probiuściasta kurtka na narty

02.01.13, 10:35
mam wrazenie, ze wszelkie kurtki narciarskie tzw damskie nie mają uwzględnionego miejsca na biust....mierzyłam Tchibo, i nasze 4F, w rozmiarze 38 rękaw na długość ok, ale w biuście ciasno:(
Dodam, ze jestem niewysoka, więc rozmiar od 40 wzwyż, choć w biuście OK, to wygląda na mnie jak worek/namiot:////
Chciałabym coś zgrabnego i ciepłego na stok. W czym jezdzą biuściaste?
    • yaga7 Re: probiuściasta kurtka na narty 02.01.13, 10:47
      Ja się az tak nie przejmuję - może dlatego, że mam i tak duże bary, jestem wysoka, więc jakoś te kurtki na mnie leżą. Kurtek mam parę, ale najlepiej leży na mnie kurtka Spydera (coś w tym stylu), jest najbardziej wytaliowana i nie odstaje w biodrach.
      Mam też fajnego Salomona 3w1, który jest w miarę biuściasty i pasuje w barach, ale z kolei odstaje w biodrach i spokojnie mógłby być tam mniejszy.
      Trzeba mierzyć ;)

      Z Tchibo mam normalny (w sensie nie na narty) jesienny płaszczyk i jak na moje potrzeby jest nawet biuściasty, ale ich kurtek narciarskich nie mierzyłam.
    • veev Re: probiuściasta kurtka na narty 02.01.13, 11:28
      Jak masz możliwość, to zajrzyj do TX Maxx - mają tam IMO całkiem niezły wybór narciarskich ciuchów. Ja mam stamtąd (sklep Wrocław Korona) taką kurtkę CMP (zdjęcie nie oddaje urody przedmiotu ;)). Rozmiar 38/S jest dobry na ok. 100 w biuście (32FF), jeszcze mieszczę pod spód top sportowy z długim rękawem i średnio gruby polar. Całość ładnie leży, nie poszerza ramion i nie robi buły na brzuchu.
      Mierzyłam tam też kurtki jakiejś innej firmy, chyba włoskiej z nazwy, i były znacznie bardziej probiuściasto szyte, tylko wszystkie były jasne, białe, kremowe, beżowo-srebrne itp., co wydawało mi się średnio praktyczne, więc się ostatecznie zdecydowałam na tę czarną.
      • ptasia Re: probiuściasta kurtka na narty 04.01.13, 14:13
        Nie wiem jak Ty, ale ja jeżdżę w staniku sportowym, który co nieco przypłaszcza, nie w np. Effuniaku - warto to brać pod uwagę przy przymiarkach. Polary, w których jeżdżę, też specjalnie pro-biu nie są.
        Akurat w tym roku musiałam wymienić kurtkę i trochę inaczej podeszłam do sprawy - chciałam taką, która byłaby w miarę taliowana, a nie a la worek. Jestem ogólnie raczej drobna, z raczej wąską talią, ale i z dość rozwiniętą pupą ;), i ubrania bez talii dodają mi dobre 10kg, bo robię się kwadratowa :(. W końcu kupiłam kurtkę przez net, kierując się wymiarami w cm - czeska firma Hanna, rozm. 36. W biuście (Effuniakowe 70E/F) nie ma problemu, biodro/pupa się mieści, talia... no cóż. Rozważam przeróbkę u krawcowej, ale dopiero po sezonie, bo reszta mojego sprzętu jest w górach, nie wiem, jak to będzie wyglądać na grube spodnie narciarskie z wyższym stanem.
        • wodadobra Re: probiuściasta kurtka na narty 04.01.13, 15:58
          Ptasia, ta czeska firma to nie Hannah?
          Mam od nich softshell i przy moim rozmiarze 34ff i konkretnej budowie 118 w biodrach jest wszystko czego od kurtki potrzebuję. Oczywiście softshell może się "naddać", ale nie ma takiej potrzeby. W biuście przy 104 w porywach 106 też jest dobrze. A i talia 88 jest zaznaczona. Może warto właśnie w tym kierunku pójść?
          • ptasia Re: probiuściasta kurtka na narty 04.01.13, 16:15
            Tja, oczywiście, że Hannah. Konkretnie moja to ta https://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/27/74/93/94/2774939466
            Softshell - hm, to może zależy gdzie się jeździ, w jakich temperaturach? Bo przy jakichś -15 lub więcej trzeba by wiele warstw pchać, to chyba mija się z celem. W cienkiej kurtce (wodoodporna a la wiatrówka z Decathlonu, używam jej też na konie lub do chodzenia po górach) lub w samym polarze to ja jeżdżę na biegówkach, jeśli nie jest b. zimno.
            • wodadobra Re: probiuściasta kurtka na narty 04.01.13, 18:06
              No tak. Zapomniałam dodać, że jeżdżę w niej jak jest ciepło. A softshell opisałam w kontekście taliowania - że firma potrafi to robić :-)
            • virgaaurea Re: probiuściasta kurtka na narty 04.01.13, 19:01
              ptasiu, mozesz jeszcze raz napisac, co z ta twoja kurtka nie tak, ze ja chcesz przerabiac?
              w talii za duza? na jakie wymiary? bo ja nie do konca zrozumialam szczerze mowiac...
              z linku wyglada przyjemnie...
              • ptasia Re: probiuściasta kurtka na narty 04.01.13, 19:26
                W realu jest mniej taliowana niż na zdjęciu, na mnie przynajmniej. Ja mam ok. 30 cm różnicy talia/pupa (wymiary ok. 93 (w SA pewnie ok. 90 ;)/66/96). Zdaję sobie sprawę, że to nie super dopasowany płaszcz, ma służyć do sportu itd., itp., plus portki swoje też zrobią, dlatego poczekam z ostatecznym osądem, aż będę miała pod ręką cały strój. Na normalne ciuchy, nawet warstwowe, jest jednak ciut worek.
    • ciociazlarada Re: probiuściasta kurtka na narty 04.01.13, 16:22
      W TYM jeżdże już 3 lata. Mój normalny rozmiar nosiłam również pod koniec ciąży, bo nic innego nie dało się dopiąć na brzuchu. Trzy lata temu były bardzo ładne wzory, teraz widzę same jednolite.

      Kurtkę kupowałam latem, więc 420 euro nie kosztowała. Jeżdzę na desce, dużo czasu spędzam siedząc na tyłku na śniegu, więc na ciuchy bez Gore-Texu nawet nie patrzę, bo nie lubię mieć dupska przemoczonego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja