dysproporcje

07.09.05, 17:13
dziewczyny , ciekawa jestem jak u was z dysproporcja piersi. wiadomo zawsze
jakas minimalna nawet jest.
u mnie jest spora. jak mierze stanika i biore 75F, to lewa piers sie wylewa
tworzac tzw. bulke nad piersia, a druga jest okej. natomiast jak mierze 75G,
to lewa piers lezy idealnie, a w prawej luz. wybieram zawsze wiekszy model,
ale jestem ciekawa jak wy radzicie sobie z takimi problemami? o ile je
macie :)
    • sigrun Re: dysproporcje 07.09.05, 17:31
      Mam dokładnie tak samo jak Ty, tylko gabaryty nieco mniej imponujące. Ale
      wybieram D niż C również dlatego, że średnica fiszbinów w C jest stanowczo za
      mała i zamiast delikatnie obejmować piersi wrzynają się gdzieś w 3/4 cycka. To
      bez sensu. Dlatego preferuję D nawet jak prawa miska w górnej części nieco się
      marszczy. Wystarczy jedynie dopasować długość ramiączek i wszystko gra. A tak a
      propos, generalnie lewa wypukłość jest zawsze większa. Z resztą u panów też ;-PPP
      • karhunvatukka Re: dysproporcje 07.09.05, 18:29
        Ja mam troche wiekszego lewego cycka, ale minimalnie - chyba tylko ja to widze.
        Ostatnio kupowalam nowy stanik, usztywniany, podnoszacy biust - wtedy troche to
        widac, bo lewa piers jakby byla pelniejsza, ale po odpowiednim 'pomemlaniu' reka
        i poustawianiu obydwie wygladaja identycznie. Nie musze na szczescie kupowac
        wiekszego stanika ;)
    • zettrzy Re: dysproporcje 07.09.05, 22:51
      tak, jedna jest minimalnie wieksza a druga mniejsza, ale zawsze mi sie myli
      ktora jest ktora
      • l.ukrecja Re: dysproporcje 08.09.05, 07:17
        Ja mam prawą nieco mniejszą. Właściwie, to trochę berdziej niż nieco. ;)
        Podejrzewam, że tak z pół numeru.
    • butters77 Re: dysproporcje 08.09.05, 10:01
      Moje tez sa troche nierowne, ale zwykle wystarczy podciagnac jedno ramiaczko
      wyzej. Jeden tylko mam taki stanik, w ktorym od razu cala koronka podchodzi mi
      wyzej i polowe biustonosza mam zabudowana, a polowe ladnie eksponujaca dekolt:)
      (a raczej - pol dekoltu:)
      • zanzare Re: dysproporcje 08.09.05, 11:47
        mam minimalnie większą lewą pierś; jeszcze w okresie orastania dysproporcja
        rzucała się w oczy, ponieważ lewa pierś była o ok 1,5 rozmiaru większa od
        prawej, na szczęście wszystko się wyrównało i teraz naprawdę trzeba się długo
        przyglądać, żeby zauważyć różnicę.Jeżeli chodzi o biustonosze to obie piersi
        wyglądają jednakowo.
        Jeżeli masz taki problem to może kupuj biustonosze dopasowane do większej
        piersi a w drugą miseczkę włóż jakąś wkładkę żeby wyównać różnice?
    • bo.tak Re: dysproporcje 08.09.05, 12:20
      u mnie prada wieksza i bardziej okragla. ale to nie jest najgorsze... prawy
      sutek patrzy w przod a lewy jakby... w dol... no coz ;) zawsze mnie to
      stresowalo, ale ostatnio nie mam czasu o tym myslec. no dobra, mam nadzieje, ze
      zaraz jakis szpieg z krainy zazdrosnikow rozmiarow nie rzuci tego na inne forum :>
      pozdrawiam wszystkie panie :)
      • tygrysek27 Re: dysproporcje 08.09.05, 12:34
        Ha! Przyłapałam znów - szpieg z krainy zadrosników w akcji !!!!

        Babeczki - bez przesadyzmu, co ................

        Ja mam (małe ale jest :)))) urosły !!! ) rozmiar B i tez widze taka małą
        dysproporcję, asymetryczność piersi jest normalna a co najsmieszniejsze
        wystepuje to nie tylko w biuście ale i twarzy, dłoniach, stopach itd.
        • butters77 Re: dysproporcje 08.09.05, 12:37
          "szpieg z krainy zadrosników", haha:)

          > Ja mam (małe ale jest :)) rozmiar B

          Tygrysku, no cos Ty - B to juz jest prawie SREDNI!:)
          • tygrysek27 Re: dysproporcje 09.09.05, 13:54
            Dzięx..............
            ale lustro jest bezlitosne i blużnić że to prawie średnie nie będę. Ale
            podchodzę do tego tak "już nie malutkie" i bezczelnie chodze bez stanika :D
        • bo.tak Re: dysproporcje 08.09.05, 13:25
          ostatnio jakas laseczka wrzucila na "Forum Kobieta" jakies prywatne zwierzenia
          panny z forum bodajze o ciazy. i tak tam na nia zaczeli najezdzac ze sie az
          przykro zrobilo. a na koncu wyniklo ze ta zazdrosnicka tez by takie problemy
          chciala miec... ech te baby...
          pozdrawiam WSZYSTKIE panie :>
        • karhunvatukka Re: dysproporcje 08.09.05, 15:29
          > wystepuje to nie tylko w biuście ale i twarzy, dłoniach, stopach itd.

          Fakt, ja mam troche wieksza prawa stope :P Duzy palec mi bardziej wystaje - jest
          dluzszy niz lewy. Na szczescie nie jest to bardzo klopotliwe.
    • przemkowa.b Re: dysproporcje 10.09.05, 13:32
      Lewa większa. Jak mierzę 75 C to się wylewa lewa, prawa dobrze leży. 70 D jest
      idealne:)
      • nikitka84 Re: dysproporcje 10.09.05, 13:38
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16552&w=28264917 widze, ze mamy
        podobny "problem";)
    • l.ukrecja Re: dysproporcje 03.11.05, 21:12
      U mnie jest pewna różnica i to w sumie calkiem spora (a np. stopy mam właściwe
      równe).
      Mam znajomą, której piersi różnią się od siebie o cały rozmiar. Ta to ma
      przerąbane. Szczęślwie ma dość mały rozmiar, więc jedną miseczkę nosi z
      wyjmowaną poduszką, a drugą bez.
      • przemkowa.b Re: dysproporcje 03.11.05, 21:13
        l.ukrecja napisała:

        Szczęślwie ma dość mały rozmiar, więc jedną miseczkę nosi z
        > wyjmowaną poduszką, a drugą bez.

        Skąd ja to znam:(((
    • drzazga1 Re: dysproporcje 05.11.05, 02:44
      Hmmm.... a mnie sie wydaje, ze obie mam rowne:>, a przynajmniej tak samo
      wypelniaja miseczki stanika.

      Roznica w polozeniu sutkow moze wynikac z tego, ze ma sie jedno ramie
      minimalnie wyzej, najczesciej na skutek stalego noszenia ciezkich toreb na
      jednym ramieniu, wtedy dla utrzymania rownowagi chodzi sie przechylonym.
    • zazulla Re: dysproporcje 05.01.06, 00:24
      Prawa piers mam troszke wieksza. Nosze obecnie biustnosz 80G [bo 75H jest
      baardzo ciezko znalezc a jak juz to w cenie od 50 euro w gore] i prawa piers
      czasem ucieka. Musze ja dokladnie ukladac. Jak nie uloze to przy obcislej
      bluzce ten "nadmiar" odznacza sie.
      Wczesniej, zanim piersi znacznie sie powiekszyly z DD/E do H, mialam prawie
      identyczne piersi.
      Moja siostra ma miedzy piersiami roznice miseczki. Ale jej piersi to odzielny
      temat - wmawia sobie ze mna mniejsze niz ma rzeczywiscie i ugniata je w
      zamalych stanikach. Glupia :)
      • butters77 Re: dysproporcje 05.01.06, 10:11
        > Ale jej piersi to odzielny
        > temat - wmawia sobie ze mna mniejsze niz ma rzeczywiscie i ugniata je w
        > zamalych stanikach. Glupia :)

        Aaaa, to ratuj ją póki czas!! Ilez z nas tutaj przechodzilo przez ten slodki
        okres za malego stanika... I piersi "posegmentowanych" fiszbinami jak baleron
        sznurkiem..
        • zazulla Re: dysproporcje 06.01.06, 12:37
          butters77 napisała:

          > > Ale jej piersi to odzielny
          > > temat - wmawia sobie ze mna mniejsze niz ma rzeczywiscie i ugniata je w
          > > zamalych stanikach. Glupia :)
          >
          > Aaaa, to ratuj ją póki czas!! Ilez z nas tutaj przechodzilo przez ten slodki
          > okres za malego stanika... I piersi "posegmentowanych" fiszbinami jak baleron
          > sznurkiem..

          Ehh nie mam sil do niej. Moim zdaniem jej rozmiar to 85E ale usilnie wciska sie
          nawet w C! Lubi biustonosze skorupki, takie bez dodatkowych poduszek. Moje
          biustonosze nazywa torebkami na herbate badz workami na ziemniaki [nie ma jak
          wsparcie starszej siostry].
          Np ja nie znosze jak mi piers ucieka dolem miseczki dlatego zewsze musze miec
          tam luzu na kciuk. Dlatego jesli biust mi ucieka to gora [ta wieksza piers].
          Ale moja siostra nie znosi jak jej gora ucieka wiec pozwala ze jej 1/3 cycka
          wystaje spod fiszbiny! Widze siostre dwa razy w roku i za kazdym razem mowie
          jej o tym. Ostatnio pod moim wplywem poszla to sklepu i poprosila o wieksza
          miske to jak dobrala miekki biustnosz tylko z fiszbinami to mowi, ze jej ta
          asymetria strasznie uwidacznia sie i jak sie pochyli to koronka odstaje. Ja tej
          baby nie rozumiem, szlag mnei trafia ze sobie biust zdeformuje i ze nie
          korzysta z tego ze sa na nia rozmiary bistonoszy. Ja bym chciala miec jej
          rozmiar i miec wieksze pole do popisu z biustoszami. Tak wiec u nas w rodzinie
          sa 3 baby i kazda z biustnowym problemem - ja bo wielki, siostra bo go gniecie
          a mama amazonka :)
          • gonia28b Re: dysproporcje 06.01.06, 13:34
            Twoja siostra zniekształca sobie biust tymi za ciasnym stanikami. Jeszcze
            trochę tak i naprawdę będzie bardzo cierpiała.
            • zazulla Re: dysproporcje 06.01.06, 13:49
              gonia28b napisała:

              > Twoja siostra zniekształca sobie biust tymi za ciasnym stanikami. Jeszcze
              > trochę tak i naprawdę będzie bardzo cierpiała.

              Ubierajac biustnosz przy mnie mowi "Tylko nic mi nie mow ze mi wylaza spodem
              cycki", na co jej mowie, ze nie wyobrazam sobie jak ona tak moze chodzic [ja np
              od razu poce sie w ty miejscu] i sturcham ja w ten waleczek ciala. Przez
              ostatnie 2 lata jej o tym mowie, od kiedy ja na tym przylapalam. Ma skonczone
              30 lat, przyplaci sama za wlasna glupote.

              Sadze, ze musialabym jej wmowic, ze od tego mozna dostac raka to by wziela to
              pod uwage [szczegolnie ze jestesmy obarczone genetycznie].
              • butters77 Re: dysproporcje 07.01.06, 00:19
                > Ale moja siostra nie znosi jak jej gora ucieka wiec pozwala ze jej 1/3 cycka
                > wystaje spod fiszbiny!

                Aaaa,o ja nie moge, tez by mnie szlag trafial na Twoim miejscu! Od samego opisu
                cycyki mnie bola!:)) A co dopiero, jakbym widziala swoja siostre, kiedy sie
                tak maltretuje.. Coz, faktycznie nie bardzo mozesz cos zrobic - miejmy nadzieje,
                ze sie dziewczyna sama kiedys opamieta. Ale cholera, jakie to niewygodne musi
                byc.. Pozdrawiam!
    • subara Re: dysproporcje 10.01.06, 11:10
      Tak, ja też mam lewą pierś większą, może nie aż tak drastycznie, żeby innych w
      oczy kuło (ała)i by to dostrzegali, ale prawa pierś jest mniejsza i
      łatwiej=lepiej formowalna w staniku, zgrabniejsza jakby taka :-)
      Ta mniejsza chce mi nawet bezproblemowo wchodzić w G, lecz większa zawsze woła
      o H ! - muszę jej słuchać i uwzględniać to przy zakupie biustonosza, rety...
    • kohol Re: dysproporcje 27.06.06, 15:17
      Lewa większa.
      Nie zdawałam sobie z tego w zasadzie sprawy, ale kiedyś lekarz mnie o to
      zapytał przy badaniu i teraz faktycznie to widzę.
      • coffe13 Re: dysproporcje 27.06.06, 15:30
        Lewa jest leciuteńko większa... Ale większą dysproporcje mam pomiedzy góra a
        dołem... 70D i 36 lub XS...:)
    • popea1 Re: dysproporcje 27.06.06, 17:16
      Wielkość chyba taka sama, ale mam wrażenie, że prawa bardziej mi "wisi", więc
      może jest wieksza? Tak czy siak, obie są spore i niestety dość obwisłe. Ale co
      tam, dobry stanik robi cuda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja