BIU BIU 17 - ubrania probiuściaste

    • mniickhiateal Czarna Gomera 40 BB/BBB 31.07.13, 11:36
      Mam i ja. Przy zachowaniu "luźności" fasonu (i użyciu bezszwowych gatek) pasuje rozmiar tabelkowy, długość jest idealna (przy 165 cm wzrostu sięga akurat do końca łydki; nie lubię odsłaniać kolan i bardzo się cieszę, że jest dłuższa wersja tej sukienki), wyglądam czarująco, jest strasznie przyjemna i wygodna na luźne letnie okazje, ma bardzo solidny, porządny jakościowo materiał, yay na okoliczność kieszeni; zostaje.
      • anika772 Re: Czarna Gomera 40 BB/BBB 31.07.13, 11:42
        (przy 165 cm wzrostu sięga akurat do k
        > ońca łydki;

        Do końca kolana pewnie..?
        Właśnie dlatego te nowe Gomery nie są dla mnie. Lubię przed kolano albo dokładnie do środka kolana. W czymś za kolano moje nogi wyglądają źle. No i tego fasonu nie mogę po prostu ciachnąć, bo jest pasek na dole. No nic, zieloną lnianą uwielbiam i latam w niej prawie non-stop:-)
        • mniickhiateal Re: Czarna Gomera 40 BB/BBB 31.07.13, 11:55
          No nie do końca, kiedy stoję, wystaje tylko sama dolna partia kolana i przewężenie łydki wpadającej do kolana. Kiedy chodzę, nieco więcej kolana wystaje, ale kolano w ruchu mi nie przeszkadza aż tak. Ale na pewno wszystko jednak zależy od konkretnego ludzia i konkretnej nogi, musiałabyś przymierzyć.
        • la_parisienne.biubiu Re: Czarna Gomera 40 BB/BBB 31.07.13, 13:05
          Aniko, Gomera z bawełny jest 8cm dłuższa od lnianej, możesz zmierzyć jakąś sukienkę, w której wyglądasz idealnie i porównać.
      • la_parisienne.biubiu Re: Czarna Gomera 40 BB/BBB 31.07.13, 13:07
        Mniickhiateal - dziękujemy Ci za wszystkie recenzje, na pewno będą pomocne dla dziewczyn o podobnych wymiarach.

        Tutaj zdjęcie Sylwii, w 8 miesiącu ciąży, w Gomerze r. 40 B/BB:
        https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/p480x480/1004802_10151685479413463_819664457_n.png
    • mniickhiateal Oia charcoal 40 BB/BBB 31.07.13, 11:52
      Przy okazji zamawiania Gomery zamówiłam też Oię, koło której już chwilę krążyłam myślami.

      -
      * brak podszewki
      * nie do końca zachwyca mnie materiał, jednak co nieco wygląda na sztuczny i na żadne bardziej formalne okazje nie założę tej sukienki

      +
      * rozmiar tabelkowy pasuje jak odlany
      * sukienka bardzo mi się podoba jako taka, ma ładny, nieduży dekolt, długość taką, jak lubię, kolor taki jak lubię; będzie bardzo dobra na codzienne łażenie do ludzi
      * kocham kieszenie
      * wyglądam zachwycająco

      Zostaje.
    • rudaa26 Niedługo Biubiu będzie miało 2000 like-ów 02.08.13, 18:47
      Może jakaś promocja z tej okazji na letnie ciuszki ?
      Ślinię się na zieloną gomerę ale cena jest dla mnie troszkę zaporowa, a tak z jakimś rabacikiem fajnym bym ją chętnie przygarnęła :-)
    • magda2em Re: BIU BIU 17 - ubrania probiuściaste 02.08.13, 23:27
      Martini będzie moim motywatorem do schudnięcia - pierwszy raz w życiu sukienka, która pasuje na mnie w odwłoku, znaczy w talii i w zadzie, powiewa mi w biuście. Brakuje mi dobre 5cm przynajmniej, jak nie z 10, a to jest najmniejszy dostępny rozmiar biustowy przy tym rozmiarze odwłoka. Z tego wszystkiego aż nie mam serca się złościć na niepasujący rozmiar i konieczność odsyłki ;)

      Zamówiłam wersję Cream, jest cudowna, materiał jest świetny - mam nadzieję, że jak już się doprowadzę do ładu z figurą, to wejdę w niższy rozmiar taliowy, a góra nie będzie powiewać ;) I że jeszcze wtedy będą w sklepie we właściwym rozmiarze.
    • beniutka_bo Outlet- wyprzedaż 12.08.13, 11:26
      Jest sporo ciuchów Biubiu w obniżonych cenach w dziale outlet
    • yo_anka MONTPARNASSE 46BB 13.08.13, 18:00
      Kolor ciemny atramentowy ni to niebieski ni zielony
      Grubszy mięsisty lekko sztywny i nieco lśniący materiał, długość w sam raz
      W biodrach i w pasie odstaje z 10-15 cm. Zastanawiam się tylko czy nie powinna być ciaśniejsza, czytałam że ten kolor wpadał luźniejszy
      Radźcie: wymieniać na 44BBB?
      Czy ten materiał w praniu nie skurczy się?
      foty w galerii
      • edzia100 Re: MONTPARNASSE 46BB 14.08.13, 11:47
        ja bym wymieniła na mniejszą, ale z większym miejscem na biust. No chyba że lubisz taką luźną. Ja mam przyjemnie dopasowaną i noszę bez paska. Materiał nie kurczy się. Swoją drogą, uwielbiam kolor tej sukienki i to jak pięknie jest w moim przypadku dopasowana (czytaj: skrojona) z tyłu, na plecach (gdzie w normalnych ciuchach zwykle robi mi się spadochron).
      • yo_anka MONTPARNASSE 44BBB 08.09.13, 17:16
        Po wymianie z 46BB zielona

        Pomogło: jest dużo lepiej; dopasowany do figury, ale nadal jeszcze luźny w biodrach i talii, spokojnie Idzie siadać.

        Worek na plecach zniknął. Ale guziczki z przodu bardziej się rozłażą. Chyba to też efekt tego że biust tu był projektowany na niższą osobę, u mnie wypada niżej. Czy to dyskwalifikuje? Ujdzie? Lubię szmizjerki. Foty postaram się wrzucić do galerii
        • yo_anka MONTPARNASSE 44BBB - prośba o radę 08.09.13, 18:05
          foty dodane biusciate.blox.pl/2013/08/BIUBIU-MONTPARNASSE-46BB.html
          od góry są 44BBB z paskiem i bez paska a potem na dole są w 46BB
          prośba o radę - zwłaszcza Kingę
          • la_parisienne.biubiu Re: MONTPARNASSE 44BBB - prośba o radę 08.09.13, 21:14
            Yo_anko, serdecznie dziękuję Ci za wszystkie recenzje, czekam na focie długiej Gomery. Pod wpływem innej klientki, której także wydłużałam Gomerę, popełniłam już coś podobnego, równie luźnego, w kształcie litery A.
    • yo_anka 46BB GOMERY szara i jarzębinowa 13.08.13, 18:02
      GOMERA grey
      46BB szary
      Piękny kolor, pięknie uszyta, farny jakby czarna szwy na biuście i z tyłu widać (nie wiem jak się to nazywa)
      Ciasność w sam raz, bo jak siadam się przydaje ten luz, długości mi brakuje, bom wysoka :)

      GOMERA rowanberry
      46BB czerwony ceglasty
      No i jarzębinowa
      Jak dla mnie genialna: materiał, długość całkowita, rękawek, głębokość dekoltu i w ogóle krój. Kolor piękny wpadający w pomarańcz, trochę nie z mojej zimowej gamy kolorystycznej
      Trochę za luźna mi się widzi - spróbuję wymieniać na 44BBB?

      foty w galerii
      • yo_anka Gomera jarzębinowa 44BB/BBB 08.09.13, 17:24
        Po wymianie z 46B/BB

        Nadal przyjemnie luźna, (ale raczej za luźna) ale dalej chyba nie będę się wymieniać na 42BBB.
        Moja koleżanka ja mierzyła o b. podobnej figurze i tez na nią za luźna, a ma o 5 cm mniej wzrostu i w biuście, reszta podobne wymiary i figury.
        Po zmianie rozmiaru długość wyraźnie tez się skróciła - jakbym odkryła Amerykę: ale tez mnie to zaskoczyło:) , podobnie zresztą Montparnasse oczko niżej z 46 na 44 i jest krótsza.
        Kolor piękny
        Ale z drugiej strony, po co mi aż tyle kiecek? (pytanie retoryczne)
      • yo_anka BiuBiu Gomera szara lniana 44BBB 08.09.13, 17:29
        Wymieniony na mniejszy. Na początku maiłam tylko przedłużyć 46BB, tak tez radziła Kinga. Specjalnie zamówiłam ja najpierw na próbę, aby dobrać rozmiar do przedłużanej.

        Ale pokazałam koleżance: doradziła wymienić na mniejszą w 44. Bałam się trochę, bo przedłużanej na zamówienie, bym nie zwróciła, ale okazało się koleżanka widząca na żywo dobrze doradzała :)

        Jednak foty fotami ,a na żywo widać ile odstaje i ile jest zapasu. Dlatego też odesłałam tą podobną lnianą z Bravo. Tamta powiewała, mimo iż w lnie musi być luźno IMO.

        Moja nowa Gomera jest wydłużona do 110cm dł.

        Tą Sukienką jestem zachwycona!

        Oczywiście wdziałam ją oda razu do roboty w piątek, bo ciepło :D
        Od razu zebrała komplementy!

        Długość dla mnie idealna, jak chodzę do kolana, jak siadam 10-15 przed kolano. Nie za elegancka, i nie zbyt luzacka z drugiej strony jak ta krótsza – IDEALNA! Ja się w niej lepiej i pewniej czuję.
        Wciągam ją górą bez rozpinania zamka - wiec za ciasna nie jest :)
        Krój zdecydowanie biodro- i brzucho-luibny! ;)

        Materiał to len ale chyba z jakąś domieszką, bo stosunkowo mało się gniecie, jak na inne lny, które mam.

        Jedynie, do czego mogłabym się przyczepić to wysokość wyprofilowania biustu, wiadomo, że projektowane jest na niższą osobę, u mnie biustu wypada niżej niż średnia, bo mam 180cm. Ale nie przeszkadza mi to bardzo, w ostateczności ten nadmiar materiału nad moim biustem dam po wakacjach krawcowej do „przyszczypania”: małymi zaszewkami, aby była dopasowana w 100%

        Dziękuję Kingo :-*
        I Poproszę o więcej takich krojów! :)
    • yo_anka PORTIMAO Gray LS 44 BB/BBB 13.08.13, 18:05
      Krój genialny! Cóż dużo dodać. Mam granatową i jest to krój dla mnie cudny. Moja ulubiona
      bluzka wiosny!
      Wzięłam ten sam rozmiar ale tu dla odmiany chyba materiał jest ciaśniejszy, mniej podatny
      na rozciąganie. Wypada przez to chyba mniejsza , albo mi się znów przytyło, nie ma co tu
      kryć. ;> Widać to zwłaszcza po opiętych bardzo ramionkach.
      Czy wymienić 46B/BB czy 46
      BB/BBB ?
      Ostrzę sobie ząbki tez na 3/4 rękaw, ale nie ma już :( Przespałam...
      foty do galerii postaram się dorzucić na dniach.
    • nientepaura Portimao 34bb/bbb 14.08.13, 22:52
      wzięłam bb/bbb, ponieważ b/bb już nie było (fiolet), leży super, spokojnie przy niekopertowych dekoltach można brać większą ilość b w razie wyższej konieczności, kolor ciemny, moim zdaniem neutralny, bo typowa jesień (do tego opalona) wygląda b. ok;)
      oczywiście zostaje;)
    • bileterka Vichy a Sienna 30.08.13, 13:37
      Uwielbiam bluzki koszulowe Biubiu, ale nie cierpię ich prasować. Mam już bluzki Vanity fair (raczej fair a nie size), City i Sienne. Z prasowaniem Vanity bordowej nie mam aż takich problemów jak z prasowaniem City i Sienny (jeśli chodzi o białą Vanity to jest ona uszyta z innego materiału). Na Vichy oko mam już od momentu pierwszego pokazania jej na fejsie. I tu mam pytanie do użytkowniczek - jak jest z prasowaniem - czy jest tak dużo bawełny, że prasuje się ją tak samo jak np. Sienne?
    • la_parisienne.biubiu Jesień 2013 - pierwsza część 03.09.13, 13:00
      W sklepie jest pierwsza część jesieni, większość już znacie z wcześniejszych ;) zapowiedzi. Haarlem, to siostra Rotterdamu, tylko marszczenie jest symetryczne, z obu stron - idzie od podbiuścia z przodu i z tyłu.
      Kolory- czerwień wiśniowa, ciepła; czarny; fiolet- nieokreślony, wychodzi jaśniej niż na zdjęciu, taki ni to granat, ni to fiolet, rozwodniony atrament; zieleń szmaragdowa, chłodna w mojej ocenie.
      Oviedo - zrezygnowaliśmy z ostrych kontrastów, choć uważam, że były dużo ciekawsze niż wersje monochromatyczne, jednak to klientki decydują, co chcą nosić. Kolory - przydymiona śliwka, taka sama jak w Rotterdamie, Granat klasyczny, ten sam co w Amsterdamie, czerwień - ciepła wiśnia.
      Sherwood - kolor chłodny, bakłażan/oberżyna, dzianina swetrowa wiskozowa, bardzo cienka niestety.
      • kasienka.body Re: Jesień 2013 - pierwsza część 03.09.13, 13:58
        Kingo a kiedy mniej więcej coś jeszcze? Bo mam 3 bluzki w koszyku, ale chętnie bym poczekała na kolejne nowości, żeby poszło jedną paczką :)
      • kis-moho Re: Jesień 2013 - pierwsza część 03.09.13, 14:09
        > Sherwood - kolor chłodny, bakłażan/oberżyna, dzianina swetrowa wiskozowa, bardz
        > o cienka niestety.

        Cienka na tyle, że na sweter/wierzchnią warstwę się nie nada? W sensie, czy byłoby dokładnie widać jaką bluzkę mam pod spodem/ew. czy solo jest w miarę ciepła?
        I czy będą jesienno-zimowe sukienki?
        • mniickhiateal Re: Jesień 2013 - pierwsza część 03.09.13, 21:17
          kis-moho napisała:

          > Cienka na tyle, że na sweter/wierzchnią warstwę się nie nada? W sensie, czy był
          > oby dokładnie widać jaką bluzkę mam pod spodem/ew. czy solo jest w miarę ciepła
          > ?
          > I czy będą jesienno-zimowe sukienki?

          Na zdjęciach sklepowych modelce co nieco prześwituje bielizna, więc pewnie chociażby w tym sensie cienka..
        • la_parisienne.biubiu Re: Jesień 2013 - pierwsza część 03.09.13, 21:36
          Cienka na tyle, że momentami prześwituje różowy biustonosz Sylwii. Nie nada się na jesienny sweterek, nie obroni przed jesiennym wiatrem, bardziej na letni wieczór. Z tego powodu uszyliśmy Sherwoody z bawełny na zimę, ten uroczy bakłażanik zostawiając na cieplejsze dni.

          Swetrówki ciepłej wszędzie zatrzęsienie, szeroka paleta kolorów... cóż z tego, kiedy zmechaci się po pierwszym praniu, takiej nie chcemy, innej nie robią, bo klienci chcą tanio, nie dobrze :(
      • maith Re: Jesień 2013 - pierwsza część 03.09.13, 15:05
        la_parisienne.biubiu napisała:
        > Sherwood - kolor chłodny, bakłażan/oberżyna, dzianina swetrowa wiskozowa, bardz
        > o cienka niestety.

        A dla mnie cienka dzianina przy długim rękawie jest właśnie lepsza na taką wczesną jesień.
        Tylko ja się zupełnie nie widzę w bakłażanie :(
        Jest szansa, że Ci się w podobny sposób "nie uda" jakiś granat? :)
      • lavaenn trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 04.09.13, 21:01
        Z każdą kolejną kolekcją coraz więcej rzeczy mi się podoba, a coraz mniej mogę kupić...
        Ostatnio chciałam:
        - Viennę i Oię - udało się (i noszę, chociaż są jednak minimalnie przyduże w biuście)
        - czerwonego Sherwooda - rozmiar był, ale zniknął zanim zdążyłam kupić (najpierw z Onlyher, później z internetowego)
        - granatową Marsalę - rozmiar zniknął chyba z prędkością światła, wczoraj jeszcze raz zajrzałam żeby sobie powzdychać i widzę, że wrócił, więc się biję z myślami, czy mi potrzebna letnia sukienka przy +10 za oknem...
        - jarzębinową Gomerę - lniana była w 34, ale była krótsza. dzianinowych nie ma.
        - bakłażanowego Sherwooda, na pocieszenie po czerwonym, i 34 znów nie ma.

        Zdaję sobie sprawę, że to nie jest wasz najbardziej popularny rozmiar, i sporo innych ciuchów w 34 wisi później w sklepie miesiącami, ale mam wrażenie, że to co mi się najbardziej podoba i miałoby szansę się sprzedać, nie jest szyte :( Czy ja po prostu nie mam szczęścia, czy jakoś się nie wstrzelam w rynkowe prognozy?
        • la_parisienne.biubiu Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 04.09.13, 22:54
          Lavaenn - rozmiar 34 jest szyty w minimalnych ilościach, szyjemy tylko dlatego, bo wiemy, że mamy takie klientki i nie chcemy im sprawiać przykrości. Czasami bywa tak, że 34 nikt nie kupuje, kompletnie nikt, a czasami wykupują od razu, loteria. Jesteś jedną z osób, dzięki którym taki rozmiar jest w ogóle szyty. Ty i Sylwiastka jesteście sprawczyniami onego ;) Więc tym bardziej przykro mi, że nie możemy szyć tyle i tak, żeby każdy był zadowolony, skala przedsięwzięcia jest zdecydowanie za mała w stosunku do stanów magazynowych jakie musimy utrzymywać, Rozległość rozmiarówki nas zabija, dosłownie :(
          Jeśli chodzi o jesień tego roku - na razie w sklepie jest pierwsza partia tego kawałka kolekcji. Zawsze robimy tak, że szyjemy połowę, potem resztę dorzucamy w trakcie sezonu. Wszystko prócz bakłażanów będzie doszywane. Mało tego, jak ponarzekałam sobie na swetrówkę, to dzisiaj od razu znalazłam całkiem sensowną, w ciepłych zieleniach i ciepłym bordo - biję się z myślami, czy zrobić kolejne Sherwoody, czy nowy model.
          • maith Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 04.09.13, 23:24
            la_parisienne.biubiu napisała:

            > biję się z myślami, czy zrobić kolejne Sherwoody, czy nowy model.

            Wybierz kompromis.
            Zrób Sherwoody z kieszeniami (uwielbiam kieszenie :))
            • smallfemme Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 05.09.13, 00:30
              Czerwony Sherwood z kieszeniami, tak! Może wreszcie uda mi się jednego kupić :)
            • anika772 Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 05.09.13, 12:11
              Rozpinaną, rozpinaną bluzę!
          • nientepaura Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 05.09.13, 09:52
            zielona swetrówka <3 obojętne, co będzie - wezmę;) byleby było 34b/bb;)) ale sherwood z kieszeniami brzmi miło;) jakby jeszcze miał kołki...(budrysówka) <3
            --
            dookoła noc się stała, księżyc się rozgościł...
            • maith Zielony Sherwood z kieszeniaaaami :) 05.09.13, 23:06
              nientepaura napisała:

              > zielona swetrówka <3 obojętne, co będzie - wezmę;) byleby było 34b/bb;)) al
              > e sherwood z kieszeniami brzmi miło;)

              Tak, mnie też się marzy zielony Sherwood z kieszeniami :)
          • kis-moho Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 05.09.13, 09:58
            > Lavaenn - rozmiar 34 jest szyty w minimalnych ilościach, szyjemy tylko dlatego,
            > bo wiemy, że mamy takie klientki i nie chcemy im sprawiać przykrości.

            Macie, macie :o) Aczkolwiek masz rację, nie mam zwykle problemów z upolowaniem rozmiaru (poza sherwoodami, które zniknęły szybko w moim rozmiarze).

            Mało tego, jak po
            > narzekałam sobie na swetrówkę, to dzisiaj od razu znalazłam całkiem sensowną, w
            > ciepłych zieleniach i ciepłym bordo - biję się z myślami, czy zrobić kolejne S
            > herwoody, czy nowy model.

            Ciepłą? Bo jak cieplejszą, to bym głosowała za nowym modelem. Sherwoody są bardzo fajne, żałuję, że się nie załapałam, ale mają spory dekolt. I teraz nie bardzo wiedziałabym, jak taki cieplejszy ciuch nosić. Prosto na bieliznę nie bardzo. Coś pod spód trudno dobrać, bo dekolt ma trudny i może głupio wystawać. A z kolei apaszki nie dobierzesz, bo jest kaptur. Takie przynajmniej miałabym wątpliwości, chociaż zielone sherwoody brzmią w sumie bardzo sympatycznie (gdyby były w 34).
            • nientepaura Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 05.09.13, 10:07
              W ramach koncertu życzeń - dół + rękawy z sherwooda , góra z portimao (woda się chyba taki dekolt nazywa) <3
            • neiti89 Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 06.09.13, 00:14
              A ja zawsze mam problem z 34... Pewnie wynika to z tego, że nie poluję na premiery modeli (ba, polować sobie mogę, ale żeby od razu mieć pieniądze to różnie bywa :P) i najczęściej nie ma już dla mnie 34... Biorę wtedy 36 z małym dekoltem i sprawdzam jak leży, zazwyczaj jest ok ;)
              Ale lobbuję za większą liczbą ubrań w najmniejszym z rozmiarów :)
          • kasienka.body Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 05.09.13, 10:44
            > narzekałam sobie na swetrówkę, to dzisiaj od razu znalazłam całkiem sensowną, w
            > ciepłych zieleniach i ciepłym bordo - biję się z myślami, czy zrobić kolejne S
            > herwoody, czy nowy model.
            >

            Jestem za czymś nowym :) Zawsze to o jeden model więcej do wyboru, mnie np. sherwoody jakoś nie do końca pasują, ale chętnie bym coś sweterkowego przygarnęła.
            Kingo, a jest jakaś szansa na pokazywaną kiedyś swetrową sukienkę z golfem? śni mi się ona po nocach ;) No i czy będą w ogóle jakieś jesienne sukienki? :)


            -----------------------------------
            Zapraszamy na jesienne kolekcje w sklepie BODY.
            www.body.sklep.pl
            kontakt@body.sklep.pl
            • yaga7 Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 05.09.13, 11:15
              Ja bym przygarnęła taką sukienkę swetrową, ale przed kolano, może być z golfem, ale szerokim.
              Podejrzewam niestety, że będę w mniejszości ;)
              • kis-moho Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 05.09.13, 11:16
                > Podejrzewam niestety, że będę w mniejszości ;)

                Niekoniecznie, jest nas już dwie :o) Z tym, że (jeżeli już mamy taki koncert życzeń) to albo z szerokim golfem, albo bez.
          • lavaenn Re: trzydziestki czwórki - nie rozumiem... 08.09.13, 15:31
            Kinguś, wiem i cieszę się, że nie rezygnujecie z mało opłacalnego 34 - ja się absolutnie nie domagam, żeby każdy model był w moim rozmiarze, tym bardziej że, nie ukrywajmy, nie każdy z waszych fasonów wygląda dobrze na szczupłej małobiuściastej. ale skoro nie wszystko się sprzedaje, to może jakaś nie wiem, konsultacja społeczna co do fasonów ;) gdyby był zielony Sherwood, to już nawet nie będę tęsknić za fioletowym, więc zróbcie - są już minimum 3 chętne :)
      • ankh_morkpork Haarlem - pytanie o dostępność 06.09.13, 09:08
        Czy Haarlem emerald i Haalem violet będą jeszcze dostępne w sklepie internetowym? W tej chwili nie ma ich wcale, w jakimkolwiek rozmiarze... Interesuje mnie 46BB/BBB.
        • la_parisienne.biubiu Re: Haarlem - pytanie o dostępność 06.09.13, 20:06
          Uch, się wystraszyłam, że nic nie ma, jest, pełen magazyn, 46 i niektóre 44 wyszły całkiem jak widzę, ale zawsze coś wraca jako zwrot/wymiana, będą także doszywane, myślę, że w październiku.
        • la_parisienne.biubiu Re: Haarlem - pytanie o dostępność 20.09.13, 10:03
          ankh_morkpork - druga partia bluzek z dzianiny, będzie uszyta na przełomie października i listopada.
    • milka_milka Re: BIU BIU 17 - ubrania probiuściaste 05.09.13, 08:47
      Witam. Chciałam zapytać o rozmiar 48 BB lub 48 BB/BBB. Wymarzone byłyby bluzki z dużym dekoltem, kopertowe. Czemu nie ma ich w tym rozmiarze? Bluzki są naprawdę bardzo ładne. W ogóle generalnie w wyszukiwarce rozmiar jest a ubrań nie ma. Szkoda, że tak po macoszemu traktuje się kobiety tęższe z dużym biustem.
    • yaga7 Oviedo, Haarlem, Sherwood aubergine 05.09.13, 21:21
      Wszystkie wzięłam w standardowym 42BB/BBB.
      Największą ochotę miałam na oberżynowego Sherwooda, ale okazał się być największym rozczarowaniem :( Materiał jest super - może Portimao z rękawem 3/4? Świetny, lejący się materiał, moim zdaniem, super by się układał. Ale niestety, szew pod biustem wybitnie wchodzi mi na biust, jest sztywny, nie rozciąga się i nie układa się dobrze. Mam po prostu za nisko osadzony biust do tej bluzki.

      Oviedo też niestety wraca. Tu z kolei mam za szerokie plecy do tego typu fasonu - plecy się ciągną, a z przodu ta luźna część bardzo luźno powiewa i z boku widać luźny przód + obciśnięte plecy. W moim przypadku powinnam mieć więcej materiału na plecach, mniej z przodu ;)

      Haarlem w czerni i fiolecie zostaje - tutaj co prawda ten przód też jest luźnawy (w porównaniu z tyłem), ale już w mniejszym stopniu i nie rzuca się to w oczy.

      Podejrzewam, że u osób z bardziej standardową sylwetką wszystko będzie leżeć dobrze, więc się nie zrażajcie ;)
      • virgaaurea Re: Oviedo, Haarlem, Sherwood aubergine 05.09.13, 21:34
        heh, dzieki za recenzje, oszczedzilas mi na przesylkach:/
        a nie obfocilas sie przypadkiem? moze to by do mnie przemowilo ostatecznie, bo mam dokladnie tak samo jak Ty - szerokie plecy, ramiona i nisko zawieszony biust, a bluzki mi sie podobaja i nawet granatowe sa;
        A ten Harlem to jednak oceniasz na fiolet, a nie na granat tak?
        • yaga7 Re: Oviedo, Haarlem, Sherwood aubergine 05.09.13, 21:42
          Na obfocenie się raczej nie będę mieć czasu - w przyszłości może zrobię zdjęcie Haarlemów, bo te zostawiam, ale tych, które oddaję, nie będę już focić.

          Jak mierzyłaś wcześniejsze Amsterdamy/Rotterdamy (te bez wiązania), to Haarlemy tez będą dobre. Ale Sherwood z tej tkaniny jest kompletnie inny niż z poprzedniej (te poprzednie mam i leżą ładnie), a Oviedo po prostu nie pasuje.

          Co do koloru, to tak jak gdzieś widziałam, taki rozbielony atrament i to jest dla mnie to. Ale ja jestem kiepska kolorystycznie. Na pewno nie jest to ani czysty granat, ani fiolet, tylko takie złamane coś ;)
          • virgaaurea Re: Oviedo, Haarlem, Sherwood aubergine 05.09.13, 21:55
            ale bardziej granat czy fiolet?
            kurcze no, nazwa wskazuje fiolet, a w opisie granat, i na moim monitorze tez
            I na moim monitorze jest superintensywny, a nie rozbielony:)
            • yaga7 Re: Oviedo, Haarlem, Sherwood aubergine 05.09.13, 22:00
              Jak już to fiolet wg mnie. Ale z domieszką niebieskiego ;)

              Gdzieś było napisane, tu czy na fejsie, że właśnie zdjęcie jest intensywne, a w rzeczywistości kolor jest bardziej rozmyty.
    • yo_anka PORTIMAO FIOLET ¾ RĘKAWY 46B/BB 08.09.13, 17:18
      Wymieniony za szary 44BB/BBB , choć w sumie ten jest wiosenny a tu na jesień przydałby się grubszy. Ale jest tak śliczny, że chyba zostanie. Normalne nie Lubię i nie noszę fioletów, ale chyba się zmieniam.

      Materiał zaiste dużo lżejszy, luźniejszy i cieńszy.

      Ale uwaga bardziej się gniecie, bardziej od tej granatowej dzianiny też
    • clarisse Martini blue i cream 42 BB/BBB 10.09.13, 17:12
      Właśnie się zorientowałam, że dawno wywiesiłam w Galerii, a tu ani mru mru.
      No więc dla porównania chciałam zobaczyć obie i skończyło się jak zwykle w takich przypadkach źle, obie ze mną zostały.

      Krój mają taki sam jak niegdysiejsze czarno-białe Martini i kwiecista Sangria, przy czym mam wrażenie, że są od tych starszych nieco luźniejsze. Byłoby to zresztą logiczne, te starsze kupiłam w rozmiarze 42 BBB w czasach, kiedy ogólnie mieściłam się w 40. Teraz odczuwam je jako ciut krępujące, tzn. muszę bardziej niz normalnie wciągać brzuch. W tych nowych - standardowo, tzn. muszę go wciągać mniej więcej tak samo, jak w Summer City czy Pasadenie.

      Obie są na mnie za długie w ramionach, tzn. kiedy mam je obciągnięte w dół, dekolt jest dość głęboki, co w tych sukienkach jest jak najbardziej w porządku, ale też wyłazi mi stanik pod pachą. Za długa góra na ramionach to u mnie (156 cm wzrostu) w BiuBiu rzecz typowa, wszystkie Faro i Fado, i Sines wymagały u mnie skrócenia, to samo Rouen i Summer City nawet. Przywykłam i skracam, a co tam. Na szczęście bez rękawów takie skrócenie jest wg mnie stosunkowo łatwe - problematyczne może być tylko wynikające z tego przesunięcie do góry dekoltu z tyłu. A to dlatego, że z tyłu właściwie nie ma dekoltu, za to jest suwak, który ogranicza możlwość podkrawania, Jeszcze się za ten temat nie zabrałam, bo na razie nie miałam za bardzo okazji ich nosić, a jedyny raz po prostu zignorowałam kwestię podpachów, zakładając bolerko.

      Miejsce w biuście - moim zdaniem standardowe jak na BiuBiu. Zastanawiałam się, czy nie pasowałoby mi nawet 42BB - bo tabelkowo, odkąd przesiadłam się na ciaśniejsze obwody biustonoszy mieszczę się w 109-110 cm, czyli właśnie 42BB, a nie jak kiedyś 112 cm. Niemniej to bardzo mocno zależy u mnie od dnia i od biustonosza, więc dałam spokój eksperymentom.

      Miejsce w biodrach - Martini jest sukienką na biodra (relatywnie) małe i średnie. Ma to dla mnie o tyle znaczenie, że jest to jedyny fason ołówkowy, jaki ma na mnie szanse leżeć i ładnie wyglądać. (Prócz wszystkich odsłon Martini, pasowała na mniej jeszcze Pasadena. Pozostałe dopasowane w biodrach sukienki, jak Madison, Montparnasse czy Red Town i Stone Town, były o wiele za szerokie).

      Kolory: Martini blue, choć kolor wyraźnie jest określony, na zdjęciach sprawiało na mnie wrażenie raczej kombinacji niebieskiego z zielenią, dlatego byłam zaskoczona widząc czyste niebieskie wzory na białym tle. Ktos określił tę sukienkę jako "krzykliwą" ale ja się z tym nie zgadzam. Dla mnie jest po prostu wyrazista, w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
      Martini cream mnie nie zaskoczyło, kombinacja kremowego, białego i ciemnego granatu.

      Materiał. Obie ZNACZĄCO różnią się materiałem. Martini blue ma materiał podobny do poprzednich odsłon Martini, a także do takich znanych mi tkaninowych sukienek jak Summer City i Rouen. Sukienka ma charakter wizytowy, ale taki "codziennie wizytowy", w sensie pasuje na wizytę u rodziców, garden party, itp. Oczywiście na wesela też, ale nie jest typowo weselna. Natomiast Martini cream to zupełnie inny materiał - znacznie delikatniejszy i bardziej błyszczący, co czyni z niej sukienkę na wyjątkowe okazje, taką z definicji elegantszą.

      To wszystko odniesione do moich wymiarów: 110 cm / 85 cm / 103 cm, standardowo w BiuBiu biorą 42BBB, 42 BB/BBB, 44 B/BB.

      Skończyło się na zostawieniu obu, bo kolorystycznie zakochałam się w wersji niebieskiej, ale materiał i szyk wersji kremowej też mnie zauroczył, choć nie są to kolory, które normalnie bym dla siebie wybrała. Mój domowy ekspert przy każdej podnosił kciuki w górę, że super, ze wskazaniem na niebieska, że ta jest w ogóle super hiper git, ale zaraz zaznaczał, że ta druga własnie też wbrew oczekiwaniom jest super. (Pomoc eksperta, ech... ;))
    • kasiamat00 Portimao LS & Haarlem 38 oo/ooo 11.09.13, 22:19
      Tak więc... BiuBiu zaczęło szyć z materiałów, które mi się podobają! I kroje, które wyglądają na mnie dobrze! Hip, hip, hurra! A na serio - bawełna, z której zrobione jest Portimao, jest IMO rewelacyjna i ma bardzo właściwy poziom "zanieczyszczenia" elastanem. Haarlem jest z innego materiału, bardziej śliskiego i lekko błyszczącego, ale nadal robiącego bardzo dobre, naturalne wrażenie (na mnie! osobie, która nie znosi błyszczących materiałów!). Kolory Haarlem - dla mnie rewelacja, łącznie z tym ciepłym czerwonym. Kolory Portimao - zawiodłam się na szarym, fotka sklepowa kłamie, to jest zwykły, znacząco jaśniejszy niż na zdjęciu, "dresowy" szary melanż. 38oo/ooo na 30GG jest OK, 38o/oo też by pewnie uszło, ale ja z tych co wolą mieć bluzkę ciut za luźną niż ciut za ciasną. Teraz tylko myślę czy chcę zamawiać czerwone Oviedo, czy nie :)

      Jedno zastrzeżenie - według strony BiuBIu materiał zielonego Haarlema (pozostałych nie chciało mi się sprawdzać) to 97% bawełny, 3% elastanu. Według wszywki w tymże - 95% bawełny, 5% elastanu. "Na dotyk" obstawiałabym tę drugą wersję. Może by tak ujednolicić zeznania? ;)
      • aniazawieja Re: Portimao LS & Haarlem 38 oo/ooo 12.09.13, 17:19
        kasiamat00 napisała:

        Kolory Portimao - zawiodłam się na szarym, fotka sklepowa kłamie, to jest zwykły, znacząco jaśniejszy niż na zdjęciu, "dresowy" szary melanż.
        Zgadzam się, z tym, że mnie akurat ten kolor mile zaskoczył. Właśnie chciałam jaśniejszy a nie ciemny grafit.
        Co ciekawe: Portimao 3/4 na zdjęciach to zdecydowanie grafit, a Portimao z długim rękawkiem faktycznie wygląda na znacznie jaśniejszy. Być może są po prostu z różnych materiałów i obie popełniłyśmy błąd sugerując się zdjęciem tego 3/4.
      • la_parisienne.biubiu Re: Portimao LS & Haarlem 38 oo/ooo 20.09.13, 09:57
        Kasiamat00 - bardzo się cieszymy. Dziękujemy za wskazanie błędu. To wynik pospiesznego copy-paste, przy wkładaniu produktów do sklepu, już poprawiamy :)
    • nika.86 Płaszczyki - kiedy będą? 14.09.13, 15:29
      Czy wiadomo może, kiedy będą dostępne płaszczyki?
      • iwonakwasniewska Re: Płaszczyki - kiedy będą? 20.09.13, 09:30
        Podpinam się pod pytanie.Jest szansa na płaszczyki?
        • la_parisienne.biubiu Re: Płaszczyki - kiedy będą? 20.09.13, 09:48
          Tak, są szanse na płaszczyki :)
          • iwonakwasniewska Re: Płaszczyki - kiedy będą? 20.09.13, 09:59
            A coś bliżej?
          • zmijunia.lbn Re: Płaszczyki - kiedy będą? 22.09.13, 16:32
            la_parisienne.biubiu napisała:
            > Tak, są szanse na płaszczyki :)

            Ale KIEDY?
            Temperatura niebezpiecznie zbliża się do 10 stopni, na większe mrozy płaszcze mam, ale na taką jesienio-zimę niet. Teraz właśnie ludzie kupują zimowe ubrania. Kiedy chcecie te płaszcze sprzedawać, jeśli nie teraz?
    • wolffie Oviedo cherry & grey 17.09.13, 22:52
      Czy któraś z was zwróciła lub ma zamiar zwrócić 44 B/BB?
      Przegięłam zamawiając 46 ;(
      44 leży o wiele lepiej ale już nie ma z tego koloru, a ten model niesamowicie mi się podoba i zastanawiam się czy są jakieś szanse upolowania go
      • edzia100 Oviedo & Haarlem 40b/bb 19.09.13, 13:24
        przyszły, kolory przepiękne, ale rozmiarowo jakoś chyba większe wychodzą, tak przynajmniej jest u mnie, choć nie schudłam. Rotterdam szary miałam 40b/bb, a w tych nowościach jest jakoś więcej materiału w biuście i okolicach chyba, i rękawy jakieś luźniesze. A w Oviedo po prawej stronie z boku w ogóle mi coś odstaje materiał, hmm, chę wymienić, ale nie wiem czy 38b/b nie będzie za małe, bo te bluzki na plecach są opięte, odznacza się wszystko, więc przy romiarze mniej może być to jeszcze bardziej wyeksponowane... 38bb/bbb mogłabym przetestować jeszcze, bo część ciuchów biubiu mam w tym rozmiarze, ale obawy jak wyżej (potencjalna opiętość na plerach...) Sama nie wiem, ale bardzo zależy mi na tych bluzkach, bo kolory na mnie są zachwycające, no i można manewrować dekoltem, żeby rowkiem nie świecić :))
        • edzia100 Re: Oviedo & Haarlem 40b/bb 04.10.13, 14:41
          przymierzyłam dla porównania Haarlem zielony 38b/bb i 38bbb. Z żalem odsyłam, bo kolor piękny :( Niestety, ta bluzka nie leży na mnie dobrze – coś mam za dużo materiału po prawej stronie pod biustem, a właściwie z boku. No i ta duża ilość marszczeń na dole, u mnie daje efekt odwrotny do zamierzonego, rozbudowując optycznie dół. Pod względem marszczeń w bluzkach biubiu najlepiej mi jednak w Rotterdamie oraz w Portimao. Albo gdyby było jedno marszczenie pionowe idące od dekoltu w dół - jak w bluzce pepperberry:
          www.bravissimo.com/pepperberry/products/tops/jersey-tops/gather-front-top/grey-marl/pt162gml/?page=2
      • la_parisienne.biubiu Re: Oviedo cherry & grey 20.09.13, 09:55
        Wolfie - jeśli szukasz rozmiaru, to pisz do nas - zarezerwujemy, jeśli przybędzie. Koniec października, początek listopada powinna być gotowa druga partia tych bluzek.
        • wolffie Re: Oviedo cherry & grey 22.09.13, 15:11
          Ach, doskonała wiadomość :)
          Dzięki
    • 3_asiunia Portofino białe 44b/bb 18.09.13, 08:53
      Mam głupie pytanie- czy któraś klientka, która nabyła ostatnio białe portofino, które chyba wróciło do sklepu będzie je zwracać czy "niestety" ;) pasuje? Bo byłam na etapie zastanawiania się co do niego dorzucić, kiedy zniknęło ;) I nie wiem czy jest sens zaglądać codziennie 2x do sklepu, żeby tym razem zdążyć czy już nie wróci? :( Jeśli nie wróci, to oczywiście żartuję i życzę, żeby się dobrze nosiło :).
      • la_parisienne.biubiu Re: Portofino białe 44b/bb 20.09.13, 09:53
        3_asiunia - nie zwracał, jeśli szukasz jakiegoś konkretnego modelu/koloru/rozmiaru, to napisz do nas. Daria ma specjalny folderek z rezerwacjami i na pewno Cię powiadomi, jeśli coś się pojawi.
    • margo13ak Oviedo i Haarlem 40B/BB 19.09.13, 20:56
      Mój standardowy rozmiar bluzek dzianinowych w BiuBiu, wersje Oviedo z fuksją i Haarlem emerald i violet.
      Piękne, wszystkie trzy, ale... wystąpiło u mnie zjawisko jak u @yagi - przód jest w obu modelach za luźny :(. W Oviedo mam coś w rodzaju odstającego fartuszka, i chociaż bluzka jest przepiękna (baardzo podoba mi się fuksjowy akcent), to wraca. Żeby ją nosić, musiałabym ten przód przerabiać - tak, żeby ta poła nie wisiała, ale szła napięta pod kątem do szwu bocznego, wtedy podkreślałoby, co trzeba i nie robiło u mnie tego efektu "fartuszka", niestety, nie mam czasu na przeróbki... Oba Haarlemy mają dla mnie za dużo materiału/marszczeń na brzuchu, w efekcie bluzka nie przylega/opina w tym miejscu i marszczenia zaczynają lekko zwisać, co dodaje mi brzucha :( A jest to rozmiar 40B/BB, na moje wymiary 103/73 i 85 w talii :/ - fakt, że przy szerokich plecach. Ale duży plus za marszczenie z tyłu, podoba mi się taki patent.
      Zwracam bluzki z olbrzymim żalem - kolory Haarlemów są dla mnie genialne. Czy będzie coś jeszcze w tych kolorach?...
      • la_parisienne.biubiu Re: Oviedo i Haarlem 40B/BB 20.09.13, 09:51
        W Oviedo prawa poła bluzki jest luźna, przytrzymana tylko paskiem z lewego boku. Żeby była bliżej ciała, trzeba by ją było przyszyć, a tego nie chcieliśmy robić dlatego, że wtedy nie byłoby możliwości regulowania i układania bluzki według własnych upodobań.
      • wolffie Re: Oviedo i Haarlem cherry 44B/BB 22.09.13, 16:28
        Oviedo
        najpierw zamówiłam Oviedo cherry&grey (które btw. jest imho najpiękniejszą biu bluzką ever :) w rozmiarze 46 B/BB - w biuście mam zdecydowane 44b/bb biubiubowe, ale w pasie jestem na granicy z 46, a że nie lubię się ostatnio obciskać, to wybór padł na taki rozmiar - był to błąd ;(
        ta wierzchnia część zwisała smętnie i wcale nie chciała się układać, myślałam, że będę się musiała z nią pożegnać, ale że tak bardzo mi się podoba wzorniczo, to zamówiłam o rozmiar mniejszą Oviedo (cherry już nie było) i bingo! - leży świetnie - ta bluzka jednak musi być trochę opięta (jak na modelce w sklepie) żeby się układała, 'na luzie' się jej imo nie da dopasować.
        Bałam się, że może wystąpi efekt 'jak u yagi' ;) że plecy będą zbyt opięte i źle kontrastujące z luźnym przodem, ale nie ma u mnie takiego efektu. Granat mi podpasował bardzo, kontrast z różem jest przepiękny, bluzka świetnie maskuje brzuszek więc zostawiam mimo, że już wiem, że Ovieda cherry będą doszywane. Z radością po prostu przygarnę drugą w tym kroju :)))

        Haarlem
        też podobnie jak Oviedo, zamówiłam najpierw większą (46B/BB emerald) no i zonk. Fałdki zwisały mi smętnie i dodawały kilogramów. Wzięłam mniejszą cherry - 44B/BB i leży dobrze. Także imho taki sam przypadek jak Oviedo - bluzka do dopasowania na styk - musi się odrobinę opinać, żeby leżała - jestem na granicy między 44 a 46, a to 44 wcale nie wygląda na mnie ciasno - jeszcze trochę ciaśniejsza nawet w pasie mogłaby być (ale w ramionach już na pewno nie)
        Cherry podoba mi się nawet bardziej niż emerald więc już nie czekam na doszycie emeralda i zostawiam cherry :)).
        Też ładnie maskuje fałdki i jest w ogóle genialna :))

        Obie ze świetnej, takiej trochę śliskiej bawełny, dość grubej. Jestem z nich bardzo zadowolona
        • la_parisienne.biubiu Re: Oviedo i Haarlem cherry 44B/BB 24.09.13, 22:39
          Wolfie, dzięki za recenzje, mam nadzieję, że biubranka będą Ci dobrze służyć.
          • beatea007 Haarlem - już brakuje mojego rozmiaru :( 07.10.13, 22:14
            Czy czarny Haarlem będzie doszywany? (42 B/BB)
            Kurczę, jak dostałam wypłatę, to już nie było.:(
            A to marzenie moje od kiedy zobaczyłam Rotterdamy...
    • magda2em Sherwood - pilne pytanie 20.09.13, 08:20
      Mam pytanie dotyczące Sherwooda - mam granatową i czarną w 40 b/bb, zamówiłam w tym samym rozmiarze aubergine, i odcięcie wchodzi mi w nim na biust. Od szwu pod biustem w dół jest dobra, natomiast część biustowa z przodu jest wyraźnie chyba za krótka (?) i mocno się ciągnie, odcięcie włazi mi tak o dobre 3-4 cm na biust. W granatowej i czarnej też trochę wchodzi, ale po pierwsze - o wiele mniej, a po drugie ma takiego efektu "zakrótkości" góry. Noszę effuniakowe 80FF/G w SM. Czy samo przeskoczenie o oczko biustowe w górę, do 40 bb/bbb załatwi sprawę, czy potrzeba może skoczyć też o oczko w górę do 42, bo może nie wystarczyć? Choć przyznam, że nie chciałabym, bo dół leży ładnie w 40. Chciałam zamówić rozmiar na wymianę, póki jest, bo kolor mi się podoba przeokrutnie i w ogóle na żywo jest jeszcze ładniejsza niż na zdjęciu, ale nie wiem co zamówić. <siedzi w kropce i nie wie, którędy do wyjścia>
      • yaga7 Re: Sherwood - pilne pytanie 20.09.13, 08:28
        Ja Ci mogę powiedzieć, że na effuniakowe 80FF/G mierzyłam oberżynowego Sherwooda 42BB/BBB, a odcięcie i tak wchodziło na biust, więc poszedł do zwrotu :(
        • magda2em Re: Sherwood - pilne pytanie 20.09.13, 09:17
          Uch :( No nic, to jeszcze przemyślę, mam jeszcze kilka dni. Wszystko zależy od tego, jak bardzo będzie włazić - bo mogę przeżyć konieczność obciągania w dół odcięcia, byle nie było efektu jak teraz - tzn. ewidentnie materiał części biustowej z przodu jest naciągnięty do granic i nie mam czego naciągnąć. Co dziwne - tył się nie marszczy przy tym... więc tam materiału jest wystarczająco dużo...
      • anika772 Re: Sherwood - pilne pytanie 20.09.13, 08:38
        U mnie też odcięcie wchodzi na biust. Co jakiś czas dyskretnie pociągam w dół. Mam 42b/bb, wymiana na bb/bbb raczej by nic nie dała, bo miejsca na biust mam i tak aż nadto.
      • la_parisienne.biubiu Re: Sherwood - pilne pytanie 20.09.13, 09:18
        Magda2em, tak, oberżynowy to czysta wiskoza, nie ma dodatku lycry, więc "nie pracuje" jak bawełna, BB może być lepsze w tym wypadku.
        • magda2em Re: Sherwood - pilne pytanie 22.09.13, 15:53
          Dziękuję, zamówiłam, mam nadzieję, że problem rozwiązany :D
    • butters77 Żakiet już jest :) 20.09.13, 10:04
      Właśnie wypatrzyłam na fejsie - granatowy:
      www.biubiu.pl/avila.html
    • la_parisienne.biubiu AVILA - żakiecik 20.09.13, 10:06
      www.biubiu.pl/avila.html
      Uszyty z dzianiny typu punto z wysokoskrętnej przędzy (nie pilinguje się), jednak dla lepszego dopasowania, zastosowano rozmiarówkę "tkaninową".
      • mniickhiateal Re: AVILA - żakiecik 20.09.13, 11:04
        Ładny i zgrabniutki. Czy jest szansa na czarny albo antracytowy, bo mam ochotę nawet zobaczyć, jak wyglądam w żakiecie?
        • la_parisienne.biubiu Re: AVILA - żakiecik 20.09.13, 13:32
          Tak, oczywiście, trochę się ociągaliśmy, bo nie było tych kolorów, które chcieliśmy, m.in. czarnego. teraz więc gonimy z sezonem jesień-zima. Mamy tradycyjną obsuwę, spowodowaną brakiem odpowiednich surowców i szyciem kolekcji Mamma Mia, ale doszyjemy inne wersje kolorystyczne w późniejszym czasie.
          • swierszczowa1 Re: AVILA - żakiecik 20.09.13, 19:27
            A jakie kolory są jeszcze planowane? Granatowy jest bardzo fajny i mam nadzieję że będzie mi pasował, ale zawsze mogę mieć dwa :)
          • neiti89 Re: AVILA - żakiecik 20.09.13, 22:42
            I czy planujecie dać trochę więcej zdjęć, bo to jedno pokazuje mi śliczną dziewczynę w żakiecie, ale o nim samym mówi niewiele :P
      • boziaj ojojoj moje rozmiary zniknęły - będą jeszcze? 21.09.13, 10:25
        zanim się zorientowałam, że są żakiety już nie ma potencjalnie mojego rozmiaru :(
        będa doszywane czy w grę wchodzą tylko zwroty?
        • la_parisienne.biubiu Re: ojojoj moje rozmiary zniknęły - będą jeszcze? 24.09.13, 22:34
          Tak, sprzedały się prawie wszystkie rozmiary, pytanie ile wróci ;). Żakieciki są klasyczne, więc będą w stałej sprzedaży, postaramy się poszerzyć kolorystykę, w miarę dostępności surowców.
      • swierszczowa1 AVILA - żakiecik, 36bb 25.09.13, 18:55
        Świetny materiał (gruby, mięsisty, odpowiednio elastyczny, odpowiednio miękki, fajny kolor, świetne guziczki, ładne wykończenie (od wewnętrznej strony wykończono lamówką w kwiatuszki). Żakiet położony gdzieś prezentuje się znakomicie.

        Niestety na mnie nie leży. Mam z nim standardowy (ostatnio standardowy, kiedyś dawno, dawno było lepiej) w biubiu problem. Nad biustem nadmiar materiału się formuje w dwie pionowe fałdy, natomiast sam biust jest ściśnięty w miejscu, w którym chyba powinno już zaczynać się podbiuście, a przy każdym wzruszeniu ramionami krawędź żakietu znajduje się ponad górną krawędzią spodni (a bynajmniej nie gustuję w biodrówkach). Żakiet wydaje się bardzo, ale to bardzo zabudowany u góry. Zapewne ze względu na brak biustu w części przewidzianej na biust.

        Jeśli jednak jesteście z tych, na których koszule i sukienki biubiu zazwyczaj ładnie leżą, będziecie tym żakietem zachwycone.

        Ja mam nadzieję że ten żakiet zrobi taką furorę, i biubiu się tak rozwinie, ze będzie się Kindze opłacało go uszyć w wersji dla długotułowiowych.
        • yaga7 Re: AVILA - żakiecik, 36bb 25.09.13, 19:16
          A wrzucisz do galerii?

          Ja poczekam na czarny, ale z tego co piszesz, na mnie pewnie też nie będzie dobry, bo jestem długotułowiowa i nie leżą na mnie ani biukoszule, ani tkaninowe kiecki :(

          Długość by mi nie przeszkadzała, bo i tak chciałam go bardziej do sukienek niż do dżinsów. Ale pewnie i tak będzie krótki ;)
          • swierszczowa1 Re: AVILA - żakiecik, 36bb 25.09.13, 20:01
            Do sukienek by długość uszła, ale jeśli w części biustowej tkaninowe kiece Ci nie leżą, to tu cześć biustowa jest na tej samej, standardowej dla biubiu wysokości. Rękawy są dla mnie ok.
            Postaram się jutro zrobić zdjęcia.
            • yaga7 Re: AVILA - żakiecik, 36bb 25.09.13, 20:21
              Tkaninowe kiece mi nie leżą dlatego, że jeżeli dobra jest góra, to w talii i biodrach mam wielki wór. Dlatego nawet nie wiem, czy biust byłby na dobrej wysokości, bo to ciężko zmierzyć, jeżeli sukienka jest kompletnie niedopasowana.
              Pamiętam, że mierzyłam kiedyś koszulę i było to samo, ale biust chyba leżał w miarę dobrze.

              Aaaa, jedyna tkaninowa kiecka, która leży, to Gomera :)
            • butters77 Re: AVILA - żakiecik, 36bb 25.09.13, 22:04
              Zrób, zrób, chętnie zobaczyłabym zdjęcia inne niż sklepowe.
        • hermenegilda_k Re: AVILA - żakiecik, 36bb 27.09.13, 07:06
          mam te same spostrzezenia - zakiet (jak wszystkie ciuchy BiuBiu) jest uszyty na niska osobe, jest bardzo krotki, ma krotkie rekawy i wysoko umieszczone miejsce na biust
          ogolnie ciuchy biubiowe oceniam na uszyte na wzrost 160 cm. nie mam sie co dziwic, ze nigdy nic na mnie nie pasuje

          ja co prawda jestem b. wysoka, mam 183 wzrostu, ale takie np rece mam stosunkowo krotkie, nie mam nigdy problemu z za krotkimi rekawami - a w tym zakiecie rekawy sa za krotkie

          dodatkowo jest za ciasny w talii, pomimo teoretycznie prawidlowego rozmiaru, pewnie dlatego, ze talia w zakiecie wypada wyzej od mojej osobistej talii
          no i zakiet nie ma podszewki - troche sie zdziwilam, bo chyba na stronie nie bylo takiej informacji ;)
          dlugosc zakietu - na mnie tak za talie

          z plusow - ladny kolor, miesista tkanina, urocze kolorowe lamowki wewnatrz, porzadnie uszyty
          no i mam zgryz, zakiet jest dokladnie taki, jakiego potrzebuje tylko przykrotki, rozmiar wiecej nic nie da bo bedzie dalej przykrotki i za szeroki wszedzie oprocz talii
          • kasienka.body Re: AVILA - żakiecik, 36bb 27.09.13, 10:59
            > ogolnie ciuchy biubiowe oceniam na uszyte na wzrost 160 cm. nie mam sie co dziw
            > ic, ze nigdy nic na mnie nie pasuje

            wg mnie to nie kwestia wzrostu tylko proporcji ciała. Mam 173 cm i większość ubrań BiuBiu jest na mnie w porządku (ręce mam dość długie). Raz czy dwa zdarzyło się, że część biustowa była ciut za wysoko (ogólnie biust mam dość wysoko zawieszony i większość ubrań jest ok).

            -----------------------------------
            Zapraszamy na jesienne kolekcje w sklepie BODY.
            www.body.sklep.pl
            kontakt@body.sklep.pl
          • la_parisienne.biubiu Re: AVILA - żakiecik, 36bb 30.09.13, 09:32
            Hermenegildo_k, dziękuję za recenzję żakietu.
            Nie jest to żakiet na wzrost 160cm, bo ubrania szyjemy na przedział 165-170.
            Testerki mają od 164-170cm i bardzo różne sylwetki. Nie jest to jednak odzież zadedykowana osobom bardzo wysokim, choć znam dziewczynę o wzroście 180cm, nosi nasze ubrania i bardzo dobrze wygląda:
            scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238364_498796316878739_766275783_n.jpg
            Wszystko jednak zależy od proporcji, można być osobą niską i mieć długi tułów, a można być osobą bardzo wysoką jak Charm (lobbystka) i mieć długość pleców 35cm. To bardzo indywidualna sprawa. Mam nadzieję, że kiedyś coś dla siebie u nas dopasujesz :)

            Nie ma informacji o podszewce, bo jej tam nie ma, jeśli produkt posiada podszewkę, to jest ona wyraźnie opisana, jeśli jej nie posiada - nie jest opisana, ale oczywiście mogę zmienić opis, dodając info, że żakiet nie posiada podszewki. Uszyjemy też żakiety na podszewce, jednak wtedy ich cena podniesie się ok. 30pln.
            • felisdomestica Re: AVILA - żakiecik, 36bb 30.09.13, 09:58
              > Nie jest to jednak odzież zadedykowana osobom bardzo wysokim, choć znam dziewczynę o wzroście 180cm, nosi nasze ubrania i bardzo dobrze wygląda:

              No ja proszę, odzieży się nie dedykuje. Strasznie to dedykowanie się szarogęsi po necie i nie tylko.
              • la_parisienne.biubiu Re: AVILA - żakiecik, 36bb 30.09.13, 11:29
                Miodek o tym pisze, jak szybko wyguglałam:
                www.gazetawroclawska.pl/artykul/704161,jan-miodek-przeznaczac-a-nie-dedykowac,id,t.html?cookie=1
                O ile przy wzroście, mogę uznać, że "przeznaczone" może brzmieć stosowniej, o tyle nie "przeznaczam" ubrań kobietom z dużym biustem, tylko dedykuję im te ubrania. Tak jak dedykuje się inne dzieła.
          • maith Re: AVILA - żakiecik, 36bb 01.10.13, 18:52
            hermenegilda_k napisała:
            > dodatkowo jest za ciasny w talii, pomimo teoretycznie prawidlowego rozmiaru, pe
            > wnie dlatego, ze talia w zakiecie wypada wyzej od mojej osobistej talii

            Dla mnie to pozytywna recenzja, bo ja akurat mam wysoką talię, przy średnim wzroście.
            Cóż z tego, skoro żakiety już wszystkie wykupione, bu...
    • anulla1974 Kingo dostałaś mojego maila? 25.09.13, 21:55
      Wysłany 19.09.
    • ochanomizu Avila 36b 26.09.13, 17:43
      BiuBiu Avila na 65/70 pod biustem (ciasno/luźno), 87 w biuście , 68 w talii.

      Kolejny przykład mojej niekompatybilności z ostatnimi BiuBiu - żakiet za duży w biuście i za mały w pasie (chyba stąd te skośne zmarszczki). Odsyłam i tracę ochotę na eksperymenty z nowymi krojami.

      Podejrzewam, że gdyby żakiet był ze sztywniejszego materiału i miał podszewkę mógłby leżeć lepiej. Zresztą o tym, że jest bez podszewki nie ma ani słowa na stronie sklepu, a szkoda bo to dość istotna informacja. Dzianina jest niezbyt gruba - może minimalnie grubsza niż w Viennie i dość mocno się ciągnie.

      Fotki w galerii.
Pełna wersja