clarisse Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 23.05.12, 16:24 Gratulacje dla kolejnej biuściastej firmy :) (I niech mi ktoś powie, że Polska NIE jest rajem dla biuściastych :D) Nie mam pewności, czy zostanę klientką, bo nie mieszczę się w tabelce - 42 sięga tylko 108 cm, ja mam 113 cm, zaś 44 nie istnieje na razie. Poza tym akurat w bufkach, których widzę tu sporo, niestety wyglądam tragicznie. Za to bardzo podoba mi się to coś, co jest nazwane "dwulicową" bluzką i niewykluczone, że się na nią skuszę w przyszłości :) Na pewno będę obserwować z zainteresowaniem Odpowiedz Link
urkye Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 23.05.12, 21:11 Dzięki:) Z rozmiarem faktycznie wygląda nieciekawie z punktu widzenia tabelki, ale zawsze możesz spróbować coś z rozciągliwych dzianin, np. groszki są bardzo tolerancyjne, dwulicowa też się ładnie rozciąga:) Odpowiedz Link
magda2em Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 23.05.12, 21:36 Bufki dla mnie też są zdecydowanie na nie, mam nadzieję, że dla frakcji nie-bufkowej będzie coś więcej niż tylko dwulicowa :) Odpowiedz Link
urkye Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 23.05.12, 21:41 Będą jeszcze groszki:) A w kolejnych kolekcjach mam nadzieję, że proporcje rękawkowe się sensowniej rozłożą:) Odpowiedz Link
magda2em Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 23.05.12, 22:01 Ach, fakt, zapomniałam o groszkach, groszki są ładne i ze zdjęć się mnie bardzo podobały, mam nadzieję, że na mnie też będą leżeć dobrze (a moje kochanie mnie ubije, bo jemu groszki się mienią w oczach, jak tylko się zacznę ruszać :P ) Odpowiedz Link
urkye Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 24.05.12, 17:42 Całkiem obiektywnie mówiąc, to groszki chyba na wszystkich dobrze leżą:P Odpowiedz Link
kk345 Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 24.05.12, 18:37 Potwierdzam, dla mnie groszki to mój ulubiony produkt od Urkye:) Odpowiedz Link
ja_joanna Trzymam kciuki (i Niemki też!) 23.05.12, 20:15 Urkye, trzymam kciuki, czytam Twojego bloga od bardzo dawna i już się cieszę na zakupy :-) Tymczasem, założyłam wątek Twojej marki na Busenfreundinnen: busenfreundinnen.net/viewtopic.php?f=62&t=26416 Gdybyś miała ochotę kiedyś tam się odezwać (angielski może być :-)) to serdecznie zapraszam. Niemki trzymają kciuki za rozwój Twojej firmy :-) i piszą, że też już się cieszą na pierwsze zamówienie :-) Odpowiedz Link
urkye Re: Trzymam kciuki (i Niemki też!) 23.05.12, 21:14 Dzięki wielkie:) Do wątku zajrzałam i wpisałam się. Niemieckiego teoretycznie kiedyś się uczyłam prawie 10 lat, ale zdecydowanie lepiej się czuję w angielskim:) Więc jeśli dziewcyzny będą miały jakiekolwiek wątpliwości - to oczywiście będę im odpisywać:) Odpowiedz Link
ja_joanna Re: Trzymam kciuki (i Niemki też!) 23.05.12, 21:23 Super, już też zdążyłam przeczytać. Zaraz oznaczymy Twoje konto jako biustoprzyjaznej marki, to będzie się wyróżniać/ będzie widać, że to oficjalne konto (tym sposobem dbamy o to, żeby nie było spamu na forum). Odpowiedz Link
urkye START 1.06 ok. 20:00 :) 30.05.12, 18:49 Sklep planowo ma ruszyć ok. godziny 20:00 - zapraszamy:) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: START 1.06 ok. 20:00 :) 30.05.12, 18:52 trzymam kciuki! i w ogóle najlepszego!!!! :-) Odpowiedz Link
rosallia Re: START 1.06 ok. 20:00 :) 01.06.12, 13:59 Bardzo mi się podobają Wasze kiecki Kieski :) Tylko strasznie się martwię, że dziś o 20 będzie taki szał, że albo nie dam rady się zalogować, albo zabraknie dla mnie sukieneczki.. Czy można liczyć, że będą doszywane? Bardzo się cieszę z Waszego sklepu i z całego serca życzę powodzenia!!! Odpowiedz Link
urkye Re: START 1.06 ok. 20:00 :) 01.06.12, 17:41 Miło nam to czytać:) Jeśli sukienki się szybko sprzedadzą, to jak najbardziej planujemy je doszywać:) Odpowiedz Link
urkye RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:05 Ruszyliśmy! :)))) Już mamy zarejestrowane pierwsze klientki! Super! :))) Odpowiedz Link
butters77 Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:12 Czy to możliwe, ze czarnej kieski 42 już zniknęły? Bo nie wiem, czy czekać, czy odpuscic:) Odpowiedz Link
urkye Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:27 Niestety czarnych kiesek w sklepie w tym rozmiarze nie ma. Ale jeśli będzie duże zainteresowanie, to będziemy doszywać:) Odpowiedz Link
butters77 Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:27 Dobra, właśnie złożyłam zamówienie dla besame.mucho i siebie :-)) Urkye, gdyby się pojawiła jeszcze czarna kieska w 42oo/ooo, odłóż jedną dla nas ;-) Sklep działa bez zarzutu. Odpowiedz Link
urkye Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:28 Okej:D Ale to już pewnie jeśli będziemy doszywać:) Btw jesteśmy mega pozytywnie zaskoczeni ilością kupujących :))))) Odpowiedz Link
margo13ak Teeż bym chciała czarną kieskę.... 01.06.12, 21:35 tylko 42 o/oo - i nie ma :( Więc, niniejszym, zgłaszam zapotrzebowanie :) Odpowiedz Link
urkye Re: Teeż bym chciała czarną kieskę.... 01.06.12, 21:39 Ok, odnotowano w kajeciku :) Odpowiedz Link
anka-ania Ja chcę winną 01.06.12, 21:42 38 o/oo. Kliknęłam ją na początku, ale nie wrzuciłam do koszyka, a za chwilę już jej nie było. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Ja chcę winną 01.06.12, 22:53 Yyyy, jestem w szoku. Chciałam winną 42oo/ooo i nie ma :( Odpowiedz Link
kasienka.body Yaga wybacz! 02.06.12, 10:36 To ja zwinęłam winną (a przynajmniej jedną z nich) ;) Odpowiedz Link
yaga7 Re: Yaga wybacz! 02.06.12, 10:52 To jak do Ciebie dojdzie, to w ramach zadośćuczynienia koniecznie poproszę dokładną recenzję, najlepiej z fotami do galerii :)) Odpowiedz Link
urkye Re: Yaga wybacz! 02.06.12, 12:18 Winne się faktycznie szybko rozeszły, rozważamy ew. doszywanie, ale już z innej dzianiny - tzn. poszukamy identycznego koloru, ale identycznej dzianiny już po prostu nie ma w hurtowni. Jeśli będziemy coś doszywać - na pewno damy znać:) A na przyszłość mamy nauczkę, żeby szyć więcej sztuk w rozmiarze 42 :) Odpowiedz Link
kk345 Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:16 Urkye, jaki ładny sklep:))) Trzymam kciuki za wysyp zamówień:) Odpowiedz Link
anika772 Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:29 Już buszuję po półkach:-) Czym się różnią kontrasty z plusem i bez? Odpowiedz Link
urkye Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:37 Wersja z plusem ma dodatkową czarną wypustkę przy mankietach rękawów:) Nie mogliśmy się zdecydować, czy chcemy bez czy z, więc zrobiliśmy obie opcje:) Odpowiedz Link
anika772 Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:52 Dzięki, z wypustkami ciekawsza moim zdaniem:-) Odpowiedz Link
kk345 Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:58 Mi też się bardziej podoba z lamówką na rękawach Odpowiedz Link
urkye Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 21:02 Kasiu, czyli prezentujesz to co wolisz:D To bardzo dobrze:))) Odpowiedz Link
kk345 Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 21:05 Od początku głosowałam przecież za lamówką, trzeba być konsekwentnym:) Odpowiedz Link
urkye Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 21:13 Tak mawiają:) Ale wiesz, ponoć kobieta zmienną jest;) Odpowiedz Link
urkye Re: Fajnooo! :D 01.06.12, 21:24 Super:D Mam nadzieję, że będzie idealnie leżeć:))) Odpowiedz Link
sloncetoskanii79 Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 03.06.12, 11:39 Właśnie zamówiłam i opłaciłam koszulę - fuksja +, 42oo. Mam nadzieję, że będzie dobra bo bardzooo mi się podoba:-). M. Odpowiedz Link
urkye Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 03.06.12, 13:01 Widzę:) Trzymamy kciuki, byś była z niej bardzo zadowolona:))) Odpowiedz Link
greylin Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 20:41 Gratulacje! Sklep piękny, ciuchy rewelacyjne, a przy tym piktogramie biustowo-kropkowym to się rozpłynęłam ;) Nie widziałam go wcześniej - jest uroczy. Odpowiedz Link
urkye Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 01.06.12, 21:00 Bardzo nam miło:))) A te piktogramy były robione specjalnie na potrzeby sklepu:))) Odpowiedz Link
ansil Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 03.06.12, 19:28 zamówione! chciałam tylko powiedziec, ze paypalem wszystko ślicznie działa.. teraz tylko czeeeekać na bluzeczki! Odpowiedz Link
urkye Re: RUSZYLIŚMY!!! :)))) 04.06.12, 07:04 :))) Mam nadzieję, że będziesz zachwycona:) Odpowiedz Link
lavaenn Długość ;) 31.05.12, 14:13 Jaką mniej więcej długość mają sukienki i kameleony w rozmiarze 34? Już się domyślam, że sukienka będzie przed kolano, ale jeszcze nie wiem ile ;) Odpowiedz Link
urkye Re: Długość ;) 31.05.12, 18:10 Długość od talii w dwulicowych wynosi ok. 25cm, zaś długość od talii dla sukienki to ok. 48cm. Długość tyłu (czyli od 7-go kręgu szyi do talii) wynosi 40cm, niezależnie od rozmiaru:) Odpowiedz Link
yaga7 Re: Długość ;) 31.05.12, 23:15 A długość bluzek z krótkim rękawem i koszul w rozmiarze 42? :) Odpowiedz Link
urkye Re: Długość ;) 01.06.12, 17:35 Długości w niektórych modelach zależą od rozmiaru, a w niektórych są stałe. Jeśli długość rośnie, to wraz ze wzrostem rozmiaru wydłuża się ubranie. Podaję długość od talii w dół: groszki ok. 23cm bluzki z bufkami ok. 23cm sukienki: ok. 48-54cm dwulicowe ok. 25-27cm koszule ok. 19-21cm Odpowiedz Link
yaga7 Re: Długość ;) 01.06.12, 22:55 Bardziej chodziło mi o ogólną długość (z tyłu) niż od talii, bo z tą długością od talli to nie mam co zrobić i do czego porównać ;) Odpowiedz Link
urkye Re: Długość ;) 02.06.12, 12:08 Długość z tyłu to zawsze 40cm (dł. pleców)+to, co jest podane na stronie produktu:) Odpowiedz Link
phial Długość w opisie sklepowym 01.06.12, 12:53 Czy w sklepie będzie podana długość przy każdej rzeczy? Dla mnie to istotny parametr (jestem wysoka). Przy okazji jakieś szanse na "długość całkowitą"? Na razie wiem, że jeżeli bluzeczka ma długość 60 cm, to będzie niekomfortowo krótka. W okolicach 65 cm jest już fajnie. Przy zakupach internetowych zwykle najpierw sprawdzam, ktore bluzki są odpowiednio długie, z marszu odrzucając te krótsze. Informacja o długości do talii to ciekawy pomysł, bo mam szanse się zorientować, jaka będzie różnica między moim wcięciem, a tym w bluzce. Na razie nie sprawdziłam jeszcze, ile mam centymetrów między różnymi kręgami, ale mam zamiar to nadrobić :) W każdym razie jak dotąd najwazniejszym dla mnie parametrem w dzianinowych, dopasowujących się bluzkach jest i tak długość całkowita. Czekam na otwarcie sklepu i mam nadzieję, że znajdę coś dla siebie (będę celować w małobiuściaste 34 lub 36) Odpowiedz Link
urkye Re: Długość w opisie sklepowym 01.06.12, 17:40 Tak, będa podane:) Zaraz też odpiszemy do stron informacyjnych na blogu. Długość podajemy od talii w dół, jeśli chciałabyś dostać długość całkowitą, to do podanego wymiaru trzeba dodać 40cm (czyli długość od 7go kręgu szyi do talii). Naszą wysoką modelką jest Ola - mierzy 182cm, polecam Ci sugerowanie się nią :) Odpowiedz Link
indigo-rose Biuściastość w dwulicowych 01.06.12, 20:32 Jak bardzo rozciągliwy jest materiał w dwulicowych? Czy przy jakichś 91-92 w staniku zmieszczę się w mniej biuściastą 34? Bo ta tabelka mnie trochę stresuje... Odpowiedz Link
urkye Re: Biuściastość w dwulicowych 01.06.12, 20:41 Ta dzianina ładnie pracuje. Aczkolwiek Twoje centymetry idealnie pasują do rozmiaru oo/ooo... Jeśli chcesz mniejszą, to spóbuj, może będzie OK:) Ogólnie koperty jako krój są całkiem pojemne, ryzykujesz po prostu ew. podjeżdżaniem do góry i bardzo mocno wydekoltowaną bluzką;)) Odpowiedz Link
indigo-rose Re: Biuściastość w dwulicowych 01.06.12, 20:58 To może będzie po prostu taka letnio-wydekoltowana. :) Wystraszyłam się po obejrzeniu tabelki, że nie wejdę w bluzkę i trzeba będzie wymieniać. Tak to jest, jak wybiera się rozmiar odruchowo (w Biubiu mam 34b/bb z dzianin) i najpierw kliknie kup, a potem myśli - ale duży dekolt w takiej wakacyjnej bluzce to moim zdaniem zaleta, więc będzie OK, uspokoiłaś mnie. :) Odpowiedz Link
urkye Re: Biuściastość w dwulicowych 01.06.12, 21:03 Dokładnie - najlepiej przymierzyć:) Odpowiedz Link
kis-moho Wysyłka za granicę + płatność przelewem 01.06.12, 20:37 Chciałam groszki, a mam problem :o) Chciałabym wysyłkę do Austrii, ale chciałabym też zapłacić normalnie przelewem. A przy zmianie kraju psikus - tylko paypal. Nie mam paypala, ale mam konto w złotówkach... Urkye, co robić? Odpowiedz Link
urkye Re: Wysyłka za granicę + płatność przelewem 01.06.12, 20:38 Złóż zamówienie normalnie jakbyś miała płacić Paypalem, ale nie płać, tylko do nas napisz, że to Ty :) A my Tobie podeslemy dane do przelewu tradycyjnego. A ten błąd w systemie poprawimy jutro z samego rana:) Bo dzisiaj już nam mózgi nie pracują:)))) Odpowiedz Link
kis-moho Re: Wysyłka za granicę + płatność przelewem 01.06.12, 20:39 O, super :o) Dzięki, już idę zamawiać! Odpowiedz Link
femalespirit Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 01.06.12, 20:58 Super, super :). Nie wiem, czy sie zmieszcze w 42 (107-84-107), ale chwycilam po Groszku, zanim znikna. Bardzo przejrzysty sklep, niezwykle mi sie podobaja opisy modelek, jak i zdjecia dobrze pokazujace produkt. Z utesknieniem bede czekac na inne kolory i spodnice. Kieski wydaja mi sie dosc podobne z kroju do Ponti Zip Back Dress z Pepperberry - na mnie swietnie lezaly, wiec kazdej klepsydrze polecam ten kroj. Odpowiedz Link
urkye Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 01.06.12, 21:10 Dzięki! :) Ponti Zip Back Dress, faktycznie całkiem podobna:) I nawet ma kieszonki:) Co do groszków, to imo powinnaś się zmieścić w ten rozmiar, groszki bardzo mocno się rozciągają:) Odpowiedz Link
marikooo Rabat na początek 01.06.12, 21:02 A co zrobić, żeby się rabat powitalny naliczył? Jakiś kupon powinnam wpisać? Odpowiedz Link
urkye Re: Rabat na początek 01.06.12, 21:13 tak, trzeba wpisać w pole "kupony rabatowe", pokazujące się pod koniec składania zamówienia, hasło "urkye". Czyli dokładnie tak, jak jest napisane na stronie głównej:) Widzimy, że niektóre z Was nie wpisały tego kodu podczas składania zamówienia, w takiej sytuacji po prostu przelejcie kwotę o te 10% niższą dla zamówionych produktów (wysyłka nie jest objęta promocją). Odpowiedz Link
marikooo Re: Rabat na początek 01.06.12, 21:18 Aaaa, przepraszam :) Na stronę główną nie patrzyłam zbyt długo, bo od razu mnie przyciągnęły zakładki "sukienki" oraz "promocje" :) Odpowiedz Link
indigo-rose Re: Rabat na początek 01.06.12, 21:18 Ojej, a ja już zapłaciłam. Szczerze mówiąc, myślałam, że ceny na stronie już są obniżone ;) Odpowiedz Link
urkye Re: Rabat na początek 01.06.12, 21:23 Hmm... To w takim razie proponuję zrobić tak: przy składaniu kolejnego zamówienia powołaj się na to dzisiejsze [nr] - i to co dzisiaj zapłaciłaś więcej z tytułu nie naliczenia promocji, odejmiemy od Twojego kolejnego zamówienia. O. :) Odpowiedz Link
the_mariska Re: Rabat na początek 03.06.12, 20:49 Ojej, ja zrobiłam tak samo i na śmierć zapomniałam o tym rabacie... No nic, następnym razem może będę pamiętała :) Turkusowa kieska odebrała mi rozum, jak nic ;) Odpowiedz Link
urkye Re: Rabat na początek 04.06.12, 07:03 Jeśli jeszcze nie zrobiłas przelewu, to po prostu odejmij 10% wartości ubrań i o tyle przelej mniej - tylko daj nam znać, kto to Ty :) Najlepiej po nr zamówienia:) A jeśli już zrobiłaś przelew, to przy następnym zamówieniu się przypomnij:) Odpowiedz Link
pierwszalitera Koncert życzeń ;-) 01.06.12, 21:29 Ja wiem, że firma dopiero się rozwija i projektantka ma swoje wizje, ale czy można tu czymś zainspirować? ;-) Na przykład bluzką z kołnierzykiem, ale z takim głębokim wycięciem i tymi lekko ściętymi rękawkami? Bo koszulowe bluzki w sklepie są ładne, ale są zapinane pod samą szyję, a mnie się marzy taka z wycięciem w literę V. Nie musi być zawijana wokół talii, jak u Scarlett Johansson (to jest sukienka), guziki do dołu też są ładne. :-) Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 01.06.12, 21:38 Proszę bardzo, koncert życzeń jak najbardziej możemy zorganizować:) Identycznych modeli robić na pewno nie będziemy, ale jak najbardziej możemy wziąć pod uwagę jakieś detale, kroje, kolory itp. :) Odpowiedz Link
butters77 Re: Koncert życzeń ;-) 01.06.12, 21:46 Dobra, to ja do koncertu dołączam rzecz pozornie banalną: kopertowe sukienki. Ślicznie dopasowane w pasie (najlepiej wiązane) i rozkloszowane na dole :-) Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 01.06.12, 21:47 Zapamiętuję:) Ale dzianinowe, czy tkaninowe? ;) Odpowiedz Link
kk345 Re: Koncert życzeń ;-) 02.06.12, 01:46 O, popieram! Taka sukienka to marzenie, szczególnie dla wąskobiodrzastej. To jak? :) Chętnie przymierze ewentualny prototyp:) Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 02.06.12, 12:12 Kasiu, powoli:) W pierwszej kolejności idą inne ciuchy :))) No i szykuj się na testowanie żakietu:) Odpowiedz Link
kis-moho Re: Koncert życzeń ;-) 01.06.12, 21:42 > Ja wiem, że firma dopiero się rozwija i projektantka ma swoje wizje, ale czy mo > żna tu czymś zainspirować? ;-) Na przykład bluzką z kołnierzykiem, ale z taki > m głębokim wycięciem i tymi lekko ściętymi rękawkami? Oo, ładne. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Koncert życzeń ;-) 01.06.12, 21:48 Tak, tak, tak - ostatnio zlazłam za taką całe chyba, niemałe, centrum handlowe - i nawet w te ze streczem nie zmieściłam biustu :( Odpowiedz Link
indigo-rose Re: Koncert życzeń ;-) 01.06.12, 22:09 A mnie się marzą takie bardzo zwiewne sukieneczki na ramiączkach - coś jak to: tyle że bez obniżania talii, dekolt mógłby być nawet w kopertę, tylko żeby kolory były intensywne - myślę tu o jakichś orientalnych brązo-czerwienio-rudo-pomarańczach albo trochę celtyckich brązo-oliwko-zielono-limonkach, ale nie mogę stosownego przykładu znaleźć ;) Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 01.06.12, 22:42 Hmm.. boję się, że takie cienkie ramiączka mogą się nie sprawdzić przy większych biustach:/ Odpowiedz Link
indigo-rose Re: Koncert życzeń ;-) 01.06.12, 22:53 Akurat ramiączka to szczegół, chodziło mi bardziej o typ zwiewności i długość :) Nie mogłam znaleźć dokładnego przykładu - w Pepperberry są takie sukienki na ramiączkach, ale długie, a mi chodziło o taką lekko rozkloszowaną fruwajkę najwyżej do kolan. Góra tej sukienki z Pepperberry jest idealna. Też wolę szersze, bo śmiesznie wyglądają cieniutkie spaghetti-ramiączka przy 3 razy szerszych ramiączkach od stanika. Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 02.06.12, 12:07 O, takie ramiączka jak najbardziej! Btw szalenie podoba mi się ta sukienka - i kolory i fason. Bomba:) Odpowiedz Link
beniutka_bo żakiety, kamizelki 02.06.12, 10:15 Marzą mi się..... Taki styl biurowy, powiedzmy swobodna elegancja. W kolorach szarym, grafitowym, ciemnozielonym, beżowym. Bo kupić biusto-przyjazną kamizelkę jest na serio ciężko. Jak koncert życzeń,to koncert życzeń :D Odpowiedz Link
urkye Re: żakiety, kamizelki 02.06.12, 12:14 Żakiety są jak najbardziej planowane i to najprawdopodobniej w najbliższej przyszłości:) Odpowiedz Link
marikooo Re: żakiety, kamizelki 02.06.12, 18:39 Tylko bez bufek, błagam. Ta moda minie za chwilę, a żakiet chciałabym mieć na dłużej :) Odpowiedz Link
urkye Re: żakiety, kamizelki 03.06.12, 12:55 Żakiet najprawdopodobniej będzie bez bufek:) Co do kroju jeszcze zobaczymy, na razie mam wstępne projekty wersji odcinanej pod biustem, zapinanej na jeden guzik, z zaokrąglonym kołnierzem i dołem. Zobaczymy, jak się sprawdzi:) Wzór na pewno wrzucę na bloga szyciowego i będę liczyć na Wasze komentarze:) Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Re: żakiety, kamizelki 07.06.12, 15:22 A myślałaś o takich "lżejszych" żakietach? Nie takich sztywnych z podszewką, tylko takich przewiewnych? Mam jeden taki dzianinowy dorwany w sklepie dżinsowym i byłabym w stanie chodzić w nim nawet na co dzień, gdybym musiała - a generalnie żakietów nienawidzę, bo w _każdym_ wyglądam od przodu jak kloc. :( Odpowiedz Link
kk345 Re: żakiety, kamizelki 07.06.12, 15:36 > żakietów nienawidzę, bo w _każdym_ wyglądam od przodu jak kloc. :( Próbuję sobie zwizualizować kloc w rozmiarach podanych przez Ciebie w sygnaturce i nijak mi sie nie udaje:) Odpowiedz Link
urkye Re: żakiety, kamizelki 07.06.12, 15:41 Na razie myślę nad żakietem półformalnym - tzn. bez podszewki i prawdopodobnie też bez poduszek. Na pewno taka propozycja jest bardziej wszechstronna niż taki typowo garsonkowy żakiet. O dzianinowych nawet nie myślałam - przyznam szczerze:) Odpowiedz Link
yaga7 Re: żakiety, kamizelki 07.06.12, 15:48 Popieram!! Mnie brakuje czegoś mniej formalnego do wrzucenia na sukienkę, bo zaczynam mieć już trochę dość latania w dżinsie. Z kolei eleganckie żakiety już mam, więc mi nie potrzeba. Odpowiedz Link
urkye Re: żakiety, kamizelki 08.06.12, 08:52 A jako mniej formalne masz na myśli sweterki, czy żakiety z dzianiny lub tkaninowe, ale bez podszewki? Odpowiedz Link
yaga7 Re: żakiety, kamizelki 08.06.12, 09:11 Raczej jakieś żakiety, bo akurat ze sweterkami nie mam problemów z biuściastością, coś tam się zawsze znajdzie. Natomiast z żakietami zwykle mam problem. No i w ogóle wydaje mi się, że jest mało żakietów probiuściastych. Odpowiedz Link
ciociazlarada Re: Koncert życzeń ;-) 03.06.12, 14:07 Wohoho, ja też chcę taką koszulę, najlepiej rudą jak rudy lisek. Idea koszuli kopertowej mówi do mnie bardzo mocno, bo można sobie ją dowolnie zamotać na ciążowym bębenku. Odpowiedz Link
koza-1985 Re: Koncert życzeń ;-) 03.06.12, 14:15 żakiety, bluzki, sukienki bez bufek. koszule pierwszejlitery sweterki i inne nakrycia wierzchnie Odpowiedz Link
anika772 Re: Koncert życzeń ;-) 10.06.12, 10:25 Popieram żakiety (najlepiej z jakimś "pazurem"), bluzki koszulowe kopertowe i zwykłe, sukienki tkaninowe. Sweterki i dzianiny w ogóle są miłe, ale niejest to dlamnie pierwsza potrzeba. Bez problemu kupię gdziolwiek. Co innego tkaniny nierozciągliwe... Odpowiedz Link
sylwiastka Re: Koncert życzeń ;-) 03.06.12, 15:49 Już wcześniej pierwszalitera poprosiła o więcej mody i ja też o to proszę. Masz fajne wyczucie stylu dlatego nie rezygnuj z ciekawych detali, odważniejszych fasonów i może wprowadź jeden czy dwa kolory sezonu (mam na myśli przyszłe sezony) i podaję ściągawkę: Niektóre forumki proszą o brak bufek itp, moim zdaniem takie elementy będą wyróżniać Twoją firmę. Klasyka klasyką (i takie kroje zawsze warto mieć), ale fajnie jest mieszać klasykę z modnymi dodatkami. Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 07:08 Fajne te kolory:) Troche tylko się boję nietypowych odcieni - jednak większość kobiet lubi bezpieczne barwy... Zobaczymy:) Może na próbę puścimy jeden egzemplarz w "modnym" odcieniu i się przekonamy, czy jest duże zainteresowanie, czy nie. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 08:40 Troche tylko się boję nietypowych odcieni - jednak większość > kobiet lubi bezpieczne barwy... Zobaczymy:) Może na próbę puścimy jeden egzempl > arz w "modnym" odcieniu i się przekonamy, czy jest duże zainteresowanie, czy ni > e. Zalinkowane przez Sylwiastkę nie są wcale takie nietypowe, mogą spokojnie podpasować też nie goniącym za ostatnimi trendami (mi się bardzo podobają). I czy to pisze osoba planująca zielono-limonkowy sweter? ;o) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 10:51 a jeszcze połączone to już w ogóle :-) firmy bieliźniane mają modele sezonowe, może warto będzie np. w jesienno-zimowej trzasnąć 2-kolorowy sweterek mandarynkowo-jakiśtam? :-) ja sweterek łyknę jak pelikan, bo fajnych sweterków brak na rynku. tak sobie jeszcze pomyślałam o bluzie dresowej , dłuższej z kapturem. może kiedyś jeden taki model sportowy? nie upieram się na polar ;-) kciuki czymam! jak zawsze! (a czapki się robią nowe ;-)) Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 11:33 tfu.tfu napisała: > a jeszcze połączone to już w ogóle :-) > firmy bieliźniane mają modele sezonowe, może warto będzie np. w jesienno-zimowe > j trzasnąć 2-kolorowy sweterek mandarynkowo-jakiśtam? :-) A potem coś takiego się nie sprzeda i będzie, że takie kolory nie schodzą. Ja sweterka mandarynkowego-jakiśtam nie kupię, ale jednokolorową mandarynkową bluzkę już tak. Nawet kupiłam sobie taką w Orsayu, lekko rozchodzącą się na biuście. Noszę grzecznie do beżowo-kremowej reszty. Bo tu wcale nie chodzi o szaleństwo typu mix and match, tylko o uwzględnienie innej palety kolorystyczynej, takiej dla ciepłych typów. I nie każda wiosna, czy jesień chce od razu szaleć. Monochromatyczne rozwiązania są bezpieczniejsze i dają się lepiej kombinować z bazówką. Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 13:17 jej, Litero, no ale to taki offtop marzycielski jest ;-) Urkye sama wie najlepiej co i jak chce robić, ja się mogę tu rozmarzyć, a ona uszyje to, na czym będzie miała zysk przecież ;-) offtop "koncert życzeń" chyba właśnie do tego służy: masa różnych marzeń konsumenckich ;-) Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 20:57 Piszcie o wszystkim, na co macie ochotę:) Im więcej sugestii, tym lepiej:))) Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 22:01 urkye napisała: > Piszcie o wszystkim, na co macie ochotę:) Im więcej sugestii, tym lepiej:))) > Ok, bo ja dodatkowo do zawijanych bluzek mam ochotę na zawijane sukienki. ;-) Z moim ulubionym wycięciem w V i tylko lekko podkreślające biodra, czyli trochę rozstawiony dół. Nie lubię, gdy coś opina mi się na biodrach i na tyłku, albo co gorsza robi wór powiększający brzuch. I błagam, nie odcinane pod biustem. Coś takiego: Albo bez zawijania, z całkiem długim rękawem i bez kołnierzyka: No i nigdzie nie jest powiedziane, że zawsze musi być dekolt. Sweterki z łódkowym wycięciem, takim tylko by ukryć ramiączka stanika, też są fajne: Odpowiedz Link
izas55 Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 23:10 Ta sukienka na pierwszym zdęciu jest super! Widzę, że to burda, aż muszę poszukać jakichś wykrojów. Szukam takiej od dawna. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 01:18 I jeszcze a propos kolorów zainspirowanych sportem. ;-) Maria Szarapowa miała w poniedziałek na korcie w Paryżu fantastyczny brąz, a raczej taupe. Taki kcę jako bluzkę. ;-) Sorry za martyrologiczne zdjęcie. ;-) Odpowiedz Link
greylin Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 08:56 Na moim monitorze bluzka jest... zielona Wydawało mi się, że bardzo podobna do dwulicowej, ale po bezpośrednim porównaniu dochodzę do wniosku, że to ciemniejszy i cieplejszy odcień, ale w dalszym ciągu zielony ;) Google wyrzuca mi, ze taupe to taki pieczarkowy brąz ps. to tylko offtop odcieniowy do offtopu kolorystycznego w tym wątku :P Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 10:50 greylin napisała: > Na moim monitorze bluzka jest... zielona To masz chyba trochę złe ustawienia, bo ja tą bluzkę widziałam w telewizji i jest to zdecydowany brąz. Taki zgaszony, czyli nie rudy, połączony z szarością. Zresztą aktualny outfit Szarapowej jest od Nike i można go zobaczyć w sklepach. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 10:57 > > Na moim monitorze bluzka jest... zielona > > To masz chyba trochę złe ustawienia, bo ja tą bluzkę widziałam w telewizji i je > st to zdecydowany brąz. Taki zgaszony, czyli nie rudy, połączony z szarością. U mnie też to wygląda na szarozielony. Niestety takie niuanse giną w różnych ustawieniach monitora. Odpowiedz Link
greylin Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 21:49 W tv nie widziałam. Patrzałam na Twoje zdjęcia i inne w googlu (tam to na niektórych zdjęciach była bardzo zielona i w dodatku w dość ciepłym odcieniu, ale sądząc po reszcie zdjęcia to inwencja twórcza grafika). A w porównaniu z dwulicową na Twoim motorze jak wypada? Tak z ciekawości pytam, bo u mnie wyglądają podobnie czyli zielono. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 22:43 greylin napisała: A w porównaniu z dwulicow > ą na Twoim motorze jak wypada? Tak z ciekawości pytam, bo u mnie wyglądają podo > bnie czyli zielono. U mnie dwulicowa wypada zielono i jaśniej. ;-) A ten brąz chyba zmienia trochę kolor w zależności od zdjęcia, bo w sklepie Nike widać Szarapową w sukience, w której góra na biuście jest właśnie w tym kolorze i wygląda to faktycznie nieco zielono, zwłaszcza w słońcu, a zaraz obok jest ta sukienka w miniaturze i tu kolor wygląda na bardziej brązowy i tak wyglądało to właśnie w telewizji. Ale faktycznie ten kolor ma w sobie coś z bardzo ciemnej oliwki, albo bagna. ;-) Jak dla mnie super. Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 20:51 U mnie też jest zielona:) Jak ta dwulicówka:) Odpowiedz Link
azymut17 Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 10:25 Ja od Taupe'a wolę cieplejszy Mink: Niestety ciężko go znaleźć, nie wiem czy to przeminęła moda na niego? Czy dopiero będzie modny? Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 20:40 O, burda:) Kombinowałam kiedyś z kopertowym krojem nie odcinanym pod biustem. Wyszło średnio - koperta się zsuwała z biustu. Jednak o niebo lepiej i bezpieczniej jest z odcięciem pod biustem. Druga sukienka świetna:) Dekolt łódkowy też fajny, aczkolwiek tutaj obawiam się, że przy większym biuście może się nie sprawdzić - taki typ dekoltu jednak trochę zaburza proporcje. Odpowiedz Link
felisdomestica Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 01:46 Biuściastym brakuje tkanin, i to tkanin dobrej jakości. No bo nie ukrywajmy, dzianina to nie jest szczyt elegancji :-). Marzą mi się wełny, kaszmiry, lny, żorżety. Zdaję sobie sprawę, że to drogie, no ale z drugiej strony to całkiem niezagospodarowny segment rynku dla biuściastych. Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 20:50 felisdomestica napisała: > Biuściastym brakuje tkanin, i to tkanin dobrej jakości. No bo nie ukrywajmy, dz > ianina to nie jest szczyt elegancji :-). Marzą mi się wełny, kaszmiry, lny, żor > żety. Zdaję sobie sprawę, że to drogie, no ale z drugiej strony to całkiem nie > zagospodarowny segment rynku dla biuściastych. Oj wiem:) I uwierzcie mi, chciałabym móc wypuścić różne piękne tkaninowe ciuchy:) Jednak kalkulacja jest brutalna - jeden fason z tkanin to 1,5 fasonu z dzianin;) Ale zobaczymy. Koszule na razie całkiem fajnie zeszły :) Chciałabym wypuścić płaszcz probiuściasty... Ale koszty produkcji są gigantyczne. Ciekawe, ile chętnych by było na taki płaszcz;) Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 21:22 Myślę, że jeżeli cena zamknie się w 200zl, no powiedzmy 250, kolor i fason będą ok, ja się na to piszę;) Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 21:00 Myślę, że wprowadzenie kilku nietypowych kolorów w wersji total, bez miksowania, jest jak najbardziej wykonalne:) Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 21:02 Myślałam o bluzkach sportowych, szytych z takich oddychających dzianin - ale pomysł szybko umarł - pewnie nie byłoby chętnych:P O takie dresy też się boję - powiedzmy sobie szczerze, nie kupuje się specjalnie ubrań do chodzenia po domu. A przynajmniej nie znam takich kobiet;) Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 21:21 urkye napisała: O takie dresy też się boję - p > owiedzmy sobie szczerze, nie kupuje się specjalnie ubrań do chodzenia po domu. > A przynajmniej nie znam takich kobiet;) Ja kupuję. ;-) Ale zwykle jakieś przeceny w Tchibo, albo wielkie wygodne bluzy za kilka euro w C&A i biuściastość jest wtedy drugoplanowa, biorę wtedy po prostu większy rozmiar i podwijam rękawy. Też mi się wydaje, że nie o takie kroje klientkom w biuściastym sklepie chodzi. Czego naprawdę brak w sklepach, to tkaninowych bluzek i sukienek. Odpowiedz Link
fanaberia.fanaberia Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 21:37 pierwszalitera napisała: > urkye napisała: > > O takie dresy też się boję - p > > owiedzmy sobie szczerze, nie kupuje się specjalnie ubrań do chodzenia po > domu. > > A przynajmniej nie znam takich kobiet;) > > Ja kupuję. ;-) Ale zwykle jakieś przeceny w Tchibo, albo wielkie wygodne bluzy > za kilka euro w C&A i biuściastość jest wtedy drugoplanowa, biorę wtedy po pro > stu większy rozmiar i podwijam rękawy. To jest nas już dwie. > Czego naprawdę brak w sklepach, to tkan > inowych bluzek i sukienek. I żakietów. Nudnych, takich do noszenia ze wszystkim przez sto lat w tym samym _dopasownym_ kroju. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 09:32 Ja też kupuję ciuchy do domu. Ale tu nie mam problemów z biuściastością, bo nie mam zapotrzebowania na latanie po domu w mega dopasowanej bluzie, wystarczy, żeby była ładna i pasowała do mnie :) Z polarami czy bluzami z kapturem też problemu nie mam - mam takich sporo, w tym także gigantyczne męskie bluzy z kapturami, które właśnie są fajne dlatego, że są duże i na koncertach mogę się ubrać na cebulkę i wszystko się pod nie mieści. A damskie też mam i moje 34G/GG spokojnie się w nich mieści. Dlatego ja osobiście na pewno nie jestem targetem na biuściaste polary czy ubrania sportowe, bo te potrzeby są w moim przypadku całkowicie zaspokajane przez rynek. Natomiast na pewno chętnie zaopatrzyłabym się w jakieś letnie biuściaste żakieciki, wdzianka - coś co można latem zarzucić na sukienkę, jakiś fajny żakiet z krótkim rękawem na ten przykład. Odpowiedz Link
roza_am Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 22:14 Ale dlaczego po domu? W bluzie polarowej można iść na spacer z psem, na plac zabaw z dzieckiem, do parku, nad wodę, do kina. Można ją nosić w różnych zestawach "na cebulkę" - i pod coś, i na coś. Szczególnie przy tych cebulkach przydałyby się kroje bliżej figury. No i jeśli ma się docelową przyrodę gdzieś po drugiej stronie miasta, to też fajnie po drodze wyglądać "po ludzku", a nie koniecznie workowato (tzn. fajnie jest mieć wybór). Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 20:42 Fakt, nie pomyślałam o spacerach z psem i zabawach z dziećmi:) Ale i tak mimo wszystko boję się, że w końcu jak byśmy miały do wyboru wydać 100zł na dopasowaną bluzę albo seksowną sukienkę, to wszystkie byśmy wolały sukienkę;) Odpowiedz Link
saaarsdej Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 22:45 Ja kupię, jak najchętniej! A bluzę z kapturem to już w ogóle przygarnę każdą, nawet marną konstrukcyjnie, drogą i w nietwarzowym dla mnie kolorze! Uwielbiam je! Odpowiedz Link
kk345 Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 23:05 Ja nie do końca rozumiem- o co chodzi z bluzami? Jesli jest cześć garderoby, z której dopasowaniem nie miałam nigdy większych problemów, to wlasnie bluza- a mam w szafie zarówno dopasowane do figury, jak i luźne, jak ze starszego brata... pełno ich w każdym sklepie Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 09:16 Ja bluzę z kapturem/polar/inną odzież sportową również chętnie kupię. Wcale nie zamierzam chodzić w niej "po domu". Fajnie by było mieć biuściaste ubrania na górską wycieczkę, spływ kajakowy, ognisko, spacer z psem. W sytuacjach sportowo-rekreacyjnych też chcemy ładnie wyglądać :). Odpowiedz Link
magda2em Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 09:52 Jeśli się ktoś zmieści w rozmiarówkę, to w papercats są fajne bluzy, dopasowane do sylwetki. Trzeba polować, bo to maleńka firemka, nie wszystko mają w ciągłej sprzedaży, rzucają często w "falach", ale uwzględniają posiadanie biustu i bioder, są dopasowane w talii i przede wszystkim długie *.*. Z moim 32G/GG-34G/GG i biodrach coś ok. 110 cm (mierzone w dżinsach i na bluzkę-tunikę, skoro i tak na dżinsy ją noszę) zmieściłam się w XL, w tym wzorze: Bluza long Z koncertu życzeń to mnie się marzy koszula niedopinana pod samą szyję (poluję za taką pod gorsety i jest kosmicznie ciężko je dostać) z dekoltem w V, mogłaby być też taka wciągana przez szyję, tylko wtedy całkiem bez guzików. Kupiłabym taką w obu wersjach rękawów - z krótkimi i długimi, w praktycznie wszystkich kolorach tęczy... Marzą mi się też bluzki typu hiszpanki, ze sporym, kwadratowym, ew. półokrągłym dekoltem (też pod gorset z taką dość mocno poziomą linią dekoltu), z krótkimi/długimi rękawami, też we wszystkich możliwych kolorach... Zaraz spróbuję jakieś zdjęcia wyhaczyć, o co mi dokładnie chodzi. Odpowiedz Link
magda2em Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 10:29 Bluzki hiszpanki typu takiego: fioletowa cyganka (wbrew pozorom naprawdę ciężko o taką dopasowaną w talii przy różnicy ok. 30cm między talią a biustem, z fajnymi rozkloszowanymi rękawami); z wiązaniem w biuście lub bez. Tę konkretną znalazłam na amerykańskim e-bayu, ale jak się doliczy przesyłkę, to zdecydowanie koszt takiej zabawy w zamawianie z US przekracza wszelkie rozsądne granice cenowe jak na tego typu bluzkę :/ Koszule podobne do tych: Biała koszula Różowa koszula, z pierwszym guzikiem/zaszyciem na takim poziomie, żeby było widać trochę biustu; to V dekoltu może być i wąskie, i szerokie, byle nie miało guzików. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 10:54 magda2em napisała: >z > pierwszym guzikiem/zaszyciem na takim poziomie, żeby było widać trochę biustu; > to V dekoltu może być i wąskie, i szerokie, byle nie miało guzików. Koszule z wycięciem V, niedopinane do samej góry, już podawałam. :-) Na przykładzie Scarlett Johansson. Takie są właśnie bardzo trudne do zdobycia. Odpowiedz Link
magda2em Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 11:08 O, to mi musiało umknąć. W każdym razie bardzo, bardzo popieram! (i brak bufek, który się już gdzieś pojawił, też popieram; przy nieco masywniejszych ramionach bufki wyglądają bardziej niż tragicznie). Odpowiedz Link
saaarsdej Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 11:47 > Bluzki hiszpanki typu takiego: fioletowa cyganka O tak, podpisuję się obiema rękami! To też jedno z moich (niespełnionych na razie w 100%) marzeń. Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 05.06.12, 20:52 Ta druga koszula jest fajna:) Kiedyś szyłam obie koszulę z takim marszczeniem na biuście, bardzo dobrze się spisuje:) Odpowiedz Link
madzioreck Oooo :) 05.06.12, 21:07 > Bluzki hiszpanki typu takiego: fioletowa cyganka Fioletowa cyganka rulez - w sensie fasonu :) Odpowiedz Link
urkye Re: Oooo :) 05.06.12, 21:11 Hmmm... Prawdę mówiąc, mi się ta cyganka średnio podoba:P Przy takim fasonie boję się trochę ewentualnego efektu kelnerki z Oktoberfestu;) Odpowiedz Link
madzioreck Re: Oooo :) 05.06.12, 21:26 urkye napisała: > Hmmm... Prawdę mówiąc, mi się ta cyganka średnio podoba:P Przy takim fasonie bo > ję się trochę ewentualnego efektu kelnerki z Oktoberfestu;) Hm... ja się nie boję, bo mnie się ten efekt podoba. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Oooo :) 05.06.12, 21:38 urkye napisała: > Hmmm... Prawdę mówiąc, mi się ta cyganka średnio podoba:P Przy takim fasonie bo > ję się trochę ewentualnego efektu kelnerki z Oktoberfestu;) No bo ta cyganka to świetny fason dla mniejszego, najwyżej średniego biustu, napusza i akcentuje mocno górę. Przy większym biuście wygląd może stawać się faktycznie karykaturalny. Ja z moim 32E bym jednak ją włożyła. Byle nie fioletową, albo fuksję. ;-) Odpowiedz Link
indigo-rose Re: Oooo :) 05.06.12, 22:24 Ja mam podobną bluzkę, ale bez gumek w talii i dość szeroką, więc noszę ją pod underbustem. Tak, trochę robi bawarską kelnerkę, ale na niektóre okazje to pasuje. :) Odpowiedz Link
magda2em Re: Oooo :) 05.06.12, 23:24 Oj, właśnie trochę o taki efekt chodzi ;) przy moim 32G/GG tego typu bluzki same z siebie efektu bawarskiej kelnerki nie robią; bardzo lubię ten krój, stare znosiłam do cna, a nowych nie idzie kupić. Do pełnego efektu bawarskiej kelnerki potrzebny jest gorset ;) Odpowiedz Link
anna-pia Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 09:34 Taaak, trudno, widzę, że będę musiała szukać ubrań gdzie indziej, jeśli taka kolorystyka będzie zachowana, bo z podanych pasuje mi tylko "men only: rhubarb", czyli wino :) Odpowiedz Link
sylwiastka Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 10:28 No ale to tylko przykad palety kolorow na sezon jesienno-zimowy. Mnie chodzi o to aby Ukrye przy planowaniu kolekcji chocby zerknela na trendy. Nie chodzi mi o cala kolekcje w takiej kolorystyce, ale o dodanie do kolekcji (ktora jest bardzo bazowa) czegos modnego, ale w swojej interpretacji. Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 21:03 Obiecuję zerknąć:) Wezmę jeszcze tylko poprawkę na dostępność u producentów, bo z tym też różnie bywa;) Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 11:14 anna-pia napisała: > Taaak, trudno, widzę, że będę musiała szukać ubrań gdzie indziej, jeśli taka ko > lorystyka będzie zachowana, bo z podanych pasuje mi tylko "men only: rhubarb", > czyli wino :) No już przestańcie. ;-) Nie chcę znowu rozpoczynać dyskusji o kolorach, ale biele, fuksje, turkusy i wina to są przecież ciągle w jakimś biuściastym sklepie. Ja podobnie jak sylwiastka proszę, by dać szansę tej innej części klientek, której w wyżej wymienionych kolorach jest po prostu nieładnie. Dla mnie z obecnej kolekcji jedynie francuska rudość była w miarę interesująca, ale zniknęła zanim zdążyłam się zorientować i opanować rozbieżność ze standardowym rozmiarem. Chociaż bluzka była suboptymalna, bo nie lubię okrągłych dekoltów, to chciałam zamówić, bo reszta kroju była super, no i ten kolor! Ja też chcę się stać klientką, ale nikt nie daje mi po prostu szansy. I nie muszą być znowu jakieś ultra modne kolory, ale przecież niebieski ma różne odcienie, w akwamarynie mi na przykład dobrze, limonkowy to stał się w zasadzie już klasyką i wzięłabym też coś w złamanej bieli albo kremie. I nikt mi nie powie, że coś takiego jak French Roast albo Titanium się nie będzie sprzedawać. Nazwanie tego "modnymi kolorami" to już prawie desperacja w obliczu dominacji na forum innych odcieni. Przecież przytłumione brązy i jasne szarości to nudna bazówka, ja mam tego od lat tony w szafie i w następnych latach kupię pewnie tony następnych. Odpowiedz Link
indigo-rose Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 12:13 Mnie się wydaje, że ta zielona dwulicowa ma też szansę pasować ciepłym. Zamówiłam, dam Ci znać jak na mnie wygląda :) Odpowiedz Link
ansil Re: Koncert życzeń ;-) 04.06.12, 08:55 pierwszalitera napisała: > Ja wiem, że firma dopiero się rozwija i projektantka ma swoje wizje, ale czy mo > żna tu czymś zainspirować? ;-) Na przykład bluzką z kołnierzykiem, ale z taki > m głębokim wycięciem i tymi lekko ściętymi rękawkami? > tak, tak, tak, popieram! Odpowiedz Link
smallfemme Re: Koncert życzeń ;-) 07.06.12, 02:05 Ja przyłączam się do lobby bluzowego! Marzy mi się bluza, w której będę mogła skakać na koncercie nie wyglądając przy tym jak nietoperz ;) Bluzy które spotkałam do tej pory, albo były dopasowane i nie pozwalały pomachać rękami nad głową, albo były luźne i dawały efekt namioto-żagla. Dopasowana bluza z kapturem i ewentualnie kieszenią kangurką to moje marzenie :) Tylko musi być dosyć długa - to co najbardziej lubię w bluzach (poza kapturem), to zakrywanie nerek razem z pośladkami :) I kaptur musi być duży, ciepły, przyjemny, pojemny! (Szczególnie pojemy, ledwo mieszczę głowę w stare megaszerokofiszbinowe panaszki w misce JJ, znaczy się - głowę mam wciąż większą niż piersi). Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 07.06.12, 09:31 No dobra, zobaczymy co z tą bluzą da się zrobić... Najwcześniej i tak na jesień, przed przygotowaniem kolekcji najprawdopodobniej poproszę Was o wzięcie udziału w ankiecie i sprawdzę, jakim zainteresowaniem faktycznie cieszą się poszczególne propozycje:) Odpowiedz Link
milstar Re: Koncert życzeń ;-) 07.06.12, 22:23 A mnie się marzy sukienka o takim kroju: www.bravissimo.com/pepperberry/products/sale/dresses/maxi-dresses/belted-maxi-dress/grey/fd01gr/?show=16&sort=1&level=2 znaczy: długa i rozkloszowana. Na lato i na zimę. Tylko w jakimś innym wzorze... Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: Koncert życzeń ;-) 08.06.12, 15:38 Mnie się marzy taka jak ma Ola na pierwszych dwóch zdjęciach w "krótkiej galerii". szycie.blox.pl/2012/05/Ola-wita.html Najlepiej w kolorze hot pink :D. Achhhh - ile bym za taką dała. W ogóle myślę że ten krój cieszyłby się powodzeniem. Odpowiedz Link
urkye Re: Koncert życzeń ;-) 08.06.12, 15:45 Hmm... Taka kopertowa tkaninka? :) A wiesz, że ona jest w pełni rozwiązywana? :P W sumie taka bluzka jest całkiem szybka, musiałabym tylko trochę pokombinować z konstrukcją, bo tamten pierwowzór miał kilka zonków;)) Pomyślę :) Odpowiedz Link
magda2em Re: Koncert życzeń ;-) 08.06.12, 16:01 Jeśli chodzi o te paisleye, to ja tesz kcem! Bardzo - zakochałam się i w materiale, i wzorze, i w tym, jak się ta bluzka układa... ach mru! Odpowiedz Link
urkye LOBBY 42/44 01.06.12, 21:48 Z obserwacji admina sklepu - ładnie nas lobbujecie za szyciem większych rozmiarów:P Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni, jak świetnie schodzi rozmiar 42 :)) Odpowiedz Link
kasienka.body Re: LOBBY 42/44 01.06.12, 22:00 Lobbuję za 44, zamówiłam 42-ki, ale mam obawy, że mogę się nie zmieścić, a szkoda by mi było baaardzo, zwłaszcza winnej kieski, bo jest urocza :) Niniejszym więc zgłaszam zapotrzebowanie na rozmiar 44 :D Odpowiedz Link
yaga7 Re: LOBBY 42/44 01.06.12, 22:56 No, ja chciałam kupić winną kieckę i już jej nie ma :( A wcześniej mnie w domu nie było... Odpowiedz Link
ankh_morkpork Re: LOBBY 42/44 03.06.12, 09:45 Ja rozmiaru 42 nie zamówię, nawet z tolerancją +4 cm. Wiec jeśli chodzi o lobbowanie za 44-kami, to proszę bardzo: potrzebuję jeszcze 2-3 bluzek z krótkim rękawem na lato (potrzebowałam wiecej, ale cześć już kupiłam u konkurencji). Chętnie wsparłabym swoim portfelem nową probiuściastą markę na rynku, ale... :-) Odpowiedz Link
indigo-rose Re: LOBBY 42/44 03.06.12, 17:06 A jak schodzi 34? Bo się obawiam, żeby nie spadło z następnych kolekcji - w Biubiu czasem nie ma. Odpowiedz Link
urkye Re: LOBBY 42/44 04.06.12, 07:07 34 schodzi, a to najważniejsze:) Ale nie oszukujmy się, zdecydowanie lepiej schodzi rozmiar 42. Z dotychczasowych obserwacji wiemy, że musimy przesunąć szczyt ilości w kierunku rozmiaru 42, jednak 34 będzie ciągle dostępny, ale z mniejszych ilościach. Nie zrezygnujemy z niego - w końcu mamy bardzo fajną modelkę, która musi coś pokazywać:) Odpowiedz Link
femalespirit Re: LOBBY 42/44 07.06.12, 21:30 Zdecydowanie lobbuje za 44, dzisiaj odebralam moje Groszki 42 o/oo i zmiescilam sie (107/84/107, 75F), ale jednak 44 byloby bardziej korzystne, a juz na pewno w tkaninie 42 bedzie dla mnie za male. Odpowiedz Link
urkye Re: LOBBY 42/44 08.06.12, 09:00 Rozumiem, wymiary faktycznie sugerują rozmiar 44oo. Teoretycznie nie planujemy na razie wprowadzenia większych rozmiarów. Ale intensywnie myślę o wypuszczeniu na próbę jakiegoś modelu również w rozmiarze 44. I zobaczymy, jakie będzie zainteresowanie... Hmmm... Chociaż nie będę ukrywać, że taki dodatkowy rozmiar przekłada się na koszty produkcji - musimy więc to mocno przemyśleć. Odpowiedz Link
kasienka.body Re: LOBBY 42/44 08.06.12, 10:20 Kurcze, coś mi się wydaje, że zainteresowanie i zbyt rozmiaru 44 byłoby większe niż np. 34 :) Ciekawa jestem wyników. Odpowiedz Link
urkye Re: LOBBY 42/44 08.06.12, 12:39 Na razie zainteresowanie jest raczej porównywalne - przynajmniej tyle widać z dotychczasowych wyników ankiety:) Pojawiają się też głosy za rozmiarem 32 oraz 44 -46. Więc widać, że rozmiarówka zdecydowanie wymaga poszerzenia, w obu kierunkach;) Odpowiedz Link
kasiadj07 Re: LOBBY 42/44 08.06.12, 11:33 urkye napisała: Teoretycznie nie planujemy > na razie wprowadzenia większych rozmiarów. Ale intensywnie myślę o wypuszczeniu > na próbę jakiegoś modelu również w rozmiarze 44. I zobaczymy, jakie będzie zai > nteresowanie... Hmmm... Chociaż nie będę ukrywać, że taki dodatkowy rozmiar prz > ekłada się na koszty produkcji - musimy więc to mocno przemyśleć. Czyli na większe niż 44 nie ma co liczyć:( Szkoda. A może wypuścicie raz na jakiś czas choć jeden model tylko dla większych rozmiarów, skoro cała rozmiarówka się nie opłaca? Pewnie znalazłoby się trochę chętnych na 46 i 48, które u konkurencji nie mają czego szukać. Odpowiedz Link
urkye Re: LOBBY 42/44 08.06.12, 12:43 Na razie niestety raczej nie... Uwierz, bardzo bym chciała, ale musimy brać pod uwagę finanse, jeśli nie chcemy widowiskowo zakończyć działalności;) Dajcie nam trochę czasu na rozkręcenie:) Odpowiedz Link
butters77 Dane do przelewu (nr konta) 01.06.12, 22:17 Urkye, w mailu potwierdzającym zamówienie brakuje mi danych do przelewu. Wiem, że były wyświetlone na stronie internetowej zaraz po sfinalizowaniu zamówienia, ale spodziewałam się też w mailu potwierdzającym - a tu ni hu hu :-) Czy mogłabyś mi je przesłać mailem albo wskazać na www? Przy okazji sugestia, by nr konta, na który należy przelać pieniądze, znalazł się w mailu potwierdzającym - to standardowa praktyka w sklepach internetowych i wygoda dla klienta :-) Odpowiedz Link
madzioreck Re: Dane do przelewu (nr konta) 01.06.12, 22:24 U mnie przyszedł w mailu :) Odpowiedz Link
butters77 Re: Dane do przelewu (nr konta) 01.06.12, 22:28 U mnie nie :-( Przetrząsnęłam maila wzdłuż i wszerz. Najwyraźniej padłam ofiarą mailowego chochlika ;-) Odpowiedz Link
urkye Re: Dane do przelewu (nr konta) 01.06.12, 22:35 Na początku o tym niestety zapomnieliśmy, niestety zawsze coś wyjdzie nie do końca dobrze;))) Po chwili od ruszenia nr konta został dodany, dlatego Madzioreck już miała nr konta w mailu:) A dane jakby co są jeszcze w zakładce kontakt, na dole. Odpowiedz Link
butters77 Re: Dane do przelewu (nr konta) 01.06.12, 22:38 urkye napisała: > Na początku o tym niestety zapomnieliśmy, niestety zawsze coś wyjdzie nie do ko > ńca dobrze;))) Coś Ty, myślę, że i tak jak na początek, jest super :-) Odpowiedz Link
urkye Re: Dane do przelewu (nr konta) 01.06.12, 22:31 Poprawiliśmy już ten błąd:) Nowy mail już do Ciebie idzie:) Odpowiedz Link
indigo-rose Re: Dane do przelewu (nr konta) 01.06.12, 22:39 Ja się trochę czepię, że może warto by było usunąć cudzysłów z nazwy w danych do przelewu? Formularz mojego banku wyrzucił mi niedozwolone znaki. Z drugiej strony, skasowanie ręczne to żadna robota, więc to nie jest bardzo ważne. Odpowiedz Link
urkye Re: Dane do przelewu (nr konta) 01.06.12, 22:41 Trafna uwaga - już zmieniamy:) Cudzysłowy w nazwie muszą być, bo taka jest faktyczna nazwa firmy, ale w danych do przelewu możemy to bez problemu zmienić:) Odpowiedz Link
kis-moho Re: Dane do przelewu (nr konta) 01.06.12, 22:43 > Ja się trochę czepię, że może warto by było usunąć cudzysłów z nazwy w danych d > o przelewu? Też chciałam to napisać, i też myślałam, że chyba się czepiam :o) Odpowiedz Link
urkye Re: Dane do przelewu (nr konta) 02.06.12, 12:07 Czepiajcie się wszystkiego - im więcej takich uwag, tym lepszy będzie sklep:) Bardzo łatwo przeoczyć jakiś niuans i niezależny obserwator w takim momencie jest bardzo pomocny:) Odpowiedz Link
madzioreck Na ramiączku wieszać 02.06.12, 00:50 W dziale konserwacja: "koszule najlepiej suszyć wieszając na ramiączku - bardzo ułatwia to późniejsze prasowanie" Na ramiączku...? :) Chodzi o te takie wieszaczki doszyte do ubrań? Odpowiedz Link
kk345 Re: Na ramiączku wieszać 02.06.12, 01:49 W Poznaniu ramiączko, to po prostu wieszak, taki do ubrań czy marynarek, z drewnianą poprzeczką i metalowym haczykiem:) Odpowiedz Link
beniutka_bo Re: Na ramiączku wieszać 02.06.12, 10:17 No tak, każdy region ma swoje naleciałości językowe :) Krakusy idą "na pole", a ci z Pyrlandii wieszają na "ramiączku" i mówią "pomogę Tobie" a nie "pomogę Ci" Odpowiedz Link
urkye Re: Na ramiączku wieszać 02.06.12, 12:16 Z tym pomaganiem Ci i Tobie to chyba nasza rodzinna naleciałość,a nie typowo poznańska;))) Na całe szczęście pewna Dobra Dusza dała mi znać, co mamy poprawić w tekstach, żeby było bardziej po polsku i bez błędów:) Więc pewnie po weekendzie takie krzaczki znikną:) Odpowiedz Link
urkye Re: Na ramiączku wieszać 02.06.12, 12:13 Ajj, czyli mamy poznańską naleciałość:) Ciekawe ile takich krzaczków się kryje w opisach:P Już dodaliśmy wieszak. Odpowiedz Link
boreliosis Re: Na ramiączku wieszać 02.06.12, 13:21 Ale nie przejmujcie się tak strasznie... Mnie wczoraj to poznańskie ramiączko bardzo ujęło. Pozytywnie rzecz jasna. Coś w stylu: "nie anonimowa sieciówka made in China, tylko polska firma i od razu widać, że z Poznania". Odpowiedz Link
kk345 Re: Na ramiączku wieszać 02.06.12, 15:05 Wnioskuję więc, by wstawić do tekstu kilka "pyr" i wtrącać "tej" w zdaniach:) Zrobi się swojsko i lokalnie, tej:))) Odpowiedz Link
urkye Re: Na ramiączku wieszać 03.06.12, 12:52 Z tym "tej" to jest masakra, nawet się tego nie kontroluje podczas mówienia;) Jak się pisze, to można się powstrzymać... Ale takie "no nie, tej?" samo się mówi:D Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: Na ramiączku wieszać 06.06.12, 19:27 chcesz powiedzieć, że przyjeżdżając w poznańskie rejony powinnam być przygotowana na bezładnie powrzucane "tej" w zdania? Czy istnieje jakas reguła? Tylko na końcu, tylko przy pytaniu ? tej? :) :):):) Odpowiedz Link
kk345 Re: Na ramiączku wieszać 06.06.12, 21:57 Ależ skąd, absolutnie nie występuje bezładnie, "tej" ma swoje ścisłe reguły, ale cudzoziemiec spoza Poznania ich nie opanuje, tej:) Odpowiedz Link
urkye Re: Na ramiączku wieszać 07.06.12, 09:27 To prawda, tej ma swoje reguły;D Najczęściej spotyka się tej na końcu zdania lub w formie przecinka;) Ale dokładne okiełznanie reguł jest bardzo trudne i czasochłonne. Moim faworytem jest okrzyk niezadowolenia "ja tej" :P Odpowiedz Link
effuniak Re: Na ramiączku wieszać :) 04.06.12, 06:10 a na ramiączka od stanika mówią - naramki ;)))))))))))) Odpowiedz Link
urkye Re: Na ramiączku wieszać :) 04.06.12, 07:02 effuniak napisała: > a na ramiączka od stanika mówią - naramki ;)))))))))))) hmm... bluzka jest na naramkach, stanik ma ramiączka:) Odpowiedz Link
ja_joanna Ukryte :) 02.06.12, 01:10 Poleciłam znajomym na fejsie Urkye, na co moja koleżanka napisała, że myślała, że nazwa brzmi "ukryte". :-) I że nawet pasuje, bo jakieś takie grzeczne te ciuszki. Ciekawe, bo widać, jak każda kobieta ma zupełnie inną perspektywę - może i nowe modele nie mają dekoltu do pasa, ale np. kiesom nie można odmówić oryginalności, moim zdaniem :-) W każdym razie mi się bardzo podoba :-) Odpowiedz Link
urkye Re: Ukryte :) 02.06.12, 12:11 Grzeczne-niegrzeczne, tu trudno ocenić. No i mi trudno zachować obiektywizm;) Ale faktem jest, że jak ostatnio zaszalałam z dekoltem z przodu w czerwonej bluzce, to wszyscy się na mnie gapili, a dokładniej patrzyli w mój dekolt. I było mi trochę głupio:P Więc sama nie wiem, czy opcje mocno wydekoltowane są dobrym pomysłem. Tzn. jedna bluzka na imprezy - jasne, ale normalnie jednak wolę się trzymać trochę płytszych dekoltów:) Odpowiedz Link
alex331 Re: Ukryte :) 02.06.12, 18:24 Czy planujesz szycie dwulicowych w innych kolorach? Odpowiedz Link
urkye Re: Ukryte :) 03.06.12, 12:53 Jak najbardziej jest to prawdopodobne - wszystko zależy od tego, jakim powodzeniem będą się cieszyć poszczególne modele:) Odpowiedz Link
greylin wyszukiwarka 02.06.12, 19:40 Tym razem krytyka będzie (żeby za słodko nie było) Ja bym chciała gdzieś opcję wyszukiwania po rozmiarze, ale w całym sklepie. Żebym za jednym kliknięciem wiedziała co jeszcze zostało. Teraz trzeba oddzielnie dla każdej kategorii szukać, a to dość kłopotliwe. Do tego domyślne jest, że pokazuje wszystko w danym rozmiarze - i to dostępne i niedostępne - to trochę mylące, sama dałam się nabrać :/ I jeszcze brakuje mi opcji "dostępne" niezależnie od ilości, bo klikać trzy razy to mi się nie chce (wiem, ze można, ale ja i pewnie połowa internautów, to leniwe zwierze i jak można szybciej i łatwiej to ja tak wolę) Odpowiedz Link
ankh_morkpork Ja się podpisuję pod tym wnioskiem... 03.06.12, 09:36 Chcę jeden raz wybrać w wyszukiwarce swój rozmiar i po tym _jednym_ kliknięciu zobaczyć _wszystkie_ produkty (bluzki z każdym typem rękawa, każdy typ kiecki, itp), które mogę w danej chwili _kupić_ (czyli sklep ma to na stanie). Bardzo mi tego brakuje w nowym sklepie. I szczerze mówiąc, przez ten brak odczuwam zmianę sklepu jako zmianę na gorsze - bo robienie zakupów stało się dla mnie niewygodne. Jest mi obojętne, czy strona sklepu jest w fioletach czy w bielach. Ale klikanie w bluzkę, która mi się podoba i odkrywanie, że mojego rozmiaru nie ma - i tak 4 razy z rzędu - irytuje. A ostatnio tak sytuacja wygląda przy próbie kupienia bluzki 44BB/BBB z krótkim rękawem. Odpowiedz Link
ankh_morkpork Errata :D 03.06.12, 09:40 Wpisałam swój post nie w tym wątku co chciałam - sorry :-) Ale akapit pierwszy mojego poprzedniego postu jest chyba jak najbardziej aktualny - i mam nadzieję, że jeśli kiedyś będę miała szansę na zrobienie zakupów w sklepie Urkye (czyli będą rozmiary 44), to wyszukiwarka będzie taka, jak lubię. Odpowiedz Link
magda2em Re: wyszukiwarka 03.06.12, 10:37 Popieram - przydałaby się wyszukiwarka całościowa, która wyrzucałaby na liście wszystkie _dostępne_ ubrania w danym rozmiarze. Teraz się trzeba naklikać, bo pokazuje wszystkie ubrania, które mają wpisany rozmiar dany jako opcję, niezależnie od tego, czy są faktycznie dostępne do kupienia, czy nie (przeważnie w 42 już nie). Odpowiedz Link
urkye Re: wyszukiwarka 03.06.12, 12:59 To już piszę, jak jest. Niestety sklep ma pewne ograniczenia i aby uzyskać to, co chcemy, czasami trzeba iść dookoła. Gdybyśmy chcieli mieć wyszukiwanie dla całego sklepu, to na pasku górnym zamiast bluzek, sukienek, koszul, musiałaby być jedna kategoria - a to by było mniej przejrzyste. Dlatego wygrała opcja przeszukiwania pojedynczych kategorii. Jak najbardziej jest możliwość szukania w danej kategorii, co jest faktycznie dostępne w naszym lub sąsiadującym rozmiarze. Oprócz zaznaczenia rozmiaru talii i biustu, zaznaczcie jeszcze opcję "dostępność" i tam zanzaczcie wszystkie opcje oprócz brak towaru. Wtedy wyświetlą się te produkty, które są dostępne. Wiemy, że jest to trochę dookoła, ale niestety jest to jedno z ograniczeń tej platformy sklepowej, na której jesteśmy;) Odpowiedz Link
greylin Re: wyszukiwarka 03.06.12, 18:39 Ja wiem JAK, tylko mówię, że ja leniwe jestem zwierze i w dodatku niecierpliwe, więc chciałabym mieć wszystko za jednym kliknięciem. Rozumiem, że się nie da, ale jak kiedyś zaistnieje taka techniczna możliwość to proszę o mnie pamiętać ;) Odpowiedz Link
urkye Re: wyszukiwarka 04.06.12, 07:05 Oj, niestety tego nie przeskoczymy:/ Jak będziemy robić sklep w pełni pod siebie, a nie będziemy już korzystać z gotowych platform, to wtedy jak najbardziej nad tym popracujemy:) Odpowiedz Link
mszn Krótkie/długie serie? 03.06.12, 10:54 Chciałabym wypróbować kilka Waszych fasonów, ale wolałabym poczekać, aż będę w Polsce latem - czy te rzeczy, które teraz są w sklepie, mają szansę być tam jeszcze za jeden-dwa miesiące? Domyślam się, że koszule pewnie są bardziej bazowe, a co z innymi rzeczami? Odpowiedz Link
urkye Re: Krótkie/długie serie? 03.06.12, 13:09 Tego nie wie nikt:P Na razie ubrania są uszyte w krótkich seriach, co widać po zniknięciu niektórych rozmiarów. Jak zainteresowanie poszczególnymi modelami będzie duże, to jak najbardziej rozważamy doszywanie kolejnych partii. Może się zdarzyć, że materiał będzie inny, bo ten, z którego pierwotnie szyliśmy, jest już niedostępny (sukienki+francuzki+groszki), ale o takiej zmianie będziemy zawsze informować:) Dwulicowe możemy doszyć w każdej chwili, dzianinę mamy od producenta i jest w ciągłej sprzedaży. Co najwyżej możemy puścić inny kolor, jeśli będzie takie zapotrzebowanie:) Koszule będą traktowane raczej jako bazowe, mamy jeszcze trochę materiału, więc doszycie z tego samego surowca jest możliwe. W hurtowni jeszcze też powinien być. Możliwe, że doszyjemy również inny kolor. Może czarny ze srebrną wypustką? ;) Takie są plany, ale jak będzie w rzeczywistości, to się dopiero okaże:) Odpowiedz Link
koza-1985 czarne sukienki się skończyły ;( 03.06.12, 14:12 i turkusowe ;( mam nadzieję że będą doszywane, albo że kilka wróci do sklepu Odpowiedz Link
urkye Re: czarne sukienki się skończyły ;( 04.06.12, 07:10 Jak dalej będą się cieszyć takim powodzeniem i jeśli nie wrócą w większości do sklepu (:P) to jak najbardziej możliwe jest doszywanie:) Odpowiedz Link
ladybird_91 Re: Krótkie/długie serie? 03.06.12, 21:27 Mnie się marzy czerwona dwulicowa tuba :) I ta czerwona bluzka z bloga z falą na plecach :) Odpowiedz Link
urkye Re: Krótkie/długie serie? 04.06.12, 07:02 Czerwona dwulicowa i z prądem są jak najbardziej prawdopodobne:) Odpowiedz Link
ansil Re: Krótkie/długie serie? 04.06.12, 09:02 o tak, te dwie to ja tez od razu biore.. bo w zielonym wygladam jak trup, czerwien lepsza. a najbardziej to taki cieplo-czekoladowy braz.. czekoladowe, dwulicowe spagetti.. mmm.. Odpowiedz Link
estreno Re: Krótkie/długie serie? 04.06.12, 22:27 O, mnie też urzekła czerwona z prądem czy falką, czy co to jest! Odpowiedz Link
martulka_s Tytuł przelewu 03.06.12, 15:10 To drobiazg, ale warto by dodać w mailu potwierdzającym a jaki dokładnie powinien być tytuł przelewu. Wpisałam numer zamówienia i nazwisko, jednak wolałabym się nie zastanawiać i mieć to podane. Poza tym, powodzenia życzę nowej biuściastej marce : ) Odpowiedz Link
ansil wysylka do EU- dziekuje! 04.06.12, 09:17 ja bym chciala podziekowac za rozsadna opcje wysylki zagranicznej ! Bo nieraz wysylam rzeczy z PL sklepow mamie, a ona potem poczta nadaje do mnie, bo jakies koszmarne kwoty (80 zl) za wysylke sa naliczane przez sklepy.. Odpowiedz Link
urkye Re: wysylka do EU- dziekuje! 04.06.12, 21:06 No to super, że jesteś zadowolona:) Takie ceny nam wychodziły z cennika poczty polskiej - pierwsze wysyłki zweryfikują, na ile to się zgadza:P Odpowiedz Link
amused.to.death Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 04.06.12, 20:46 Ula, a planujesz tę granatową bluzkę, którą miałaś na sobie na dwóch spotkaniach? To jest coś na co czekam z niecierpliwością, bo była absolutnie the best:) Odpowiedz Link
urkye Re: URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa 04.06.12, 20:56 Jak najbardziej:) Ale to dopiero w kolekcji jesienno/zimowej:) Odpowiedz Link
milstar Plus za obsługę klienta :) 05.06.12, 00:43 Namieszałam z zamówieniem jak tylko mogłam ;). Dziś rano dostałam maila z prośbą o uściślenie, a po południu zadzwonił pan, żeby do końca wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Czuję się zadbana :) Odpowiedz Link
nientepaura rozmiar - porównanie do biubiu 05.06.12, 11:34 napisałam na fb, ale napiszę też tu;) zastanawiam się nad koszulą i mam problem z rozmiarem - jak rozmiar 34 ma się do biubiubowego? Bo nie wiem, czy zamawiać już, czy poczekać na recenzje użytkowniczek? Odpowiedz Link
urkye Re: rozmiar - porównanie do biubiu 05.06.12, 20:55 Niestety w porównaniu do Biubiu nie pomogę - nie miałam okazji mierzyć Kingi koszul, więc nie mam pojęcia, jak się mają do naszych. Na pewno mogę powiedzieć jedno - nasze koszule trzymają rozmiarówkę, więc teoretycznie najlepszy dla Ciebie powinien być rozmiar sugerowany przez tabelkę:) Oczywiście, jeśli lubisz mocno dopasowane ubrania, możesz się pokusić o wzięcie mniejszego rozmiaru. Ten sugerowany przez tabelkę da Ci duże dopasowanie z równoczesną wygodną w trakcie użytkowania: siadania, schylania się itp. Odpowiedz Link
urkye Re: Plus za obsługę klienta :) 05.06.12, 20:42 Bardzo nam miło to czytać:) Wojtek nad wszystkim czuwa:) Odpowiedz Link
aleksandralm Re: URKYE - koncert zyczen 05.06.12, 13:08 To jak dziewczyny pisaly o tym czego by chcialy to i ja sie dolacze... Marza mi sie tego rodzaju ciuchy, sukienki, bluzki...: www.bostonproper.com/thumbnail/all-dresses/158/index/0/c/158/pc/44/viewall/1.uts kocham ich kolory, to papuzie bogactwo kolorystyczne i wzornicze, nienawidze za ceny, brak probiusciastosci i sensownej wysylki poza Stany (niestety wysylala Fedexem czy innym UPSem zamiast poczta, co powoduje ze oprocz normalnej oplaty za przesylke ktora placisz Boston Proper na starcie, bulisz dodatkowo Fedexowi jak ci juz ta paczke przyniosa...) Pepperberry w porownaniu z Boston Proper wydaje mi sie takie grzeczniutkie i uladzone, brakuje tego pazura i szczypty egzotyki. To samo u Kingi - wiadomo ze szyc musicie z tego co sie sprzeda, nie jestescie organizacjami charytatywnymi, ale... Tesknie za takimi ciuchami w probiusciastym stylu. Te tesknoty Kinga zaspokaja tylko czesciowo - w ubieglym roku Waikiki i tak czekalam na Maczki, ktore szwalnia jej schrzanila... Teraz Kyoto i i te pare innych co maja sie pokazac... Urkye, cos kolorowego i z szalonym pazurem na lato... Jak dla mnie moze byc z dzianiny... Odpowiedz Link
urkye Re: URKYE - koncert zyczen 05.06.12, 20:56 Świetne są te ciuchy.... Cudowne! :)))) Bardzo mi odpowiadają ich kolory i kroje:) Pomyślimy, pomyślimy... :)) Odpowiedz Link
besame.mucho Postulat sklepowy 06.06.12, 10:51 Uprzejmie postuluję oszczędzenie frustracji polującym ;). Chodzi o to, że super by było, gdyby rubryka "Wysyłka: 24 godziny" się zmieniała w zależności od rubryki wyżej, bo poleciałam sprawdzać czy może są jakieś czarne kieski 40 lub 42, zajarałam się przez ułamek sekundy jak głupia widząc te "24 godziny", a później spojrzałam centymetr wyżej i doczytałam "Dostępność: brak towaru". To z postulatów. A nie z postulatów, to nie mogę się doczekać dwóch bluzek, które mi Butters w swej wspaniałości zamówiła, bom siedziała odcięta od netu i przegapiłam start sklepu :). Odpowiedz Link
urkye Re: Postulat sklepowy 06.06.12, 18:16 Wygląda na to, że jest to jedna z tych rzeczy, których nie zmienimy sami - niestety ograniczenia sklepu witają;) Możemy co najwyżej usunąć opcję dostępność albo wysyłka - ale chyba to by było gorsze niż zostawienie obu:) Czarnych kiesek w tym rozmiarze na pewno teraz nie będzie, może będziemy doszywać. Jeśli będziemy, to na pewno umieścimy stosowną informację w zapowiedziach:) Wasze zamówienie powinno pójść w piątek:) Brakujące dwulicowe już są i właśnie są sprawdzane pod kątem jakości:) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Postulat sklepowy 08.06.12, 14:24 > Możemy co najwyżej usunąć opcję dostępność al > bo wysyłka - ale chyba to by było gorsze niż zostawienie obu:) Zdecydowanie gorsze, myślałam że to jakaś łatwa zmiana, ale się na tym przecie kompletnie nie znam :). > Wasze zamówienie powinno pójść w piątek:) Brakujące dwulicowe już są i właśnie > są sprawdzane pod kątem jakości:) Jupi. Będą bluzki i będzie okazja do machnięcia winka z Butters, podwójna radocha ;). Odpowiedz Link
urkye Re: Postulat sklepowy 08.06.12, 14:26 O, to dajcie koniecznie znać jak wino i bluzki się spisały:) Odpowiedz Link
magda2em Groszki latte 42 o/oo, Kieska winna 42 o/oo 06.06.12, 18:14 Groszki są absolutnie cudowne. Bardzo podobają mi się te długachne szarfy :) I wbrew obawom, że w rozmiarówkę się nie zmieszczę - mam jeszcze materiałowy luz O.o Niestety na dwulicowe w 42 z tubą się nie załapałam, bardzo bym chciała zieloną... i czerwoną... i fioletową... i w ogóle chyba wszystkie możliwe kolory, byle mocne i zdecydowane, o. Kieska wraca do sklepu - powinnam była złapać oo/ooo. W talii ideał, w biodrach mam luz, a biust ściśnięty jak sardynka, choć materiał nie wydawał się trzeszczeć ;) Z jednej strony mi szkoda - bo kolor genialny, materiał bardzo fajny, w sam raz na takie wiosno-jesień latem jakie mamy teraz, a z drugiej - te nieszczęsne bufki :( Zdecydowanie nie wyglądam dobrze w bufkach - a dodatkowo jak stoję to jest ok, ale jak tylko zacznę ruszać rękami, to krawędzie rękawków w kiesce robią rzynu rzynu w ramiona. Ech. Odpowiedz Link
magda2em Re: Groszki latte 42 o/oo, Kieska winna 42 o/oo 06.06.12, 18:16 I chyba gratulacje powinnam jeszcze złożyć paczkomatom - od nadania w paczkomacie do smsa z informacją, że przesyłka czeka, minęło dokładnie 25h. Odpowiedz Link
urkye Re: Groszki latte 42 o/oo, Kieska winna 42 o/oo 06.06.12, 18:25 Nam też się paczkomaty podobają:D Wojtek jest zachwycony jak łatwo i szybko się nadaje paczki za pomocą tego systemu:) No i cena jest świetna;) Odpowiedz Link
urkye Re: Groszki latte 42 o/oo, Kieska winna 42 o/oo 06.06.12, 18:24 Bardzo się cieszymy, że groszki się spodobały:) Ta dzianina ładnie pracuje i dodatkowo w tym rozmiarze dajemy większy luz - co może potęgować wrażenie materiałowego zapasu:) Dwulicówki będą najprawdopdobniej doszywane w różnych kolorach - damy znać:) Co do kieski to szkoda, tutaj faktycznie krój i sam materiał nie jest już taki wszechstronny jak w groszkach;) A bufki niestety nie wszystkim odpowiadają. Teraz będziemy mądrzejszy i następnym razem damy więcej fasonów bez bufek:) Odpowiedz Link
viv78 Bufki 06.06.12, 22:28 Ja też koszmarnie wyglądam w bufkach - jak bejsbolista w ochraniaczach. A może dałoby się zrobić tak, że w rozmiarach 34 - 40 stosowałabyś bufki, a w rozmiarach 42, 44 robiłabyś proste rękawy? Wtedy szczuplutkie klientki miałyby ciekawy detal, a te nieco większe nie bałyby się pogrubiania. Odpowiedz Link
kk345 Re: Bufki 06.06.12, 22:30 > Ja też koszmarnie wyglądam w bufkach - jak bejsbolista w ochraniaczach. A może > dałoby się zrobić tak, że w rozmiarach 34 - 40 stosowałabyś bufki, a w rozmiara > ch 42, 44 robiłabyś proste rękawy? Wtedy szczuplutkie klientki miałyby ciekawy > detal, a te nieco większe nie bałyby się pogrubiania. Protestuję, mam 42 i zachwycają mnie te bufki:) Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Bufki 06.06.12, 23:43 te bufki to pasują chyba osobom o wąskich ramionach, niezależnie od biustu. A jak ktoś ma wake ramiona i większy biust, to bufki optycznie go zmniejszają, bo odwracają uwagę, tak gdzieś wyczytałam;) Niebieska Kokardka Odpowiedz Link
iva.anka Re: Bufki 06.06.12, 23:54 > te bufki to pasują chyba osobom o wąskich ramionach, niezależnie od biustu. < Zgadza się. Ja mam szerokie ramiona i choć jestem szczupła (rozm.34), to w bufiastych ubraniach wyglądam koszmarne. Nie o rozmiar tu chodzi lecz o typ figury. Odpowiedz Link
smallfemme Re: Bufki 07.06.12, 01:17 Zależy co rozumiesz przez wąskie ramiona... Chyba mam wąskie ramiona, ale mam też chude jak patyki ręce i przy biuście w rozmiarze 30J wyglądają z bufkami tragicznie - jak ludzik z kasztana (z biustem ;)) z naramiennikami z żołędzi i rękami z zapałek :D Dlatego czekam na kolekcję bez bufek :) Odpowiedz Link
urkye Re: Bufki 07.06.12, 09:29 Będą kroje bez bufek, obiecuję :D Bo inaczej mnie chyba zabijecie:))) Odpowiedz Link
iq133 Re: Bufki 07.06.12, 20:14 Ja nie zabiję, po prostu pomyślałam, że kolejny sklep nie dla mnie. Jako wierna czytelniczka Biuściastego szycia i wielbicielka projektowanych przez Ciebie fasonów czekałam na sklep z utęsknieniem. A tu szok - "bufkowa" kolekcja. Co prawda nie pojawiły się jeszcze żakiety i płaszcze z bufkami, jak w Bravissimo, ale bluzki z krótkim rękawem i sukienki już wystarczająco mnie zdołowały. A sukienka nie dość, że z bufkami, to jeszcze krótka, a nie do kolan. Najpierw pomyślałam, że trudno, widocznie jestem jedyną osobą na świecie, która bufek po prostu nienawidzi. Z lektury forum dowiedziałam się, że przynajmniej nie jestem sama. Mimo wszystko życzę Ci sukcesu w prowadzeniu sklepu. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Bufki 08.06.12, 03:16 Ja też się łączę. Bufek i innych marszczonych fasonów rękawków poszerzających ramiona jest wszędzie pełno już od kilku lat, więc to nie jest to dobra metoda na wyróżnienie się spośród innych projektantów ;) Bufki akceptuję tylko w ostateczności i jeśli nie są zbyt obfite, właśnie ze względu na szerokie ramiona i przewagę górnej połowy sylwetki nad dolną. Co prawda nie jestem targetem Urkye ze względu na rozmiar, ale jestem przekonana, że jest więcej zwolenniczek prostych rękawków, zmęczonych wszechobecną bufiastością :) Odpowiedz Link
mszn Re: Bufki 08.06.12, 14:40 Oj tak, zmęczonych. Od lat nie mogę znaleźć na siebie białej koszuli z krótkimi rękawami, bo wszystko zbufkowane, albo takie mikre rękawy-ćwierćrękawy, na jedno wychodzi. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Bufki 08.06.12, 16:40 O rany! Ta cała szara bluzka jest genialna w swojej prostości. Żadnych bufek, żadnych mankietów. I kolor też fajny. Dla mnie lepszy byłby może nieco jaśniejszy odcień, ale ten jest i tak lepszy od fuksji i bieli. Odpowiedz Link
felisdomestica Re: Bufki 08.06.12, 16:42 Taka długość rękawka jest bardzo OK. Ważne jest też, jak jest rękaw podkrojony, teraz szyją tak jakoś ciasno , że zaraz wyłażą plamy od potu na tkaninie. A jak jest nieco luźniej, to pot sobie swobodnie spływa :-). Odpowiedz Link
milstar Re: Bufki 08.06.12, 16:56 Nie tylko rękawy, reszta też. Idealna do pracy, mogłaby być też w innych kolorach. Odpowiedz Link
urkye Re: Bufki 08.06.12, 16:58 No proszę, a mi się wydała taka nudna i sądziłam, że nikt by jej nie chciał:) A to mnie zaskoczyłyście:) Pozytywnie oczywiście:) Odpowiedz Link
cookies_77 Szarak 08.06.12, 17:25 Uuu, na takiego szaraka to bym się skusiła. Rewelacyjna baza zarówno pod eleganckie stylizacje, jak i pod nieco frywolne ;) Odpowiedz Link
madzioreck Re: Bufki 08.06.12, 16:00 kasica_k napisała: > Ja też się łączę. Bufek i innych marszczonych fasonów rękawków poszerzających r > amiona jest wszędzie pełno już od kilku lat, Może i wszędzie, tylko co z tego, jak nawet mojego 30f/32dd nie mogę zmieścić... zlazłam ostatnio całą galerię, nie raz i dwa inne centra handlowe, i ani bluzki z bufkami, ani bez nie znalazłam, bo cycki mi się nie mieszczą :( Odpowiedz Link
kasica_k Re: Bufki 08.06.12, 16:16 To inna sprawa. Ja kupuję właściwie tylko dzianiny, sporadycznie zdarzy się jakiś znośnie skrojony top bez rękawów, gdzie mi się biust mieści. Więc jeśli biuściasta firma robi _całą_ kolekcję z bufkami, to chce mi się wyć z rozpaczy :) (choć tu w zasadzie wyję abstrakcyjnie, bo i tak nie ma mojego rozmiaru). Odpowiedz Link
madzioreck Re: Bufki 08.06.12, 16:50 A ja właśnie dzianin mam po kokardkę - nie, że samych dzianin, tylko szukania ciucha pod kątem, żeby był dzianinowy. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Bufki 08.06.12, 17:21 No przecież ja też mam po kokardkę :) Dlatego chce bluzek z tkanin, ale bez bufek! :) Odpowiedz Link
urkye Re: Bufki 08.06.12, 08:58 Iq, ta kolekcja faktycznie jest bufkowa;) Ale kolejne kroje planuję bez bufek. Więc don't worry, nie planujemy mieć wszystkiego na jedno kopyto:) Mam nadzieję, że kolejne propozycje przypadną Tobie do gustu:) Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Bufki 07.06.12, 10:06 Pój bo w tym świecie mody jest za dużo wskazówek itd: D pewnie oprócz wąskich ramion jest jeszcze coś, ważne, że się wie, w czym wygląda się dobrze a w czym źle;) Odpowiedz Link
urkye Bluzka z prądem 07.06.12, 11:08 link: szycie.blox.pl/2012/05/Czerwone-z-pradem.html Bluzka planowana w kolorze czarnym i czerwonym, rozważamy dorzucenie jeszcze jednego koloru. Na jaki miałybyście ochotę? :) Odpowiedz Link
anika772 Re: Bluzka z prądem 07.06.12, 12:35 Na czerwony i czarny:-) Wydaje mi się dość krótka ta bluzeczka. Odpowiedz Link
urkye Re: Bluzka z prądem 07.06.12, 14:27 Bynajmniej, jest standardowej długości:) Ale pewnie dodamy jej ze 3 cm, bo widzimy, że dużo osób woli dłuższe:) Odpowiedz Link
kasienka.body Re: Bluzka z prądem 07.06.12, 14:54 > Na jaki miałybyście ochotę? :) Ciemna fuksja/malina, fiolet, musztarda, Odpowiedz Link
urkye Re: Bluzka z prądem 07.06.12, 15:37 Też mam ochotę na nasycony fiolet:) Będzie prawdopodobnie sweterek w takim kolorze:) A musztarda to pewnie na jesień:) Odpowiedz Link
urkye Sukienka z prądem 07.06.12, 11:10 link: szycie.blox.pl/2012/06/Hot-pink-z-pradem.html model trudny i bezwzględny dla figury, sami nie wiemy, czy taka sukienka się przyjmie. Co o niej sądzicie? Kolory mogą być różne - jakie by Was ewentualnie interesowały? :) Odpowiedz Link
kk345 Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 11:22 Absolutnie nie jestem targetem:) ale sukienka świetna dla kogoś z Twoją figurą:) Odpowiedz Link
kk345 Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 12:33 Kolor? Przecież znasz odpowiedź:))) No ba! Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 14:26 Zgadnij Kasiu o kim pomyślałam, jak szyłam tę sukienkę:D Odpowiedz Link
kk345 Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 14:30 Dzięki- to teraz wymyśl tej sukience taką wersję, w której nie wyglądałabym jak różowa wątrobianka:))) Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 14:33 kk345 napisała: > Dzięki- to teraz wymyśl tej sukience taką wersję, w której nie wyglądałabym jak > różowa wątrobianka:))) Oooo, to by była świetna nazwa dla tej sukienki! :DDD Odpowiedz Link
kk345 Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 15:00 I na pewno podbiłaby słupki sprzedaży w kosmos :P Odpowiedz Link
sylwiastka Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 16:07 Mnie sie bardzo podoba! W sam raz dla ksztaltnych pup. Jesli chodzi o kolor, to mnie sie podoba, dobry bylby tez zolty. Generalnie juz wiem na co (procz sweterka z szalem) bede czekala! Daj znac kiedy wejda do sprzedazy. Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 08.06.12, 08:53 Jasne:) Wszystko, co będzie wchodzić do sprzedaży - pójdzie do szycia - będziemy umieszczać w dziale zapowiedzi w sklepie [na razie nic nie ma, więc działu też nie ma] i informować o tym fakcie na blogu sklepowym i na fejsie;) Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 12:57 Sukienka superowa, myślę, że rozmiar 40 mógłby się sprawdzić, bo nie każdy ma cellulit. I czasami tak jest że szczuplutka dziewczyna ma cellulit a ktoś w rozmiarze 40 nie, chyba taka uroda;) zresztą, raz na jakiś czas zaszaleć można, trzeba znać swoją wartość: D a kolor czarny i czerwony to najbardziej chodliwe i ile typów urody tyle zapotrzebowań, mi brakuje zielonego i pomarańczowego. Ta sukienka dobrze by się prezentowała chyba w intensywnych kolorach, nasyconych a nie pastelowych. Ciemną zieleń, śliwka, grafitowy taki bardziej klasyczny;) Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 14:31 To prawda, dużo zależy od dobrych genów:) A co do kolorów - ten pink jest zdecydowanie nasycony:P Przynajmniej tak mi się wydaje... :))) Z pomarańczowym i żółtym jest dziwnie - niby ich brakuje, ale większość i tak mówi, że woli błękity, fiolety, czernie, czerwienie... :P Sonda w sklepie też daje nam do myślenia... Może trzeba inaczej sformułować pytanie - nie o ulubiony kolor, tylko o taki, na jaki ma się aktualnie ochotę? ;) Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 15:07 urkye napisała: > Sonda w sklepie też da > je nam do myślenia... Może trzeba inaczej sformułować pytanie - nie o ulubiony > kolor, tylko o taki, na jaki ma się aktualnie ochotę? ;) Do sondy w sklepie przede wszystkim trzeba dodać róż! Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 15:39 Ale jaja! Faktycznie! :D Coś tak czułam, że zapomnieliśmy o kilku kolorach:P Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 16:16 urkye napisała: > Z pomarańczowym i żółtym jest dziwnie - niby ich brakuje, ale większość i tak m > ówi, że woli błękity, fiolety, czernie, czerwienie... :P Sonda w sklepie też da > je nam do myślenia... Może trzeba inaczej sformułować pytanie - nie o ulubiony > kolor, tylko o taki, na jaki ma się aktualnie ochotę? ;) Kobiety kupią to co im się spodoba i to coś muszą najpierw zobaczyć. Więc gdyby zobaczyły twoje wzory w mniej tradycyjnych kolorach, to na pewno by się zachwyciły, bo masz moim zdaniem świetne wyczucie do fasonu i aż szkoda by było tego nie wykorzystać. Zrobić coś na szerszy rynek, a nie tylko obsługiwać maleńką i ograniczoną niszę. Wielkie zainteresowanie twoją firmą pokazuje, że BiuBiu na przykład nie zaspokaja jednak wszystkich potrzeb i kobiety chcą jeszcze coś innego. I przecież tam są już koszule w fuksji, czerni, błękicie, fiolecie i czerwieni. Co nie znaczy, że należy rezygnować z bezpiecznych czerwieni i fioletu, ale co szkodzi by nie zrobić wersji w kremowej bieli, ciepłej zieleni, cytrynowym żółtym, albo pomarańczu? Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 08.06.12, 08:56 Interesujące podejście, w sumie czemu by nie spróbować. Przy okazji zamawiania kolejnych dzianin na bluzkę z prądem i dwulicowe, zamówię próbki w różnych nietypowych kolorach. Zobaczymy, co się Wam spodoba:) Odpowiedz Link
indigo-rose Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 14:34 Przecież ta sukienka jest takiej długości, że zakryje ewentualny cellulit ;) Bardziej martwiłabym się o jakieś boczki, fałdki etc., jeśli ktoś ma. Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 15:35 Teoretycznie:P Ale czasem tak jest, że przez materiał widać cellulit. I w przypadku tej sukienki boję się, że tak by mogło być. Dla boczków i fałdek niestety jest bezlitosna:/ Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 23:28 Jak zawsze mawia mój mąż kochamy: "Lepszy cellulit w garści niż silikon na ekranie", mężczyźni nad kochają takimi jakie jesteśmy, to chyba kobiety mają większe problemy z pokochaniem siebie. Facet przecież nie może sobie narobić siniaków, kobieta musi mieć trochę kobiecego ciałka: D ew Odpowiedz Link
roza_am Re: Sukienka z prądem 08.06.12, 01:00 Facet przecież nie może sobie narobić siniaków > , kobieta musi mieć trochę kobiecego ciałka: D Ekhem, proszę tu nie wpędzać w kompleksy szczupłych dziewczyn i nie odmawiać im kobiecości. Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Sukienka z prądem 08.06.12, 08:04 To było w ramach wypędzenia z kompleksów tych z szerszymi biodrami i boczkami, a kobieco powinna się czuć każda kobieta w swoim własnym ciele;D Odpowiedz Link
mszn Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 11:26 Napisałam już na blogu, ale dopiszę i tutaj: kolor wymiata, wiele za taką sukienkę dam :) Ale musiałaby być luźniejsza na dole, kombinowanie z bielizną nie dla mnie. Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 12:03 Widziałam, odpisałam:) Wiesz co, sukienek najprawdopodobniej nie będzie. Chociaż zobaczę jeszcze czy nie zmienić tego dołu - będę szyć kolejnego sampla, może mi starczy materiału na sukienkę;) Kombinowania z bielizną też nie lubię, w pełni rozumiem:P Odpowiedz Link
anika772 Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 12:37 Kolor super, fason+tkanina, niestety... Marzę o lnianej sukience. Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 14:29 Tkaniny... Cóż moge powiedzieć - pewnie dopiero w przyszłym roku będziemy mogli sobie pozwolić na szycie większej ilości ciuchów tkaninowych - kwestia ilości rozmiarów, niestety:/ Odpowiedz Link
yaga7 Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 11:33 Wyglądasz zabójczo :) Fason nie dla mnie, bo ja nie lubię wody na plecach (to samo też dotyczy bluzki), bo plecy i tak mam zwykle czymś tam zasłonięte. Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 12:01 Dzięki:D Wiem, że fason jest dość dyskusyjny, ale z tego co na razie widzę, to się raczej podoba:) Odpowiedz Link
anette_29 Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 12:02 Cudna jest:) Poproszę w kolorze khaki i turkusowym:) Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 12:05 Dzięki:) O kolorach będę pamiętać:) A co do samej sukienki, to jeszcze się okaże:) Odpowiedz Link
3_asiunia Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 12:16 Sukienka bardzo mi się podoba, ale musiałabym zgubić ze 2 rozmiary, albo chociaż brzuszek, żeby w niej dobrze wyglądać :( No i taki róż, to mój ulubiony kolor ;P Za to na bluzkę pewnie się skuszę, bo lubię taki dekolt i z przodu i z tyłu ;) i dorzucę to tego czarną tubę, o ile jeszcze będzie, bo samej nie chciałam zamawiać, ale kusi, oj kusi ;) Odpowiedz Link
urkye Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 14:26 Czarne tuby są mocno przerzedzone;) Ale planujemy je doszywać przy okazji dodawania nowych kolorów:) Odpowiedz Link
madzioreck Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 12:33 Napisałam na blogu, ale powtórzę - jest genialna! Ja chcę! Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 13:45 Fason jest bardzo trudny. Tył bardzo ciekawy, ale moim zdaniem niezbyt dobrze układa się na brzuchu, na nie idealnej figurze będzie trochę problematycznie. Niby jest tam miejsce na więcej ciałka, ale ze względu na wąski dół, to właśnie pogrubia. Poza tym, mnie nie podoba się znowu dekolt. Dlaczego ciągle te okrągłe? Ach, klasyczna sukienko z lekko rozkloszowanym dołem, gdzie jesteś? ;-) Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Sukienka z prądem 07.06.12, 15:56 urkye napisała: > Klasyczna sukienka ma jaki dekolt? :) V ;-) Odpowiedz Link
ansil Re: Sukienka z prądem 10.06.12, 00:40 jakby sukienka z pradem przód miala jak dwulicówka, to blagam o czarna.. marzenie.. Odpowiedz Link
3_asiunia dwuwarstwowy sweterek 07.06.12, 11:53 Dzisiaj dopiero zobaczyłam go na blogu i to była miłość od pierwszego wejrzenia;) Moje ukochane kolory, ciekawe połączenie- wg mnie lepiej, kiedy szal jest szalowy, bo po to jest szalem ;) JA opowiadam się za taką wersją bez supłów, szal może być dłuższy/taki jak sweter i najlepiej przyszyty jak najdalej, przynajmniej do talii-wtedy może uroczo zasłaniać brzuszek ;) Wiązanie na cienki pasek jest fajne, marszczenie jest fajne, cały jest fajny:D W dodatku, dopiero ostatnio zapałałam miłością do sweterków i na razie mam takie klasyczne, ale ten mi się marzy i będzie śnił po nocach :) Powiedz proszę, że będzie :) Odpowiedz Link
urkye Re: dwuwarstwowy sweterek 07.06.12, 12:00 Przyznam szczerze, że ten projekt powoli umierał, ze względu na mieszany odbiór. Ale Twój komentarz zachęcił mnie do dalszej pracy nad tym sweterkiem:) Myślę, że jak wypuścimy bluzki z prądem, to wrócę do pracy nad nim:) Odpowiedz Link
3_asiunia Re: dwuwarstwowy sweterek 07.06.12, 12:08 Bardzo cieszy mnie ta odpowiedź :D To bardzo oryginalny projekt, ja bym nie zarzucała ;) Odpowiedz Link
milstar Re: dwuwarstwowy sweterek 07.06.12, 15:37 No wiesz... Nie darowałabym, gdyby nie powstał Odpowiedz Link
cookies_77 Re: dwuwarstwowy sweterek 07.06.12, 16:27 A ja zamieszam, o. Ten zestaw kolorystyczny jest dla mnie stanowczo zbyt krzykliwy, ale gdyby takie sweterki pojawiły się np. w szarościach - chodzi o to, że mam dużo kolorowych "baz", jakby dorzucić do nich jeszcze ten sweterek - wyglądałabym jak psychodeliczny neon ;) Odpowiedz Link
ania.biulandia Re: dwuwarstwowy sweterek 07.06.12, 18:04 Ja również czekam na dwukolorowy sweterek! Proszę mu nie odpuszczać ;) Odpowiedz Link
urkye Re: dwuwarstwowy sweterek 08.06.12, 08:57 ok:D www.urkye.pl urkye szyje urkye na blogspocie urkye na fejsie Odpowiedz Link
urkye Re: dwuwarstwowy sweterek 08.06.12, 08:56 Szarego na razie nie planuję, ale prawdopodobnie na zimę się pojawi:) Odpowiedz Link