recenzje ze zdjęciami NIE na biuście - przydatne?

28.06.12, 13:33
Zakładam tutaj wątek, bo wiem, że sporo lobbystek korzysta z recenzji biustonoszy na Balkonetce, ale na tamtejsze forum już nie zagląda.
Link do wątku:
balkonetka.pl/forum/uwagi-o-balkonetce/2012/4/20/czy-wolno-zamieszczac-fotki-stanikow-bez-ciaa-w-ic/1
Na Balkonetce w dziale „Recenzje staników” umieszczane są zdjęcia i opisy biustonoszy. Podawany jest rozmiar, wymiary właścicielki i inne uwagi dotyczące dopasowania. Zwyczajowo wstawiane są zdjęcia „nabiustne”, chociaż w regulaminie nigdzie nie ma takiego wymogu. Jeśli się pojawią zdjęcia samych staników, to są zazwyczaj krytykowane jako zaśmiecanie katalogu.

Dużo dziewczyn wstawia tam zdjęcia z prośbą o pomoc w dopasowaniu. Jednak pojawia się równie dużo wrzutek z samą recenzją już dopasowanych biustonoszy w celu pokazania np. nowego modelu. Są jednak osoby, które chciałyby pokazać swój nowy nabytek i go opisać, ale nie chcą wstawiać swoich półnagich zdjęć. Dlatego rezygnują z recenzowania.
Jak już wielokrotnie było wspominane (także na lobby) wrzucane są tam głównie staniki osób noszących obwody w okolicach 65-70. Może przy takiej zmianie recenzje większych rozmiarów też zaczęłyby się pojawiać? Na razie można je przeczytać chyba tylko na Stanikomanii :)
stanikomania.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?411762

Zaznaczę ponownie, że recenzje ze zdjęciami „nabiustnymi” uważam za bardzo przydatne, ale jeśli ktoś ma w ogóle nie wstawiać recenzji z powodów osobistych, to lepsza już by była taka wrzutka z własnymi zdjęciami samego stanika wraz z opisem, niż kompletny brak takiej recenzji.

Napisałam też do Mauzonki (założycielki/właścicielki Balkonetki). Nie dostałam jeszcze odpowiedzi, ale postanowiłam tutaj najpierw spytać, bo jeśli pomysł jest nietrafiony, to chyba nie ma po co zmieniać balkonetkowych zwyczajów.

Co sądzicie na ten temat? Czy dla Was byłyby przydatne takie recenzje wraz ze zdjęciami biustonosza, które pokazują jak wygląda w tym konkretnym rozmiarze zabudowanie, wysokość mostka, szerokość ramiączek, szerokość obwodu i jego zapięcie? Czy zamieszczałybyście takie recenzje?
    • snowflake86 Re: recenzje ze zdjęciami NIE na biuście - przyda 28.06.12, 14:03
      gdyby recenzje bez zdjęć na balkonetce były bardziej rzeczowe, nie w stylu: "bardzo wygodny, polecam" czy wręcz, co szczególnie źle jest odbierane i krytykowane: "bardzo ładny, ale na mnie za duży/mały. sprzedam.", to myślę, że nie byłoby problemu. ja też wolałabym taką rzeczową recenzję niż żadną i sama też chętnie bym takie pisała, bo zdjęć wrzucać nie lubię ;)
      • kis-moho Re: recenzje ze zdjęciami NIE na biuście - przyda 28.06.12, 14:07
        > gdyby recenzje bez zdjęć na balkonetce były bardziej rzeczowe

        Ja szczerze mówiąc nie zaglądam na balkonetkę właśnie z tego powodu - recenzje i opinie są tak przypadkowe, że niewiele wnoszą.
        • yaga7 Re: recenzje ze zdjęciami NIE na biuście - przyda 28.06.12, 14:27
          Dla mnie w większości przypadków recenzje są i tak mało przydatne. Nawet jeżeli są mega rzeczowe ;)
          Czytać czytam, bo lubię (zwłaszcza recenzje na Stanikomanii), ale nigdy nie podejmuję decyzji tylko na podstawie recenzji, bo już nie raz na Lobby zauwazyłam, że ktoś ocenia stanik x jako mało wygodny i dźgający, a ja go odbieram jako wygodniczka. Albo w drugą stronę. Przykłady można mnożyć.

          Dlatego niezależnie od zmian katalogu balkonetkowego i tak nie będę tam ani nic wrzucać, ani pisać - wystarczy, że czasem piszę krótkie recenzje tu na Lobby, albo w katalogu, na więcej i tak nie będę mieć czasu :)
          • niebieska.kokardka Re: recenzje ze zdjęciami NIE na biuście - przyda 28.06.12, 14:38
            Opinie opinią, pewnie są dziewczyny, dla których różne uwagi są ważne. Ja podobnie jak koleżanki, muszę przymierzyć, najlepsze recenzje mnie nie skuszą, takie ciało;) a jeśli chodzi o zdjęcia, to myślę, że internet jest tak mały, że masa dziewczyn, łącznie że mną biją się umieszczać takowe fotki gdziekolwiek, szczególnie jak ma się szefostwo, które śledzi facebooka pracowników i szuka informacji. Często i anonimowość nie pomaga;)
    • kasica_k Re: recenzje ze zdjęciami NIE na biuście - przyda 29.06.12, 01:38
      Moim zdaniem zdjęcia by się bardzo przydały, ze względu m.in. na kolor (sklepowe bardzo często są przekłamane), na szczegóły wykończenia, poza tym takie szczegóły konstrukcji, jak zabudowanie, szerokość ramiączek i tyłów spokojnie można pokazać na zdjęciu "leżącym". Tylko w tym celu powinny być przynajmniej znośne technicznie, tj. odpadają takie robione komórką po ciemku ;)

      Natomiast jeśli chodzi o nabiustne, to najlepszym obecnie miejscem, gdzie mogą pokazać się osoby nie mające ochoty robić tego publicznie, jest wg mnie galeria LB, gdzie dostęp ma zamknięta grupa osób. Ideałem dyskrecji zaś byłby serwis, w którym każda osoba wrzucająca zdjęcia ściśle definiowałaby sobie grupę osób mogących je oglądać, no ale takiego jak na razie nie ma.

      Wracając do fotek nie nabiustnych - ja bym bardzo zachęcała do zamieszczania. Na forum już dawno jest możliwość wstawiania zdjęć i nie widzę powodu, by z niej nie korzystać. Obraz zawsze wniesie coś istotnego, słowa wszystkiego nie przekażą. Ja bym bardzo chętnie oglądała takie fotki na LB. Na oglądanie katalogu Balkonetki nie starcza mi zbytnio czasu, poza tym panuje tam wspomniana wyżej pewna monotematyczność rozmiarowa ;)

      (PS. miło mi, że podobają Wam się moje recki ;)
      • roza_am Re: recenzje ze zdjęciami NIE na biuście - przyda 29.06.12, 17:49
        Ja też bym widziała takie poglądowe zdjęcia u nas.
        Na Balko zaglądam rzadko i zdecydowanie preferuję tam zdjęcia nabiustne. Do niebiustnych notek nie zaglądam. Opis jest tam dla mnie tylko uzupełnieniem zdjęcia, a nie równoważnym elementem.
    • veev Re: recenzje ze zdjęciami NIE na biuście - przyda 29.06.12, 18:06
      Ja tylko dodam, że dobre, wyraźne, szczegółowe zdjęcia danego stanika leżącego na stole są dla mnie cenniejsze informacyjnie niż takie sobie zdjęcia tego samego stanika na osobie, która ma ode mnie 15 lat mniej i nosi zupełnie inny rozmiar (ejdżyzm i sajzizm, wiem ;)).

      Mniej więcej wiem, jak poszczególne fasony zachowują się na moim biuście, więc interesują mnie raczej takie rzeczy jak jakość wykończenia, rzeczywisty kolor i faktyczna zgodność z nominalnym rozmiarem (ściśliwość, mało/wielkomiskowość itp.). Zdjęcia i opisy biustonoszy na stanikomanii są pod tym względem doskonałe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja