URKYE - nowa probiuściasta marka odzieżowa

    • urkye Preferencje kolorystyczne 08.06.12, 09:20
      Jeśli macie wolną chwilę i ochotę, zapraszam do wypełnienia bardzo krótkiej ankiety, w której pytamy Was o preferencje kolorystyczne oraz sprawdzamy, które fasony cieszą się większym powodzeniem. Bardzo nam to ułatwi uszycie nowych modeli w kolorach i rozmiarach, które Was interesują:)
      Dzięki! :)
    • beniutka_bo problem z mailem 08.06.12, 10:22
      Próbuję wysłać maila od wczorajszego wieczora i dostaję zwrotki. Czy tylko ja mam taki problem?
      • urkye Re: problem z mailem 08.06.12, 12:40
        Cały czas sprawdzamy co jest nie tak z tym mailem, tak jak już rozmawiałyśmy, część z Twoich maili doszła, a część nie... Może gdzieś się zagubiły i niebawem dotrą:)
    • urkye Pranie czarnych i ciemnych dzianin 08.06.12, 12:52
      W jaki sposób normalnie pierzecie czarne i ciemne ciuchy? :)

      Korzystacie z tych specjalnych płynów do czarnych ubrań? Pierzecie w niższej temperaturze? Czy wyznajecie zasadę, że Wasz ciuch musi wytrzymać normalne pranie w 40 stopniach? :)
      • yaga7 Re: Pranie czarnych i ciemnych dzianin 08.06.12, 13:05
        Ponieważ większość rzeczy mam ciemnych, mam płyn do prania czarnego i wszystko w nim piorę. I tak, na 40C :) Co najwyżej wrzucę jakiś program do delikatnego czy ręcznego, jeżeli są to bardziej wrażliwe ciuchy. Natomiast ręcznie ręcznie nie piorę nic.
      • pierwszalitera Re: Pranie czarnych i ciemnych dzianin 08.06.12, 13:14
        urkye napisała:

        > W jaki sposób normalnie pierzecie czarne i ciemne ciuchy? :)
        >
        > Korzystacie z tych specjalnych płynów do czarnych ubrań? Pierzecie w niższej te
        > mperaturze? Czy wyznajecie zasadę, że Wasz ciuch musi wytrzymać normalne pranie
        > w 40 stopniach? :)

        40 stopni musi wytrzymać. To nie jest przecież jakaś wysoka temperatura dla bawełny, czy wiskozy z częścią elastanu, czy podobnych domieszek. Tylko wyjątkowo delikatne i drogie rzeczy piorę przy 30 stopniach (bardzo cieńka wiskoza, jedwab, len, delikatne koronki, włókna hightech). Do prania używam proszków i płynów do rzeczy kolorowych. Te zwykłe mają optycze wybielacze i nawet ciuch dobrego gatunku szybciej wyblaknie.
      • roza_am Re: Pranie czarnych i ciemnych dzianin 08.06.12, 13:18
        Normalne pranie (wersja kolorowa).
        Jak zobaczyłam przy kropkach info, że trza je w praniu specjalnie traktować, to przestałam się zastanawiać nad ich zakupem. Nie lubię się z ciuchami obchodzić jak z jajkiem i raczej omijam takie, które tego wymagają.
        • urkye Re: Pranie czarnych i ciemnych dzianin 08.06.12, 14:24
          W kwestii ogólnego prania - wszystkie ciuchy zazwyczaj piorę w 40 stopniach, w normalnym proszku do kolorów, chociaż zdarza się, że producenci dzianin i tkanin każą je z bliżej nieokreślonych powodów prać w 30tu [albo ręcznie, pomimo, iż dobrze znoszą pralkę]. Dzianiny piorę na mniejszym wirowaniu, zgodnie z zasadą, że im cieńsza dzianina, tym wolniejsze wirowanie. Ręcznego prania nie znoszę:P
          Kiedyś dwa razy zdarzyło mi się wyjąć podartą bluzkę z delikatnej tkaniny typu mgiełka - niestety trzeba uważać na za mocne wirowanie:/

          Wcześniej nigdy nie korzystałam z płynów do czarnego, tylko prałam wszystko jak leci w proszku do kolorów, myślałam, że te płyny to ściema;) Do czasu, aż moja mama nie wyprała swoich groszków w tym płynie. I byłyśmy pozytywnie zaskoczone czernią, jaką miały groszki po praniu. Bo często czarny się trochę spiera po praniu, a tu nic:)
          Co do tego info - długo się zastanawialiśmy, czy o tym pisać, czy nie. Bo niestety można to odczytać dwojako;) Ale w końcu postanowiliśmy, że lepiej zasugerować coś, co się dobrze spisuje:)
          • niebieska.kokardka Re: Pranie czarnych i ciemnych dzianin 08.06.12, 17:04
            Popieram, i ja starań się nie kupować rzeczy z temperaturą mniejszą niż 40 st. I mam płyn do czarnego, a jak nie to do kolorów:)
      • greylin Re: Pranie czarnych i ciemnych dzianin 08.06.12, 13:54
        Najczęściej codzienne koszulki*) piorę w szybkim programie (45minut, 40st.), jeżeli mam więcej czarnych to w standardowym, też 40st. Proszek normalny, do wszystkiego.
        Średniej jakości koszulka musi wytrzymać takie traktowanie, jak nie wytrzymuje to nie łapie się nawet na poziom średni :)


        *)codzienne=zwykłe, bez koronek z bawełnopodobne, a nie z jakiś szczególnie delikatnych materiałów.
      • ansil Re: Pranie czarnych i ciemnych dzianin 08.06.12, 20:15
        ja nie patrze, co jest na metce i wszystko piorę na 40 stopni- kolory ;) jak nie przeżyją znaczy nie sa dla mnie.. życie ;)
      • femalespirit Re: Pranie czarnych i ciemnych dzianin 08.06.12, 22:37
        Wszystkie swoje bluzki z BiuBiu, Pepperberry i teraz Urkye piore w 30 stopniach w programie dla tkanin delikatnych, ale w zwyklym proszku (plyny do delikatnych tkanin nie piora wystarczajaco). Odwirowuje tylko na 600 obrotow (czasem schna poltora dnia). Ale to sie oplaca - moje najstarsze probiusciaste ciuszki maja ponad 3 lata, a nadal nadaja sie do noszenia (choc nieco sie spraly kolory).
    • milstar A co dalej? 08.06.12, 17:12
      Zdradzisz, co będzie szyte po koszulach? To nie tylko to, że zżera mnie ciekawość, po prostu potrzebuję bluzek na lato i chcę wiedzieć, czy mam czekać na Twoje, czy szukać gdzie indziej.
      • urkye Re: A co dalej? 08.06.12, 17:31
        Na razie decyzje jeszcze nie są podjęte; najprawdopodobniej będziemy doszywać dwulicowe tuby w czerni, czerwieni i jeszcze jednym kolorze oraz chcemy puścić w tych samych wariantach kolorystycznych bluzkę z prądem [właśnie konstrukcja na wszystkie rozmiary się robi :)] Materiał - bawełna z elastanem, ten sam, z którego są uszyte dotychczasowe dwulicówki - jesteśmy z niego bardzo zadowoleni, więc po co zmieniać:)
        W dalszych planach majaczy na horyzoncie sweterek letni.
        Z dużym znakiem zapytania jest kolejna sukienka oraz luźniejsza dzianinowa bluzka (a w sumie dwie:)).
        Dotychczasowe kroje, jeśli będą się wyprzedawać, mogą być na ieżąco doszywane. Wszystko zależy od zainteresowania:)

        Ale to wszystko to plany. Ile z tego zrobimy oraz ile się zmieni w trakcie najbliższych tygodni i miesięcy, tego nie wie nikt:)
        • yaga7 Re: A co dalej? 08.06.12, 17:55
          Ja na pewno czekam na doszywaną winną kieskę w 42, bo chętnie bym ją przetestowała na sobie z nadzieją, że będzie dobra :)
          • urkye Re: A co dalej? 09.06.12, 14:53
            Pamiętamy :)
    • madzioreck Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 08.06.12, 23:39
      Przyszła do mnie dziś moja czarna kieska :D
      Moje wymiary - biust w staniku 92, talia - 70. Zamówiłam 36o/oo, i szczere mówiąc, mogłaby być minimalnie większa w biuście - także rozmiaru biustowego lepiej tu nie zaniżać.
      Ogólnie jednak leży jak ulał, w talii dopasowana, długość przy wzroście 172cm wypada tak do połowy uda. Kieszenie robią fajne bioderka :) dzianina jest grubsza, porządna, miła w dotyku. Jestem zachwycona :)
      • urkye Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 09.06.12, 15:08
        To super, bardzo się cieszymy! :D
      • indigo-rose Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 09.06.12, 15:35
        Kieska to ten sam krój, co Francuzka? Ja się trochę zaczynam czaić na rudą Francuzkę; pewnie trochę mi będzie łatwiej oszacować rozmiar, jak już mi przyjdzie dwulicowa i zobaczę, jak na mnie wypada - ale tak na razie teoretycznie: skoro mówisz, że mniejsze kółka są takie mocno na styk w 36, a w 34 granica między kółkami chyba jest jeszcze niżej, to na mnie - talia 66, biust odziany 92, chcę dopasowane - 34oo/ooo?
        • kk345 Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 09.06.12, 19:21
          Pamiętaj tylko, ze akurat ruda Francuzka jest z dość opornej dzianiny i bardzo malo sie ciągnie- uwzględnij to przy wyliczaniu rozmiaru i nie opieraj się przy tym na dwulicowej.
          • indigo-rose Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 09.06.12, 19:38
            Czyli jest ryzyko, że w ogóle nie wejdę w 34?
            • kk345 Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 09.06.12, 19:45
              Tak, skonsultuj to jeszcze z Ulką, ale z tego, co pamiętam, czarna Kasia na zdjeciu sklepowym ma na sobie 36 zamiast standardowego 34
              • indigo-rose Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 09.06.12, 20:46
                Hm, to chyba i kółka większe... Bo skoro Madzioreck ma czarną kieskę w mniejszych kółkach na styk (a mamy mniej więcej tyle samo w staniku), a czarne się bardziej naciągają, to mogłabym też nie wejść.
                • kk345 Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 09.06.12, 20:50
                  Pisz do Ulki, przy sukienkach nie ma jednak aż takiej dużej roznicy, jak przy francuskiej rudości
        • urkye Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 10.06.12, 09:54
          Kieska ma ten sam krój co Francuzki w 90% - tzn. od pasa w dół w kiesce idą po łuku zaszewki i z tyłu jest dodatkowe cięcie. Ale w kwestii obwodów to jest to samo:)
          Tak jak Kasia napisała - ruda jest niestety stereotypowo wredna i w niej trudniej jest się wstrzelić w dobry rozmiar - może się zdarzyć, że np. z danego rozmiaru niebieska i turkusowa będzie idealna, a ruda owszem, będzie OK, ale będziesz ją odbierać jako za ciasną i lepiej byś się czuła w większej.
          Na Twoje wymiary, zakładając, że chcesz mieć mocne dopasowanie, sugerowałabym 34oo/ooo - ten rozmiar na pewno się sprawdzi w turkusie i błękicie. W rudym - musiałabyś zmierzyć. Wejść wejdziesz, ale trudno mi ocenić, na ile będzie to dla Ciebie wygodne - ta ruda się po prostu zdecydowanie mniej rozciąga. Wygodniejsza może się okazać ruda w rozmiarze 36oo/ooo, ale nie będzie już tak idealnie przylegać.
          • indigo-rose Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 10.06.12, 12:42
            Hm, skoro Kasia ma tyle w talii, co ja, to podoba mi się przyleganie w talii na niej - nie jest obcisło, ale nie wisi. Tylko nad kółkami się trochę wahałam, bo ona ma lekko luźno w biuście - no ale z drugiej strony ja mam w staniku kilka ładnych cm więcej, więc może nie powinnam się tym sugerować? Chyba wezmę 36 i większe kółka.
            • ptasia Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 10.06.12, 13:05
              Indygo, na blogu jest napisane, że Kasia ma na sobie 34 o/oo - czemu nie chcesz 34 oo/ooo? Mamy miejscami podobne wymiary, ja bym w to celowała.
              A co tego, że kieszenie robią biodra - tego się właśnie obawiałam :DDD
              PS. Chyba czas na nowy wątek? Ten ma dobrze ponad 500?
              • indigo-rose Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 10.06.12, 13:18
                Ptasia, my tu robimy offtop o rudej Francuzce, a tą Kasia ma wyjątkowo w 36o/oo :)
                • ptasia Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 10.06.12, 13:21
                  a, nie zauważyłam offtopu, myślałam, że to wciąż o kiecy :)
            • urkye Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 10.06.12, 14:01
              Kasia ma 84 w biuście, więc teoretycznie rozmiar 36o/oo powinien jej być za duży w biuście:) I faktycznie tak jest - stąd te luzy:)
      • paskudek1 Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 10.06.12, 08:30
        madziorek, czyli że ja mogę celować w 36oo/ooo? Bo my chyba podobne gabarytowo jesteśmy? Kurka wodna, wyprztykałam się z kasy masakrycznie. samochód się rozkraczył definitywnie :( buuuuuuu Ula, obiecaj mi że te kieski jeszcze będą, prooooszę.
        • urkye Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 10.06.12, 10:01
          Obiecać niestety nie mogę... Ale wiesz co, trochę ich jeszcze zostało w mniejszych rozmiarach, więc może jeszcze będą :)
          Co do samych rozmiarów - czarna i turkusowa wypadają tabelkowo, ale mocno się rozciągają, więc w razie czego można brać rozmiar mniejszy, jeśli się lubi mocne dopasowanie. Winna się mniej rozciąga i tutaj zdecydowanie radzimy brać rozmiar tabelkowy i odradzamy zaniżanie:)
        • madzioreck Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 10.06.12, 21:46
          Tak, bierz 36oo/ooo :) (Ty k-24 masz w 65g, tak?)
          • paskudek1 Re: Kieska monochrom 36o/oo MAM!!! :D 11.06.12, 10:08
            tak, 65G :) muszę się do Was wybrać tylko ciągle nie mam kiedy :(
    • pierwszalitera Groszki 09.06.12, 18:47
      Ojej, ojej, zupełnie nie zwróciłam uwagi na groszki, a te jasne to przecież śliczny kolor. Jak wypadają te groszki? Jestem pomiędzy rozmiarami 38 i 40 i osobiście skłaniam się do luźniejszego rozmiaru, bo nie lubię zbyt opiętych ciuchów. Ktoś je już ma? Talia daje się regulować tym wiązaniem, gdyby 40 okazał się jednak ciut za luźny?
      • kk345 Re: Groszki 09.06.12, 19:23
        Ja mam groszki, to mięciutka, cienka dzianina, ładnie się uklada, paski do wiązania są dlugie i można je dowolnie zamotać- do przodu, do tyłu. Jesli nie lubisz efektu opięcia, to weź 40-tkę, będzie ładnie splywać, nie robiąc absolutnie efektu ciąży:)
        • pierwszalitera Re: Groszki 09.06.12, 19:40
          kk345 napisała:

          Jesli nie lubis
          > z efektu opięcia, to weź 40-tkę, będzie ładnie splywać, nie robiąc absolutnie e
          > fektu ciąży:)

          Dziękuję. :-) Po przejrzeniu zdjęć modelek też dochodzę do tego wniosku. Ula ze swoją szczupłą talią (na zdjęciu w rozmiarze 36) mogłaby spokojnie założyć też rozmiar 38, czyli ja w 40 się też nie utopię.
          • urkye Re: Groszki 10.06.12, 09:57
            Kasia już napisała co nieco o groszkach, to ja może tylko dodam, że w swojej szafie mam zarówno groszki 36oo/ooo [latte] jak i 38oo/ooo[mocca] i oba rozmiary są ok. Czarna jest po prostu luźniejsza w talii i jest mniej wypełniona w biuście, ale na pewno się w niej nie topię:)
            • pierwszalitera Re: Groszki 10.06.12, 13:35
              urkye napisała:

              > Kasia już napisała co nieco o groszkach, to ja może tylko dodam, że w swojej sz
              > afie mam zarówno groszki 36oo/ooo (latte) jak i 38oo/ooo (mocca) i oba rozmiary
              > są ok. Czarna jest po prostu luźniejsza w talii i jest mniej wypełniona w biuśc
              > ie, ale na pewno się w niej nie topię:)

              To dzięki bogini, bo zamówiłam 40-tkę i przy płaceniu nagle złapały mnie wątpliwości. W normalnych sklepach biorę też 40-tkę i czasem jest ona luźna w niektórych miejscach, oprócz biustu oczywiście. No ale te rozmiarówki w sklepach są często zupełnie pokręcone. Ja raczej nie będę też bawić się z wymianami, bo to zupełnie mi się nie opłaca, jak bluzka okaże się za luźna, to sprezentuję mamie, ona bierze zwykle rozmiar - dwa więcej ode mnie i może pozwolić sobie na dopasowane w talii ciuchy. A ja będę miała przynajmniej punkt odniesienia przy następnych zakupach. :-)
              A tak przy okazji - super łatwe zakupy, do tego darmowa opcja paypala i wysokość opłaty za przesyłkę za granicę w europejskiej średniej, to bardzo zachęca do wydawania pieniędzy. ;-) Jak jeszcze poczta nie nawali (pukam w niemalowane), to cud, miód i orzeszki. :-)
              • urkye Re: Groszki 10.06.12, 14:03
                To super, bardzo się cieszymy:))))

                Groszki wyślemy w poniedziałek, mamy nadzieję, że będziesz nimi zachwycona i że rozmiar okaże się być idealny:)
    • agafka88 Urkye... 10.06.12, 12:31
      Nowy wątek by się już przydał ;-)
      • urkye Re: Urkye... 10.06.12, 14:03
        OK, już zakładam:)
        • agafka88 Re: Urkye... 10.06.12, 15:44
          Tamten błędny już skasowany :)
          • urkye Re: Urkye... 11.06.12, 06:57
            dzięki :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja