biznes to biznes.
      Ale ja wolałabym usłyszeć szczere "nie ma na takie rozmiary zapotrzebowania, więc nie zamawiamy" albo po prostu "nie mamy" od stereotypowych, nieprawdziwych stwierdzeń typu "na mały biust to tylko usztywniane staniki".
      Wiele małobiuściastych i średniobiuściastych (takich jak ja, noszę brytyjskie 32DD, 30E i wcale nie uważam, że mój biust potrzebuje wizualnego powiększenia) nie odczuwa potrzeby podkreślania biustu push-upem i chętnie nosi miękkie staniki. Jeśli panie uważają, że małe biusty źle się prezentują w miękkusach to jest to tylko i wyłącznie ich osobista opinia, którą nie powinny się dzielić z klientką. Bo niby co takie stwierdzenie wnosi merytorycznego? Może jedynie urazić, jeśli klientka właśnie w miękkich stanikach się sobie podoba, a swojego biustu wcale nie uważa za zbyt mały. To jej zdanie powinno się liczyć, nie ekspedientki.
      Generalnie, wielka szkoda, wszystkie sklepy znajdują się w dogodnych lokalizacjach i oferują dużo staników różnych firm - głównie polskich, ale brytyjczyki też są. Jednak przez to podejście do klientek trudno mi go komukolwiek polecić. Zwłaszcza, że większość kobiet, które znam ma mniejsze lub większe kompleksy na punkcie swojego biustu.
      • satine_bielizna Re: Satine Bielizna - Warszawa 16.09.12, 17:58
        Droga Mefistofelio
        mam wrażenie, że wkradło się pewne nieporozumienie w odbiorze intencji naszej brafitterki.
        Naszą rolą jest sugerować, podpowiadać i doradzać w wyborze bielizny ale z pewnością dalekie jesteśmy od narzucania swojego zdania klientkom. Opieramy się na zdobytej wiedzy i staramy się być pomocne w miarę możliwości.
        Połowa naszych klientek "małobiuściastych) kupuje u nas staniki miekkie i nie ma z tym większego problemu. Ocena modelu balkonetki jako stanika dobrze trzymającego duży biust jest prawdziwa i wynika z doświadczenia w dobieraniu tego fasonu. Z całym szacunkiem nie wierzę, aby osoba, która Panią obsługiwała chciała Panią urazić a z pewnością nie oceniała faktu małego biustu, gdyż sama taki posiada :))
        Pan Mefistofelio, "znamy się" już kilka lat i odczuwam pewną tendencyjną nutę w Pani wpisach. Czas to naprawić, zapraszam na dobieranie stanika i daję głowę, że osobiście sporostam Pani oczekiwaniom :)
        pozdrawiam serdecznie czekam na podanie daty spotkania :)
        Monika - właścicielka
    • satine_bielizna Re: Satine Bielizna - Warszawa 01.10.12, 20:42
      Drogie Panie,
      chciałabym poinformować o zamknięciu sklepu przy ul. Mazowieckiej 3/5 w Warszawie.
      Już 2 tygodnie temu otworzyliśmy nowy salon na Jana Pawła 43a/ 33 z założeniem, że większy sklep to większy wybór staników i większe możliwości dopasowania idealnego stanika.
      Przymierzalnie są wygodne i przestonne. Myślę, że szczególnie młode mamy z wózkami docenią tę zaletę. Rozwijamy się prężnie :)))
      Stawiamy na powiększenie asertymentu karmnikowego ( Anita, Alles, Royce)
      Oczywiście jak zwykle w ofercie marki Panache, Freya, Fantasie, Fauve, Dalia, Korad, Agio i inne.
      Zapraszamy.
    • satine_bielizna Re: Satine Bielizna - Warszawa 18.06.14, 23:01
      AKTUALIZACJA ADRESÓW SALONÓW SATINE BIELIZNA
      NOWE LOKALIZACJE WARSZAWA
      1. al. Jana Pawła II 43A/33
      2. ul. Belwederska 9A

      skasowane: Puławska 24B oraz Mazowiecka 3/5

      • satine_bielizna Re: Satine Bielizna - Warszawa 31.10.14, 16:47
        Zapraszam do lektury> Lata doświadczenia w branży "stanikowej" i wspólna edukacja z lobbystkami sprawiły, że nasze kompetencje wzrosły. Polecamy się szczególnie tym z Was, które dawno temu były u nas.

        stanikomania.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?411761
        • kasica_k Re: Satine Bielizna - Warszawa 31.10.14, 17:50
          Lepszy będzie ten link :)

          stanikomania.blox.pl/2014/07/Brafitting-cialo-i-dusza-czyli-z-wizyta-w-Satine.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja