Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów?

25.10.12, 19:58
W effuniakowym wątku producentka tłumaczyła brak większego wyboru miękkich half cupów w swoim sklepie małą opłacalnością tego modelu. Miękkie halfy się nie sprzedają. Sądząc po kolekcjach innych marek, nie jest to bardzo popularna forma stanika. Zdaję sobie sprawę, że uszycie takiego halfa dla biust powyżej jakiegoś tam rozmiaru może być trudne, ale kobiet ze środka tabelki jest przecież mnóstwo i wygląda na to, że te też nie są specjalnie zainteresowane. Dlaczego? Co przeszkadza wam w miękkich halfach? Albo czego nie mają, nie zapewniają, jakich warunków nie spełniają, że ich nie lubicie? A może w miękkich halfach Ewy Michalak jest coś, co trzeba by było zmienić, by lepiej się sprzedawały?
    • azymut17 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:08
      Effuniakowych nie kupuję, bo mają zabójcze mostki. Nie jestem w nich w stanie wytrzymać dłużej, niż kilka minut, a zaczerwienienie schodzi mi kilka godzin. I nie jest to kwestia rozmiaru niestety, mam po prostu na mostku wrażliwe miejsce, nie mogę tez nosić Freyowych balkonetek, bo druty kończą się tak samo (Freyowe plunge'e już tak, są super wygodne).

      Inny znany mi miękki half to Brianna, która mam i wielbię. Esprit Gossardowy leżał na mnie fatalnie, podobnie coś z Bravissimo (Demi Diva? Mierzyłam zamówienie koleżanki, nie pamiętam, co to było). Nic więcej chyba nie ma, buuu... Czaję się na Gem, ale on taki średnio halfowy na fotkach :-/
    • kamuzy30 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:17
      Bardzo mnie to dziwi, ale może patrzę bardzo subiektywnym okiem, bo nie lubię usztywnianych. Ubolewam nad małą ilością miękkusków u Ewy Michalak, mam jednego, jest bardzo wygodny.
    • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:20
      Powtórzę się z wątku Effuniakowego: obecne HMy na mnie nie leżą. Nie leżą też na mnie specjalnie halfy Mileny. Są zbyt wysokie i przez to krzywdzą mnie w mostek, a miseczki górą powiewają (nawet za małe). Ponieważ jednak stary, (przed?)szufladowy HM Effuniak leży na mnie fantastycznie, nie skreślam miękkiego halfa jako idei, tylko lobbuję i czekam :)
      • moniach_1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:33
        Halfy Mileny to akurat dużo częściej leżały źle niż dobrze, najczęściej spłaszczały i odstawały. Szkoda, bo były bardzo ładne.
        • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:46
          Problem, że na mnie HMy niewiele lepiej leżą. Mój biust mógł się Effuniakowo uświadomić wcześniej, jak były zloty i szuflady i dobrze leżące halfy. ;)
    • miss-alchemist Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:26
      Mają za wysokie mostki. W ogóle w mniejszych rozmiarach są wg mnie bardzo zabudowane, dużo bardziej niż sztywne. Gdyby nie ten mostek, to pewnie miękkie half-cupy stanowiłby połowę mojej szuflady, a tak to mam tylko jeden noszony.

      Natomiast z mojego skromnego sklepowego doświadczenia - wiele pań skarży się na falowanie biustu, co jest dość naturalne w tak otwartym górą biustonoszu.
      • moniach_1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:35
        W ogóle w mniejszych rozmiarach są wg mnie bardzo zabud
        > owane, dużo bardziej niż sztywne.

        Mi sięgają tuż nad otoczkę, niższe już nie mogłyby być :) I sięgają równie wysoko, jak Onyks.
      • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:38
        W mniejszych może, ale w moim 80FF na pewno nie są za wysokie.

        Natomiast podejrzewam, że możesz mieć rację z tym falowaniem. Ale z drugiej strony, cz w stanikach typu CH czy coś tam innego, ten biust nie faluje? Też trochę faluje chyba.
        • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:45
          yaga7 napisała:

          > W mniejszych może, ale w moim 80FF na pewno nie są za wysokie.
          >
          > Natomiast podejrzewam, że możesz mieć rację z tym falowaniem. Ale z drugiej str
          > ony, cz w stanikach typu CH czy coś tam innego, ten biust nie faluje? Też troch
          > ę faluje chyba.
          >

          No właśnie. Przecież half cupy to nie są tylko staniki dla małobiuściastych. W moim średniem 80D ani mostek mi nie przeszkadza (chociaż niższy by mi nie przeszkadzał), a i zabudowanie jest najczęściej ok. No i to falowanie. W effuniakowym plungu 75DD biust faluje mi zdecydowanie bardziej.
          • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:50
            Mostek to chyba preferencje osobnicze, a nie kwestia wielkości. Ja powyżej pewnego punktu nie mam miejsca na mostek, ale ktoś o szerzej rozstawionym biuście już nie będzie miał tego problemu.
        • miss-alchemist Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 08:51
          > Natomiast podejrzewam, że możesz mieć rację z tym falowaniem. Ale z drugiej str
          > ony, cz w stanikach typu CH czy coś tam innego, ten biust nie faluje? Też troch
          > ę faluje chyba.

          Z CH nie mam szerokiego porównania, ale w sklepie panie z nieco większym biustem częściej bezpieczniej się czuły w PL niż w HM (już nie mówiąc o tym, że najbardziej wolały zabudowane balkonetki typu Daliowe K-24), nie podobał im się odkryty u góry biust. O małobiuściastych nawet nie piszę, bo zdecydowana, miażdżąca większość w ogóle nie chce miękusa i nawet nie chce go mierzyć. Pozostaje jeszcze średni segment, czyli 70DD-F i pochodne w różnych obwodach (tak mniej więcej) - ten segment ma tak duży wybór krojów i wzorów, że tylko niewielki procent zdecyduje się akurat na HM.

          I chciałabym w tym momencie zwrócić uwagę, że dla EM niekoniecznie lobbystki są głównymi odbiorcami, ale kobiety, które nie są stanikomaniaczkami i nie kupią miękkiego halfa tylko dlatego, że ten krój jest rzadki i wyjątkowy. Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby sklepy stacjonarne (czyli prawdopodobnie największy odbiorca producenta, bo odbiorca masowy, co więcej, najlepszy, bo nie robi zwrotów), zamawiały jednak PL, kierując się odczuciami klientów.
          • azymut17 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 09:13
            miss-alchemist napisała:
            > I chciałabym w tym momencie zwrócić uwagę, że dla EM niekoniecznie lobbystki są
            > głównymi odbiorcami, ale kobiety, które nie są stanikomaniaczkami i nie kupią
            > miękkiego halfa tylko dlatego, że ten krój jest rzadki i wyjątkowy. Wcale bym s
            > ię nie zdziwiła, gdyby sklepy stacjonarne (czyli prawdopodobnie największy odbi
            > orca producenta, bo odbiorca masowy, co więcej, najlepszy, bo nie robi zwrotów)
            > , zamawiały jednak PL, kierując się odczuciami klientów.

            Nie wiem, jak wygląda firma Ewy Michalak od środka, ale to co napisałaś to szczera prawda. Piszę tak z perspektywy osoby pracującej długo w sklepie. Lobbystki ani nie są głównymi klientkami (bo lepiej się orientują w rynku i zamawiają przez net, sama tak robię) ani ich wybory nie pokrywają się z preferencjami większości klientek. Panie chcą gładkich ale ładnych i zdobionych, mocno zbierających ale niewyczuwalnych, do głębokich dekoltów ale niskich przy ramiączku. Plunge idealnie wpasowują się w ten trend. Do tego są tanie. A klientki nie znające jakości brytyjczyków i przyzwyczajone do rozpadających się skorupek z bazarów nie będą miały pretensji o szybkie zużywanie się. Effuniak szyje to, co najlepiej się sprzedaje :-)
          • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 12:03
            miss-alchemist napisała:

            > I chciałabym w tym momencie zwrócić uwagę, że dla EM niekoniecznie lobbystki są
            > głównymi odbiorcami, ale kobiety, które nie są stanikomaniaczkami i nie kupią
            > miękkiego halfa tylko dlatego, że ten krój jest rzadki i wyjątkowy. Wcale bym s
            > ię nie zdziwiła, gdyby sklepy stacjonarne (czyli prawdopodobnie największy odbi
            > orca producenta, bo odbiorca masowy, co więcej, najlepszy, bo nie robi zwrotów)
            > , zamawiały jednak PL, kierując się odczuciami klientów.


            Nie mam pretensji do Ewy Michalak, że myśli ekonomicznie, jest mi tylko bardzo smutno, że gusta mainstreamu są tak dalekie od moich. W sumie naiwnie myślałam, że marka HM, jako malutka firma z małą sił przebicia na bieliźnianym rynku, zechce jednak pokrywać nisze, na których mogłaby przecież z pewnym wyczuciem alternatywnych potrzeb dobrze zarobić. Nie wiem czy nastawienie na masówkę jest dobrą strategią, konkurencja jest moim zdaniem na to za duża i będzie coraz większa. Walkę o miejsce na rynku, na którym istnieją już marki szyjące za grosze w Azji, można podjąć tylko, gdy ma się jakiś unique selling proposition, a gąbkowe plunge w średnich rozmiarach ma prawie każdy. Wielka szkoda, że Avocado nie posiada halfcupowej konstrukcji Effuniaka we własnym wykonaniu i wzornictwie.
            • maggianna Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 14:54
              Nie wiem czy nastawienie na masówkę jest d
              > obrą strategią, konkurencja jest moim zdaniem na to za duża i będzie coraz więk
              > sza. Walkę o miejsce na rynku, na którym istnieją już marki szyjące za grosze w
              > Azji, można podjąć tylko, gdy ma się jakiś unique selling proposition, a gąbko
              > we plunge w średnich rozmiarach ma prawie każdy.

              Gabkowe plunge w srednich rozmiarach moze i ma kazdy, ale odkad kupilam pierwszego Effunika to na inne firmy nawet nie spojrze. Ogladam, przymierzam i szybko zdejmuje i z ulga zalkadam gabkowane plunge czy HP od Ewy.
              To samo obserwuje u kolezanek z biura ktore udalo mi sie uswiadomic - te ktorym udalo mi sie dobrac rozmiar w Effuniaku, przestaly kupowac jakiekolwiek inne biustonosze, nawet te ktore twierdzily ze uszytywniany biustonosz nie wchodzi w gre bo one nosza tylko miekkie a teraz wszystkie kupuja gabkowane i sa zachwycone. I wiekszosc nosi rozmiary z przedzialu 70D-80F wiec wybor w innych firmach jest duzy.

              Ostatnio kolezanka wrocila z M&S i stwierdzila ze jeszcze pol roku temu wykupilaby pol sklepu a teraz poprzymierzala, popatrzyla i uznala ze jednak woli zamowic kolejnego takiego samego bezowego Effunika, mimo ze w M&S miala by za ta cene 3 biustonosze.

              Gdyby w centrum Warszawy byl sklep firmowy Effunika, z dobrym brafittingiem i pelna rozmiarowka to spokojnie ostanikowalabym przynajmniej polowe kolezanek z pracy i wszystkie zostalyby wiernymi klientkami i fankami gabkowanych biustonoszy.
              • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 14:59
                maggianna napisała:

                > Gdyby w centrum Warszawy byl sklep firmowy Effunika, z dobrym brafittingiem i p
                > elna rozmiarowka to spokojnie ostanikowalabym przynajmniej polowe kolezanek z p
                > racy i wszystkie zostalyby wiernymi klientkami i fankami gabkowanych biustonosz
                > y.

                Ja mam dwa i nie twierdzę, że one źle leżą, ale to jednak gąbka. Toporna gąbka udająca biust. ;-)
                • maggianna Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 15:05
                  Ja mam dwa i nie twierdzę, że one źle leżą, ale to jednak gąbka. Toporna gąbka
                  > udająca biust. ;-)

                  Ale jak widac to jest tylko Twoja opinia bo biorac pod uwage klientki glosujace portfelem, najwyrazniej jest to co wiecej niz gobka udajaca biust.
                  Zreszta to ze u Ciebie jest efekt gabki udajacej biust, nie znaczy ze wystepuje u innych - mam ponad 20 biustonoszy od Ewy i dla mnie to jest miekki i wygodny material, ktory dostosowuje sie do ksztaltu moich piersi. Ma tez jedna zasadnicza zalete - jest w srodku bawelniany i nie gryzie ani nie powoduje uczulenia tak jak koronka.
                  • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 15:12
                    maggianna napisała:

                    > Ale jak widac to jest tylko Twoja opinia bo biorac pod uwage klientki glosujace
                    > portfelem, najwyrazniej jest to co wiecej niz gobka udajaca biust.

                    Dlatego pisałam o masówce i niszach. To, że mój gust nie pokrywa się z mainstreamem, to dla mnie w sumie żadna niespodzianka. Nikogo nie chcę też tu misjonować, chcę wiedzieć tylko dlaczego half cupy są tak mało lubiane.
                    • maggianna Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 15:20
                      Nie jest tak ze Twoj gust nie pokrywa sie z mainstremem tylko najwyrazniej jestes mniej wrazliwa - dostalas przeciez odpowiedz - nie sa lubiane bo dla wielu nie sa zbyt wygodne.
                      Wiekszosc opinii byla zblizona - mostek sie wbija i uciska. Dodatkowo mnie po paru godzinach koronka zaczyna gryzc.

                      Dla mnie Effuniak to nisza - biustonosze wszystkich innych firm mnie gryza i uwieraja, a mierze regularnie wszystkie nowe kolekcje. Mam pare biustonoszy Avocado - po paru gdzinach jestem tak podrapana ze musze go zdjac.
                      • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 15:43
                        maggianna napisała:

                        > Nie jest tak ze Twoj gust nie pokrywa sie z mainstremem tylko najwyrazniej jest
                        > es mniej wrazliwa - dostalas przeciez odpowiedz - nie sa lubiane bo dla wielu n
                        > ie sa zbyt wygodne.

                        Możlwie, że jestem mniej wrażliwa od ciebie, skoro masz problem z większością staników, ale na pewno nie jestem mniej wrażliwa od statystycznej kobiety. Reaguję nawet mocno na drapiącą koronkę. W moich HM-ach mi się to nie zdarzyło, uważam te materiały nawet za bardzo przyjazne. Większość Brytyjczyków, które mierzyłam, to dla mnie nieprzyjemna drapiąca ceratka. Wydaje mi się też, że większość osób nie ma też zastrzeżeń do drapieżności effuniakowej koronki, nie zdarza się to chyba częściej niż przy stanikach innych marek, także tych balkonetkowych. Problemem jest na pewno mostek, mnie on jednak nie gniecie. Nie wiem dlaczego. Może przez luźniejszy obwód (noszę 80 przy 74cm pod biustem), albo przez budowę klatki piersiowej, ja z wiercącymi mostkami nigdy nie mam problemu, w żadnym staniku i w żadnym rozmiarze.
                  • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 15:15
                    > Ma tez jedna zasadnicza zalete - jest w srodku bawelniany i nie gryzie ani nie powoduje
                    > uczulenia tak jak koronka.

                    Zgadzam się. Dlatego ja w upały zdecydowanie wolę usztywniany plunge niż cienkie koronki. Owszem, pewnie są hafty, które by mnie nie pogryzły, ale nawet wolę nie ryzykować i w takie dni założyć wycięty, ale wyłożony bawełną stanik.
                    • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 15:22
                      pinupgirl_dg napisała:

                      > Zgadzam się. Dlatego ja w upały zdecydowanie wolę usztywniany plunge niż cienki
                      > e koronki. Owszem, pewnie są hafty, które by mnie nie pogryzły, ale nawet wolę
                      > nie ryzykować i w takie dni założyć wycięty, ale wyłożony bawełną stanik.

                      Istnieją koronki i koronki. Koronka Golda, czy Magnolii jest niewyczuwalna na skórze i dobrze przepuszcza powietrza, natomiast gąbka, nawet taka wykładana bawełną latem grzeje i nie przepuszcza wilgoci ciała na zewnątrz, więc ten argument jest do bani. Wiem, bo PL- y zakładam czasem do dekoltu do pasa i push-powego efektu przy tańcu brzucha. Pod spodem jestem zawsze mokra. W HM-ach tego nie mam.
                      • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 15:45
                        > Istnieją koronki i koronki. Koronka Golda, czy Magnolii jest niewyczuwalna na s
                        > kórze i dobrze przepuszcza powietrza, natomiast gąbka, nawet taka wykładana baw
                        > ełną latem grzeje i nie przepuszcza wilgoci ciała na zewnątrz, więc ten argumen
                        > t jest do bani. Wiem, bo PL- y zakładam czasem do dekoltu do pasa i push-poweg
                        > o efektu przy tańcu brzucha. Pod spodem jestem zawsze mokra. W HM-ach tego n
                        > ie mam.

                        No nie wiem, ja jakoś na biuście nie pocę się chyba specjalnie, nie mam takich problemów. Jeśli już, to pocę się mocno na mostku, tym lepiej, żeby był odkryty. Za to gryzienie mi dokucza praktycznie w każdym koronkowym staniku i muszę to przyznać przy całej mojej sympatii do miękkich staników i naturalnego kształtu biustu, że staniki usztywniane zwykle są dla mnie wygodniejsze.
                        • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 16:19
                          A to ja mam inaczej. Latem w plandżach na mostku pocę się widocznie, bo piersi są zbliżone do siebie. Natomiast w halfach czy w normalnych balkonetkach piersi są oddzielone i to pocenie przeszkadza mi dużo, dużo mniej.
                • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 15:06
                  A przykładowo wg mnie leżą tak sobie, przynajmniej na moim biuście. Wolę inne plandże i wolę inne usztywniane halfy - jak chociażby Fauve, które jest znacznie bardziej wygodne w noszeniu niż CH (czy insze) EM. Już nawet sztywne halfy Freyi są dla mnie osobiście lepsze niż sztywne halfy EM, dlatego mnie absolutnie nie są do szczęścia potrzebne plandże EM. Do mnie ta konstrukcja nie przemawia po prostu.

                  Miękkie halfy to co innego ;)

                  No i fakt, gąbka jest gruba, grubsza niż w innych usztywnianych stanikach marek brytyjskich.
                • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 15:12
                  > Toporna gąbka udająca biust. ;-)

                  Pierwszalitero, ja rozumiem, że masz mały fetysz, ale nie przekonasz ludzi do miękkich staników obrzydzając im to, co lubią.
                  Zawsze pozostaje chodzić bez stanika, wtedy nic nie zaburzy naturalnego piękna Twojego pełnego, jędrnego biustu ;).

                  Przy czym mi usztywniane staniki EM też nie do końca podchodzą, chociaż z zainteresowaniem śledzę rozwój kroju 3D.
                  • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 15:15
                    pinupgirl_dg napisała:

                    > Zawsze pozostaje chodzić bez stanika, wtedy nic nie zaburzy naturalnego piękna
                    > Twojego pełnego, jędrnego biustu ;).

                    No i wyobraź sobie, że tak robię. ;-) Teraz też nie mam na sobie stanika. Ale jak już jakiś noszę, to wolę miękki i tyle.
                    • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 10.11.12, 15:27
                      > No i wyobraź sobie, że tak robię. ;-) Teraz też nie mam na sobie stanika. Ale j
                      > ak już jakiś noszę, to wolę miękki i tyle.

                      Ok, Twoje święte prawo. Popieram w Lobbowaniu, chociaż nadal nie rozumiem, co jest "złego" w usztywnianych. Ja też jak mam ochotę na naturalny kształt biust, to nie zakładam stanika. Albo zakładam taką elastyczną koszulkę, która trochę podtrzymuje, ale nie zmienia kształtu. Przy czym nie czarujmy się - w staniku kształt biustu wygląda po prostu lepiej. Kiedy kupuję stanik inny niż do biegania, to zwracam na to dużą uwagę. I nie ma się tu co przekrzykiwać, który kształt jest bardziej naturalny. Ty też wybierasz akurat halfy, bo w nich masz najlepszy kształt, lepszy, niż w balkonetkach. W noszeniu stanika z założenia nie ma nic naturalnego, tak samo jak np. w makijażu. Ja nienawidzę tuszu do rzęs, organicznie nie znoszę tej maskudnej mazi udającej grube, czarne rzęsy, ale to ja. Rzęsy moje są same w sobie ładne, nic mi do tego, że ktoś ma ochotę poudawać, a większość kobiet nie wyobraża sobie życia bez tuszu. Ja też w wielu miejscach udaję, że mam lepsze to czy tamto. Tłuste czoło czy pryszcze na tyłku są jak najbardziej naturalne, ale jakoś w swej próżności nie chwalę się tym na prawo i lewo.
                      • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 18.11.12, 11:07
                        W noszeniu stanika z założenia nie ma ni
                        > c naturalnego, tak samo jak np. w makijażu. Ja nienawidzę tuszu do rzęs, organi
                        > cznie nie znoszę tej maskudnej mazi udającej grube, czarne rzęsy, ale to ja. Rz
                        > ęsy moje są same w sobie ładne, nic mi do tego, że ktoś ma ochotę poudawać, a w
                        > iększość kobiet nie wyobraża sobie życia bez tuszu. Ja też w wielu miejscach ud
                        > aję, że mam lepsze to czy tamto. Tłuste czoło czy pryszcze na tyłku są jak najb
                        > ardziej naturalne, ale jakoś w swej próżności nie chwalę się tym na prawo i lew
                        > o.

                        Tylko że makijaż nie ma żadnej funkcji praktycznej, może poza korektorami i podkładami dodatkowo leczącymi problemy ze skórą. A pierwotną funkcją stanika nie jest kształtowanie, chociaż to też jest ważne, tylko trzymanie biustu na miejscu, bo inaczej by skakał.
                        Ogólnie w noszeniu ubrania nie ma nic naturalnego.
                        • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 18.11.12, 19:02
                          > Tylko że makijaż nie ma żadnej funkcji praktycznej, może poza korektorami i pod
                          > kładami dodatkowo leczącymi problemy ze skórą. A pierwotną funkcją stanika nie
                          > jest kształtowanie, chociaż to też jest ważne, tylko trzymanie biustu na miejsc
                          > u, bo inaczej by skakał.
                          > Ogólnie w noszeniu ubrania nie ma nic naturalnego.

                          W moim wypadku (na pewno znajdzie się wiele takich kobiet w gronie zainteresowanych push upami) tak naprawdę chodzi o estetykę. Stanika rzeczywiście potrzebuję do sportu i w czasie aktywnych dni, szczególnie przed miesiączką, ale to może być paskudny namiot w brudnym beżu, spłaszczająco-rozstawiający, niekoniecznie seksowne koronki formujące eleganckie jabłuszka. Mi chodzi głównie o estetykę, zarówno teraz (lepszy kształt pod ubraniem, ładniej wyeksponowany dekolt), jak i w przyszłości, o ile rzeczywiście to coś daje. Problemy z kręgosłupem raczej mi nie grożą. Uważam, że porównanie z makijażem tu pasuje. Tak samo, jak zagorzałe fanki malowania wyliczają jak z rękawa korzyści zdrowotno-pielęgnacyjne kosmetyków kolorowych :). I w sumie mogę się zgodzić, bo też lubię nosić podkład zimą ale wolę, jeśli to coś, co daje satynowy efekt i wyrówna kolor skóry, chociaż tłusta maść byłaby równie dobra, jeśli nie lepsza.
                          • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 18.11.12, 20:48
                            Sport sportem, ale kiedyś w letni wakacyjny dzień postanowiłam założyć bezrękawnik bez stanika pod spodem - skąd mogłam wiedzieć, że będę musiała podbiec do autobusu? Może niekoniecznie sportowiec, ale jakiś stanik by się wtedy przydał.
                            • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 19.11.12, 12:36
                              No to co, nosisz profilaktycznie SA ;)? Indigo - Ty chyba pisałaś nie raz, że nie masz samonośnego biustu. Ja już w sumie też nie, ale jeszcze na granicy. Wystąpienie bez stanika nie jest dla mnie problemem, nawet podbiegnięcie do autobusu też nie, chyba, że przed okresem. Ba, parę kilo temu biegłam kilka km bez stanika i też przeżyłam. Na co komuś, kto stanika nie musi nosić wcale biustonosz, w którym wygląda tak samo, jeśli nie gorzej. A nawet wśród tych, które staniki nosić "muszą" estetyka odgrywa kluczową rolę i nie ma co się tu krygować. A że nie to jest ładne, co jest ładne, ale co się komu podoba...
                              • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 19.11.12, 13:39
                                Nie, noszę profilaktycznie stanik ;)

                                A nawet wśród tych, które stani
                                > ki nosić "muszą" estetyka odgrywa kluczową rolę i nie ma co się tu krygować. A
                                > że nie to jest ładne, co jest ładne, ale co się komu podoba...

                                Jasne, po co wyglądać gorzej, skoro można lepiej :) Ale mimo to nie porównywałabym tego do makijażu, bo jednak stanik ma silnie zaznaczoną funkcję praktyczną, a makijaż poza drobnymi wyjątkami służy tylko do ozdoby.
                                Mnie nieco irytuje parcie na kulisty kształt biustu jako powszechna norma. Jeśli ktoś uważa, że lepiej mu z kulkami, i nosi stanik w którym ma te kulki, no to super. Jeśli ktoś lubi mieć noski i chce nosić staniki, które robią noski, to też powinien mieć prawo - a tymczasem często widzę opinie, że taki stanik "dziobuje", jest "kanciasty" i tak, jak w Szufladzie "warto byłoby przypłaszczyć czubek, żeby uzyskać kulisty kształt". Nie każdy chce mieć kule, zwłaszcza kosztem przypłaszczenia.
                                • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 19.11.12, 13:56
                                  > Jasne, po co wyglądać gorzej, skoro można lepiej :) Ale mimo to nie porównywała
                                  > bym tego do makijażu, bo jednak stanik ma silnie zaznaczoną funkcję praktyczną,
                                  > a makijaż poza drobnymi wyjątkami służy tylko do ozdoby.

                                  Dla Ciebie ma funkcje praktyczną, ale dla mnie funkcja praktyczna schodzi na dalszy plan. Kilka kilo temu właściwie nie istniała, staniki nosiłam, żeby wyglądać lepiej i żeby sutki nie prześwitywały. Naprawdę nie każda kobieta potrzebuje stanika, chociaż wiem, że na tym forum to nie do pomyślenia ;).

                                  > Mnie nieco irytuje parcie na kulisty kształt biustu jako powszechna norma. Jeśl
                                  > i ktoś uważa, że lepiej mu z kulkami, i nosi stanik w którym ma te kulki, no to
                                  > super. Jeśli ktoś lubi mieć noski i chce nosić staniki, które robią noski, to
                                  > też powinien mieć prawo - a tymczasem często widzę opinie, że taki stanik "dzio
                                  > buje", jest "kanciasty" i tak, jak w Szufladzie "warto byłoby przypłaszczyć czu
                                  > bek, żeby uzyskać kulisty kształt". Nie każdy chce mieć kule, zwłaszcza kosztem
                                  > przypłaszczenia.

                                  Tu się zgadzam. Sama lubię różne kształty, najlepiej się czuję w płaskich, rozległych miskach, noski mniej do mnie przemawiają, ale kocham retro-rakiety.
                                  • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 19.11.12, 14:46
                                    > Dla Ciebie ma funkcje praktyczną, ale dla mnie funkcja praktyczna schodzi na da
                                    > lszy plan. Kilka kilo temu właściwie nie istniała, staniki nosiłam, żeby wygląd
                                    > ać lepiej i żeby sutki nie prześwitywały. Naprawdę nie każda kobieta potrzebuje
                                    > stanika, chociaż wiem, że na tym forum to nie do pomyślenia ;).

                                    Zdaję sobie z tego sprawę, ale chodzi mi o to, że biustonosz powstał do trzymania biustu. Ubranie powstało, żeby nam nie było zimno. Makijaż od początku służył do ozdoby. To, że teraz nosimy biustonosze i w ogóle ubrania (zwłaszcza przy wysokich temperaturach, kiedy odzież wręcz przeszkadza) dla estetyki, to inna kwestia :)
                                    • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 19.11.12, 17:49
                                      > Zdaję sobie z tego sprawę, ale chodzi mi o to, że biustonosz powstał do trzyman
                                      > ia biustu. Ubranie powstało, żeby nam nie było zimno. Makijaż od początku służy
                                      > ł do ozdoby. To, że teraz nosimy biustonosze i w ogóle ubrania (zwłaszcza przy
                                      > wysokich temperaturach, kiedy odzież wręcz przeszkadza) dla estetyki, to inna k
                                      > westia :)

                                      Z tego, co ja się orientuję, noszenie biustonoszy to w ogóle dość świeża sprawa. Owszem, były różne prototypy, ale masowo nosimy staniki dopiero, odkąd zrzuciłyśmy gorsety. Pierwsze staniki w latach 20 miały przede wszystkim spłaszczyć biust i nadać modną wtedy chłopięcą sylwetkę. Generalnie związek biustonosza z estetyką i modą jest dla mnie nierozerwalny, makijaż też powstał podobno po to, by chronić oczy i skórę przed słońcem, spełniał też inne, nieestetyczne role, ale dziś chodzi w ogromnym stopniu o estetykę (chociaż nie tylko, np. są zawody, gdzie brak makijażu nie przejdzie).
                                      A że każda epoka ma swój ulubiony kształt (spłaszczony biust w latach 20, retro rakiety w 50, idealne kule obecnie) - cóż, trudno. Trudno też się dziwić kobietom, że chcą podążać za modą, bo każdy z nas to robi w mniejszym czy większym stopniu.
                                      • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 19.11.12, 21:37
                                        Toteż mówię, że jak ktoś chce mieć kule, to niech je sobie ma. Ale niech nie jedzie po innych i po ich stanikach, jeśli tych kul nie mają.
    • moniach_1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:29
      Kojarzę z balkonetki, że dla sporej ilości dziewczyn mostek był za wysoki i albo je bolał albo po prostu im nie pasował estetycznie. Chyba też są cięższe w dobieraniu, krój typu CH jest łatwiej domanewrować długością ramiączek przy wpadaniu między rozmiary, w HM się nie uda.

      Poza tym Effuniaki to jednak nie są (i nigdy nie będą) staniki, których przeciętna kobieta może sobie kupić 10, więc, co widać po liście bestsellerów, najlepiej sprzedaje się absolutna klasyka, nie kusidełka. Ja też nie założę Magnolii pod jasną prześwitującą bluzkę, bo widać kolor sutka. Mam do tego celu OH Latte. Pod wszystkie bluzki, pod które zakładam Magnolię, mogłabym założyć Latte. Jakbym miała kasę na jeden jasny stanik, kupiłabym więc Latte. I w takiej kalkulacji miękkie halfy będą zawsze przegrywać. Nie mówię, że ceny trzeba obniżyć, bo to niewykonalne, ale rozumiem dlaczego najlepiej sprzedają się czarne i beżowe usztywniane halfo-plungi. I nie dziwię się, że obecna kolekcja jest taka nudna i klasyczna.

      Pozostaje trzymać kciuki za inne marki które poszły w halfy. Ewa Bień robi ładne rzeczy, ale ponoć obwody są koszmarne, poza tym nie ma mojego rozmiaru. Ava chyba też ma ten krój, ktoś miał z nim kontakt? Jest też Kostar, ale miałam jeden i strasznie wbijał mi się w nim mostek i fiszbiny były zdecydowanie za wąskie, więc dla mnie odpada. Ja się w sumie dziwię Avocado że nie spróbowało nigdy z tym krojem, pracują na francuskich materiałach więc byłby to dość naturalny kierunek ;) Ich staniki są bardzo piękne, pewnie bym się szarpnęła na jakiś gdyby produkowali krój kompatybilny z moim biustem.

      Wiem że ty lubisz halfy, więc łączę się w bólu, dla mnie też HM to najfajniejszy krój z oferty Effuniaka. Straszna szkoda, że ich nie będzie.
      • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:41
        moniach_1 napisała:

        > Poza tym Effuniaki to jednak nie są (i nigdy nie będą) staniki, których przecię
        > tna kobieta może sobie kupić 10, więc, co widać po liście bestsellerów, najlepi
        > ej sprzedaje się absolutna klasyka, nie kusidełka. Ja też nie założę Magnolii p
        > od jasną prześwitującą bluzkę, bo widać kolor sutka.

        A to nie właśnie miękkie koronkowe staniki są klasyką? Bo jestem całkowicie zaskoczona. Co jest klasycznego w gąbkowanym sztywniaku? Ja Magnolię noszę właśnie jako klasyczny cielisty stanik, ładniejsza alternatywa do namiotu w brudnym beżu. I chętnie kupiłabym więcej staników w tym stylu, by nie prać ciągle tego samego. No i Ewa nie powiedziała, że HM nie będzie, tylko, że będzie ich zdecydowanie mniej.
        • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:43
          Chyba chodziło o klasykę jako gładkie staniki w najbardziej popularnych kolorach.
          • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:50
            indigo-rose napisała:

            > Chyba chodziło o klasykę jako gładkie staniki w najbardziej popularnych kolorac
            > h.

            No a które szytwniaki Effuniak spełniają niby te kryteria i są gładkie w standardowych kolorach? Natomiast HM są przecież wizualnie niemalże dramatycznie nudne, kilka wersji czarnego, dwa cielisto-różowe i jeden biały. No i buraczkowy. Więcej klasyki nie potrafię sobie już wyobrazić.
            • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:56
              Onyks, Lilia, teraz widzę jakieś nowe w stylu "gładki szary", "gładki brązowy" itd.
              • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:00
                Ale one nie są gładkie-gładkie. W sensie pod obcisłymi ciuchami i tak te szwy widać. Chyba że to chodzi o to, że gładkie w sensie bez wzorków i koronek, ale niekoniecznie nieodznaczające się pod ciuchami.
                • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:06
                  Gładki w sensie jednolity.
              • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:05
                indigo-rose napisała:

                > Onyks, Lilia, teraz widzę jakieś nowe w stylu "gładki szary", "gładki brązowy"
                > itd.

                Szary i brązowy, to nie są aż tak klasyczne kolory, a Onyks i Lilia to są tylko dwa staniki przy masie innych, które też się sprzedają. Więc nie można argumentować "gładka klasyka" vs. "zbędne koronkowe kusidełka". Ja ma też PL Perłekę, niby jako cielisty stanik pod jasne bluzki. Nie noszę zbyt często, bo koronka i szwy odznaczają mi się bardziej od tych w Magnolii.
                • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:07
                  > Szary i brązowy, to nie są aż tak klasyczne kolory, a Onyks i Lilia to są tylko
                  > dwa staniki przy masie innych, które też się sprzedają. Więc nie można argumen
                  > tować "gładka klasyka" vs. "zbędne koronkowe kusidełka".

                  A poza tym masz jeszcze x wersji cielaczków i toffików
                • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:12
                  Ale nawet te w oryginalniejszych kolorach nie mają haftów, tylko co najwyżej koronkę na miskach, a często są jednokolorowe. Może po prostu hafty kiepsko schodzą?
            • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:04
              > No a które szytwniaki Effuniak spełniają niby te kryteria i są gładkie w standa
              > rdowych kolorach? Natomiast HM są przecież wizualnie niemalże dramatycznie nudn
              > e, kilka wersji czarnego, dwa cielisto-różowe i jeden biały. No i buraczkowy. W
              > ięcej klasyki nie potrafię sobie już wyobrazić.

              Ale Pierwszalitero, pamiętasz jeszcze, co było zwykle w zakładce bestsellery? Gładkie, cieliste lub czarne staniki. Takiego beżowego sztywniaka założysz zawsze, i do dekoltów, i pod sweter, i pod jasne rzeczy, i pod ciemne i nawet jak się zrobi zimno, to dalej wszystko będzie ok. Większość kobiet nie trzęsie aż tak nad doborem stanika, jak my, stanik ma być i ma się o nim w ciągu dnia zapomnieć. Na rozbierane randki albo momenty, kiedy chcą się poczuć seksownie w rozciągniętym swetrze, mają jakieś kusidełka, niekoniecznie idealnie dobrane, bo wtedy to jest mniej ważne. Tak samo, jak ja nie mogę zrozumieć, jak niektóre kobiety mogą godzinami gadać o perfumach, bo ja się psiknę jakimś dezodorantem pachnącym i uważam, że ta sprawa jest odhaczona.
              • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:10
                pinupgirl_dg napisała:

                Takiego beżowego sztywniaka założysz zawsz
                > e, i do dekoltów, i pod sweter, i pod jasne rzeczy, i pod ciemne i nawet jak si
                > ę zrobi zimno, to dalej wszystko będzie ok. Większość kobiet nie trzęsie aż tak
                > nad doborem stanika, jak my, stanik ma być i ma się o nim w ciągu dnia zapomni
                > eć. Na rozbierane randki albo momenty, kiedy chcą się poczuć seksownie w rozcią
                > gniętym swetrze, mają jakieś kusidełka, niekoniecznie idealnie dobrane, bo wted
                > y to jest mniej ważne.

                Ludzie złoci, ale HM to są staniki uniwersalne! I do dekoltów, i pod sweter, i pod jasne rzeczy. I już napisałam, że Magnolia jest bardziej niewidoczna pod bluzką od PL Perłki. A że równocześnie kusidełko? To ma być kryterium wykluczające codzienny stanik?
                • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:14
                  Dla sporej liczby kobiet odstające sutki to problem (nie chce mi się zagłębiać w to, czy wydumany czy rzeczywisty), więc miękkie staniki pod cienkimi rzeczami raczej w ich przypadku odpadają.
                • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:15
                  > Ludzie złoci, ale HM to są staniki uniwersalne! I do dekoltów, i pod sweter, i
                  > pod jasne rzeczy. I już napisałam, że Magnolia jest bardziej niewidoczna pod bl
                  > uzką od PL Perłki. A że równocześnie kusidełko? To ma być kryterium wykluczając
                  > e codzienny stanik?

                  Ale tutaj już padło parę głosów, że ludziom te staniki wystają z dekoltów. Ja nie noszę ani dekoltów, ani obcisłych rzeczy (zwykle), ale są osoby, które noszą i łatwiej im dobrać stanik do stylu ubierania, niż odwrotnie ;).
        • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:51

          > A to nie właśnie miękkie koronkowe staniki są klasyką? Bo jestem całkowicie zas
          > koczona. Co jest klasycznego w gąbkowanym sztywniaku?

          Nie tyle w gąbkowanym, co w gładkim. Koronkowy half nie będzie niewidzialny pod każdym materiałem, gładki stanik nada się na każdą okazję, daje się zestawić z różnymi dołami itd itd. Chociaż to już nie jest kwestia miękkiego halfa czy nie, ale wzornictwa w ogóle. Wzornictwo halfów u EM nie jest aż tak klasyczne (jak np. linkowana tu Kinga). Dla kogoś to może być plus, ale większość właśnie takiej nudnej klasyki poszukuje.
          • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:56
            Ale nie ma gładkich effuniaków :)
            Ja osobiście tak samo widzę odznaczającą się koronkę halfów pod bluzką, jak i odznaczające się szwy niby gładkich effuplandży.
            Jak chcę gładki stanik, biorę freyowe Deco, tam nie ma żadnych szwów i niczego nie widać.
            • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:05
              > Ale nie ma gładkich effuniaków :)
              > Ja osobiście tak samo widzę odznaczającą się koronkę halfów pod bluzką, jak i o
              > dznaczające się szwy niby gładkich effuplandży.

              Oj nie, dla mnie jest duża różnica, czy mi widać gdzieś ewentualnie szew na misce (a mało pod czym widać), czy kalariofek przebijającej koronki (a mało pod czym tego nie widać).
              • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:14
                pinupgirl_dg napisała:

                > Oj nie, dla mnie jest duża różnica, czy mi widać gdzieś ewentualnie szew na mis
                > ce (a mało pod czym widać), czy kalariofek przebijającej koronki (a mało pod cz
                > ym tego nie widać).

                pinupgirl_dg, a które to HM-y przebijają się u ciebie kalafiorkiem koronki? Bo moje HM (5 sztuk) są z tak gładkiej koronki, że nic się nie przebija.
                • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:20
                  > pinupgirl_dg, a które to HM-y przebijają się u ciebie kalafiorkiem koronki? Bo
                  > moje HM (5 sztuk) są z tak gładkiej koronki, że nic się nie przebija.

                  HM żadne, bo żadnego nie mam. Ale rozmawiamy o kwestii widoczności spod bluzki stanika szytego i stanika szytego z koronki. Mi przebijające szwy nie przeszkadzają nawet w obcisłych ubraniach, natomiast z powodu koronki, marszczenia i tym podobnych wynalazków już mi się zdarzało rano przebierać (bluzkę czy stanik).
                  Zresztą nikt nie powiedział, że nie można HM uszyć z gładkiej tkaniny.
                  • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:25
                    pinupgirl_dg napisała:

                    > HM żadne, bo żadnego nie mam. Ale rozmawiamy o kwestii widoczności spod bluzki
                    > stanika szytego i stanika szytego z koronki.

                    Nie. My rozmawiamy o realnych stanikach. Więc skoro HM nie odznaczają się kalafiorem, to nie ma co wymyślać nieistniejącego problemu.
                    • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:29
                      > Nie. My rozmawiamy o realnych stanikach. Więc skoro HM nie odznaczają się kalaf
                      > iorem, to nie ma co wymyślać nieistniejącego problemu.

                      Problem nie jest wydumany, bo wiele kobiet nawet nie będzie sprawdzać, jak koronkowy stanik leży. Z drugiej strony osoby, które teraz kupują koronkowe halfa, chcą koronkowego halfa. Kto obieca, że miękkiego nudziarza też będą chciały?
                      • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:34
                        Ja kupuję przede wszystkim miękkiego halfa. Może być nawet nudny, bez wzorków, przeżyję, jeżeli będzie tak samo wygodny i tak samo się zachowywać jak inne effuhalfy.
                        Bo, jak pisałam, alternatywą jest dla mnie tylko Bravissimo i klony Demi Divy, a to już jednak znacznie bardziej zabudowany stanik i o naprawdę wysokim mostku.
                      • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:34
                        No ja myślę, że gładki vs koronkowy to trochę inna kwestia, bo to był taki dodatkowy argument. Można kupić gładki stanik pod cienkie bluzki i inne staniki pod całą resztę ciuchów. Natomiast sporo osób chętnie kupiłoby miękkiego halfa w innej konstrukcji i to jest argument żelazny, bo jeśli coś nie pasuje, to nie pasuje pod koszulką i nie pasuje pod swetrem.
                        • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:40
                          > No ja myślę, że gładki vs koronkowy to trochę inna kwestia, bo to był taki doda
                          > tkowy argument. Można kupić gładki stanik pod cienkie bluzki i inne staniki pod
                          > całą resztę ciuchów. Natomiast sporo osób chętnie kupiłoby miękkiego halfa w i
                          > nnej konstrukcji i to jest argument żelazny, bo jeśli coś nie pasuje, to nie pa
                          > suje pod koszulką i nie pasuje pod swetrem.

                          Ok, zgadzam się, ale, jak już pisałyśmy, jeśli ktoś może wydać te 150zł tylko raz, to wyda na coś, co może założyć i pod koszulę i pod sweter. Nie wiem, czy w tej kwestii da się cokolwiek zrobić i czy jest szansa, żeby kusidełka sprzedawały się tak samo dobrze, jak bielizna "praktyczna".
                          • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:48
                            pinupgirl_dg napisała:

                            > Ok, zgadzam się, ale, jak już pisałyśmy, jeśli ktoś może wydać te 150zł tylko r
                            > az, to wyda na coś, co może założyć i pod koszulę i pod sweter. Nie wiem, czy w
                            > tej kwestii da się cokolwiek zrobić i czy jest szansa, żeby kusidełka sprzedaw
                            > ały się tak samo dobrze, jak bielizna "praktyczna".
                            >

                            Wychodzisz jednak z fałszywego założenia, że dla każdego koronkowy stanik to kusidełko, a gładka gąbka to stanik praktyczny. Jeżeli uwzględnimy do tego aspekt finansowy, to stanik, który może być jednocześnie stanikem pod sweter i koszulę, (bo niby dlaczego HM tego nie może?) oraz może służyć jako kusidełko, powinien sprzedawać się lepiej.
                            • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:03
                              > Wychodzisz jednak z fałszywego założenia, że dla każdego koronkowy stanik to ku
                              > sidełko, a gładka gąbka to stanik praktyczny. Jeżeli uwzględnimy do tego aspekt
                              > finansowy, to stanik, który może być jednocześnie stanikem pod sweter i koszul
                              > ę, (bo niby dlaczego HM tego nie może?) oraz może służyć jako kusidełko,
                              > powinien sprzedawać się lepiej.

                              To już trzeba były by zapytać Ewę, czy jest tak, że:
                              a) kobiety zamawiają HM i odsyłają - czyli najprawdopodobniej konstrukcja do poprawki
                              b) klienty nie zamawiają HM - czyli najprawdopodobniej nie pasuje im w tym staniku coś, co widać już na zdjęciach producenta, albo czego się po zdjęciach producenta spodziewają.
                              • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:09
                                pinupgirl_dg napisała:

                                > To już trzeba były by zapytać Ewę, czy jest tak, że:
                                > a) kobiety zamawiają HM i odsyłają - czyli najprawdopodobniej konstrukcja do po
                                > prawki
                                > b) klienty nie zamawiają HM - czyli najprawdopodobniej nie pasuje im w tym stan
                                > iku coś, co widać już na zdjęciach producenta, albo czego się po zdjęciach prod
                                > ucenta spodziewają.


                                No przestań. A skąd niby Ewa ma wiedzieć, ile klientów nie zamawia HM, bo mu się zdjęcia nie spodobały? Poza tym odesłać HM można też z innego powodu, nie tylko bo konstrukcja do poprawki. Na przykład rozmiar nie ten, innego już nie ma, albo kolor/jakość/whatever nie podeszło. To właśnie dlatego zadałam tu to pytanie, by producent nie musi wiedzieć dlaczego coś się nie sprzedaje.
                                • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:17
                                  Jeśli te halfy wracają, to by znaczyło, że generalnie zainteresowanie jest, tylko w tych konkretnych coś nie pasuje. Jeśli jednak mało kto zamawia, to znaczy, że ogólnie miękkie halfy nie mają wzięcia, niestety. Może gładki materiał czy bardziej klasyczne wzornictwo coś by zmieniło, chociaż nie wiem, czy na plus.
                                • turzyca Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 03.11.12, 00:45
                                  > No przestań. A skąd niby Ewa ma wiedzieć, ile klientów nie zamawia HM, bo mu s
                                  > ię zdjęcia nie spodobały?

                                  Badajac ruch na stronie. Juz nie mowie o kliknieciach na poszczegolne zdjecia i statystyki przejsc ze stron ze zdjeciami do zakupow (a w koncu mozna sprawdzic korelacje typu "ktora modelka - jaki rozmiar w zamowieniu"), ale tez da sie zobaczyc, gdzie ludzie myszka jezdza i na co w koncu nie klikaja.

                                  Poza tym odesłać HM można też z innego powodu, nie ty
                                  > lko bo konstrukcja do poprawki. Na przykład rozmiar nie ten, innego już nie ma,
                                  > albo kolor/jakość/whatever nie podeszło. To właśnie dlatego zadałam tu to pyta
                                  > nie, by producent nie musi wiedzieć dlaczego coś się nie sprzedaje.

                                  Jak producent nie ma w formularzu zwrotow opcji "powod zwrotu", to sie faktycznie nie dowie. Mozna wywalic te zupelnie zbedna rubryke, jaka jest "kolor" (bo co tam wpisac zamawiajac takie "Magnolie"'?), a za to wprowadzic rubryke na zakodowana numerycznie przyczyne zwrotu. Wiele sklepow taka rubryke ma, Ewa nie.
                                  Mnie to by sie w ogole marzyl formularz zwrotu, ktory by mozna zestawic na stronie na podstawie ostatniego zamowienia, bo to reczne dziubdzianie mnie irytuje, szczegolnie jak robie duze zamowienie ze stanikami do wyprobowania. Dzieki takiemu formularzowi z przyczyna wybierana z rozwijalnej listy Ewa mialaby od razu zestawienie, ktore staniki dlaczego sa zwracane.
                            • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 14:02
                              > Jeżeli uwzględnimy do tego aspekt
                              > finansowy, to stanik, który może być jednocześnie stanikem pod sweter i koszul
                              > ę, (bo niby dlaczego HM tego nie może?) oraz może służyć jako kusidełko,
                              > powinien sprzedawać się lepiej.

                              Jeszcze zależy, co jest dla kogo kusidełkiem. Ktoś może się czuć bardziej seksownie w usztywnianym plunge i to jego święte prawo, nie ma co ludzi uszczęśliwiać na siłę.
                              • miss-alchemist Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 17:21
                                > Jeszcze zależy, co jest dla kogo kusidełkiem. Ktoś może się czuć bardziej sekso
                                > wnie w usztywnianym plunge i to jego święte prawo, nie ma co ludzi uszczęśliwia
                                > ć na siłę.

                                Słuszna uwaga - ja wielokrotnie zdumiewam się tym, co podoba się innym kobietom i co uznają za kuszące ;) Niby o tym wiem, jak różne są gusta ludzkie, ale i tak za każdym razem mnie to zaskakuje ;) Dla mnie kusidłem jest miękki stanik, ale w sumie głęboko wycięty, mocno zbierający plunge też taką rolę może pełnić (w sumie pod wydekoltowaną bluzką nie widać, czy miękki, czy sztywniak, ale biust sobie wygląda ;)). Są dziewczyny, dla których kusidełkiem jest push-up. Są takie, co wolałyby "peek-a-boo" czy jak to się tam nazywa ;)
                                • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 17:44
                                  miss-alchemist napisała:

                                  > Słuszna uwaga - ja wielokrotnie zdumiewam się tym, co podoba się innym kobietom
                                  > i co uznają za kuszące ;)

                                  Ale mnie praktycznie zwisa kusidełkowatość, czy niekusidełkowatość miękkich half cupów. Noszę je z innych powodów. Dlatego na przykład half cupy innych polskich marek nie są w ogóle dla mnie alternatywą, bo to właśnie moim zdaniem takie fikuśne przykrywadełka na rozciągliwych gumach. Jeżeli więc kobiety robią przede wszytskim doświadczenia z takimi half cupami, to nie dziwię się, że wolą dobrze podtrzymujące gąbki.
                                  • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 17:49
                                    > Ale mnie praktycznie zwisa kusidełkowatość, czy niekusidełkowatość miękkich hal
                                    > f cupów. Noszę je z innych powodów. Dlatego na przykład half cupy innych polski
                                    > ch marek nie są w ogóle dla mnie alternatywą, bo to właśnie moim zdaniem takie
                                    > fikuśne przykrywadełka na rozciągliwych gumach. Jeżeli więc kobiety robią przed
                                    > e wszytskim doświadczenia z takimi half cupami, to nie dziwię się, że wolą dobr
                                    > ze podtrzymujące gąbki.

                                    A jakie mierzyłaś? Bo np. Mileny miały swoje 5 minut na balkonetce, nawet wśród bardzo małych biustów (chociaż małobiuściaste podobno wolą usztywniane).

                                    Piszesz, że nie pasują Ci konstrukcje balkonetek - być może Twój biust ma bardzo specyficzne wymagania i nie pasuje Ci większość krojów, które u innych się sprawdzają. I w drugą stronę, może Ci leżeć coś, co innym nie podchodzi.
                                    • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 18:04
                                      pinupgirl_dg napisała:

                                      > A jakie mierzyłaś? Bo np. Mileny miały swoje 5 minut na balkonetce, nawet wśród
                                      > bardzo małych biustów (chociaż małobiuściaste podobno wolą usztywniane).

                                      Żadnych, bo nie było mojego rozmiaru. Rozmiary w okolicach mojego miałam w rękach, Milena, Samanta i coś tam jeszcze, i od razu widziałam, że to nic dla mnie. Ja nie jestem też aż tak małobiściasta, noszę brytyjskie 70E, momentami potrzebowałbym F, chociaż tak naprawdę to powinnam chyba 65F-FF, mój biust wcale nie wygląda na mały.
                                      • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 18:54

                                        > Żadnych, bo nie było mojego rozmiaru. Rozmiary w okolicach mojego miałam w ręka
                                        > ch, Milena, Samanta i coś tam jeszcze, i od razu widziałam, że to nic dla mnie
                                        > . Ja nie jestem też aż tak małobiściasta, noszę brytyjskie 70E, momentami potrz
                                        > ebowałbym F, chociaż tak naprawdę to powinnam chyba 65F-FF, mój biust wcale nie
                                        > wygląda na mały.

                                        Ja nie twierdzę, że Twój biust jest mały, ale że jednak pewna potrzeba miękkich halfów istnieje, nawet w tym rejonie rozmiarowym, który jest uważany za bastion usztywnianych staników.

                                        W Twoim rejonie rozmiarowym jest jeszcze Ewa Bien:
                                        sklep.ewabien.com/Biustonosze/Soft/
                                        kilka modeli Kingi:
                                        www.dopasowana.pl/product-pol-2568-Biustonosz-miekki-Corretto-M-1710-czarny-Kinga-KIN000593-.html
                                        www.kontri.pl/pl-PL/produkt/34871/45/miekki/Sophie_Verney_by_Kinga_2145_Eco
                                        i inne, jakie jeszcze znalazłam:
                                        www.kontri.pl/pl-PL/produkt/35659/45/miekki/Gorsenia_185_Gina
                                        www.kontri.pl/pl-PL/produkt/28680/45/miekki/Kostar_165
                                        www.kontri.pl/pl-PL/produkt/3878/45/miekki/Gaia_297_Audrey (ten jest chyba w 70E tyllko)
                                        • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 18:57
                                          No to skoro jest tyle miękkich halfów w mniejszych rozmiarach, to w sumie nic dziwnego, że halfy HM schodzą kiepsko, bo zapotrzebowanie na miękkie halfy się rozkłada.
                                          Natomiast w większych rozmiarach (moje G) już nie są pewnie popularne, bo podejrzewam, że sporo osób z założenia będzie uważać, że to nie dla nich (+ oczywiście wysokie mostki, falowanie itp.).
                                          Czyli jednak mam dziwny gust ;)
                                      • kis-moho Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 21:38
                                        Ja nie jestem też aż tak małobiściasta, noszę brytyjskie 70E, momentami potrz
                                        > ebowałbym F, chociaż tak naprawdę to powinnam chyba 65F-FF, mój biust wcale nie
                                        > wygląda na mały.

                                        No D- to może nie jest, ale dyskusja w tym wątku jak widzę obraca się raczej w okolicach G czy G+, a te biusty mają zupełnie inne potrzeby niż Twoje okolice rozmiarowe. Dlatego to, dlaczego G+ czy D- nie kupują halfów specjalnie Ci nie pomoże rozwiązać problemu.
                                        Mi się wydaje, że w Twoich okolicach rozmiarowych jest gigantyczny wybór miękkusów (które pewnie się sprzedają), czyli EM ma dużą konkurencję. Małe rozmiary podobno miękkich nie noszą, duże mają problemy z konstrukcją. Może dlatego ten krój się mniejszej firmie nie opłaca?
                          • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:50
                            Masz trochę racji. Ale nikt nie mówi, że HMy muszą koniecznie stać się bestsellerami, mogłyby chociaż się sprzedawać tak samo dobrze jak Miętusy, Koraliki, Bad Girl i inne fantazyjne staniki, których też raczej nie kupi ktoś z budżetem na 1 uniwersalny stanik, więc raczej jednak chodzi o konstrukcję niż o wzór.
                            • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 07.11.12, 17:21

                              > Masz trochę racji. Ale nikt nie mówi, że HMy muszą koniecznie stać się bestsell
                              > erami, mogłyby chociaż się sprzedawać tak samo dobrze jak Miętusy, Koraliki, Ba
                              > d Girl i inne fantazyjne staniki, których też raczej nie kupi ktoś z budżetem n
                              > a 1 uniwersalny stanik, więc raczej jednak chodzi o konstrukcję niż o wzór.

                              Zajrzałam w zakładkę Bestsellery i jest tam dwa HM - Gold i Finezja. Czyli nie jest tak źle, jak myślałam. Nie ma tam w sumie żadnego "fantazyjnego" stanika, największym szaleństwem jest Koktail i Mak, reszta to święta trójca.

                              Po drugie - natchnął mnie wpis na Stanikomanii o czarnych stanikach. Przyznam, że kompletnie nie rozumiem argumentu "mam już bazówkę, po co mi kolejny czarny stanik", bo czarny, dobrze leżący stanik przygarnę zawsze i wszędzie. Tak samo z cielistymi i białymi. Nie czuję potrzeby posiadania np. takiego Motyla, śliczny, ale pewnie bym go podziwiała w szufladzie, a nosiła jakieś nudy. Nie przeszkadza mi, że kupuję kolejny stanik w tym samym stylu. Możliwe, że bazówkę kupują nie tylko osoby świeżo uświadomione, ale też stałe klientki.
                              • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 07.11.12, 18:00
                                Bazówkę trzeba też czasem wymienić, bo nic nie jest wieczne. Cielisty (mój pierwszy Effuniak) znosiłam doszczętnie w ciągu 2 lat częstego, momentami ciągłego noszenia. Nie każdy ma też ochotę obchodzić ze stanikiem jak z jajkiem, niektóre kobiety wolą traktować go jak każdą inną rzecz i kupić nowy.
                                • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 07.11.12, 18:44
                                  > Bazówkę trzeba też czasem wymienić, bo nic nie jest wieczne. Cielisty (mój pier
                                  > wszy Effuniak) znosiłam doszczętnie w ciągu 2 lat częstego, momentami ciągłego
                                  > noszenia. Nie każdy ma też ochotę obchodzić ze stanikiem jak z jajkiem, niektór
                                  > e kobiety wolą traktować go jak każdą inną rzecz i kupić nowy.

                                  Oczywiście, ale pewnie są też osoby takie jak ja, które po prostu bazówkę lubią (sądząc z wpisów na Stanikomanii, przynajmniej czerń ma wierne fanki).
                                  I zwracam jeszcze raz uwagę na pierwszą część mojej wypowiedzi, że chyba z tymi miękkimi nie jest tak źle, skoro 2 na 15 bestsellerów to właśnie HM, w możliwie klasycznym wydaniu.
                                  • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 07.11.12, 20:54
                                    > Oczywiście, ale pewnie są też osoby takie jak ja, które po prostu bazówkę lubią
                                    > (sądząc z wpisów na Stanikomanii, przynajmniej czerń ma wierne fanki).

                                    Pewnie tak :)
                                    • besame.mucho Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 07.11.12, 21:21
                                      Ja też lubię bazówkę :). Miałam jazdę na kolory kiedy trafiłam na Lobby, bo wcześniej MUSIAŁAM nosić bazówkę, bo nic innego nie było, więc chyba miałam potrzebę sobie poużywać. A kiedy się tymi kolorami nacieszyłam, to doszłam do wniosku, że tak naprawdę wolę kolory bazowe. Ale bardzo lubię jakieś inne smaczki - czyli staniki czarne, beżowe, ale z pięknej koronki albo z ciekawą zawieszką zamiast zwykłej kokardki na mostku albo z ramiączkami z pomysłem, a nie zwykłą taśmą.
                                      • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 07.11.12, 21:32
                                        > Ja też lubię bazówkę :). Miałam jazdę na kolory kiedy trafiłam na Lobby, bo wcz
                                        > eśniej MUSIAŁAM nosić bazówkę, bo nic innego nie było, więc chyba miałam potrze
                                        > bę sobie poużywać. A kiedy się tymi kolorami nacieszyłam, to doszłam do wniosku
                                        > , że tak naprawdę wolę kolory bazowe. Ale bardzo lubię jakieś inne smaczki - cz
                                        > yli staniki czarne, beżowe, ale z pięknej koronki albo z ciekawą zawieszką zami
                                        > ast zwykłej kokardki na mostku albo z ramiączkami z pomysłem, a nie zwykłą taśm
                                        > ą.

                                        Ja miałam okres fascynacji panterkami i innymi jeszcze przed uświadomieniem, nawet dziś nie raz mi się coś spodoba, ale najlepiej się czuję w bazówce. Najbardziej chyba lubię białą bieliznę (niepraktyczna bardzo, ale śliczna). Co nie znaczy, że spodoba mi się każdy stanik biały, czarny czy beżowy :). Już nie wspominając o tym, że coraz bardziej wybrzydzam w kwestii kształtowania czy wygody. Ostatnio wzdycham do Andorry, szczególnie, że podobno koronka jest bardzo przyjemna.
                                        Aha, poza świętą trójcą bardzo mi się też podoba kolor "kreci", kremowy i inne takie. Najładniej chyba wyglądam w takich złamanych odcieniach (w beżu też nie najgorzej, zależy od odcienia).
                                        • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 09.11.12, 07:55
                                          Dla mnie beżowe czy białe staniki mogłyby nie istnieć. Mam co prawda jasne effuniaki (bo HM) i jasną Fauve Coco, no ale to raczej nie beże tylko coś z różem, brzoskwinią itp. No i MUSIAŁAM je mieć ;)

                                          A tak, to wolę jednak kolorowe staniki w konkretnych kolorach. Czarnych mam sporo, ale to zwykle jest czerń + coś tam, w sumie jest mało całych czarnych (bez żadnego kolorowego akcentu) staników, które by były ładne (i wygodne, i w rozmiarówce itp.).
                      • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:43
                        pinupgirl_dg napisała:

                        > Problem nie jest wydumany, bo wiele kobiet nawet nie będzie sprawdzać, jak koro
                        > nkowy stanik leży. Z drugiej strony osoby, które teraz kupują koronkowe halfa,
                        > chcą koronkowego halfa. Kto obieca, że miękkiego nudziarza też będą chciały?

                        Kobiety, które nie chcą sprawdzać ani koronek ani gładkich, mnie nie interesują. Mnie interesują doświadczenia kobiet, które sprawdzały i wiedzą, dlaczego czegoś nie lubią i nie kupują. Coś w rodzaju konsumenckiej ankiety.
                        • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:48
                          > Kobiety, które nie chcą sprawdzać ani koronek ani gładkich, mnie nie interesują
                          > . Mnie interesują doświadczenia kobiet, które sprawdzały i wiedzą, dlaczego cze
                          > goś nie lubią i nie kupują. Coś w rodzaju konsumenckiej ankiety.

                          Ciebie może nie, ale producenta bardzo. Ich złotówki są tyle samo warto, co nasze.
                          • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:02
                            pinupgirl_dg napisała:

                            > Ciebie może nie, ale producenta bardzo. Ich złotówki są tyle samo warto, co nas
                            > ze.

                            Nie bardzo wiem do czego zmierzasz. Równie dobrze te kobiety mogłyby wydawać te złotówki na half cupy, ale tego nie robią. A ja chcę wiedzieć, jak to praktycznie zmienić. Na uprzedzenia do half cupów nic nie poradzę.
                  • moniach_1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:34
                    > Zresztą nikt nie powiedział, że nie można HM uszyć z gładkiej tkaniny.
                    >
                    Hm, ja bym nie kupiła, z gładkiej bazówki zdecydowanie wolę sztywne plungi/plungohalfy. Ewentualnie jakby był jakiś wzorzysty, ale wtedy już wypada poza bazówkę ;) Zresztą chyba też nie, jakoś nieprześwitujące materiały kojarzą mi się ze sztywniakami i taki half byłby dla mnie dziwny. Dla mnie ładna koronka jest kluczowa w tym kroju.
                    • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:44
                      > > Zresztą nikt nie powiedział, że nie można HM uszyć z gładkiej tkaniny.
                      > >
                      > Hm, ja bym nie kupiła, z gładkiej bazówki zdecydowanie wolę sztywne plungi/plun
                      > gohalfy. Ewentualnie jakby był jakiś wzorzysty, ale wtedy już wypada poza bazów
                      > kę ;) Zresztą chyba też nie, jakoś nieprześwitujące materiały kojarzą mi się ze
                      > sztywniakami i taki half byłby dla mnie dziwny. Dla mnie ładna koronka jest kl
                      > uczowa w tym kroju.

                      Taką opinię czytałam już parę razy. Ja sama nie wiem, chyba by mi się taki miękki stanik podobał, chociaż zgadzam się, że to już zupełnie inne klimaty, niż stanik koronkowy.
                      • agafka88 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:50
                        Moimi ideałami wzorniczymi są miękkie halfy Effuniaka z czasów staników na zamówienie :)
                        • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:00
                          Popieram!
                          Masz gdzieś zdjęcia tych swoich (galeria/Balkonetka)?
                          • agafka88 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:14
                            indigo-rose napisała:

                            > Popieram!
                            > Masz gdzieś zdjęcia tych swoich (galeria/Balkonetka)?

                            Mam jednego - w galerii jak wejdziesz w kategorię effuniak to jest na ostatniej stronie, model Agafka :D Chociaż inne z tych pierwszych mi się bardziej podobają teraz wzorniczo, ale wtedy chorowałam na czerwony stanik.

                            Jak ja żałuję, że nie wzięłam do tego majtek...
                            • azymut17 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:24
                              agafka88 napisała:

                              > Mam jednego - w galerii jak wejdziesz w kategorię effuniak to jest na ostatniej
                              > stronie, model Agafka :D

                              Buaaa, szczęka mi opadła i zbieram ją z podłogi! Jakby takie były teraz w sklepie, to bym wyzerowała swoją kredytówke ;-) Choć myślę, że mógłby mnie uwierać pod pachami (to oprócz mostków mój drugi problem stanikowy). Muszę poszperać w Galerii i poszukać starych Effuniaków. A może lepiej nie? Bo tylko się napalę bez sensu...
                              • agafka88 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:30
                                azymut17 napisała:

                                > agafka88 napisała:
                                >
                                > > Mam jednego - w galerii jak wejdziesz w kategorię effuniak to jest na ost
                                > atniej
                                > > stronie, model Agafka :D
                                >
                                > Buaaa, szczęka mi opadła i zbieram ją z podłogi! Jakby takie były teraz w sklep
                                > ie, to bym wyzerowała swoją kredytówke ;-) Choć myślę, że mógłby mnie uwierać p
                                > od pachami (to oprócz mostków mój drugi problem stanikowy). Muszę poszperać w G
                                > alerii i poszukać starych Effuniaków. A może lepiej nie? Bo tylko się napalę be
                                > z sensu...

                                o patrz, a ja przyjęłam za oczywiste, że "wszyscy" wiedzą jak wyglądały zamawiane effuniaki :) Poszukaj, poszukaj, strasznie cieszą oczy.
                                • azymut17 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:32
                                  agafka88 napisała:

                                  > o patrz, a ja przyjęłam za oczywiste, że "wszyscy" wiedzą jak wyglądały zamawia
                                  > ne effuniaki :) Poszukaj, poszukaj, strasznie cieszą oczy.

                                  Kilka kiedyś widziałam, ale w jakiejś galerii samych staników, a nie na biustach. To robi dużą różnicę :-)
                              • moniach_1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:34
                                Kiedyś była jakaś galeria z nimi wszystkimi, pamiętam z początków mojej bytności na forum, nawet nie wiem jak tego szukać...

                                Ale pewnie to zupełnie co innego znaleźć jakieś promocyjne ścinki na jeden egzemplarz, a co innego kupować normalne, przemysłowe ilości tego samego materiału.
                                • agafka88 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:37
                                  moniach_1 napisała:

                                  > Kiedyś była jakaś galeria z nimi wszystkimi, pamiętam z początków mojej bytnośc
                                  > i na forum, nawet nie wiem jak tego szukać...
                                  >
                                  > Ale pewnie to zupełnie co innego znaleźć jakieś promocyjne ścinki na jeden egze
                                  > mplarz, a co innego kupować normalne, przemysłowe ilości tego samego materiału.

                                  No pewnie tak... teraz tylko żałuję, że się nie obkupiłam bardziej, był taki piękny pseudo dżinsowy, taki świecący.. Albo zeberka - ehh, co za czasy ;)
                            • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:31
                              Muszę wysępić w takim razie dostęp do galerii, bo mam tylko do małej :)
                              • agafka88 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:35
                                Sprawdź maila ;)
                                • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 01:11
                                  Dziękuję :)
                                • moniach_1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 01:28
                                  O, to ty jesteś władna dać dostęp do dużej galerii? Ja bym też poprosiła (chyba mam już sporo postów), szczególnie że siostra chłopaka nosi 85J i zgrzyta zębami na konstrukcje, pooglądam czy jest coś lepszego od Sienny i Elli CK :)
                            • indigo-rose Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 01:24
                              Jaki ładny! Zresztą one wszystkie są ładne...
                              Po cichu liczyłam na to, że znajdę swój i poznam jego imię, no ale niestety nie :P
                        • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:01
                          One były prześliczne :). Mierzyłam jednego na zlocie, cały czarny. Mostek chciał mnie wtedy przewiercić, ale stanik - łał... A że był czarny (chyba miał jakąś kremową ozdobę na mostku, ale nie dam głowy), to byłby dla mnie nawet całkiem praktyczny. Z nowych Krokodyl rządzi, Classic i Gold jak dla mnie mają już za dużo "szaleństwa", dla mnie koronka (czy haft) to już wystarczająco dużo ozdób.
                      • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 12:33
                        > Ja sama nie wiem, chyba by mi się taki mięk
                        > ki stanik podobał, chociaż zgadzam się, że to już zupełnie inne klimaty, niż st
                        > anik koronkowy.

                        A jednak :). Mam (wygrzebałam dziś na dnie szuflady) Kalyani Dress Up Denim:
                        kataloglmb.blox.pl/2008/12/Kalyani-Dress-Up-Denim.html
                        To raczej balkonetka, niż half, chociaż na mnie dość nisko zabudowany. Estetycznie ten stanik mi BARDZO odpowiada, ale konstukcyjnie, niestety, kompletnie nie dla mnie. Fiszbiny bardzo wąskie, a biust kompletnie wpada w miskę. Dlatego go nie noszę, ale podoba mi się jak najbardziej. Obok nudnej klasyki lubię takie wesołe wzornictwo, nie za bardzo do mnie przemawiają takie staniki jak np. burgund, motyl, classic, wolę coś mniej serio. U EM takie lekkie wzornictwo łatwiej spotkać w usztywnianych modelach. Bardzo mi się podobały różne kratki itd za czasów szuflady.
        • moniach_1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:01
          > A to nie właśnie miękkie koronkowe staniki są klasyką? Bo jestem całkowicie zas
          > koczona. Co jest klasycznego w gąbkowanym sztywniaku?
          Masz rację, źle się wyraziłam, chodziło mi raczej o uniwersalność, niż o klasykę. Jeżeli klientka ma mało pieniędzy, to beżowy usztywniany jest bardziej uniwersalny, więc zdecyduje się na niego. Opisałam, dlaczego dla mnie Magnolia nie jest opcją pod białą koszulę (pewnie że rozwiązaniem byłyby koszule z grubszej bawełny, ale mam jakie mam). A przewijają się tu na forum osoby z ogromną obsesją sutkową i nawet prześwitującego kształtu nie zaakceptują, więc znów sztywniak wygrywa.

          I chętnie kupiłabym więcej staników w tym stylu, by nie prać ciągle tego sa
          > mego.
          Ja też :)

          No i Ewa nie powiedziała, że HM nie będzie, tylko, że będzie ich zdecydow
          > anie mniej.

          O, a to fajnie, ja po tej informacji że halfów niet przestałam się interesować zupełnie, bo zrozumiałam, że Effuniak całkiem rezygnuje z tego kroju. Całe szczęście że nie :)
    • agafka88 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:31
      Dla mnie Effuniakowe obecnie mają zbyt wysokie mostki, które zbytnio napierają mi na mostek. Mam za to dwa z czasów szufladowo-zlotowych i są to jedne z moich ulubionych staników.

      Miałam Gossardowego esprita, niestety zrobił się za mały... Ale bardzo sobię chwalę halfcupa Corretto firmy Kinga z linii Sophie Verney - rozmiarówka zbliżona do brytyjskiej, leży bardzo fajnie, tylko polecam wziąć obwód mniejszy niż zwykle - dość szybko się rozciąga.
    • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:43
      W tej chwili z bardzo banalnego powodu - nie mam za co. Gdyby nie to, kupiłabym kilka halfów od Effuniak i od innych rodzimych firm (zakładając, że leżałyby akceptowalnie). Ale w tej chwili mam ogromną potrzebę mgiełek, na początku tak nie było i stanęło na dwóch plunge od EM (teraz troche żałuję, że jednak nie poszłam w HM, szczególnie, ze o dobrze leżący plunge u mnie łatwiej, niż o chociaż przyzwoicie leżącego halfa).
      A teraz do rzeczy, czyli co mi w halfach ewentualnie może przeszkadzać:
      - asymetria
      która się ujawnia wyjątkowo mocno przy poziomej linii dekoltu i utrudnia dobranie rozmiaru
      - dobór rozmiaru
      za duże halfy wbijają mi się w mostek i odstają górą, przez to skreśliłam ten model na początku. Mniejszego się bałam, bo fiszbiny w HM są dość wąskie (w sumie niesłusznie, bo różnice między rozmiarami są niewielkie)
      - wąskie fiszbiny
      u mnie na granicy granic, ale dla wielu dziewczyn za wąskie
      - słaby efekt dekoltowy
      Dla mnie akurat nie taki minus, ale sporo dziewczyn, szczególnie z dołu tabeli, oczekuje wypchnięcia do dekoltu, nawet kosztem spłaszczenia. Mój prywatny biust też lubi bardziej płaskie miseczki na co dzień.
      - gryzące koronki
      nie wiem, jak w HM, ale w innej mgiełce którem mam (Elle Macpherson) jednak gryzą, miękka bawełna w sztywniaku jest pod tym względem bardziej sympatyczna
      - wysoki mostek
      u mnie się mieści, ale wiele dziewczyn się na to skarży.

      Jak widać powodów jest trochę, chociaż są też plusy takiego kroju.
      • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:59
        pinupgirl_dg napisała:

        > - słaby efekt dekoltowy

        Nie wiem od czego to zależy, ale u mnie efekt dekolotowy HM jest doskonały. Być może wiele kobiet robi błąd podobny do twojego i próbuje za duży rozmiar.

        > - gryzące koronki

        Koronki Effuniak nie gryzą. To te od Chantelle gryzły bardziej. Gryzły mnie tylko ramiączka Szmaragda, ale te same ramiączka mogłby być także w sztywniakach.
        • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:12
          > > - słaby efekt dekoltowy
          >
          > Nie wiem od czego to zależy, ale u mnie efekt dekolotowy HM jest doskonały. Być
          > może wiele kobiet robi błąd podobny do twojego i próbuje za duży rozmiar.

          To też zależy od rejonu rozmiarowego. Przy małych biustach trzeba się zdecydować, albo idealna kulka, albo dekolt (albo push up). Stanik EM bardziej wysuwają biust do przodu, są mniej nastawione na wypchnięcie ich do dekoltu (tych z wkładkami nie próbowałam)

          > > - gryzące koronki
          >
          > Koronki Effuniak nie gryzą. To te od Chantelle gryzły bardziej. Gryzły mnie tyl
          > ko ramiączka Szmaragda, ale te same ramiączka mogłby być także w sztywniakach.

          Jak pisałam - nie wiem, bo Krokodyla tylko mierzyłam. Ale za każdym razem, gdy kupuję miękki stanik, mam obawy, czy nie będzie gryzł. Najbardziej mordercze są te szwy w okolicy sutka. To też powoduje, że miękkim stanikom przyglądam się krytyczniej.
        • miss-alchemist Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 09:05
          > Nie wiem od czego to zależy, ale u mnie efekt dekolotowy HM jest doskonały. Być
          > może wiele kobiet robi błąd podobny do twojego i próbuje za duży rozmiar.

          U mnie efekt dekoltowy w HM jest żaden, bo po prostu stanik dużo zasłania i tyle. Mniejszy rozmiar jest za mały. Sądząc po tym, co widziałam na Balkonetce i w Małej Galerii, to wiele małobiuściastych ma problem z zabudowaniem w HM.

          > Koronki Effuniak nie gryzą.
          No to może być albo kwestia wrażliwości, albo konkretnego modelu. Mnie Granatowy Motyl tylko lekko podgryza (to na pewno nie jest mój najwygodniejszy stanik, ale jest piękny), natomiast Burgund już po godzinie od założenia doprowadzał mnie do szału gryzącym materiałem (do tego bardziej dziabał mostkiem niż Motyl).
          • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 11:38
            miss-alchemist napisała:

            > No to może być albo kwestia wrażliwości, albo konkretnego modelu. Mnie Granatow
            > y Motyl tylko lekko podgryza (to na pewno nie jest mój najwygodniejszy stanik,
            > ale jest piękny), natomiast Burgund już po godzinie od założenia doprowadzał mn
            > ie do szału gryzącym materiałem (do tego bardziej dziabał mostkiem niż Motyl).

            No tak się śmiesznie składa, że nie mam ani Motyla, ani Burgunda. Oba nie odpowiadały mi kolorystycznie. Teraz w sumie żałuję, że nie dałam szansy Motylowi, ale trudno. Pisząc więc, że HM-y nie gryzą kierowałam się oceną Szmaragda z zieloną wstążką, Szaraka, Magnolii, Golda i Classica.
    • magda2em Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:47
      Po pierwsze - morderczy gryzący mostek, który sięga za wysoko i potrafi włazić na piersi, bo jest dość szeroki. Plandżo-balkonetka miękka mi się marzy, z mostkiem gdzieś po środku między PL a CH, tak żeby można było go nosić do kopertówek bez wystawania. I po drugie - zabudowanie. Przy 85ff/80g wcale nie odsłania dużo biustu, nie mieści się pod przeciętnie wydekoltowanymi bluzkami (nie mówię o kopertach), jedynym plusem jest to, że nie wrzyna się w pierś krawędzią...
      • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:54
        Czyli to pewnie zależy też od sylwetki czy poziomu biustu. Bo mnie effuhalfy w rozmiarze 80FF z żadnego dekoltu nie wychodzą (no albo mam małe dekolty ;))

        Albo inaczej - nie znam staników, które są niższe. Sztywne halfy (Fauve, Freya) kończą mi się w bardzo podobnym miejscu na biuście.
    • pieczyste Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 20:47
      Normalnie jestem w szoku. Trudno mi wyobrazić sobie coś wygodniejszego niż Effuniakowy HM!!! No ale jesteśmy różne;)
      Nie czytałam wątku producenckiego Ewy, ale czy dobrze zrozumiałam że HMów już nie będzie? Dla mnie najbardziej klasycznym stanikiem (był tu chyba kiedys taki wątek) jest czarny, koronkowy miękus. No i jedynym miękusem, który na mnie leży jest HM Ewy!!!
    • ptysiowa_7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:11
      Ja bym bardzo chętnie nosiła, ale nie ma. HM Effuniak odpada, za wysoki mostek, powiewająca góra misek, mniejsza miska za mała. Ale nie skreślam tej firmy, bo z prototypów wiem, że Ewa potrafi skonstruować dobry halfcup. Może kiedyś się do tego przekona.
      Z innych - mam Briannę Fauve, poza tym sporo mierzyłam różnych, ale nic nie pasowało. Teraz czekam na Freyę Gem, Fauve Chloe i Masquerade Orla. Może wreszcie się uda...
    • ciociazlarada Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:12
      Mostek jest zbyt wysoki. Dopóki pasowało mi 70D kupowałam HMy, po zmianie rozmiaru mostki stały się za wysokie, nie mogę wytrzymać w Classicu, którego mam w 75DD dłużej niż 2-3 godziny. Druga sprawa to kwestia jakości - dałam sobie spokój z Effuniakami póki co ponieważ kosztują tyle co inne moje staniki, a najgorzej wytrzymują użytkowanie (szybciej się niszczą).
    • maggianna Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:21
      Mam 1 HM Effuniaka, niestety jest dosc zabudowany (usztywniane halfy sa nizej zabudowane)i ma niewygodny, zbyt wysoki wbijajacy sie mostek. W usztywnianych mogę chodzić cała dobę, w tym wytrzymuje pare godzin.
      Probowalam kupic kolejny (Magnolie) i niestety nie trafilam z rozmiarem - wszystkie usztywniane nosilam 90F, Magnolia w tym rozmiarze miała o co najmniej o rozmiar za duży obwód i za duże miski, nie wiedziałam czy to standard czy przypadek, nie wiedziałam w jaki rozmiar celować i zrezygnowałam z prób kupienia kolejnego HM.
      Teraz jestem pomiędzy rozmiarami i nie jestem w stanie dobrać idealnie rozmiaru w usztywnianych więc tym bardziej boje sie ponownie ryzykować z miekkimi, choć Magnolia bardzo mi sie podobała.
      • moniach_1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:43
        Mam 4 HMy i Magnolia jest wśród nich dość specyficzna, ten materiał miski jest najbardziej delikatny i już u mnie robi bardziej "naturalny" kształt, mniej modeluje, poza tym ma najluźniejszy obwód. U mnie to wszystko nie jest problemem (mam mały i samonośny biust), ale zgaduję, że im wyżej w górę z miskami tym słabiej może sobie radzić z podtrzymaniem i ten obwód też może być za słaby. Być może inne HMy (Classic, Burgund) bardziej by ci podpasowały. Aha, ze wszystkich miękkich noszę 70C, a z usztywnianych Effuniaków 70D i sporo dziewczyn tak ma że z miękkich potrzebuje miski mniej. Z tym że ty już wpadasz chyba na tą konstrukcję z trójkątem przy ramiączku, nie wiem ile to zmienia i czy moje rady na cokolwiek ci się przydadzą.
    • pierwszalitera Nudziarze z niższym mostkiem 25.10.12, 21:22
      Ok, czyli pierwsza sonda pokazuje, że Effuniakowe HM-y mają za wysoki mostek i z niższym sprzedawałyby się lepiej.
      Dalej - bardziej klasyczne wzory, czyli gładkie nudziarze bez haftów. Nie da się zrobić gładkiego miękkiego halfa?
    • cantemir Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:42
      Chetnie kupilabym halfy Effuniak, gdyby byly bardziej dopracowane wzorniczo. Wszystkie HM, ktore do tej pory widzialam na zywo (Motyl, Szarak, Magnolia) mialy material miseczek, obwodu i ramiaczka kazde z innej parafii. Dla mnie biustonosz moze byc nawet w najbardziej ekstrawaganckim kolorze (chociaz nie gardze tez bezem i inna klasyka), ale nie lubie takiej dysharmonii. Byc moze jest to zamierzone, ale dla mnie wyglada niedbale. Kroj dla mnie jest dobry, mostek mnie nie odstrasza (halfy Bravissimo, ktore bardzo lubie, maja chyba jeszcze wyzszy), prosilabym tylko o bardziej spojny design.
      • aksanti nowy prototyp miękki effu 31.10.12, 21:57
        To nie halfcup sensu stricte, ale coś dla mniejszych rozmiarów. Podrzucam link:

        balkonetka.pl/katalog/bra/ewa-michalak-miekus
        • besame.mucho Re: nowy prototyp miękki effu 31.10.12, 22:16
          Właśnie o taki kształt stanika mi chodziło, strasznie by było fajnie jakby były takie miękkusy też dla większych rozmiarów - nawet i z odpowiednio dla podtrzymania bardziej zabudowanymi miseczkami i wyższym mostkiem.
        • pierwszalitera Re: nowy prototyp miękki effu 31.10.12, 23:09
          aksanti napisała:

          > To nie halfcup sensu stricte, ale coś dla mniejszych rozmiarów. Podrzucam link:
          >

          No super, plunga też biorę, byle był miękki i otwarty na górze. Tylko co to jest 3D i jak wygląda ta rozmiarówka?
          • pinupgirl_dg Re: nowy prototyp miękki effu 31.10.12, 23:24
            3D to nowy, testowy krój stworzony specjalnie dla małych biustów. Początkowo jako usztywniany plunge balkonetka.pl/katalog/bra/effuniak-testowy-3d a dziś pojawiła się na balko wersja miękka.
            Nieśmiało też zagadujemy o miękkie balkonetki, być może na bazie też nowego kroju PLS balkonetka.pl/katalog/bra/effuniak-pls-super-testowy-2 , zobaczymy, co będzie.
            Jeśli chodzi o rozmiarówkę 3D, to, niestety, nie wiem. Pewnie trzeba popytać w wątku producenckim
            • besame.mucho Re: nowy prototyp miękki effu 31.10.12, 23:35
              O, ten PLS miękki w większych rozmiarach by był wypisz wymaluj tym o czym tu truję w kilku postach. Bo rozumiem, że może ten 3D jest zbyt wycięty, żeby dopracowanie konstrukcji dla cięższego biustu było możliwe, ale PLS chyba już nie, a to właśnie jest dla mnie przykład idealnego codzienniaka - na tyle zabudowany, że można bez bounce'owania maszerować szybkim krokiem albo podbiec, a na tyle mało, że nie dziabie w pachy i nie sięga do obojczyków.
              Podoba mi się też w recenzji uwaga, że efekt dekoltowy nie jest tak spektakularny jak w PL, bo ja właśnie bardziej lubię taki naturalny kształt niż mocne zebranie. Super, trzymam kciuki za miękkie i za większe michy :).
              • pinupgirl_dg Re: nowy prototyp miękki effu 01.11.12, 00:24
                > O, ten PLS miękki w większych rozmiarach by był wypisz wymaluj tym o czym tu tr
                > uję w kilku postach. Bo rozumiem, że może ten 3D jest zbyt wycięty, żeby doprac
                > owanie konstrukcji dla cięższego biustu było możliwe, ale PLS chyba już nie, a
                > to właśnie jest dla mnie przykład idealnego codzienniaka - na tyle zabudowany,
                > że można bez bounce'owania maszerować szybkim krokiem albo podbiec, a na tyle m
                > ało, że nie dziabie w pachy i nie sięga do obojczyków.
                > Podoba mi się też w recenzji uwaga, że efekt dekoltowy nie jest tak spektakular
                > ny jak w PL, bo ja właśnie bardziej lubię taki naturalny kształt niż mocne zebr
                > anie. Super, trzymam kciuki za miękkie i za większe michy :).

                Ja też :). Jestem też ciekawa zakresu rozmiarowego i 3D, i PLS. Mam nadzieję, że wszystko się uda, bardzo jestem tych miękkich nowości ciekawa.
          • moniach_1 Re: nowy prototyp miękki effu 01.11.12, 16:23

            > No super, plunga też biorę, byle był miękki i otwarty na górze. Tylko co to jes
            > t 3D i jak wygląda ta rozmiarówka?

            Trwają prace nad ostateczną konstrukcją, testerki były szukane z rozmiarami: 65A/70AA
            65B
            65D
            65E

            Więc pewnie te rozmiary plus odpowiadające im w szerszych obwodach. 3D to nazwa tego plunga, będzie i usztywniany i miękki. Ze zdjęć na balko wynikało, że miał otwartą krawędź i się nie wbijał.
          • miss-alchemist Re: nowy prototyp miękki effu 01.11.12, 20:25
            > No super, plunga też biorę, byle był miękki i otwarty na górze. Tylko co to jes
            > t 3D i jak wygląda ta rozmiarówka?

            3D jest bardzo otwarte na górze. Na razie zakres rozmiarowy, o ile wiem, do 70DD i pochodne (czyli 65E, 75D etc), tak gdzieś Ewa pisała na Balkonetce. Nie wiem, czy ta konstrukcja dałaby radę w większych rozmiarach, może jedna micha w górę jeszcze, maksymalnie dwie. I tylko jędrne, zwarte biusty, każdy miękki biust z takiej miski się wyleje wg mnie.

            3D w 70D w wersji pierwszej:
            balkonetka.pl/katalog/bra/ewa-michalak-3d
            3D w 65C w wersji drugiej:
            balkonetka.pl/katalog/bra/effuniak-testowy-3d
            Jak zrobię foty, to wrzucę poprawione 3D w moim rozmiarze (chociaż nie wiadomo, czy ja już nie powinnam nosić 70DD :P)
            • indigo-rose Re: nowy prototyp miękki effu 01.11.12, 21:37
              I tylko jędrne, zwarte biusty, każdy miękki biust
              > z takiej miski się wyleje wg mnie.

              Ja jestem mięciutka, a czekam właśnie na 3d i zdam relację, czy miękkie i plastyczne sobie radzą :)
            • pierwszalitera Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 11:19
              miss-alchemist napisała:

              Nie wie
              > m, czy ta konstrukcja dałaby radę w większych rozmiarach, może jedna micha w gó
              > rę jeszcze, maksymalnie dwie. I tylko jędrne, zwarte biusty, każdy miękki biust
              > z takiej miski się wyleje wg mnie.

              Mój biust nie jest lejący, ale jednak większy i nie wiem, czy rozmiarówka dojdzie do tego rozmiaru. Trochę mnie to martwi, bo jeżeli ten stanik miałby być alternatywą dla miękkiego halfa, to mnie to nie urządza. Mam jednak takie maleńkie podejrzenie, że ten stanik też nie będzie się dobrze sprzedawał. Ten krój bardzo mało "robi" z biustem i wiele małobiuściastych będzie po pierwszych przymiarkach rozczarowane. Kilka fetyszystek naturalnego biustu może go sobie kupi, większe biusty ze względu na rozmarówkę już nie i tyle. I znowu będzie, że miękkich nikt nie chce. ;-)
              • indigo-rose Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 11:39
                Małe biusty są chyba najczęściej samonośne i jędrne, więc ciężko, żeby stanik coś z nimi "robił", bo ani nie podniesie ich bardziej, ani nie ukształtuje jakoś mocno, więc co ma z nimi zrobić?
                • pierwszalitera Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 12:18
                  indigo-rose napisała:

                  > Małe biusty są chyba najczęściej samonośne i jędrne, więc ciężko, żeby stanik c
                  > oś z nimi "robił", bo ani nie podniesie ich bardziej, ani nie ukształtuje jakoś
                  > mocno, więc co ma z nimi zrobić?

                  Powiększać i dolinkować. I z tego właśnie bierze się popularność gąbek wśród mniejszych biustów. I to nieprawda, że małe biusty są najczęściej samonośne i jędrne, chyba, że mówimy tu o grupie najmłodszych kobiet, w typie czytelniczek Balkonetki, a nie tylko takie kupują staniki.
                  • indigo-rose Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 12:38
                    No to był taki skrót myślowy, bo domyślam się, że widziałaś ten model na Balkonetce i to na tamtym biuście nic nie robił. A małe biusty na Balkonetce są właśnie najczęściej samonośne i średnio kształtowalne.
                    Wiem, że nie wszystkie małe biusty są samonośne, bo przecież mój jest wprawdzie nie lejący, ale na pewno dość plastyczny i bez stanika jest o wiele niżej "zawieszony", a przecież jestem smarkulą świeżo po studiach. Myślę jednak, że z moim biustem staniki mają szansę więcej "robić" niż z takimi, o jakich mówimy, więc dobrze byłoby zobaczyć ten model na biuście bardziej poddającym się siłom grawitacji.
                    • pierwszalitera Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 13:21
                      indigo-rose napisała:

                      > No to był taki skrót myślowy, bo domyślam się, że widziałaś ten model na Balkon
                      > etce i to na tamtym biuście nic nie robił. A małe biusty na Balkonetce są właśn
                      > ie najczęściej samonośne i średnio kształtowalne.

                      Prawdę mówiąc, nie wiem, czy ten stanik akurat "robił" coś w biustem dziewczyny na Balkonetce, bo zwracałam uwagę na krój stanik, a nie na biust, który nota bene nawet w tym samym rozmiarze może wyglądać u innej dziewczyny zupełenie inaczej. Tylko miękkie staniki mają to do siebie, że mogą pracować tylko z tym co jest, więc jak biust jest mniejszy, to nie zrobią z niego większego. Dla mnie żaden feler, bo mnie podobają się małe, naturalne biusty, ale przykonałam się już wiele razy, że mój gust nie jest powszechny. I martwię się, że jak rozmiarówka ograniczy się do rozmiarów 65-75D, to nie będzie wcale tak dużo chętnych.
                      • pinupgirl_dg Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 15:04
                        > Tylko miękkie staniki mają to do siebie, że mogą pracować tylko z tym co jest, więc jak
                        > biust jest mniejszy, to nie zrobią z niego większego.

                        A usztywniany stanik zrobi ? Czy ten 1mm gąbeczki naprawdę jest w stanie widocznie powiększyć biust - wątpię. Ostatnio trochę poczytałam poza Lobby o push-upach i taki filecik z podwójnej gąbeczki to nic, w kwestii rzeczywistego powiększania rządzą tzw super push-upy, w których tej gąbki jest naprawdę dużo. Dziewczyny takie rzeczy noszą głównie na większe wyjścia.
                        Mam swoją teorię na temat popularności push-upów wśród małych biustów. Staniki takie mają zwykle płaskie, bardzo stożkoprzyjazne miski. Wiem po sobie, bo bardzo się lubię z typowymi push-up plunge jakie sa np. w H&M. Takie podtrzymanie i dekolt rzadko się zdarza w innych stanikach, przy czym nie mam wrażenia, że biust jest większy, po prostu lepiej wyeksponowany, bo piersi nie wpadają do miski, co się często dzieje w innych krojach. A że przy tym jestem dość płaska - taka uroda, nie przeszkadza mi to. Czasami lubię staniki, które zmuszają moje piersi do wysunięcia się w przód, ale zwykle wolę to, co mam. Musiałabym tej gąbki mieć naprawdę sporo, żeby uzyskać biust jednocześnie wypchnięty do dekoltu, wystający i krągły od dołu, jednym słowem - większy.
                        • pierwszalitera Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 15:32
                          pinupgirl_dg napisała:

                          > A usztywniany stanik zrobi ? Czy ten 1mm gąbeczki naprawdę jest w stanie widocz
                          > nie powiększyć biust - wątpię.

                          Powiększa. W moim rozmiarze powiększa, a już w 65C na pewno. Poza tym ustaw mi 100 dziewczyn pod ścianą, a rozpoznam na pewno usztywniany stanik pod bluzką. To jest dosyć łatwe. Naturalny kształt biustu jest bardzo niepopularny, a im dziewczyna młodsza i małobiuściasta tym bardziej. A takie miękkie staniki jak ten nowy effuniakowy nie robią efektu styropianowej kuli, tak oceniam bowiem to, co robi z moim biustem effuniakowy plunge. W HM-ach efekt jest zupełnie inny. I pewnie, że wśrod małobiuścustych istnieją wyjątki, ja mając rozmiar 65-70A-D i młody biust, nie zawracałabym sobie głowy stanikem, kupiłabym sobie tylko coś przypłaszczającego do sportu, a na specjalne okazje koronkowe przykrywadełko, ale ja nie należę do większości.
                          • pinupgirl_dg Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 15:51

                            > Powiększa. W moim rozmiarze powiększa, a już w 65C na pewno. Poza tym ustaw mi
                            > 100 dziewczyn pod ścianą, a rozpoznam na pewno usztywniany stanik pod bluzką. T
                            > o jest dosyć łatwe. Naturalny kształt biustu jest bardzo niepopularny, a im dz
                            > iewczyna młodsza i małobiuściasta tym bardziej. A takie miękkie staniki jak ten
                            > nowy effuniakowy nie robią efektu styropianowej kuli, tak oceniam bowiem to, c
                            > o robi z moim biustem effuniakowy plunge. W HM-ach efekt jest zupełnie inny. I
                            > pewnie, że wśrod małobiuścustych istnieją wyjątki, ja mając rozmiar 65-70A-D i
                            > młody biust, nie zawracałabym sobie głowy stanikem, kupiłabym sobie tylko coś
                            > przypłaszczającego do sportu, a na specjalne okazje koronkowe przykrywadełko, a
                            > le ja nie należę do większości.

                            Nie wiem, w moim rozmiarze nie powiększa nic a nic. Ze inaczej kształtuje i biust może się wydawać na większy - to co innego, ale tutaj objętość pianki nie ma nic do rzeczy, raczej jej sztywność. Kształtowanie co zresztą zupełnie inna sprawa, ja np. mam niemal identyczny kształt w mięciutkim Confetti i sztywnej Donnie (jest w małym katalogu), biust też jest podobnej wielkości, na styropianowy raczej nie wygląda, ale nie mi oceniać.
                            Sęk w tym, że wiele miękkich staników (usztywnianych też sporo) nie jest konstrukcyjne przygotowanych dla małych biustów. Jak biust wpada do michy, to oczywiście, że będzie się wydawał mniejszy, ale nie dlatego, że nie ma gąbki, tylko że stanik nic z biustem nie robi, albo wręcz jeszcze pogarsza sprawę.
                            Zastanów się, dlaczego żadne halfy nie sprzedają się u EM tak dobrze, jak plunge, jeśli chodzi o małe rozmiary. Usztywnienie jest to samo. Różnią się szerokością fiszbin.
                          • kis-moho Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 17:41
                            . I
                            > pewnie, że wśrod małobiuścustych istnieją wyjątki, ja mając rozmiar 65-70A-D i
                            > młody biust, nie zawracałabym sobie głowy stanikem, kupiłabym sobie tylko coś
                            > przypłaszczającego do sportu, a na specjalne okazje koronkowe przykrywadełko, a
                            > le ja nie należę do większości.

                            No nie przesadzajmy, 65-70A-D też potrzebują staników :o) Ja w każdym razie w zakres się mieszczę, stanika potrzebuję. Myślę, że w tej kwestii, a także w kwestii sympatii do miękkusów możesz spokojnie wierzyć małobiuściastym, do których jak pisałaś wcześniej nie należysz. Natomiast zgadzam się, że zwolenniczek usztywnienia i/lub gąbek jest sporo, te staniki na pewno będą się lepiej sprzedawać. Dlatego też żaden z producentów nie wypuścił jeszcze dostosowanego do potrzeb małych biustów miękkusa. Effuniak jak widać ryzykuje, mam nadzieję, że to dobre posunięcie. Ja na pewno ten model wypróbuję, miękkusa poszukuję od bardzo dawna. Sądząc po głosach tu, na małym forum i na balkonetce, nie tylko ja. Czy to się opłaci? Ewa musi sama zobaczyć.
                        • slotna Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 20:10
                          > A usztywniany stanik zrobi ? Czy ten 1mm gąbeczki naprawdę jest w stanie widocz
                          > nie powiększyć biust - wątpię.

                          Mam usztywniane halfcupy (Effuniak i CK) i plunge (Effuniak i Comexim), moje piersi wygladaja w nich na wieksze niz w miekkich stanikach, w tym duzo wieksze niz w balkonetkach.
                          • pinupgirl_dg Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 20:27
                            > Mam usztywniane halfcupy (Effuniak i CK) i plunge (Effuniak i Comexim), moje pi
                            > ersi wygladaja w nich na wieksze niz w miekkich stanikach, w tym duzo wieksze n
                            > iz w balkonetkach.

                            Ale jesteś pewna, że jest to kwestia tylko gąbki, a nie różnic w kroju i ogólnie lepszego podtrzymania? Mój prywatny biust też wygląda na większy w halfach, w plunge może trochę mniej, bo nie jest tak wypchnięty do góry, a raczej zebrany do środka. W balkonetkach - zależy, w Panache wygląda na całkiem spory, w Freyi na duuużo mniejszy, ale za to jest wysunięty do przodu, co z kolei czasami daje złudzenie większego biustu pod ubraniem.
                            • pierwszalitera Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 20:50
                              pinupgirl_dg napisała:

                              > Ale jesteś pewna, że jest to kwestia tylko gąbki, a nie różnic w kroju i ogólni
                              > e lepszego podtrzymania?

                              Nie pinupgirl_dg, to jest gąbka. I ta gąbka nie ma wcale tylko 1mm. I żeby nie być gołosłowną to nawet się przed chwilą zmierzyłam. W HM Gold w rozmiarze 80D mam 95cm w obwodzie, w PL Perełce w rozmiarze 75DD mam 97 cm, czyli 2 centymetry więcej, a Perełka jest nawet jakieś pół rozmiaru za mała.
                              • kis-moho Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 21:05
                                > Nie pinupgirl_dg, to jest gąbka. I ta gąbka nie ma wcale tylko 1mm.

                                Effuniakowe czy Onlyherowe gąbki są całkiem grube, to prawda. Swoją drogą, mnie ucieszyłyby nie tylko miękkusy (chociaż te najbardziej), ale i właśnie nieco subtelniejsze, cieńsze usztywnienia. Dla mnie ideałem pod względem grubości (bo materiałów niekoniecznie) jest Freya.
                              • pinupgirl_dg Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 21:07
                                > Nie pinupgirl_dg, to jest gąbka. I ta gąbka nie ma wcale tylko 1mm. I żeby nie
                                > być gołosłowną to nawet się przed chwilą zmierzyłam. W HM Gold w rozmiarze 80D
                                > mam 95cm w obwodzie, w PL Perełce w rozmiarze 75DD mam 97 cm, czyli 2 centymet
                                > ry więcej, a Perełka jest nawet jakieś pół rozmiaru za mała.

                                Ale naprawdę uważasz, że to ta gąbka dodała Ci jeden rozmiar miseczki więcej? Czy może po prostu przemeblowała to, co już masz. W przypadku twardych, jędrnych piersi usztywniany stanik może więcej, bo cienka koronka nie ma takiej mocy, żeby dowolnie formować uparty biust, co wcale nie oznacza, że masz na piersiach dwa centymetry więcej gąbki.
                                • pierwszalitera Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 21:34
                                  pinupgirl_dg napisała:


                                  > Ale naprawdę uważasz, że to ta gąbka dodała Ci jeden rozmiar miseczki więcej? C
                                  > zy może po prostu przemeblowała to, co już masz.

                                  He? W usztywnianym staniku mam 2 cm więcej w obwodzie! Mierzone w tym samym miejscu. PL nie robi też żadnych szpiców, tylko moim zdaniem nawet biust trochę przypłaszcza. Proponuję ci poprosić o ocenę kogoś postronnego. Zapytaj, w którym staniku twój biust wygląda na większy, bo możliwe, że mówiąc o wielkości biustu patrzysz tylko w dekolt, a ja mam na myśl całą jego objętość.
                                  • pinupgirl_dg Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 21:41
                                    > He? W usztywnianym staniku mam 2 cm więcej w obwodzie! Mierzone w tym samym mi
                                    > ejscu. PL nie robi też żadnych szpiców, tylko moim zdaniem nawet biust trochę
                                    > przypłaszcza. Proponuję ci poprosić o ocenę kogoś postronnego. Zapytaj, w któr
                                    > ym staniku twój biust wygląda na większy, bo możliwe, że mówiąc o wielkości biu
                                    > stu patrzysz tylko w dekolt, a ja mam na myśl całą jego objętość.

                                    Nie patrzę tylko w dekolt. Wystarczy, że ten PL podnosi Ci biust trochę wyżej, tam, gdzie ogólnie klatka piersiowa jest szersza. Poza tym warto uwzględnić błąd pomiaru, wdech-wydech i inne rzeczy. Mi o jedną miskę powiększają biust staniki, w których gąbka jest duuużo grubsza od mojego effuniaka (a mam Czerwoną Panterkę, podobno jeden z pancerniejszych staników). Różnice w pomiarach obwodu biustu w różnych krojach to inna bajka.
                                    Różnice w pomiarze w zwisie i na stojąco też się chyba nie biorą z gąbki, a są często bardziej spektakularne ;).
                                    • pierwszalitera Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 22:16
                                      pinupgirl_dg napisała:

                                      > Nie patrzę tylko w dekolt. Wystarczy, że ten PL podnosi Ci biust trochę wyżej,
                                      > tam, gdzie ogólnie klatka piersiowa jest szersza. Poza tym warto uwzględnić błą
                                      > d pomiaru, wdech-wydech i inne rzeczy.

                                      Nie. Wdech wydech uwzględniłam, mierząc w takim samym stanie, a PL nie podnosi mi biustu wyżej niż HM. Maksymalnie wysoko, jeszcze wyżej się nie da, bo musiałabym wyrwać mój mocno przymocowany do klatki biust z podstawy. Bez stanika mam zresztą też 95 cm, dokładnie tylke samo, co w HM, u mnie różnicy pomiędzy bez i w miękkim staniku nie ma. Ja MAM większy biust w uszytwnianych stanikach, 2 cm to nie jest moim zdaniem aż tak mało. Nie wiem też, czy inne usztywniane staniki są bardziej pancerne, w Curvy Kate Tease w rozmiarze 70E me, mierzonym identycznie, mam 96cm, czyli 1cm mniej niż w Perełce.

                                      > Różnice w pomiarze w zwisie i na stojąco też się chyba nie biorą z gąbki, a są
                                      > często bardziej spektakularne ;).

                                      Tak, ale tu chodzi o pomiary w innej pozycji, a ja mierzę te staniki w tej samej. W zwisie mam więcej, jakieś 99cm, ale to przecież jest to samo co 95 na stojąco. Gdy wymiar jednak na stojąco rośnie o dwa centymetry, to oznacza to powiększenie biustu.
                                      • pinupgirl_dg Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 22:27
                                        > Tak, ale tu chodzi o pomiary w innej pozycji, a ja mierzę te staniki w tej same
                                        > j. W zwisie mam więcej, jakieś 99cm, ale to przecież jest to samo co 95 na stoj
                                        > ąco. Gdy wymiar jednak na stojąco rośnie o dwa centymetry, to oznacza to powięk
                                        > szenie biustu.

                                        Tak, to jest inna pozycja. Klatka piersiowa może mieć w tej pozycji inny wymiar, ale same piersi też przybierają inny kształt, zależnie od ich plastyczności również przyczynia się to do różnicy w obwodzie.

                                        Zrobiłam dość prymitywne obliczenie. Przybliżyłam klatkę piersiową kołem, wtedy dla obwodu 95cm otrzymałam promień około 15.1cm. Dodałam 2mm na gąbkę (nie wiem, czy ona ma tyle, czy więcej, czy mniej) i wyszło mi 96cm. Przy założeniu, że promień zwiększył się _na_całym_obwodzie. W przypadku, jeśli dodajemy te mm tylko przy piersiach, na pewno będzie to dużo mniej.
                    • sbarazzina Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 14:55
                      indigo-rose napisała:


                      > Wiem, że nie wszystkie małe biusty są samonośne, bo przecież mój jest wprawdzie
                      > nie lejący, ale na pewno dość plastyczny i bez stanika jest o wiele niżej "zaw
                      > ieszony", a przecież jestem smarkulą świeżo po studiach. Myślę jednak, że z moi
                      > m biustem staniki mają szansę więcej "robić" niż z takimi, o jakich mówimy, wię
                      > c dobrze byłoby zobaczyć ten model na biuście bardziej poddającym się siłom gra
                      > witacji.

                      Indigo, ale Ty nie masz małego biustu. Nie spełniasz założeń :)

                      ---
                      Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
                      tnij.org/staniki01
                      • indigo-rose Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 16:33
                        Wiem, o co Ci chodzi :) ale o ile mój biust jest całkiem spory jako część mojego ciała, to na warunki Lobby jest raczej z mniejszych, no i właśnie piszę tego posta siedząc w plunge dla małobiuściastych :)
                    • effuniak Re: nowy prototyp miękki effu 02.11.12, 18:03
                      Indigo - prototyp jest prezentowany na biuście po wykarmieniu dwójki dzieci amodelka jest po trzydziestce a jej biust z całą pewnością nie jest samonośny i ulega grawitacji
                      • effuniak ale.... 02.11.12, 18:34
                        Pierwszalitera ma rację , jest to model raczej dla koneserek, pewnych siebie kobiet

                        Pianki sprzedają się znacznie lepiej a już staniki z poduszkami - najlepiej
                        I żadne idee nic tu nie zrobią bo i tak życie jest różne od teorii
                        Niemniej jednak - czemu nie spróbować ?

                        A miękkie na bazie nowego kroju S dla większych biustów również będą :)
                        • kis-moho Re: ale.... 02.11.12, 18:53
                          > I żadne idee nic tu nie zrobią bo i tak życie jest różne od teorii

                          Ja myślę, że nie ma co do tego ideologicznie podchodzić, niech każdy nosi na zdrowie to, co lubi.

                          > Niemniej jednak - czemu nie spróbować ?

                          Próbowaniu i poszerzaniu oferty bardzo kibicuję :o)
                        • pierwszalitera Re: ale.... 02.11.12, 20:21
                          effuniak napisała:

                          > A miękkie na bazie nowego kroju S dla większych biustów również będą :)

                          A S to jest taki jak ten 3D czy jakiś inny? Bo gubię się z tymi skrótami. Ten 3D jest szalenie seksi. Ale w sumie mi wsio ryba, ja nawet balkonetkę miękką wezmę, byle tylko mi się górą nie wbijała, więc witam serdecznie każdy miękki model. :-)
                          • pinupgirl_dg Re: ale.... 02.11.12, 20:29
                            PLS to plunge z wyższym mostkiem, o taki:
                            balkonetka.pl/katalog/bra/effuniak-pls-super-testowy-2
                            Bardzo się cieszę, że będą też próby z miękkim stanikiem opartym na tym kroju. Jak znam Effuniaki, spodziewam się raczej otwartego kroju, chociaż zobaczymy, jakie będą te nowe.
                        • besame.mucho Re: ale.... 03.11.12, 11:15
                          > A miękkie na bazie nowego kroju S dla większych biustów również będą :)

                          Super, bardzo się cieszę (mam nadzieję, że nie wypadnę z rozmiarówki i nie cieszę się przedwcześnie ;) ). A czy te miękkie będą takie ładne, półprzejrzyste, koronkowe jak 3D, czy raczej "zwyklaki"?
                      • indigo-rose Re: nowy prototyp miękki effu 03.11.12, 18:29
                        No to w takim razie robi z biustem całkiem sporo, wbrew opiniom powyżej.
                        • alexis-z Re: nowy prototyp miękki effu 04.11.12, 10:50
                          No to ja jestem ciekawa jaki będzie ten nowy miękki stanik dla ciut większych biustów. Bo chyba w 3D się nie zmieszczę, chyba że też będzie robiony dla 65f. Czy mam rozumieć, że dla większych biustów miękki stanik będzie coś w rodzaju PLS
        • pinupgirl_dg Re: nowy prototyp miękki effu 08.11.12, 19:02
          Dziś na balkonetce pojawił się nowy model, z fiszbinami wbudowanymi w obwód.
          Wiem, że to model testowy, ale bardzo mi się podoba stylistyka. Szarak był ładny, ale trochę dla mnie przekombinowany, ten jest śliczny.
    • marooschka Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:42
      Pierwsza litera: a właściwie jaki jest cel tego pytania. Ustalić dlaczego nie kupujemy halfów od EM czy dlaczego nie kupujemy miękkich halfów w wogóle?
      • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:57
        marooschka napisała:

        > Pierwsza litera: a właściwie jaki jest cel tego pytania. Ustalić dlaczego nie k
        > upujemy halfów od EM czy dlaczego nie kupujemy miękkich halfów w wogóle?

        Interesuje mnie jedno i drugie. Ale przyznam, że bardziej liczę na ocenę HM-ów Effuniaka, bo na inną markę nasz wpływ jest jeszcze mniejszy. Chcę wiedzieć dlaczego HM-y tak źle się sprzedają, bo mam w tym osobisty interes. Pamiętam bowiem wielkie zainteresowanie half cupami w początkach marki Effuniak i wygląda na to, że producentka popełniła po drodze jakiś błąd. Nie wiem, czy Effuniak weźmie w ogóle pod uwagę wnioski wysuwające się po przeczytaniu tego wątka, ale od zbierania informacji należy moim zdaniem zacząć.
        • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:10
          > Interesuje mnie jedno i drugie. Ale przyznam, że bardziej liczę na ocenę HM-ów
          > Effuniaka, bo na inną markę nasz wpływ jest jeszcze mniejszy. Chcę wiedzieć dl
          > aczego HM-y tak źle się sprzedają, bo mam w tym osobisty interes. Pamiętam bowi
          > em wielkie zainteresowanie half cupami w początkach marki Effuniak i wygląda na
          > to, że producentka popełniła po drodze jakiś błąd. Nie wiem, czy Effuniak weźm
          > ie w ogóle pod uwagę wnioski wysuwające się po przeczytaniu tego wątka, ale od
          > zbierania informacji należy moim zdaniem zacząć.

          Przyznam, że mnie też to dziwi, spodziewałam się czego innego po entuzjastycznym przyjęciu pierwszych konstrukcji. Ba, pamiętam bunt, kiedy na początku w szufladzie były tylko usztywniane plunge.
          Możliwe, że Lobbystyki nie są wcale głównymi klientkami, a ludzie z zewnątrz wolą plunge. Chociaż dziwi mnie to, bo pamiętam np. wysyp miękkich halfów Mileny na balko i to na małobiuściastych (które statystycznie podobno wolą staniki usztywniane, jeśli nie push up).
          Co do błędów to napisałam, co wiedziałam, konstrukcyjnie podejrzewam wąskie fiszbiny i małe wypchnięcie, oraz wysoki mostek (w moich rejonach rozmiarowy), chociaż sama nie mam większych zastrzeżeń. HM nie kupiłam głównie przez asymetrię, teraz żałuję, bo Krokodyl najbardziej mi się podobał i miałabym z niego pewnie więcej pożytku, niż z dekoltowca.
        • marooschka Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:07
          W takim razie odpowiedź na pierwsze pytanie jest prosta: staniki EM mordują mnie fiszbinami. Wszystkie bez wyjątku, które do tej pory mierzyłam. Wrzynają mi się zbyt wysoki mostek i wbijają w okolicy pachy.

          A co do innych marek: większość nie leży na mnie zbyt dobrze, bądź wypadam z rozmiarówki (np. ewa Bien). Właściwie leży na mnie tylko Mimi Holiday.

          Swoją drogą też bardzo liczyłam na miękkie halfy od EM i boleję, że nie mogę ich nisić. Nawet jeżeli stylistyka średnio do mnie przemawia.
      • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 06:13
        W niektórych zakresach rozmiarowych to prawie te same pytania.
        Ja mam do wyboru albo halfy EM, albo Bravissimo. Żadna inna firma nic dla mnie nie ma w temacie miękkich halfów.
    • milstar Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 21:59
      Jeśli chodzi o Effuniaki: bo do tej pory udało mi się dorwać jeden w moim rozmiarze. Zanim się zdecyduję, już są wykupione ;)
      Inne: za bardzo mi biust w nich faluje.
    • the_pipeline Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:23
      Mam miękkiego halfcupa jednego, krokodyla. Chciałabym mieć więcej miękkich, delikatnych i przejżystych ale jakoś się nie składa.
      Ten stanik ma swoje wady:
      -Mostek jest bardzo wysoki, wystaje z dekoltów, na początku mnie uwierał ale jak się trochę rozchodził jakoś się dogadaliśmy ;) choć nie przylega do końca.
      -Obwód nie pracuje, tak go odczuwam w porównaniu z innymi stanikami, nie da się go naciągnąć żeby go zapiąć, a potem w ciągu dnia jest luźny i przesuwa się do góry.
      -Górna krawędź miski odstaje.
      -Kształt jest nie do końca okrągły, jakiś taki kanciasty.

      Ale mimo wszystko mogłabym mieć więcej:) z nowych modeli podobały mi się Gold i Classik, ale stwierdziłam że zamiast kolejnego czarnego wolałabym inny kolor. Poza tym jak pinupgirl podejrzewałam że może te dziwne efekty są spowodowane przez zły jednak rozmiar i bałam się zamawiać przez net. Pomyślałam że może stacjonarnie przy okazji sprawdze. W sezonie wiosenno-letnim byłam ze 3 razy w dopasowanej i mieli tylko Magnolie ;) Mierzyłam nawet z ciekawości ale jasnego nie chciałam. A do tego dochodzi jeszcze ogólny brak funduszy na nowe staniki więc jakoś nie napieram na te halfy.
      • moniach_1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:54
        > -Górna krawędź miski odstaje.
        > -Kształt jest nie do końca okrągły, jakiś taki kanciasty.
        Akurat to była głównie wina tej sztywnej wstążki na krawędzi pierwszych czarnych halfów i to zostało poprawione, potem ten problem pojawiał się dużo rzadziej. Ja u siebie musiałam zrobić minizaszewkę żeby krawędź nie odstawała.
      • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:54
        the_pipeline napisała:

        > -Obwód nie pracuje, tak go odczuwam w porównaniu z innymi stanikami, nie da się
        > go naciągnąć żeby go zapiąć, a potem w ciągu dnia jest luźny i przesuwa się do
        > góry.
        > -Górna krawędź miski odstaje.
        > -Kształt jest nie do końca okrągły, jakiś taki kanciasty.

        A ja mam zupełnie przeciwne odczucia. Znaczy rano moja 80-tka wydaje mi się luźnawa, a w ciągu dnia doskonale się dopasowuje, nie czuję obwodu, a ten się nie przesuwa. Dlatego właśnie zmieniłam obwód z kalkulatorowego 75 na 80, bo ten pierwszy był wprawdzie dobry po zapięciu, w ciągu dnia tracił elastyczność, robił się sznurkowy i obcierał. Górne odstawanie miski i kanciastość to może by za duża, podciągnięta za wysoko miska, pierś w nią wtedy wpada. Half cupy, jak nazwa mówi leżą inaczej niż balkonteka, odsłaniają górną część biustu, w za dużej misce pierś nie ma podtrzymania i będzie falowała. Ale przyznać muszę, że effuniakowe halfy mają sporo miejsca w dolnej części miski, przez co mniej spłaszczają, ale biustom mniej pełnym pewnie nie służą.
        • pinupgirl_dg Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:07
          > Górne odstawanie miski i kanciastość to może by za d
          > uża, podciągnięta za wysoko miska, pierś w nią wtedy wpada.

          U mnie falowanie okazało się winą za dużego rozmiaru, a kanciasty kształt - za małego. Nie wiem, jak w nowszych MH.

          > Half cupy, jak nazw
          > a mówi leżą inaczej niż balkonteka, odsłaniają górną część biustu, w za dużej m
          > isce pierś nie ma podtrzymania i będzie falowała. Ale przyznać muszę, że effun
          > iakowe halfy mają sporo miejsca w dolnej części miski, przez co mniej spłaszcza
          > ją, ale biustom mniej pełnym pewnie nie służą.

          To prawda. Ja mam typowe stożki i wiele staników jest dla mnie za głębokich w dolnej części. Przez to biust wpada do miski, z dekoltu i podtrzymania nici, a mniejsza miska jest już nie do zniesienia ze względu na fiszbiny. Dla mnie HM są na granicy tego efektu.
    • darchangel Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:37
      Bo raz, że Effuniaki są dla mnie za niskie pod pachą i biust mi ucieka na plecy, a dwa, nawet, jakbym chciała kupić sobie miękkiego halfa, żeby pochodzić czasem w ładnym czymś, tak od święta, żeby się fajnie poczuć ;), to i tak w moim rozmiarze nie ma. O dziwo w "siostrzanym", z szerszym obwodem, już tak. Więc kwestia (nie)dostępności rozmiaru pozwala mi się oprzeć pokusie zakupu stanika, który nosiłabym raz na ruski miesiąc ;)
    • sybla1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 22:58
      Marzy mi się miękki, ale z ulubionej Minervy maskaradowej wyrosłam, a na rynku aktualnie brak miękkiego halfa, który by pasował rozmiarem i krojem.
      Efuniakowe są ze mną niekompatybilne: za wąskie fiszbiny, za niskie boczki (nawet w za dużym wyłażą mi skrzydła pod pachami), niewygodne ramiączka zostawiające czerwone pręgi, mostek jest za wysoki, górą wyłazi z dekoltu (nie noszę jakichs mega) i nie mieści mi się między piersiami. Do tego bardzo widać asymetrię. Kształt biustu w HM mi się podobał bardzo, nie było żadnych kanciastości czy odstawania - z większej strony, bo mniejszą po prostu wpadłam w miseczkę :(. Do tego minusy dotyczące braku komfortu uzytkowania przeważyły na decyzji o nie kupowaniu. Cenę uważam za przystępną, więc tu akurat nie jest problemem.

    • kis-moho Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:01
      Ja kupuję, tylko zaraz odsyłam... Nawet wątek mam o tym cały na małym lobby. Na mniejsze biusty (ja jestem w okolicach 30DD) miękkich otwartych staników się praktycznie nie produkuje. Producenci nie są też specjalnie zainteresowani (albo inaczej, nie widzą perspektyw sprzedaży), podpytywałam i Ewę, i Agnieszkę z OnlyHer.
      Jeśli chodzi o Effuniakowe halfy, nie mierzyłam ze względu na to, że widziałam ich sporo na podobnych do moich biustach, i były po prostu za wysokie. A że rozmiary w halfach też wydały mi się trudno przewidywalne, to zamawianie odpuściłam. Myślę, że dół tabelki przekonałyby raczej nowy krój (niższy? z niższym mostkiem?) niż inny kolor czy koronka.
    • magdalaena1977 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:07
      Bo ich nie ma w moim rozmiarze.

      Mam HM Gold 95E i jest to dla mnie w tej chwili najwygodniejszy stanik - cienki, wygodny, nie rozpłaszcza biustu na klatce piersiowej (jak Caitlyn Elomi) i nie dodaje mi dodatkowych centymetrów w biuście (jak PL Karmelki z wkładką do asymetrii).
      Niestety jest nie najlepszej jakości i koronka co jakiś czas się drze.

      Jakkolwiek w tej chwili nie potrzebuję nowego stanika, to zaczęłam się zastanawiać, czy nie kupić sobie drugiego z tej samej rodziny i z przykrością uświadomiłam sobie, że w nowej kolekcji nie było nic miękkiego :-(
      W dodatku i tak nie ma nic w moim rozmiarze - Finezja, która najbardziej by mi pasowała jest tylko do 80F.
      • pierwszalitera Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 25.10.12, 23:21
        magdalaena1977 napisała:

        > Mam HM Gold 95E i jest to dla mnie w tej chwili najwygodniejszy stanik - cienki
        > , wygodny, nie rozpłaszcza biustu na klatce piersiowej (jak Caitlyn Elomi) i ni
        > e dodaje mi dodatkowych centymetrów w biuście (jak PL Karmelki z wkładką do asy
        > metrii).
        > Niestety jest nie najlepszej jakości i koronka co jakiś czas się drze.

        Gold też należy do moich ulubionych, bo to taka mgiełka na biuście (złotą nitkę ignoruję), ale przez to chyba najdelikatniejsza koronka ze wszystkich halfów. Możliwe, że przy cięższych biustach nie wytrzymuje. Classic był stabilniejszy.
      • beinea Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 00:13
        magdalaena1977 napisała:

        > Bo ich nie ma w moim rozmiarze.

        W moim tez nie ma. Ale absolutnie w ogole ich nie widzialam (ale moge byc po prostu slepa), a co jakis czas zerkam na strone sklepu czy moze cos mnie zainteresuje, zeby sprobowac po raz 4ty z ta marka (chce wspierac polskich producentow :P!). A marzy mi sie cos miekkiego, cienkiego i seksowniejszego od najlepiej dobranej balkonetki, czy buduarowych sztywniaczkow jakie mam w szufladzie.
        • moniach_1 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 01:43
          A próbowałaś halfów Bravissimo? Bo one chyba jednak lepiej podtrzymują, na podstawie katalogu Balkonetki już w okolicach 70G HM zaczynają sobie radzić słabo, powyżej pewnie jest coraz ciężej. Bravissimo jest nieco bardziej zabudowane i prędzej da radę.
          • yaga7 Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 06:18
            Jeżeli komuś przeszkadzają mostki, to halfy Bravissimo mają je naprawdę wysokie. Do tego są dość zabudowane pod pachami i mają szerokie fiszbiny.
    • slotna Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 00:44
      Mam dwa miekkie halfcupy - Casblanki Masquerade. Kupilam je przez internet, bo bylam zachwycona ich uroda, niestety nie nadaja sie do codziennego noszenia, bo sa na mnie nieco za luzne i przymale (32G) - wiekszych nie robili. Nadaja sie natomiast doskonale jako kusidelka, moj biust wyglada w nich oblednie. Poniewaz rowniez doskonale wyglada w Antoinette Masquerade (i tez wiekszych nie bylo) z niecierpliwoscia czekalam na half cupy od Effuniak, zwlaszcza, ze bylam niesamowicie nakrecona zdjeciami przepieknych i ponoc genialnych stanikow z poczatkow jej forumowej dzialalnosci. Najpierw w moim rozmiarze pojawily sie usztywniane, kupilam i bardzo sie rozczarowalam. Zupelnie nie o to mi chodzilo. Pozniej pojawily sie half cupy miekkie, a ze w tym czasie nie mialam niemal w ogole miekkich stanikow, przy najblizszej okazji zmierzylam je w Dopasowanej. Niestety nie pasowaly. W sklepie brakowalo niektorych okolicznych kombinacji rozmiarowych, wiec nie wszystkie wyprobowalam, ale to co zobaczylam wystarczylo - to nie ma szansy na mnie lezec, nie podtrzymuje, no jest kompletnie nie na mnie. Glownie problemem sa chyba za szeroko rozstawione ramiaczka, ale w sumie nie znam sie na konstrukcji, to tak do konca nie wiem o co kaman. Gdyby lezaly jak te maskaradki, kupilabym je (mimo, ze dizajn mnie nie powala - gdzie te halfy sprzed lat?). Proste, nie?
    • bluemacia Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 09:20
      Chodzę tylko w miękkich. Mam to szczęście, że noszę effuniakowe 75DD, więc większość firm robi cos dla mnie. HM Ewy mam wszystkie leżące na mnie i odpowiadające mi kolorystyką. Ponieważ w tej kolekcji nic miękkiego nie będzie, kupiłam 2 staniki innych firm i już.

      Mam niby jeden CH i jeden HP, ale leżą w szafie, wolę miękkie.
      • alexis-z Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 26.10.12, 10:19
        Dziwi mnie, że HM nie schodzą. Zawsze jak pojawiały się nowe kolory to na balkonetce były recenzje dziewczyn, które je kupiły i były zadowolone z tego modelu. Osobiście też czekam na HM bowiem mam Stokrotkę i teraz chcę najlepiej czarny z jakimś kolorowym haftem, coś pod ciemne bluzki. Owszem mostek jest wysoki ale wąski i powiem tak u mnie krzywdy nie robił lecz była to maksymalna wysokość mostka jaka u mnie może być. Także bym wolała z 1cm niższy. Tak naprawdę HM jest jedynym miękkim stanikiem, który robi z mojego biustu piękne okrągłe kształty. Inne marki u mnie nie leżą (to fiszbina za szeroka, to halfy nie przykrywają sutków)
        Bluemacia Skąd wiesz, że teraz miękkich staników nie będzie?
        • bluemacia Re: Dlaczego nie kupujecie miękkich halfcupów? 27.10.12, 15:16
          alexis-z napisała:

          > Bluemacia Skąd wiesz, że teraz miękkich staników nie będzie?

          Pytałam na fejsie i Ewa odpisała, że w tej kolekcji nie będzie.
    • helejabea Kupuję miękkie halfcupy EM i je uwielbiam 26.10.12, 10:26
      Jestem bardzo zadowolona z miękkich staniczków Effuniaka. Mam ich pięć - krokodyla, szaraka, wyzwolenie grawitacji, magnolię i finezję. Prawie wszystkie w rozmiarze mniejszym o miskę, aniżeli sztywniaki Ewy, które także bardzo lubię.
      Sadzę, że przewaga sztywniaków bierze się stąd, że one nieźle kamuflują każdy rodzaj biustu, dając pożądany efekt nie tylko dopasowania, upragnionego dekoltu, ale głównie gładkich półkul.
      Miekkusy może nie dogadają się z każdym biustem. Z moim średnio-rozmiarowym biustem się dogadują i robią to co potrafią najlepiej, kuszą robiąc jabłuszka w koszyczku, dodają skrzydeł i są nie zastąpione w użytkowaniu w ciepłych miesiącach. Zimą sprawdzają się pod swetry i koszule. Chętnie zakupiłabym jeszcze miękkie halfcupy Ewy w moich ulubionych kolorach turkusu i fioletu. Zresztą w kwietniu tego roku gdzieś na Balkonetce Ewa zdradzała plany na jesień 2012 i wtedy był przewidywany zielony miekkus (być może o nazwie Nefryt). Jak widać plany sobie, realizacja sobie ;)
      • alexis-z Re: Kupuję miękkie halfcupy EM i je uwielbiam 26.10.12, 10:59
        Zielony brzmi ciekawie. Ja tylko dodam, że moim zdaniem miękki stanik half-cup nie jest do tego by nosić go z głębokim V dekoltami, czy kopertowymi. Half-cup jest do bluzek z kwadratowym dekoltem czy okrągłym. Tak ja noszę swojego HM ewentualnie do sweterka rozpinanego czy bluzki z małym dekoltem. Do V dekoltu są staniki z niskim mostkiem czyli PL.
        Ps. Ja marzę o jednym staniku HM całkiem cielistym i do tego haft trochę ciemniejszy cielisty, toffi czy też złoty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja