Dodaj do ulubionych

Bielizna do zadań specjalnych

04.01.14, 08:29
Korci mnie wypróbowanie bielizny do zadań specjalnych - chodzi głównie o coś, co by skutecznie spłaszczyło pociążowy brzuszek i zdyscyplinowało nadmiar skóry pod pępkiem. Strefą problematyczną jest dół brzucha, góra jest OK. Liczę na to, że brzuch kiedyś wróci do dawnej kondycji, ale na teraz, "na wyjścia" coś modelującego by mi się przydało. No i teraz nie wiem - w co warto celować? Po wstępnym rozeznaniu tematu widzę, że mogę kupić albo wysokie majtki, takie do talii, albo jeszcze wyższe - idące pod sam stanik. Potem dostępne są jeszcze różne warianty z nogawkami, na szelkach itd.
Korzystacie z takich cudów? Jakie rozwiązania są najwygodniejsze? Nie chcę zbroi, zależy mi na czymś, co będzie wygodne i dobrze będzie spełniać swoje zadanie. Na pewno chcę uniknąć efektu szynki wielkanocnej przy krawędziach bielizny - tzn. pod obcisłą sukienką chciałabym mieć równą linię sylwetki - o ile w takiej bieliźnie jest to w ogóle możliwe. No i ostatnia kwestia - jak się dobiera rozmiar w czymś takim?
Na razie widziałam gatki modelujące u Izy w Izabra, całkiem fajne, stylizowane na retro, wysokie. Możecie mi polecić coś konkretnego, co u Was dobrze się sprawdza? Będę wdzięczna za rady :)
Obserwuj wątek
    • magda2em Re: Bielizna do zadań specjalnych 04.01.14, 09:22
      Body na ramiączkach sięgające pod stanik. Żeby bielizna modelująca spełniała swoje zadanie, musi być obcisła i dopasowana - a wtedy nie ma siły, górna krawędź takich gaci będzie się wpijać i wyciskać baleronik nad górną krawędzią, a w najlepszym przypadku przecinać brzuch na pół - nie jest to ani wygodne, ani komfortowe. A ramiączka po to, żeby to się spod stanika nie zsuwało niżej - zwłaszcza jeśli to talia, a nie podbiuście jest u ciebie najwęższym miejscem. Bliskie ideału było body z BonPrix, dość tanie, ładnie wygładzało to, o co chodzi - ale miało w kroku zapięcie przypominające haftki biustonosza i drapało tam, gdzie nie powinno, choć może nie każdemu będzie to przeszkadzać, trzeba pewnie sprawdzić na sobie. A rozmiar często trzeba brać większy niż standardowo - standardowe rozmiary często są u mnie za ciasne, wpijają się w pachwiny, a na dodatek są często za krótkie na długość, a nie jestem zbyt wysoka ;) Dobierać tak, żeby było wygodnie, nawet jeśli to będzie o dwa rozmiary więcej, niż teoretycznie być powinno.
    • helejabea Re: Bielizna do zadań specjalnych 04.01.14, 09:51
      Mam podobny problem i to od x-lat. Jeśli ma być skuteczne spłaszczanie brzuszka to polecam, osobiście przetestowany pas cinchers Rago 21 (ma odpinane podwiązki). Zainteresowałam się nim swojego czasu na Nylonach.pl, gdzie napisane jest: "Jeden z najlepszych pasów pod względem profilowania brzucha i talii - zmniejsza obwód w pasie o ok. 5-7 cm. Wykonany z silnie ściągającej dzianiny-siatki. Posiadający sześć metalowych fiszbin, poprzeczne ściągające wzmocnienia a z przodu panel spłaszczający brzuch. Idealny pod sukienki, garsonki - zapewnia doskonale wciętą talię. Ułatwiający powrót do figury po przebytej ciąży."
      Rozmiar wg mnie dobierać wg tabelki (nie zaniżać jak podaje nylony), wtedy jest gwarancja braku efektu szynki. Inne majciochy modelujące, a przetestowałam ich wiele, nie dają upragnionego efektu spłaszczania brzuszka. Rago 21 czyni cuda.



    • polta Re: Bielizna do zadań specjalnych 04.01.14, 10:16
      Najlepszy z przeze mnie wypróbowanych (a było ich sporo) jest orirose - body mocno wyszczuplające. Przy czym ma haftki w kroku, o których pisała magda2em i niektórym może to przeszkadzać. Ładnie modeluje i jest mocno zabudowany, więc nie ma efektu baleronu powyżej/poniżej body.

      Nie polecam majtek i pasów bez ramiączek, bo się zsuwają i efekt jest gorszy niż bez niczego.
    • yaga7 Re: Bielizna do zadań specjalnych 04.01.14, 10:45
      Halka modelująca na ramiączkach, z częścią biustową albo bez - wtedy nie ma problemu ze stanikiem.

      Wszelkie gacie i pasy wyciskają u mnie tłuszczyk górą i dołem, body również, dlatego ja body nie polecam. Do tego body zwykle jest na mnie za krótkie, w halkach nie ma tego problemu.
      • pinupgirl_dg Re: Bielizna do zadań specjalnych 04.01.14, 14:28
        > Halka modelująca na ramiączkach, z częścią biustową albo bez - wtedy nie ma pro
        > blemu ze stanikiem.

        Mierzyłam taką halkę w H&M jakiś czas temu, ale ostatnio chyba też ją widziałam. Ładnie wygładzała, chociaż u mnie minimalnie wyciskała baleronik na udach. Niezbyt wygodna, ale za to bardzo ładna.
        Na dół brzucha dobrze mi też robił Rago 59 (pas do pończoch typu girdle, w talii mi nic nie wyciskał, ale ja nie mam za wiele do wyciskania w tym miejscu). Z modelującej bielizny mam jeszcze wysokie majtki od effuniak, ale nosiłam je w czasach mojej najlepszej formy dla ich retro szyku, a nie właściwości modelujących, więc nie wiem, na ile sobie radzą, musiałabym je teraz przymierzyć.
        Miałam jeszcze trochę wysokich majtek z mitexu, ale ze względu na to, jak dramatycznie cięły mi uda i pośladki, mam kilka rozmiarów większe, niż tabela przewiduje, więc z modelowania nici. Kupiłam, bo miałam fazę na wysokie majtki. Ale u osób o szczupłych biodrach może się sprawdzają.
      • magdalaena1977 Re: Bielizna do zadań specjalnych 06.01.14, 02:43
        yaga7 napisała:

        > Halka modelująca na ramiączkach, z częścią biustową albo bez - wtedy nie ma pro
        > blemu ze stanikiem.

        Halka to mógłby być dobry pomysł.

        Ja po raz kolejny polecam body firmy Plie, koniecznie takie sięgające pod stanik - żeby obejmowało brzuch, ale żeby nie trzeba było dopasowywać do biustu.
        Jeśli chodzi o haftki czy zatrzaski w kroku, to ja rozwiązałam problem w ten sposób, że body noszę na normalne majtki. Wtedy nad ranem, pod koniec imprezy ;-) można zdjąć body, schować je do torebki i wrócić do domu, nie czując się jak baleron.
        • madzioreck Re: Bielizna do zadań specjalnych 06.01.14, 16:11
          Plie ma body zapinane w kroku, ale też halkę pod biust i body z nogawkami, bez zapięcia w kroku, ale jak się na imprezie zachce siusiu, to niestety trzeba się rozebrać całkowicie z sukni, zdjąć body i dopiero można działać :D
              • yaga7 Re: Bielizna do zadań specjalnych 06.01.14, 19:02
                No ja sobie nie wyobrażam założenia czegoś, co musiałabym ściągać w całości, żeby skorzystać z toalety. Sorry :)

                Mam halki, nie podjeżdżają, mam też halki z zapięciem w kroku, te są super, bo już w ogóle nie podjeżdżają.

                Body majtkowe też mi tnie i pośladki, i biodra, takie ze spodenkami bywa lepsze, ale i tak wolę swoje halki ;)
          • urkye Re: Bielizna do zadań specjalnych 06.01.14, 21:25
            madzioreck napisała:

            > body z nogawkami, bez
            > zapięcia w kroku, ale jak się na imprezie zachce siusiu, to niestety trzeba się
            > rozebrać całkowicie z sukni, zdjąć body i dopiero można działać :D

            o rety, ale masakra ;) chyba bym jednak wolała oponkę i wygodę :)
      • veev Re: Bielizna do zadań specjalnych 06.01.14, 14:47
        Podpisuję się pod tym, co yaga.

        Ostatnio mierzyłam taką halkę w Tesco i byłam zaskoczona na plus jakością i efektem (te koronki z przodu odznaczałyby się tylko pod czymś naprawdę cienkim i obcisłym).

        Przy czym ja z większością bielizny modelującej mam tak, że muszę mocno zaniżyć rozmiar (czyli wziąć maks. 38 na 40/42), bo te w moich "nominalnych" rozmiarach nie daja prawie żadnego efektu. Ale może to dlatego, że mam dużo łatwo kompresującej się tkanki ;)
    • kasienka.body Re: Bielizna do zadań specjalnych 04.01.14, 10:56
      Pierwsze pytanie - Ula, sprawdzałaś czy nie masz po ciąży diastasis recti?
      To jest bardzo częsta przyczyna pociążowego brzucha, który łatwo przywrócić do normy odpowiednimi ćwiczeniami na zamykanie szczeliny.

      A odnośnie tematu - ja mam gatki modelujące Trinny & Susannah.
      Bardzo je sobie chwalę, są wygodne, nie krępują ruchów, można się w nich swobodnie poruszać, ale jednocześnie ładnie modelują i wygładzają linię ciała.
      Ja mam gatki do biustu, z nogawkami, bez ramiączek. Nie zsuwają się i nie rolują.
      Są też gatki klasyczne, bez nogawek, są z ramiączkami, są tuby pod sukienki.
      • urkye Re: Bielizna do zadań specjalnych 06.01.14, 21:40
        kasienka.body napisała:

        > Pierwsze pytanie - Ula, sprawdzałaś czy nie masz po ciąży diastasis recti?

        Yyyy, nie mam pojęcia. Patrząc na zdjęcia, które pokazuje wujek Gugiel, to w sumie jest to możliwe (tak samo pewnie jak po prostu nadmiar tłuszczyku, całą ciążę tyłam głównie w brzuchu i na plecach). Muszę dokładniej to przeanalizować. Brzmi strasznie ;)
        • kasienka.body Re: Bielizna do zadań specjalnych 07.01.14, 12:10
          Ula, nic się nie bój, większość kobiet po porodzie to ma, ale niestety lekarze nie zwracają na to uwagi. Poczytaj, wystarczą odpowiednie ćwiczenia i brzuch wraca do normy.

          Polecam artykuł z SFD: www.sfd.pl/%5BART%5D_Rozstęp_mięśni_brzucha_diastasis_recti_w_ciąży_i_po_porodzie.-t900427.html

          Jest opisane jak sprawdzić czy masz diastasis i jakie ćwiczenia robić :)
            • kasienka.body Re: Bielizna do zadań specjalnych 07.01.14, 22:34
              > Poczytałam trochę w necie i wygląda na to, że chyba to mam - na pewno na wysoko
              > ści pępka jest spora przerwa:/ No nic, będę ćwiczyć, choć nigdy nie przepadałam
              > za ćwiczeniami na macie - wolę bieganie ;P

              faktycznie trochę monotonne takie ćwiczenia na podłodze ;) Ale szybko pójdzie, szczelinę zamkniesz i będziesz biegać :D
    • zazulla Re: Bielizna do zadań specjalnych 04.01.14, 11:25
      Świetnie modelują wszelkie wynalazki z pionowymi stalkami, ale w takich jest średnio wygodnie siedząc (i np. jedząc) a same stalki mogę odznaczać się pod ubraniem. Mam półgorset z firmy Mitex, zapinany na zatrzaski w kroku, a na brzuchu haftkami. Brałam mniejszy niż wypada z tabeli, nie pamiętam czy rozmiar czy o dwa. Chyba ewik-mysza polecała mi go.
    • pierwszalitera Spanx 04.01.14, 11:33
      Kultowa marka, którą noszą gwiazdy na czerwonych dywanach nazywa się Spanx. Nie jest tania, ale podobno spełnia najlepiej swoje zadanie. Podaję tu tą nazwę gwoli informacji, może ktoś podróżuje i w Stanach dostanie coś na wyprzedaży, bo jednak 80$ za Slim Cognito? Shaping Mid-Thigh Bodysuit byłoby mi trochę za drogo, wolałabym chyba za te pieniądze wykupić karnet na siłowni na 2-3 miesiące. ;-) Ale In-Power? Line Super Higher Power jako bestseller jest już za 38$.
    • urkye Re: Bielizna do zadań specjalnych 06.01.14, 21:30
      Dzięki wielkie za Wasze rady. Czyli na razie wiem, że jednak gacie do talii to niekoniecznie będzie najlepsze rozwiązanie i muszę sprawdzić, czy nie tnie pośladków. Tak sobie kombinuję, że chyba najfajniejsze rozwiązanie to by było body na szelkach, z nogawkami, rozpinane w kroku jak dziecięce ciuchy. Tylko czy coś takiego istnieje;)

      Aha, zastanawia mnie jeszcze kwestia tolerancyjności dla wahań wagi - tzn. optymistycznie zakładam, że jednak oponkę zgubię i powoli brzuch będzie wracać do dawnego stanu. Czy takie cuda formujące dadzą radę jeszcze za 2-3kg w dół, czy już raczej niekoniecznie? Na logikę pewnie nie, ale może jednak;)
      • biustonoszka.pl Re: Bielizna do zadań specjalnych 07.01.14, 11:54
        Każdy model bielizny wyszczuplającej stworzony jest z myślą o innych zadaniach, ale i innej figurze i o tym należy pamiętać.

        Majtki do talii sprawdzają sie u pań, które mają problem rzeczywiście z dolną częścią brzucha + ew. pośladkami, udami (wtedy mogą być spodenki do talii) i są posiadaczkami wyraźnie zarysowanej talii w okolicy pępka. Przy takie figurze - są idealne, przynajmniej modele Plie, które ja osobiście klientkom polecam najchętniej, jako najlepiej przemyślane, dopracowane i oddychające.
        Majtki z wysoką talią sprawdza się tam, gdzie potrzebna jest dodatkowo korekta talii, ale już góra sylwetki jest ok. Panie, które noszą dobrze dobrane staniki i nie mają problemów z nadmiarem tłuszczyku na plecach - mogą śmiało z nich korzystać.
        Jeśli natomiast problem jest rozłożony także wyżej - majtusie, nawet najlepsze, będą w miejscu zakończenia tworzyć fałdkę. I nawet jeśli - nie będą się obsuwać, to granica na plecach może być widoczna. W taki przypadkach polecam tuby, halki lub najczęściej wybierane - body na ramiączkach, przy większych biustach - body pod biust: biustonoszka.pl/348-modelujaca#/producent-plie
        Body pod biust rozpinane jest w kroku więc umożliwia wizytę w toalecie bez zdejmowania całej odzieży. A majtki są dość mocno - powiedziałabym tak półszortowo - zabudowane, więc nie trafiło mi się jeszcze dzielenie pośladków na 4 - można je dobrze ułożyć w zgięciu noga/pośladek.

        Akurat Plie, chyba poza tubą - dobieram dokładnie wedle rozmiarów konfekcyjnych. I tak M odpowiada rozmiarom 38-40. Są tolerancyjne do wagi, lecz warto pomyśleć w którą stronę ta waga idzie. Właścicielka 38 (w przypadku body pod biust - interesuje nas 38 u dołu sylwetki, bo biust dopięty jest własnym stanikiem), która chudnie może pokusić się o S-kę, ale ta sama właścicielka 38/40 chudnąca o ok. 2 kg - w S-ce będzie się męczyć i wyglądać niekorzystnie...

        Mam nadzieję, że pomogłam :)
    • azmika88 Re: Bielizna do zadań specjalnych 09.01.14, 20:09
      Raz miałam do czynienia z figami wyszczuplającymi. Pomimo dużego rozmiaru były bardzo niewygodne, wbijały się i w brzuch i w pachwiny i to bardzo mocno, jakby były o wiele za szerokie w dolnej części. Firmy nie pamiętam.
      Odnośnie wyszczuplających "rzeczy" to używam rajstop. Ale tylko na jakieś okazje, typu wesela. Ale tu też ciężko trafić w dobre. Np. rajstopy z Gatty za prawie 30 zł ciągle się zsuwały, a jakieś za 10 zł nieznanej marki były ok. Ale pytałaś o bieliznę, więc pewnie rajstopy Cię nie zainteresują.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka