Lubie moje piersi ...

28.09.12, 18:10
Podejrzewam, ze nie tylko ja tu lubie moje piersi. :) Umialybyscie rzucic jedno haslo uzasadnienia, dlaczego je lubicie? I to takie, zeby nie bylo porownaniem z piersiami innych kobiet?

Proponuje weekendowa zabawe w dokanczanie zdania: "Lubie moje piersi za..."
    • marikooo Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 18:23
      ... za to, że pomogły mi się pozbyć kompleksu brzydkiego kaczątka i dostrzec w sobie kobietę.
      ... i za to, że tak cieszą mojego męża ;)
    • madzioreck Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 18:25
      > Proponuje weekendowa zabawe w dokanczanie zdania: [b]"Lubie moje piersi za..."[
      > /b]

      ...za to, że są :)
    • derenka Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 18:27
      za to, że zawsze są ze mną i za to, że nie muszę kupować push-upów :)
    • the_cellist Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 19:40
      Za to, że są takie ładne ;)
    • agafka88 Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 19:43
      Za to, że większość staników leży na nich zachwycająco ;)
      • agafka88 Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 19:53
        O właśnie, dobrze Azymut pisze, polać tej Pani!

        Lubię je też za to, że dzięki nim trafiłam na forum, zaczęłam jeść owsiankę, piec chleb na zakwasie, poznałam masę wspaniałych osób, znalazłam pracę i wiele, wiele innych :)
    • azymut17 Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 19:51
      za to, że nie są idealne (czytaj "samonośne niepotrzebujące stanika"). Bo dzięki temu udało mi się dotrzeć na to forum, poznać masę wspaniałych kobiet, pokochać siebie taką, jaką jestem, oraz popaść w szpony nowego hobby, jakim jest stanikomania :-)

      Już nie wspomnę o pończochach, lakierach (choć o tych tylko czytam) i innych ogólnolobbowych fascynacjach, które zdecydowanie ubarwiają życie :-)
    • miss-alchemist Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 20:02
      ... za to, że bez stanika wyglądają równie dobrze, jak w staniku ;)
    • pierwszalitera Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 20:31
      ....za to, że odkłada mi się w nich spora część przybranego w ostatnich latach ciała. W ten sposób straciłam może idealny rozmiar, ale dostałam w zamian idealnie okrągłe, pełne piersi. :-)
    • nathd Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 21:09
      za to, że są sexi :)
    • ko_kartka Re: Lubie moje piersi ... 28.09.12, 21:14
      ... za to, że dzięki nim trafiłam na Lobby, to oczywiste - takiego przekroju społeczności kobiecej nie da rady spotkać chyba nigdzie indziej i nieodmiennie mnie to fascynuje. A w dodatku każda mądra! (siebie nie wliczam do tych mądrych, stąd mój zachwyt).

      ... za to, że dzięki nim wyglądam kobieco (i tu nie chcę się wdawać w polemikę, co to dla kogo znaczy "wyglądać kobieco", bo i tak moim skrytym, niedoścignionym ideałem kobiecości jest kobieta-chłopczyca, z wieczną świeżością podlotka, najlepiej jeszcze ostrzyżona na krótko - a jak do tego posiada wieeeelgaśne oczęta koloru obojętnego, to zazdraszczam przeraźliwie), bo odwracają wzrok od moich nikłych bioder i dużego brzucha.
      • babciun Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 16:16
        Lubię za to, że są zdrowe- tak przynajmniej rzekła pierwsza mammografia:)
        • kry0 Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 18:26
          Ja też lubię je za to samo; właśnie odebrałam wynik kolejnej mamografii.
    • paartycja Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 19:15
      -za to,że są symetryczne,nie obwisłe,równiutkie i kształtne
      -za to,że mój mąż je wielbi
      -przyjaciel również
      -dzięki nim w pewnym sensie mam piękny dekolt a uwielbiam bluzki z dekoltami
      -małopiersiaste koleżanki mi zazdroszczą
      tylko po cichutku marzę,żeby były ciut mniejsze..
      • pierwszalitera Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 19:48
        paartycja napisała:

        > -małopiersiaste koleżanki mi zazdroszczą

        Wszystkie, czy tylko jakieś konkretne? ;-)
        • paartycja Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 20:10
          niektóre :)
    • jul-kaa Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 20:19
      Za to, że czynią moją sylwetkę proporcjonalną.
      I za to, że wykarmiły moje dziecko (że tak się wyłamię).
    • indigo-rose Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 22:05
      Bo są.
      Bo są ładne, w miarę symetryczne, chociaż nie są samonośne ani okrągłe.
      Bo są miękkie i czułe na dotyk, dzięki czemu cieszą Lubego i mnie.
      Bo można na nie zakładać staniki :)
      • kis-moho Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 23:54
        > Bo można na nie zakładać staniki :)

        O, bardzo mi się ten powód podoba!
    • sybla1 Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 22:20
      ... bo tak.
      A czy koniecznie musi być jakiś powód? :)
    • maith Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 23:00
      Bo dzięki temu, że nijak nie dało się ich dopasować do jedynego słusznego 75B, poznałam masę fajnych, inteligentnych kobiet (dzięki którym przekonałam się, że da się zmieniać rzeczywistość) i parę fajnych firm z ludzką twarzą (które też w zasadzie powstały w związku z naszym zmienianiem rzeczywistości).
      Mąż podpowiada jeszcze "bo są śliczne" :)
      Ale tak naprawdę najważniejsze, że są zdrowe :)
    • balbina11 Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 23:27
      Za to, że znalazłam odpowiednie odzienie do swoich skarbów. Wglądam i czuję się świetnie. Kocham siebie i jest mi z tym cudownie. Szerzę wiedzę gdzie mogę i czasem widzę jej efekty.
    • pinupgirl_dg Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 23:38
      A za co bym miała nie lubić :).
    • madzioreck Re: Lubie moje piersi ... 29.09.12, 23:44
      To ja teraz rozwinę wypowiedź ;)

      Bo mój biust kocham bezwarunkowo, za to, że jest, zdrowy i na swoim miejscu. Ale jest parę bonusowych rzeczy, które zawdzięczam swoim piersiom - to, że trafiła, całkowicie przypadkiem tu, na LB, a co za tym idzie - poznałam mnóstwo świetnych babek, którym zawdzięczam dużo przez net, ale zyskałam też przynajmniej 3 bratnie dusze w realu; zawdzięczam lobby (czyli poniekąd swojemu biustowi ;)) odejście z poprzedniej, okropnej pracy, i znalezienie obecnej :)

    • inez69 Re: Lubie moje piersi ... 30.09.12, 03:19
      Ja lubię coraz mniej, bo ich rozmiar zmienia się co parę tygodni, bo koleżanki więcej o nich mówią do mnie niż ja o nich sama myślę, bo nie mieszczę się w ubraniach, bo przez nie (+ brzuch) co kilka dni ktoś mi gratuluje ciąży.
      • zazulla OT 01.10.12, 09:40
        A wcześniej, przed ślubem też Ci gratulowano? Bo przecież w polskim społeczeństwie mocno zakorzeniony jest schemat, że ślub i niedługo po nim ciąża (nie, żeby to było źle, ale ludzie szybciej spodziewają się ciąży u mężatki).
        • clarisse Re: OT 01.10.12, 11:45
          zazulla napisała:

          > A wcześniej, przed ślubem też Ci gratulowano? Bo przecież w polskim społeczeńst
          > wie mocno zakorzeniony jest schemat, że ślub i niedługo po nim ciąża (nie, żeby
          > to było źle, ale ludzie szybciej spodziewają się ciąży u mężatki).

          O to to! Też mi się wydaje, że to nie ma nic wspólnego z biustem. A przynajmniej nie za wiele. (Mnie nie gratulowano, mnie kolega po prostu zapytał "Kiedy rodzisz" i dostałby w papę, gdyby nie to, że pytał przez internet. Tłumaczył się, że przecież ślub się bierze, jak się jest w ciąży, więc wydało mu się to oczywiste :))
    • clarisse Re: Lubie moje piersi ... 30.09.12, 12:05
      Nic oryginalnego nie mam do powiedzenia:
      1. za to, że są (jak Madzioreck)
      2. bo tak! (jak Sybla1)
      3. bo fajne są i nie chciałabym innych :)
      4. bo przez ostatnie 30 lat są ciągle ze mną, wpływają na moje życie i w pewnej części definiują to kim jestem, z kim się zadaję i jak mnie ludzie postrzegają... a że od jakiegoś czasu robią wyłącznie dobrą robotę pod tym względem, to jak mam ich nie lubić?
      • effuniak Re: Lubie moje piersi ... 01.10.12, 06:40
        bo pracują na swoje utrzymanie służąc mi niejako za poligon doświadczalny i testują wszelkie czasem wręcz niedorzeczne pomysły i to odkąd pracuję jako projektantka czyli dłuuuuugalaśnie ....

        bo mąż je wielbi

        bo wykarmiły moje dzieciaczki (no, jedno to już całkiem dorosły koń teraz jest ;))

        bo równoważą proporcje mojego ciała i łaskawie tyją proporcjonalnie z resztą ;DDDD

        Generalnie uważam że fajnie być kobietą.... i to biuściastą
        • clarisse Re: Lubie moje piersi ... 01.10.12, 11:47
          Ha! No właśnie... Jak to człowiek (ja w sensie) myśli stereotypami. Jak na LoBBy, to tylko biust/rozmiar/staniki. Jakby to samo pytanie padło na forum Karmienie Piersią, to bym pewnie natychmiast pomyślała o swoim dzieciu i o tym, że karmienie było fajne.
    • kotwtrampkach czy poniedzialek pasuje do weekendowej zabawy? :-) 01.10.12, 09:07
      bo ja też lubię swoje piersi :-)

      za to, że pasują do reszty mojego ciala (pasuja harmonijnie odkąd je lubię, no ale to nie przeszkadza lubić wciąż :-) )
      no i za to, że pozwalają się czuć częścia lobbowego światka tez je lubię !
    • butters77 Re: Lubie moje piersi ... 01.10.12, 22:17
      ...za bardzo ;-)
    • kasica_k Re: Lubie moje piersi ... 02.10.12, 01:51
      ...bo do mnie pasują i dodają mi urody. I za to, że mogę je tak fajnie ubierać :)
      Mają też dla mnie walory, o których nie będę pisała publicznie :)
    • zmijunia.lbn Re: Lubie moje piersi ... 03.10.12, 00:09
      Lubię moje piersi za to, że mój kot ma co ugniatać :)
Pełna wersja