Mówcie co chcecie...

22.08.05, 12:29
Czytam tu i oglądam. Niektóre z Was wklejają rózne modele staników, czasami
faktycznie bardzo ładne. Ale czy nie wkurza Was że.....jęsli już trafi się
fajny stanik to praktycznie miska jest tak zabudowana że widac tylko samą
gorę piersi. Albo ramiączka takie grube, ze nie sposób nosić np. bluzki na
ramiączkach. A jak cienkie ramiączka to z gumy, która rozciąga sie po dwóch
tygodniach. Albo te cholerne wkłądki z gąbki, po cholerę to komuś kto ma
rozmaiar DD. Albo jak duża miska to obwód na biodra faktycznie. A już
najczęściej biust jest pod pachami (bo biustonosz nie zbierający) albo
taki "spiczasty" napewno wiecie o czym mówię .Dlaczego dobrego biustonosza na
duży biust trzeba szukać tak długo. Powiem Wam że jednak można.
Mianowicie .....Niewiele piszecie o tej firmie nie dziwię się bo droga jak
cholera, ale polecam firmę Lejaby. Szarpnęłam się parę razy, fakt 400 zet
ale..ramiączka cieniutkie z takiego materiału normalnego nie z gumy.
Koronkowa robota - miska z cieniutkiej koronki, fiszbina śliczny. I
oczywiście zbierający i podnoszacy cudownie biust wyglada naprawdę !!! Mam je
nie uwierzycie niektóre kilka lat i ciągle sa ładne. Czyli jak sie chce to
mozna.
    • bo.tak Re: Mówcie co chcecie... 22.08.05, 14:08
      4 stówy?? wq jeden?... osz.. rokefeler z ciebie ;) jak powiem mojemu słoneczku
      na co ma zbierac kase to chyba zawalu dostanie :)
    • satia2004 Re: Mówcie co chcecie... 22.08.05, 15:49
      Doskonale wiem o czym mówisz, ale zapewniam, że nie trzeba wydawać 400zł na
      biustonosz aby był dobry (między innymi po to istnieje to forum - żeby wymieniać
      sie informacjami na temat firm, modeli, sklepów i "skracać" czas poszukiwań)

      Stopień zabudowania staników na duży biust mnie też dobija. Producenci bielizny
      wychodzą z założenia że jak na duży biust to już musi być usztywnienie
      ortopedyczne albo zbroja a'la Xena. A to pomyłka - miseczka stanika musi być
      GŁĘBOKA a nie płaska i zabudowana. Efekt jest taki że spłaszczony biust ląduje
      pod pachami.... brrrrrr....

      Ja mam np. śliczyny, czarny, koronkowy staniczek Wonderbra 70DD, podobny do tych
      ale inny wzór koronki:
      www.undercoverexperience.co.uk/won9067.htm
      www.lingeringtouch.co.uk/Large_pages/wp_sultry.html
      Może biustu G dobrze by nie trzymał ale na E leży super - zbiera, podnosi.
      Miseczka jest głęboka i wcale nie zabudowana :) Kosztuje ok 20 funtów
      (przynajmniej w brytyjskich sklepach internetowych, mój ile kosztował nie wiem
      bo dostałam w prezencie)

      Ale niestety z doświadczenia wiem że takich modeli (a szczególnie w Polsce) jest
      baaaardzo mało :(
      • meessi Re: Mówcie co chcecie... 26.08.05, 15:26
        to prawda. Czasem znajduję tańsze biustonosze bardzo ładne i dobre nawet za 30 -
        45 zł, ale żaden ale to zaden pod względem wytrwałości i ramiączek (czyli z
        materiału nie gumy) nie dorównał tym. 20 funtów to kupa kasy to sporo. Ale w
        Polsce napewno sie ich nie znajdzie. Pytałąm kiedyś projektantkę z Atlantica na
        czym to polega. Odpowiedziała że chociaż identycznie wygladaja to te duze
        muszą być z zupełnie innego materiału (dużo droższego). Atlantic oczywiście nie
        robi dużych staników.
        • gabrysia_s Re: Mówcie co chcecie... 26.08.05, 18:47
          Za 30 czy 50 zł biustonoszy już nie kupuję, bo mnie na nią nie stać, tzn. nie
          stać mnie na to, żeby kupować coś co za miesiąc czy nawet krócej nie będzie się
          do użytku nadawało.
          Ale mam np. ten model stanika
          www.bravissimo.com/BRAVISSIMO/ProductDetails.aspx?pid=PN75&cid=Lingerie_Bravissimo+Sets&language=en-GB
          i ani nie jest zabudowany, ani nie ma szerokich ramiączek i nie kosztuje też
          400 zł.
          Mam go od prawie roku i nic się z nim nie stało, jest porządny i wytrzymały.
          A rozmiar mam naaaaaaaaprawdę duży.
Pełna wersja