Dodaj do ulubionych

Co jest czym we Freyi

04.03.17, 16:35
Ponieważ funt w piątek był poniżej 5 zł, postanowiłam zajrzeć do Bravissimo. Poniewaz od zawsze "moją" marką była Freya, zaczęłam przeglądać dostępne staniki i trochę się zgubiłam. Gdzie te czasy gdy katalogi znałam na wyrywki :(.

Podpowiedzcie drogie Lobbystki, który fason będzie najbliższy Antoinette? Albo Polyannie? Deco znam jeszcze ze starych czasów. Do wyboru w moim rozmiarze mam: California Dreams, Idol, Pop Art, Muse, Fearne i Patsy.

BTW, najchętniej kupiłabym 4 kolory tego. Jest genialnie wygodny

www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/fancies-longline-bra/black/fy263blk/?criteria=longline
Obserwuj wątek
    • marciasek Re: Co jest czym we Freyi 20.06.17, 15:05
      Mam tak samo :) Polazłam więc do Figleaves i zamówiłam dwie syreny z tego linku:
      www.figleaves.com/uk/freya-siren-underwired-plunge-balcony-bra/FRA-002455.html?dwvar_FRA-002455_color=736939&cgid=#q=freya%2Bsiren&lang=en_GB&start=2
      Jakby co, mogę zrecenzować gdy przyjadą.
        • marciasek Re: Co jest czym we Freyi 27.06.17, 22:54
          Bathildo, mam :) Są prześliczne i takie zwiewne, lekkie - w sam raz na upały. Tiul jest pojedynczy na całych miskach, więc wiaterek hula. Koronka mnie nie drapie, choć bardziej wrażliwe osoby pewnie by mogła. Kształt i rozmiar typowe dla Freyi, dla kroju plunge. Nie rakietuje, nie zerka na boki, nie włazi pod pachę, fiszbina jest gdzie trzeba - obejmuje całą pierś i nie uwiera nigdzie. Czarny ma hafty w bledziutkim różu, a jasny - morelowe, o dość intensywnym odcieniu - choć ja osobiście neonowym bym go nie nazwała. W każdym razie mimo tych haftów może robić za cielaka. Co do mostka, trudno mi porównać obie konstrukcje, ponieważ Arabeli nigdy nie miałam. Mnie nie pije, a końcówki fiszbin trzymają mi się ok. pół centymetra od ciała, mimo, że nie jest za mały i mogłyby przylegać. Ale to może mieć związek z moją budową, bo mine w życiu uwierała tylko Siena, która była po prostu za wąska w obwodzie i miała przy tym za długie, jak na mnie, fiszbiny. Wracając do Siren, potrafię sobie wyobrazić, że przy nieco innej budowie mógłby przylegać i może wtedy by uwierał... Nie wiem. Naprawdę nie potrafię ci w tym względzie doradzić :(

          Podsumowując, ja z tych staników jestem bardzo zadowolona. Freya Siren będzie moim ulubionym biustonoszem na lato. I ta cena... :) Zdecydowanie warto!
          • marciasek Re: Co jest czym we Freyi 27.06.17, 23:05
            Jeszcze wypatrzyłam ten model - równie przewiewny i bardzo ładny. Tylko już niestety nie na wyprzedaży ;) Może go kiedyś upoluję.

            Ale, ale! Na ebayu jest pełno modeli z serii Deco w fascynujących cenach (klik). Może coś spośród nich sobie znajdziesz? Ja pewnie zapoluję na ten dżinsowy...
    • indigo-rose Re: Co jest czym we Freyi 27.09.17, 12:19
      Mnie tu trochę dawno nie było :)
      Ja poszukuję nazwy modelu. Miałam do wyboru dwa, zdecydowałam się na Fresco, bo nie mogłam wziąć obu naraz. Oczywiście nie wpadłam na to, żeby sprawdzić nazwę tego drugiego, bo myślałam, że na mnie poczeka ;) Szukałam w SS17 (z której jest Fresco), ale go nie znalazłam.
      Plunge balcony, czarny w jakieś paprotki i kwiatuszki, limonkowe koronki... ktoś kojarzy?

      --
      63/91/94 65F
      rzeczywistość dogoniła tabelki :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka