Mój pierwszy zakup netowy i od razu problem:/

16.06.06, 22:23
Skusiłam się na ten: www.wyprzedazebielizny.pl/index.php?action=szukaj
Cena niska,rozmiar odpowiedni(chyba)no i wzór też ok.Dzisiaj go dostałam i o
dziwo pasuje nawet ;) Ale nie jestem tego taka do końca pewna dlatego że:
1.Coś jest nie tak z fiszbinami-kłują mnie w ramiona :o,przy pewnych ruchach
po prostu zaczepiają o ramię-czy to oznacza że rozmiar jest niedobry,czy też
kształt fiszbin zły?Czy można je trochę rozgiąć na boki,czy to możliwe i czy
jest sens w ogóle tak robić?A może można je wyciągnąć w ogóle i już?Ten
biustonosz ma takie pionowe wkładki lekko usztywniające i ogólnie dobrze
trzyma może więc fiszbiny nie są niezbędne?
2.Jak większość biustonoszy które mierzę ten też niestety ma feler:miseczki
na górnej krawędzi za bardzo ściskają biust i robią mi się bułeczki,nieduże
ale jednak :/ Tam jest wszyta od spodu gumka która za bardzo ściąga
miseczkę,która spokojnie jeszcze by się mogła rozciągnąć i tym samym lepiej
dopasować bez ściskania.I co teraz,czy to znowu źle dobrany rozmiar-za mała
miseczka?A może to tylko efekt tej gumki,może ją trochę popuścić/odpruć i
wtedy będzie lepiej?
Tyle problemów ale mam nadzieję że ktoś mi pomoże bo na razie nie wiem czy
warto coś z tym biustonoszem w ogóle robić czy też jednak fason albo rozmiar
jest zły i wszelkie poprawki są bez sensu?
    • zazulla Re: Mój pierwszy zakup netowy i od razu problem:/ 16.06.06, 22:34
      Niestety link nie pokazuje konkretnego modelu biustonosza.
      • dziuunia teraz już powinno być go widać: 16.06.06, 22:40
        www.gaia.com.pl/model/1143633031.jpg
        To jest model Alles Gina 02,a na stronie wyprzedaży trzeba wyszukać rozmiar 80G
        i będzie tylko ten jeden model.
        • gochalodz Re: teraz już powinno być go widać: 26.06.06, 17:21
          Kupiłam ten sam model i rozmiar:-)Jednak ja nie mam takich problemów z tym
          stanikiem.Leży bardzo dobrze.
    • maith O czym powinnaś wiedzieć 17.06.06, 02:00
      Najpierw pierwsza informacja:
      Nie jesteś skazana na stanik, który kupiłaś przez Internet.
      Zgodnie z przepisami, MASZ PRAWO GO ODESłAć bez podania przyczyn w terminie 10
      dni (art. 7.1. ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
      odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny).
      Te 10 dni liczy się od dnia, w którym otrzymałaś stanik (na podstawie art. 10.1
      tej samej ustawy).
      Zresztą sklep, w którym kupiłaś ten stanik nawet napisał, że
      "Istnieje możliwość zwrotu towaru pod warunkiem, że zwracany towar jest
      nieużywany, czysty, pozbawiony zapachów i posiada metki oraz niezniszczone
      opakowanie."
      Jedyne, co Ci w takim razie mogę doradzić, to po prostu odesłanie stanika razem
      z oświadczeniem, że odstępujesz od umowy. Czyli wystarczy napisać po prostu
      "Odstępuję od umowy i zwracam zakupiony stanik, korzystając z uprawnień
      ustawowych". I wystarczy, że wyślesz taką przesyłkę zwrotną z tym oświadczeniem
      przed upływem 10 dni od jej otrzymania.
      W praktyce, żeby nie mieć problemów ze zwrotem pieniędzy, nie należy odcinać
      metek ani wyrzucać czy rozszarpywać opakowania, a stanik mierzyć tak, żeby nie
      nosił śladów używania.
      Nieważne dlaczego stanik Ci nie pasuje. Jeśli jest Ci w nim źle, to nie myśl,
      jak go przerobić, tylko odeślij go i zamów sobie taki, którego nie będziesz
      musiała przerabiać.
      • maith Re: O czym powinnaś wiedzieć 17.06.06, 02:18
        Pamiętaj również o włożeniu do przesyłki rachunku czy faktury, który od nich
        dostałaś i odsyłaj paczkę najlepiej w tym samym opakowaniu, w którym przyszła,
        oczywiście z naklejonym właściwym adresem, czy opakowanym w coś jeszcze, żeby
        już na pewno nie mogli się przyczepić, że wskutek nieprawidłowego przesłania coś
        zostało uszkodzone. Oni domagają się przesyłania w usztywnionym opakowaniu
        kartonowym, zatem domyślam się, że sami też takich używają. Proszą też o podanie
        im numeru konta, na który mają dokonać zwrotu pieniędzy.
    • maith A co do problemów technicznych ze stanikiem 17.06.06, 02:07
      Co do bułeczek, to moim zdaniem bułeczki pokazują wyraźnie, że rozmiar jest za
      mały. Czasem może być za mały o pół rozmiaru, jak powinnaś nosić tzw. połówki
      (np. DD,FF,GG czy HH). Niektóre firmy nie produkują połówek i wtedy bierze się
      pół rozmiaru większe.
      Pomysł w wyjęciem gumki wydaje mi się nierealny, obawiam się, że kształt stanika
      po czymś takim mógłby się w pełni rozjechać. Wyjęcie fiszbin też zwykle skutkuje
      popsuciem kształtu. Oczywiście najczęściej nic by się nie stało, gdyby na nasze
      rozmiary produkowano staniki bez fiszbin, tylko że takie staniki bez fiszbin są
      odpowiednio wyprofilowane. Natomiast te robione do fiszbin po ich wyjęciu
      najczęściej całkowicie tracą fason. Aczkolwiek samego problemu z fiszbinami nie
      do końca rozumiem, bo z jednej strony zaczepiają o ramię, a z drugiej strony
      chciałabyś je rozginać, a nie zginać, nie wiem, nie znam się i nie wiem, jakie
      inne staniki powinnaś w takim razie kupować.
      Mogę Cię jedynie zachęcić do poczytania naszego forumowego tekstu Butters o tym,
      jak dobierać staniki:
      tinyurl.com/ouzoy
      Znajdziesz tam informacje, o czym mogą świadczyć konkretne problemy.
      Na pewno jeśli po kupieniu masz ochotę stanikowi wyjąć fiszbiny i wypruć gumkę z
      miseczki, to to nie jest najlepszy początek ;-)
      Chyba jednak rozsądniej będzie go odesłać. Szczególnie, że masz takie prawo.



      • dziuunia Re: A co do problemów technicznych ze stanikiem 17.06.06, 10:01
        :))) Ja wiem że to bez sensu z tymi przeróbkami,po prostu pomyślałam sobie że
        jeśli stanik kosztował niecałe 30 zł to się nie opłaca go odsyłać.Ale chyba go
        odeślę bo i tak więcej stracę jak tego nie zrobię ;) Te fiszbiny za bardzo
        przeszkadzają,one są tak jakby za długie i za wysokie od strony pachy-stąd mój
        pomysł na ich rozgięcie na zewnątrz :)Co do gumki to się zgadzam,wszystko by
        się faktycznie rozjechało.
        Tekst Butters czytałam ale tak to jest jak nie można najpierw zmierzyć tylko
        kupuje się w ciemno-ryzyko zawsze istnieje.
        Dzięki za pomoc :) Wszystkie opakowania mam,metka nieodcięta,paragon też jest
        więc w poniedziałek odeślę im to po prostu i już.
        • maith Re: A co do problemów technicznych ze stanikiem 18.06.06, 00:09
          Bo też z tego stanika po wyjęciu fiszbin i gumki pewnie już by niewiele zostało,
          jeśli chodzi o możliwość wypełniania swojej roli ;-)
          To jeszcze jedna uwaga - Twój sklep zaznaczył, żeby mu nie przesyłać przesyłek
          na jego koszt, bo ich nie odbiera. Zresztą chyba wszystkie sklepy tak robią.
          Czyli wysłać trzeba na swój koszt.
      • annmarie Re: A co do problemów technicznych ze stanikiem 18.06.06, 00:57
        Zgadzam się w zupełności - są bułeczki - miseczka jest za mała. Alles zresztą
        często ma modele jakby ciut przymałe... Nie wiem czy to przypadek, ale mierzyłam
        3 różne i wszystkie (we właściwym rozmiarze) powodowały bułeczki górą lub
        bokiem. Dopiero numer większe były ok...
        • annmarie Re: A co do problemów technicznych ze stanikiem 05.07.06, 13:20
          A Tulip ma za duże miseczki za to...
          Czyli stanowczo trzeba mierzyć...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja