maith
05.10.06, 18:03
Czy ktoś wie, gdzie można kupić same fiszbiny na nasze rozmiary? Chodzi mi o
takie mniej druciane i wrzynające się w ciało... Bo moim zdaniem problem z
niezbyt wygodnymi fiszbinami i z ich wychodzeniem na zewnątrz bierze się z
materiału, z którego są często zrobione - twardy, często kanciasty drut, przy
którym druty, na których nasze babcie robiły sweterki, to masło. A fiszbina
powinna być elastyczna i nie powinna się wrzynać. Ja właśnie recyklinguję
jeden stary staniczek z dobrymi fiszbinami i chyba oddam je Melissie (bo jest
fantastyczna, gdyby tylko te fiszbiny były milsze w kontakcie z ciałem). No
ale drugiej już sobie nie kupię, bo nie mam drugiego kompletu elastycznych,
wygodnych fiszbin do podmiany :-(