Duży wybór "naszych" staników to mit

12.04.12, 22:11
Mam wrażenie, że ostatnio zmniejszył się wybór staników w moim rozmiarze, a mianowicie 65G. Przeszłam już wiekszość znanych mi sklepów i NIGDDZIE nie ma stanika pod białą bluzkę. Albo za małe, albo za mało ściśliwy obwód, albo szelki zamiast ramiączek. jestem załamana :(
    • pierwszalitera Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 12.04.12, 22:24
      No cóż, jak szuka się akurat czegoś konkretnego według własnych wyobrażeń, to się zwykle tego nie znajduje. ;-) No i ściśliwość staników, to sprawa odczuwana bardzo indywidualnie, a niektóre kobiety, tak jak ja, lubią szerokie ramiączka. Poza tym, jedyne staniki, jakie pasują naprawdę dobrze na mój biust, to miękkie Effuniaki i te muszę sprowadzać pocztą 1000km przez całą Europę, więc kto ma gorzej? ;-)))
      • ko_kartka Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 26.04.12, 23:50
        Całe tysiąc? Ile płacisz za transport do siebie? Pytam, bo ostatnio zamawiałam coś z niemieckiego sklepu netowego i za przesyłkę zapłaciłam prawie 20 euro, więc interesuje mnie, jak jest w drugą stronę.

        (Od razu wyjaśnię: towarem była konkretnej i wielce pożądanej specyfikacji lokówka niemieckiej produkcji i dostępna tylko w sklepach niemieckich i austriackich.)
        • pierwszalitera Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 27.04.12, 14:13
          ko_kartka napisała:

          > Całe tysiąc? Ile płacisz za transport do siebie? Pytam, bo ostatnio zamawiałam
          > coś z niemieckiego sklepu netowego i za przesyłkę zapłaciłam prawie 20 euro, wi
          > ęc interesuje mnie, jak jest w drugą stronę.

          Ja w Polsce kupuję tylko Effuniaki, wszystko inne mam u siebie, albo w jakimś innym kraju, z którego przesyłka jest wygodniejsza i tańsza. W polskich sklepach nie kupuję też dlatego, bo wiele z tych mnie interesujących (unikalne polskie produkty) nie podaje w ogóle kosztów przesyłki za granicę, wskazówki o nawiązaniu osobistego kontaktu mogą sobie wsadzić. Za przesyłkę u Effuniaka płacę 27 zł plus 6% sumy za możliwość płacenia kartą (paypal), czyli wynosi to w całości przy jednym staniku (129zł) plus majtki (39zł) około 9,80 euro. Przy dwóch stanikach i dwóch parach majtek jest to już 12 euro. Nie wiem ile biorą sklepy niemieckie za przesyłkę do Polski. Niemiecki Amazon w każdym razie bierze za przesyłkę do Polski 6 euro, więc nie bardzo wiem, dlaczego musiałaś płacić za lokówkę 20 euro. 20 euro to kosztuje tam ekspres, czyli dostawa w ciągu 1-2 dni. Wpadłaś może więc na sklep, który niższe niż u konkurenta ceny towarów uzupełnia sobie wysokimi kosztami przesyłki, wtedy warto porównać ile kosztuje całość, ja tak robię zawsze, bo również dla Niemców standardowa przesyłka może kształtować się w różnych sklepach pomiędzy nic, czyli 0 euro a 7 euro.
        • ciociazlarada Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 30.04.12, 13:20
          20 to sporo, ale wiele sklepów za granicą ma wyższe ceny przesyłki do Polski niż np. do Holandii czy Szwecji. Z dużych rzeczy z Niemiec to płaciłam 10 za przedwzmacniacz (wbrew pozorom mały), 15 za snowboard, który jest sporo większy od lokówki oraz 15 za narty, które są sporo większe od snowboardu, bo były dla chłopa.
    • agafka88 Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 12.04.12, 22:32
      Szukasz białego czy beżowego? W jakim mieście? W jakich sklepach już byłaś i jakie modele mierzyłaś? Rozmiarówka jak rozumiem brytyjska? Rozmiar dość popularny, więc powinnaś mieć wybór.

      Z beżowych polecam:
      Biszkopty

      cieluś - tu masz wersję plunge i half cup
      basic comexim - uwaga, własna rozmiarówka
      do tego freya deco
      delphi też daje radę pod białe bluzki

      Mierzyłaś coś z tego? Jak nie da stacjonarnie, zawsze można próbować przez internet. Wszystkie wymienione przeze mnie mają stabilny obwód i poza deco wąskie ramiączka.
    • maheda Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 12.04.12, 23:37
      Czasem do sklepu wchodzą klientki i mówią "chcę taki a taki stanik", podając dość dokładnie, jak ma wyglądać.
      No nie ma takiego, bo nikt takiego jeszcze nie uszył, ale sklep proponuje iks innych...
      Nie. Każdy jest do niczego, bo żaden nie jest taki, jak klientka chce.

      Tylko o czym to świadczy - czy aby na pewno o tym, że jest fatalny wybór? ;-)

      W 65G (zarówno polskim, jak i brytyjskim) jest ogromny, olbrzymi wybór! Oczywiście - nie znaczy to, że te staniki są w sklepie na każdym rogu. Trzeba ich poszukać, niemniej sytuacja obecnie jest o niebo lepsza od tej, która była na rynku sześć lat temu.

      Ale - jak to mówią - jeśli ktoś chce psa uderzyć, to kij się zawsze znajdzie.
      • madzioreck Maryś 12.04.12, 23:59
        Dzięki za tego posta, lubię to ;)
      • kasica_k Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 02:36
        W 80G to dopiero jest mały wybór :) Co nie zmienia faktu, że oczywiście zawsze mogłoby być lepiej w każdym rozmiarze, nawet tych najpopularniejszych (chyba) 65tkach. Powiedzmy sobie szczerze, spódniczek jest znacznie większy wybór niż staników, a czemu nie miałby być taki sam? :) A apetyt rośnie w miarę jedzenia, ja tam się nie dziwię autorce wątku, że chciałaby mieć większy wybór, niż ma.

        Mam wrażenie, że za mało jest modeli prostych, bez zdobień, uniwersalnych, gładkich. Niekoniecznie tylko w bazowych kolorach. Przydałaby się prosta kolekcja, w której miałabym wybór między powiedzmy 7 kolorami (3 podstawowe + 4 "fashion"), jakimiś 4 krojami (usztywniany half, plunge, miękki half, miękka balkonetka, miękki full-cup) i powiedzmy 2 szerokościami ramiączek, tak żeby naprawdę większość osób, nawet te z awersją do kolorów bazowych, mogła sobie dobrać coś "niezobowiązującego". I żeby nie było za drogo. Marzenie ściętej głowy, zwłaszcza to ostatnie, nieprawdaż? :)

        Swoją drogą, jestem nieustająco ciekawa, jak to jest z popularnością obwodów w społeczeństwie. Jako całości, nie tylko wśród klientek, nazwijmy to, uświadomionych. Czy naprawdę 65 to tak popularny rozmiar, który pasuje na większość kobiet?
        • maheda Być może w spódniczkach jest duży wybór... 13.04.12, 08:20
          ... ale bluzki takiej, jak chcę, to nigdzie nie ma.

          Ma być czarna, z niewielkim dekoltem w trójkąt, rozpinana na całej długości, z wzmacnianym, szerokim pasem podkreślającym talię, zaczynającym się niedaleko pod biustem i kończącym się tuż nad rozszerzeniem bioder. Od pasa w dół ma iść baskinka zasłaniająca mi górną 1/3 ud (może być 1/2 ud). Oczywiście na baskince nie ma być już guzików - to jasne chyba.
          Guziki koniecznie w kolorze starego srebra, bo lubię taką klasyczną elegancję, ale bez żadnych "rzeźbień", tylko gładkie, bo bez przesady z tymi dodatkami. Oczywiście nie za duże i nie za małe te guziki, bo przesada w każdą stronę jest niedobra.
          Materiał - koniecznie sztywny poliester, żeby bluzka trzymała fason.
          Oczywiście ma być dopasowana do mojej figury, zatem z przodu ma mieć miejsce na biust, na plecach nie opinając mnie zbytnio, ale też nie tworząc wora. Z przodu też wolałabym, żeby było nieco luzu, a bluzka żeby nie byłaby ściśle dopasowana.

          Mogę Ci zaręczyć, że nigdzie w sklepie nie kupię takiej bluzki, bo szukam od ładnych paru lat, ale najlepsze jest to, że 20 lat temu potrafiono takie bluzki szyć!!! Bo miałam taką na studiach, a teraz nigdzie nie mogę takiej znaleźć!!!
          Normalnie niby taki wybór teraz w sklepach, ale za komuny było lepiej, bo w sklepach można było kupić moją bluzkę idealną, w której wyglądałam jak bogini...
          • la_parisienne.biubiu OT bluzkowy 13.04.12, 14:50
            Zasłaniające 1/2 lub 1/3 ud to dla mnie bardziej tunika. Wyglądałaś jak bogini, bo miałaś 20 lat, sama bluzka była paskudna, ale te sentymenty ;P
            • maheda Re: OT bluzkowy 13.04.12, 15:55
              Nie niszcz mojego ideału bluzki, w której również obecnie wyglądałabym bosko, ja Ciem proszem niezwykle pienknie!!!
          • effuniak Re: Być może w spódniczkach jest duży wybór... 14.04.12, 08:59
            No to pojechałaś po całości ........
            ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          • zazulla ot bluzka 02.05.12, 15:37
            Radzę odszukać zdjęcie w tej bluzce i przyjrzeć się czy była faktycznie taka idealna czy tylko tak ją zapamiętałaś :) No i ten poliester, chyba zapociłabym się na śmierć :D

            Teraz jest szansa na taką bluzkę, bo wróciła moda na baskinkę. A guziki to możesz wymienić zawsze na takie jakie Ci się podobają :)
        • miss-alchemist Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 08:49
          > Swoją drogą, jestem nieustająco ciekawa, jak to jest z popularnością obwodów w
          > społeczeństwie. Jako całości, nie tylko wśród klientek, nazwijmy to, uświadomio
          > nych. Czy naprawdę 65 to tak popularny rozmiar, który pasuje na większość kobie
          > t?

          Nie ;) Przy obecnej ściśliwości obwodów wg mojej prywatnej statystyki (zbieranej w głowie przez jakiś rok) najczęściej spotykam obwód 75, dość często też 70. 65 porównywalnie z 80. 85 częściej niż 60. Jeśli interesują Cię też miseczki, to wydaje mi się, że najczęściej zakres E-G przy tych popularnych obwodach, chociaż ostatnio jakoś dużo małobiuściastych chce sobie dobrać stanik ;)
          • azymut17 Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 09:14
            miss-alchemist napisała:

            Przy obecnej ściśliwości obwodów wg mojej prywatnej statystyki (zbierane
            > j w głowie przez jakiś rok) najczęściej spotykam obwód 75, dość często też 70.
            > 65 porównywalnie z 80. 85 częściej niż 60. Jeśli interesują Cię też miseczki, t
            > o wydaje mi się, że najczęściej zakres E-G przy tych popularnych obwodach, choc
            > iaż ostatnio jakoś dużo małobiuściastych chce sobie dobrać stanik ;)

            Wg naszych zapisków sprzed 2-óch lat, a więc wiarygodnych statystycznie, jest podobnie :-) Najpopularniejsze rozmiary to 70F i FF, potem 75F i FF. Reszta identycznie. Pamiętam, jak nas zdziwiło, że 85 jest popularniejsze od tych 60, na które miało być większe zapotrzebowanie.

            Co do historyjki Mahedy: standard ;-) Ja z reguły tak butów szukam.
            • kasienka.body Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 10:33
              zgadzam się :) 60tek idzie bardzo bardzo mało, nawet bardzo szczupłe kobiety bardzo często wolą 65tkę, bo im wygodniej i trzyma dobrze.
              Rozmiar 80G (jak i inne 80tki) u mnie np. jest w tej chwili w 20 stu fasonach, więc wcale nie mało, a będzie jeszcze więcej, bo wciąż przychodzą wiosenno letnie modele.
          • maheda Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 10:11
            miss-alchemist napisała:

            > ostatnio jakoś dużo małobiuściastych chce sobie dobrać stanik ;)

            Też to zauważyłam :D
        • jul-kaa Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 13:43
          Licytujemy się? Ile jest sensownych staników, miękkich, które nie dziobią mostkiem w brodę w rozmiarze 85J? Ktoś wymieni z pięć? Ze trzy?
          • maheda Podpinam się pod okolice 80J-85HH-85J 13.04.12, 14:03
            Poproszę o wskazanie jednego usztywnianego half-cupa w tym rozmiarze, bo szukam...
            Wszystko jedno, jaki kolor, jaki materiał, szerokość ramiączek dowolna :-)
            • jul-kaa Re: Podpinam się pod okolice 80J-85HH-85J 13.04.12, 14:40
              Dla sprawiedliwości oczywiście muszę dodać, że gdyby nie Effuniak i jej usztywniane plandże z niziutkimi mostkami, byłabym znacznie mniej szczęśliwym człowiekiem.
              • la_parisienne.biubiu Re: Podpinam się pod okolice 80J-85HH-85J 13.04.12, 14:53
                Się też podepnę, noszę taki rozmiar mutancki i jedyne co mi podchodzi, to ariza, którą przerabiam, bo ktoś rozstopniował proporcjonalnie i wyszły mu cuda. Jakby Panache chciało wiedzieć co poprawić, żeby było bosko- zapraszam do mnie ;)
          • felisdomestica Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 14:09
            Tu się nakładają dwie rzeczy. Ile takich staników jest produkowanych i ile jest dostępnych w naszych sklepach, czy to stacjonarnych, czy to internetowych. Zrobiłam króciutkie rozeznanie co do dostepności rozmiaru 70HH (którym jestem najbardziej zainteresowana) w polskich sklepach internetowych. Przejrzałam 15 jak dotąd i najwięcej, bo aż 33 znalazłam w Karoline. Inne, bardziej polecane prez Lobby, bardziej lubiane, mają po 3-5 sztuk tego rozmiaru. Rekordzista miał tylko jeden. Zauważyłam też, że często te rozmiary są ze starszych kolekcji, albo bazówki, czyli np Tango :-). Nowości w tym rozmiarze to rzadkość.
            Ja odnoszę wrażenie, że wybór mi się jednak zmniejszył, często w sklepach nawet bazówka jest bardzo okrojona. Np. Arabelli w moim rozmiarze trzeba dobrze poszukać żeby znaleźć.
            • kasienka.body Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 21:44
              . Przejrzałam 15 jak d
              > otąd i najwięcej, bo aż 33 znalazłam w Karoline.

              Trochę się zdziwiłam taką ilością rozmiaru 32HH i aż zajrzałam na stronę.
              Dostępne od ręki widzę 4 sztuki, reszta wyłącznie na zamówienie ;)

          • ko_kartka Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 27.04.12, 00:03
            A to 85J potrzebne? Mi starczy, że w 80HH spadają mi już ramiączka, w większości modeli. Mniejszy obwód oznacza dziabanie w pachy/łopatki, więc lubię 80-tki, w których zapinam się na trzeci rządek haftek, ale poprawiać muszę tylko ramiączka (ku wyjaśnieniu: w tym rozmiarze spadające ramiączka nie są seksownie kuszące, bo zwyczajnie piersi opadają w efekcie...).
      • bluemacia Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 09:02
        Jasne, jasne... Byłam w zeszłym tygodniu w dwóch wrocławskich sklepach. chciałam miękki stanik (to było jedyne kryterium) w jednym dostałam do zmierzenia całe dwie sztuki, a w drugim jeden (z tych mierzonych w poprzednim). Prawda, że wybór szalony? To tylko ta wredna klientka wybrzydza, bo miała duży wybór. Rozmiar naprawdę popularny - 70E/F.
        Ale co ja wiem.
    • darchangel Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 15:53
      Miałam podobne wrażenie (rozmiar: brytyjskie 65H i czasem okolice). A po przymierzeniu dostępnego w mieście asortymentu okazało się, że staniki na mnie są, ale mało i drogie: Masquerade Delphi, Freya Deco (65GG). W związku z tym musiałam wyrzec się myślenia "za taką cenę z ewentualną drobną dopłatą mogłabym mieć dwa staniki" i przyjąć, że te dwa i tak by nie pasowały, a tak mogę mieć jeden, idealnie leżący. Chociaż mogłabym kupić sobie całkiem dobrze leżącą Dalię, która, niestety, nawet w porównaniu z ozdobnym Delphi, wygląda jak Ludwik XIV wystrojony na rozkwit baroku, a ja niespecjalnie przepadam na haftami przebijającymi spod bluzki. W ogóle niespecjalnie przepadam za haftami na stanikach. No więc za brak haftu muszę dopłacić (;D), ale za to mogę mieć Freyę, która pod jasnymi i przylegającymi ubraniami nie będzie się odznaczać. A że ma szerokie ramiączka, to pal sześć, pod ubraniem ich i tak nie widać (pod ciuchami na cienkich ramiączkach owszem, ale zawsze jest opcja "strapless", na którą jeszcze się łapię :))
      Aha, i nie chodzi mi tylko o to, że 65H nigdzie nie ma, biały kruk i różowy jednorożec w jednym (chociaż faktycznie jakby mniej niż w poprzednim sezonie); są, ale zupełnie na mnie nie leżą. Mam teraz wrażenie, że wygrałabym konkurs na biust niekompatybilny z jak największą ilością modeli ;)

      A tak w ogóle, jak kiedyś nie znalazłam w sklepie mojego rozmiaru, to po prostu zapytałam o możliwość sprowadzenia - dało się, niecałe 2 tygodnie później cieszyłam się nowym stanikiem. :)
      • marciasek Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 22:17
        A nie możecie, dziewczyny, po prostu kupić sobie co chcecie wysyłkowo?
        U Ewy Michalak, w sklepach internetowych , które prowadzi większość stacjonarnych sklepów w Polsce, a w końcu, gdyby i to zawiodło, w Bravissimo, na Figleaves, w Brastopie czy w tysiącu innych sklepów brytyjskich. Ostatecznie, jak nadal za drogo, zapolować na ebayu.
        • darchangel Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 23:43
          marciasek napisała:

          > A nie możecie, dziewczyny, po prostu kupić sobie co chcecie wysyłkowo?

          Ja mam taki problem, że najpierw muszę mierzyć, bo większość staników wbija mi się brzegiem miseczki albo inne dziwne rzeczy robi. Owszem, jak już trafię na coś dobrego, to potem mogę kupować wysyłkowo, tylko muszę wiedzieć co, ale jak przymierzam cały asortyment sklepu w moich okolicach rozmiarowych i nie pasuje nic, albo pasuje tylko jeden model, to jakoś średnio mniej chce mi się w celu przetestowania zamrażać pieniądze na pewien czas, bo może akurat ten model, którego nie mierzyłam, będzie dobry (no chyba, że poniżej 100zł, to wtedy ryzykuję). Większe są szanse, że nie będzie. No i jak już znajdę stacjonarnie coś, co pasuje, to jest takie święto lasu, że wolę kupić od razu. A rzadko kiedy pasuje.
          • pierwszalitera Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 00:16
            darchangel napisała:

            > Ja mam taki problem, że najpierw muszę mierzyć, bo większość staników wbija mi
            > się brzegiem miseczki albo inne dziwne rzeczy robi. Owszem, jak już trafię na c
            > oś dobrego, to potem mogę kupować wysyłkowo, tylko muszę wiedzieć co, ale jak p
            > rzymierzam cały asortyment sklepu w moich okolicach rozmiarowych i nie pasuje n
            > ic, albo pasuje tylko jeden model, to jakoś średnio mniej chce mi się w celu pr
            > zetestowania zamrażać pieniądze na pewien czas, bo może akurat ten model, które
            > go nie mierzyłam, będzie dobry (no chyba, że poniżej 100zł, to wtedy ryzykuję).
            > Większe są szanse, że nie będzie. No i jak już znajdę stacjonarnie coś, co pas
            > uje, to jest takie święto lasu, że wolę kupić od razu. A rzadko kiedy pasuje.


            To może powinnaś szukać regularności w pasujących stanikach? Przecież większość z nas ma jakieś swoje kroje i marki, które pasują i takie, które nie pasują nigdy. Ja jestem absolutnie niekompatybilna z balkonetkami, wszystkie wbijają mi się krawędzią w brzeg biustu, więc czasem, jak mam okazję, to jeszcze jakąś balkonetkę mierzę, dla potwierdzenia, że nic się nie zmieniło i zamawiam kolejny otwarty na górze half cup, albo plunge. Niektóre z nas nie mogą nosić plungy, jeszcze innym pasują balkonteki Freyi, ale nie dogadują się w ogóle z Panache Cleo itd. Ja wiem na przykład, że miękkie half cupy Effuniaka mogę kupować w ciemno, wystarczyła jedna przymiarka, dlatego zamawiam internetowo wszystkie kolory, które mi podchodzą. Znalezienie swojej niszy zaoszczędza sporo nerwów.
      • 100krotna Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 13.04.12, 23:40
        darchangel napisała:
        >Mam teraz wrażenie, że wygrałabym konkurs na bi
        > ust niekompatybilny z jak największą ilością modeli ;)

        Możemy startować w takim konkursie razem ;) Mnie, ze względu na niepasowanie większości modeli nie udało się (przez kilka lat od uświadomienia), mieć w szufladzie za jednym razem więcej niż dwóch sztuk pasujących staników ;)
        A ja jestem okolice effuniakowego 70D (czyli teoretycznie bezproblemowo załapuję się na rozmiarówkę większości firm, biuściastych i małobiuściastych ;))
        • 100krotna Ale mimo to... 13.04.12, 23:43
          i tak się cieszę, że w końcu mogę znaleźć jakieś pasujące staniki (powinnam chyba napisać: pasujące effuniaki plunge, bo to jest mój najczęstszy wybór - na szczęście, w Krakowie dostępne stacjonarnie) ;););)
        • kis-moho Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 21:58
          > Możemy startować w takim konkursie razem ;) Mnie, ze względu na niepasowanie w
          > iększości modeli nie udało się (przez kilka lat od uświadomienia), mieć w szufl
          > adzie za jednym razem więcej niż dwóch sztuk pasujących staników ;)

          O, to tak jak ja :o) Ale to mierzenie niepasujących przynosi w końcu owoce - teraz już mniej więcej wiem, co jest sens próbować, a co na pewno nie będzie leżeć. Czasem mierzę te potencjalnie niepasujące, i do tej pory się jeszcze nie pomyliłam :o)
          • myff Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 18.04.12, 15:16
            Białe staniki wśród tej po części internetowej społeczności nie cieszą się specjalnym powodzeniem i zapewne dlatego nie są zbyt często sprowadzane, bo dla kogo?;) Było nie było biznes jest biznes i trzeba się liczyć z tym czego chce klientela i jak chce kolorów, to stawiamy na kolory, a nie na biel;)
            Ja osobiście nie mam nic do nich, szerokie ramiączka wydają się być bardziej komfortowe- mnie np nie robią różnicy:)



            Kuchnia- ogród ziemskich rozkoszy:)
        • ko_kartka Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 27.04.12, 00:11
          A dziewczyny niekompatybilne, znalazłyście może JAKIŚ swój kompatybilny stanik wśród podstawowej oferty sklepowej? Typu Freya Rio, Freya Arabella? Panache też ma swoje klony, ale poza Tango nie umiem określić, bo złośliwie zmieniają nazwy.

          Bo ja znalazłam. I mam cały szereg takich samych staników, jeśli chodzi o krój - natomiast jeśli chodzi o kolorystykę ogólną i szczegółową, to się znacząco różnią (mówię o Arabelli). W tym momencie mogę śmiało w ciemno zamawiać poszczególne wersje, bo prawie się nie różnią, jeśli chodzi o rozmiarówkę, za to genialnie leżą. Moje zachłyśnięcie wyborem minęło i wybieram to, co przede wszystkim pasuje - i tutaj śmiało mogę polować na promocje, zamiast zamrażać gotówkę w zagranicznych sklepach. Bo to bazówka jest...
          • darchangel Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 29.04.12, 16:26
            ko_kartka napisała:

            > A dziewczyny niekompatybilne, znalazłyście może JAKIŚ swój kompatybilny stanik
            > wśród podstawowej oferty sklepowej?

            Znalazłam: Freya Deco. No i Masquerade Delphi, który nie wiadomo ile jeszcze sezonów będzie. Kuszą mnie halfy z Avy - mam jeden i jest w całkiem ok, ale obecne kolory/wzory są brzydkie, więc wolę nic nie kupować, poczekam na nową kolekcję, a nuż będzie lepiej.
            Podsumowując: 2,5 modelu ;) W sumie całkiem nieźle :) Gdyby Deco nie było takie drogie, to w ogóle bym nie narzekała.
            • ko_kartka Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 01.05.12, 22:15
              darchangel napisała:

              >
              > Znalazłam: Freya Deco. No i Masquerade Delphi, który nie wiadomo ile jeszcze se
              > zonów będzie. Kuszą mnie halfy z Avy - mam jeden i jest w całkiem ok, ale obecn
              > e kolory/wzory są brzydkie, więc wolę nic nie kupować, poczekam na nową kolekcj
              > ę, a nuż będzie lepiej.
              > Podsumowując: 2,5 modelu ;) W sumie całkiem nieźle :) Gdyby Deco nie było takie
              > drogie, to w ogóle bym nie narzekała.

              No i tu ja mogę powiedzieć, że 5 lat temu w ogóle nie marzyłam nawet o staniku, który by na mnie PASOWAŁ. Rozmiarem. O wyborze wśród mniej lub bardziej pasujących, które będą w dodatku w innym kolorze niż czarny i biały - też nie marzyłam. Teraz mogę sobie dobrać stanik idealny, który będzie różnokolorowy (i ładny!), chociaż cena też mnie nie cieszy :) A mogę sobie też dobrać stanik ciut mniejszy, który będzie bardziej pasował do bluzki czy sukienki, ale nadal będzie mowa o dopasowaniu, w przeciwieństwie do tego, co miałam do "wyboru" (tylko "mały" czy "drastycznie za mały") 5 lat temu. I co nadal mam do wyboru w sieciówkach, typu Triumph, niestety.
              • madzioreck Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 01.05.12, 23:50
                > No i tu ja mogę powiedzieć, że 5 lat temu w ogóle nie marzyłam nawet o staniku,
                > który by na mnie PASOWAŁ. Rozmiarem. O wyborze wśród mniej lub bardziej pasują
                > cych, które będą w dodatku w innym kolorze niż czarny i biały - też nie marzyła
                > m. Teraz mogę sobie dobrać stanik idealny, który będzie różnokolorowy (i ładny!
                > ), chociaż cena też mnie nie cieszy :) A mogę sobie też dobrać stanik ciut mnie
                > jszy, który będzie bardziej pasował do bluzki czy sukienki, ale nadal będzie mo
                > wa o dopasowaniu, w przeciwieństwie do tego, co miałam do "wyboru" (tylko "mały
                > " czy "drastycznie za mały") 5 lat temu.

                No właśnie... przyznam, że nieco mnie zatkało po przeczytaniu posta założycielskiego. Bo ja rozumiem, że jak człowiek nie może znaleźć tego, czego szuka, i ma do tego dosyć precyzyjnie sformułowane oczekiwania, to może być trudno. Ale stwierdzać ogólnie, że duży wybór to mit... pomyślałam, co wisi w naszym sklepie w rozmiarze 65G: 3 lub 4 modele białe, ze 6 beżowych mniej lub bardziej gładkich, ze 6 czarnych, a do tego: jasnoróżowy, ciemnoróżowy, jasnozielony, ciemnozielony, fioletowy, turkusowy, pomarańczowy, czerwony. Rozumiem, że aby wybór był "duży", to każdy z nich powinien być dostępny w wersjach: wąskie ramiączka, szerokie ramiączka, miękki, półusztywniany i usztywniany, plunge, balkonetka, i co najmniej jeszcze halfcup, z wąską fiszbiną, szeroką coś pominęłam...? A, odpinane ramiączka muszą byc - i nieodpinane też, bo te odpinane to się, wie pani, odpinają i nie lubię. I jeszcze gładkie i wzorzyste. Co daje nam 14 potencjalnych modeli z koloru, a gdzie jeszcze odcienie i inne bajery... niestety obawiam się, że taki wybór nie leży w możliwościach finansowych żadnego z naszych sklepów, nawet, jakby fizycznie dało się znaleźć tyle opcji.

                Nie chcę popadać w ton pani Hani "cieszy się, że w ogóle coś jest!!!", ale kurczę, no - kilka lat temu na pytanie o 65G autorka wątku usłyszałaby "nie ma czegoś takiego!!!". I uważam, że obecnie twierdzenie, że nie ma wyboru, jest po prostu niesprawiedliwe. Że nie spytam już, co też autorka zrobiła, żeby ten wybór powiększyć - bo jeśli nie zrobiła nic, to pachnie mi to roszczeniową postawą wobec Lobby...
    • magdalaena1977 Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 01:06
      Coś w tym jest. Ja też zauważyłam, że jeśli chcę kupić stanik stacjonarnie w Warszawie i chcę, żeby dobrze leżał, to możliwości grymaszenia w zakresie koloru czy fasonu mam minimalne :-(
      Ale może to kwestia wygórowanych oczekiwań jeśli chodzi o dopasowanie?
      • tfu.tfu Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 08:11
        zmieniła się sytuacja ekonomiczna. nie chcę nikogo usprawiedliwiać, ale teraz po prostu mało kogo stać na całość rozmiarówki (2 kolory np.), a sezonówka? jak się nie sprzeda, to trzeba do tego dopłacić...
        • azymut17 Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 08:40
          tfu.tfu napisała:

          > zmieniła się sytuacja ekonomiczna. nie chcę nikogo usprawiedliwiać, ale teraz p
          > o prostu mało kogo stać na całość rozmiarówki (2 kolory np.), a sezonówka? jak
          > się nie sprzeda, to trzeba do tego dopłacić...

          Niestety masz rację. Wystarczy policzyć, ile "lobbowych" sklepów musiało w ostatnich latach się zamknąć :-(
          • la_parisienne.biubiu Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 09:40
            Tak, to racja, mam kontakt ze sklepami i wiem coś na ten temat.
            Niestety - kilkadziesiąt rozmiarów, w kilku kolorach, przemnożone przez fasony- robi ogromną sumę. Sklepy muszą kontraktować zamówienia z ogromnym wyprzedzeniem, przewidując co będzie miało wzięcie i nie mając pojęcia o tym jakie tym razem producent zrobi słynne już "gacie" ;) czy jak poszaleje z obwodami....
            • mundurowa Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 13:07
              Dziewczyny,
              Bez przesany. Właśnie chodzi o to, że ja nie mam jakiś strasznie wygórowanych wymagań. Chcę stanik, który będzie w biare dobrze trzymał i był biały/beżowy ogólnie jasny nadający się pod białe bluzki i mający ramiączka zamiast szelek. Czy to tak strasznie duzo??

              W miarę OK pasuje mi pollyana, ale ona ma strasznie grube ramiączka. Niby nic wielkiego, ale jak zakładam jasną bluzkę to jednak to widać. Uważam że coś takiego jest dopuszczalne może u starszej Pani a nie u młodej, szczupłej dziewczyny.

              CO do sklepów jakie odwiedziłąm (Warszawa)

              - peachfield
              -bra - dreams
              - biustokracja
              - abrakadabra
              i 3 mniej popularne ale mające troche bardziej rozbudowaną rozmiarówkę.

              aaa pewnie ktoś zapyta o efffuniaki. Mierzyłam i nie rozumiem zachwytu nad nimi, miekkie wogole nie trzymają i wszystko faluje a usztywniane nie są wogóle ze mną kompatybilne.
              POdobają mi się staniki Samanty ale 65G jest na mnie za małe a w sklepach nie widzialam 65H :(

              Pozdrawiam


              • pierwszalitera Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 13:20
                mundurowa napisała:

                > aaa pewnie ktoś zapyta o efffuniaki. Mierzyłam i nie rozumiem zachwytu nad nimi
                > , miekkie wogole nie trzymają i wszystko faluje a usztywniane nie są wogóle ze
                > mną kompatybilne.

                Może czas zrewidować rozmiar? Bo tyle rzeczy ci nie pasuje, Effuniaki nie trzymają (?????), hmmmm..... Nawet osoby z biustem w effuniakowym rozmiarze 95E pisały, że miękki HM Gold świetnie trzyma.
                • slotna Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 14:48
                  > Może czas zrewidować rozmiar? Bo tyle rzeczy ci nie pasuje, Effuniaki nie trzym
                  > ają (?????), hmmmm..... Nawet osoby z biustem w effuniakowym rozmiarze 95E pisa
                  > ły, że miękki HM Gold świetnie trzyma.

                  Mierzylam miekkie effuniaki w Dopasowanej, lezaly na mnie tragicznie, zero podtrzymania. Wrecz nie wiem, czy cokolwiek lezalo na mnie gorzej. A mam dwa miekkie halfy Masquerade (z ktorych wyroslam od razu, chlip), wiec wiem, ze sie da i to nie kwestia rozmiaru :P
              • rudaa26 Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 13:47
                > POdobają mi się staniki Samanty ale 65G jest na mnie za małe a w sklepach nie w
                > idzialam 65H :(
                >
                No to zerknij na ich stronę i znajdziesz takie rozmiary. Nie dalej jak dziś dostałam od nich njusletera z Elwiną. Musisz tylko wiedzieć jaki fason wybrać. Proponuje Ci model A925 www.sklep.samanta.pl/sklep.php?flaga=szczegoly&poz=409&id_kat=15&id=409

                A spróbuj coś znaleźć w rozmiarze 65L :/
              • tfu.tfu Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 13:50
                no to freya rio, ramiączka ma inne niż poly.
              • marciasek errata 14.04.12, 14:39
                mundurowa napisała:

                > Uważam że coś takie
                > go jest dopuszczalne może u starszej Pani a nie u młodej, szczupłej dziewczyny.

                powinno być:
                > Coś takiego mi nie odpowiada.

                Dziękuje i pozdrawiam
                Wcale-nie-starsza-pani-z-wyboru-odziana-w-polyannę

                :)
                • pierwszalitera Re: errata 14.04.12, 14:46
                  marciasek napisała:

                  > Dziękuje i pozdrawiam
                  > Wcale-nie-starsza-pani-z-wyboru-odziana-w-polyannę

                  Dziękuje i pozdrawia szczupła, starsza pani z preferencją do szerokich ramiączek. ;-) Już od zawsze. Bo moim zdaniem szerokie ramiączka są ładniejsze, takie trochę retro i lepiej wyglądają przy większym biuście niezależnie od wieku.
                  • madzioreck Re: errata 14.04.12, 17:01
                    Pozdrawia również 30-letnia starsza pani, która z całego serca nie cierpi wąskich ramiączek, woli za to szelki, im szersze tym lepsze ;)
                    • indigo-rose Re: errata 15.04.12, 23:11
                      Pozdrawia również jeszcze-nie-30-letnia małobiuściasta, która woli ramiączka szersze od wrzynających się :)
                      • ko_kartka Re: errata 27.04.12, 00:14
                        Tu pozdrawia ponad 30-letnia staruszka, która z wyboru, nie z konieczności, kocha Frey'owe szelki :) I Arabellowe kokardy po sam pas :) Ale mnie dużo jest, to się kompatybiluje rozmiarowo, w przeciwieństwie do Was, szczuplaków-starszaków :)
                  • mundurowa dygresja 22.04.12, 17:17
                    > Bo moim zdaniem szerokie ramiączka są ładniejsze, takie trochę retro i lepiej wyglądają przy większym biuście niezależnie od wieku

                    Każdy ma prawo do własnej opinii. Ja szukam staników na 1 cm grubości ramiączkach i uważam, że jeśli są dostępne na szerokich to też powinien być wybór w węższych.
                    • pierwszalitera Re: dygresja 22.04.12, 21:17
                      mundurowa napisała:

                      > Każdy ma prawo do własnej opinii. Ja szukam staników na 1 cm grubości ramiączka
                      > ch i uważam, że jeśli są dostępne na szerokich to też powinien być wybór w wężs
                      > zych.

                      Oczywiście. Tylko nie ma czegoś takiego jak inna szerokość dla młodych i szczupłych, a inna dla starych i grubych. Tusza i wiek nie są zawsze wyznacznikami stanikowych preferencji.
                      • mundurowa Re: dygresja 22.04.12, 22:07

                        > Oczywiście. Tylko nie ma czegoś takiego jak inna szerokość dla młodych i szczup
                        > łych, a inna dla starych i grubych. Tusza i wiek nie są zawsze wyznacznikami st
                        > anikowych preferencji.

                        to już jest lekka nadinterpretacja, gdyż nic takiego nie napisałam. Jak ktoś chce nosić 5 cm szelki to jego wola. Jednakże moim zdaniem to wygląda po prostu brzydko i swojego zdania nie zmienię. Tyle walczyłyśmy o ładne kolorowe i koronkowe staniki bo "beżowe namioty" nie były naszym marzeniem. Ale co z tego, że miseczki są piękne jak oszpecone są ramiączkami.
                        • agafka88 Re: dygresja 22.04.12, 22:19
                          mundurowa napisała:

                          >
                          > > Oczywiście. Tylko nie ma czegoś takiego jak inna szerokość dla młodych i
                          > szczup
                          > > łych, a inna dla starych i grubych. Tusza i wiek nie są zawsze wyznacznik
                          > ami st
                          > > anikowych preferencji.
                          >
                          > to już jest lekka nadinterpretacja, gdyż nic takiego nie napisałam. Jak ktoś ch
                          > ce nosić 5 cm szelki to jego wola. Jednakże moim zdaniem to wygląda po prostu b
                          > rzydko i swojego zdania nie zmienię. Tyle walczyłyśmy o ładne kolorowe i koronk
                          > owe staniki bo "beżowe namioty" nie były naszym marzeniem. Ale co z tego, że mi
                          > seczki są piękne jak oszpecone są ramiączkami.

                          Wiesz, problem w tym, że cienkie ramiączka 1cm są po prostu dla wielu osób niewygodne i wpijają się w ciało, nawet przy sporo mniejszym biuście. Jesteś w mniejszości i dlatego też masz mniejszy wybór, zawsze możesz zacząć lobbować u producentów. Może się mylę, ale ramiączek 1 cm w tym rozmiarze nie robi nawet Effuniak, w Latte Onlyher przeznacoznym dla mniejszych biustów też raczej są szersze o parę milimetrów. Chyba pozostaje ci jak an razie kupować staniki z możliwością przepinania ramiączek i przepinać na cieńsze, lub też przerabiać na przepinane.

                          Wydaje mi się, że gorsenia ma stosunkowo cienkie ramiączka, ale nie wiem, czy będzie to 1 cm.
                    • darchangel Re: dygresja 22.04.12, 22:29
                      mundurowa napisała:

                      Ja szukam staników na 1 cm grubości ramiączka
                      > ch i uważam, że jeśli są dostępne na szerokich to też powinien być wybór w wężs
                      > zych.

                      Freya Deco strapless. Sama się zdziwiłam, ze te ramiączka są takie cienkie (ok. 1,1 cm bez ozdobnych pętelek na brzegu, z pętelkami 1,5). Można je odpinać, przepinać, co się chce ;) I jest też nieco bardziej fantazyjna wersja sezonowa: Taylor - czarna w paski (różowa Ashlee nie wiem, czy jest w wersji z odpinanymi ramiączkami).
                    • marciasek Re: dygresja 23.04.12, 00:20
                      > Każdy ma prawo do własnej opinii.

                      No własnie. I posiadanie odmiennej od Twojej nie czyni nikogo z automatu starszą panią i antytezą młodej, szczupłej dziewczyny, prawda? Nie krytykujemy tego CO myślisz, tylko JAK to artykułujesz. Na lobby staramy się zawsze pisać tak, aby nikogo nie urazić i będziemy wdzięczne, jeśli postarasz się trzymać taki właśnie poziom dyskursu :)
                • winter76 Re: errata 19.04.12, 09:37
                  Też jestem fanką szerokich ramiączek :))
                  Pozdrawia starsza Pani, która o zgrozo chodzi od dawna na siłownię i robi prawo jazdy! W moim wieku, szooook :D
                  • paula.anna Re: errata 19.04.12, 18:49
                    Mi też szerokie ramiączka nie przeszkadzają! Raczej te wąskie budzą moje podejrzenia ;)
                    A nie czuję się stara czy szczególnie gruba :P
              • azymut17 Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 16.04.12, 08:54
                mundurowa napisała:
                > W miarę OK pasuje mi pollyana, ale ona ma strasznie grube ramiączka. Niby nic w
                > ielkiego, ale jak zakładam jasną bluzkę to jednak to widać. Uważam że coś takie
                > go jest dopuszczalne może u starszej Pani a nie u młodej, szczupłej dziewczyny.
                >
                Chyba mam problemy z postrzeganiem własnej osoby, bo nie mogę się ciągle zdecydować, czy jestem jednak bardziej młoda czy tez szczupła, skoro nie mogę być obydwoma ;-) BMI i metryka toczą zacięty bój ;-)
                • tfu.tfu Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 16.04.12, 09:00
                  :-D padłam!
              • roza_am Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 16.04.12, 13:51
                > CO do sklepów jakie odwiedziłąm (Warszawa)
                >
                > - peachfield
                > -bra - dreams
                > - biustokracja
                > - abrakadabra

                Akurat Abrakadabra i Biustokracja nie grzeszą dużym wyborem rozmiarów :(
    • sbarazzina Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 14.04.12, 14:11
      A może Comexim?
      Taki:
      www.onlyher.pl/products/167/p/761/search//?&Rozmiar=46&Dost=100&
      albo taki:
      www.onlyher.pl/products/167/p/904
      Nie wiem czy akurat te rozmiary, będą dla Ciebie dobre. Na Balkonetce pojawiło się ostatnio dużo recenzji staników tej firmy, możesz sobie obejrzeć dopasowanie na żywym biuście.
    • an-olimatka Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 16.04.12, 09:46
      Skoro szukasz w Warszawie, to napiszę, że ostatnio moja bratowa dużo w tym rozmiarze przymierzała w Satine.
      • roza_am Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 16.04.12, 13:51
        Też pomyślałam o Satine. Mają sporo polskich marek, a te zwykle oferują węższe ramiączka.
        • babciun Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 22.04.12, 20:27
          Witam:) Postanowiłam wreszcie- po latach czytania Was- zarejestrować się na Lobby, żeby wyżalić się do osób, które "czują bluesa". Jestem bardzo dorosła (żeby nie napisać stara), ale nie lubię, kiedy biust wita się z moimi kolanami, a to się często zdarza, gdyż nie mogę kupić dobrego stanika. Jestem babcią. Grubą, niewysoką ale za to z ogromnym biustem:(
          Zapoznałam się z tablicami rozmiarów polskich, tam się "nie mieszczę". W brytyjskich łapię się na ostatni rozmiar a i tego nie jestem pewna. Pod biustem mierząc się ściśle mam 95 cm, luźno 110 cm (może zbyt ściśle się tym centymetrem opasałam?). Mierząc zaś piersi w najwyższym (hehe może raczej przez brodawki) punkcie mam 141 cm.
          Mieszkam na pustyni stanikowej czyli na Podkarpaciu. Sklep w Rzeszowie "Biustyl" o ile jeszcze istnieje, to nie spełnia oczekiwań. Noszę jakieś trzykrotnie za małe "największe" dostepne rozmiary staników i czuję się fatalnie.
          Pozdrawiam:)
          • magdalaena1977 Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 22.04.12, 20:36
            Babciun, to super że się zarejestrowałaś! Jeśli chodzi o porady co do rozmiaru, to zapraszamy do wątku rozmiarowego - zmierz się zgodnie z instrukcją i wpisz tam jeszcze raz swoje wymiary:
            forum.gazeta.pl/forum/w,32203,132535910,132535910,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_50.html
            A tak na szybko - czy Biłgoraj jest dla Ciebie za daleko ? - mogłabyś umówić się na brafitting do tego sklepu: www.noszebiustonosze.pl/
            • babciun Re: Duży wybór "naszych" staników to mit 22.04.12, 20:46
              Magdalaeno, dziękuję za odpowiedź i podpowiedź:). Z mojej miejscowości wszędzie jest daleko (niektórzy mówią, że tu już ptaki zawracają), ale że bywam w Rzeszowie dość często najpierw odwiedzę nowy sklep, o którym przeczytałam na lobbowej stronie z adresami sklepów już po napisaniu poprzedniego posta. Jeżeli i tam nie dokonam zakupu, udam się na poszukiwania do Biłgoraja:)
              • effuniak Babciun 22.04.12, 22:38
                nie takie biusty mam "zaliczone" ;)
                Zapraszam - www.ewa-michalak.pl/

                W kroju PL z pewnością znajdzie się dla Ciebie rozmiar
                Pytanie tylko, czy efekt podbrodny będzie Ci odpowiadał

                :)
                • babciun Re: Babciun 22.04.12, 22:59
                  Ewo, podniosłaś mnie na duchu, dziękuję:)
                  • babciun info 24.04.12, 16:22
                    Donoszę z radością, że dokonałam zakupu odpowiedniego stanika w Rzeszowie, w jednym ze stoisk w Milenium!! Dzięki przemiłej i zorientowanej w temacie "duży biust a sprawa polska" pani ekspedientce oraz bra- fitterce w jednej osobie, udało mi nabyć nareszcie coś dopasowanego do moich wymiarów, takie małe, czarne, koronkowe namioty :) A wybór był prawie zerowy- dwa biustonosze, w tym jeden za duży:)
                    • ko_kartka Re: info 27.04.12, 00:20
                      Ach, ach, jakiż to dreszcz radości, gdy mierzony stanik okazuje się ZA DUŻY!!! Przyznasz to, Babciunie? ;) Ja przy pierwszym razie wpadłam w ekstazę, przyznam szczerze i o mało co nie zatrzymałam tego stanika, w którym piersi mi pływały (kupowałam przez net). Taka byłam zachwycona wyborem!

                      Gratulacje z powodu zakupu zadowalającego Cię stanika, to naprawdę duża rzecz! :)
                      • babciun Re: info 29.04.12, 15:12
                        Dziękuję Ko_kartko:) Masz rację, ten za duży stanik poprawił mi humor:). A dwa dni po zakupie tego pasującego, wymarzonego dostrzegłam jego wady (za wąskie ramiączka, zapięcie wpija się bardzo mocno mi plecy, mimo że niby nie ma za wysokich boków czuję dyskomfort w noszeniu). Aż się zawstydziłam entuzjazmu, z jakim pisałam na form:)
                        • ko_kartka Re: info 01.05.12, 22:35
                          E tam, nie ma się co wstydzić :) Teraz przynajmniej możesz uczyć się na błędach, jako i ja i my wszystkie tutaj obecne :) Wiesz już, że pomimo dobrego rozmiaru - ramiączka są za wąskie dla
                          Ciebie i to zapięcie... (może jednak za ciasny ten stanik? Przedłużka, kupiona w pasmanterii, powinna zweryfikować ten problem). Każda z nas jest inna i komfort idealnego stanika to zupełnie co innego, niż dobry rozmiar - tylko ty sama możesz ocenić komfort stanika w noszeniu, tutaj niestety żadna pani w sklepie ci nie pomoże, bo każda z nas jest inna i wyjątkowa i dla każdej co innego przeznaczono :) Nie zniechęcaj się, szukaj i próbuj dalej!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja