kohol 17.05.06, 14:47 Błagam, róbcie wyszukiwarkę "po rozmiarze"! I podawajcie tabelki rozmiarów :) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
butters77 Re: Apel do bieliźnianych sklepów internetowych : 17.05.06, 14:56 Zgadzam się w 100%! Zwłaszcza że w najlepszych (czytaj - naszych ulubionych;) zagranicznych sklepach internetowych takie wyszukiwarki funkcjonują od dawna! Do wyboru - wyszukiwanie wg rozmiaru, koloru, marki.. Dla twórców strony to żaden problem, a jakie ułatwienie dla nas! Odpowiedz Link
popea1 Re: Apel do bieliźnianych sklepów internetowych : 17.05.06, 15:48 A mnie denerwuje brak wyszukiwarki "po rozmiarze" i jeszcze to: cytat z Bellissimy: "Towar zakupiony w promocji może zostać wymieniony na inny rozmiar lub inny model, ale nie podlega zwrotowi pieniędzy. Wymiana uzależniona jest od zasobności magazynu" Coś mi się wydaje, że każdy towar zakupiony drogą internetową może być odesłany. Fakt, że jest "w promocji" nie powienien niczego zmienić. (www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=31)I powiem szczerze, że nie lubię gdy ktos mnie oszukuje. 'i na pewno w takim sklepie nic nie kupię (szybciej u Pani HAni, albo będę nago chodzić:) pozdr. popea Odpowiedz Link
maith Re: Apel do bieliźnianych sklepów internetowych : 18.05.06, 22:33 > Coś mi się wydaje, że każdy towar zakupiony drogą internetową może być > odesłany. Fakt, że jest "w promocji" nie powienien niczego zmienić. Nie zmienia. Dokładnie na temat tego zapisu pisałam już w innym wątku, podając prawdziwe zasady, jakie obowiązują polskie sklepy internetowe i powołując się na konkretne przepisy. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27002630&a=41966598 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27002630&a=41966742 Odpowiedz Link
kruszynka301 Re: Apel do bieliźnianych sklepów internetowych : 17.05.06, 18:27 a nie ma wyszukiwarek po rozmiarze???? W Intymnej, Gorseterii, biust.pl - są.... Czasami sprytnie ukryte, ale istnieją;). Odpowiedz Link
maith Re: Apel do bieliźnianych sklepów internetowych : 17.05.06, 22:16 Sprytnie, to podebrały im polskich klientów sklepy zagraniczne ;-) W Intymnej możliwość szukania po rozmiarze jest akurat dobrze zrobiona. Ale w Biust.pl większą wagę przykładają do poinformowania klientek, czyje imieniny będą następnego dnia niż gdzie szukać po rozmiarze, a Gorseteria ma taki bałagan i stosuje tak głupie metody odwracania uwagi klientek od istotnych treści, że aż żal patrzeć. Ten skaczący baner samej gorseterii na jej własnej stronie... Zanim człowiekowi przebiją się do świadomości jakiekolwiek informacje, to już dawno przeniesie się gdzieindziej. Na litość, przecież oficjalnie polski to nasz język ojczysty, a angielski obcy. To niemożliwe, żeby prościej nam się nawigowało po obcych stronach. Odpowiedz Link
maith Re: Apel do bieliźnianych sklepów internetowych : 17.05.06, 22:36 Ja bym to poszerzyła - przyjmijcie do wiadomości, że jako sklep musicie d o t r z e ć do klientek z tym, co je interesuje, a nie ze wszystkim naraz w ogólnym miszmaszu, jak do tej pory. A Wasze klientki są różne. Przede wszystkim różnią się r o z m i a r a m i. I nie ma nic bardziej irytującego w kontakcie ze sklepem internetowym, niż obejrzenie ładnego stanika, zainteresowanie się zakupem i dopiero potem zorientowanie się, że nie ma właściwego rozmiaru. Wtedy po pierwsze - do zakupu nie dojdzie, a po drugie - klientka szuka innego sklepu, bo Wy kojarzycie jej się już z r o z c z a r o w a n i e m. Waszym celem nie jest rozczarowywanie klientek, tylko zachęcenie ich do z a k u p u. W tym celu musicie im zaproponować to, co im pasuje. Bo tego co im nie pasuje i tak im nie sprzedacie. Duży wybór przekłada się na wyższą sprzedaż wyłącznie przy sensownej dywersyfikacji. Jeśli każda klientka zobaczy tylko to, co jest dopasowane do niej, to chętniej sobie coś wybierze. Jeśli zobaczy miszmasz, który w większości jej nie pasuje, to się zniechęci. I nigdy się nie dowie, że mieliście dla niej taki fajny stanik, który od razu radośnie by zamówiła. Zatem nigdy go (u Was) nie zamówi. A na koniec zastanówcie się na spokojnie, jak to możliwe, że tyle Polek za wygodniejsze w obsłudze uważa strony tworzone w języku dla nich obcym, a nie ojczystym? I zastanówcie się, jak bardzo musieliście zawalić sprawę, żeby stracić tak podstawową przewagę... Odpowiedz Link
jaworszczanka propozycja 18.05.06, 09:13 dziewczeta, a moze, by miec pewnosc, ze ten i inne apele faktycznie do kogos trafiaja, a nie marnuja sie niknac w przestrzeni kosmicznej, wyslac do wszystkich znanych nam producentow i dystrybutorow bielizny damskiej, dzialajcych na rynku polskim, maila z linkiem do forum i tekstem w stylu "zapraszam do odwiedzenie forum skupiajacego kobiety z duzym biustem"? adresy mailowe sa wszak z reguly zamieszone na stronach www. w razie czego moge sama sie tym zajac, ale dobrze by bylo wiedziec, ze ma sie blogoslawienstwo Matki Zalozycielki, czyli Butters :) Odpowiedz Link