besame.mucho
22.01.12, 00:47
Trochę mnie od jakiegoś czasu gnębi taki temat - czy nie jest przypadkiem tak, że na Lobby lansujemy jeden typ sylwetki (spory biust i biodra, wcięcie w talii) i ubioru (podkreślanie takiej sylwetki, jeśli się ją posiada, i wyrównywanie proporcji ubraniami, by taką sylwetkę uzyskać, jeśli się jej nie posiada)?
Z jednej strony skupiamy się na tym, że kobiety powinny mieć jak największy wybór i móc podkreślać figury tak, jak mają na to ochotę, oraz nosić takie ubrania, jakie chcą (dlatego przecież popieramy firmy takie jak BiuBiu czy Pepperbery - bo one poszerzają ten wybór i pozwalają nosić dopasowane ubrania biuściastym kobietom, które chcą to robić). A z drugiej ja mam na przykład czasem takie wrażenie, że jako klepsydrze "nie wolno" mi nosić luźnych swetrów i tiszertów, bo zasłaniam tym figurę, którą powinnam podkreślać. Chociaż ja jej podkreślać nie mam ochoty, bo bardziej odpowiada mi inny styl.
I o tę powinność mi chodzi - moim zdaniem nie powinno jej być, Lobby powinno podkreślać właśnie to, żeby kobiety mogły ubierać się tak, jak chcą, i podkreślać takie figury, jakie im się podobają, a nie upodabniać się do jednego wzorca.
Wydaje mi się, że jest na Lobby pewne przyzwolenie na krytykę, kiedy ktoś tego wzorca się nie trzyma, chociaż ogólnie staramy się przecież unikać wszelkiej krytyki związanej z takimi rzeczami. Mam wrażenie, że łatwiej "przeszłaby" na Lobby wypowiedź typu: "Absolutnie nie możesz nosić takich ubrań, zasłaniają Twoją sylwetkę, wyglądasz w nich dużo grubiej i mniej kobieco", gdyby klepsydra zaprezentowałaby się w luźnych swetrach, niż wypowiedź typu: "Absolutnie nie możesz nosić takich ubrań, wyglądasz w nich grubiej i podkreślają fałdki", gdyby mocno pulchna osoba pokazała się w bardzo obcisłej sukience. A moim zdaniem nie powinnyśmy krytykować ani jednego ani drugiego - po to walczymy o akceptację wszelkich sylwetek i o szeroki wybór bielizny i ubrań dla wszelkich figur, żeby mieć później wiele możliwości wyboru i żeby każdy mógł z tego wybrać to, co mu odpowiada, a nie żebyśmy wszystkie ubierały się w jednym stylu i wyglądały podobnie :)
Trudno mi podać konkretne przykłady z forum, nie chodzi mi o konkretne wypowiedzi, ale o to, że ja jakąś taką atmosferę wyczuwam :). I ciekawa jestem co Wy o tym myślicie - czy jestem przewrażliwiona i na Lobby nic takiego nie ma, czy może też macie czasem takie wrażenia?